Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#adhd

Lider

w Hydepark

45piorunów

502 + 1 = 503

Tytuł: Z tego się nie wyrasta – kompendium ADHD
Autor: Jóźwiak Jarosław, Tarnowska-Ciosek Iwona
Kategoria: Psychologia/Nauki medyczne
Wydawnictwo: Groomedia
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-972377-0-4
Liczba stron: 200
Ocena: 9/10

Rozmowa dziennikarki ze znanym (z tego co mi żona mówi) lekarzem psychiatrą specjalizującym się w leczeniu ADHD.

Rozmówcy w sposób rzetelny i ciekawy obalają mity, opisują rzeczywistość osób z adhd (do których prawie na 100 procent się zaliczam), przedstawiają zaburzenie w ujęciu historycznym oraz indywidualistycznym.
Chociaż książka nie jest tania bo to stówa do wydania, uważam, że warto.

Niestety, nie nada się na lekturę dla moich rodziców, gdyż to rozmowa z lekarzem a siłą rzeczy pojawiają się terminy z biologii wymagające wiedzy na poziomie minimum licealnym. Więc lektura dla niego zorientowanych.
Czy pomoże mi to w życiu codziennym? Trochę być może. Czy pójdę przez to po diagnozę?
Nigdy w życiu. Po co. xD

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

256piorunów

No i się wkurwiłem. Rozmowa z moją matką to jak rozmowa z d⁎⁎ą.

Zawiozłem dzieciaki do przedszkola a najstarszy został w domu bo na później do szkoły. 10 minut po wyjeździe SMS: nuuudze się taata

XD
Zaraz dzwoni: "Tata mogę iść do babci?", no niech idzie, blisko jest, ta sama klatka schodowa.

Odbieram go chwilę później i widzę, jakiś smutny, przygaszony, a moja rodzicielka: "jak go odprowadzisz do szkoły to przyjdź na kawę, pogadamy sobie".

Ocho, coś chce. Odprowadzam młodego i widzę, że coś jest nie tak. Przygnębiony, smutny, nie chce gadać.

Idę do rodziców, dostaję kawę i się zaczyna:
"Tylko się nie denerwuj, ale DLACZEGO WY GO LEKAMI FASZERUJECIE".

Tutaj wyjaśnienie: młody ma zdiagnozowane ADHD w które moja matka nie wierzy bo "przecież jest normalny" i "oni wszystkim dzisiaj choroby wmawiają" oraz "ufacie lekarzom tak we wszystkim". Od lekarza psychiatry dostał najpierw medikinet- który odstawiliśmy z racji na zaburzone łaknienie, a od tygodnia bierze atomoksetyne.

I już się wkurzyłem, ale zewnętrznie oaza spokoju- nerwy na ściągniętej wodzy- bo żona mi już wcześniej mówiła, że ona młodemu mówi, że my go lekami trujemy.

Wyobrażacie k⁎⁎wa sobie?

No i tłumaczę, jak krowie na rowie, że to nie jest tak, że psychiatra raz go widział i dał diagnozę i leki. Chodził kupę czasu do poradni psychologicznej na diagnozę, tam go znają, lekarz zrobił potem tylko dodatkowo wywiad; wg statystyk 1/5 populacji jest neuroróżnorodna; będzie mógł poradzić sobie z tym pierdolnięciem w głowie, z którym ja sobie poradziłem dopiero po 30 latach rutyną samokontrolą, dyscypliną (darowałem sobie uwagi co do wychowania mnie- już im kiedyś powiedziałem, że to, że jestem gruby to ich wina, ale im wybaczam i sobie poradzę- i poradziłem sobie kurła!).

Pomoże mu to się skupić, ogarnąć rozpierdol w głowie.

Jak grochem o ścianę.
"On przez to schudł już 70 deko!", "wpędzicie go w anemię!".

No i tu się wkurwiłem.

- I taka jest z tobą rozmowa- mówię - ty nie chcesz ode mnie usłyszeć co ja o tym myślę. Nic co ci powiedziałem nawet cię nie obeszło. Ty chcesz mnie tylko przekonać do swojej racji. I skończ z emocjonalnymi szantażami bo bardziej wierzę lekarzom i swoim obserwacjom niż tobie. SKOŃCZYŁEM TEMAT, NIE ROZMAWIAJ Z MŁODYM O NIM I NIE PORUSZAJ GO WIĘCEJ. Bierze leki, będzie brał i to moja decyzja.

Tutaj znów powstrzymałem się przed wylaniem trzydziestu kilku lat żalu.

Kawę dopiłem w ciszy oglądając TVN24. Mają ujebaną szybę za prowadzącym.

Pokaż więcej komentarzy (58)

Gruba ryba

w Gównowpis

7piorunów

Od rana mi leci w głowie zapętlony „sen o Warszawie”, a dokładniej końcówki „zostawiłem tam kolorowe sny”, „i warszawskie kolorowe dni”

jak mam pracować w takich warunkach?

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Psychologia

23piorunów

Ma ktoś może pdf książki "Z tego się nie wyrasta. Kompendium ADHD"? Wiem, że jest to dość nowa książka, ale może akurat. Niestety nie znalazłem w sieci, a nie chcę wydawać pieniędzy, bo chcę się w końcu zdiagnozować, a w międzyczasie może ta książka pozwoliłaby mi trochę ogarnąć życie lub chociaż pomogła zrozumieć co w głowie siedzi. Ewentualnie za jakąś symboliczną kwotę ktoś podzieli się ebookiem lub chce kupić wspólnie?

Przy okazji polecicie jak względnie tanio przeprowadzić diagnostykę (  lub online)? Słyszałem, że psycholog/ psychoterapeuta online może załatwić sprawę, a później psychiatra, ceny jakie widzę to często 1000zł+ za samą diagnozę, ale też widuję bliżej 600-800zł. Mam dostęp do pliku z grupy fb o adhd, ale tam zazwyczaj są te droższe opcje. Z góry dzięki za polecenia osób/ sposóbów do diagnostyki 😁

 

Tytan2piorunów

Wiem że nie o to pytasz ale jeśli nie boisz się angielskiego to polecam:

The Disorganized Mind: Coaching Your ADHD Brain to Take Control of Your Time, Tasks, and Talents

Mi bardzo pomogła w dokładnie tym o co pytasz. Jeśli chodzi o diagnostykę to byłem u osoby droższej z listy, polecam ale cena dla nowych osób droga jak cholera, jak ja robiłem to było jeszcze 300 zł

Pokaż więcej komentarzy (12)

Mistrz

w Hydepark

37piorunów

Wiecie co jest najlepsze w autyzmie i ADHD? Memy.

Osobistość4piorunów

Gdyby na okularach tak jak w grach mogło wyświetlać się cały czas aktualne zadanie i co jakiś czas mrugać czy błyskać.

I może jeszcze timer odliczający czas typowo potrzebny do wykonania zadania.

Wtedy można by zacząć zmywać naczynia, bo wrócilibyśmy do odkurzania. Albo dodaloby się taska po odkurzaniu.

Pojawiają się projekty FOSS asystentów używających LLMów, są też lustra z wbudowanymi wyświetlaczami. Może niedługo idealne lekarstwo na ADHD/autyzm będzie dostępne.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Kosmonauta

w Hydepark

56piorunów

Wizyta u psychiatry odbyta.
Dostałem worek nowych cukierków, mam nadzieję, że polepszy mi się na tyle, że będę mógł zacząć funkcjonować względnie normalnie. Obecne piguły nie dają rady. Od ponad 8 lat leczenia przerobiłem większość popularnych leków, więc wiem już to i owo na temat ich działania (niepożądanego też).
Trzymajcie kciuki.

Specjalista1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (26)

Twórca

w Hydepark

15piorunów

Właśnie odebrałem . Jestem jej bardzo ciekaw :hugging_face: Pozdrawiam wszystkich ze spektrum :zany_face:

Tytan1piorunów

Też miałem dłuższą chwilę zajawkę na książki o ADHD, bardzo mi to pomogło, więc powodzenia :) wrzuć opinię jak przeczytasz

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Siema luje
Szukam osób u których zdiagnozowano w dorosłości. Im starszy tym lepszy :smiley:
Jak doszło do diagnozy? Jak wyglądała diagnoza i jak wygląda leczenie / tłumienie objawów?

Fanatyk2piorunów

@Michumi na fb zobacz, tam będzie tego pełno. W ogóle pełno takich ludzi znajdziesz. A diagnoza wygląda tak, że idziesz do psychiatry. Znajoma ma, gada o tym ciągle. Aż mam jej dość.

Pokaż więcej komentarzy (28)

GURU

w Hydepark

20piorunów

najgorszy w tym pierdolonym adhd jest moment w ktorym slucham sobie muzyki (a slucham jej jakies 90% czasu jak jestem obudzony) i wleci jakis nowy lub stary kawalek ktory akurat siadzie mi na dekiel

wiec przez reszte dnia slucham go jakies 1000 razy na pentli

Pokaż więcej komentarzy (57)

GURU

w Zdrowie

8piorunów

USA/ 25 proc. dorosłych podejrzewa u siebie ADHD

Z amerykańskiej ankiety wynika, że aż 25 proc. dorosłych osób podejrzewa u siebie ADHD, ale tylko 13 proc. rozmawiało o tym ze specjalistą. Badacze wskazują objawy, które powinny skłonić do konsultacji z lekarzem. [...] ADHD u dorosłych to zaburzenie neurologiczne, które charakteryzuje

Kosmonauta

w ADHD u Dorosłych

104piorunów


W sumie to nie wiem, od czego zacząć. Zakładam, że będzie to strasznie chaotyczne, ale tak też obecnie się czuję.
Jestem już po trzydziestce, mam „stabilne” życie – żona, sześcioletnie dziecko, mieszkanie bez kredytu, oboje zarabiamy ciut powyżej średniej krajowej. Patrząc przez taki pryzmat – czego chcieć więcej.
No właśnie.
Jesteśmy rodziną neuroróżnorodną.
Dziecko ma diagnozę autyzmu dziecięcego, ale bardziej (po przeczytaniu połowy internetu i stosu książek) skłaniamy się w kierunku ADHD.
Córka miała 4 lata, kiedy zdiagnozowaliśmy ją w poradniach i u psychiatry dziecięcego, otrzymała łatkę autyzmu – widzieliśmy, że coś jest na rzeczy, że jej rozwój nie przebiega tak, jak dzieci w jej otoczeniu. Pojawiały się meltdowny, brak uwagi, i masa inncyh zaburzeń. Dwa lata pracy w domu i zajęciach dodatkowych – dogania rówieśników, w niektórych płaszczyznach obecnie jest nawet wyżej. Przez ten okres zaczęliśmy się też przyglądać bardziej samym sobie.
Żona ma wszelkie symptomy, żeby zakwalifikować ją jako osobę w spektrum autyzmu. Nie poddała się diagnozie, ale pogodziła się z tym, jaka jest, dużo rzeczy z przeszłości i teraźniejszości nabrało sensu.
Od prawie roku mam „papier” na ADHD. Zaczęło się od samodiagnozy, po kilku rozmowach z kolegą z internetu. Zrobiłem (po odkładaniu przez pół roku) DIVA5. Drążyłem temat, byłem wręcz przekonany o tym, że tak właśnie jest. Nagle całe dzieciństwo, wszelkie problemy z całego życia zostały wyjaśnione. Problemy w nauce („anon, jesteś zdolny, ale leniwy, hehe”), problemy ze skupieniem (do tej pory nie zdałem egzaminu na prawko, nie mogę się skupić za kierownicą), wypalenia, skłonność do uzależnień, skłonność do kompulsji itd. Dostałem Medikinet, fajnie wyciszał myśli i pozwalał wejść w fazę „robię robotę, nic nie jest w stanie mnie rozproszyć”. Gorzej było, jak schodził – byłem strasznie rozbity, poirytowany, agresywny. Po trzech miesiącach odpuściłem, nie było warto. Później zacząłem brać bupropion, ale o tym za chwilę.
Przez ostatnie 7 lat nie byłem dłużej niż kilka miesięcy bez leków SSRI / SNRI / przeciwlękowych. Miałem okazję spróbować większości z tych bardziej popularnych na polskim rynku. Poleciało mi przez to libido, stałem się jakiś taki nijaki. Ciągła depresja, myśli „S”, nieumiejętność radzenia sobie ze stresem, wpadanie w pracocholizm… można by mnożyć i mnożyć problemy dnia codziennego. Wcześniej, zanim poszedłem do psychiatry, „doskonale” radziłem sobie leczeniem na własną rękę, kiedy w zasadzie codziennie serwowałem sobie browarki i blanty.
Dwa lata temu przerobiłem pół roku terapii grupowej, na którą czekałem chyba z cztery lata (NFZ). Z perspektywy czasu widzę, że ruszyłem tylko to, co jest na powierzchni. No ale – ruszyłem. Z czasem coraz więcej wnikam w siebie i staram się poznać genezę swoich problemów. I o ile ADHD jest elementem tej układanki spierdolenia, to zdaję sobie sprawę, że nie jedynym – w mojej ocenie główne skrzypce gra CPTSD (dziękuję, tatusiu).
Obecnie jestem 4 dzień po odstawieniu buproprionu – spadł poziom lęków, przestałem się zapętlać w myślach, widzę lekką (ale jednak) poprawę w pracy. Nadal w mojej głowie kołacze się myśl, że nie będę umiał sobie poradzić bez leków, że będę musiał płacić jakąś cenę za ich branie (zerowe libido, odklejka, nieobecność, itd., itd.).
Jeśli doczytałeś/aś do końca ten wysryw – dziękuję.
Nie liczę na pomysł na życie, ale byłoby dobrze wiedzieć, że w takim gównie nie pływam sam.
Pozdrawiam, z fartem.

Inspirator1piorunów

Jak z wchodzeniem na bupriopon? Ja przez dwa tygodnie zachowywałem się jak popierdolony, dopiero później się ustabilizowało

Kompan1piorunów

Co mi pomogło w układaniu myśli to pisanie. W zeszycie, bo telefon czy komputer to nie to samo. Pomaga poukładać myśli, a wylane na paper serio zaczynają nabierać sensu. Spróbuj, nie pomoże na wszystko, ale na pewno nie zaszkodzi.

Pokaż więcej komentarzy (45)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Czy mi się wydaje czy Medikinet potaniał? Wydałem ~230 zł na 6 opakowań (30 tabletek, 20 mg każda), a ze 3 miesiące temu za 6 opakowań Medikinetu z o połowę mniejszą dawką (10mg) zapłaciłem 330-340 zł.

GURU0piorunów

A może akurat takie dawkowanie jest dotowane i dlatego wyszło taniej?
Moja mam tak ma z lekami na hiperkardię - musi wybierać konkretną dawkę, bo tylko ta jest dofinansowana z NFZ. Inne już nie, choć to ten sam lek.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Polityka

42piorunów

Od kiedy znowu biorę pracę na poważnie, w tygodniu oraz jeszcze w sobotę jestem zbyt zmęczony psychicznie żeby robić zakupy. Po prostu nie chce mi się podejmować decyzji. Mam dość, chcę po pracy umysłowej relaksować umysł. Potrzebuję dnia odpoczynku.

W niedzielę natomiast chciałbym wyjść z domu i "ogarnąć sprawunki" takie jak kupienie nowych gaci, zamówienie w banku karty, zjedzenie obiadu żeby nie musieć się przejmować czy są rzeczy w lodówce.

Z tego wszystkiego mogę zjeść obiad. Szkoda że nie mogę kupić produktów na kolację to i tak muszę wyjść dwa razy albo przemóc się do planowania w sobotę xD

nawet nie wiem czy mój ból d⁎⁎y podpada jeszcze pod

Fanatyk2piorunów

@wombatDaiquiri nie przecze że jest męczące ciągle układanie grafiku pod sobotę. Czasami jednak wolałbym w niedzielę zwłaszcza że kościół i tak ma to w d⁎⁎ie bo zabki i tak są otwarte.

Pokaż więcej komentarzy (33)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Jestem w potrzebie. Wciąż nie mam pracy, i skończyły nam się oszczędności. Szukam psychiatry który wystawi mi receptę na potrzebne leki na ADHD i wytrzyma miesiac-dwa bez płatności. Moje poprzednie recepty na potrzebny lek dostarczę.

Osobistość2piorunów

@dziki Leczenie psychiatryczne jest bezpłatne nawet bez ubezpieczenia.
Przestań żebrać i zgłoś się do specjalistycznego szpitala z dokumentacją medyczną.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

24piorunów

Po diagnozie ADHD miałem umówić się na sesję z psychiatrą w celu dobrania leków. I co zrobiłem?

Zamiast umówić się z psychiatrą na rozpoczęcie leczenia umówiłem się z psychoterapeutą...

Osobistość1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (22)