Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rower

Kategoria: Sport

Wszystko co związane z rowerami. https://www.strava.com/clubs/hejto Rowerowy równik: https://www.hejto.pl/spolecznosc/rowerowy-rownik Kontakt: mejwen

  • 445 członków
  • 1118 wpisów

Gruba ryba

w Rower

22piorunów

Siemandero rowerowe świry!

Kontekst:
Zrobiłem sobie ostatnio z młodzieżą niezobowiązującą trasę rozgrzewkową na 50km, głównie asfalt, ale bylo też trochę szutrów. O ile moja d⁎⁎a jakoś sobie poradziła to na 30 kilometrze u młodzieży juz była w strzępach.
Wiem, że wynika to z braku "objeżdzenia" głównie, ale są jakieś metody na złagodzenie tego stanu...poza oczywistą "maścią na ból d⁎⁎y". ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pytania:

1. Czy wymiana sztycy siodła na amortyzowaną ma sens i dla jakiego typu roweru? A jesli tak to na co zwracać uwagę (jakies polecane modele w rozsądnej cenie)?

2. Ja jechałem Gravelem a młody Trekingiem w którym siodełko jest "kanapowe" w porównaniu do Gravela - czy w tym przypadku wymiana siodła na smutniejsze coś by wniosła do komfortu na dystansach do 100km (nie planujemy wiecej)?
Załączam fotki obu taboretów.

3. Polećcie jakieś błotniki do Gravela (żebym nie wyglądał jak "Pan Draska" jak popada🙃), pls tak żeby nie podwozić wartości rowerka.

Taak, jestem rowerowym ignorantem, wiem tylko jak nie spaść z rowerka ...nawet nazwę "sztyca" musiałem potwierdzić bo dla mnie to jakaś zwykla rurka była (nie wspominając o blatach, mostkach, saportach i całym tym szpeju od rowerów). ¯\\(ツ)


Gruba ryba5piorunów

Na start bierzesz karton, kładziesz na twardej podłodze. Siadasz gołym dupskiem na nim, żeby odcisnąć ślady po kościach miednicy.

Mierzysz suwmiarką rozstaw między środkami dołków w kartonie, dodajesz 2 cm i tej szerokości całkowitej siodełka szukasz.

Jak postawisz rower na poziomym, na kołach, to siodło ma być poziomo.

Pozostaje jeszcze regulacja przód-tył, ale to powiedzą kolana i mięśnie

Osobistość1piorunów

Co do sztycy, mam sr suntour i robi robotę. Bardzo poprawia komfort jazdy. Minus: jest ciężka. Coś za coś.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Gruba ryba

w Rower

47piorunów

Wrzucałem tutaj kiedyś taki żart, jak to rybak złowił złotą rybkę, poprosił o "interes" do ziemi, a z wody wyskoczył rekin i odgryzł mu nogi.

No więc naszła mnie właśnie taka refleksja, że ironią losu w tym stylu jest fakt, że zastanawiałem się kiedy znajdę czas umyć rower i ogarnąć napęd, a następnego dnia wyjebałem się na nim, w wyniku czego nie mogę nawet złapać kierownicy przez pozdzierane dłonie.

Rower już czysty, pozostało nałożyć wosk xD

GURU8piorunów

Polecam rękawiczki, w zeszłym roku dwa razy leciałem przez kierownicę i skończyło się tylko na stłuczeniach bo amortyzowałem dłońmi i dzięki rękawiczkom bez zdartej skóry.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Rower

55piorunów

To dziwne uczucie jak po prawie 20 latach wsiadasz na swoj rower, widziales ostatni raz ponad 15 lat temu...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Rower

13piorunów

Niech mnie ktoś oświeci, bo nie mam już pomysłów.

Potrzebuję wybrać jedną z dwóch toreb podsiodłowych, ale obie nie są idealne i mają swoje mankamenty. Rzecz się głównie rozbija o tylne oświetlenie.

1. Givi (230 zł) - pic rel 1, świetny montaż, przykręcane rusztowanie do siodełka, zero luzu, ale zarazem praktycznie dół torby jest na równi z radarem. Z tyłu są szlufki na lampkę z klipsem, ale ta by była nieco skierowana do dołu przy docelowym załadunku.

2. Evoc (340zl) - montaż na klasyczne paski przewlekane przez pręty siodełka, mocowanie do sztycy bardzo fajne, ale przez te paski położenie może się zmieniać z pic rel 2 na pic rel 3. Brak miejsca na lampkę.

Co byście wybrali?

Autorytet2piorunów

Ja z moim stylem podróżowania brałbym Givi ze względu na łatwe wypinanie i wpinanie torby. Mnie delikatne gibanie na boki nie przeszkadza, ale walka z przeplataniem szelek, gdy mam zapakowaną torbę doprowadza mnie do obłędu.

Gruba ryba2piorunów

Jeżeli ten evoc potrafi zluzować paski w trakcie jazdy to coś jest nie tak, bo mój majfrendowy rhinowalk, załadowany kilkoma kilogramami mięsa, na trasie powrotnej z mięsnego do Wrocławia w części po ujebach nie zmienia geometrii. No i ten stabilizator co @fonfi dał robi robotę, plus do mojego majfrendowego można jeszcze koszyki na bidony dokręcić. Za to mocowanie tego givi za⁎⁎⁎⁎ste, tylko wygląda na mniejszy...

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Rower

10piorunów

Pytanie do rowerowych państwa. Używa ktoś przerzuztki elektronicznej może? Jak to sie ewentualnie sprawuje, jak dlugo dziala bateria, czy to odporne na jazde w terenie (jesli ktos tak uzywa - gravel, mtb)?

Osobistość2piorunów

A tak w ogóle masz aż tak mega parcie na przerzutkę elektroniczną? Nie lepiej kupić taniej najwyższy model przerzutki na linkę? Łatwiejsze to w serwisowaniu i nie trzeba żonglować bateriami.

Kompan2piorunów

@ostrynacienkim

W szosie mam Di2 od bodaj 2018 roku, 2 x 11 czyli jeszcze full kabelkowe. Wspaniałe. Wymieniłem po drodze tylko tylną przerzutkę na GRX żeby mniej latała na dziurach niż Ultegra. Ładować trzeba... a nie wiem, raz na kwartał pewnie sobie przypomnę i podłączę tak profilaktycznie. Bateria od tego 2018 nadal ta sama. Nie planuję wymieniać nigdy bo i po co. Najwyżej z rowerem.

W gravelu mam AXS mullet, czyli przerzutkę MTB i klamkomanetki szosowe. Też wspaniałe. Działa. Ale te dziadowskie baterie w klamkomanetkach zdarzyło się rozładować bez ostrzeżenia w trakcie jazdy. Trzeba pamiętać o nich. O tej przy przerzutce trudno zapomnieć.

W MTB Miałem bo już nie mam AXS. Też dzialało wspaniale, też zdarzyło się rozładować baterię w manetce, pechowo akurat w połowie wyścigu więc DNF. Ale działało cudnie aż coś skrzywiłem i przestało cudnie działać. Ceny tego są tak zwariowane ostatnio, że wsadziłem linkowe XT i mam to w nosie. Działa tak samo wspaniale za drobny ułamek ceny tego butikowego czegoś + nie muszę ładować a ten jeden pancerz więcej przy kierze różnicy mi nie robi.

Kilka lat temu IMO warto było kupić. Dzisiaj w MTB ani trochę nie warto.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Kosmonauta

w Rower

8piorunów

Hejo, szukam porady przy zakupie roweru.
Ostatnio w pracy rzucił mi się w oczy jeden rower przy stojaku, ze względu na fajne błotniki :)
Przyjrzałem się bliżej i jeszcze bardziej zaciekawiło mnie to, że miał pasek, zamiast łańcucha. Kiedyś już o tym słyszałem, w sumie lubię ciekawostki i stwierdziłem, że chętnie bym coś takiego przetestował.

Konkretnie chodzi o model Marin Presidio 3, taki o:
https://sklep.rowery.pl/marin-presidio-3-rower-miejski-belt-drive

Szukam roweru do poruszania się typowo po mieście. Dojeżdżam do pracy cały rok, mieszkam we Wrocławiu, więc raczej płasko. Zależy mi, żeby był w miarę lekki, żeby dało się zamontować pełne błotniki (teraz jeżdżę na góralu żony i tam pomimo błotników, zimą chlapie mi trochę na plecak) oraz fotelik rowerowy dla bobasa +/- 2 lata.

Czy ten nexus 8 jako napęd jest ok? Zastanawiam się też, czy na najniższym przełożeniu da się podjechać pod wzniesienie typu wyjazd z garażu podziemnego w galerii, czy biurowcu, czy to raczej zbyt ciężkie?

Może ktoś ma jakieś doświadczenia z napędem na pasku i poleca / odradza?

Mocarz2piorunów

@prepetum_mobile O ile nie startujesz całkiem od zera to spokojnie podjedziesz.

Na najwyższym przełożeniu ten napęd daje 12km/h przy kadencji 60. To da się dość szybko osiągnąć. https://www.gear-calculator.com/?GR=SNI8&KB=50&RZ=18&UF=2280&TF=60&SL=3.5&UN=KMH&DV=speed

Na górze raczej nic mu nie brakuje. Przy standardowych zębatkach Nexus 7 też da radę, będzie nieco lepiej na wolnych, traci głównie szybkie (których z 8 nie brakuje). Od 5'ki trzymałbym się daleko jeśli regularnie masz podjazdy (ale jeśli to tylko wyjazdy z parkingów to nie ma co skreślać, zawsze można podprowadzić 😉 )

Ritzelrechner - Graphical Gear Calculator for BicyclesThe bicycle gear calculator displays graphically the gearing of derailleur gears and gear hubs. It can be used to compare different setups to find the optimal gearing for all kinds of bicycles.Bicycle Gear Calculator
Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Rower

21piorunów

Cześć! Czy jest tu dużo Tomków i Tomkiń od ? 16 maja 2026 (sobota) organizuje na Podlasiu wyprawę rowerową dla max 15 osób.

Trasa poprowadzi przez najpiękniejsze miejsca Puszczy Knyszyńskiej. Międzyczasie rozpalimy ognisko.

Dzień dobry! Ruszają zapisy na wspólną wyprawę rowerową po Puszczy Knyszyńskiej!

Wyprawa rowerowa, która nie jest nastawiona na tempo ani wynik. To dzień zaplanowany tak, żeby złapać coś, co coraz trudniej znaleźć na co dzień – spokój, przestrzeń i kontakt z ludźmi, których jeszcze chwilę wcześniej się nie znało.

Najpierw miasto zostaje za plecami. Potem robi się ciszej. Szerzej. Droga przestaje być tylko trasą, a zaczyna być doświadczeniem. W środku dnia ognisko, rozmowy, chwila zatrzymania. Potem powrót – już bez pośpiechu.

To nie jest wyścig ani sportowe wyzwanie. To wyprawa dla tych, którzy lubią ruch, ale bez presji.

:point_right: przejazd pociągiem z rowerami do Puszczy Knyszyńskiej

:point_right: trasa do 90 km (realnie 3 x 30 km z przerwami na jedzenie i odpoczynek)

:point_right: tempo 15–20 km/h

:point_right: kameralna grupa – maksymalnie 15 osób

:point_right: ognisko w trakcie trasy

Organizuje cały wyjazd, trasę, logistykę i prowadzenie grupy – uczestnicy po prostu jadą i nie muszą się niczym martwić. To doskonała okazja, by zwiedzić Podlasie. Wystarczy zabrać rower, przyjechać pociagiem do Białegostoku. W razie czego pomogę ogarnąć nocleg.

Uczestnictwo to:

:point_right: 149 zł od osoby + bilet kolejowy (przejazd do Puszczy)

:point_right: można zapisać się samej / samemu lub zabrać paczkę znajomych.

:point_right: Link do zapisów: https://bikemyday.eu/produkt/16-05-2026/

Są dni, które zlewają się w jedno. Ten do nich nie będzie należał!

Inspirator0piorunów

3 x30 czyli 3 dni i dziennie 30 km ? 😎😁

Gwiazdor1piorunów

@tosiu Całkiem spoko, miałem się socjalizować trochę bardziej w tym roku, więc myślę, że bym się wybrał. Brakuje mi tylko informacji. Gdzie i o której zbiórka i mniej więcej o której powrót w razie, gdybym chciał sobie zaplanować dojazd pociągiem do Białegostoku z Wawy

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Rower

23piorunów

Być może wbiję nieco kij w rowerowe mrowisko, ale trudno. Zacznę w każdym razie, unikalnie, od wstępu.

Kiedyś w Polsce jak ktoś chciał kupić pierwszy, "świadomy" rower, to kupował górala. Nie zawsze potrzebował, a może nawet rzadko kiedy, ale utarło się że rowery dzielą się na górskie, damki, kolarki i może trekkingi. A, były też bmxy. Ja też miałem górala, z perspektywy czasu wiem, że idealny byłby cross, ale o tym "gatunku" dowiedziałem się dopiero 7 lat temu, gdy kupowałem właśnie pierwszy rower, za moje własne pieniądze. Trafiłem na jakiejś stronie artykuł, stworzony typowo pod SEO, uświadamiający, że jeśli szukasz roweru do jazdy po mieście, a weekendowo po lesie lub "ścieżkach", to cross jest lepszy od mtb.

Dzisiaj świadomość społeczna jest wyższa, ale jest pewna dziwna tendencja, zauważalna zwłaszcza w tematyce gravelowej. Żeby nie było: nie uważam tych rowerów za zbędne, nie wyśmiewam w nich nawet amortyzatorów lub innych zmiękczaczy. Najnowszy gravelowy full od Treka nie podoba mi się przez wzgląd na wygląd, a nie przez "funkcje". Mogę napisać, że sam się zastanawiam nad taką "szosą z grubą oponą".

Wspomniana przeze mnie dziwna tendencja, dotyczy szerokości opon. Jest grupa osób, która uważa że bezwzględnie opona szersza = opona lepsza. Nie ma żadnych argumentów, zawsze jest "nie jeździłeś na szerszych", koniec tematu.

Dzisiaj widziałem wpis typa na jednej z gravelowych grupek, które wyświetlają mi się na fb. OP pisał, że ma gravela, ale 80% jazdy to asfalt, reszta dobrej jakości ścieżki i las. Jeździ na 40 mm, ale zastanawia się nad 45 mm, przy czym obawia się, że zamulą na asfalcie. Co połowa osób proponuje? Aby wrzucił 50mm, bo oni takie mają i "idą jak złe" xDDD Zmieniałem z przodu w crossie, prawie gładką na środku, drutowaną 35 mm oponę do elektryków, na wyższej klasy, zwijaną oponę 40 mm z dosyć lekkim bieżnikiem i na gładkim różnica jest mocno odczuwalna.

Gdybym miał dużo hajsu, otworzyłbym rowerową Balenciage i trolował takie pelikany tworząc rowery z miejscem na 80mm opony i czytał jak to one nie suną gładko po asfalcie xD

Gruba ryba1piorunów

38mm, 3bar i dętka here
może mnie kiedyś ktoś nawróci na słuszną i jedyną drogę

Osobistość2piorunów

a ja myślę, że nie ma co się przejmować tak bardzo innymi, każdy ma swoje osobiste jebnięcie i historię sweterków, których nigdy nie zrozumiesz, co jest nawet zdrowe w średnim, dłuższym i właściwie każdym terminie. co do zaś opon - nie może być idealna, bo każdy sobie jeździ na różnych masach, napompowaniach, nawierzchniach i prędkościach, co zdecydowanie wyklucza ogólnych werdykt pt "oto ta, najlepsza"

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Rower

53piorunów

Jakiś czas temu wrzucałem wpis o tym, ile można przejechać rowerem w rok, a dzisiaj będzie o tym, ile można przejechać w tydzień.

No więc tak, tldr: na pewno 3826,47 km.

Brytyjski kolarz Alex McCormack przez 7 dni jeździł przez ok. 18,5h/dobę, po okolicach Koblenz w Niemczech. Co istotne, rekord jest świeży, więc przyszło mu jeździć deszczu, śniegu i ogólnym zimnie.

Najwięcej przejechał ostatniego dnia, a konkretnie aż 727,75 km xD Średnie spożycie kalorii miał na poziomie 14000 kcal dziennie.

Oczywiście miał swoją ekipę na miejscu, a śmigał na customowym rowerze Canyon Speedmax TT.

Źródełko: fanpej The cycling week na FB.

Gruba ryba9piorunów

@Furto typowi wyszła średnia 30 kmph z codziennego kręcenia po 18 godzin xD Cyborg

Mam słabą pamięć i może coś przekrecę ale jakiś czas temu widziałem, że laska podbijała rekord w jeździe "rocznej" na rowerze. Codziennie robiła chyba okolice 300 km w Central Parku w Nowym Jorku. Codziennie, przez rok. Jak kojarzę to ona się gdzies wokół średniej 35-40 kmph kręciła, co było nadzwyczajnym wynikiem i pozwalało to jej kręcić przez 7-8h na dobę. I tak przez cały rok. Ludzie są niesamowici.

Wirtuoz3piorunów

Ponad 14 tysięcy kilokalorii!!!! Co on jadł, że potrafił je uzupełnić?

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Rower

33piorunów

Przez ostatnie lata branża rowerowa przez wszystkie przypadki odmieniała słowo "sztywność", udowadniając jak to ich najnowszy rower nie jest sztywniejszy od starszego ich modelu czy konkurencji. Jak to nie warto dopłacić do ramy omx zamiast omr, jak to włókno toray t1100 nie jest sztywniejsze od toray t800.

Człowiek momentami czuł się jak na planie pornola, sztywność, sztywny, najsztywniejszy.

Nagle temat się przejadł, wymyślili schowki w ramie pod uchwytem na bidon i żadna z gadających głów nawet się nie zająknie, jaki to wpływ ma 30-centymetrowa dziura, w głównej rurce rower na tę mityczną sztywność.

Śmiechu warte xD

Gruba ryba0piorunów

@Furto przecież to nie jest nowe rozwiązanie. Trek Domane miało to już lata temu. Tylko to jest rower endurance, wygodny, nie sportowy. Sztywność nie gra roli. Co to za model Basso?

GURU0piorunów

Jak ja tego patentu nie znoszę xD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Rower

12piorunów

Jeśli ktoś o nim myślał, to może się skusi. W Lidlu pojawiły się klucze dynamometryczne.

80 zł za sztukę, w zestawie końcówki, a to wszystko w pudełku. Nie mam osobiście, ale wiem że jest polecany.

Fanatyk2piorunów

Dokładność zwykłej grzechotki :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Rower

15piorunów

Napęd roweru smaruję:

Napęd roweru smaruję:

  • Olej40%
  • Wosk płynny z buteleczki18%
  • Kąpiel w gorącym wosku1%
  • Nie smaruję27%
  • Wyniki15%

186 głosów

Sum0piorunów

@Marchew a gdzie odpowiedź "smar"? To tak jakby dać pytanie "czym podcierasz d⁎⁎ę" i nie dać opcji "papierem toaletowym".

Lider4piorunów

@Marchew Brakuje WD-40 xD

Pokaż więcej komentarzy (14)