Nie czułem dzisiaj tego treningu ale byłem, zrobiłem i na tym to polega.
* Zjedzone: 4 350 kcal
* Spalone: 4 300 kcal
* Kroki: 12 100
* Rower: 20 km po zakładzie w pracy
* Trening: Upper B + weighted crunch
* Książka: tak ale mało
Tak myślałem czy nie pójść nabić kroków jeszcze dzisiaj ale dobry odpoczynek czuję, że jest dzisiaj ważniejszy.
Wylogowuję się na dzisiaj. Dobrej nocy.
Ja wczodaj juz bylem spakowany do wyjscia po czym zamiast wyjscia to bylo przyjscie.
Sraczki. Nie podjalem tego wyzwanie bo to byl trening lower, zbyt duze ryzyko.









