401 190 + 81 = 401 271
Mgła... Niby człowiek wiedział, że będzie, ale i tak była nadzieja, że niekoniecznie, bo przecież taka fajna (około 120 km) trasa była zaplanowana. I jeszcze przejazd nowym, wyasfaltowanym, kawałkiem Velo Raba do Uścia Solnego.
A tu mgła. I co robić?
Czekać!
No to czekam.
O dziesiątej mgły już nie ma, słońce ładnie świeci. Temperatura... 8 stopni i wiatr NW. Rozpoznanie, czyli wyjście na balkon w krótkich spodenkach. Szczypie po łydkach, więc nie ma żartów.
Cztery warstwy: termoaktywny podkoszulek + rękawki, koszulka kolarska, wiatrołap z długim rękawem i kamizelka. Chwila zastanowienia nad spodniami, ale wybór pada na nogawki (w południe ma być nawet 12 stopni) + skarpety merino i ochraniacze na buty (na razie te lekkie), czapka pod kask, bandana...
ZEUSIE!!!!! NIECH LATO POWRÓCI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To była ta mniej przyjemna część przedjazdy :(
Trasa krótsza, bo wiatr się wzmagał, ale było BOSKO!
I to w zasadzie wszystko.
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin