Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grzyby

GURU

w Hydepark

10piorunów

Specjalnie dla @Yes_Man :smiley:

Pani profesor o zaletach jedzenia grzybow.

https://portal.abczdrowie.pl/grzyby-to-superzywnosc-ekspertka-mowi-jak-wplywaja-na-jelita/7332538708384000a

Sum1piorunów

No ja od lat stosowałem różne grzyby jako suplementy (ale tylko te o udokumentowanych działaniach prozdrowotnych). Maczużnika, soplówkę i wrośniaka. No ale niestety akurat zupełnym przypadkiem, unia zablokowała te najbardziej przebadane i działające z nich i trzeba kombinować. Ha tfu na kroczącą komunę unijną.

Lider5piorunów

@nicram

Maczużnika, soplówkę i wrośniaka

Podsumowanie głównych przyczyn ograniczeń

1. Brak udokumentowanej historii spożycia w UE: Zasada Novel Food ma chronić konsumentów przed wprowadzaniem na masowy rynek egzotycznych substancji bez dowodów, że Europejczycy spożywali je bezpiecznie przez dekady.

2. Brak badań bezpieczeństwa (EFSA): Procedura rejestracji Novel Food jest bardzo kosztowna i czasochłonna. Wiele firm sprzedaje te grzyby bez przeprowadzenia wymaganych badań toksykologicznych, co skutkuje decyzjami organów (np. polskiego GIS czy organów unijnych) o wycofywaniu ich z obrotu.

3. Pomiązanie ze stanem prawnym ziół i oświadczeń zdrowotnych: Przepisy UE (Rozporządzenie 1924/2006) zabraniają przypisywania żywności i suplementom właściwości leczniczych (np. „leczy nowotwory”, „odbudowuje mózg”), chyba że zostało to oficjalnie zatwierdzone.

Sum0piorunów

@bartek555 No dokładnie tak jest jak napisałeś, ja się zgadzam. Tylko kilka kwestii jeżeli chodzi o grzyby, które stosuje od wielu lat. Ad 1. - Jeżeli produkt jest w miarę nowy na rynku, i od niedawna wiemy że posiada związki wpływające pozytywnie na organizm człowieka - to jakim cudem ludzie mieli to spożywać przez dekady w europie? Jaki organ decyduje co było spożywane a co nie, i na jakiej podstawie? Jeżeli korzystałem z wrośniaka przez powiedzmy 12 lat, ale został zakazany teraz, to znaczy że nie wzięto pod uwagę stanu faktycznego, że ktoś od dekady go wykorzystuje? Ile jest takich przypadków? Dlaczego udajemy, że stosowanie czegoś w innych miejscach świata nie jest metodą weryfikacji?
Ad. 2. - Producent wypieków piekarniczych też codziennie nie stosuje testów na to, czy jego żywność jest zdrowa. Komunikaty GIS (ostrzeżenia) pojawiają się codziennie - i pytanie, dlaczego UE stosuje inne praktyki blokowania dla obrotu grzybów, niż innych produktów spożywczych?
Ad. 3. - Pełna zgoda, należy bazować czysto na wiedzy naukowej. Ale w wypadku akurat tych produktów, których używałem, były one od dawna świetnie opisane w prasie naukowej. To nie są magiczne grzybki powodujące widzenie skrzatów, ani nie wyleczą Hiv. Natomiast mają wiele pozytywnych składników. Każdy może wejść na PubMed i się zapoznać z pracami naukowymi.

I teraz, żeby było jasne. Ja nie uważam, że kontrola żywności nie jest potrzebna. Ale blokowanie obrotu suplementów, które maja naukowe uzasadnienie wsparcia organizmu, jakim są wyżej wymienione grzyby to jest zwykła ingerencja nie tylko w wolny rynek czy prawo wyboru (wolność jednostki). Ale jest to w ogóle ograniczanie dojścia do produktów wspomagających po prostu zdrowie (co potwierdzają teksty naukowe). Wychodzi na to, że mamy mechanizm pozwalający tylko dużym koncernom wytwarzać takie suplementy (bo tylko je stać na przepychanie swoich produktów).

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

29piorunów

Czy kurki lubią sie z boczkiem i gruszką?
Heh to jak zapytać czy na hejto lubi sie twarog i stupki

Genaralnie to roche taka podkręcona carbonara ale wszystko fajnie siadlo

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

47piorunów

Tl;dr. Gaska mozna nie tylko sie zatruc mylac ja z Muchomorem Zielonawym. Mozna tez przedawkowac. Co jest kolejnym dowodem na to, ze to dawka czyni trucizne

Prof. Muszynska

Gąska zielonka (Tricholoma equestre) uchodzi za smaczny i ceniony grzyb jadalny, a była przyczyną wielu zatruć, także śmiertelnych. Jesienią w lasach sosnowych bywa miejscami bardzo pospolita.

Dostałam pytanie, jak to jest z gąską zielonką. Zatrucia zgłaszano w Polsce i we Francji, najczęściej po wielokrotnym jedzeniu dużych porcji tego grzyba. W opisanych przypadkach dochodziło do rabdomiolizy, czyli rozpadu włókien mięśniowych.

Zatrucia pojawiały się po kilku kolejnych posiłkach

We Francji w latach 1992–2000 do szpitala trafiło dwanaście osób, siedem kobiet i pięciu mężczyzn. Każda z nich zjadła gąskę zielonkę w co najmniej trzech kolejnych posiłkach. Ciężka faza rabdomiolizy przyszła mniej więcej tydzień później. U wszystkich stwierdzono wysoką aktywność kinazy kreatynowej (CK), enzymu, który z uszkodzonych mięśni przechodzi do krwi. U większości wyniki wróciły do normy w ciągu 15 dni. Trzy osoby zmarły, wszystkie z powodu niewydolności mięśnia sercowego.

To samo zaobserwowano u trzech pacjentów w Polsce. W innym opisie matka i syn zjedli 100–300 g gąski zielonki w dziewięciu kolejnych posiłkach. Około 48 godzin po ostatnim pojawiły się zmęczenie, osłabienie i bóle mięśni, utrata apetytu, lekkie nudności i obfite pocenie się. Innej przyczyny rabdomiolizy, takiej jak zakażenie, choroba immunologiczna, uraz czy leki, nie stwierdzono.

W opisie czterech ostrych zatruć chorzy zjedli 100–400 g grzyba w kilku kolejnych posiłkach. Dwie osoby wymagały oddychania wspomaganego respiratorem, a 72-letni pacjent zmarł w drugiej dobie pobytu w szpitalu. U pozostałych objawy ustąpiły w ciągu 2–3 tygodni.

Rabdomiolizę może wywoływać nadmiar cynku

Nie wiadomo do końca, która substancja z gąski zielonki uszkadza mięśnie. Z badań naszego zespołu wynika, że rabdomiolizę może wywoływać wysoka zawartość cynku w owocnikach tego gatunku, która przekracza dzienne zapotrzebowanie organizmu człowieka na ten pierwiastek. Żeby do tego doszło, grzyb trzeba jeść przez kilka dni z rzędu w znacznej ilości.

Podobną reakcję wywołano u myszy, którym przez 3–5 dni podawano sproszkowaną gąskę. Na tej podstawie zasugerowano, że gąskę zielonkę należy uważać za gatunek trujący. Z doświadczeń na myszach wnioskowano też, że jedzenia gąski nie powinno się zalecać, ale szkodliwe skutki wymagały znacznych ilości. Sporadyczne jedzenie prawdopodobnie więc nie szkodzi.

U osób leczonych statynami lub fibratami gąska podnosiła aktywność enzymów

W badaniu obejmującym 56 osób w wieku 18–76 lat gąskę zielonkę jedzono raz, po 70–150 g, albo dwa do czterech razy w ciągu czterech kolejnych dni, łącznie 300–1200 g. Sama gąska nie podniosła istotnie aktywności CK ani enzymów wątrobowych AspAT i AlAT.

Inaczej było u chorych leczonych statynami lub fibratami, czyli lekami stosowanymi w hiperlipidemii, podwyższonym stężeniu lipidów we krwi. U nich podobne potrawy z gąską znacząco zwiększały aktywność wszystkich trzech enzymów. Autorzy uznali mimo to, że osoby leczone statynami lub fibratami mogą jeść gąskę zielonkę tylko sporadycznie.

Gąska zielonka gromadzi rtęć z gleby

Rtęć jest silnie toksyczna: uszkadza błony komórkowe, łączy się z białkami organizmu i zakłóca wiele procesów biochemicznych. Gąska zielonka może skutecznie gromadzić rtęć, w kapeluszach i w trzonach. Ile jej zgromadzi, zależy od miejsca zbioru. Możliwe, że rtęć miała udział także w opisanych zatruciach, ale to przypuszczenie.

Tam, gdzie gąska rośnie licznie, jada się ją zwykle po 300–400 g dziennie przez 3–4 dni w tygodniu, gotowaną, kiszoną albo soloną. Dla osoby ważącej 60 kg obliczono, że jeden taki posiłek z kapeluszy zebranych w miejscach o wyższej zawartości rtęci daje dawkę wyższą od dawki referencyjnej. To ilość rtęci uznawana za bezpieczną przy codziennym spożyciu. Duże porcje jedzone kilka razy w tygodniu mogą więc przekroczyć bezpieczną dawkę. Nie ma przy tym danych, jaka część tej rtęci występuje w gąsce jako metylortęć.

Związek przeciwnowotworowy z gąski badano na komórkach w laboratorium

Z gąski zielonki otrzymuje się flavomannin-6,6'-dimetylowy, związek z rodziny polifenoli. W hodowli komórek nowotworowych okrężnicy (linia Caco-2) hamował ich namnażanie, bo zatrzymywał cykl komórkowy. W badanych komórkach nie wywoływał przy tym uszkodzeń DNA, dlatego może być obiecujący w dalszych badaniach dotyczących hamowania wzrostu komórek nowotworowych.

To wynik z hodowli komórek, nie z badań z udziałem ludzi. Otrzymanie tego związku wymaga dużych ilości gąski, więc nie jest to powód, żeby ją jeść.

ZASTRZEŻENIA

* Zmęczenie, osłabienie albo bóle mięśni w ciągu kilku dni po posiłkach z gąską zielonką wymagają pilnej konsultacji z lekarzem. Lekarzowi mówi się wtedy o zjedzonych grzybach.

* W chorobach przewlekłych, w trakcie przyjmowania leków, zwłaszcza statyn i fibratów, w ciąży i w okresie karmienia o jedzeniu gąski zielonki decyduje się z lekarzem.

* Gąska zielonka i inne grzyby leśne kumulują kadm, ołów, rtęć i nikiel. Zbiera się je wyłącznie na terenach czystych, z dala od dróg i zakładów przemysłowych.

* Działanie przeciwnowotworowe opisano w hodowli komórek, a rabdomiolizę odtwarzano także u myszy. Wyników badań przedklinicznych nie przenosi się wprost na warunki panujące w organizmie człowieka.


Zjadana sporadycznie i w niewielkiej ilości gąska zielonka prawdopodobnie nie szkodzi. Opisane zatrucia następowały najczęściej po dużych porcjach jedzonych kilka dni z rzędu.
Lider1piorunów

@Ragnarokk dzięki za wpis! Co prawda od dawna unikam jedzenia grzybów (niewiele wnoszą do diety poza smakiem) ale warto wiedzieć by ostrzec innych

GURU4piorunów

@Yes_Man

niewiele wnoszą do diety poza smakiem

Polecam poczytanie wiecej pani profesor, to moze przekonasz sie ze nie jest to prawda :grinning:

Lider2piorunów

@Ragnarokk czytałem lata temu opracowania naukowe, grzyby kumulują metale ciężkie i są ciężkostrawne. Jeśli odrzucimy do tego możliwość zatruć, nie widzę profitów ¯\\(ツ)/¯

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Jedzenie

15piorunów

Przez @g0r0madska drugi raz biały barszcz zrobiłem.

Ale dodanie kilku maślaków obsmażonych na masełku z cebulką poprawia smak, polecam gorąco.

Taka trochę żurko-grzybowa wychodzi.

Maślaki można obsmażyć i zamrozić w małych porcjach, żeby mieć na cały rok.

Gruba ryba3piorunów

@Opornik mniam, też chyba zrobię :smiley: w pobliskiej piekarni nawet jest zakwas na biały barszcz ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

GURU1piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa hm, muszę taki spróbować, zawsze tylko z nieśmiertelnej torebki winiary jadłem. I w tym specjalnym chlebku do barszczu zrobić co teraz często piekarnie mają, takiego jeszcze nie jadłem.

Tytan1piorunów

@Opornik to trochę oszukujesz tutaj gościu, następnym razem na żurze proszę robić się powołując ;)

na szybko tutaj tutek aby nawet samemu od 0 zrobić
https://sylwiatomaszewska.pl/przepis-na-zur/

A jak chcesz się mocno mną inspirować to jeszcze musisz sobie chleb do tego żuru upiec - też był na zdjęciu :grinning:

Przepis na żurPrzepis na żur - tradycyjna polska polewka wielkanocna. Sprawdź, jak przygotować aromatyczny żur na zakwasie z wędliną i jajkiem.SylwiaTomaszewska.pl
Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Grzyby

40piorunów

W końcu trochę podgrzybków, poszedłem do lasku w którym od dawna nic nie było więc nie chodziłem - a tam pyk, podgrzybki podstępnie ukryte.

Patrzcie jaką rosówkę spotkałem. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

29piorunów

Na początku września byłem 2 razy na grzybach ale nie było czym się chwalić za bardzo, za to dziś w końcu można w pełni powiedzieć DZIEŃ DOBRY ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Nie wrzucam nic na Instagrama bo nie mam Instagrama. Ergo na szczescie zaden ze mnie influencer xD

https://zwierciadlo.pl/psychologia/564274,1,grzybfluencerzy-podbijaja-internet-a-zbieranie-grzybow-staje-sie-modne-dziala-tez-zbawiennie-na-psychike--sa-na-to-badania.read

Gruba ryba3piorunów

a potem jakaś pinda robi danie z lisówki pomarańczowej, a jak ide do lasu to widzę powycinane maslanki wiązkowe XD

Gruba ryba1piorunów

@Ragnarokk mnie ostatnio zastanawia czy to jakiś amator maslanek jest u mnie na rejonie bo od kilku sezonów mniej więcej na jednym obszarze spotykam powycinane, czy może jednak ktoś na przykład nie lubi teściowej:face_with_raised_eyebrow:

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Słoma z grzybnią

Słoma pszenna połączona grzybnią boczniaka może stać się surowcem do produkcji ekologicznych materiałów termoizolacyjnych. Badacze z Politechniki Wrocławskiej sprawdzili, jak taki kompozyt radzi sobie w różnych temperaturach. Wyniki wskazują na jego potencjał, ale ujawniają też istotną przeszkodę w zastosowaniu na większą skalę.

https://polskiprzemysl.com.pl/sloma-i-grzybnia-zamiast-styropianu-pwr/

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w PC Master Race

12piorunów

Ha haha, Ho ho ho.... no co tam u was słychać, przyjaciele -arze?

Jak tam idzie przepłacanie za rzeczy których i tak nie będziecie posiadać na własność, na maszynach o niebo gorszych od prawdziwych komputerów do gier?

Przepraszam, nie słyszę co tam sapiecie, zapach suszonych grzybków podczas gdy nakurwiam w gry komputerowe których jestem właścicielem trochę mi zagłusza waszą zawiść, ho ho ho, hi hi hi...


Mmmm.... ten zapach wyższości.....






Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

31piorunów

Mój wierny kot odwraca wzrok!

Nie może patrzeć jak cierpię, niczem chłop pańszczyzniany, obierając po raz kolejny maślaki.

The horror! The horror!

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Grzyby

25piorunów

Spacerek 5km przez okoliczny lasek.

Not bad not terrible, biorąc pod uwagę tabuny ludzi przewalających się przez las.

Piękne koźlarki dropnęły.

Oczywiście standardowo - najwięcej grzybów na skraju lasu, na skraju drogi, albo czasami wręcz na środku drogi, bo weekendowi grzybiarze myślą wszyscy że "e tam to na pewno już wyzbierane".