Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#filmmeter

Osobistość

w Filmy

47piorunów

750 + 1 = 751

Tytuł: Robin Hood: Faceci w rajtuzach

Rok produkcji: 1993

Kategoria: Komedia

Reżyseria: Mel Brooks

Czas trwania: 1h 44m

Ocena: 8/10

Powtórka po latach na 100 lat pana Mela Brooksa.

Ależ się pięknie bawiłam. Cudowne teksty, jeszcze w tłumaczeniu mądrym, sprytnym, VHSowym.

Cudowna parodia filmów o Robin Hoodzie. Takich komedii już nie ma, chlip chlip.

PS. Ciężko btw mi idzie z filmami przez to lato bo a to praca, a to rower, a to Mundial, a to Wimbledom, ale pod koniec lipca oczywiście festiwal i wrócę z ponad 40 tytułami!

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU3piorunów

@Mahjong I mówi po angielsku z brytyjskim akcentem!

GURU4piorunów

@Mahjong jak mogłaś nie dac 10\\10

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Filmy

12piorunów

749 + 1 = 750

Tytuł: Pocałunek śmierci

Rok produkcji: 1947

Kategoria: Film-Noir

Reżyseria: Henry Hathaway

Obsada: Victor Mature, Brian Donlevy, Richard Widmark

Czas trwania: 1h 39m

Ocena: 8/10

Po nieudanym napadzie na jubilera złodziej zostaje schwytany i odmawia wydania swoich wspólników. Zmienia jednak zdanie, gdy dowiaduje się że ...

Śmiech Widmark'a potrafi przerazić -

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

link w komentarzu

Specjalista

w Dyskusje

13piorunów

748 + 1 = 749

Tytuł: Slacker

Rok produkcji: 1990

Kategoria: Dramat / Komedia

Reżyseria: Richard Linklater

Czas trwania: 1h 37min

Ocena: 10/10

Lato. Dallas. Lata 90. Kamera śledzi słowotok młodego chłopaka, który opowiada taksówkarzowi o swoim śnie. Z każdą chwilą przeskakuje do kolejnych tematów, podążając za każdą myślą, jaka przychodzi mu do głowy. Po kilku minutach taksówkarz wysadza go na ulicy, a kamera bez wahania znajduje nowego bohatera. Po minucie lub dwóch znów zmienia obiekt zainteresowania. Tak przez resztę filmu.

Dzięki magii montażu i subtelnym przeskokom między postaciami doświadczamy dnia z życia Ameryki lat 90. Spotykamy studentów, anarchistów, fanów teorii spiskowych czy bezrobotnych intelektualistów. Każdy wnosi perspektywę, estetykę, zmienia ton.

Nie ma tu klasycznej fabuły, ale film drapie głęboko, wprawił mnie w nostalgiczny nastrój przez resztę dnia. Jesteśmy obok, czujemy się częścią tego świata, świata który już nie powróci. To jest doświadczenie które mogę każdemu polecić.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk2piorunów

@gwf-hegel-fangirl właśnie oglądam. Fajne, lubię takie gadane. Polecam z podobnych strumieni świadomości kind of film "Kolacja z Andrzejem". No i czuć lekki vibe "Dazed and confused", ta podróż przez ludzkie doświadczenia. Zresztą to też Lintakera. Zresztą to chyba jego styl, trylogia północy też taka trochę była.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Filmy

14piorunów

747 + 1 = 748

Tytuł: Hannibal

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Ridley Scott

Czas trwania: 2h 11 m

Ocena: 4/10

Pierwszy raz obejrzałem ten film jakoś w dzieciństwie (moja babcia nie przejmowała się kategoriami wiekowymi). Zapamiętałem z niego głównie scenę otwarcia czaszki i skosztowania mózgu. Jako że obejrzane niedawno „Milczenie owiec” bardzo mi się spodobało, miałem nadzieję, że z kontynuacją będzie tak samo.

Nic bardziej mylnego.

Odniosłem wrażenie, że Ridley Scott nie zrozumiał, o czym było „Milczenie owiec” ani co sprawiło, że to były aż tak dobre ruchome obrazki. Widać to już w sekwencji otwierającej film, przepełnionej akcją podczas nieudanego nalotu FBI. Widać to też w różnych scenach grozy. Albo dostajemy jumpscare'a z obowiązkowo nagłą głośną muzyką, żeby podkreślić moment, albo obraz staje się rozmyty czy zbytnio się trzęsie. Zdziwiło mnie też pokazanie ataku Lectera, który przypominał bezrozumne zombie, co ani trochę nie pasowało do wykreowanego obrazu spokojnego człowieka, jakim jest przez 99% czasu ekranowego.

Nie podobała mi się zmiana aktorki odgrywającej główną rolę ani sposób, w jaki odegrała Starling. W ogóle nacisk położono na to, że agentka była traktowana jako obiekt seksualny przez kolegów z pracy, co, oprócz podłożenia jej świni, nie spodobało się Lecterowi, który... nie wiem, w jaki sposób się o tym dowiedział.

W ogóle dowiadywanie się czegokolwiek było potraktowane jakoś po macoszemu. W poprzednim filmie były rozmowy z Lecterem, niejasne wskazówki, burza mózgów z koleżanką, zaglądanie do plików et cetera. A tutaj bohaterka po prostu sobie gdzieś jedzie i o dziwo trafia tam, gdzie powinna.

Gdyby nie Anthony Hopking, nie włączyłbym tego filmu.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość5piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk ten film nie tylko jest zły, jest tragiczny. Natomiast książka jest wybitna.

Mocarz5piorunów

@Analnydestruktor z filmowych ekranizacji książek o Lecterze to może jeszcze Czerwony smok z lat 80. był w miarę OK chociaż też ze dwa lvl niżej od Milczenia owiec. Ale największą abominacją jest ten prequel jak Lecter jedzie do ZSRR i rozwala byłych partyzantów.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Filmy

9piorunów

746 + 1 = 747

Tytuł: Stoker

Rok produkcji: 2013

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Chan-wook Park

Czas trwania: 1h 38m

Ocena: 4/10

Po śmierci brata Charlie Stoker zamieszkuje razem z owdowiałą bratową Evelyn i bratanicą Indią. Evelyn od początku jest oczarowana przystojnym szwagrem, jednak India podejrzewa go o złe zamiary.

Klasyczny przerost formy nad treścią, piękne zdjęcia nie są w stanie przykryć beznadziejnego, pozbawionego wszelkiego realizmu i logiki scenariusza pisanego na kolanie. Miał być inteligentny thriller bawiący się z widzem, wyszła sraka.

Można obejrzeć jedynie po to, żeby popatrzeć sobie na Mię Wasikowską w retro stylizacjach, w żadnym filmie nie wyglądała piękniej.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba

w Filmy

24piorunów

745 + 1 = 746

Tytuł: The Silence of the Lambs

Rok produkcji: 1991

Kategoria: Thriller

Reżyseria: Jonathan Demme

Czas trwania: 1h 58m

Ocena: 10/10

Nie dziwię się, że Anthony Hopkins otrzymał Oscara za zagranie roli doktora Hannibala Lectera. Już jego pierwszy występ na ekranie wzbudził we mnie niepokój i szczerze, nie chcę sobie wyobrażać, co musiała czuć Jodie Foster, gdy grała z nim sceny twarzą w twarz. Niby wiadomo, że to tylko gra, ale gdy ktoś jest tak przekonujący... to aby na pewno?

Co ciekawe, po ich relacji spodziewałem się, że Starling stanie się ofiarą Lectera, gdy ten tylko ucieknie z więzienia. Bo że prędzej czy później ucieknie, nie miałem żadnych wątpliwości - nie zgodziłby się na współpracę po to, by zamienić jedno więzienie na drugie. Szkoda tylko, że reżyser tak dobitnie pokazał, że doktorowi zależy na długopisie zostawionym przez Chiltona, jakby uważał, że widz nie zrozumie, w jaki sposób Lecter zdobył skuwkę.

Przyznam, że do samego końca siedziałem jak na szpilkach, ponieważ nie byłem pewien co się wydarzy. Niby spodziewałem się, że jak to w thrillerach uda się złapać seryjnego mordercę, w którego zidentyfikowaniu pomagał Lecter, jednakże scena w rozleglej piwnicy była stresująca. Reżyser razem z Jodie świetnie pokazali lęk Starling, która po raz pierwszy znalazła się w tak poważnej sytuacji.

Widziałem jedną czy dwie opinie, że finałowa scena jest bezsensowna, ponieważ morderca miał czas założyć noktowizor, ale nie pomyślał o tym, żeby odciągnąć kurek pistoletu. I gdy to zrobił, to bohaterka nagle wiedziała, że mężczyzna jest za nią. Może i zapomniał o tym, ale może chciał napawać się bezbronnością swojej niespodziewanej ofiary, która miotała się w ciemnościach? W końcu kilkukrotnie próbował dotknąć ją dłonią czy nawet złapać.

Wspaniały film i dziwię się, że obejrzałem go dopiero teraz, gdy kolejną część widziałem przynajmniej kilkukrotnie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Specjalista3piorunów

Jest znana anegdota, którą opowiada Foster. Jako że była młodą aktorką, z Hopkinsem widziała się dopiero podczas kręcenia pierwszej sceny, także jej strach był autentyczny. Dodatkowo, gdy Lecter "rozgryza" agentkę, kpi z jej akcentu klasy robotniczej. Hopkins to zaimprowizował, a Foster myślała wtedy, że doświadczony aktor ją przedrzeźnia i nabija się ze słabego warsztatu, co bardzo ją uraziło i świetnie wpisało się w scenę

GURU2piorunów

Absolutna topka Hopkinsa

GURU1piorunów

À juz nie wspopne o pani Foster

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

13piorunów

744 + 1 = 745

Tytuł: Brett Goldstein: The Second Best Night of Your Life

Rok produkcji: 2025

Reżyseria: Jeff Tomsic

Czas trwania: 1h i kilka min :smiley:

Ocena: 5/10

Co tu dużo pisać: 5/10.

Można się zaśmiać kilka razy (tak ze 3 razy), można się uśmiechnąć (tak z 5 razy) i szybciej wypuścić powietrze nosem (może z raz). Trochę wulgarny. Raczej kariery w stand up nie zrobi...

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider

w Hydepark

14piorunów

743 + 1 = 744

Tytuł: Peaky Blinders: Nieśmiertelny

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał

Reżyseria: Tom Harper

Czas trwania: 1h 54m

Ocena: 6/10

Dla fanów rodzeństwa Shelby ten film miał być ostatecznym domknięciem sagi, która przez lata elektryzowała widzów na całym świecie. Czy Peaky Blinders: Nieśmiertelny spełnia te oczekiwania? I tak, i nie. Choć produkcja ma swoje momenty, pozostawia widza z mocno mieszanymi uczuciami.

Największym plusem filmu jest bez wątpienia kapitalna ścieżka dźwiękowa, która od lat stanowi znak rozpoznawczy całej franczyzy. Muzyka buduje klimat tam, gdzie scenariusz zaczyna łapać zadyszkę.

Warto jednak zaznaczyć, że w całym filmie była właściwie tylko jedna scena, w której można z czystym sumieniem powiedzieć: Tommy is back! Chodzi o moment, gdy Shelby wchodzi do swojego dawnego baru, ucisza grającą muzykę i prosi o rozmowę z nowym właścicielem – swoim synem. Kiedy jeden z młodych, wojaków zaczyna do niego fikać, Tommy bez mrugnięcia okiem wsadza mu granat za koszulę. Przerażony chłopak wybiega na zewnątrz i po chwili słyszymy wybuch, a na domiar złego Tommy bezwzględnie rozstrzeliwuje sam gramofon. To była bezkompromisowa sekwencja, nakręcona w stylu pierwszych sezonów Peaky Blinders, której bardzo brakowało w reszcie filmu.

Ogromny plus należy się twórcom za świetne wplecenie w fabułę prawdziwych wątków historycznych. Początkowe, widowiskowe zbombardowanie fabryki broni w Birmingham oraz motyw z niemieckim spiskiem mającym na celu zalanie Wielkiej Brytanii fałszywymi banknotami nadają całości szpiegowskiego ciężaru.

Na pochwałę zasługuje też sam finał. Tommy Shelby kończy dokładnie tak, jak powinien skończyć gangster jego pokroju – bez zbędnego hollywoodzkiego patosu, w sposób surowy i powiedzmy satysfakcjonujący. Nabój podpisany "Tommy" w końcu trafił tam, gdzie powinien.

Czy film musiał powstać? To dyskusyjne. Z jednej strony dostajemy domknięcie historii braci Shelby, które wypada zauważalnie lepiej niż nieszczęsny, powolny ostatni sezon serialu. Z drugiej – pozostaje lekki niedosyt i poczucie zmarnowanego potencjału na coś naprawdę spektakularnego.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba0piorunów

Mam wrażenie, że zamierzali zrobić z tego co najmniej jeszcze jeden sezon albo i trzy, ale potem zmienili zdanie albo budżet się skurczył i pościnali większość scenariusza tak, żeby upchać w typowym formacie półtoragodzinnego filmu.

Lider1piorunów

@jonas mi ciężko zrozumieć co chcieli osiągnąć... A na IMDB już jest pokazany kolejny film w produkcji... Pokażą drugie pokolenie Peaky Blinders?

Gruba ryba1piorunów

@boogie Albo jakiś spin-off, jeszcze luźniej związany z tytułem, aby tylko wycisnąć nieco grosza.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Filmy

15piorunów

742 + 1 = 743

Tytuł: Michael

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Biograficzny

Reżyseria: Antoine Fuqua

Czas trwania: 2h 7m

Ocena: 5/10

Maksymalnie uładzona biografia króla popu. Akcja kończy się de facto na Victory Tour w 1984, czyli, jak można się domyśleć po dacie, film praktycznie nie rozlicza się z późniejszymi skandalami Jacksona i oskarżeniami wobec niego.

A tak poza tym, to standardowo zrealizowany biopic, ale nic więcej. Odtwórca głównej roli mało podobny, ale spoko zagrał i mówił jak Michael, więc ciężko wyobrazić sobie kogoś lepszego do tej roli.

Leci w kinach, again szkoda kasy na bilet, lepiej odpalić sobie jakiś dokument o Jacksonie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Lider5piorunów

@Telezajaczek aktor grający Michaela to bratanek tego Michaela. Gdzieś czytałem, że mają kręcić drugą część "od 1984" do jego śmierci, ale nie wiem ile w tym prawdy.

Mocarz1piorunów

@boogie wiem, że to bratanek. Może dlatego ma podobny głos? Bo chyba nie podłożyli innego głosu.

Kadr pod sam koniec filmu sugerował, że ma być kontynuacja, ale jakoś w to wątpię. Jeśli film jest tworzony z błogosławieństwem i udziałem Jacksonów, raczej nie pozwolą "szargać" i tak już zszarganej reputacji krewniaka.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Filmy

14piorunów

741 + 1 = 742

Tytuł: Ojczyzna

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Dramat / Biograficzny

Reżyseria: Paweł Pawlikowski

Czas trwania: 1h 22m

Ocena: 4/10

Powojenne Niemcy. Pisarz Thomas Mann i jego córka Erika jadą do NRD, gdzie pisarz ma odebrać nagrodę.

Klasyczny przerost formy nad treścią, piękne zdjęcia (znak rozpoznawczy Pawlikowskiego; drugi jego znak rozpoznawczy, czyli sceny w zrujnowanym kościele, też się w filmie znalazł) nieudolnie przykrywają historię o niczym, bo jeśli film miał rozliczać się z nazistowską przeszłością Niemiec albo życiem Manna, to się nie rozlicza. Typowe dzieło robione pod to, by dziadki z Cannes zwalili konia.

Leci w kinach, ale szkoda kasy na bilet.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Mocarz

w Filmy

19piorunów

740 + 1 = 741

Tytuł: Backrooms. Bez wyjścia

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Horror

Reżyseria: Kane Parsons

Czas trwania: 1h 45m

Ocena: 6/10

Ekranizacja internetowej pasty. Zmagający się z problemami w życiu osobistym właściciel sklepu meblowego odkrywa, że w piwnicy jego biznesu znajduje się przejście do dziwacznego labiryntu.

Przede wszystkim gratulacje dla polskiego dystrybutora za klasyczny przykład niedojebania umysłowego i dodanie do oryginalnego tytułu polskiego luźnego tłumaczenia niewiadomo po c⁎⁎j.

Pod względem wizualnym świetny, czuć było creepy vibe przestrzeni liminalnych, niestety, fabularnie kuleje. Wątki osobiste bohaterów w zasadzie nie były potrzebne, a finał w stylu ni to Davida Lyncha, ni to Z archiwum X tylko popsuł oryginalny klimat dzieła.

Leci w kinach.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fanatyk1piorunów

@Telezajaczek Czy to jest podobne do Cube?

Mocarz1piorunów

@GARN_ nwm, nie oglądałam Cube. Koleś, który to kręcił, wcześniej miał miniserial na YT o tym samym temacie i tytule, możesz obczaić 1 odcinek żeby się zorientować

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Seriale

15piorunów

739 + 1 = 740

Tytuł: The Legend of Vox Machina - sezon 4

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Animacja / Fantasy / Przygodowy

Reżyseria: Critical Role

Czas trwania: 12 odcinków po około 30 minut

Ocena: 9/10

Uwaga, spoilery.

Ostatnio z dziewczyną zastanawialiśmy się, jakie seriale, z tych dłuższych niż trzy sezony, utrzymały wysoki poziom do samego końca. Wszystko wskazuje na to, że „Legenda Vox Machiny” ma szansę dołączyć do tego niewielkiego grona.

Jasne, nie przepadam za rozwiązaniem pokroju „bohaterowie pokonali Wielkie Zło, więc trzeba wymyślić im jeszcze groźniejsze”, więc początkowo byłem sceptycznie nastawiony do tego, z czym mierzyli się członkowie Vox Machiny. Z czasem jednak zacząłem przymykać na to oko i po prostu cieszyłem się grą aktorską. W szczególności uwielbiam aktora odgrywającego Groga, który jest przezabawny, gdy brzmi smutno. Wręcz jak szczeniak.

Często przy opiniach o różnych dziełach wspominam o tym, by oceniać je w ich kategoriach. W przypadku akcyjniaka z głupią fabułą warto skupić się na akcji, w przypadku odwrotnym warto spróbować docenić fabułę. Dzięki takiemu podejściu staram się wyciągnąć to, co najlepsze z danego dzieła.

„Legendę Vox Machiny” mógłbym skrytykować za brak wagi wydarzeń. Z góry wiadomo, że bohaterowie wygrają, nawet jeśli wcześniej dostaną bęcki. Po poprzednich sezonach wiadomo, że jeśli im się coś stanie, to pozostali na pewno znajdą sposób, żeby im pomóc albo nawet przywrócić do życia. Dlatego ani trochę nie przejąłem się, gdy pod koniec jednego odcinka zginęła jedna z postaci. Stało się tak tylko po to, by w kolejnym została wskrzeszona. Nie wiem, czy ktokolwiek dał się na to nabrać. ; )

Czy jest to wada? Poniekąd tak. Jednocześnie naprawdę dobrze ogląda się bohaterów po raz kolejny ratujących świat i przeżywających osobiste dramaty. To jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, seriali fantasy.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Fenomen1piorunów

Właśnie skończyłem dzisiaj ten sezon. Jak dla mnie spoko, chociaż poziom dla mnie trochę spadł.

Na plus na pewno odcinek z bardem, plus postać złego barda, chociaż to po części dlatego, że brakowało Scanlana w tym sezonie, był zdecydowanie moją ulubioną postacią w poprzednich.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Filmy

13piorunów

738 + 1 = 739

Tytuł: Wyrównane rachunki

Rok produkcji: 1977

Kategoria: Komedia kryminalna

Reżyseria: Sidney Poitier

Obsada: Sidney Poitier :heart_eyes: , Bill Cosby

Czas trwania: 2h 15min

Ocena: 8/10

Inspektor Burke ma dowody przeciwko Dave'owi i Manny'emu. Proponuje przestępcom nietypowy układ.

Taki Nauczyciel z przedmieścia plus wątek komediowo kryminalny.

Do znalezienia na chomiku

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Filmy

19piorunów

737 + 1 = 738

Tytuł: Shaft

Rok produkcji: 1971

Kategoria: Kryminał

Reżyseria: Gordon Parks

Czas trwania: 1h 40min

Ocena: 7/10

Czarnoskóry detektyw otrzymuje zlecenie odnalezienia porwanej córki wpływowego gangstera.

Richard Roundtree całkiem nieźle zagrał choć trochę brakuje mu do Poitier'a

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Filmy

16piorunów

736 + 1 = 737

Tytuł: Smerfy

Rok produkcji: 1981

Kategoria: Animacja

Reżyseria: Ray Patterson, Jose Dutillieu

Na podstawie komiksów Smerfy autorstwa Peyo, właśc. Pierre Culliford

Liczba odcinków: 258

Ocena: 10/10

Jeden z najlepszych animowanych seriali. Genialny polski dubbing - choć nie obyło się bez zgrzytów jak w kilku odcinkach słyszało się Gumisie a na ekranie Smerfy xD.

Jedynie końcowe odcinki średnio mi podeszły gdy podróżowali w czasie. - i na tym się serial kończy - brak zakończenia- powrotu do smerfowej wioski.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Dostępny na https://vider.info/dir/+d1cvcemv

Mocarz

w Filmy

19piorunów

735 + 1 = 736

Tytuł: Obsesja

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Horror

Reżyseria: Curry Barker

Czas trwania: 1h 48m

Ocena: 7/10

Przegryw piwniczak* życzy sobie, aby Juleczka z pracy się w nim zakochała i ma problem, gdy okazuje się, że zamiast szarej myszki dla anonka, dostał psychopatyczną borderkę.

Nie lubię współczesnych horrorów, bo zazwyczaj robią z widzów idiotów, ale tutaj ostatecznie wszystko ładnie się spięło (chociaż było parę drobnych dziur fabularnych). Twórcy mieli pomysł i wiedzieli jak go dowieźć. No i świetnie dobrali odtwórczynię głównej roli, kreacja panny Navarrette wyszła naprawdę creepy bez popadnięcia w niezamierzoną parodię.

In plus klimatyczne zdjęcia i soundtrack z lekkim vibem Maca DeMarco.

Leci jeszcze w kinach, to akurat polecam.

*przegryw piwniczak wg standardów hollywoodzkich, czyli klasycznej urody chad, tylko ubrany w sweterki w stylu młodego Konona.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Specjalista5piorunów

Plusik za opis ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Filmy

13piorunów

734 + 1 = 735

Tytuł: Gwiezdne wojny: Mandalorian i Grogu

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Sci-Fi

Reżyseria: Jon Favreau

Czas trwania: 2h 12m

Ocena: 4/10

Pedro Pascal i Baby Yoda pomagają synalkowi Jabby zejść ze złej drogi.

Typowy skok na kasę fanów uniwersum/serialu Mandalorian. Sztampowa do bólu fabuła, efekty specjalne raczej standardowe, z postaci to tylko Baby Yoda zapadał w pamięć (i to za niego 4).

Jeszcze leci w kinach, ale jak dla mnie strata kasy.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

GURU3piorunów

@Telezajaczek No kupa, no. Pi razy oko obejrzałem, fuj.

Gruba ryba

w Filmy

14piorunów

733 + 1 = 734

Tytuł: Ballerina. Z uniwersum Johna Wicka.

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Len Wiseman

Czas trwania: 125

Ocena: 4/10

Borze, jakie to było słabe. Jeśli filmy z serii John Wick były stekiem, to ten został odgrzany po raz 4. w mikrofali.

Treści tyle co nic, jedyne plusy to Ana i ekranominuty Keanu. Mieliśmy iść z lubą do kina, a mam wyrzuty sumienia z powodu zmarnowanej energii elektrycznej na seans w domu.

Pamiętacie niedawne słowa Matta Damona, że Netflix każe producentom 3/4 razy powtarzać kwestie, bo ludzie oglądają nieuważnie filmy, korzystając ze smartfonów? To w tym przypadku śmiało, nic nie stracicie.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Osobistość

w Filmy

12piorunów

732 + 1 = 733

Tytuł: Protector

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Akcja

Reżyseria: Adrian Grunberg

Czas trwania: 1h 31m

Ocena: 6/10

Widzę, że gra Milla Jovovich - oglądam!

Sam film nie przypadł mi do gustu, trochę taka kalka z Uprowadzonej, ale jednak coś innego in the end (szczególnie na końcu!).

Wyjebana w szkoleniu w kosmos była żołnierka próbuje odnaleźć uprowadzoną nastoletnią córkę - uprowadzoną przez handlarzy ludźmi.

I dopiero gdy nasza bohaterka w wieku średnim, na emeryturze, wkracza na teren złoli zaczyna dziać się magia.

Złole tylko klną pod nosem, z przerażeniem zaglądając śmierci w oczy, zdumieni, że co tu się odpierdala! Tymczasem nasza Nikki rozpiernicza kolejne tabuny złoli a jak będzie trzeba to i rozwali SWATowców. Jest po prosty nieposkromionym żywiołem.

Wszystkie sceny akcji miodzio, kocham patrzeć jak Milla w filmach rozwala ludzi, i tu się na pewno nie zawiodłam!

Paru rzeczy mi brakowało w tym filmie, ale ostatecznie nie po to takie obrazy się ogląda. Do tego niczym wisienka na torcie na końcu film plot twist.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Autorytet0piorunów

Na tym plakacie to mila jovovich? :hushed:

GURU0piorunów

@Gustawff to ta co się na milę minęła z kolejką w której rozdawali cycki

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Filmy

15piorunów

731 + 1 = 732

Tytuł: Piętaszek

Rok produkcji: 1975

Kategoria: Przygodowy

Reżyseria: Jack Gold

Obsada: Lawrence z Arabii, Richard Roundtree

Czas trwania: 1h 55min

Ocena: 8/10

Opuszczony na bezludnej wyspie Robinson zyskuje nowego towarzysza, ale różnice kulturowe utrudniają porozumienie się dwóch mężczyzn.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Specjalista1piorunów

Obsada Lawrence z Arabii? Coś się chyba źle poklikało 😅

Fanatyk2piorunów

@Megawat właśnie dobrze xd . Dla mnie Lawrence to właśnie ten Peter.

Pokaż więcej komentarzy (2)