MikuuuusLider
62piorunów:candle:
Od Dowództwa Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy

czyli samolot tez strącony
Doświadczony oficer, szkoda chłopa i duża wyrwa w doświadczonych kadrach
Kategoria: Wiadomości Świat
Miejsce poświęcone szeroko pojętym treściom związanym z wojenną zawieruchą wna Ukrainie.
MikuuuusLider
62piorunów:candle:
Od Dowództwa Sił Powietrznych Sił Zbrojnych Ukrainy

czyli samolot tez strącony
Doświadczony oficer, szkoda chłopa i duża wyrwa w doświadczonych kadrach
RedCrescentGruba ryba
27piorunówZapiski znalezione na rosyjskim wykopie, wrzucam bo mnie zainteresowaly (tlumaczenie deepl wiec pewne niuanse moga zostac zle przetlumaczone):
#pikabu #rosja #wojna #ukraina
Krótka notatka o bohaterskich żołnierzach BPLAszników.
1) U nas coś nie działa w NSU, próbowaliśmy już wszystkiego, sprawdziliśmy zdalnie wszystkie opcje. W końcu przyjeżdża nieco bardziej doświadczony żołnierz i widzi, że Ethernet został włożony do gniazda do góry nogami. Jak, dlaczego i po co tak się stało, pozostało tajemnicą.
2) Żołnierze na pozycji spotykają swojego brata-spadochroniarza i zaczynają rozmawiać. Okazuje się, że jest on specjalistą ds. przeciwdziałania elektronicznej walce (REB) i od razu zaczyna opowiadać, jak przez dwa dni z rzędu zestrzeliwał pieprzonych Ukraińców wchodzących z naszego tyłu z sygnałem wywoławczym „X” na OSD. Obliczenia FPV przez dwa dni nie mogły przelecieć przez las, ponieważ były tłumione przez REB.
3) Leci KVN, żołnierze to widzą, słyszą i nie chowają się. Cieszą się, że teraz pokonają Ukraińców, relaksują się. Podczas przelotu przez las KVN ma awarię, dron spada z wysokości 10 metrów, przerażając chłopaków do cna.
4) Na pozycję przywożą operatorom BLA najnowszy NSU 2000.0, który właśnie pojawił się na rynku, wszyscy go chwalą i nie mogą się nim nacieszyć. Kilka dni temu pozycja żołnierzy została spalona, z trudem udało się wyciągnąć tylko część rzeczy osobistych i broni. Zaczynają rozbierać NSU i okazuje się, że pilot nie działa. Żołnierze widzą, że tylna pokrywa pilota nie jest przykręcona. Odpinają ją ręką. Zaglądają do środka i widzą, że złącze, przez które pilot powinien łączyć się z NSU, nie jest podłączone do płytki pilota. Jest po prostu włożone do przewierconego otworu lutownikiem i przymocowane termoklejem, a baterii pilota też zapomniano włożyć na miejsce.
5) Operatorzy bezzałogowych statków powietrznych musieli przyciąć stalowy profil, więc udali się do garażu Saper, gdzie za jego zgodą zaczęli ciąć metal za pomocą szlifierki kątowej. Podczas cięcia iskry leciały w powietrze. W tym momencie wszedł Saper i z szeroko otwartymi oczami krzyknął: „Co wy robicie, głupki?”. W tym czasie iskry leciały na skrzynkę, w której leżała masa sypkiego A-IX. Wszystko skończyło się dobrze, materiał wybuchowy nie zapalił się.
6) W ramach szkolenia przyszły operator FPV naprawia drona, wymienia kondensator przebity podczas „miękkiego” lądowania. Przylutował jeden, podczas testowego włączenia spalił się. Przylutował i włączył go jeszcze 5 razy. Dopiero gdy skończyły się wolne kondensatory, postanowił podejść do instruktora i zapytać, dlaczego się palą.
7) Jeden z absolwentów wydziału chemicznego został saperem. Chłopak jest bystry, ciekawy świata, udało mu się nawiązać produkcję napalmu, który jest aktywnie wykorzystywany. W trakcie dalszej pracy zaczął mieszać napalm tak, aby podczas spalania wydzielał się F*.
😎 Dopiero co przybyła na pozycje ekipa narzeka, że ptaki w ogóle nie latają, sterowanie szybko się psuje, a wideo jeszcze szybciej. Podczas analizy okazuje się, że zainstalowali patch w złym kierunku, a do drona nie przykręcili anteny wideo.
9) Nowa ekipa mocowała repeater do drzewa. Mocowanie repeatera przybito na wysokości 12 metrów na drzewie. Przybili go 300 gwoździami. Przybili retranslator w kierunku odbiegającym od pożądanego o 180 stopni. Połowa ekipy spędziła 3 godziny na drzewie, na samym jego szczycie, wyciągając wbite do końca 300 gwoździ. Do Chochłów było 4 km. Wszyscy pozostali cali i zdrowi.
10) W TECH jednej z części po raz pierwszy zaczęto montować podwójne akumulatory do mavików. W TECH sprawdzono, wszystko w porządku. Wysłano na pozycję, nie działa. Zwracają z powrotem do TECH, zaczynają się zastanawiać, w czym problem, i okazuje się, że jedyną rzeczą, która spajała styki, była zaschnięta kalafonia.
11) Zaporoże. Jesień 25 roku. Żołnierz otrzymał „awans” z doskonałego stanowiska na stanowisko dowódcy plutonu dronów. W trakcie pracy utracono wszystkie drony. Z TECH wysłano nowe. Chłopaki rozkładają drona, próbują wystartować. Dron spada zaraz po starcie. Łapią go i ciągną do bungalowu, żeby to sprawdzić. Podczas naprawy okazuje się, że TECH pomyliła biegunowość jednego z silników i obraca się on w złym kierunku. Wynik: dowódca plutonu biegnie sam przez trzy lądowiska do FPV po lutownicę. Biegnie sam, ponieważ w tym momencie jest najbardziej doświadczonym żołnierzem na pozycji. Wraca, naprawia drona, a potem znów idzie oddać lutownicę. 12 km przez nagie zaporożskie pola, pod obserwacją i ostrzałem wroga, ponieważ ktoś nie uznał za stosowne sprawdzić drona na tyłach.
Milego dnia!

Komentarz usunięty przez moderatora
@Belzebub co mnie bardzo cieszy :smiley:
@Belzebub Nie widzę wad XD
I oby tak dalej
MikuuuusLider
59piorunów-1 Kuter BK-16

Taki heheszek 😆
alaMAkotaGURU
32piorunówW rosyjskiej niewoli ukraińskim jeńcom wojennym mówi się, że nikt na nich nie czeka i że dawno o nich zapomniano. Dlatego Ukraińcy stoją przy drogach podczas każdego powrotu, z flagami i transparentami.
Na filmie też Polski akcent.
https://streamable.com/556tv7

Ktoś kroi cebulę?
MikuuuusLider
27piorunów
@Mikuuuus Dobre nowiny
Obrońcy Mariupola - Boże, to 4 lata ruskiej niewoli !
@alaMAkota To samo sobie pomyślałem. Że oni tam dożyli do tego momentu to jest cud...
RedCrescentGruba ryba
33piorunówI jeszcze smaczek z #pikabu - o tym jak Rosjan boli nierowne traktowanie ich ataku na Ukraine i Izraelskiego ataku na Liban.

Nie broniąc państwa połozonego tam gdzie chce, różnica jest taka, że z terenu Libanu Hezbollach wystrzeliwuje rakiety l, zarówno w Izrael jak i w sojuszników Amerykanów tj w bazy UK na Cyprze.
Dodatkowo ich wojska tam reguralnie wchodzą i wychodzą.
Niektórzy mieszkający przy granicy powinni już jakiś biznes na tym robić, jakieś punkty sprzedaży informacji o przeciwniku, czy mundury przeciwnej strony albo wytwarzanie rur z pcv do tworzenia wyrzutni. Trzeba być kreatywnym 😅
@Feniks_rf górscy żydzi mieli na to metodę, ale Libańczykom może być ciężko pobić mistrzów.
https://time.com/archive/6860433/switzerland-paying-up-sort-of/
RobertCaliforniaGruba ryba
18piorunówWojciech Orliński (ex Gazeta Wyborcza) napisał fajną recenzję książki, która sama w sobie jest dobrą analizą jak można przewidywać rozwój wojny i ich wyniki (spojler: sama przewaga militarna to za mało). Poniżej fragment o tym dlaczego USA mogą przegrać konflikt z Chinami (ale

RedCrescentGruba ryba
26piorunówPiatek, zatem Komsomolska:
* „Nasza rodzina zawsze pomagała tym, którzy walczą na froncie”: starszy szeregowy Maria Sergeeva wyruszyła na front, kierując się głosem serca i z błogosławieństwem ojca.
Starszy szeregowy Maria Sergeeva: „W ciągu pół dnia ewakuowaliśmy 150 cywilów spod ostrzału”.
* Ajatollah Chamenei mógł zostać pochowany w tajemnicy.
Wschodniolog Suponina opowiedziała o specyfice pogrzebu Chameneiego.
* Tysiące nowych Rosjan zyskało nadzieję na własne mieszkanie: Władimir Putin poparł propozycję korespondenta wojskowego „KP” Aleksandra Kota.
Putin zlecił, z inicjatywy korespondenta wojskowego Kotsa, ocenę szkód w strefie przygranicznej.
* „Śpimy w schronie między syrenami, które wyją co godzinę”: Izraelka ujawniła skutki wojny z Iranem.
W Izraelu z powodu wojny z Iranem zamknięto szkoły i uczelnie.
A skoro wojna rozlewa się coraz bardziej to zerknijmy na tą u naszych wschodnich sasiadow - z perspektywy rosyjskiej propagandy (z delikatnym akcentem na 8 marca) :
Specjalna operacja wojskowa to po prostu skarbnica niesamowitych ludzi. Można spotkać tu wszystkich: agentów turystycznych, aktorów, bankierów. Wszyscy oni ramię w ramię z zawodowymi żołnierzami bronią kraju. Wśród nich jest wiele kobiet, które ratują żołnierzy, nawiązują łączność, ewakuują ludność cywilną.
Często wiąże się to z ryzykiem dla własnego życia. Do studia Radia „Komsomolskaja Prawda” przyszła starszy szeregowy Maria Sergeeva, starszy mechanik stacji radioliniowej plutonu radioliniowego kompanii radioliniowej batalionu łączności 1. Armii Pancernej. Jednak z Maszą nie rozmawialiśmy wcale o łączności. Oto jej historia.
.
Kiedy rozpoczęła się specjalna operacja wojskowa, Maria była w Moskwie i nawet nie myślała o tym, że kiedyś założy mundur z pagonami. Jej bronią były wtedy serce i ręce. Od pierwszych słów naszego wywiadu zaskakuje mnie:
– Jestem patriarchalną wolontariuszką przy Jego Świątobliwości Patriarsze Cyrylu. Organizujemy różnego rodzaju wydarzenia, pomagamy potrzebującym, karmimy bezdomnych – zakres naszych działań jest ogromny... Towarzyszymy Jego Świątobliwości podczas nabożeństw patriarchalnych.
– A jak trafiłaś do operacji specjalnej? – pytam i od razu zdaję sobie sprawę, że to było głupie pytanie.
- Na początku operacji zwrócili się do nas mieszkańcy regionu Belgorod, mówiąc, że potrzebna jest pomoc dla uchodźców z obwodu charkowskiego. Oczywiście natychmiast wyruszyliśmy. Już w pierwszych dniach byliśmy w obwodzie belgorodzkim. Jechaliśmy tam i nawet nie rozumieliśmy, co się dzieje. A tu jadą ogromne kolumny BTR-ów, inna technika, omijamy ją, wpadamy do rowu... ona jedzie i jedzie. To uczucie do dziś pozostaje w moim sercu, kiedy to wszystko zobaczyłam. Pasterz wysłał nas jeszcze do samego obwodu charkowskiego – tam było wiele dzieci i oczywiście była tam ogromna potrzeba zarówno pieluch, jak i wszystkiego innego. A po pewnym czasie zaczęliśmy pomagać również żołnierzom. Tak poznałam Ministerstwo Obrony i podążając za głosem serca, oczywiście na zaproszenie, wstąpiłam do niego...
.
- W którym momencie zrozumiałaś, że musisz założyć mundur wojskowy?
- Kiedy wszystko się zaczęło, powiedziałam: nie założę munduru wojskowego – jestem osobą cywilną. Postanowiłam, że jeśli go założę, to tylko oficjalnie. Tak też się stało – podpisałam kontrakt i po raz pierwszy w życiu założyłam mundur kamuflażowy.
- Jak bliscy zareagowali na tę decyzję?
- Jeśli spojrzeć na historię naszej rodziny, to zawsze pomagaliśmy tym, którzy walczyli na froncie. A mniej więcej w tym samym czasie znaleźliśmy dokumenty dotyczące odznaczenia mojego pradziadka... Mama powiedziała: „No cóż, masz to w genach, więc jedziesz tam”. W ten sposób mnie wsparli. Bardzo ważnym czynnikiem było również to, że mój ojciec dał mi błogosławieństwo. Wszystko więc było w porządku.
- Twoja córka miała wtedy dopiero 14 lat. Co powiedziała?
- „No dalej, to przecież super...” Ma teraz 18 lat i nawet myśli o wyborze kierunku wojskowego na studiach. Chciałabym zwrócić uwagę na nasze nowe pokolenie. My byliśmy pokoleniem Pepsi, a oni są patriotami. Widzę ten przykład na własne oczy. I oczywiście jestem dumna, że może sama daję komuś taki przykład.
.
„WY TEŻ POSZLIŚCIE”
– Na piersi masz Krzyż św. Jerzego. Za co został przyznany?
– Było miasto. Zostało ewakuowane prawie w ciągu doby. Oczywiście całkowicie pozbawione prądu. Bez wody. Przypadkowo było to w Dzień Obrony Dzieci. Zaczęły do mnie napływać wiadomości: tam zostali cywile, nie mogą opuścić swoich domów, są babcie, są rodziny z dziećmi. Za zgodą naszego kierownictwa pojechaliśmy i odwiedziliśmy te adresy. Ewakuowaliśmy ponad 150 osób. Byli też leżący.
- Ile czasu potrzeba, aby uratować taką liczbę osób?
- Cóż, zaczęliśmy gdzieś w porze obiadowej... Musieliśmy objechać całe miasto... Zanim dojechaliśmy... Do nocy ewakuowano już wszystkich. Mieliśmy całą ekipę - około 10 samochodów jeździło w kółko. Wszystko było odcięte od prądu, nawigacje nie działały, nikt nie wiedział, jak znaleźć adres. Pomagali nam księża – albo wyjaśniali, albo jechali z nami w samochodzie i wskazywali drogę. Jedną z ostatnich rodzin, które ewakuowaliśmy, była rodzina z ośmiorgiem dzieci – małych i dużych... Zapytałam jeszcze mamę: „Jak udało się wam przetrwać cały ten czas?”. A gdzie mogła się podziać z ośmiorgiem dzieci? Następnego dnia przyjechaliśmy do nich do PVR, pogratulowaliśmy im z okazji Dnia Ochrony Dzieci – i było to dla mnie bardzo niezapomniane wrażenie... Ogólnie rzecz biorąc, nie na darmo to zrobiliśmy...
.
- Pamiętasz, jak wyglądało wręczenie nagród?
- Tak, następnego dnia - nagrodzono nas w specjalnym trybie. Ale przecież nie dla nagród to wszystko robiliśmy... Pamiętam, że przyjechał do nas mężczyzna z Moskwy i powiedział: „Mam tam starszą mamę, muszę ją zabrać”. Natychmiast wyruszyliśmy. A co byście zrobili? Też byście pojechali.
Kiedy nas nagrodzono, pomyślałam: „O, to jest św. Jerzy Zwycięski!”. A oni mi mówią: „Masza, co ty? To nagroda państwowa”. W sumie dopiero kiedy otrzymałam certyfikat – trzy miesiące później – zrozumiałam: to od Naczelnego Wodza! To od Władimira Władimirowicza! Dla mnie bardzo cenne jest to, że kraj wie, widzi, rozumie, jaka to ciężka praca... Chociaż robimy to wszystko z głębi serca.
„PRZYLECĘ DO WAS DRONEM”
.
- Maria, nie zamierzałaś wstąpić do wojska. A co będzie po zwycięstwie? Zostaniesz? Czy wrócisz do cywila?
- Wszystko się zmienia, wszystko się rozwija. Chciałabym stać u źródeł tych zmian i być kimś użytecznym. Lubię systematyzację i modernizację. Więc dlaczego nie. Jako uczestniczka programu SVO mam prawo do preferencyjnego przyjęcia na studia, skorzystałam z niego i poszłam do RANHiGS. Dziękuję państwu za wsparcie i stworzenie mi możliwości. To było moje marzenie – ukończyć studia i iść dalej.
- Na jaki kierunek się zdecydowałaś?
- Innowacyjność.
- Czyli będziesz wdrażać innowacyjne metody w armii?
- Myślę, że to dobry pomysł. Wyobraź sobie, że za pięć lat spotkamy się tutaj i porozmawiamy o nowościach w armii, o modernizacjach. Przylecę dronem - śmieje się Maria. - Nazwiemy „Babę Jagę” w jakiś nowy sposób i będę na niej.
.
- A jeśli spojrzeć na dzisiejszą sytuację? W ciągu czterech lat nasza armia nie tylko wkroczyła w następne stulecie, ale poszła jeszcze dalej. Jeśli na początku były kolumny, czołgi, sprzęt, to teraz walczą roboty sterowane przez człowieka. Jak się do tego przyzwyczailiście na froncie?
- Nie przyzwyczailiśmy się. Nawet nie czuliśmy, że wszystko się zmienia. To nasi żołnierze są tym, co się zmienia. To oni wszystko zmieniają, a nie ktoś z zewnątrz. Nie patrzymy wstecz, ale przed siebie: co jeszcze możemy zrobić i jak jeszcze możemy się poprawić.
.
KORZYSTAJĄC Z OKAZJI
Podziękowania od gwardii starszej szeregowej Siergiejowej:
- Chciałabym podziękować całemu naszemu kierownictwu, dowództwu za możliwość służenia ludziom, za wspieranie nas w naszych pomysłach... Życzę im zawsze sukcesów, wtedy my też będziemy je mieli.
Osobno przesyłam pozdrowienia, a dokładniej, chcę wesprzeć „Karbita”. Obecnie pełni on nową funkcję, ale to dopiero początek czegoś interesującego.
Służę Rosji!
Święto na froncie
- Jak 8 marca gratulują wam, chłopaki, z frontu?
- „Z serca i nerek daję wam kwiatek” - śmieje się Maria. - Oczywiście, czekają tam na mnie. Jak pogratulują - nie wiem. To niespodzianka. Ale wiem, że zawsze robią to z całego serca. Dziękuję chłopakom, którzy byli i są przy mnie. Dla mnie, osoby cywilnej, która nigdy nie była w wojsku, bardzo ważne jest, że rozumieją, iż obok nich nie ma mężczyzny, a kobietę. Czasami mogą coś powiedzieć, a ja od razu reaguję po kobiecemu... to ogólnie tragedia, ale oni pomagają mi sobie z tym poradzić, zrozumieć. Jestem im za to bardzo wdzięczna.

Kobiety też gwałcą w ruskiej armii czy może preferują tylko facetów?
@sireplama spokojnie. Nawet nie wiadomo czy to w ogóle jest prawda.
@sireplama "zawsze się trochę gwałci "
@kodyak najprawdziwsza! Radziecką prawda.
Przecież znacie historię o rozdawaniu aut na placu czerwonym. 😅
MikuuuusLider
55piorunówDzień dobry :sunny::sunny::sunny:

MikuuuusLider
64piorunów
Przyjszedła koza do woza...heh
Ciekawe czy podziękowali
MikuuuusLider
158piorunów
@Mikuuuus Gdyby 70 lat temu jego rodacy, ginący w powstaniu walcząc z sowietami o wolne Węgry, wiedzieli jakiego imbecyla i zdrajcę wiedzieli jego rodacy, to by to pie*dolneli i wyjechali w Bieszczady.
jak tam Zakarpacie viktorku? wróciło już do "macierzy"? faszystowski ruski śmieć.
MikuuuusLider
32piorunów
@Mikuuuus Różnica jest taka, że Ukraińcy trafią do szpitali, a kacapy z powrotem na front...
MikuuuusLider
65piorunów-1 Ka-27 🎉

Dobra seria z kacapskimi śmigłowcami, liczę na kontynuację.
@Mikuuuus wyjątkowo nieurodziwy
MikuuuusLider
25piorunówOd Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy

@Mikuuuus good job
MikuuuusLider
54piorunów
Iran twierdzi że rakieta która zabiła 150 uczniów była wystrzelona z Bahrajnu. Tak tylko tu wrzucam do przemyślenia o tej "ochronie życia".
Zaatakował izrael z poparciem redneckow z Alabamy, więv w rezultacie szyici bombarduje sunnitów. Proste
MikuuuusLider
32piorunów-1 Mi-8 xD
#ukraina #wojna #rosja #smiglowce #lotnictwo #obwodrostowski

zuchy, 3 medale wyjete z worka do wydania
@l33tv33n Biedna stodola.
alaMAkotaGURU
108piorunówW obwodzie rostowskim ruscy chcieli zestrzelić ukraińskiego drona, a strącili w swój helikopter.
Na razie strona ruska potwierdza katastrofę śmigłowca. Czekamy na dalsze info.

@alaMAkota mam nadzieję że dronowi nic się nie stało
alaMAkotaGURU
60piorunówJeden z najpopularniejszych rosyjskich propagandystów i blogerów wojskowych Michaił Onufrienko twierdzi, że rządowe zablokowanie Telegramu to przygotowanie do masowej mobilizacji, rozszerzenia działań wojennych na froncie i w krajach bałtyckich, a także masowego zajmowania kont bankowych.
Pojawiają się doniesienia o ograniczaniu przepustowości Telegrama w Rosji, co uderza w blogerów traktujących tę platformę jako swoją główną bazę. Część z nich została „wchłonięta” przez oficjalne struktury medialne, tracąc swoją dawną "drapieżną" niezależność. Kanał MOnufrienko ogląda conajmniej milion osób.

@alaMAkota uff, dobrze ze wyszliśmy z traktatu ottawskiego. Zapraszamy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_ottawski
@alaMAkota Ostatnio patrzyłem na Google Street view na Narwę i to jest nie do obrony. Ponadto 96% mieszkańców mówi po rosyjsku, więc pretekst do wjazdu jest.
Więc moim zdaniem nie przesmyk suwalski, ale właśnie Narwa będzie pierwszym celem. :slightly_frowning_face:
alaMAkotaGURU
74piorunówExilenova sugeruje, że tajemniczy trafiony okręt w tabelce start ruskich to jeden z dwóch:
Admirał Makarow lub Admirał Essen (który, nawiasem mówiąc, dzień wcześniej ładował pociski Kalibr).

@alaMAkota 3-dniowa operacja specjalna kontynuuje zaskakiwanie.
Uuuuu..... Byłoby miło bo to chyba jak na Ruska flotę grube ryby
@et0 jasne. Są to obecnie najbardziej wartościowe jednostki Floty Czarnomorskiej, pełniące rolę okrętów flagowych.
Admirał Makarow” został okrętem flagowym Floty Czarnomorskiej, po zatopionym krążowniku Moskwa, a essen bombarduje kalibrami cały czas. Żeby go troszkę ukryć, ruscy go przemalowali optycznie zmniejszając :)
MikuuuusLider
82piorunów
tu sie cieszymy 1 statkiem, a usa w 1 dzien kladzie 9 czy 11 Iranskich statkow. Pewnie cala flota.
Gdyby USA chcialo to RU rozlozyliby w 2-3dni calkowicie. NIe zrobiliby tego w ciagu 1 dnia tylko ze wzgledu na rozlozystosc RU
@666 weźmy pod uwagę że Ukraina położyła 31 nie mając floty xD
@KonioNT Ani na początku lotnictwa.
@666 9 czy 11
I see what you did there ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Lemon_ jak nie mieli lotnictwa? mieli Migi i sukhoje, ok 80-100 sztuk