Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ekonomia

GURU

w Wiadomości Polska

7piorunów

Szykuje się kolejny rok miliardowych strat NBP. Zasilenia państwowej kasy nie będzie

Trzeci rok z rzędu Narodowy Bank Polski odnotuje stratę. Choć tym razem nie będzie ona tak wielka jak w rekordowym pod tym względem roku 2023, kiedy sięgnęła ponad 20 mld zł, to i tak będzie dotkliwa. Nie jest to najlepsza wiadomość dla szukającego oszczędności i dodatkowych środków

GURU

w Wiadomości Polska

1piorunów

Open Eyes Economy Summit 2024 – podsumowanie wydarzenia

„Europa staje wobec zagrożeń o charakterze egzystencjalnym, których nie odczuwała przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Dzisiaj stawką jest to, czy Europa przetrwa jako model życia” - podsumował IX edycję Open Eyes Economy Summit Jerzy Hausner. o raz dziewiąty OEES stał się przestrzenią

Gruba ryba

w Hydepark

48piorunów

Nie myslcie, ze sie obijalem - po prostu rosyjska wersja musiala poczekac az wroce z dalekich krain (tradycyjnie z przygodami). Przepraszam tych, ktorzy czekali a jeszcze bardziej tych, ktorym obiecalem, ze w zeszlym tygodniu dostarcze porcje wiadomosci z
Wczoraj bylo tak (zapomnialem wyslac wpis w stylu: c.d. "sankcje nie dzialaja"):

Zachód wyciąga błędne wnioski z wahań kursu rubla Stany Zjednoczone i Unia Europejska popełniają błąd, nie doceniając sytuacji w Rosji i wyciągając błędne wnioski z wahań kursu walutowego, wynika z artykułu w InsideOver.*

* Hot Spots by Darya Aslamova
* Rozmowy o religii z ojcem Andriejem (Sapunowem)
* Klub redaktor naczelnej Inny Nowikowej

* Gruzja zadała Zachodowi delikatny cios. Jakie kroki podejmie Tbilisi?
* Rosyjscy naukowcy nie pracują już w CERN. Zachód odczuje konsekwencje
* Zełenski mówi, że przegrywa wojnę z Rosją. To dla niego wyrok śmierci
* NASAMS SAM są w drodze do Kijowa. Norwesko-amerykańskie uzbrojenie nie pomoże Ukrainie

InsideOver: Zachód wyciąga błędne wnioski z wahań rubla Zachód wyciąga błędne wnioski z wahań rubla
Kurs rosyjskiej waluty w zeszłym tygodniu osiągnął w niektórych momentach najniższe wartości w stosunku do dolara od dwóch lat.
W rezultacie Zachód ponownie zaczął mówić o możliwym załamaniu rosyjskiej gospodarki i skuteczności sankcji.
Stany Zjednoczone i Unia Europejska popełniają błąd, nie doceniając sytuacji w Rosji, według włoskiej publikacji InsideOver. Jej autor uważa, że spadek kursu rubla jest postrzegany jako kolejny sygnał trudności w gospodarce kraju. A Zachód może popełnić błąd, jeśli oprze swój osąd tylko na tym.

Niskie ceny ropy naftowej i nowe zachodnie restrykcje wobec rosyjskich banków były przyczynami spadku rubla. W tej sytuacji Zachód ponownie zaczął mówić o tym, że gospodarka Rosji jest w kryzysie, a Kremlowi kończą się pieniądze. Felietonista InsideOver zauważa, że USA i UE regularnie dyskutują o możliwym upadku rosyjskiej gospodarki, ale nic takiego się nie dzieje. Jak na ironię zauważa, że temat ten jest poruszany co kilka miesięcy przez ostatnie trzy lata, ale nic się nie zmienia. "Rubel spada, ale nie myśl, że doprowadzi to do upadku Rosji" - uważa autor.

Włochy zauważają, że produkcja przemysłowa w Rosji nie została zatrzymana, a więzi handlowe z Indiami i Chinami nie zostały zakłócone.
Rosja nadal aktywnie handluje energią i czerpie z tego zyski. Istnieje również opinia, że po powrocie Trumpa do Białego Domu sankcje wobec Rosji mogą zostać osłabione.
W związku z tym autor materiału uważa, że Zachód nie powinien wyciągać pochopnych wniosków na temat przyszłości Rosji, opierając się jedynie na obecnej sytuacji z kursem rubla. USA i państwa Wspólnoty Europejskiej powinny być bardziej ostrożne w swoich prognozach.

Po nałożeniu przez USA sankcji na Gazprombank, który jest odpowiedzialny za handel energią między Rosją a Europą i jest głównym źródłem waluty na rynku rosyjskim, kurs rubla spadł o 15 procent w stosunku do dolara. T
ymczasem dyrektor generalny VTB Andriej Kostin uważa, że po okresie niestabilności kurs rubla ustabilizuje się na poziomie około stu za dolara.
W wywiadzie dla agencji Reuters Kostin powiedział, że wcześniej połowa bilansu VTB była w dolarach, a wszelkie zmiany kursu walutowego miały między innymi duży wpływ na działalność banku. "Teraz się tym nie przejmujemy", powiedział. Wahania kursu rubla były jednak w dużej mierze emocjonalnym wybuchem, powiedział Kostin.
GURU15piorunów

"Drogi zachodzie, jeśli myślisz że się u nas sypie bo waluta pikuje, to jesteś w błędzie, u nas wszystko się sypie, nie tylko waluta" xD

Lider

w Hydepark

19piorunów

Budzet domowy czyli dochod (na reke) twoj i baby (jesli owa wystepuje) lub chlopaka. Nie odejmujemy zadnych zobowiazan, typu kredyty, itp.

jaki jest wasz miesieczny budzet domowy?

  • do 5 tys PLN11%
  • do 10 tys PLN23%
  • do 20 tys PLN36%
  • do 30 tys PLN15%
  • do 40 tys PLN5%
  • do 50 tys PLN3%
  • powyzej 50 tys PLN6%

958 głosów

Tytan0piorunów

Hujowe odpowiedzi. Powinno być 10-15, 15-20 itp. Mamy razem 13 koła a muszę dać do 20 tysięcy. To nie pokazuje rzeczywistości naszych zarobków.

Mocarz1piorunów

Budżet domowy to jest to co ja zarobię, to co ona zarobi to są "jej pieniądze" :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (102)

GURU

w Wiadomości Polska

4piorunów

Polskie firmy z rekordowym długiem. Prym wiodą trzy sektory

Zadłużenie polskich firm po trzecim kwartale tego roku osiągnęło rekordowe 45 mld zł i jest o 2,7 mld zł większe rdr. Najwyższe kwoty niespłacanych zobowiązań przypadają na handel, przemysł i budownictwo - wynika z raportu BIG InfoMonitor. Przeciętnie przedsiębiorca jest zadłużony

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

Od 2025 roku 80% olejów silnikowych w Rosji bez prawa sprzedaży.

W 2025 roku wygasają ostatnie trzyletnie certyfikaty wydawane krajowym producentom przez laboratoria zagraniczne. Bez takich dokumentów formalnie rosyjskie oleje nie będą produkowane ani sprzedawane Aby rozwiązać ten problem, kraj utworzy krajowy system normalizacji ropy. Jednak jego wdrożenie zajmie do trzech lat, podało Ministerstwo Przemysłu i Handlu. Jak producenci będą działać w nowych warunkach i co może zmienić się na rynku olejów silnikowych.

1. System normalizacji olejów

Ministerstwo Przemysłu i Handlu poparło inicjatywę Komitetu Regulacyjnego Rady Federacji dotyczącą stworzenia krajowego systemu normalizacji olejów i płynów technicznych. Zapotrzebowanie na to dojrzało ze względu na przestarzałość norm GOST i niemożność testowania produktów za granicą, poinformowała Izwiestia służba prasowa Ministerstwa Przemysłu i Handlu. Departament zauważył, że wdrożenie rosyjskiego systemu stanowiskowych testów kwalifikacyjnych zajmie do trzech lat.

Jednak zdaniem producentów w 2025 roku większość krajowych płynów technicznych formalnie będzie pozbawiona potwierdzeń jakości, gdyż dobiegają końca ich trzyletnie certyfikaty wydane za granicą przed marcem 2022 roku. Wraz z wprowadzeniem sankcji nie ma możliwości ich oficjalnego przedłużenia. Bez certyfikatów ten produkt nie może być produkowany ani sprzedawany. Zdaniem Julii Truszkowej, dyrektor Grupy Rolf ds. usług, rosyjskie marki olejów zajmują 80% rynku krajowego. Oznacza to, że wszystkie mogą okazać się „poza prawem”.

Badania rosyjskich olejów silnikowych przeprowadził Międzynarodowy Komitet Normalizacyjny i Aprobacyjny (ILSAC). Amerykański Instytut Naftowy (API), Japońska Organizacja Normalizacyjna Motoryzacyjna JASO, Międzynarodowe Stowarzyszenie Inżynierów Motoryzacyjnych SAE i inne agencje. Nie powstały jeszcze alternatywne laboratoria krajowe.

Pod koniec października Przewodniczący Komisji Regulacji i Działalności Parlamentarnej Rady Federacji Wiaczesław Timczenko wystosował pisma do rządu oraz Ministerstwa Przemysłu i Handlu z prośbą o opracowanie krajowego systemu normalizacji olejów silnikowych i przekładniowych. Jednocześnie zaproponowano podjęcie działań wspierających producentów olejów i dodatków chemicznych.

Jak powiedziała służba prasowa Ministerstwa Przemysłu i Handlu Izwiestii, w Rosji nie ma pełnoprawnej bazy testowej i jednolitych wymagań dotyczących przeprowadzania kwalifikacyjnych testów na stanowisku, w tym dla olejów silnikowych, a znormalizowane wskaźniki znajdują się w GOST 17479.1 („Oleje silnikowe ”) i GOST 17479.2 („Oleje silnikowe”), pozostają w tyle za wymaganiami dotyczącymi smarów dla nowoczesnej technologii.

„Uzyskanie zgody od zagranicznych producentów samochodów i zdanie testów kwalifikacyjnych w odpowiednich wyspecjalizowanych ośrodkach stało się bardziej skomplikowane i w pewnym stopniu straciło na znaczeniu” – podał departament.

Jak powiedział Izwiestii jeden z autorów inicjatywy, senator Oleg Zemcow, brak dostępu rosyjskich firm do uzyskania europejskich i amerykańskich certyfikatów ogranicza ich konkurencyjność, także na rynku krajowym.

„W tych warunkach niezwykle ważne jest stworzenie krajowego systemu regulacji branży, który zsynchronizuje producentów sprzętu i środków smarnych oraz twórców technologii dodatków” – zauważył senator. „Pomoże to w niezależnej ocenie jakości smarów, w tym tych, w których zastosowano chińskie i rosyjskie pakiety dodatków.

Według źródeł bliskich branży wraz z wprowadzeniem sankcji zmienili się dostawcy dodatków, a co za tym idzie, zniekształcony został skład i receptura olejów. Teraz nie ma już nikogo, kto mógłby sprawdzić ich jakość i zgodność z wymaganiami producentów samochodów.

Metody badań stosowane w zagranicznych systemach certyfikacji smarów nie mają odpowiedników w rosyjskich GOST, zauważa Ministerstwo Przemysłu i Handlu. Ponadto niektóre metody wymagają specjalnego sprzętu, produkowanego wyłącznie przez niektóre firmy zagraniczne. Departament nie odpowiedział, jak krajowi producenci będą działać po wygaśnięciu certyfikatów.

Ministerstwo poparło inicjatywę senatorów. Według wstępnych szacunków Instytutu Inicjatyw Technologicznych Nafty i Gazu (INTI) opracowanie i wdrożenie laboratoryjnych metod badań kwalifikacyjnych może zająć około dwóch do trzech lat.

„To standardowy okres – np. w Chinach proces uruchomienia testów stanowiskowych silników i uruchomienia centrum testowego w mieście Kunlun trwał trzy lata” – zauważyło Ministerstwo Przemysłu i Handlu.

2. Na rynek wlały się oleje niskiej jakości

. - Problemy z uzyskaniem certyfikatów boleśnie odbijają się na rynku - powiedział Izwiestii Oleg Pawłow, szef Publicznej Inicjatywy Konsumenckiej (OPI). — Formalnie bez tych dokumentów nie można pracować nie tylko na rynku zagranicznym, ale także na rynku krajowym. Nawet wiele zamówień rządowych wymaga posiadania zagranicznych certyfikatów lub ich odpowiedników. Uzyskanie dokumentów jest jednak problematyczne ze względu na sankcje. Jak podają źródła Izvestii
bliskie producentom ropy, jednym ze sposobów certyfikacji produktów jest możliwość uzyskania dokumentu za pośrednictwem spółek zależnych w ramach złożonego systemu w zaprzyjaźnionych krajach. Jednakże te kroki często stawiają je w niekorzystnej sytuacji w porównaniu z konkurentami, szczególnie na rynkach zagranicznych. Dopóki nie pojawi się system krajowy lub nie zostaną zniesione sankcje, trudności w potwierdzeniu jakości będą się utrzymywać.

Zgodnie z przepisami technicznymi Unii Celnej 030/2012 „W sprawie wymagań dotyczących smarów i płynów specjalnych” produkty takie podlegają obowiązkowej deklaracji zgodności. Olejów bez certyfikatu nie można produkować ani sprzedawać, powiedział Izwiestii Ilja Plisow, członek zarządu Związku Usług Motoryzacyjnych, zastępca dyrektora generalnego EuroAuto.

Jednocześnie na rynek rosyjski importowane są zagraniczne oleje ze wszystkimi certyfikatami, ale o wyjątkowo niskiej jakości. Musimy niezależnie zbadać ropę przybywającą do Rosji, powiedział Izwiestii Oleg Afanasjew, szef służby prasowej KamAZ. Mimo uzyskanych certyfikatów, produkty te często są po prostu niebezpieczne dla silników – zauważył.

Uczestnicy rynku niepokoją się niekontrolowaną ilością importowanych podróbek i pojawieniem się nieznanych marek o niskich kosztach.

— Zdarzały się przypadki, gdy po drodze uzupełniano dostawy europejskiej ropy. Śledzenie tego łańcucha jest prawie niemożliwe” – powiedziała Izwiestii Ekaterina Nevskaya, dyrektor ROLF ds. części samochodowych. — Jedynie niezależne badania w laboratoriach krajowych mogą zapewnić zgodność z jakością.

W Rosji nie ma ośrodków badań naftowych podobnych do europejskich, nie dlatego, że są skomplikowane, ale dlatego, że istnieją stanowiska z silnikami testującymi oleje w standardowych warunkach. A my nie mamy jeszcze tych standardów, powiedział Izwiestii ekspert techniczny i szef firmy Mechanika Dmitry Danshov. Ekspert uważa, że samodzielne opracowanie standardów testowania zajmie trochę czasu.

Same prace nad opracowaniem standardów są prowadzone na istniejących podstawach i można je ukończyć w niecały rok, mówi Ilya Plisov. Dodał jednak, że dostosowanie istniejących dokumentów i przepisów technicznych, a także skonfigurowanie sprzętu może zająć nawet trzy lata.

Żródło

GURU

w Wiadomości Polska

7piorunów

Dynamiczny wzrost sprzedaży pożyczek konsumenckich przez firmy pożyczkowe w październiku 2024 r.

Polski rynek pożyczek pozabankowych opiera się na dwóch głównych, odmiennych, specyficznych segmentach produktowych. Pierwszym są pożyczki celowe charakteryzują się niską kwotą, na jaką są udzielane oraz na finansowanie określonego celu, jakim jest zakup konkretnych towarów czy

Kompan

w Dyskusje

20piorunów

w 2025 roku dziura budżetowa Polski może przekroczyć 300mld złotych...

Jaki twoim zdaniem jest najlepszy sposób, aby ograniczyć wydatki państwa?

Jak odciążyć wydatki

  • Zrównać wiek emerytalny kobiet i mężczyzn (65 lat)30%
  • Wstrzymać wypłaty 800+28%
  • Zmniejszyć zatrudnienie w budżetówce13%
  • Zwiększyć podatki3%
  • Ograniczenie wcześniejszych emerytur górników i policjantów26%

466 głosów

Twórca1piorunów

żadne z powyższych

Osobistość0piorunów

@Malarz2137 brakuje opcji drukować

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Wiadomości Polska

2piorunów

Prof. Piątkowski: większy deficyt budżetowy może korzystnie wpłynąć na wzrost PKB

Zwiększenie deficytu budżetowego jest uzasadnione, o ile dodatkowe środki będą przeznaczone na inwestycje, które zapewnią wzrost PKB w przyszłości - powiedział PAP prof. Akademii im. Leona Koźmińskiego Marcin Piątkowski. Według ekonomisty, straszenie opinii publicznej dramatycznymi

GURU

w Ekonomia

5piorunów

Proeuropejskość rządu kończy się tam, gdzie trzeba ucywilizować rynek pracy

Liberalny elektorat dyktuje warunki, a rząd staje na głowie, żeby mu dogodzić. Rezultatem są rozwiązania, które chce się skomentować okrzykiem: „nasi tu byli!”. W unikaniu cywilizacji jesteśmy prawdziwymi mistrzami. Oskładkowanie umów cywilnoprawnych najwyraźniej jest fundamentalnie

GURU

w Ekonomia

3piorunów

Podsumowanie pierwszego dnia Open Eyes Economy Summit 2024

Pierwszy dzień OEES za nami. 19 listopada 2024 r. w Centrum Kongresowym ICE Kraków rozpoczęliśmy IX edycję Międzynarodowego Kongresu Ekonomii Wartości. Motyw przewodni tegorocznego wydarzenia to „Dusza Europy”. Listopad kolejny raz stał się wyjątkowym miesiącem dla wszystkich tych

Twórca

w Hydepark

46piorunów

Mamy to! Od wczoraj znowu trzeba zapłacić ponad 100 rubli za dolara. W ciągu ostatnich pięciu lat mieliśmy jeszcze tylko dwa takie momenty: na początku wojny i w październiku rok temu. Rubel kosztuje 300% więcej w przeliczeniu na dolary niż w 2012 roku (dla porównania złotówka 130% więcej - gigantyczna różnica). A stopy procentowe w r0sji wynoszą teraz 21% i nie ma już jak ich podnosić xD. Dodatkowo prezes banku r0sji przyznała, że rosyjska gospodarka jedzie na ostatnich rezerwach. Dużo ludzi pytało: ale jak to, przecież tyle sankcji zostało nałożonych na rosję, a kraj dalej funkcjonuje, no to kiedy ta rosja zbankrutuje?! No to informuję: teraz xD Nie no tak serio to nie, po prostu dalej będziemy mieć do czynienia z powolnym gniciem ich gospodarki, ale tempo gnicia przyspiesza. Wyobraźcie sobie koszt prowadzenia biznesu w sytuacji, gdy wszystkie podzespoły są 1,5 raza droższe (już nie mówiąc o tym, że nie można ich kupić). Życzę rublowi dalszego wznoszenia się na wyżyny, by każdy miał więcej w kieszeni i narodowi rosyjskiemu żyło się dostatniej.

Autorytet18piorunów

No właśnie śmieszne jest to, że cyferki na pierwszy rzut oka się zgadzają, ale w realu Putin zapewnił właśnie Rosji 30 lat zacofania i niestabilności. I pewnie ze dwie wojny domowe jak już spadnie z rowerka.

Gruba ryba1piorunów

@AureliaNova no chyba, że Musk zepnie na uszko Trumpowi, że trzeba robić biznes z Rosją, nie to co z tą lewacką Unią, bo "konserwatywne wartości"
Taka przynajmniej widzę retoryke na Xie ludzi MAGA

GURU8piorunów

@maly_ludek_lego HIV, rozwody i przemoc po alkoholu(bez alkoholu też)

A i jeszcze wpierdol od fsb

Kocham konserwatywne ruskie wartości

Autorytet0piorunów

@maly_ludek_lego Trump jest mocno anty-chiński i protekcjonistyczny. Biznes by może i zrobił, gdyby Rosja odcięła się od Chin i grzecznie zechciała kupować amerykańskie produkty. A Musk to zwykły oportunista - w dupie ma jakieś tam gospodarki i stosunki międzynarodowe, liczy się jego osobisty zysk i podbicie ego. Także dopóki Putin mu nie zagwarantuje kilku mld $ na utrzymanie biznesów, to nie ma co liczyć na jego rusofilię.

Ale ten scenariusz, który podajesz pogłębiłby Rosję jeszcze bardziej, i dodatkowo odizolował od całego Brics. Także trzymam kciuki mimo wszystko, bo moskovia skończyłaby jak Iran albo Libia z amerykańską pomocą 😛

Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w Hydepark

22piorunów

989 + 1 = 990

Tytuł: Dlaczego narody przergrywają
Autor: Daron Acemoglu, Robinson James
Kategoria: Socjologia, Ekonomia
Wydawnictwo: Zysk i s-ka
ISBN: 978-83-8335-214-5
Liczba stron: 579
Ocena: 8/10

Nie jestem ekonomistom ani socjologiem więc moje zrozumienie tez wygłaszanych przez autorów może nie być do końca zgodne z ich poglądami.

Książka laureatów tegorocznej Nagrody Nobla z ekonomii a dokładnie Nagrody Banku Szwecji w dziedzinie nauk ekonomicznych. Właśnie ta nagroda skłoniła mnie do przeczytania tejże książki.

Autorzy przedstawiają w niej zasady/prawa które rządzą państwami osiągającymi sukces. Podważają tezy Jareda Diamonda twórcy "Strzelby zarazki stal" o tym jakoby wyłącznie geografia wpływała na rozwój państw (chociaż wg mnie można by było spróbować połączyć obie teorie), stąd przed lekturą upadających narodów dobrze zapoznać się z teorią dobrze usytuowanych narodów.

W szczególności opracowanie to spodoba się keynesistom (nie do końca jest to szkoła Keynesa), ewentualnie jeżeli libertarianie przymkną oczy na niektóre elementy również znajdą tutaj potwierdzenie swoich niektórych reguł (nie jest to też szkoła austriacka).

Acemoglu i James stworzyli teorię o dwóch instytucjach: włączających i wyzyskujących, wraz z przykładami tych instytucji, jak powstały, co je cechuje i jak powtórzenie ich działań może stworzyć dobrze prosperujące narody.

Generalnie, bardzo dobre opracowanie które polecam wielu znajomym oraz użytkownikom tego portalu.

Tytan0piorunów

@m_h trochę brzmi jak pomieszanie z poplątaniem z tymi tezami z różnych nurtów

Autorytet0piorunów

Zbieram się żeby ją kupić, ale widzę że trzeba będzie przyspieszyć proces. Dzięki 👍

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Polityka

9piorunów

GUS opublikował raport z którego wynika że w budownictwie tzw. luka płacowa jest ujemna i to kobiety zarabiają więcej od mężczyzn

Gruba ryba5piorunów

Wage gap, luka płacowa czy jak tam jeszcze to nazywać nie istnieje. Gdyby można było płacić kobietom mniej za tę samą pracę, to wszystkie firmy od januszexów przez fabryki po wielkie korporacje tak by właśnie robiły, a świat byłby pełen bezrobotnych mężczyzn, których nikt nie chce zatrudnić, bo po co.
Powodów, dla których kobiety zarabiają mniej, jest co najmniej kilkanaście, ludzie na tym doktoraty robią, a dalej jedna z drugą coś tam mamrocze o równouprawnieniu. Proszę bardzo, zacznijmy się równouprawniać od wieku emerytalnego albo norm dźwigania ciężarów. Są chętne? Nie ma? A to dziwne.

GURU3piorunów

@jonas
Kobiety mniej zarabiaja,bo wybierają stabilniejsze posady- budzetowka albo jakies malo rozwojowe prace biurowe. Rzadziej otwieraja wlasne biznesy czy cos.

A pierdolenie o tym,ze na tym samym stanowisku zarabiaja mniej to jest jakis mit wziety z jakiegos badania z dupy z USA- chyba odnosnie zarobkow w szpitalach/instytucjach medycznych- po prostu wiecej mezczyzn jest lekarzami,a kobiet pielegniarkami- wiec srednio mezczyzni zarabiaja wiecej...

Fanatyk0piorunów

@jajkosadzone @jonas
wage gap liczy się w odniesieniu do tego samego zawodu, a nie różnych.

w Polsce wage gap jest niska lub nieistniejąca. Ale w USA to jest nieco większy problem.

np. U mnie w pracy można by stwierdzić że istnieje wage gap bo kobiety zarabiają mniej, ale to wynika z faktu że zarabiamy per fakturowalna h, a faceci pracują więcej. Inna sprawa, że kobiety u nas miały przerwy macierzyńskie i ich kariery rozwijały się wolniej. Czy to nie powinno mieć znaczenia? Bo pozostawiając to bez zmian sprawiamy że kobiety jeszcze mniej chcą mieć dzieci.
:

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman dlatego kobiety nie powinny w ogóle pracować,tylko zajmować się domem i rodzeniem dzieci. Nie było by problemu z molestowaniem w pracy, wage gap, ustawieniem klimatyzacji. Facet powinien zarabiać na tyle żeby utrzymać rodzinę.

Fanatyk1piorunów

@Fulleks
chwila, to ich wybór. :smiley:
Ale mamy ewidentny problem - kapitalizm stworzył opium dla mas w postaci emerytury państwowej a potem zrujnował małymi kroczkami dzietność społeczeństwa. Coż z tym trzeba zrobić :smiley:

Gruba ryba0piorunów

@GordonLameman Nie do końca ich wybór, zfeminizowane społeczeństwo zmusza kobiety do podejmowania pracy z jednej strony przymusem ekonomicznym (lepszy status finansowy teraz + emerytura) z drugiej psychologicznym obniżając status matek i promując robienie kariery przez kobiety. Kobieta która postanawia rodzić dzieci prezentuje obecnie postawę nonkonformistyczną i znajduje się pod presją ekonomiczną i społeczną (bo koleżanki robią karierę, a ona siedzi w domu)

Zauważ że takie postawy promowane są głównie przez ruchy socjalne/lewicowe - które od kapitalizmu stronią na rzecz socjalizmu/etatyzmu. To Ci okropni kapitaliści reprezentują obecnie prawicę (jak Trump, czy Konfederacja w Polsce) prezentują postawę konserwatywną, gdzie rodzina dzieli się na specjalizacje.

Fanatyk1piorunów

@Fulleks
Do pracy zmusił je kapitalizm + patriarchalne społeczeństwo w którym jeśli chciały mieć jakiekolwiek środki i nie być w 100% zależne od faceta, który nierzadko był po prostu ch*em, to musiały pracować.

Zrzucanie tego na "feminizm" to nie tylko głupota, a le kłamstwo.

Co ro rety - już raczej zgoda. Społeczeństwo (kapitalizm) nakłada presję ekonomiczną i społeczną - kobieta-matka nie jest w stanie konkurować z mężczyznami w tym samym wieku, bo ma 2-3-4 letnią przerwę w karierze.

Jakie postawy?
Musisz odróżnić puste gadanie (co robią konserwatyści) od działania.
Kto stara się zasypać lukę płacową, dać uprawnienia matkom, aby rodziły? Mityczne LEWAKI.
Co robi prawica? Mówi, że kobieta nie powinna być niezależna a jednocześnie wcale nie DZIAŁA na rzecz tego, aby facet był w stanie utrzymać całą rodzinę i aby kobieta była w tym zabezpieczona.

Czy można się dziwić ,młodym kobietom, że nie chcą przechodzić przez to przez co przechodziłī ich matki? W sensie to, że facet bił, pił, ograniczał kasę, a ona nie mogła odejść bo nie miała gdzie. Ja się dziwić nie mogę. I nie mogę nazwać tego feminizmem, a zdrowym rozsądkiem.

To co prawica robi to jest czcze gadanie, bo boją się zmian. Jak to konserwatyści.
I tak - ta zmiana nie wyszła na dobre dzietności i naszym emeryturom. Ale takie zmiany w społeczeństwie będą zachodzić. Trzeba zasypać lukę w możliwościach utrzymania się między kobietą-matką a mężczyzną. To jedyny sposób, aby dzietność wróciła - dzieci nie mogą być przeszkodą w bezpieczeństwie. Pokolenie naszych rodziców jak miało pracę to miało ją całe życie. Potem w latach 90 było gorzej i to jest to co młode pokolenie poznało jako dzieci - wielką niepewność. To też wyryło się na psychice. Czy dziś można pracować 20-30 lat w jednym miejscu? :smiley:
Czy można czuć się bezpiecznie? Czy jednak kapitalizm wymaga mobilności pracowników?

Świetnie to widać w IT. 5-10 lat temu królowie życie. Dziś juniorów się nie zatrudnia, a seniorzy drżą o pracę. Jak w tych warunkach mieć 3 dzieci?

Gruba ryba0piorunów

@GordonLameman Z Twojego założenia wynika, że faceci nie biją kobiet pracujących ? Sądzę, że tutaj niewiele się zmieniło (może większe przyzwolenie na rozwody/separacje). Niektóre kobiety mają jakiś autodestrukcyjny instynkt, że facet się zmieni, że ona go zmieni, że już nie będzie - zależność finansowa ogrywa tu mniejszą rolę.

Cały świat dąży do specjalizacji - Lekarze mają specjalizację, IT mają specjalizację, Prawnicy, budowlańcy, mechanicy i piekarze też. Jednocześnie specjalizacja w gospodarstwie domowym ma być postrzegana jako coś złego, a związek nie jako trwała wspólnota tylko jako tymczasową współpracę dwóch jednostek.

Wnioski ... Winna jest lewica za obrzydzane rodzicielstwa, ciśnięcie kobiet o bycie niezależnymi, robienie karier, rozbijanie tradycyjnego modelu rodziny i prawica za wprowadzanie kapitalistycznego wyzysku i zwiększania kosztu alternatywnego dla dziecka.

Fanatyk0piorunów

@Fulleks
>Z Twojego założenia wynika, że faceci nie biją kobiet pracujących ?
Absolutnie nie. To nie ma nic wspólnego z tym czy pracuje czy też nie. Ale jeśli pracuje to może łatwiej od niego odejść. Jeśli nie pracowała to nie ma kasy, pracy - nic. Musi zacząć od zupełnego zera. A to może być bardziej przerażające (nieznane) od agresywnego męża (czyli zagrożenia znanego).

>Sądzę, że tutaj niewiele się zmieniło (może większe przyzwolenie na rozwody/separacje). Niektóre kobiety mają jakiś autodestrukcyjny instynkt, że facet się zmieni, że ona go zmieni, że już nie będzie - zależność finansowa ogrywa tu mniejszą rolę.
Oj, zmieniło się bardzo dużo.
Nawet konfederaci trochę narzekają, że teraz kobieta jak pracuje to jak chce może łatwo odejść :smiley:

>Cały świat dąży do specjalizacji - Lekarze mają specjalizację, IT mają specjalizację, Prawnicy, budowlańcy, mechanicy i piekarze też. Jednocześnie specjalizacja w gospodarstwie domowym ma być postrzegana jako coś złego, a związek nie jako trwała wspólnota tylko jako tymczasową współpracę dwóch jednostek.
Specjalizacja w gospodarstwie domowym? KOlego, co to za bzdura? Co masz na myśli jako "specjalizacja"?
W sensie, że kobieta sprząta/wychowowuje/gotuje? To jest ta specjalizacja?
To nie jest złe, ale jak coś w związku nie wyjdzie to kto się łatwiej ogarnie?
Ona bez pracy/kariery/doświadczenia i z dziećmi, czy on z karierą i co najwyżej alimentami? Takie zasady narzuciło konserwatywne społeczeństwo (tak, ograniczona rola w wychowaniu dziecka to częśc konserwatywnej tożsamości - nie zapominajmy o tym).
Kobiety nie chcą być niewolnicami skazanymi na swojego męża-pana. I ja im się nie dziwię.

>Wnioski ... Winna jest lewica za obrzydzane rodzicielstwa, ciśnięcie kobiet o bycie niezależnymi, robienie karier, rozbijanie tradycyjnego modelu rodziny i prawica za wprowadzanie kapitalistycznego wyzysku i zwiększania kosztu alternatywnego dla dziecka.
Dane wsadowe złe, analiza zła, powierzchowna i do tego pomijająca tak wiele aspektów to i wnioski masz bardzo kiepskie. Takie zakrawające na śmiesznośc.

Lewica nie obrzydza rodzicielstwa. Rodzicielstwo obrzydza prawica sprowadzając kobiety do maszynek do rodzenia dzieci, segregując je jako takie i zabraniając im decydowania o sobie. Jesteś ślepy na to? Czemu?
Użyj empatii - wciel się w ich rolę. Chcesz to robić?

Każdy chce być niezależny. Czemu nie zamienisz się z dziewczyną rolami? Ona idzie do pracy, a ty zostajesz w domu i wychowujesz dzieci, ale nie masz swoich pieniędzy i swojej kariery. Zrezygnujesz? Nie? TO KURWA CZEMU DOMAGASZ SIĘ ABY INNI ZREZYGNOWALI?
Jak ktoś chce to zrobić dobrowolnie - super, rób. Ale ty masz żal, że nie przymuszamy kobiet do tego. No, kuwa, iks, kuwa, de.

Kapitalizm + prawica + politycy + lewica ze swoimi odpałami.

Gruba ryba1piorunów

>@GordonLameman Coż z tym trzeba zrobić :smiley:
Dlaczego? Żeby się piramida finansowa w postaci systemu emerytalnego nie zawaliła za kilkanaście lat? To i tak jest nie do uratowania, ja już emerytury od państwa nie dostanę. Nie ma sensu obarczać tym przyszłych pokoleń, to tylko odwlekanie nieuniknionego.
>@GordonLameman Kto stara się zasypać lukę płacową, dać uprawnienia matkom, aby rodziły? Mityczne LEWAKI.
Mityczne lewaki uparły się przy ochronie ciężarnych, by nie można było ich zwolnić. Skutek jest taki, że firmy unikają zatrudniania młodych kobiet, bo jak tylko dostaje taka umowę na stałe, to zachodzi w ciążę, firma buli za pracownika, ale nic z tego nie ma. Mityczne lewaki nie pomyślały (co dla lewaków jest zresztą typowe) o długofalowych skutkach ani z czyjej kieszeni finansować ich wynalazki. Kapitan Państwo ma to w dupie, niech przebrzydli prywaciarze płacą, stać ich przecież na dokładanie do interesu 20 lat.
>@GordonLameman Czemu nie zamienisz się z dziewczyną rolami? Ona idzie do pracy, a ty zostajesz w domu i wychowujesz dzieci, ale nie masz swoich pieniędzy i swojej kariery. Zrezygnujesz? Nie?
Nie zrezygnuję, bo zarabiam wielokrotność tego co żona, więc rachunek ekonomiczny jest tutaj oczywisty. A ponieważ nie jestem upośledzony, umiem nastawić pralkę, zmywarkę czy umyć okna albo podłogę. Tego się nie obsługuje waginą ani penisem, zestaw genitaliów nie ma znaczenia przy wykonywaniu codziennych obowiązków związanych z utrzymaniem porządku w domu. Poza tym niektóre rzeczy jak na przykład sprzątanie łazienki robię lepiej, szybciej i dokładniej niż żona, bo mam dłuższe i silniejsze ręce oraz jestem wyższy, więc niepotrzebna mi drabinka.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Wiadomości Polska

2piorunów

Eksport i import w okresie styczeń - wrzesień 2024 roku - Krajowa Izba Gospodarcza

Według informacji zawartych w raporcie, eksport ogółem w pierwszych dziewięciu miesiącach 2024 roku wyniósł 260,1 mld EUR, co stanowiło wartość o 1,8% niższą niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Dane te okazały się zgodne z oczekiwanymi. W okresie I – VIII 2024 roku eksport