Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#alkoholizm

Fenomen

w Hydepark

36piorunów
Zmiany w ustawie o wychowaniu w trzeźwości, czyli tzw. "ustawie alkoholowej", ponownie znalazły się w centrum politycznych rozmów. Projekt zakłada m.in. ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i innych punktach handlowych w godz. 22-6 oraz całkowity zakaz reklamy i promocji napojów alkoholowych, także piwa. Wcześniejsze wrześniowe głosowanie zostało odłożone po sprzeciwie PSL. Teraz projekt wrócił do Sejmu, ale wciąż nie oznacza to, że nowe przepisy zaczynają obowiązywać. Sejm ma zdecydować podczas trzeciego czytania w czwartek 8 października.

https://www.trojmiasto.pl/zdrowie/Od-kiedy-zmiany-w-sprzedazy-alkoholu-Ustawa-wraca-do-sejmu-n226890.html

Zmiany w dobrą stronę, ale nadal nie ma zakazu sprzedaży alko na stacjach benzynowych, ani ograniczenia dostępności. Tak średnio bym powiedział, ciekawe co zrobią lobbyści.

Czy nowa ustawa alkoholowa jest dobrą zmianą?

  • Tak58% (143 głosy)
  • Nie14% (35 głosów)
  • Mam wątpliwości13% (32 głosy)
  • Jest zbyt łagodna15% (37 głosów)

247 głosów

Osobistość0piorunów

@cyber_biker Chciałbym powiedzieć że tak, ale trochę śmierdzi to, że odrzucili pomysł zakazu reklamy alko.

Czyli brzmi jakby rząd liczył na to, że będziemy pić więcej, droższego alko, bo w budżecie braki.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Hydepark

54piorunów

Nawiązując do wpisu:

https://www.hejto.pl/wpis/mam-za-soba-rok-abstynencji-od-alkoholu-mam-niespelna-30-lat-daj-pioruna-to-napi

Jestem użytkownikiem Hejto prawie od początku jego istnienia i dzięki wam w pewnym sensie mam prawo jazdy,gałkę głośności do wzmacniacza, poszerzony gust muzyczny oraz galerie memów.

Wychowałem się w bardzo biednej rodzinie gdzie mój ojciec przepijał wszystko i bił matkę oraz swoje dzieci a jak ktoś się zapyta czemu nie uciekliśmy to zwyczajnie nie było gdzie bo Polska B i małe miasto.

Generalnie nie było z nikąd pomocy ale jakoś udało mi rodzeństwu wyjść na ludzi, mama chorowała na nowotwór ale koniec końców jest już okej.

MÓJ STOSUNEK DO ALKOHOLU:

(O mnie można pominąć)

Dorastanie- Mając 17 lat zacząłem wychodzić z nowymi znajomymi na miasto co krzyżowało się z imprezami i piciem. Oni ćpali srogo na szczęście mnie to ominęło, zwyczajnie się brzydziłem. Generalnie w tamtym okresie się snułem i martwiłem bo nie wiedziałem co mi przyniesie dorosłość. No raczej w szarych barwach mi się to rysowało bo brak perspektyw. Ogólnie zauważyłem że dzięki alko stawałem się pewny siebie i łatwo mi przychodziło bajerowanie dziewczyn czy zdobywanie kolegów.

Wczesna dorosłość- Znalazłem pracę ale czułem się tam bardzo źle. Generalnie co weekend jak się dało to jakaś impreza czasami w tygodniu piwko i tak jakoś szukałem miejsca w życiu. Jakieś epizody depresyjne plus bezsenność. Później zmieniłem pracę i zacząłem dziergać ciężary. Bardzo Szybki progres bo byłem konsekwentny a godziny na sali treningowej oddawały efekty. Znalazłem też pierwszą poważną dziewczynę a jeśli chodzi o alkohol to towarzyszył mi ale na grillach, weselach, rodzinnych imprezach.

Dorosłość- 24 lata i odkupiłem rodzinny dom od współwłaścicieli którzy też dziedziczyli. Wziąłem matkę pod skrzydła i z jej pomocą wyremontowaliśmy dom. Generalnie fajnie bo mam coś swojego. Popadłem w pracoholizm. Wyrabiałem chore ilości nadgodzin a po pracy robiłem remont domu. Później poznałem dziewczynę która u mnie zamieszkała. Też była z nieciekawej rodziny ale i bardzo dużo jej oddałem. Niestety po 2 latach podziękowała i poszła sobie do innego faceta z tego co wiem nie za ciekawie u niej.

Ja teraz- powrót do sportu- biegam, pływam, jeżdżę rowerem sam dla siebie nie pije no może czasami zapale papierosa raz w miesiącu jak kolega poczęstuje. Ale ogólnie aktywny tryb życia i uczę się angielskiego na aplikacji speakly. Jutro jadę do Włoch na wakacje.

CZEMU NIE PIJE SKORO NIE BYLEM ALKOHOLIKIEM?

Przeczytałem sobie kilka publikacji, później obejrzałem kilka podcastów a na samym końcu przeczytałem sobie książkę pt. ALKOILUZJA Pana Rutkowskiego. Otworzyło mi to oczy. Jestem DDA i mimo że się nie zataczam to jestem uzależniony. Alkohol traktowałem jako regulator nastroju. Kilka razy coś odjebałem, może nic nigdy nie zawalilem przez alko ale na kacu w pracy i w szkole byłem.

Kilka razy się biłem czasami coś ukradłem takie to życie. Jak w sobotę nad ranem wracałem z imprezy i widziałem kogoś kto wyszedł pobiegać albo szedł na targ to czułem się jak śmieć.

Jak to na mnie wpłynęło?

Zdrowie- pozytywnie brak kaców, zawsze po alko chciało mi się palić i jeść niezdrowe jedzenie.

Relacje towarzyskie- pozytywnie zwyczajnie odsiałem ludzi którzy służyli mi tylko do tego żeby się na⁎⁎⁎ać. Biorę udział w imprezach i koncertach ale zostało ci którzy tolerują moje nie picie.

Praca- jestem dziwakiem w mojej firmie alkohol uchodzi za elementarną składową dobrostanu każdego człowieka. Ludzie nie rozumieją czemu przestałem pić skoro nie byłem alkoholikiem w ich rozumieniu.

Rodzina- szanują ale nie rozumieją no cóż nie mają wyboru taki jestem że wolę iść na rower niz na imieniny do wujka Henia i 43 razy odmówić bimbru.

Finanse- pozytywnie bo nie wydaje kasy na imprezę. Ani na jedzenie na mieście ani nic z tym związanego.

Dobrostan psychiczny - pozytywnie odkąd sobie ułożyłem w glowie jakie to jest gówno to nawet przez myśl mi nie przechodzi żeby sięgnąć po kieliszek.

Podsumowanie poza januszowym pierdoleniem i utratą alkokolegow nie widzę minusów

Przepraszam za bałagan w tym wątku ale nie umiem składnię pisać pozdrawiam AmAd

Gruba ryba4piorunów

@AmAd propsik. Mój problem z alko polega tym że nie lubię go odmawiać. A robię to ciagle, bo co impreza to sie trzeba tlumaczyć.

A ja już swoje w życiu wypiłem I nie mam więcej potrzeby. I tyle. I wolę męczyć się z odmawianiem niż pić pod czyjąś wolę... co nie zmienia faktu, że to męczące.

Czasem wypiję piwo czy wino, ewentualnie whisky, ale to jak ja mam ochotę i najlepiej sam. Bo sam wypiję ile sam zechcę, a z kimś to dałbym się namówić na więcej niżbym chciał...

Dlatego otoczenie w jakim się obraca człowiek ma olbrzymie znaczenie. Odcinaj alkusów. Bezlitośnie.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

119piorunów

Mam za sobą +/- rok abstynencji od alkoholu.

Mam niespełna 30 lat.

Daj pioruna to napiszę co zmieniło się w moim życiu na plus a co na minus.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

trochę

Dajcie ludziom* wódę i inne używki, a nie będzie im się chciało brać udziału w konfliktach

*nie dotyczy Słowian

( ‾ʖ̫‾)

Osobistość5piorunów

Czym się różni prohibicja od bardzo szerokiej prohibicji?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Hydepark

21piorunów

Ojciec mi się zapija na śmierć.

---

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo

ID:

Wpis dodany za pomocą hejtoanonim.pl. Zaakceptowany przez @bojowonastawionaowca

Fenomen1piorunów

Ale ze takie ma intencje? Chce sie w ten sposob zabic? Czy po prostu poziom konsumpcji cie stresuje?

GURU5piorunów

@solly-1 co? Nie wiem jak to wygląda u OPa, ale dzień w dzień ojciec ci wraca napierdolony w trzy dupy, wraca albo jest odstawiamy przez "kolegów" a ty dociekasz jakie ma intencje? Czy może poziom konsumpcji kogoś stresuje?! WTF?!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów


Stary człowiek i nie może. Mam takiego kaca, że gdyby przyszła tu Barbara Palvin i powiedziała "jeb mnie książę aż zemdleję" to bym jej powiedział, żeby nakroiła mi kaszanki i podała browara.
https://www.youtube.com/watch?v=TAN8VPTKd5Y&t=23

Fanatyk1piorunów

Zostaw tą qrwe starą, te uwodzicielkę j⁎⁎⁎ną, te truchło jebiące rzygiem, moczem i potem.

Nikomu nic nie mów, nie obiecuj, nie żal, zrób po prostu.

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

Piękny czas bez alkoholu, dzięki któremu odmieniło się moje życie, odkryłem nowe emocje, mam 6pak, znajomości, zdrowie i cerę jak dziecko.


Tak naprawdę to nie. Nie pojmuję jak ludzie mają cudowne efekty zmianę życia od abstynencji. Ja dalej się stoczyłem na dno, mam złą cerę i mniej włosów, zdrowie też się pogarsza. A inni i tak mi tylko mówią, że ciągle chleję nie mając na to dowodów bo to nie możliwe by życie się nie odmieniło od nie picia.


Fanatyk4piorunów

@Dudleus żeby mieć zmiany o których piszesz, to trzeba iść na odwyk, bo jest się alkoholikiem. Jak pijesz trzy piwa na imprezie raz na miesiąc i jedno piwko do meczu raz na dwa tygodnie, to nie będzie zmiany. Nie zmienia to faktu, że życie bez alkoholu zawsze spoko i sam praktykuję i polecam.

Fanatyk0piorunów

@Dudleus komu daje gwarancję? Ja nie piję już kilka lat i też nie widzę jakiejkolwiek poprawy wynikającej bezpośrednio z abstynencji. Zresztą nie w takim celu przestałem pić i nie z powodu problemów z alkoholem.

Fenomen1piorunów

@WatluszPierwszy tak czytałem, że bez tego po tygodniu odkrywa się nowe emocje, lepiej śpi, biega maratony, uprawia sport, lepsza cera, kostka na brzuchu się robi. Całe życie się odmienia a jak się pije to źle ubiera i nie możesz nic robić

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

1piorunów

Gruba ryba0piorunów

Po 22 jest prohibicja więc co najwyżej najebawszy się rozpocząłeś tripa albo wziąłeś prowiant ze sobą

Gruba ryba0piorunów

@wonsz nie ma w dupie tylko działają na zasadzie pubów o ile jeszcze coś zostanie, 2 terminy wcześniej byliśmy po północy to wychlali wszystko :rolling_on_the_floor_laughing:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Dyskusje

17piorunów

W Lidlu dzisiaj promocja na browar 24 sztuki max i bez kaucji, 😅

Pokaż więcej komentarzy (19)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

14 dni abstynencji i coś już od dwóch było czuć, że OS potrzebuje resetu.


Dan Black - Gorecki Fix Up My Girlfriend Some More

https://youtu.be/2pea3sdJYzE

Lider1piorunów

@Jim_Morrison Tak sam z siebie przestałeś, czy jakaś terapia?

Gruba ryba1piorunów

@deafone Sam z siebie - prawdopodobnie jakieś wewnętrzne zabezpieczenie systemu. Mam 44 lata a byłem przez pół życia bananowym dzieckiem i tyle czasu zajęło mi zejście na ziemię.

Gruba ryba1piorunów

@deafone Polemizowałbym, czuję się jakbym przeżył to wszystko podwójnie. Nepo baby lat dziewięćdziesiątych i millenium. W życiowym dossier mam to, co Jason Statham w filmowym portfolio, wszystko zwieńczone oczywiście spektakularną porażką. Piękna katastrofa.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Nocna prohibicja w BB przyjęta

Wchodzi w życie 1 grudnia, obowiązuje w godzinach 22-6

Dla mnie spoko w sumie, ale widzę, że już płaczą, że ograniczenia wolności bla bla

https://bielsko.biala.pl/aktualnosci/61987/nie-bedzie-mozna-kupic-alkoholu-noca-w-sklepie-radni-bielska-bialej-przyjeli-uchwale

Pokaż więcej komentarzy (4)