Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#seriale

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

46piorunów

Co jest nie tak ze współczesnym kinem czyli jak postmodernizm zniszczył kulturę

Wstęp Dosyć często spotykam się z krytyką współczesnego kina. Jako, że jestem miłośnikiem filmów i sporo ich obejrzałem to chciałem się lepiej przyjrzeć całej sprawie. Efektem tego jest ten o to artykuł. Mam nadzieje, że będzie się wam go czytać przyjemnie. Ciągłe remaki W ostatnich latach wyszła

Fanatyk

w Dyskusje

17piorunów

Niegdyś oglądałam serial o Borgiach. Co to był za serial!
Po śmierci papieża Innocentego zbiera się konklawe, by zdecydować o tym, kto następny zasiądzie na tronie Piotrowym. Wybór (kupiony notabene) pada na Hiszpana - Rodrigo Borgię. Od tej pory zaczyna się festiwal rozpusty, brutalności, zepsucia i wszelkiego rodzaju deprawacji. Przy pomocy swych dzieci, m.in. Cezarego ( inspiracji dla "Księcia" Machiavellego), rządzi i dzieli, terroryzuje i miłuje... to drugie to nawet ponad miarę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jaki będzie finał tej kontrowersyjnej opowieści? To opowie nam historia, bo serial nie doczekał się grande finale. Mimo to warto poświęcić czas na obejrzenie trzech sezonów, które powstały. Szczególnie warto dla Jeremy'ego Ironsa, który po mistrzowsku odegrał rolę uduchowionego rozpustnika.

Osobistość0piorunów

dzięki za rekomendację, te 3 sezony jakoś domykają historię, czy serial im skasowali?

Fanatyk4piorunów

@slawek-borowy serial inspirowany jest powieścią Mario Puzo, której nie czytałam. Niestety serial nie jest domknięty, ale w mojej opinii i tak warto się z nim zapoznać. Ma już kilkanaście lat, ale właśnie oglądam drugi raz i jest tak samo ekscytujący. Jeśli masz chęć obejrzeć mimo niedokończonej opowieści, to jest na showtime

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Seriale

9piorunów

Oglądam 3 sezon Twin Peaks i stwierdzam, że jest gówniany i rozwleczony bez sensu. To jest bardziej parodia niż kontynuacja. Na czwartym odcinku się poddaje, szkoda czasu na ten chłam.


Sum3piorunów
Sum2piorunów

@Anty_Anty wiem dlugie, ale jak lubisz TP to jednak warto. Nawet na raty, widać że gość poświęcił na przygotowanie materiału duuzo czasu. Nie jest to takie tylko gadanie.

Fanatyk3piorunów

@growl - obejrzałem te ponad 4 godziny wyjaśnienia - było warto!
Teraz czuję, że złapałem się w pułapkę zastawioną przez Lyncha w trzecim sezonie - bo to był "Twin Peaks" na jaki sobie zasłużyliśmy, wywołany naciskami garstki fanow o "konkluzję" - więc on dał nam ten trzeci sezon jako tę wyproszoną "konkluzję" (a wiadomo co on myślał o konkluzjach 😉) - a to, że nie był to już ten oczekiwany stary Twin Peaks to już tylko nasza wina, nas widowni co żyła w ułudzie, że jeszcze po tym wszystkim co się stało i po tym ile czasu upłynęło, może być, bo nie chcieliśmy oglądać oryginalnie zamierzonego procesu świecenia światła ujawniającego i zwalczającego zło te 20 ileś lat temu gdy Lynch nam to oferował - procesu który sam w sobie powinien być fascynujący i intrygujący bez potrzeby żadnej konkluzji a jedynie potrzebujący odpowiedniego balansu dobra i zła - a w zamian na własne życzenie wybraliśmy ujawnienie kto zabił Laurę Palmer w drugim sezonie (do czego Lynch został zmuszony przez sudio wydające kasę na produkcję, które przecież tylko słuchało widowni przed telewizorami).
To co napiszę nie padło w tym długim filmie wyjaśniającym, ale moja interpretacja jest taka, że Lynch wielokrotnie chciał dać nam lekcję, by w końcu z trzecim sezonem takich bezrefleksyjnych konsumentów telewizyjnych morderstw jak ja ukarać wywołaniem zniechęcenia prowadzącego do celowego (aczkolwiek nie w pełni świadomego) porzucenia oglądania, a zadowolić jedynie garstkę hardkorowych fanów, co rozumieli jego wielopoziomowy przekaz i meta komentarz i pozostali niezrażeni - i to jest mistrzostw jego świadomości świata i siebie, mistrzostwo jego zrozumienia medium (telewizji oraz filmu), tego czegoś w powietrzu (zeitgeist) oraz ostatecznie wad ludzkości jako publiczność konsumującej treści (chociaż po części ta jego świadomość została nabyta empirycznie - pewnie nie bez rozczarowania szarą masą oglądającą bezmyślnie jego serial i mająca na jego temat swoje płytkie konsumpcyjne, aczkolwiek jak się okazało sprawcze, oczekiwania).

Fanatyk2piorunów

@growl - do tego chcący czy niechcący udowodnił, że jako widzowie chcemy bardziej okazywać naszą uwagę konsumowanemu w krótkich seriach złu i destrukcji zamiast szukać zbalansowanej rozrywki intelektualnej.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Ciekawe kto tym razem ją zagra w tym przyszłym serialu o Harrym Potterze.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Koneser

w Seriale

5piorunów

Obejrzeliście "Załoga Rozbitków"? Jak oceniacie najnowszy serial Star Wars, który w tym tygodniu miał finałowy odcinek?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Hydepark

11piorunów

Obejrzałem wczoraj 1 sezon kulawych koni bo mnie zauroczyły dziurawe skarpety Garego Oldmana.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Seriale

5piorunów

Jakie odczucia po pierwszym odcinku?

Gruba ryba1piorunów

A mnie nie złapało, dla mnie koncept wyczerpał się po 2 odcinkach, to bardziej na krótki metraż temat niż kolejny sezon serialu, ale ja malkontent serialowy jestem.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Ajj kurde...
https://www.filmweb.pl/news/Nie+%C5%BCyje+David+Lynch.+Tw%C3%B3rca+%22Miasteczka+Twin+Peaks%22+i+%22Dziko%C5%9Bci+serca%22+mia%C5%82+78+lat-158354

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Seriale

9piorunów

Koszmarne komando

Krótki serial Jamesa Gunna na platformie Max. 7 odcinków po mniej więcej 22 minuty to taki właściwie pocięty film animowany ale cięcia są wykonane w dobrych momentach.

Dobrze się to ogląda i chcę więcej. Nie jest to nic odkrywczego bo mamy kolejną iterację suicide squad czyli Amanda Waller (Nick Fury w wersji DC tylko lepszy) musi wykonać kolejną tajną misję gdzie liczy się skuteczność a wszelkie konwencje i traktaty to tylko wskazówki zbiera ekipę kryminalistów i wysyła ich w świat.

Fabularnie to jest kalka od szablonu ale to jedyna słabość produkcji. Kreska jest ładna, nie boją się ukazać brutalności i rozrywanych głów, bohaterowie mi totalnie nieznani mają ciekawą przeszłość (każdy odcinek jest tematyczny i pogłębia jedną postać) więc pod koniec każdego znałem i rozumiałem. Dużo czarnego humoru i widać że czasami twórcy dali się porwać zabawie bo jak dochodziło do walki to robiła się z tego rzeź w stylu deadpoola gdzie flaki latają.

Tak gdzie trzeba robi się poważnie a nawet smutno a tam gdzie można jest mięsiście, zabawnie a nawet głupio ale w ten przyjemny sposób.

Jak ktoś ma trochę ponad 2 godziny wolnego to polecam. Raczej nie dla dzieci bo animacje DC to krew, flaki i seks ale jak ktoś ma w sobie trochę wewnętrznego dziecka to będzie się jeszcze lepiej bawił.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Seriale

39piorunów

58 + 1 = 59

Tytuł: Rozdzielenie (sezon 1)
Rok produkcji: 2022
Kategoria: sci-fi
Reżyseria: Ben Stiller
Czas trwania: 50 min (9 odcinków)
Ocena: 10/10

Przed premierą 2 sezonu (w piątek!) zrobiłem sobie powtórkę sezonu pierwszego, który uważam za wybitny.

Wydaje mi się, że podstawowa sprawa, to trzeba się w ten świat wczuć. Nie ma sensu go oglądać przy obieraniu ziemniaków, nie jest jakiś ciężki w odbiorze, ale musisz być zainteresowany odkrywaniem tajemnic, zwracać uwagę na detale, żeby go docenić.

Podstawowe rzeczy, które musi mieć każdy bardzo dobry serial, tu oczywiście są. Świetne aktorstwo, wyraziste postacie (również te na drugim planie), oryginalna fabuła, zwroty akcji - niby banał, ale to rzadkość w serialach.

Ale wyjątkowość tego serialu to stworzenie czegoś, czego nie było chyba od czasów Lost. Ja to widzę tak, że tworzysz świat, którego zasady musisz sam wymyślić, a fabuła opiera się na tym, żeby odkrywać najmniejsze detale tego świata. Nie pogubić się w tym i utrzymać poziom cały czas to komplikując w następnych sezonach ma pewno jest bardzo ambitnym zadaniem, co wiedzą ci, co oglądali ze zrozumieniem Lost.

Obejrzałem to teraz trzeci raz, mniej więcej pamiętałem o co chodziło, a i tak budziło to we mnie dużo emocji. Ostatni odcinek to już w ogóle 40 minut maksymalnego napięcia. TOP.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Właśnie skończyłem oglądać Mindhuntera. Bardzo podobał mi się klimat, lata 70 i 80 bardzo dobrze odwzorowane. Miasta, samochody, więzienia, bary, podejście do czarnoskórych - idealnie to ze sobą współgrało i natychmiastowo wciągało.
Gra aktorska świetna - szczególnie podobali mi się zagrani tam seryjni modercy, bardzo dobrze oddający manierę, emocję i wyrożniające się charaktery.

Tempo akcji mi odpowiadało, delikatnie trzymało w napięciu, a końcówka drugiego sezonu jest tą lepszą.

Szkoda, że serial został anulowany bo dużo wątków nie zostało przez to dokończonych. Mam nadzieję, że pojawi się kontynuacja i Fincher nadal będzie w formie.

Fanatyk2piorunów

@inty jeden z najlepszych seriali na Netflixie, ależ mi sie to dobrze oglądało. Chciałbym się dowiedzieć, co dalej z synem Billa.

Lider0piorunów

@Zielczan O tak. Ten wątek również jest super i koreluje z tym czym zajmuje się Bill - a na pewno ma najgorsze obawy na kogo może wyrosnąć jego syn.

Lider1piorunów

Ja nie wiem, serial ok do obejrzenia, a ludzie po nim płaczą już lata jakby był czymś więcej niż ślamazarną ekranizacją rozmów z seryjnymi mordercami. Stawki w tym serialu nie były wysokie, fabuła się posuwała bardzo wolno, postacie bardzo schematyczne, charaktery dwóch głównych bohaterów nie są jakieś wybitnie głębokie.

Niefajnie, że anulowali, bo ludzie faktycznie lubili ten serial, ale ludzie się zachowują jakby tam było tyle nierozwiązanych zagadek i wielki ból, a wcale nie było, to był paradokument kręcony dość schematycznie z fajnym tematem.

OP wspomina końcówkę 2 sezonu, tak w ostatnim odcinku sezonu w końcu była jakaś akcja - szkoda, że jej brakowało w sezonie, może by nie anulowali serialu.

Pokaż więcej komentarzy (4)