maximiliananMistrz
11piorunówNie pierdolcie, że typ serio to zrobił XDDDDDDD
Chłop martwi się, że ustawa uderzy w "uczciwych przedsiębiorców" XDDDDD K⁎⁎WA SZARLATAN UCZCIWYM PRZEDSIĘBIORCĄ XDDDD

Jeśli chodzi o lex szarlatan - to mam wrażenie, że to słabość państwa. Wiemy że sprawy w sądach będą trwały wiecznie, dlatego zamiast naprawić sądy, wrzucamy karę administracyjną bez możliwości zawieszenia na czas trwania sprawy. I to faktycznie brzmi trochę nie tak jak powinno. Sama ustawa jest bardzo potrzebna, jednocześnie kary bez możliwości odwołania do sądu i zawieszenia w tym czasie spłaty takowej (z ewentualnym ryzykiem spłaty odsetek w przypadku przegranej) brzmią jak bat na chłopa - tak nie działa państwo prawa. TĄ SAMĄ METODĄ MIAŁA INSPEKCJA PRACY ZMIENIAĆ B2B W UoP. Brak ścieżki sądowej zapisanej w takiej ustawie jest faktycznie błędem, a jak to mówią - tylko głupiec oczekuje różnych rezultatów próbując tego samego.
Więc jedno z dwóch lub oba - rząd jest głupi, rząd wrzucił wadliwą ustawę, żeby teraz krzyczeć że prezydent zły.
W skrócie:
Przy transporcie argument o zagrożeniu ma pewne podstawy — krótsza gwarancja dopłat i zmiana kolejności finansowania mogły rodzić problemy — ale hasło o „likwidowaniu połączeń” jest scenariuszem, a nie tym, co ustawa nakazywała.
Przy „Lex Szarlatan” istniało bardziej realne ryzyko zbyt mocnych uprawnień administracyjnych, ale przekaz, że ustawa uderzałaby po prostu w zielarzy, dietetyków czy każdego sprzedawcę suplementów, jest mocno uproszczony.
@maximilianan Teraz dopiero poczytałem o wizycie Jerzego Zięby w kancelarii Prezydenta. Ciągle jestem w szoku jak taka działalność jest tolerowana przez państwo i jak mało ma problemów z prawem głosząc tak bardzo sprzeczne z nauką teorie, sprzedając swoje suplementy czy obrażając lekarzy.













