Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#adelbertthemighty

Lider

w Hydepark

8piorunów

Pobiegałem tak jak chciałem.

* Zjedzone: 4 950 kcal

* Spalone: 5 000 kcal

* Kroki: 22 800

* Rower: 18 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 12.37 km

* Książka: tak

Oj będę jutro cierpiał na niewyspanie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Jutrzejszy dzień odpoczynku przekładam na dzisiaj, bo - nie tyle fizycznie co obciążeniem układu nerwowego chyba- wczesne wstawanie i późne kładzenie się mnie wykańczają. Muszę po prostu odespać.

* Zjedzone: ~4 550 kcal

* Spalone: 3 950 kcal

* Kroki: 10 500

* Rower: 14 km po zakładzie w pracy

* Książka: trochę

Przy dwunastogodzinnych zmianach ta godzina dojazdu łącznie (pół rano pół wieczorem) mocno ogranicza mi czas na aktywność i regenerację.

Więc dzisiaj już umyty, w łóżku i przed 21 spać.

Bez odbioru.

Lider

w Hydepark

15piorunów

Uzupełniam delikatne wczorajszy deficyt.

* Zjedzone: 4 700 kcal

* Spalone: 4 300 kcal

* Kroki: 10 800

* Rower: 12 km po zakładzie w pracy

* Trening: Upper A + hanging knee raises

Cały dzień lało i wiało. Tak, że wywiało mi wszelką motywację do aktywności po pracy ale poszedłem, zrobiłem dobry trening siłowy na tym sprzęcie co mam na hotelu i jestem zadowolony.

Teraz jem wafle ryżowe i piję IPA bez alkoholu bo w sumie bardzo mi smakuje.

Zaraz spać.

Lider

w Hydepark

12piorunów

Aktywny dzień, nie powiem, a rowerem jeżdżenia było naprawdę sporo. Roboty też trochę.

* Zjedzone: 4 500 kcal

* Spalone: 5 200 kcal

* Kroki: 20 500

* Rower: 24 km po zakładzie w pracy

* Bieg: 11.3 km

* Norweski: zaraz zrobię chociaż krótko

Zastanawiam się czy dobić kcal czekoladą ale w sumie to nie mam ochoty już (100g zjadłem). Napiję się wody i idę spać.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Jak na dzień w podróży, całkiem nieźle!

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 3 950 kcal

* Kroki: 22 600

* Bieg: 11 km na bieżni

* Książka: była

* Norweski: ćwiczenia plus słuchanie

Jutro zaczynam turnus pracy. Ogólnie fajnie, że na hotelu śpię bo sklep blisko i jest sauna do wynajęcia można z niej wskoczyć do rzeki. Raz albo dwa się przejdę na regenerację.

A teraz idę spać bo dzień był długi a lądowanie mnie "wzburzyło".

Zdjęcia z głównej ulicy w Haugesund... ale to jest dziura. xD

Lider

w Hydepark

15piorunów

Jeszcze gofrów napiec na drogę i jutro znowu na dwa tygodnie obóz pracy.

Będzie wesoło bo firma sprzątająca strajkuje i zakwaterowanie mam w hotelu w Haugesund- nie wiadomo jak długo. Przynajmniej pobiegam sobie po mieście.

Ciekawe jak z siłownią hotelową ale to najwyżej kupię jakiś karnet na dwa tygodnie albo co.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 3 750 kcal

* Kroki: 17 000

* Trening: Upper B + cable crunch

* Basen: 50 m (zapomniałem okularów i jednak nie, nie będę pływał bez xd)

Sauna: 212 minut

Dosyć mnie ssie dzisiaj. Zjadłby co ale odpuszczę bo jutro dzień w podróży i może być różnie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

28piorunów

Najpierw dzieci zapytane mówią "nie chcemy na spacer, chcemy dzisiaj w domu" ale wiedziałem, że to średni pomysł i jak zaczął się Sajgon, darcie ryja i napuerdalanki to zarządziłem "ubierać buty" i 6 km w jesiennym słońcu zrobiło porządek. Jak będą niegrzeczne to następnym razem dycha. xD

* Zjedzone: 3 750 kcal

* Spalone: 4 100 kcal

* Kroki: 23 800

* Bieg: 14 km

* Spacer: 6 km

Chciałbym aby raz w tym domu było normalnie, ech. Wieczna wiksa.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Drugi dzień jak nie liczyłem kcal, ale tak na oko to gdzieś około 3 500 powinno być.

Poranek na biwaku deszczowy i awaryjna kuchnia na pace forda (jeszcze jeździ, potrzyman go na takie wyjazdy).

* Zjedzone: ???

* Spalone: ???

* Kroki: 10 000

* Spacer: 2 km

Miał być dłuższy spacer ale pogoda i brak czasu dały tylko tyle. Głównie to brak czasu bo młody miał urodziny u kolegi na 15 a ja resztę dzieci musiałem przejąć od żony bo ona do pracy na popołudniu.

Wyszła więc spoko chociaż ustaliliśmy, że następnym razem wybieramy się "na dziko" w las to przynajmniej unikniemy kamperowiczów (mam o nich nienajlepsze zdanie) i je⁎⁎⁎⁎ch psiarzy (gaz już miałem w ręku- jesteś bęcwale na kempingu a nie u siebie na podwórku: psa na smycz i wypierdalaj z tym pchlarzem od mojego namiotu).

Lider2piorunów

Wspomniana kuchnia

GURU0piorunów

@AdelbertVonBimberstein Następny. Niby mądry, rusztowania robi, a czasami jak małe dziecko.

Zbierasz co wpadnie, i się w rękach nie rozpada, wrzucasz zdjęcia w socjal media żeby inni zazdrościli, a dopiero potem obrabiasz, i 3/4 wywalasz :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

41piorunów

Się biwakuję z synem więc nie ma dzisiaj podsumowania bilansu.

Zaraz wchodzimy w śpiwory. Książki przygotowane, będzie czytanko i sen.

Gięta z ogniska zjedzona, liofilizat, kakauko wypite.

Przyjemne miejsce chociaż się 4 kampery zjechały. Na szczęście my na uboczu więc nikt nie chce się socjalizować. 😅

Fanatyk12piorunów

Jennyy... Na biwak drewno do kominka... Amatorka...

Tu trzeba prawdziwy buszkrafting, galezie z lasu, zamiast śpiworów to trzeba szalas zrobic i spac na porzqdnym igliwiu ze swierku!

I to najlepiej w srodku lasu tak godzine pieszo od jakiejkolwiek drogi!

Trzeba jesc szyszki,jaszczurki, wiewiórki a nie swojskie kiełbasy!

I herbatka z mlodych pedow sosny.

Tak to jest jak bez przygotowania ida w las....

Ehh( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Milego spedzonego czasu :grinning:

Lider2piorunów

@RACO a walało mi się trochę drewna po balkonie. Spokojnie, nie ma co młodego zniechęcać dymem z mokrych gałęzi prosto w oczy. xD Jeszcze go pomecze w życiu, a na Grunwaldzie to tylko mokre i świeże drewno.

Sam bym wyszedł minimalistycznie i pojechał pociągiem i wrócił te 100 km pieszo. To ma być mikroprzygoda na komfort, bo już go powoli namawiam na wyjazd a góry a to będzie wyrypa. xd

Fanatyk2piorunów

@AdelbertVonBimberstein jak waflokruch uslyszal gory to juz sie pakowac chciał. A ja tylko luźny pomysl rzuciłem. Na początek cos latwego, zawrat... A potem trudniejsze bo połoniny albo błedne Skałki i to najlwpiej w srodku zimy 😉

A tak serio to gdzies blizej jeleniej i to pociagiem bo przy tych cenach paliwa to zamiast noclegu w hotelu to bedziemy spac w aucie. 😉

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Hydepark

20piorunów

Żona wróciła z Wenecji więc zaplanowałem, że jutro biorę po szkole najstarszego syna i jedziemy razem na biwak w Bory Tucholskie.

Plan jest zrobić mały spacer, ognisko, zabrać książki i gra planszową i zobaczymy co wyjdzie ale przede wszystkim- odpocząć.

* Zjedzone: 3 750 kcal

* Spalone: 4 500 kcal

* Kroki: 32 200

* Bieg: 21.37 km

Zostawiam kalorie- jestem już pełen. Może nawet nie dobiłem tych 3750 bo zrobiłem quesadille i sera sypałem "na oko" ale liczyłem uczciwie "aż za dużo".

W każdym razie- głodny nie jestem.

Zostawiam deficyt na jutrzejszy biwak. Wymyślę coś dobrego.

Mistrz0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Hmm... Zastanawiam się czy nie podejść dzisiaj bo już trzeci dzień mam problem z termoregulacją organizmu rano, tzn. jest mi fest zimno i marzną dłonie dopóki nie zjem czegoś albo nie zrobię jakiejś aktywności.

No zastanowię się jeszcze ale jak zjem to nie więcej niż 600 kcal.

* Zjedzone: 3 000 kcal

* Spalone: 3 400 kcal

* Kroki: 16 500

* Bieg: 7 km

Znowu mentalnie mnie dociskają te dojazdy do i z przedszkola- łącznie 2.5-3 godziny w samochodzie w miejskiej jeździe. No ale co panie zrobisz jak nic nie zrobisz. Jak mogę to jadę rowerem chociaż coś ruchu wpadnie. Może jutro też się uda.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

12piorunów

UWAGA! TOPLES MĘŻCZYZNA POD BLUREM. OTWIERASZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ.

Spróbuję dzisiaj szybciej zasnąć. Nie wiem jak jutro znajdę czas na cokolwiek bo dzieciaki się praktycznie mijają. Najwyżej odbiorę córkę chwilę później ze świetlicy.

(przypominam, że to blokujesz jak nie chcesz widzieć mojej drogi ku )

* Zjedzone: 3 800 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 21 800

* Trening: Upper A (miał być deload- nie wyszło 😅 , za to odpuściłem brzuch z uwagi na zaplanowane bieganie)

* Bieg: 10.5 km

* Norweski: zaraz zrobię

Znowu ogarnąłem trochę w chacie: pranie x2, plus zmiana pościeli dzieciom i pranie oraz suszenie i złożenie, picka na obiadokolacje.

Jeszcze muszę do sklepu wyskoczyć jak zasną krasnale.

Ogólnie nie jest źle, ale muszę zadbać o sen.

Waga trzyma się tam gdzie chcę 82-83kg.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Kusiło pójść na siłownię ale ogarnąłem kilka spraw: obiad, dywan wyparłem xD, a kardio zrobiłem przy okazji jadąc rowerem po młodego.

Przez kilka dni samotnym tatą jestem bo Jaskółka pojechała do Wenecji z koleżanką. Się ogarnie się.

* Zjedzone: 3 650 kcal

* Spalone: 3 750 kcal

* Kroki: 11 000

* Rower: 30.5 km

* Basen: 500 m

* Sauna: 15 + 10 minut

Jutro zrobię siłowy- albo bieg to się jeszcze zobaczy bo na to i na to raczej nie będzie czasu, chyba, że pobiegnę wieczorem jak dzieci zasną. Bez spiny- okoliczności są takie, że to nie wymówka a jak się zajadę to mi układ nerwowy wyłączy cierpliwość. A tego to nie chcę.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pograłem w Eldena teraz z 30 minut i mam dosyć. Idę spać.

* Zjedzone: 3 700 kcal

* Spalone: 4 450 kcal

* Kroki: 29 800

* Bieg: 21.37 km

* Spacer: 3.3 km

Wróciłem po 2 w nocy, 2:30 dopiero się położyłem a o 7:00 już dzieciaki obudziły i wiksa wiksa wiksa od rana. 😂

Ogólnie nie czuję deficytu wczorajsze weselne jedzenie nadal trzyma.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Robię poważną nadwyżkę kaloryczną dzisiaj. Na weselu jestem i nie liczę czy to będzie 5,6 czy 8 tysięcy kalorii.

I tak waga poniżej 82 kg dzisiaj była a jutro będzie noga niosła.

???

Jeden dzień mnie nie zabije a da psychiczne odbicie.

Strzelałem ze strzelby do dyni: 6/6 trafionych.

Ujeżdżałem mechanicznego byka.

Jem ciasto.

Spoko wesele.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein

ze strzelby

jakiej. Nudy.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Muszę lepiej zarządzać zasobami, które mam bo odbija się to na moim kontakcie z otoczeniem.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 4 350 kcal

* Kroki: 26 800

* Trening: Upper B + cable crunch

* Bieg: 11.5 km

Miałem jechać po młodego rowerem ale nie wypaliło bo okazało się, że córka na zajęcia z tańca, których ostatecznie też nie było. 😅

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Miałem fajny pomysł, żeby jeszcze drugi raz pobiegać jak młodego zawiozłem na zajęcia no ale trzeba było podjechać po mini zakupy, samochód w lgbt dotankować też.

* Zjedzone: 3 400 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 24 000

* Bieg: 15 km

* Norweski: ćwiczenia i słuchanie

Instaluje sobie elden ring i trochę się pobawię. Już kiedyś grałem sporo i przeszedłem.

Dojem leczo do kcal.

Lider

w Hydepark

18piorunów

Zjadłem bardzo dużo szarlotki (620g) bo żona upiekła. Była smaczna. Szarlotka też niezła. 😉

* Zjedzone: 3 650 kcal

* Spalone: 3 850 kcal

* Kroki: 24 000

* Bieg: 12.37 km

Jutro będę miał ciasny dzień. Lekarz mój, córki, młodego terapia, szkoły, przedszkola. Jakoś to zgram, najwyżej zabiorę ich do mojego lekarza-poczekają.

Waga rano: 82.1 kg- elegancko.

GURU1piorunów

@AdelbertVonBimberstein I się nie podzieliłeś.

Szarlotką.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dużo się dzisiaj działo. Tak emocjonalnie i w ogóle.

Dużo bodźców bo mi w uszach szumi.

* Zjedzone: 3 900 kcal

* Spalone: 4 000 kcal

* Kroki: 10 500

* Trening: Upper A + knee raises

* Rower: 30.5 km

* Rozciąganie: 10 minut

Miałem z dobry miesiąc kiedy robiłem dodatkowo jakieś ćwiczenie na nogi do treningu siłowego i kończę z tym. Wracam do treningu nóg raz na jakiś czas jak mi okoliczności pozwolą.

Zbyt słabo się regenerowałem teraz- wiecznie zmęczone nogi, nie mogę biegać tego co bym chciał. Po dwóch seriach czy to leg press czy curl czy extension co najmniej 4-5 dni nogi jak gówno. Nie, że bolą albo co bo nie bolą ale nie pracują jak trzeba. Mógłbym lekko, ale po co a w sumie nie umiem lekko.

Raz w tygodniu jakieś ćwiczenie na dół pleców może.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Ogólnie wskazanie Garmina "zmęczenie" od rana doskonale opisuje mój stan.

Młody w nocy coś nie spał, kręcił się, przyłaził i stękał. No nie dał odpocząć.

* Zjedzone: 4 100 kcal

* Spalone: 5 000 kcal

* Kroki: 29 700

* Bieg: 21.37 km

* Basen: 250 m

Poszedłem na saunę i lubię się wygrzać ale nie lubię zimnej wody- ani z prysznica ani z wiadra. Najlepiej to tak siup na golasa w śniegu jak robiłem w Norwegii. Ooooo to lubię, bo to nawet nie jest takie zimne.

Zjem coś jeszcze jak żona wróci może jakieś tosty.

Pokaż więcej komentarzy (3)