Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#astronomia

Gruba ryba

w Astronomia

42piorunów

Chciałbyś zobaczyć pierścienie Saturna czy Wielką Czerwoną Plamę na Jowiszu, ale brak Ci teleskopu?
A może masz teleskop, ale akurat jest dzień?
A może chciałbyś uwiecznić na zdjęciu Koński Łeb czy Drzazgę, ale jesteś za biedny na sprzęt do astrofografii?
A może po prostu chciałbyś eksplorować kosmos, ale urodziłeś się za wcześnie (i jesteś za biedny)?

Na te i wiele innych pytań odpowiedzą może być...
fanfary
SPACE ENGINE

(Na wyprzedaży Steam za 69zł, do 2.01.25)

Jak możecie wiedzieć, jestem zapaleńcem astronomii i Space Engine to moje ostatnie odkrycie, aż dziw że nie słyszałem o tym wcześniej (albo słyszałem, ale nie chciałem wydawać na to pełnej ceny xD). Jak nazwa wskazuje, jest to silnik-symulator kosmosu. Nie ukrywam, program od początku przytłacza mnogością opcji i przez pierwsze 5 godzin nauczyłem się wstępnie poruszać pomiędzy obiektami i używać sterowania jasnością/czasem - do tego wszystkiego są niezłe samouczki w programie, więc podstawowe funkcje można zrozumieć jednak potem używanie ich w praktyce i tak wymaga trochę wprawy :grinning:

Program pozwala na swobodną eksplorację wszechświata w zachowanej skali- zaczynając od naszego rodzimego podwórka Układu Słonecznego z jego planetami, księżycami, karłowatymi, kometami; idąc dalej, możemy zwiedzać sąsiednie układy gwiezdne, oglądać obiekty DSO z każdej strony; a jeszcze dalej - możemy odwiedzać sąsiednie (i nie tylko) galaktyki. Jak piszą twórcy, obiekty do których zabrakło prawdziwych danych, generowane są proceduralnie, na podstawie aktualnych danych naukowych. Tak więc nie grozi nam, że przelatując na "drugą stronę" Drogi Mlecznej, niewidoczną z naszej perspektywy, trafimy na puste plamy - wygenerowane gwiazdy będą tworzyć spójny obraz z tymi nam znanymi, a każdy obiekt jest oznaczony odpowiednią adnotacją ("obiekt prawdziwy/wygenerowany"). Podobnie ma się rzecz z planetami wokół gwiazd czy w ogóle całą strukturą dalszych galaktyk.

Samych sposobów obserwacji mamy całą gamę - podstawą są 3 tryby wizualizacji:

*  automatyczny, symulujący to co byśmy widzieli faktycznie stojąc w danym miejscu,
*  HDR, najbardziej "spektakularny", przypominający obrobione astrofografie - dostosowujący jasność tła to obiektów pierwszego planu,
*  manualny, gdzie wszystko ustawiamy ręcznie

Do tego w każdym trybie możemy zmienić wartość ekspozycji, powiększenie (symulujące spoglądanie przez teleskop), i widoczność gwiazdową wyrażaną w Magnitudo. W ustawieniach mamy też możliwość wyboru barwy cieplnej, mapowania tonów i mnóstwa innych ustawień których jeszcze nie ruszałem.
Możemy wyświetlać gwiazdozbiory, orbity, znaczniki obiektów.
Mamy do dyspozycji potężną wyszukiwarkę obiektów z filtrowaniem, prezentację struktury układu poszczególnych gwiazd, mapę wszechświata (skalowaną od US, poprzez sąsiednie gwiazdy, Drogę Mleczną, Grupę Lokalną i tak dalej). No i oczywiście swobodny tryb eksploracji.

Przemieszczać możemy się z dowolną prędkością, od metrów do prędkości światła i dalej - AU/lat świetlnych/parseków na sekundę. Kontrolujemy upływ czasu i jego prędkość (oraz stronę w którą płynie), możemy ustawić dowolną datę - tego używałem w obserwacjach układu słonecznego, zaćmień Słońca, ustawienia planet czy widoczności komet. W innych wypadkach nie ma to sensu, co opiszę dalej.

No i teraz przejdźmy do kilku uwag:
Po pierwsze, program dalej jest w wersji wczesnego dostępu - co widać po toporności działania niektórych elementów czy braku wyjaśnienia kiedy jakaś opcja jest dostępna, a kiedy nie. Sterowanie bywa uciążliwe, nie wszystkie obiekty po wyśrodkowaniu mają punkt obrotu w swoim centrum - chodzi o to, że prawym przyciskiem myszy możemy obracać się w okół danego obiektu. Tylko że czasem obracamy się wokół jakiegoś punktu oddalonego całkiem sporo np od centrum planety, co powoduje że obiekt ucieka nam za ekran. Generalnie kamera czasem wariuje i przeskakuje gdzieś poza obiekt.

Opcja lądowania na planetach to też bardziej utrudnienie niż wygoda w eksploracji XD Przycisk "ląduj na obiekcie" zawsze ląduje nam w jakimś automatycznie wybranym miejscu, bez możliwości ręcznego wyboru (ew nie znalazłem jak to ustawić). Trzeba zatem lądować ręcznie, dostosowując prędkość przy podlatywaniu do obiektu.
Ale ale! Po pewnym zbliżeniu się do ciała na którym chcemy wylądować, prędkość spada do kilku m/s a kamera zaczyna odkurwiać jakieś cuda na kiju, przekręca się, obraca i i patrzy w losowy punkt, przez co sam gubię orientację. Same planety US i księżyce wiernie odwzorowane, skaliste powierzchnie generowane na bieżąco, stąd pewnie ograniczenie w prędkości do 120m/s przy oglądaniu planety z bliska.

Na niektórych planetach mamy nawet chmury w atmosferze, jak m.in. na Wenus czy Marsie. Niestety, ładnie wyglądają tylko z bliska, z powierzchni te chmury są bezkształtną masą przypominającą mgłę - a nie jestem przekonany czy tak to ma wyglądać :grinning: A może powinno, nie wiem.
Lądowanie na planetach gazowych odradzam, bo niezależnie jak ustawimy czas czy jego prędkość, powierzchnia zawsze wygląda tak samo, jest statyczna i idealnie gładka.

Odnośnie samego upływu czasu, pozwala nam on jedynie na śledzenie orbit i obrotu obiektów. Same planety, gwiazdy czy mgławice są całkowicie statyczne. Najbardziej rozczarowała mnie tu Mgławica Krab, której rozszerzanie jest możliwe do zaobserwowania nawet na astrofotkach na przestrzeni kilkunastu(dziesięciu) lat. Tutaj wygląda zawsze tak samo XD Statyczność zabolała też przy obserwacjach ogromnych niestabilnych gwiazd typu Betelgeza - przy pierwszej wędrówce do niej, na zatrzymanym czasie zobaczyłem pięknie jej kartoflowatą powierzchnię. Niestety, włączenie upływu czasu czy przyspieszenie go tysiąckrotnie nie spowodowało żadnej różnicy -był to ten sam kartofel.
Ruchome za to są dyski akrecyjne przy gwiazdach neutronowych czy czarnych dziurach i to robi niesamowite wrażenie. Z daleka widzimy ogromny, wyglądający na nieruchomy obiekt, a przy przybliżeniu się widać, gazy wirujące z prędkością bliską c.
Większość opisanych tu moich narzekań wynika pewnie ze zbyt małej mocy obliczeniowych komputerów, by zaimplementować takie ficzery jak niestabilność powierzchni gwiazd, ale może z czasem zostanie to ogarnięte. Oby :grinning:

Tak czy inaczej piszę to wszystko, bo chciałem osobom zainteresowanym astronomią gorąco polecić ten produkt (nie płacą mi za reklamę), który pozwala w spokoju (ew przy domyślnym... ciekawym podkładzie muzycznym) popatrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy i udać się w daleką podróż w nieznane :grinning: Sam nabiłem dopiero 6 godzin, więc pewnie nie poznałem jeszcze nawet 1/10 możliwości. Wrzucam kilka screenów, te wymagające większej ilości opisu - dorzucę w komentarzach

Gruba ryba7piorunów

No i ostatni, bóg wojny i wschód słońca na najwyższej górze w Układzie Słonecznym, Olympus Mons

Więcej już nie spamuję :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (13)

Tytan

w Astrofotografia

24piorunów

Podejście do obróbki nr 485976596.

Materiał na serce (IC1805) miałem nazbierany od września. Parę razy podchodziłem do obróbki i zawsze wychodziło nijako, z przebarwieniami itd. Ostatnia obróbka wyszła na tyle spoko, że mogę ją publicznie wrzucić :grinning:

15 godzin Ha 7nm (wodoru)
10 godzin Oiii 4,5nm (tlenu)

Askar fma230 | Svbony 605mc (533 od chińczyka 2 klasy) | HEQ5 pro
Antlia EDGE Oii 4,5nm
Svbony sv220 + czerwony

Osobistość0piorunów

el corazón

Koneser

w Astronomia

4piorunów

Wielki rozbłysk, to nic innego jak eksplozja super masywnej czarnej dziury, wielkości wszystkiego co się dało pochłonąć. No bo co innego?

GURU2piorunów

Który rozbłysk?
Czarne dziury wyparowują, a nie wybuchają.

Gruba ryba1piorunów

@Bezbronny ale mi ciśnienie skoczyło, toż czekam na T-CrB i po przeczytaniu "wielki rozbłysk" pomyślałem ze to już. Nie rób tak ludziom.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Astrofotografia

54piorunów

Kolejne zdjęcie z piątku, tym razem Księżyc.

Warunki obserwacyjne były dobre, więc postanowiłem trochę poszaleć z powiększeniem 😁

W kadrze, tuż przy krawędzi tarczy znalazł się krater Bailly, który ze swoją średnicą 303 kilometrów jest największym kraterem po widocznej stronie Srebrnego Globu.

Gwiazdor6piorunów

Moje z przed paru lat. Kurde przydało by się wrócić do obserwacji, szkoda że tak mało czasu obecnie 😒

Osobistość

w Dyskusje

27piorunów

Zdjęcie Marsa z piątku oraz symulacja widoku w programie Stellarium. Widać jakieś podobieństwa? :grinning:

Zestaw ten sam co przy Jowiszu, więc i skala będzie ta sama. Niestety zbliżająca się opozycja Marsa będzie jedną z tych niekorzystnych i planeta osiągnie niewielki rozmiar na niebie.
SW 150/750 na montażu EQ3-2
Barlow 5x
Kamera ZWO ASI 585 MC z filtrem UV/IR

GURU3piorunów

Pięknie. A ja czekam cały czas na bezchmurne niebo...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

28piorunów

Zawsze mnie cieszy, kiedy arkusz ozdobnego papieru ładnie pasuje na format skrzynki-książki i jeszcze zostaje kawałek, który idealnie zmieści się na mniejszym pudełeczku :smiling_face_with_3_hearts:

Tym razem trochę kosmicznych klimatów na warsztacie: drewniane pudełko imitujące książkę z wypukłymi, złoconymi "stronami" i mniejsze, prostokątne pudełeczko w formacie piórnikowym zamykane na magnes. Tradycyjnie decoupage, ręcznie formowane i malowane detale wypukłe, plus wzory z opalizującej pasty szklistej.

Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na :slightly_smiling_face:

Osobistość

w Astrofotografia

36piorunów

Jowisz z Wielką Czerwoną Plamą przez zaledwie 6 calową tubę.

SW 150/750 na montażu EQ3-2
Barlow 5x
Kamera ZWO ASI 585 MC z filtrem UV/IR

Pozdrawiam tych z którymi udało się spotkać w piątek, chociaż żadna osoba nie przyznała się, że jest z hejto :grinning:

GURU1piorunów

Z wielkim czerwonym cyklonem. Gość zjawiska pogodowe na Jowiszu podgląda.
Zero prywatności w tych czasach...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dyskusje

29piorunów

W piątkowy wieczór trafiło się okienko pogodowe, więc jeśli nie będzie jakiegoś smogu zasłaniającego niebo to zapraszam chętnych na obserwacje astronomiczne przez teleskop z Placu Litewskiego w

Zacznę około godziny 16, spróbujemy załapać zachodzącą Wenus, potem przerzucimy się na Saturna, a później skupimy się na Jowiszu i Księżycu. Będzie co oglądać :grinning:

Postaram się, aby być przynajmniej 3 godziny, ale jeszcze w mrozie nie miałem okazji stać, więc nie wiem jak to ostatecznie wyjdzie. Jeśli będą chętni to na pewno nie zamarznę :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Astronomia

243piorunów

Dzisiaj mamy najwcześniejszy zachód Słońca w całym roku. Już od jutra dzień po południu będzie się wydłużał. Początkowo tylko o sekundy, ale do końca roku nazbiera się już 10 minut.

Ale zaraz, przecież najkrótszy dzień dopiero przed nami.
Tak! Ale Ziemia wykonuje naraz ruch wokół Słońca i własnej osi, dlatego minima i maksima rano i wieczorem mijają się o kilkanaście dni. Popołudnie zacznie się wydłużać, ale poranek nadal się skraca i to szybciej aż do 21 grudnia. A minimum przypada na 30 grudnia.

Czasy pokazane dla Warszawy.

Osobistość1piorunów

No i to jest informacja która robi dzień!

Lider1piorunów

@radziol I to jest dla mnie bardzo dobra wiadomość :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Astronomia

34piorunów
Eksperyment Homestake
Eksperyment Homestake przeprowadzili astrofizycy Raymond Davis Jr. i John N. Bahcall w latach 60. XX wieku. Celem było wykrycie i zliczenie neutrin emitowanych przez reakcje termojądrowe w Słońcu. Wyniki eksperymentu wykazały tylko jedną trzecią oczekiwanej liczby neutrin, co stworzyło tzw. problem neutrin słonecznych. Eksperyment był przeprowadzany w latach 1970–1994. Rozwiązanie problemu przyszło dopiero później, dzięki odkryciu oscylacji "smaków" neutrin.

Metodologia:
Eksperyment odbywał się w kopalni Homestake w Dakocie Południowej. Pod ziemią umieszczono 380 m³ płynu bogatego w chlor (perchloroetylen). Neutrino zmieniało atom chloru na izotop argonu-37, który następnie zbierano i zliczano.

Wnioski:
Eksperyment był pionierski w detekcji neutrin, choć wykrywał tylko jeden z trzech "smaków." Davis otrzymał za to w 2002 roku Nagrodę Nobla z fizyki, dzieląc ją m.in. z Masatoshi Koshibą.

https://en.wikipedia.org/wiki/Homestake_experiment
Oscylacje neutrin – zjawisko zaproponowane, aby wyjaśnić zbyt małą liczbę neutrin pochodzących ze Słońca obserwowanych na Ziemi (tzw. problem neutrin słonecznych).

[...]

Liczba neutrin słonecznych obserwowanych w detektorach neutrin, takich jak Super-Kamiokande, jest trzy razy mniejsza od oczekiwanej wartości wyliczonej teoretycznie.

Aby to wyjaśnić, zaproponowano teorię, zgodnie z którą każdy stan zapachowy neutrina może przejść w inny stan na skutek propagacji. W ziemskich detektorach rejestrowane są tylko neutrina elektronowe, zatem ich liczba obserwowana na Ziemi będzie rzeczywiście trzy razy mniejsza, gdyż istnieją trzy rodzaje neutrin i statystycznie tylko jedna trzecia z nich będzie neutrinami elektronowymi.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Oscylacje_neutrin
Super-Kamiokande albo Super-K (ang. Super-Kamioka Neutrino Detection Experiment) – wodny detektor promieniowania Czerenkowa o masie 50 000 ton, znajdujący się w kopalni niedaleko miejscowości Kamioka w Japonii. Kontynuacja prowadzonego w latach 1983–1995 eksperymentu Kamiokande (ang. Kamioka Nucleon Decay Experiment) z mniejszym 300-tonowym detektorem[1].

Początkowo służył do poszukiwań rozpadu protonu, a od 1986 roku do rejestracji neutrin słonecznych. Neutrina wykrywa się poprzez promieniowanie Czerenkowa emitowane przez cząstki wybite (lub powstałe) w oddziaływaniu z neutrinem.

Detektor Super-Kamiokande został oddany do użytku w 1996 roku. Po dwóch latach jego działania opublikowano wyniki badań na temat neutrin atmosferycznych powstających w ziemskiej atmosferze w oddziaływaniach z promieniowaniem kosmicznym. Stwierdzono zależność liczby neutrin mionowych od odległości, jaką przebyły (odległość można oszacować znając kierunek lotu neutrina), co jest dowodem na tzw. zjawisko oscylacji neutrin.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Super-Kamiokande

Inspirator6piorunów

@Deykun Zdjęcie lokacji niczym jakiś level z Half-Life :grinning:

Fanatyk

w Redakcja Czerstwego Humoru

78piorunów

Ale fruwa kosmonauta 😉

edycja

GURU6piorunów

@conradowl piękne, choć nie przyznam się z którym reluję najbardziej. XD

GURU6piorunów

@splash545 to, że mój brzuch wydaje dźwięki, nic nie znaczy. Na 100% jesteś w błędzie. XD

Lider3piorunów

@Dziwen no na pewno :stuck_out_tongue_winking_eye:

GURU6piorunów

@splash545 no, a teraz się taktycznie oddalę, co nie powinno w ogóle być brane, jako wskazówka do czegokolwiek. XD

GURU6piorunów

@3t3r Boże, jakie to prawdziwe. XD

Fanatyk2piorunów

@Dziwen najgorzej jak wchodzisz do pustej alejki w markecie i ktos wchodzi zaraz po "zrzucie" 😆😆

Fanatyk3piorunów

@conradowl ah, pięknie trzymasz się konwencji tematycznej. No 3 wygrywa xD

Fanatyk2piorunów

@CzosnkowySmok miałem dać jako ostatni, ale czułem, że to zbyt hermetyczny humor... wincyj kiedyś tego będzie jednak 😉

Pokaż więcej komentarzy (19)

Osobistość

w Astronomia

66piorunów

Po dwóch latach w końcu dane nam jest ponownie oglądać Marsa na nocnym niebie. Choć do opozycji pozostały jeszcze prawie dwa miesiące to wykorzystałem wczorajszą bezchmurną noc na zrobienie zdjęcia, bo wiadomo jak to jest z pogodą o tej porze roku.

Czerwona planeta oddalona jest w tej chwili o około 125 milionów kilometrów, a jej tarcza oświetlona w 92%.
Mars na niebie jest bardzo maleńki i trudno z moim sprzętem o jakieś wyrafinowane szczegóły powierzchni, ale coś tam widać. W oczy rzuca się zwłaszcza czapa lodowa, albo chmury na biegunie północnym.

Stack 5% z około 9000 zdjęć, obrobione w PIPP, AutoStakkert i Siril

Sprzęt:
SW 150/750 na EQ3-2
Barlow DO-GSO ED 3x 1,25"
Kamera ZWO ASI 585
Filtr UV/IR cut

Tytan

w Astronomia

4piorunów

Cześć. Może ktoś polecić jakiś teleskop w cenie 1-1.5k do baaaardzo amatorskiej obserwacji nieba? Czy w ogóle można w tym budżecie kupić coś sensownego?

Gruba ryba3piorunów

@kiszony_korniszon jak znasz kogoś kto ma teleskop to idź do niego i popatrz sobie jak to wygląda żebyś nie był później rozczarowany. Koledzy często wrzucają tutaj super zdjęcia ale patrząc bezpośrednio nie zobaczysz tego co oglądasz tutaj. Nie to, że ci odradzam, chodzi mi o to, że mam 10 calowego newtona i jak ktoś widzi taką tubę to myśli, że zobaczy flagę na księżycu. Ale jak wiesz czego się spodziewać to kupuj. A jak się wciągniesz to nastaw się na kolejne wydatki 😉 Co do konkretnego sprzętu to są tu osoby, które mają dużo większą wiedzę ode mnie i pewnie coś ci doradzą.

Pokaż więcej komentarzy (7)