Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dieta

Autorytet

w Lifestyle

2piorunów

1530 kcal dzisiaj.
Mielone z buraczkami, 2 pooonczki, kiwi, maliny, jabko, gruszka, a na koniec zjadlem jeszcze 3 plasterki szynki tak o. 😊
Wszystko zjedzone w ciagu 2 godzin.

Taki sobie dzien, zly jestem na te ponczki, wolalbym cos innego zjesc ale coz, przynajmniej waga nadal spada, -200g od ostatniego najnizszego wazenia. Najwazniejsze to aby miec bialko powyzej wymagan minimalnych, zeby wlosy nadal rosly hehe
Taka apke sobie sciagnalem



Gruba ryba0piorunów

@Nedkely owocki wcale nie są takie zdrowe, bo mają fruktozę, a ona nam szkodzi bardziej niż glukoza ogólnie. I to nie znaczy, że pączek jest zdrowszy, nie nie jest :smiley: Mielone z buraczkami to trochę mało, nie dziwne, że Cię na słodkie ciągnie. Jedz więcej normalnego jedzenia to nie będziesz dopychał pączkami. Sery, jogurty proteinowe, orzechy, owoce jagodowe, gorzka czekolada, awokado, jajka :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Ciekawostki

1piorunów

Biore lek na wlosy Finasteride 1 mg or niecalych 2 miesiecy i zauwazylem, ze mam duzo bardziej geste niz mialem wczesniej, nei zebym byl lysy czy cos, po prostu chce miec je geste jak las, bo nigdy nie mialem gestych nawet jak bylem maly. Poszperalem troche na w internecie i to z punktu widzenia medycyny raczej niemozliwe aby tak szybko pojawily sie zauwazalne efekty tego leku, bo generalnie powinny po 6 miesiacach.

Co jeszcze biore? Kolagen, witaminy, biotyne z cynkiem, takie tam suple, uzywam lepszego szamponu, plukam wlosy kawa z rumiankiem i zielona herbata, uzywam olejku rozmarynowego i cedarwood tree olejek, tylko nie robie tego caly czas, czasami zapominam, czasami mi sie nie chce.

Myslalem, ze na morderczym kalorycznym deficycie jaki obecnie mam, na glodowce na intermittent fastingu, wszelkie te rzeczy sprawia ze najwyzej wlosy mi nie beda wypadac, no ale efekty sa jednak pozytywne. Podobno deficyt kaloryczny powoduje utrate wlosow, tylko nie w moim przypadku.

Teraz czytam sobie w internecie roznych badan naukowych i papierow, doszedlem do 2 wnioskow:
1. Intermittent fasting powoduje kilkukrotny wzrost hormonu wzrostu, a ten ma bezposredni wplyw na wyrastanie i powstawanie nowych cebulek wlosowych. Do tego stopnia, ze ludzie z chorobami gdzie ten hormon jest caly czas wysoki doswiadczaja choroby hirsutism polegajacej na nadmiernym owlosieniu
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8706217/

2, Autofagia rowniez promuje powstawanie nowych mieszkow wlosowych poprzez aktywowanie komorek stem wlosow . To sa najnowsze wyniki badan nad autofagia obecnie.
https://www.cell.com/cell-reports/pdfExtended/S2211-1247(19)30699-030699-0)
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38183147/

Fascynujace rzeczy, ktore calkowicie przecza temu co mowilo sie przez dekady

Osobistość3piorunów

@Nedkely mistrzu zaczynasz robic kurtyzane z tego wsplanialego tematu jakiego jest odzywanie, wiec zostawie tylko tutaj:

* https://www.youtube.com/watch?v=uIBmAvLPBfM (o autofagii, dosc zrozumiale)
* https://www.youtube.com/watch?v=dyoR_LE3cKc (o micie z tesciem i hormonem wzrostu)

Trzymaj sie IF, ale przestan siac dezinformacji. Dziekuje.

You Think You Understand Autophagy...You Don't. | Educational Video | BiolayneJames Smith Fasting Video: https://www.instagram.com/p/C2PFaSJviIW/Caloric restriction increases autophagy: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37527766https://p...YouTube
Lider0piorunów

Ha, gay!

@e5aar nie ogladalem o tesciu, ale ogolnie chodzi o DHT i jego pochodne, ktorymi sa np winstrol, masteron, itp, ktore czesto leca z tesciem. Te pochodne tylko przyspieszaja nasze genetyczne powinowactwo do wypadania wlosow o ile takie mamy.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Autorytet

w Jedzenie

2piorunów

Dzisiaj 1640 kcal zjedzone, duzo bo owocow nie jadlem tylko cos innego.
Pierogi z truskawkami ze smietana, sernika kawalek, 3 jajka gotowane i chlebek brazowy z pasztetem i ogorkiem.
Wszystko zjedzone w krotko ponizej 3 godziny.
Taki sobie dzien, malo bialka duzo wegli, mogl byc lepszy, jutro napewno bedzie 😛

Autorytet

w Ciekawostki

12piorunów

Ale tutaj jest super ladnie i klarownie wyjasnione dlaczego ja jedzac tak malo codziennie na IF nie widze i nie czuje w tym zadnego problemu. Jak dziala glodowka ogolnie, co sie dzieje z organizmem, dlaczego dla ludzi przejscie na IF jest ciezkie i ze IF to naturalny tryb jedzenia dla czlowieka od w zasadzie od zawsze

https://www.youtube.com/watch?v=6klkG34wn3A

Kosmonauta2piorunów

gość robi post - baba żre tosty specjalnie żeby go podkurwić
gość kontynuuje post - ta oferuje mu jakiś koktajl z gówna po czym "ups hehe"
ten czyta książkę - ona ogląda jak być jutuberką xD

Nie mam nic do kobiet jako takich, ale temu pustakowi nakopałbym do ryja i wykopał z mieszkania/ wyprowadził się (w zależności kto u kogo zamieszkał). Nie dość że nie wspiera, to jeszcze robi pod górę, zupełnie go nie szanuje (lekceważąc to co on robi) no i widać jakie ma ambicje w życiu.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Autorytet

w Jedzenie

0piorunów

1540 kcal dzisiaj na intermittent fasting. :flushed:

Obiad, kurczak pieczony, ziemiaki, warzywka z patelni.
Do tego grzybki z serem pieczone z przyprawami, duze te takie jako drugi maly posilek
2 kiwi, jablko, borowki i banan
Makro to niemal doslownie 1 do 1 do 1, tluszcze, bialko, wegle
Zjedzone w ciagu 2.5 godzin.
Najedzon mocno 😊

Autorytet

w Jedzenie

0piorunów

Dzisiaj zauwazylem ze moja cola diet, ktora pije posiada napis, ze jest zrodlem Phenylalaniny.
Patrze sobie w internecie, i ta proteina konkretna jest wykorzystywana przez organizm do produkcji dopaminy, do tego zmniejsza poziom glodu, plus zwieksza mechanizm oksydacji tluszczy pomagajac w chudnieciu.

A myslalem, ze pije bezuzyteczna wode z slodzikiem, a jednak nie wiedzac tego, pomaga mi ona w odchudzaniu, fajen. 😊

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Dyskusje

2piorunów

Dzisiaj nie liczylem kalorii bo strach, najadlem sie obiadem, kebabem i cipsami, ale brakuje mi owocow ze hej, czuje fizyczna potrzebe nazarcia sie nimi i tak zrobie, plus zjem chlebek pelnoziarnisty. Moje cialo domaga sie normalnego jedzenia :upside_down_face:

Fajna zmiana, wystarczylo pol roku na intermittent fastingu i zmiany zachodza tak gleboko, ze szok

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Lifestyle

3piorunów

1600 kcal dzisiaj.
Zjadlem obiadu troche z wczoraj z salatka jarzynowa, obiad z dzisiaj, do tego chyba pol kilo owocow roznych i 3 michalki 😊
Czuje sie najedzony fest, od wczorajszego zarcia nie poczulem ani razu glodu.

Jadlem od 14:30 do 18:30 czyli 4 godziny okienka bo musialem gdzies pojechac po obiedzie.
Dzisiaj spadlem na wadze, nowy kamien milowy pobity.

Pomimo grypy fajnie sie czuje na intermittent fasting :innocent:
Jutro sie nazre cipsow czy cos, bo moge xD

Inspirator

w Hejtokoksy

27piorunów

Obiad do czwartku załatwiony! Sos boloński + makaron z soczewicy. 100g makaronu + 400g sosu to 901 kcal, 59g białka, 47.6g tłuszczu i 47.9g węgli.

  

Pokaż więcej komentarzy (11)

Autorytet

w Jedzenie

6piorunów

Jesu z tym bedzie 1660kcal disiaj nazarty jak gruba swinia jestem juz, nie wiem jak to dojem to pekne.
Takie uroki na 3 godzinnym okienku zywieniowym
borowki Z PSIEJ MICHY :upside_down_face:

Autorytet

w Jedzenie

2piorunów

Fajny film o FAD dietach

https://www.youtube.com/watch?v=_RWMHZkwA3U

Nigdy nie zgodze sie na ograniczenia tego co jem, nawet smieciowe zarcie lubie raz na tydzien sobie zjesc na poscie przerywanym

Gruba ryba2piorunów

@Nedkely dla mnie bez sensu. Od lat pilnuję tylko kalorii i białka, jem co chcę. Forma git, kontrola wagi na redukcji czy masie idzie bez większych problemów. Wyniki badań ok.

Ludzie zawsze szukali magicznych rozwiązań.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Lifestyle

3piorunów

1300 kalorii w 2.5 godziny, najedzon dzisiaj.
2x rosolek, ale z mieskiem i warzywami i odrobinka makaronu tylko
2 cukierki, gruszka, japko, banan
2 bulki z szynka i serek przypieczone w piekarniku
Wyszlo 35% bialka 40% wegli reszte tluszczu



GURU3piorunów

@Nedkely to jest za mało kalorii na dorosłego chłopa jak jesz raz dziennie. Schudniesz na tym, ale stracisz wraz z tłuszczem sporo mięśni. Będziesz wyglądać jak kabanos tarczyński exclusive. Trochę podbij, bo takie coś jest chyba dość niezdrowe 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Lifestyle

1piorunów

Od 13:00 do 15:20 zezarlem 1430 kcal i nie mam ochoty juz na wiecej po wzieciu supli.
Od 2 tygodni utrzymuje wedlug kalkulatora "ekstremalny deficyt" kaloryczny, nie wiem co w nim takiego ekstremalnego skoro po najedzeniu sie w tak krotkim czasie nie mam ochoty na nic wiecej. :hot_face: blee ale pelny

Fanatyk1piorunów

Będąc młodym melanżownikiem też stosowałem taką dietę, czyli jedne konkretny posiłek dziennie. Późne śniadanie, wczesny obiad. Do tego kilka, kilkanaście piw. No nie szło przytyć.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Jedzenie

1piorunów

Ale sukraloza jest obrzydliwa w herbacie fuj, probowalem i pozostawia dziwny posmak.
Aspartam i acesulfam jednak lepsze, kupilem inny slodzik i imo to jest wystarczajaco ok by zastapic cukier

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Jedzenie

6piorunów

Dzisiaj zjadlem 1200 kalorii, od godziny 15:30 do 18:30, 3 godziny jedzenia i starczy :upside_down_face:
Taki sobie sposob wymyslilem, zamiast jesc malo przez caly dzien po prostu sie najem jak najszybciej.

17 kg juz zgubione.
 

Mistrz3piorunów

@Nedkely każdy sposób jest dobry, jeżeli Tobie pasuje :)

Ja najczęściej jem 2 posiłki dziennie, pierwszy około południa, drugi koło 17. I też mi tak dobrze, jednak pracuje zmianowo i np na dniówkach jem 3 posiłki dziennie, śniadanko o 9 obiad o 14 i kolacja koło 18 :)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

No siema.

Dzisiaj jest poniedzialek, wyboraz to sobie sobie. Nie czwartek, tylko uswiadom to sobie sobie.

Z przyczyn ode mnie zaleznych pisze podsumowanie poniedzialkowe w czwartek. Idioci tego nie sprawdzaja! Jednak dodam jeszcze male info z nastepnych dni.

Tydzien wyjazdowy.

Jak wspominalem mialem wyjazd sluzbowy, a te zwiazane sa zazwyczaj z kaloriami, duza iloscia. Liczylem sie z tym, nie stresowalo mnie to. Zycie, sam wyjazd bardzo udany, ciekawy i nakrecil pozytywnie na dalsza prace.

Trening.
Przez caly tydzien udalo mi sie pojsc na silke 2 razy i raz pobiegac. Not great, not terrible. Chyba najbardziej mialem radoche z biegu, w temperaturze prawie 20 stopni, slonce, plaza, morze - tak to moge biegac. Jak zimno, wieje, to nie mozna tak biegac, oj nie😉

Dieta.
To byl w sumie tydzien combo, bo raz, ze wyjazd to jeszcze w poprzedni poniedzialek na urodziny mojej siostry rodzina wymyslila miejscowke ALL-YOU-CAN-EAT no coz. Przyjalem to wyzwanie, nie zaluje.
Podczas samego wyjazdu pilnowalem kazdy posilek oprocz 'obiadow', a ze te je sie tam kolo 21:00 (lol), to wtedy sie nie szczypalem. Bardzo dobrze wyszlo, bo troche pilnowania, troche poluzowania i jest elegancko. Zabranie ze soba 18 batonow proteinowych tez ulatwilo sprawe XD

Co dalej.
Beda dane, ale nastepny post pewnie dopiero za 2 tygodnie, w sobote znowu wyjezdzam. Tym razem na kilka dni do Polski. Od wtorku ponownie bede pelnoprawnym singlem, woohoo! No chyba, ze sedzia zachoruje, oby nie. Potem od razu wyjazd sluzbowy kolejny. Jak poprzednio planuje dzialac forty-forty, czyli czesciowo sie pilnowac, czesciowo nie, a 20% pobiera losowy mood. 
W marcu szykuje mi sie. tylko jeden wyjazd na 3 dni i to rekreacyjnie do naszej stolicy. Moze sie uda zrobic 3 tygodnie ciaglej redukcji w marcu. Moze🙂

DANE 19.02.2023

Wrzucam je bardziej jako ciekawostke, zrobione niemalze zaraz po powrocie, wiec wciaz mocno nacukrzony i nasolony, sporo wody zebranej, ile tak naprawde waze w porownianiu do tygodnia 12.02 - tego nie wiedza nawet najstarsi silacze.

Wiek: 38
Wzrost: 175
Waga: obecna (z dania 12.02) zmiana
Wymiar: obecny (z dnia 12.02) zmiana

Waga: 69,4 kg (67,6 kg) +1,8 kg
Klata: 101,5 cm (101 cm) +0,5 cm
Biceps: 37 cm (36,5 cm) +0,5cm
Talia: 76 cm (76 cm) 
Brzuch: 81 cm (80) +1cm
Biodra: 81 cm (80,5) +0,5cm
Uda: 54 cm (54)
Lydki: 36,5 cm (36) +0,5 cm

A teraz troche danych z przyszlosci, bo podrozuje w czasnie:face_exhaling:
Poniedzialek wieczorem: Trening na silce.
Wtorek: 69,2 kg i trening na silce
Sroda: 68,8 kg i trening na silce
Czwartek: 68,0 kg i trening na silce
Jak widac 4 dni, zero cardio i w praktyce juz tylko 400g mi brakuje do tego co bylo przed wyjazdem, w praktyce mysle, ze wiecej niz 200-300g nie przytylem przez ten wyjazdowy tydzien. Zero cardio wynika z piorytetow, silka numer 1, wiec jest zawsze jak moge. Potem praca. Jak starcza czasu jest i cardio. Jak nie, to nie. Dopoki na wadze leci, nie musze na upartego wciskac cardio.

Elegancko, cisniemy dalej.

   

Lider

w Hejtokoksy

129piorunów

A co mi tam - wrzucam swoj progres z wrzesnia 2020 i pare dni temu. We wrzesniu juz bylem po kilku miesiacach bardzo regularnych treningow i pudelkach z surplusem kalorycznym.

Roznica jakis 18kg.

Osobistość2piorunów

@bartek555 Czyli to jednak prawda że wy tam na tych statkach dalej zapierdalacie wiosłami a ten dym z komina to tylko wylot okapu u kuka.
Wiedziałem, dlatego ja tylko żagle.
Gx

Pokaż więcej komentarzy (104)

Inspirator

w Hejtokoksy

20piorunów

Obiad na tydzień. Gulasz wieprzowy + komosa ryżowa. Porcja to ok. 450g gulaszu, 100g komosy, 941kcal, 78g białka, 37g tłuszczu i 66.6g węgli.

  

Gruba ryba7piorunów

@TryingMyBest Ludzie kochani, jak wy możecie jeść to samo przez cały tydzień? :grinning: Głównie za to podziwiam 😛

Gruba ryba3piorunów

@MarianoaItaliano od jakiegoś czasu zmieniłem dietę i co rano jem sałatkę taką mix salat na świeżo.
Jest urozmaicona bo ciągle coś innego a to z kurczakiem a to z gyrosem to z makaronem czy burakiem i już mam dość zieleniny.
Trzeba mieć dużo samozaparcia by cały tydzień szamać to samo

Gruba ryba2piorunów

@MarianoaItaliano czołówku, ostatnio jak Matriksa oglądałem i jak Neo dostał tą papkę jak trafił na statek i do "prawdziwości" to mi myśl przeszła: taki to ma fajnie, rach-ciach i nic gotować nie musi xD

Gdzie też parę ładnych lat temu jak miałem znacznie gorszy okres w życiu to ostro jechałem na biedronkowych krokietach i w sumie mi się nie przejadły xd

Inspirator1piorunów

@MarianoaItaliano No ale jakie to jest wygodne nie musieć gotować przez następne kilka dni :grinning: Mi w tygodniu szkoda czasu na gotowanie i albo przygotowuję na kilka dni do przodu albo gotowce xD No i przez większość czasu mi raczej nie przeszkadza jedzenie tego samego :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Dyskusje

0piorunów

Drogie hejto, szukam dobrej i w miarę przystępnej cenowo ciemnej czekolady w
Zawsze kupowałem Green and Blacks Velvet Edition i ona jest pyszna, ale zniknęła mi ze sklepów, poza tym cena odleciała w kosmos. Biorę po 500 złotych z konta każdej drużyny i słucham państwa.
Jak da się gdzieś w miarę tanio (ok 1.5 gbp) green and blacks velvet, to dajcie znać gdzie.
https://assets.sainsburys-groceries.co.uk/gol/7864503/1/640x640.jpg
    

Osobistość1piorunów

@Budo Montezuma wcześniej wspomniana często pojawia się w Tesco na promce w okolicach £1.5-2 ale nie dam sobie głowy uciąć. A tak całkiem serio to polecam Tesco Finest - nawet dają radę te czekoladki od nich.

Pokaż więcej komentarzy (3)