Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pdk

Gruba ryba

w Sport

46piorunów

24 689 170 - 80 = 24 689 090

...ale nie tylko.

Wciskam tag:

Ktoś powie:

A moze niekoniecznie...

To był czas jak już miałem własny samochód (osobny wrzut, @macgajster polubi to) nie miałem zobowiązań poza rozpoczetymi stubazami i możliwościami spędzania czasu jak mi sie podobało. Genialne! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wtedy zakwitł pomysł, że może nauczyłbym się "fajczarstwa" (to też rozwojowe historie). Od pomysłu przeszedlem do realizacji - przeczytałem wszyćko co się dało w raczkuǰącym polskim fajczarswie i ówczesnym internacie aka 0202122
i znabyłem pierwsza fajkę wrzoścową (brujerka). O dziwo, mam ją do dzisiaj pośród innych "dziesiątek fajek". 🙃

Początek był słaby...Nowa fajka (kopci), adept nie przyzwyczajony do dymu, mocy nikotyny, sztuki palenia fajki *żeby oswoić drewno") i związanych z tym "rytuałów".

I z takim targetem na nauczenie sie fajen nałogu wylądowałem w domu wczasowym KWK Siersza w Zakopanem.

Studbaza zaczynała sie od października, wycieczki szkolne licealistkek od pierwszej polowy września.

Starałem sie "obłaskawić fajkę", szło mi ciężko - podrażniona sluzówka i średnia w sumie przyjemność z palenia. No, ale chciałem sie "wyrózniać" (zawsze miałem ten problem - szedłem pod prąd, raczej nie za stadem).

Anyway...

Zazwyczaj było tak, że jak schodziłem ze szlaku to siadałem na werandzie DW i katowałem fajczastwo....łatwo nie było.

Jakoś pod koniec mojego tripa, jak juz zacząłem pakować samochód podbiegły do mnie te fantastyczne dziewczyny z licbazy "bo one każdego dnia obserwowały mnie na werandzie jak wracałem z gór i strasznie im sie podobało to szamaństwo z tytoniem bo pierwszy raz widziały kogoś z fajką IRL (a wcześniej to tylko herkules płaro albo szerlok) i że one chcą fotke bo widziały, że mam aparat".¯\\(ツ)

I że chcą wspólne zdjęcie ze mną.😍

Ja, piwniczak, piękne kobiety wokół mnie...no nie mogłem odmówić...heh

Ustawiłem analoga, samozadowalacz i "mamy TO!" 🙃
Nie podzieliłem sie szotami tak jak z wami, nie wziąłem żadnego adresu, kontaktu. Normalnie ¯\\(ツ)/¯ ...tylko konkutery i koszykówka w głowie! No z fajką to w sumie zacząłem przygodę (kolejne story...może).

CDN....







Fanatyk4piorunów

@AndrzejZupa Eh... fajne czasy, gdy się miało tyle lat ile się miało. Bardzo mocno mi ta historia uruchomiła nostalgię.

Specjalista4piorunów

@WatluszPierwszy wyjdę na starego dziada, ale muszę, bo się uduszę: Ach, gdzie te czasy, gdy licealistki wyglądały jeszcze normalnie?! ;)

Fanatyk3piorunów

@Baltyk Swoją drogą przypomniałem sobie, jakie w tzw. tamtych czasach emocje wzbudzały u mnie kontakty z płcią przeciwną... rany.

Lider7piorunów

@Baltyk w Twoich czasach nosiły skóry mamutów i naszyjniki z kłów niedźwiedzi?

Fenomen2piorunów

@Baltyk Mam dokładnie takie samo odczucie - zero makijażu, naturalna uroda, uśmiech, życzliwe podejście, zero sztuczności. To wszystko docenia się dopiero po latach.

Być może nadal są takie dziewczyny, ale na przykład w Wietnamie czy Kongo czy na jakiś wyspach pacyficznych. Gdzieś gdzie cywilizacja aż tak mocno nie odcisnęła swojego piętna.

Lider3piorunów

@AndrzejZupa taki śliczny bakstrit boy był z Ciebie ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Gruba ryba2piorunów

@Yes_Man "kiedyś byliśmy piękni i młodzi...dzisiaj jesteśmy tylko piękni!" 😃

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Oho, czerwony świt. W nocy polała się krew.

Gruba ryba3piorunów

@RogerThat nie wiem gdzie to jest, ale wygląda niesamowicie podobnie do osiedla na którym mieszkałem w trakcie studiów (i pewnie każde duże miasto ma kilka takich osiedli XD)

Niby obce miejsce, a flashbacki wywołuje

Fanatyk

w Ciekawostki

101piorunów

, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 5 grudnia. Słoneczko wschodzi o 07:26 (1 minuta później), a zachodzi o 15:27 (praktycznie jak wczoraj). A co więcej:

1. Światowy Dzień Gleby - pamiętam jak mniej więcej w tym czasie 2 lata temu zaliczyłem glebę biegnąc na busa. Złamałem nogę w dwóch miejscach, wstałem i z bólem dobiegłem do niego (zdążyłem), a złamanie okazało się dzień później gdy noga bardzo spuchła xD. Wracając do tematu, święto ma na celu uczcić i podnieść świadomość w dbaniu o glebę (a nie wylewać truciznę jak pisałem parę dni temu o Times Beach xD). Dzień ten wybrano na pamiątkę urodzin króla Tajlandii z lat 1946-2016, który nie tylko zażegnał wewnętrzne konflikty, ale także bardzo dbał o tajlandzką ziemię i promował rozwój rolnictwa.

2. Światowy Dzień Ninja - „Secret Jutsu: One Thousand Years of Death”! Hehe

3. Święto Imprezy w Wannie - w takiej wanience od @bartek555 bym się wykąpał, oj tak.

4. W 1360 pojawił się frank francuski który zastąpił szereg lokalnych walut (eh, jedna z moich stronek-źródeł podała szwajcarski i już bym powielił głupotę…). Zdjęcie pierwszego franka na fotce z numerem 2. Złota moneta, 24 karatowe (praktycznie czyste złoto bez domieszek) i waga 3,73g. W ogóle wiedzieliście, że karat to 1/24 wagi czystego złota i tak np. 8 karatów to 8/24 czyli 333,(3)g czyli próba 333?

5. W 1876 Daniel Sillson otrzymał patent na swój regulowany klucz nastawny do rur. Stepujący hydraulicy z całego świata dziękują. Fotka patentu pod wpisem jako trzecia.

6. W 1931 wysadzono w powietrze Cerkiew Chrystusa Zbawiciela. Wcześniej prowadzono prace rozbiórkowe, a resztę postanowiono jebutnąć. Wszystko to z powodu ateistycznej doktryny ZSRR. W 1994 postanowiono ją odbudować (ah te naprawianie problemów, co samemu się stworzyło). Obecnie ta budowla jest największą w całej roSSji i może pomieścić 9500 wiernych. W sumie myślałem, że ta bajkowa św. Basyla na Kremlu jest największa. Tak, czy siak życzymy znowu ich unicestwienia (razem z resztą Moskwy ale przez zewnętrzne siły). Chociaż budynek ładny (pewnie z 50 wsi zagłodzili na jej odbudowę). Fotka pod wpisem z jako 4.

7. W 1952 zaczął się Wielki Smog w Londynie i trwał do 9 grudnia - w tym czasie w mieście była bardzo niska temperatura i bezwietrzne warunki. Ludzie wtedy masowo palili węglem (wątpliwej jakości). Doprowadziło to do śmierci ok. 12 tysięcy ludzi w krótkim czasie -wygląd smogu z Londynu na fotce nr 5 (grafika ustawiona na low xd). U mnie zimą co roku normy przekroczone o 400% (wg. czujników GIOŚu) lub ponad 800 od airly i innych dostawców. Decyzja o zakupie oczyszczacza powietrza to game changer. Mega polecam. A ludziom proponuję się nauczyć palić w piecach górnego/dolnego spalania, a nie że z co drugiego komina widzę jak papieża wybierają. Nie mówiąc o podziale śmieci na palne w dzień i w nocy.

8. W 1965 Richard Wexelblat zaprezentował swoją rozprawę doktorską z informatyki. Oficjalnie został pierwszym, który mógł się chwalić tytułem informatyka. Ciekawe, czy potrafił naprawić drukarkę.


W 1901 narodził się Heisenberg. Nie, nie Walter White, tylko Werner Karl Heisenberg. Był niemieckim genialnym fizykiem teoretycznym i zarazem współtwórcą mechaniki kwantowej (możliwe, że znacie jego zasadę nieoznaczoności, że nie da się np. naraz określić masy cząstki i jej prędkości w relatywistyce, bo określając jedno zakłamujemy drugie). Za swoje badania dostał Nobla w 1932. Nieźle jak na 29 lat. Chyba coś nie tak robię ze swoim życiem xD.

W 1975 urodził się Ronnie O’Sullivan - genialny angielski bilardzista. Siedmiokrotny mistrz świata w trafianiu kijem do dziury. Parę razy zdarzyło się obejrzeć jego zagrania - nie ogarniam tej precyzji, gdy biała bila zdążyła się z 3x odbić od ścianek, aby finalnie wbić inną, która naruszyła jeszcze inną, która też wpadła. On to potrafił. A ja się cieszyłem jak trafiłem z 50 cm na wprost i mi biała nie wpadła xD. Przy okazji jest bardzo aktywny w bieganko i tygodniowo truchta po kilkadziesiąt km.

W 1791 zmarł Wolfgang Amadeus Mozart - klasyczek klasyczkowy nad klasyki muzyki poważnej. „Eine Kleine Nachtmusik” w serduszku. Pierwsze zabawy z instrumentami zaczął w wieku zaledwie 3 lat.

W 2013 zmarł Nelson Mandela - uznany w świecie działacz praw człowieka za co dostał Nobla, a także były prezydent RPA, który przed prezydenturą spędził 27 lat w więzieniu za rzekome akty sabotażu na rzecz obcych państw.

Pozdrawiam cieplutko zwłaszcza @Okrupnik

GURU1piorunów

@Atexor również pozdrawiam. Jeśli chcesz porady w kwestii opon, memów, i szkalowania papieża zapraszam na priv ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Fanatyk7piorunów

@Okrupnik opony niedawno co kupiłem Michelinki. Jedyny z nimi problem to taki, że je położyłem na gumolicie i zostawiły ślad którego nie mogę usunąć.

Testowane by płyny do naczyń, domestos, inne środki toaletowe jak Meglio i jakieś mleczka, terpentyna, benzyna ekstrakcyjna, chlor, aceton, pasta BHP i taki środek do usuwania kleju co używałem na oknach jak folię ściągałem. Nic nie pomaga xD

A, i dodatkowa para rąk do tworzenia memów by się przydała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A, miało być na pw... Wuj. Zostawiam tak xD

Osobistość1piorunów

Ad 4 to tak, wiedziałam, bo pracowałam w skupie złota i od kwasów do sprawdzania metali nie mam linii papilarnych, bo po co komu rękawiczki, a to żre, oj żre :grinning:

Fanatyk6piorunów

@ismenka o ciup. I nie możesz odblokować telefonu paluchami? A jak z dowodem osobistym? Bo tam też teraz trzeba przycisnąć wskazującego.

Aleś sobie bubu narobiłaś. Dawno to było? Może jeszcze się coś poprawi. Zedrzeć wierzchnią warstwę i może pojawi się prawidłowy naskórek 😛

A może Ty klonem jesteś i Ci wszczepili wspomnienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Ciekawostki

80piorunów

, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 3 grudnia. Słoneczko wschodzi o 07:24 (1 minuta później), a zachodzi o 15:28 (1 minuta wcześniej) w porównaniu do wczoraj. A co więcej:

1. Mamy dzisiaj (od 1992) Międzynarodowy Dzień Osób z Niepełnosprawnościami - wszystkiego najlepszego dla fanów kieleckiego z uszkodzonymi kubkami smakowymi, Donalda Trumpa i pewnych polskich „patriotuf”. A dla wszystkich niesprawnych fizycznie, mam nadzieję że w końcu upowszechnią się np. wjazdy, windy, odpalane ludki z językiem migowym w TV (ew. napisy) i inne. Bardzo słabo z tym stoimy w kraju.

2. W 1910  Georges Claude zaprezentował neonowe lampy na Paryskim Salonie Motoryzacyjnym. Był pierwszym, który przepuścił prąd przez uwięziony gaz (neon) w zapieczętowanej przez siebie rurze. Fotka z prezentacji pod wpisem (chyba z tej, bo widziałem jeszcze inną która jest chyba z innej prezentacji). Niestety z watermarkiem, bo nie znalazłem bez. W ogóle „zazdraszczam” ludziom, którzy mają taką wyobraźnię aby stworzyć coś takiego odjechanego (co jeszcze ew. działa) z niczego. A sobie wymyślimy myszkę do kompa, a se wymyślimy lampę na gaz, a se wymyślimy nagrywanie dźwięku na drucie albo co.

3. W 1957 powstało TVP Katowice - jako trzecie regionalne tefełpe po Łodzi i Poznaniu.

4. W 1982 pobrano próbkę gleby z małej (ok.1 240 ludzi) miejscowości Times Beach w USA, w której stwierdzono obecność 2,3,7,8-tetrachlorodibenzodioksyny (TCDD), czyli niezwykle mocno trującego związku chemicznego z grupy dioksyn. Norma jego stężenia została przekroczona 300-krotnie. Okazało się, że jedna firma produkowała środek antybakteryjny stosowany w pastach do zębów czy mydeł, a ten trujący jest pochodną produkcji. Jego spalanie było najlepszą metodą utylizacji, albo drogą to zlecili to podwykonawcy, a on zmieszał to z zużytym olejem napędowym (6 cystern), który był np. wykorzystywany na farmach (aby ograniczyć pylenie) - fajne metody mają w muriclandzie xD. Zdezorientowani farmerzy próbowali usuwać kilkadziesiąt cm wierzchniej warstwy gleby, ale nic to nie dało bo przenikało to głęboko i było uber toksyczne (jak mieszkanie w Sosnowcu). Na początku nie wiedziano w czym jest rzecz, ale sporo osób się zatruło, padło kilkadziesiąt koni, ptaków itp. Obecnie mieścina to takie Silent Hill. Jest całkowicie opuszczona. Teraz jest tam jakiś park z ostrzeżeniami przed wjazdem (foto nr 3).

5. W 1992 Neil Papworth, inżynier ds. testowania w angielsko-francuskiej firmie wysłał pierwszego SMSa na telefon do kolegi Richarda Jarvisa. Wiadomość brzmiała „̶j̶e̶b̶a̶ć̶ ̶F̶a̶l̶u̶b̶a̶z̶”. A nie, to nie to. Wysłał „Wesołych Świąt”. Się urwał z choinki. Z drugiej strony u mnie w mieście już od 3 tygodni są dekoracje świąteczne na rynku xDDD

6. W 1994 w Japonii miała premierę konsola G̶a̶y̶PlayStaion 1. Reszta świata musiała poczekać z 10 miesięcy. Pamiętam jak za gówniaka grałem w Crash Bandicoota u sąsiadki w moim wieku. To były czasy, można było mieć styczność z samicami. I nie doceniałem tego. Teraz nie ma czasów.

7. W 1996 Jouvee oraz James Coulter (idk powiązania, może mężowie xD) opatentowali… świecące rękawiczki w ciemności. Pokryte są substancją fluorescencyjną, posiadają obwody świetlne, a także kierunkową latarkę w pierścieniu. A światło może być filtrowane aby wyświetlał postać z kreskówki (luźny cytat z patentu). Kogoś tu fantazja poniosła. Ale nie poniosła tak bardzo jak autora rysunku z ich patentu (fota nr 3), gdzie ktoś namalował @Dziwen na kaktusie XDDD. Serio. Nic nie majstrowałem przy tym xD


W 1911 niebiosa zesłały nam Nino Rotę - genialnego włoskiego kompozytora odpowiedzialnego za muzykę do genialnego Ojca Chrzestnego (i wielu, wielu innych).

W 1948 piekło zesłało nam Black Sabbathowego wokalistę - Ozzyego Osbourna - uwielbiam jego nutkę „Dreamer” . A, dawno nic nie było to wrzucę w komentarz xD

W 1977 w sumie też niebiosa nam zesłały (ale dłuuugo to trwało zanim opadł) Adama Małysza - słynny skoczek, rajdowiec, trener, a także stojak do „kręcenia małysza”

W 1888 zmarł Carl Zeiss - niemiecki optyk i przedsiębiorca. Zaczął od warsztatu produkującego mikroskopy, a teraz firma specjalizuje się w różnych soczewkach, aparatach, soczewkach, obiektywach, a także jakiegoś rodzaju kamerach do detekcji wad w karoseriach w branży automotive (czasem je bardzo pośrednio wykorzystuję w pracy ale nie wiem jak działają, wystarczy mi info że są xD).


W 1999 zmarł Scatman John - coooo? Nadal czasem odpalam sobie jego „Scatman’s World” (ski-ba bop badop bop babadop). Wtf. A, zapomniałem - amerykański muzyk, niby jazzowy ale mający swój styl który jak dla mnie koło jazzu nie stał. Ale ze mnie taki znawca sztuki jak z Rozpierpapierduchacza fana długopisów.

Pozdrawiam cieplutko, zwłaszcza @entropy_ (i jego soneta!). Dzisiejszą templatkę memaska sponsoruje @Dziwen z jego otchłani . Ja tylko dostąpiłem zaszczytu drobnej korekty, ostatniego maźnięcia pędzlem i uzupełnienia tego dzieła. Dzięki Sówko. Nigdy nie miałem lepszych cycków. W sumie kiedyś marzyłem o dostępie do pary fajnych cycków… Cóż, nie do końca w taki sposób, ale nie można mieć wszystkiego. Muszę uważać na życzenia xD

Gruba ryba4piorunów
odpalane ludki z językiem migowym w TV (ew. napisy)

Brak tego w dobie AI to jest nic innego jak wyjebalizm.

Fanatyk1piorunów

Olej ograniczał pylenie? Lali nim po ziemi czy ki wuj?

Fanatyk6piorunów

@RogerThat tak, dosłownie xD

Just America things.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów

Bez auta jak bez ręki, na szczęście są taksy. Do kieszeni wrzucam słuchawki żeby jechać ze swoją muzyką a nie tą od Rumuna

No i ja o słuchawkach chciałem.

Jakiś czas temu nabyłem Sony WF-1000XM5 bo wielu mi polecało i się dziwiło że dalej używam "archaicznych" WI-C200 za stówę.

No i popróbowalem, potestowałem, posłuchałem, powkurwialem się.

Nie mają kabla, niby takie wygodne - taki c⁎⁎j, muszę mieć zawsze że sobą futerał bo jak wyjmę jedną z ucha to muszą coś z nią zrobić.

Mają dotykowe sterowanie, które działa tak że mam jakieś 50% szans na zrobienie tego co chcę (bo żeby np zrobić głośniej trzeba trafić szybko 4 razy w ten dotykowy panel).

Są wyraźnie większe i cięższe, "zapychają" ucho i czuję ulgę po wyjęciu (nie kwestia rozmiaru gumek)

Anc w porównaniu do nausznych bose to dramat.

Tak więc wychodzac z domu nie brałem nowego nabytku tylko wieloletnie styrane z kablem ¯\\(ツ)

Tak się konczą zmiany xD

A taksa jedzie autostradą 89km/h.

Osobistość1piorunów

@emdet to dla mnie przesiadka z WI-C310 na WF-1000XM5 była szokiem jakościowym. Jedyne w czym były lepsze te z kablem to czas pracy na baterii "w uszach", choć rzadko mam słuchawki non-stop włożone dłużej niż 2 godziny.

Etui na plus, bo na C310 musiałem przeznaczać osobną kieszeń z racji litości dla kabli (i dla siebie przy ich rozplątywaniu). Te nowe wrzucam do kieszeni i żadnych zmartwień.

Porównując z WH-1000XM4 mają też lepsze anc. W uszach mi nie przeszkadzają. Byłem również po raz pierwszy ze słuchawkami na rowerze odkąd mam WF-1000XM5, bo włączając tryb "passthrough" czy tam "ambient" (ten który retransmituje dźwięki z otoczenia) nie mam obaw o zmniejszony poziom bezpieczeństwa poprzez wycięcie dźwięków otoczenia. Znajomy zachwalał BOSE dokanałowe akurat pod kątem ANC, z tym że przy używaniu przez niego słuchawek 6-8h/dzień po dwóch latach bateria śmietnik. Opowiadając mi to użytkował już trzecią parę (jedne udało się na gwarancji dostać nowe, następne już musiał kupić). Mam nadzieję że w sonym akumulatory wytrzymają dłużej, ale jeśli nie to i tak będę próbował je drutować :grinning:

Także jednemu tak innemu srak XD kwestia indywidualnego dopasowania.

A jazda autostradą 89km/h - współczuję ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

Jak już zrobię karierę, ustatkuje sie to nie będę dzielił się moim szczęściem. Ale będą znaki... ¯\\(ツ)

I w nawiązaniu:
- Panie doktorze, wszyscy mówią mi, że  jestem nienormalny bo bardzo lubię naleśniki.
- Ależ skąd, ja też lubię naleśniki - odpowiada lekarz.
- Och, to ja pana bardzo zapraszam do siebie, mam dwie szafy pełne naleśników!

Tak, jedyne prawilne (a nie jakieś farbowane lisy z lidla, auchan czy biedry), teraz w DC za sprawą niezawodnego @cebulaZrosolu - dzięki mordko za akcjum!

Ależ to słodko j⁎⁎ie w samochodzie - potwierdzam! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No to już wiecie co dziś na śniadanie!




Pokaż więcej komentarzy (10)

Tytan

w Hydepark

39piorunów

Z cyklu, może nie każdy wie.

Ale możecie mieć GIFa w awatarze, nie jest to oczywiste. Ponieważ hejto domyślnie tylko akceptuje obrazki statyczne, tylko JPEG i tego typu

Natomiast rozwiązanie jest banalne, należy w oknie z screena wybrać wszystkie pliki (.), zamiast wszystkie akceptowane typy (JPEG itd) i wskazać plik GIF.

Endżoj.

Koneser1piorunów

Tło profilu i userbara te z da się ustawić.
Fakt, używałem innej metody, żeby to zrobić, ale fajnie wiedzieć, że da się to zrobić o wiele prościej.

Fenomen2piorunów

Potwierdzam działa.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Inspirator

w Hydepark

17piorunów

Stoi na polu Belarus stary,

Toporny jak młotek i z odmy puszcza dym szary.

Stoi i trzęsie, ryczy i stuka,

A tam pod spodem traktorzysta oleju szuka.

Skrzynia chroboce, biegi zgrzytają,

A Saszka zaś z Dimką spawarki szukają.

Lecz choćby przyszło dwustu spawaczy,

I tak nie naprawią tej starej klaczy.

Luzów na moście ma co niemiara -

Tylko do huty nadaje się ta ruska poczwara.

~Niepublikowany nigdy wcześniej wiersz Juliana Tuwima 😉

Fenomen0piorunów

@Matheo780 piekny, pojezdzilby takim

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Heheszki

6piorunów

ejjj...ojej... bo tak biegam, niucham i szukam po całych internetach... ale może w końcu na hejto ktoś mi odpowie - jak znaleźć ukryte promocje na black frajdej 2025?

GURU5piorunów

@Xavy szukaj bez vatu.

Gruba ryba4piorunów

Szukaj pod hasłem Black Frajer

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Komiksy

29piorunów

1591 + 1 = 1592

Tytuł: Miecz Zabójcy Demonów, tom 4

Autor: Koyoharu Gotouge

Kategoria: komiks

Wydawnictwo: Waneko

Format: książka papierowa

ISBN: 978-83-8096-813-4

Liczba stron: 190

Ocena: 9/10

Lubię ten tom bo mamy tutaj nareszcie zebranych głównych bohaterów jakim będziemy towarzyszyć. Dobrze przedstawione są trudy i wyzwania w pracy jako zabójca demonów. Jest to pierwszy tom gdzie akcja staje się wyjątkowo brutalna i ekranizacja wydarzeń z góry Natagumo bardzo mi się podobała. Dowiadujemy się tutaj także, że pierwszym kto zdał ostateczną selekcję był chłopak w masce dzika.

Wszyscy bohaterowie wyszli z domu cało, a Tanjiro musiał użyć głowy by rozdzielić starcie Inosuke z chroniącym jego skrzynie - Zenitsu. Lepiej poznajemy podstawowe wady nowego bohatera, a wszyscy mogą chwilę odpocząć u starszej kobiety z zaprzyjaźnionego rodu, który kiedyś został uratowany przed demonami.

Niestety spokój zostaje zaburzony przez zlecenie na górze Natagumo gdzie spotykają sporo innych nisko rangowych zabójców. Niestety nie mają prostego zadania i są albo martwi, albo bliscy śmierci, a nasi bohaterowie chcą im pomóc jak bardzo tylko mogą by uratować tylu ilu będzie się dało.

Z drugiej strony widzimy jak bardzo Zenitsu walczy ze swoim strachem i jaką znalazł w sobie motywację by ruszyć za swoimi towarzyszami. Każdy jest zmuszony do walki ale to właśnie on stoczy swoją brutalną walkę z jednym z członków demoniczno-pajęczej rodziny. Pojedynek jest wymagający oraz wydaje się rozstrzygnięty bardzo szybko ale jednak jego talent nie pozwala mu się poddać. Poznajemy również lepiej jego przeszłość i wspomnienia z treningu ze swoim nauczycielem. Zenitsu walczy z nim dosłownie do upadłego gdzie jego starcie kończy się panelem z wykończonym, ledwo przytomnym bohaterem.

GURU3piorunów

@nbzwdsdzbcps próbowałam to pozyczyć od córki i czytać ale chyba za stara jestem na te chińskie bajki XD

GURU1piorunów

@GazelkaFarelka Myślę, że nie ma co się zmuszać do konkretnego tytułu jaki Ci się nie podoba. Sam zakres różnych typów historii jakie możesz przeczytać w mandze jest ogromny także wystarczy wiedzieć co lubisz. Demon Slayer to manga typu shōnen - skierowana głównie do chłopców i młodych mężczyzn (zwykle wiek 12-18).

To jest dość popularny typ klasyfikacji mangi ze względu na demografię:
Shōnen - młodzi chłopcy, akcja, przygoda, rozwój bohatera.

Shōjo - młode dziewczyny, romans, emocje, relacje.

Seinen - dorośli mężczyźni, dojrzalsze, często mroczniejsze tematy.

Josei - dorosłe kobiety, realistyczne relacje, życie codzienne.

Kodomo - dzieci, proste fabuły, edukacyjne lub zabawne.

Ze względu na taką klasyfikację bardziej proponowałbym mangę klasyfikującą się jako Josei albo Seinen. Dobrym przykładem mangi typu Josei jest Nana (romans dla dorosłych), a Seinen to Monster (thriller psychologiczny o neurochirurgu), Made in Abyss (mroczna, bardzo brutalna, przygoda), Kaguya‑sama: Love Is War (psychologiczne potyczki w formie inteligentnej komedii romantycznej). Takie tytuły poleciłbym Ci na początek biorąc pod uwagę Twoje wrażenia z czytania Demon Slayer.

GURU2piorunów

@GazelkaFarelka To bardzo miłe z Twojej strony, że sprawdziłaś to czym się interesuje Twoja córka i wiem, że dla mnie miłym również było to jak moja mama znalazła anime dla siebie które jej się podobało.

GURU1piorunów

@nbzwdsdzbcps dziękuję ci bardzo, że się rozpisałeś tak, ale to nie dla mnie
może między rodzicami i dziećmi powinno być trochę niezrozumienia, każde pokolenie ma prawo robienia rzeczy których nie rozumieją ich starzy :grinning:

pomogę jej sushi robić w weekend :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)