npnptcnFenomen
26piorunów373 435 + 200 + 40 = 373 675
Wczoraj w końcu przejechałem dwuseteczkę, dzisiaj kolano działa, więc mogę chyba śmiało powiedzieć, że nareszcie wszystko dobrze ;)
Poleciałem sobie po kwadraty w rejony, w których nie ma nic. Są tylko pola, łąki, rolnicy, lasy, bieda, żule i brak perspektyw, a o kieleckie tylko zahaczyłem, więc dalej nie jest lepiej. Średnia wpadła fajna jak na gravelowanie, 24,5. Byłaby większa, ale część ujebowa była okropna i ledwo się toczyłem przez leśne piachy i pola tychże rolników, którzy tak poorali te dojazdówki, że wygodniej chyba byłoby jechać przez te kukurydzę. Celu poza kwadratami nie było - bo nic tu nie ma, ale nawet dobrze, bo można było się skupić na kręceniu. Późno wyjechałem, bo o 11, więc średnio pasowały jakieś posiadówki dłuższe.
To ja się powolutku wygaszam rowerowo i czas do dwumiesięcznej pracy po 16h :/ Powrót na poważnie w listopadzie i robię formę na sezon. Oby tylko w zdrowiu tym razem.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

"w których nie ma nic. Są tylko pola, łąki, rolnicy, lasy" - to przecież jest wszystko, nie wiem czego Ci brakuje ;o
@Pawelvk rzek, jezior, górek, widoków. Nie wiem czy 10 kilometrowe pole kukurydzy z obu stron i najebani rolnicy w ciągnikach z prlu to fajne rzeczy xD Lasy byłyby spoko, gdyby miały jakiekolwiek drogi, ale tam się nikt nie przejmuje.
Nie ma gdzie odetchnąć, stanąć, coś zobaczyć. Ani nawet sklepu czy cóś, więc chcąc coś zakupić trzeba odbić do "miasteczka", które jest pełne warchlaków w zdezelowanych beemkach.
Zatem to są fajne rzeczy, ale nie w takiej konfiguracji połączonej z biedą.
@npnptcn ok, niech będzie. Rzeki, góry i jeziora rozumiem, chociaż mi by wystarczyły lasy i takie rolne widoczki
@Pawelvk mi tam lasów i rolnych widoków styka na co dzień. Wszak ze wsi jestem, to mam to każdego dnia. Jednak skoro w mojej okolicy są x100 lepszej jakości te miejsca, to nie dość, że widzę to samo co znam, to jeszcze w wersji "męczącej i nużącej".
Tak wyszło. Głównie przeze mnie. Zdobywasz osiągnięcie
Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (200 km)*
Walnij imperialną setkę! (sierpień)*
W sumie... Hardkor edyszyn! (1 750 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.






















