Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rower

Lider

w Hydepark

96piorunów

Ale mnie poniosło... ciekawe czy do wieczora zdążę wrócić promem Ystad/Świnouście

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Dyskusje

11piorunów

niebezpieczne temperatury, ciekawe jest jak to jest ze koles zaginal i tak dlugo go nie moga znalezc

https://wiadomosci.onet.pl/warszawa/tragedia-na-wyscigu-rowerowym-trwaja-poszukiwania-71-latka/pqc32wy

Fenomen8piorunów

"Informujemy, że poszukiwania zostały zakończone. Niestety, nie przyniosły one szczęśliwego rezultatu. Uczestnik naszych zawodów Pan Kazimierz nie żyje." ehhh 😢

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

42piorunów

Znowu jadę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Rowerowy Równik

34piorunów

325 861 + 33 = 325 894

Se pojechałem w ten upał, a co.... w połowie drogi wbiłem nad jeziorko, szybka kąpiel w ciuchach i naprzód dalej pognałem.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

41piorunów

325 820 + 22 + 9 + 10 = 325 861

Z tego miesiąca

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Nie mam wyboru — z przykrością muszę potwierdzić zdobycie osiągnięcia

Ja nie dam rady?! (20 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

24piorunów

325 719 + 73 + 7 + 21 = 325 820

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Osiągnięcie

W sumie... (500 km)*

W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)*

zdobyte. Przechodzimy dalej.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Lider

w Hydepark

36piorunów

Jadę💪

Fanatyk4piorunów

@winiucho chłop chce na udar zejść :astonished:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Rowerowy Równik

28piorunów

325 515 + 5 + 5 + 5 + 5 + 5 + 3 + 3 + 5 + 5 + 5 + 6 + 46 + 50 = 325 663

Pracodomy + kręcęnie w piekle, takiego skwaru dawno nie bylo, tyle wody wypiłem i prawie nie sikałem xd

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Osiągnięcie

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (4 000 km)*

zostało zdobyte. Tak, to już ten moment...

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

29piorunów

325 505 + 5 + 5 = 325 515

Plażodomy. O 9:30 było jeszcze znośnie, po 11 już ciężko. Jak schodziłem z plaży to piasek parzył.

Niby powrót 5 km do domu, a pod klatką zasapany jakbym setkę zrobił. To nie są warunki na wysiłek fizyczny

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Wirtuoz

w Rowerowy Równik

33piorunów

325 394 + 78 + 33 = 325 505

Pobudka o 4:30, żeby zdążyć przed tym skwarem, ale od 7.30 i tak już była straszna spiekota. Apeluję o rozważne pedałowane dzisiaj i jutro.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Rowerowy Równik

35piorunów

325 305 + 24 = 325 329

Na i z powrotem.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU6piorunów

I jak? Dobra pizza? :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Rowerowy Równik

34piorunów

325 245 + 60 = 325 305

Szkoda, że nie wytrzymałam i nie wyjechałam przed 19, jednak więcej bym wracała już w przyjemnej pogodzie, światełka mam, końcowe fragmenty to ścieżka, no ale nie wytrzymałam - musiałam wcześniej wyjechać i cześć!

Upał doskwierał na początku - już miałam zawracać ale polanie czapki i twarzy wodą pomogło i gdy dotarłam już blisko morza i wiedziałam, że teraz czeka mnie kilkanaście km w cieniu to szkoda było odpuszczać. Potem już był luz.

Ostatecznie gorszym utrapieniem niż pogoda okazali się kierowcy - co drugi z udarem chyba jechał... Odetchnęłam gdy nie musiałam już jechać z nimi drogą - na żyletki mijali, jechali na czołówki byle mnie wyminąć, no czyste pojeby. Odetchnęłam gdy znów trasa zjechała na ścieżkę.

Ostatnie kilometry cudo, zachód słońca, już chłodniej, milutko się wracało.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba3piorunów

@Mahjong a jednak się skusiłaś ^^ i słusznie :smiley: ja dzisiaj tylko 20km, test lampek robiłem, więc po mieście tylko, jutro chyba wyjedziemy za rogatki 😛

Fenomen2piorunów

@Loginus07 no nie wiem, było trochę słabo na początku, ale widocznie nie tyle co upał ale mi coś dolegało, a potem już gitówa.

Dziś odpuszczam raczej, w moim regionie jakieś rekordy upałowe będą padać, może ewentualnei po 18 na 20 km, ale nie wiem :grinning:

Ale fakt, od jutra już będzie lepiej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Rower

29piorunów

Jeszcze małe podsumowanie, może komuś się przyda wokół Tatr.

Podróż z Gdańska do Nowego Targu to ok 8 godzin PKP Intercity (bilet w 2 klasie 171 zł + 9,10 zł za rower). Bilet dałem radę spokojnie kupić 3 dni przed odjazdem. W wakacje pewnie już tak łatwo nie będzie.

Pojechałem tę trasę tak jak wskazuje ślad GPS (czyli w lewo z Nowego Targu) https://veloplanner.com/pl/routes/rowerowy-szlak-wokol-tatr

Pierwotnie chciałem przejechać całość w 2 dni, po noclegu w NT polecieć 1 dnia 180 km i drugiego zrobić setkę. Natomiast poszedłem po rozum do głowy, że przecież nie chodzi o nabicie kilometrów tylko o przyjemność z jazdy w takich okolicznościach przyrody.

Jako, że pociąg miał opóźnienie i jeszcze trwały reszki burzy. Wiedziałem, że raczej ciężko będzie zdążyć na posiłek w pizzerii właściciela 1 noclegu na Słowacji. Także stołowałem się jeszcze przed granicą w Stacji Podczerwone - https://maps.app.goo.gl/iUBYS6hFQWziMyti8 Myślę, że największą zaletą jest umiejscowienie obok ścieżki rowerowej.

W obu noclegach na Słowacji (Orawskie Podzamcze i Poprad) dogadałem się w ten sposób, że osoby mówiły po słowacku, ja w po polsku i wszyscy rozumieli o co chodzi xD W restauracji w Popradzie młode kelnerki preferowały już przejście na angielski 😉

Na Słowacji również mają kaucje na butelki, 0,15 eurocenta od jednej. Także byłem w plecy ponad 1 euro, bo przecież nie będę woził tych butelek ze sobą. Ogólnie w sklepach drożej po przeliczeniu na złotówki. W knajpie podobne ceny do naszych.

Trasa na szczęście przebiegała tylko około 10 % po drogach o dużym natężeniu. Bycie wyprzedzanym przez ciężarówkę z podwójną naczepą na zakręcie niekoniecznie jest przyjemnym doświadczeniem 😛

Zwierząt za bardzo nie napotykałem, poza żmiją, którą prawie przejechałem. Na szczęście w porę odsunęła łeb.

Jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało :smiley:

Linki do etapów: (gpx można ściągnąć po zalogowaniu)

https://mapy.com/s/gahomuzara

https://mapy.com/s/mezufelaca

https://mapy.com/s/bazejezova

Max square: 28x28

Max cluster: 2206

Total tiles: 4942(+298)

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Rowerowy Równik

29piorunów

325 093 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 325 245

Kolejny tydzień i jedziemy dalej. Ale w tym tygodniu było ciepło 🔥🔥🔥. W sumie dobrze że jutro nigdzie się nie wybieram 🤣

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

Nie powinienem tego robic, ale ch*j

Fanatyk3piorunów

Pi⁎⁎⁎⁎le - pojechałem do rowerowego, do kumpla na nabrzeże zobaczyć jak im idzie biznes, wracając przez rowerowy odbiłem do starego i k⁎⁎wa leżę w wannie zimnej wody. Jeszcze szutry w lasach bym zrozumiał, ale mijałem kilku szosowców i tour de udar to jednak nie dla mnie - 17km a wymęczyło jak stówka.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Rowerowy Równik

32piorunów

325 026 + 67 = 325 093

Piątek, popołudnie. Kto wie czy to nie ostatnia jazda w najbliższych dniach, bo chyba raczej wyjazd w taki upał nie jest najlepszym pomysłem?

Chociaż mam przez to doła, że nie pojeżdżę. Może mogłabym chociaż do lasu? Ale tam znów zje mnie robactwo. Ech.

Ale wczoraj było ok, pojechaliśmy na północ, tam kilka stopni mniej i dało radę normalnie jechać. Widziałam zająca i małą sarenkę. Za to rowerzystów tyle co kot napłakał, mimo że jechaliśmy kawałek R10.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba5piorunów
Kto wie czy to nie ostatnia jazda w najbliższych dniach, bo chyba raczej wyjazd w taki upał nie jest najlepszym pomysłem?

@Mahjong myślę, że od 3 do 7 rano można spokojnie kręcić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)