Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rowerowy Równik

Kategoria: Sport

Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.

  • 116 członków
  • 5393 wpisy

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

24piorunów

335 882 + 2 + 2 + 2 + 2 + 89 = 335 979

Och, jak mnie wczoraj bolało, że przy takiej pogodzie nie miałem czasu na rower. W związku z tym, stwierdziłem że spróbuję się przejechać z lokalną koniną i utrzymać koło. Wyszło całkiem ok, dałem nawet 3 przyzwoite zmiany, choć jazda dla mnie była na limicie :) Średnia przelotowa non-stop wynosiła 37-40 km/h. W każdym razie bardzo pozytywnie, raz na jakiś czas będę się pisał na coś takiego.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Rowerowy Równik

27piorunów

335 829 + 53 = 335 882

Wczoraj w końcu zrobiłam "day off", więc dziś nie było co - trzeba było strzelić traskę kolarką.

Przez to, że wczoraj siłą się zmuszałam do odpoczynkowego dnia, tak dziś znowu nie chciało mi się iść na rower - ale jak już wyjechałam za miasto to nie żałowałam - miło się kręciło.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość

w Rowerowy Równik

33piorunów

335 745 + 84 = 335 829

Warto sobie zaplanować bardziej lajtowy dzień, taki bez górek i poniżej setki. Można wtedy sobie popatrzeć bardziej tu i tam, więcej pogadać i być na miejscu przed burzą. Z wniosków wycieczkowych, to nie polecam w top sezonie Riva del Garda, jest obrzydliwie gorąco, tłumnie i wieje ze łeb urywa.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość

w Rowerowy Równik

41piorunów

335 500 + 102 = 335 602

Drugi dzień zaczął się z przytupem, niemal od razu wjazd z Arabby na passo Pordoi. Bardzo malownicza, pełna rowerzystów na szosach trasa, chyba byliśmy jedynymi z pakunkami, ci wcale się nie dziwię bo kto jeździ pod górkę z rowerem ważącym 20kg. Potem super zjazdy, najpierw szosowe, potem ścieżkami rowerowymi, a na końcu szalony 16km zjazd szutrami, gdzie dość luźne kamyczki wymagały maks skupienia żeby nie zaliczyć gleby. Chyba mnie zmęczyły bardziej niż podjazdy. Dzień 10/10

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fanatyk

w Rowerowy Równik

26piorunów

335 468 + 32 = 335 500

Jeszcze jedno kręconko przed powrotem do Gdańska.

Zimno, po wyjściu z domu zastanawiałem się czy nie skrócić i tak krótkiej wycieczki. Na szczęście miałem bluzkę z długim rękawem.

Nad Zalewem po płytach zaskakująco szybko, co pozwoliło mi wskoczyć na TOP 5 segmentu na Stravie 🙂

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość

w Rowerowy Równik

41piorunów

335 340 + 128 = 335 468

Pierwszy dzień bajpakowego wyjazdu po i wkoło Dolomitów. Ponieważ trasy te zazwyczaj planuje w ponure zimowe dni, to potem w szczegółach wychodzą one nadambitnie, zwłaszcza dla mojego kompana, który zapewnie nie zamordował mnie linką od przerzutek tylko dlatego, że nie miał na to siły😜

Pogoda trafiła się idealna, szuterki marzenie, a widoki to już nawet sam nie wiem co powiedzieć

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

To miało być prostsze. Ale nie jest. Jest za to osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (125 km)*

Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (125 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Rowerowy Równik

34piorunów

335 283 + 57 = 335 340

Troszkę z Pancią, a większość sam, jechałem po drodze gdzie jest dużo odcinków po 50, 100, 200m z bardzo sypkim piaskiem i musiałem uciekać na środek żeby móc jechać. W powrocie do domu ten piasek już nie stanowił problemu, redukcja, but i odcięcie, 200m piasku, żaden problem.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

32piorunów

335 174 + 9 + 8 + 8 + 8 + 76 = 335 283

Nie dodało się za pierwszym razem, więc jeszcze raz...

Pracodomy oraz wczorajszy check czy wszystko ok po Wisełce. Ogólnie to hejtowałem organizatorów, a sam jak zaplanowałem sobie trase po to zrobiłem gorsze ujeby, niż na imprezie ^^ ale tylko 5km, a nie 250km ^^ za to yard powiększony

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fenomen

w Rowerowy Równik

34piorunów

334 783 + 5 + 5 + 5 + 5 + 5 + 4 + 5 + 5 + 5 + 5 + 45 + 55 = 334 932

Pracodomy + wypad na domek, popluskac sie w balii

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość7piorunów

Zliczyłem wszystko. Niestety osiągnąłeś

Dokumentalista (20 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Rowerowy Równik

34piorunów

334 733 + 50 = 334 783

Emeryckim tempem, bo miałam dość intensywny tydzień i w zamyśle niedziela miała być dniem regeneracji, ale zastosowałam No Day Off, to chociaż powoli i spokojnie laskiem.

W jedną stronę: samochodziarze po lesie 15 km/h po dziurach, po kiego? nie wiem..., quady i motocorssiarze (plaga!!!!!). Ale w drugą już bez motoryzacyjnych pojebów wjeżdżających do lasu, paru rowerzystów i koniary. Cisza i spokój, fajnie.

Widziałam wiewiórkę i dzięcioła z bliska :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Rowerowy Równik

35piorunów

334 690 + 25 + 18 = 334 733

Powolutku rehabilitujemy nóżkę.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider8piorunów

dajesz kurła...

Autorytet7piorunów

@winiucho Ja mam chude nogi, więc wygląda może mocno, bo docięte. Jakby taki @Gilgamesh dociął i postawił obok swoje kopyto to wyglądałbym jak wypuszczony z Treblinki.

A i rzecz jasna trochę doszło masy, bo brak aerobów, a absolutnie wszystko robione jedną nogą, nawet z przysiadami na jednej z nudów, żeby chociaż jedna noga miała formę. I to był dobry pomysł, bo w sumie mógłbym już teraz mocno jeździć samą tą jedną. Tylko no niestety druga też się "kręci" na korbie, a nie chcę jej obciążać za wieloma ruchami i dużą kadencją. Póki co oszczędzanie, bo problemem nie jest nawet brak mięśnia, tylko błona maziowa wewnątrz kolana. Nie mogę tam zatrzeć, więc siłuję się jedną nogą na niskiej kadencji. Stąd kręcę na śmiesznych prędkościach.

Autorytet5piorunów

@winiucho wiesz, @Gilgamesh to inna para kaloszy. On jest zmasowanym pierdolonym potworem xd On ma łapę wiekszą niż to moje udo. Wiadomo, że oblane, ale robi wrażenie :grinning:

Nie wiem jak dokładnie mierzysz, ale w sumie wychodzi podobny rozmiar nogi. Po prostu ja mam ją "suchą". Bo uwierz mi, że moja prawa, która nie ma mięśnia, nie da się jej nawet solidnie napiąć - ma podobny obwód. Zebrało się tam też trochę tłuszczu. Nie wiem jak to działa, widocznie żebym się nie chybotał, bo nie docinałem, nie zrzucałem wagi, a jedna noga mi się docieła, druga złapała fatu.

Niemniej to akurat w kontekście jazdy na rowerze nieistotne. Ja mam chude nogi, a znam kolarzy (Gradek to mój kumpel) profesjonalnych, którzy mają po prostu patyczki xd I na moich trasach gdzie rekordowo jadę 28km/h oni jadą rekreacyjnie 40. A i takich z kopytem jak pudzian, których mogę objechać sto razy jedną nogą, drugą mając amputowaną. Wygląd akurat o niczym nie świadczy w tym przypadku :stuck_out_tongue_winking_eye: A już w ogóle widoczność mięśni i fotka na neta.

Lider7piorunów

@npnptcn to ja jestem z tych co możecie objechać jak chcecie, takiej staminy i siły już nie osiągnę bo jestem zwyczajnie za stary i nie mam w 100% sprawności jak za gówniaka, ale jeszcze imperialną setkę potrafię zrobić w 8 godzin w mieszanych nawierzchniach

Autorytet5piorunów

@winiucho my tu wszyscy amatorzy i naprawdę nikt by cię nie objeżdżał :grinning: Na pewno nie ze złośliwości. Sam jak widzisz wielki jestem figo fago, a kontuzja i już chłopa ni ma, jajeczka cofnęły się do brzucha.

Ważne kręcić, a widzę, że w porównaniu z tym co robiłeś zanim się usunąłem, to robisz potężne liczby (podobnie jak piorunujący po cichutku @fisti) Wasze progresy są dojebane.

A rower tyle wybacza, że w sumie na długim dystansie to gówno prawda. Tak jak ja mógłbym trenować teraz 10 lat jak posrany, a mnie junior zbłaźni na tlenówce 10km, który nawet niespecjalnie ćwiczy xd Ale im dłuższy dystans tym większe szanse i tym mniej wiek znaczy. W topce ultrasów są nawet starsi od ciebie i choćbym się zesrał nie pojadę nawet połowy tego nigdy.

Dlatego nie ma co gadać. Wszyscy celujemy w swoje rejony, a ty już zrobiłeś taki postęp, że jacież pierdolę 😉 A mimo to sufit daleko daleko. Rower fajna rzecz, nie tak łatwo seniora zajechać :grinning:

Osobistość8piorunów

Tak. To było wystarczające na osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (20 km)*

W sumie... (100 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (100 km)*

Hejtostatser (pierwsza aktywność)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Autorytet5piorunów

@Gilgamesh powiem ci, że było mi szkoda tych 10k wrzuconych do tej pory. Do momentu jak nie dostałem tych acziwmentów i że w sumie fajnie :grinning: Jak w gierce, co z tego, że raz nabiłeś 90lvl i zrobiłeś koksa, po jakimś czasie fajnie przejść znowu xD

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Rowerowy Równik

34piorunów

334 553 + 106 + 14 + 17 = 334 690

Za chwilę Fakty.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Tak. To ja uznałem, że to wystarczy do przyznania osiągnięcia

Walnij setkę! (lipiec)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

29piorunów

334 447 + 106 = 334 553

W wyniku wczorajszych grzechów około meczowych ciężko mi się było dzisiaj zebrać, jednak wiedząc jak wysiłek fizyczny znakomicie wpływa na wydalanie z organizmu zbędnych substancji, udało mi się w końcu zmotywować. Po poprawkach kierownicy pozycja sporo się poprawiła i jedynie brakowało mi samej lemondki.

Zajrzałem sobie do mojego rowerowego excela i z dumą oświadczam, że po zsumowaniu przebiegów trenażerowych z outdoorowymi, już 12 lipca udało mi się poprawić łączny wynik z 2025 roku. A coś tam jeszcze pokręcę 😉

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)