Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rowerowyrownik

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

15piorunów

406 406 + 4 + 6 + 2 + 3 + 5 + 30 = 406 456

Co tu dużo pisać, zimno. Pokręcone na starej szosie, od której zgubiłem gdzieś lemondkę xD Wracałem przy jednym stopniu, a w jednym miejscu jestem pewien, że był już minus.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

@Furto jakie masz ubranko na taką pogodę?

Gruba ryba0piorunów

@roadie

Od dołu:

* Na stopy założyłem piętki, zwykłe rowerowe skarpetki, a na buty ocieplacze

* Długie bibsy ocieplane

* Letnia potówka, koszulka, dosyć cienka bluza rowerowa i wiatrówka rowerowa

Wiatrówka z tego względu, że całkiem dobrze trzyma ciepło przy ciele. Wiedziałem, że jadę na godzinę w przeciętnej intensywności, więc nie zabrałem grubszych skarpetek, długiej potówki oraz innej koszulki. Jakbym miał jechać na 2-3h+,na pewno zabrałbym jeszcze bluzko-kurtkę jako zewnętrzną warstwę. Aha, dzisiaj były zwykłe, długie rękawiczki, ale mam też grubsze, które kupowałem na narty biegowe.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Rowerowy Równik

30piorunów

406 305 + 101 = 406 406

Pobiłem swój lipcowy wynik i to w piździerniku, jestem dumny z siebie jak paw:peacock:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Rowerowy Równik

32piorunów

406 267 + 38 = 406 305

- Przejdź lub przejedź na dowolnym urządzaniu poruszanym siłą mięśni tyle km, ile masz lat (nie musi być w 1 podejściu)

Proste się wylosowało xD Pojechałem na molo, potem na molo i jeszcze potem na molo :grinning:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba1piorunów

@Gilgamesh tak dopiero zauważyłem, co Ty żeś tam odwalił z kierownicą i klamkami? :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@Gilgamesh no kierownica wygląda jakby była obrócona "do przodu". Zwłaszcza klamki, powinny być lekko na plus, a tak raczej nie jest. Widać to najbardziej na zdjęciu "za dnia".

Fanatyk0piorunów

@Furto hmm, kupowałem ten rower stacjonarnie, od razu zrobili mi przegląd zerowy, założyłem, że wszystko jest tak jak być powinno. Nigdy wcześniej nie jeździłem na baranku

Osobistość3piorunów

Nie pytaj jak. Ważne że zdobywasz osiągnięcie

Dokumentalista (100 zdjęć)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Rowerowy Równik

39piorunów

406 113 + 154 = 406 267

Wataha Ultra Race - trasa krotka. Ale tez nie taka super krotka, 150km, od 8 rano do 22. Pogoda piękna, szuterki ładne, a asfalty zazwyczaj boczne. Troche pagórków. Na poboczu sporo grzybów, ale tym razem nie zatrzymywałem sie po zdjęcia. No i gościnnie tez @bojowonastawionaowca. Nawet nie zająłem ostatniego miejsca. I w sumie to był mój drugi najdłuższy przejazd na strzała w życiu i pierwsze oficjalnie i legitnie ukończone zawody.

Aha, jeszcze jedno. Jechałem z Ragnarokk Jr, lvl 10. @fonfi miałeś racje - musze kurna zacząć trenować, bo zanim chłop osiągnie pełnoletniość to sie z chłopakiem najeżdżę :grinning:

A zawody (cały cykl) polecam w opór - piękne rejony, super ekipa. W sam raz jak ktoś chce zacząć przygodę, ale dla tych co chcą sie zajechać tez :smiley:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość3piorunów

Niepotrzebnie dodałem warunek. Ale nadal zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (125 km)*

Ja nie dam rady?! Hardkor edyszyn! (150 km)*

Walnij setkę! (październik)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

31piorunów

406 092 + 21 = 406 113

Ostatni przejazd przez Przełęcz na letnich oponach ;D

Załapałem się na piknik socjaldemokratów w schronisku górskim. Nakarmili, napoili, kibicowali na podjeździe

\<3


- - -

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Autorytet4piorunów

uu dwie kierownice, nie ma żartów :wolf:
Jedna na szosę druga na dukty

( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (27)

Mocarz

w Rowerowy Równik

25piorunów

405 685 + 8 + 8 + 8 + 8 + 100 = 405 817

Kilka DPD plus klasyka niedzielna, czyli dwudziesta ósma setka w tym roku. Rano zastanawiałem się czy wyjść czy na stacjonarny. Jednak się zdecydowałem. Przez połowę czasu 5-6 stopni, później 10-11. Wiatr tak samo. Wpierw w miarę, później coraz mocniej. Niestety zima idzie. Słońce tak nisko, że przydałyby się okulary przeciwsłoneczne.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

22piorunów

405 542 + 116 = 405 658

Dzisiaj płasko, tylko 1200 metrów w górę. Zobaczyć rowerowe rzeźby, które jeden z Tomków ostatnio odwiedzał i podzielił się lokalizacją :)

Myślałem, że jest jedna. Są trzy!

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Rowerowy Równik

28piorunów

404 671 + 67 + 66 + 88 + 64 + 63 + 65 + 83 + 69 + 30 + 54 = 405 320

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider0piorunów

@Wagabundowy Tak czułem, że jescze coś wrzucisz na równik i się nie myliłem:grinning:

Osobistość1piorunów

@winiucho co Ty mi tu ja na serwisy nowe koła wydałem ponad 4k zł... Ja więcej niż około 10k km nie podskoczę ale planuje tak jeszcze że 15-20 lat jak zdrowie pozwoli 😉 a później trochę mniej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Tytan

w Rowerowy Równik

43piorunów

404 639 + 32 = 404 671

Nadrobiony kwadrat, to może ostatnie rowerowanie na ten rok, bo już się śnieg rozkręca. Widoków zbytnio nie było po drodze, za spotkałem jeżozwierza po drodze. Niestety wziął i mi uciekł z kadru, więc załączam zdjęcia z poprzednich spotkań poglądowo

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Rowerowy Równik

41piorunów

404 333 + 2 + 2 + 7 + 6 + 214 = 404 564

Piwo nie zawsze jest schłodzone, na wakacjach nie zawsze świeci słońce, a zmiany nawet jeśli zawsze są dobre, to nie zawsze okazują się być na lepsze. Tak samo nie każda jazda na rowerze musi być przyjemna. Ta nie była.

Rozrysowałem nową trasę do domu rodzinnego, używając komoota, heatmaps Stravy i Google street view. Przepis na idealny szlaczek? Otóż k⁎⁎wa nie tym razem. Pomiędzy 30, a 160 km nie wiem czy zebrałoby się łącznie 10-15 km dobrej jakości asfaltu. Jazda na lemondce była albo niekomfortowa, albo niemożliwa. Wpieprzyłem się też w kilka sekcji brukowych, a nawet szuterek przez pole oraz leśny dojazd pożarowy. Chyba miałem jakiś mini udar, gdy planowałem trasę. Do tego, dwukrotnie ją pomyliłem, bo po pierwsze patrzyłem przed koło, aby się nie wywalić, a po drugie licznik mocno wibrował i stawał się zupełnie nieczytelny. Cały sezon uchwyt od niego trzymał się całkowicie nieruchomo, a dzisiaj 3(!) razy się poluzował. Nawet dziury na mazurskim Pierścieniu nie dały mi tak popalić.

Poza tym, moja dyspozycja była mocno zaburzona przez czwartkową siłownię i cholerne przysiady z wyskokiem. Nogi prawie w ogóle się nie zregenerowały.

Wisienką na torcie było tętno, rozwalone jak świeżo po urlopie. Średnia 144 bpm przy 226W mocy, to przynajmniej o 10 za dużo. Strefy tętna i mocy mi się całkiem ładnie zazębiają, a dzisiaj:

- 83% czasu w strefie tempo,

- 46% w S2, 24% w S1.

Z plusów, to kolejne wykręcone 100km+ oraz przebite 11k km w 2026. No i spalone 6000 aktywnych kalorii, pozwoli mi wcisnąć kolejną pizzę na grubym. Aha, pizza też nie zawsze jest pyszna (jeśli źle się kliknie i zamówi z ananasem).

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (7)