Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#antykapitalizm

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Prawicy zdarza się przywoływać od czasu do czasu postać Rudiego Dutschke, niemieckiego socjologa, który inspirując się doktryną marksisty Gramsciego, miał zaproponować alternatywny sposób zdobycia władzy przez komunistów. Miał to być tak zwany długi marsz przez instytucje, mający doprowadzić do przejęcia władzy przez lewice dzięki zdobycia kluczowych stanowisk w administracji władzy czy instytucjach kultury. W efekcie miał on odpowiadać za powstanie tak zwanego marksizmu kulturowego, którego celem miałoby być zniszczenie cywilizacji zachodu poprzez nauki gender, małżeństwa gejów, seksualizacje dzieci, obalenie tradycji, podkopanie autorytetu kościoła i masę innych rzeczy o które prawica ma współcześnie ból d⁎⁎y. Pomijają tu jednak rzeczywiste poglądy jakie reprezentował ten pan, które są już nieco bardziej złożone.

Faktem jest, że rzeczywiście Dutschke zaproponował taką strategie i miał on też spory wpływ na wydarzenia z maja 1968. Natomiast on sam pomimo lewicowych poglądów ekonomicznych zdawał się być przychylny chrześcijanom. Cytując samą Wikipedię:

Rudi Dutschke

Dutschke claimed both Christian and Marxist inspiration for a socialism that rejected both the Leninist model of party dictatorship that he had experienced as a youth in East Germany, and the compromises of West German social democracy.
Dutschke allowed that religion played an "important role" in his life: that he "incorporated" its "fantastical explanation of the nature of man and his possibilities" into his later political work.

Miał on też dość patriotyczne stanowisko jak na lewicowca. Opowiadał się on między innymi za zjednoczeniem Niemiec gdy trwała jeszcze zimna wojna.

Dutscke believed that, even after Hitler, Germans had the right to decide for themselves whether to live in a single state once more.

Dosłownie krytykował lewice za to, że ignoruje ona kwestie narodowościową. (dość częsty moim zdaniem błąd na lewicy)

Dutschke confessed himself perplexed as to why the German left did not "think nationally"; the socialist opposition in the GDR and the Federal Republic should work together, recognizing that "the GDR is not the better Germany. But it is part of Germany

Jego podejście do koncepcji narodu zapewniło mu szacunek na prawicy po jego śmierci i to tej skrajnej.

Others have taken a different view. The Bavarian Information Center against Extremism (BIGE) notes that some of Dutschke's remarks on the German question have been cited by right-wing extremists. On the 40th anniversary of his death, the neo-Nazi grouping The Third Way (III. Weg) claimed that if he were alive Dutschke would be one of them

Ogólnie jednak jest to po prostu ciekawa i bardziej niejednoznaczna postać niż prawica byłaby gotowa to przyznać.

   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

30piorunów

Samotność i ucieczka od rzeczywistości czyli jak alienacja wpływa na psychikę jednostki w późnym kapitalizmie.

Wstęp Oto długo zapowiadany artykuł poświęcony problemowi alienacji z perspektywy gry Yume Nikki, ale i nie tylko. Od razu też ostrzegam, że będzie dużo spojlerów jak zwykle. Mam nadzieje, że uznacie go za ciekawy. Omówienie Blade Runnera 2049 Zanim przejdziemy do samej gry chciałbym

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Elon Musk has become the world’s biggest hypocrite on free speech

Wystarczy krótki przegląd działalności Muska na twitterze/X by zdać sobie sprawę na ile poważnie traktuje on idee wolności słowa na poważnie, a na ile jako formę próby przedstawienia się w dobrym świetle.

Tu dla przykładu widać, że wyprawa karna Muska do Izraela dała dobre efekty bo wszyscy krytycy działań tego państwa zostali skutecznie zbanowani przez tego absolutystę wolności słowa.

The latest example happened earlier this week when a group of leftwing journalists and commentators, including the Intercept’s excellent reporter Ken Klippenstein, were mysteriously suspended from Twitter (sorry, I will always refuse to call it “X”) without warning or notice as to why. The only thing all the accounts had in common was they had been critical of Israel’s war in Gaza.

Później co prawda konta im przywrócono, ale dopiero po protestach. Na tym jednak zarzuty się nie kończą. Musk bowiem nie ma problemu by pozywać ludzi którzy mają mu coś do zarzucenia.

When the liberal advocacy site Media Matters published a report alleging that Musk was allowing ads to be served next to hate speech, Musk didn’t just castigate them on his own platform, he sued them.

Gdyby Soros zaczął pozwać różne gazety za te wszystkie teorie spiskowe na jego temat, prawica wpadłaby w szał.

LEFT-WING VOICES ARE SILENCED ON TWITTER AS FAR-RIGHT TROLLS ADVISE ELON MUSK

Several prominent antifascist organizers and journalists have had their accounts suspended in the past week, after right-wing operatives appealed directly to Musk to ban them and far-right internet trolls flooded Twitter’s complaints system with false reports about terms of service violations.

Tutaj z kolei mamy pokaz "wolności słowa" już nie tyle w wydaniu Muska co samej prawicy. Jest to kolejny dowód na to, że większość prawicowców nie chce wolności słowa dla ogółu tylko dla siebie by móc swobodnie radykalizować przekaz.

Musk’s gigantic business interests in China means he has no interest in the free speech rights (or lack thereof) of the Chinese people. He refuses to weigh in on any of the many controversies of the largest autocracy in the world, which has total authoritarian control over its internet. It’s extremely likely that free-expression advocates would genuinely welcome his voice, but since – again – he doesn’t actually care about free speech, no one is holding their breath.

A tu mam coś dla kolegi @dsol17, który tak bardzo lubi oskarżać Bidena o siedzenie w kieszeni Chin pomimo polityki jaką prowadzi wobec tego kraju. Musk jest nie tyle przekupywany przez Puchatka co po prostu prowadzi z tym krajem opłacalny biznes.

Musk jest ogólnie hipokrytą, ale na prawicy to normalne. Na tej samej zasadzie Memcen oburza się z powodu obrażania uczuć religijnych. Prawacy w istocie mają gdzie swobodę wypowiedzi dla ogółu. Ich po prostu boli, że nie mogą bezkarnie obrażać ludzi których nie lubią. Tyle w temacie.

   

Fenomen1piorunów

>Musk’s gigantic business interests in China means he has no interest in the free speech rights (or lack thereof) of the Chinese people. He refuses to weigh in on any of the many controversies of the largest autocracy in the world, which has total authoritarian control over its internet.
>[...]
>Musk jest nie tyle przekupywany przez Puchatka co po prostu prowadzi z tym krajem opłacalny biznes.
@Al-3_x  Jak oni wszyscy. To zabawne,że oczekujesz akurat prób zapewnienia wolności słowa dla Chińczyków. To tak jakbym ja miał oczekiwać,że Musk wyłączy całkowicie ukraińcom starlinka...

>Musk jest ogólnie hipokrytą, ale na prawicy to normalne. Na tej samej zasadzie Memcen oburza się z powodu obrażania uczuć religijnych. Prawacy w istocie mają gdzie swobodę wypowiedzi dla ogółu. Ich po prostu boli, że nie mogą bezkarnie obrażać ludzi których nie lubią. Tyle w temacie.
A lewacy to nie ? Która strona ma aktualnie przewagę i w którą stronę zatem trzeba przechylać szachownicę żeby mieć tą wolność słowa.
>Several prominent antifascist organizers and journalists have had their accounts suspended in the past week, after right-wing operatives appealed directly to Musk to ban them and far-right internet trolls flooded Twitter’s complaints system with false reports about terms of service violations.
Teroryści z Antify i inni ekstremiści są raportowani i uciszani ? No popatrz, zanim Musk przejął Twittera było odwrotnie. Co biedactwa zrobią przecież nie mają pod kontrolą innych portali społecznościowych itd... oh wait - chyba jednak mają.

I zaraz zaraz,jeśli za antysemityzm ludzi uwalano - to może i w przypadku lewaków "złamany został regulamin serwsu" ?

W artykule masz napisane wprost:
>All four accounts had been singled out for criticism by Andy Ngo, a far-right writer whose conspiratorialOpens in a new tab, error-riddled reportingOpens in a new tab on left-wing protests and social movements has fueled the mass delusion that antifa is not just a handful of small antifascist groups that counter right-wing threats, which it is, but a shadow army of domestic terrorists, which it is not.
To nie jest delusion, to jest fakt. Antifa jest organizacją terrorystyczną odpowiedzialną m.in. za zamieszki w 2020 roku.
https://www.csis.org/blogs/examining-extremism/examining-extremism-antifa
https://www.theguardian.com/world/2020/oct/31/americans-killed-protests-political-unrest-acled
https://www.hsaj.org/articles/22227
https://www.voanews.com/a/extremism-watch_anarchist-groups-tied-riots-4-us-cities/6195936.html
I tego typu brednie administracji Bidena nie zmienią prawdy:
https://www.opb.org/article/2021/10/01/senior-homeland-security-leaders-pushed-unfounded-antifa-conspiracy-at-2020-portland-protests-report-states/

Examining Extremism: Antifa | Examining Extremism | CSISThe Transnational Threats Project’s Examining Extremism series provides an overview and assessment of Antifa—a decentralized movement of individuals whose ideological roots lie in various left-wing causes, such as communism, anarchism, and socialism.Csis
Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

3piorunów

Druga zapowiedź. Wpis poświęcony grze Yume Nikki i alienacji w świecie późnego kapitalizmu, wyjdzie jednak najwcześniej jutro.

Autorytet0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

3piorunów

Jakby nie patrzeć syndykaty przestępcze są tak naprawdę prywatnymi firmami na których działalność nie zgadza się państwo. Większość z nich po prostu zajmuje się handlem konkretnym towarem, który jest uznawany za nielegalny na czym zarabiają. To, że korzystają z środków przemocy wynika z braku możliwości reprezentowania swoich interesów w sądzie. Dlatego rywalizacja między gangami toczy się przy pomocy niejawnych porozumień i wojen. Daje nam to jednak odpowiedź jakby wyglądał akap gdyby nie było nadzoru państwa mającego formalnie monopol na stosowanie przemocy. Firmy nie mogąc się odwołać do wyższej instancji bardzo szybko zaczęłyby rekrutować najemników jak to robiła kompania wschodnioindyjska by bronić swoje interesy. Dlatego cieszę się każdego dnia, że państwo istnieje.

   

Fenomen1piorunów

@Al-3_x Trafiony i praktycznie zatopiony. Niestety jeden monopolista trzymający na wszystkim łapę też ma swoje wady z perspektywy zwykłego człowieka.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

13piorunów

Ja się czasem zastanawiam czy istnienie Naddniestrza to nie jest jakaś forma eksperymentu socjogeopolitycznego. To separatystyczne państwo formalnie jest ostatnim komunistycznym krajem w Europie. W praktyce cała gospodarka jest tam kontrolowana przez jedną korporacje Sheriff. Finansuje ona tam nie tylko klub piłkarki, ale ma też własną sieć komórkową, produkuje wina, posiada sklepy spożywcze, stacje benzynowe, wydawnictwo, agencję reklamową, stację telewizyjną, sieć piekarń, dom mediowy, a nawet oddział zajmujący się budownictwem.

Wcześniej współpracowali oni z prezydentem Naddniestrza, Igorem Smirnowem, ale później uznali, że chcą mieć też polityczną kontrolę nad krajem. Korporacja więc stworzyła sobie marionetkową partie, która wygrała wybory i od tej chwili Sheriff ma w swoich rękach całe państwo. Sama rosja zdaje się przyzwalać na tą sytuacje choć korporacja ta zdaje się też pragnąć rozszerzać swoje pole ekspansji na rynek UE. Kto wie czy jeśli w wyniku obecnej wojny wpływy rosji w Naddniestrzu osłabną to szefowie Sheriff uznają, że nadszedł czas na obranie nowego kursu geopolitycznego.

Wracając do samego tematu, sytuacja Naddniestrza na swój sposób przypomina historie jakiś cyberpunkowych powieści gdzie to jedna lub kilka wielkich megakorporacji przejmuje władzę nad całym krajem i zaczyna kontrolować każdy aspekt życia zwykłych obywateli. Tyle, że ten scenariusz został zrealizowany w małym, zacofanym państwie, którego nawet prawie nikt na arenie międzynarodowej nie uznaje i istnieje on wyłącznie przez stacjonowanie tam rosyjskiego wojska. Pokazuje to jednak, że taki scenariusz jest mimo wszystko teoretycznie możliwy.

Dowodzi to też pewnej mojej osobistej tezy, że prywatne firmy gdy już urosną w siłę, nie zadowalają się jedynie kontrolowaniem rynku i dążą też do osiągnięcia dominacji na polu politycznym co zapewnia im lepszą możliwość zabezpieczania własnych interesów. Przykład Brytyjskiej Kompani Wschodnioindyjskiej o którym dziś pisałem też dowodzi prawdziwości tego stwierdzenia. Firmy z czasem są więc skłonne nie tylko rozwijać własne armie, ale i przejmować władze nad określonym terytorium, rozwijać tam własną administracje, a nawet ściągać podatki. Dlatego nie wierze by akap kiedykolwiek miał szanse na zaistnienie w praktyce. Prędzej czy później kilka korporacji by się wybiło i zaczęło realizować opisany tutaj scenariusz.

   

Osobistość2piorunów

Czytam wpis - kolejne pierdololo, bzdurne rozważania polityczne, nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Patrzę na autora - oczywiście @Al-3_x xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Hydepark

104piorunów

Jak ktoś się zastanawia jak wygląda sytuacja gdy jakaś korporacja zdobywa zbyt dużo wpływów to odpowiedź na to wydaje się nam dawać historia Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej. Ta prywatna firma nie tylko w pewnym momencie kontrolowała połowę światowego handlu, ale i posiadała własną armię i prawo do wypowiadania wojny, oraz co za tym idzie zawierania pokoju. Zdobyli taką siłę, że stanowili oni państwo w państwie i stali się potęgą z którą nawet inne kraje musiały się liczyć. Aktywnie też zwalczali wszelką konkurencje i lobbowali w parlamencie Wielkiej Brytanii oraz posiadali też wpływy w wojsku. W pewnym momencie udało im się podporządkować Bengal, a potem znaczną część Indii. Doszło do tego, że prywatna korporacja kontrolowała własne, duże terytorium, gdzie dogadała się z tamtejszą arystokracją, wprowadziła własną administracje i ściągała spore podatki. Doprowadzili tym przy okazji do chociażby Wielkiego Głodu Bengalu, w 1770 r., w wyniku którego zmarło ok. 10 mln osób, co stanowiło blisko 1/3 ludności tych terenów. Jak widać nie tylko komunizm, ale i kapitalizm potrafi skutecznie prowadzić do wygłodzenia milionów. Oprócz tego kompania była odpowiedzialna za zalanie Chin opium, co końcowo doprowadziło końcowo do wojny opiumowej. W końcu doszło do powstania Sipajów w północnych Indiach z powodu nadużyć samej kompani. Powstanie zostało stłumiono, ale rząd Wielkiej Brytanii zdecydował samemu przejąć kontrolę nad Indiami. To natomiast doprowadziło w końcu do zmierzchu i upadki tej megakorporacji, która już na zawsze zapisała się na kartach historii i to raczej w negatywny sposób.  Kto jednak wie czy w przyszłości wraz z kolonizacją kosmosu te czasy powrócą i wielkie korporacje znowu będą posiadały własne armie i planety do okupowania gdzie będą akurat surowce.

  

Inspirator2piorunów
Osobistość1piorunów
Jak widać nie tylko komunizm, ale i kapitalizm potrafi skutecznie prowadzić do wygłodzenia milionów.

Gdyby jakieś korpo kupiło państwo i wprowadziłoby tam komunizm to ewentualne dokonania byłyby z winy kapitalizmu czy komunizmu? 🤔😁

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

2piorunów

Korporacje mają wiele sposobów by podporządkować sobie polityków. Finansują ich kampanie, prowadzą lobbing, czy stosują politykę obrotowych drzwi. Obecnie jednak coraz częściej obserwujemy jak miliarderzy sami zaczynają się angażować w politykę. Najlepszym przykładem jest "skrajnie antysystemowy" biznesmen Donald Trump który nie tylko został prezydentem, ale i wprowadził swoich kolegów z biznesu do białego domu jako doradców chociażby. Potem obniżył dla bogaczy podatki. W poprzednich wyborach tego samo próbował Michael Bloomberg, tym razem od strony demokratów, ale odniósł spektakularną porażkę. Tym razem wydaje się jednak, że demokraci postawią na kogoś innego.

Will Jeff Bezos ‘Make America Amazon’ in 2024?

Last week The Hill published an op-ed titled, “Do Democrats need a past ‘superstar’ to hold the White House in 2024?” by veteran Republican consultant Douglas MacKinnon, who wrote: 
“At some point, all of the Democrats I have spoken with drift into a version of the same thought: They need a superstar to emerge as the ‘adult in the room’ to save the party.”

Widać, że demokraci nie są zbytnio zadowoleni z Bidena.

Last month The Hill reported that only 37 percent of Democrats want President Biden to seek a second term, but with no clear replacement. Overall, a January 2023 Gallup poll found that while 64 percent of Americans think the “United States’ power in the world will decline, 73 percent think China’s power will increase.” If we are a declining power, we need a leader who is an extraordinary innovator with once-in-a-lifetime business acumen, a proven track record and the highest level management skills to reverse our downward spiral.

W związku z tym pojawia się idea żeby postawić na... Bezosa...

Such pessimism will multiply if Americans must endure a Trump v. Biden rerun, begging the question, “Is this the best we can do?” And if Democrats are longing for “Challenger X” to derail the Biden/Harris ticket, then a strong case can be made for Bezos. But someone needs to ask him — now.

Bezos z kolei nie lubi obecnej administracji podobnie jak Elon Musk. Dwa lata temu prowadził z Bidenem spór w kwestii inflacji.

Jeff Bezos clashes with Biden administration again over inflation

Konserwatywny komentator dla telewizji Fox News, Jesse Watters wyraził z kolei opinie, że Bezos dogadał się z Cia by wspólnie pozbawić Bidena mandatu prezydenckiego wykorzystując do tego samych demokratów.

Jesse Watters says Jeff Bezos, Bill Gates, Elon Musk and the CIA are scheming to get Biden off the presidential ticket

Watters: “The world’s third richest man has joined the CIA to move the Democrat machine against Biden”
And Bezos has had the CIA in his back pocket for years. Amazon and the intelligence agencies have billions in contracts. Software, clouds, surveillance. Amazon's board is stacked with former intelligence professionals ready to do Bezos' bidding. And Bezos wants Biden gone.

Nie mam pojęcia czy Bezos rzeczywiście będzie chciał osobiście pokonać Bidena w wyborach by samemu zostać prezydentem, ale uważam taki scenariusz za możliwy.

    

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

5piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=3HP0RkYol0I

Rewolucja przemysłowa była błędem, a powstanie WEF to naturalna konsekwencja rozwoju kapitalizmu którego ewolucja prowadzi do wzrostu potęgi i skupienia całego bogactwa w rękach nielicznych, prywatnych posiadaczy kapitału którzy podporządkowują sobie interes publiczny, interesowi własnemu. Do tego właśnie prowadzi wolny rynek.

   

Tytan2piorunów

No kapitalizm do tego prowadzi, zwłaszcza czysty. Za to w komunizmie z góry wiadomo że wszystko należy do jednego gościa/jego rodziny. To ja już wolę mieć jakiekolwiek szanse 😉

Lider1piorunów

@Al-3_x nie może być błędem coś nieuniknionego. Tak jak byś napisał: wschód słońca był błędem, upadek Rzymu był błędem. Zjawiska, które jest wynikiem różnych niezależnych działań nie można klasyfikować jako błąd bądź nie.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

10piorunów

Wstęp

Nie tak dawno wrzuciłem na hejto swój artykuł dotyczący dziwnej akceleracjonistycznej, neonazistowskiej sekty działającej w internecie, która nazywała się Kaliacc. Wspomniałem tam, że za całą tą grupą stała niejaka Miya, która wcześniej była częścią samobójczego kultu fanów anime Serial Experiments Lain, który z kolei powstał na 4chanie. Później pisałem, że Miya zmieniła swoją internetową tożsamość i obecnie jest znana jako Charlotte Fang. Stoi ona aktualnie za projektem artystycznym NFT "Miladys of Milady Maker". Stwierdziłem wtedy, że projekt ten nie jest czysto biznesowy i ma on również swoją warstwę ideologiczną, oraz, że promował go sam Elon Musk na swoim twitterze. Nie wiedziałem jednak wtedy o jaką konkretną ideologie wtedy chodziło choć miałem świadomość, że dotyczy to ponownie akceleracjonizmu i postaci Nick Landa. Niedawno jednak wgłębiłem się w to nieco bardziej i chciałem wam dziś o tym napisać.

Czym właściwie jest CUTE/ACC

Kilka razy opisywałem wam już idee akceleracjonizmu którą zapoczątkował Nick Land i, że z czasem powstały różne jej odłamy. Jedną z nich jest tak zwany E/ACC i wydaje się ona być popularna w dolinie krzemowej. E/acc to skrót od "Effective Accelerationism". Ideologia ta zakłada, że sztuczna inteligencja i duże modele językowe (LLM) są w stanie stosunkowo szybko rozwiązać problemy ludzkości i należy jak najszybciej przyspieszyć ich rozwój. Podejście to reprezentuje chociażby Samuel Harris Altman, Współzałożyciel Loopt i do 2023 dyrektor generalny OpenAI. Został on zresztą zwolniony przez zarząd który uznał, że Altman za bardzo pragnie cały ten proces przyspieszać bez żadnych regulacji. Jest to z kolei stanowisko EA, "efektywnych altruistów", które zakłada konieczność spowalniania i kontroli rozwoju technologi nawet kosztem rosnącej koncentracji władzy (oczywiście w rękach korporacji) i spowolnienia technologicznego. Jest to też teoretycznie obecne stanowisko Elona Muska w sprawie sztucznej inteligencji (przynajmniej pozornie), który od jakiegoś czasu mówi dość często o problemach jakie ona może wywołać.

Ideologia CUTE/ACC z kolei uznaje stanowisko E/ACC i Altmana za zbyt mało radykalne. Chodzi mianowicie o założenie, że sztuczna inteligencja powinna służyć ludziom co jest tu krytykowane. Ich założeniem jest, żeby sztuczna inteligencja nie tylko rozwijała się w sposób nieograniczony, ale i żeby maszyny końcowo zastąpiły ludzkość zamiast jej pomagać. Wyznawcy CUTE/ACC wierzą, że rozwój technologiczny doprowadzi nas do punktu historycznej osobliwości po którym nic już nie będzie takie samo i nastanie epoka posthumanizmu. Jest to zresztą bardziej wierne pierwotnym założeniom Nick Landa i po części jego mistrza, filozofa postmodernistycznego Deleuzego, który znany był ze swojej krytyki humanizmu. Deleuze wprost pisał, że ludzie powinni wyzbyć się tego co uznają za człowieczeństwo wraz ze stałymi formami tożsamości typu naród, płęć czy rodzina i poddali się procesowi cyborgizacji. Nick Land wziął tą idee i doprowadził do pewnego rodzaju skrajności uznając, że technokapitał jest w pewnym sensie samoświadomy i celem jego rozwoju jest powstanie właśnie boskiej sztucznej inteligencji.

CUTE/ACC wydaje się być jednak póki co jedynie zjawiskiem internetowym, istniejącym głównie na twitterze jednak zdobywa tam na popularności (Co jak wcześniej pisałem, zawdzięczamy Elon Muskowi). Warto też wspomnieć, że zwolennicy CUTE/ACC mają jakąś dziwną fascynacje Chinami. Sam Nick Land ponoć dał temu błogosławieństwo, ale nie mam pojęcia do czego miałoby to doprowadzić w przyszłości. Nie mam też pojęcia na ile ten projekt jest oddolny i ma charakter wyłącznie artystyczny i czy powinienem już wchodzić na poziom jakiś teorii spiskowych. Wiem tylko, że ta ideologia jest w moim mniemaniu dość niebezpieczna. Tyle ode mnie.

   

Fenomen1piorunów

@Al-3_x od jakiegoś czasu mam wrażenie, że AI to będzie dotcom trzeciej dekady tego wieku. W sensie ekonomicznym, bo w sensie społecznym to będą patologie social media na sterydach. Można by powiedzieć, że mamy patomedialną rewolucję 4.0. 1.0 to było klasyczne radio i telewizja, 2.0 to było CNN, 3.0 robione przez ludzi social media, 4.0 social media robione przez boty

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Hydepark

12piorunów

Ponieważ kolega, @AmbrozyKalarepa powiązał demonizowanie fajerwerków ze światowym spiskiem weganów, wielkich korpo i masonerii postanowiłem na to odpowiedzieć w osobnym wpisie jako wyraz szacunku dla jego kreatywnej wyobraźni.

Po pierwsze to nie wiem co mają fajerwerki z obroną tradycyjnej  agrokultury. Krytyka ich używania dotyczy głównie tego, że straszą one psy czy koty. Te są z kolei zwierzętami udomowionymi, których i tak nie zjadamy ani nie hodujemy na rzeź. Czy teraz jakikolwiek akt miłości czy troski do naszych milusińskich mamy uznawać za akt spisku mającego doprowadzić do tego, że będziemy jeść robaki? Co więcej hodowla samych zwierząt odbywa się głównie jednak na wsiach, a nie w miastach gdzie te fajerwerki są głównie puszczane. Ich ta sprawa prawie w ogóle nie dotyczy.

Po drugie łączenie wegan z wielkim kapitałem jest głupie. W istocie to właśnie hodowla zwierząt jest sporym biznesem. Duża część rynku gastronomicznego opiera się na daniach z mięsa. Wielkie korporacje takie jak McDonald zarabiają głównie na sprzedaży hamburgerów, a nie kotletów sojowych i sałatek owocowych. W efekcie spożywania takiego jedzenia mamy obecnie problem z otyłością w społeczeństwie. Może więc lepiej by było jakby ludzie rzeczywiście zaczęli przerzucać na te sałatki.

Po trzecie sama  antropomorfizacja zwierząt jest jak najbardziej tradycjonalistyczna. Przypominam, że prymitywne ludy zawsze miały swoje zwierzęta totemiczne. W wielu religiach różnym zwierzętom dalej oddaje się boską część. Bogowie byli często przedstawiani z głowami byków, sokołów, lwów itp. U nas ducha świętego przedstawia się jako gołębia. Ptaki często też występują jako symbole narodowe jak nasze orły. Arystokracja używała symboli zwierząt jako herbów. Rycerze czy władcy często byli psychicznie związani ze swoimi końmi. Kaligula uczynił jednego nawet swoim senatorem. To właśnie modernizm odczarował zwierzęta.

Wychodzi więc na to, że agentami wielkiego kapitału i modernistów są właśnie sami zwolennicy fajerwerków.

    

GURU1piorunów

@Al-3_x myślisz, że ten (...) Kalarepa, ogarnia tak duża ilość tekstu? Ja podejrzewam, że ma problemy. Niestety nie zobaczę jego wypocin...

Wirtuoz0piorunów

Ten kalarepa to się mocno na wykopie udzielał, chyba 50 kopiejek za wpis mu płacili

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Kilka rzeczy należy władzy komunistycznej rządzącej Polską po wojnie mimo wszystko oddać. Mianowicie udało jej się skutecznie uprzemysłowić kraj i wydedukować nasz naród. Należy bowiem pamiętać, że 2 RP wcale nie była jakimś silnym państwem gdzie panowała wolność i prężnie rozwijająca się gospodarka. Wręcz przeciwnie. Był to kraj zacofany, oparty na rolnictwie, gdzie szerzył się analfabetyzm i bieda. Władza była autorytarna i panowała ogólnie silna korupcja. Pod tym względem komuniści zmienili wiele rzeczy na lepsze. Analfabetyzm został w dużej mierze wyeliminowany, rozbudowano przemysł (głównie ciężki i zbrojeniowy, ale jednak), nastąpiła też elektryzacja kraju i ogólnie nastał pewnego rodzaju postęp. Nowy rząd nie był w żadnym razie demokratyczny, ale wcześniej również taki nie był. Też PRL miewał lepsze i gorsze okresy. Wielu negatywnie się wypowiada o czasach stanu wojennego, ale z kolei dziadkowie nostalgicznie wspominają okres Gierkowski. Również przecież i w 3 RP w latach 90 Polska doświadczyła silnego wstrząsu ekonomicznego spowodowanego nagłą prywatyzacją. Doprowadziło to do nagłego wzrostu bezrobocia, upadku lub przejęcia rodzimych przedsiębiorstw przez zachodnie firmy, czy rozwoju czarnego rynku i przestępczości zorganizowanej. Sytuacja ustabilizowała się dopiero w kolejnym tysiącleciu, a i tak potem cały świat ogarnął kryzys w 2008. Ogólnie nie twierdze, że w ogólnym rozrachunku przejście na gospodarkę rynkową wyszło nam na złe. Wręcz przeciwne. Status życia się polepszył. Natomiast to samo można powiedzieć w kontekście upadku 2 RP i powstaniu PRL'u. Dlatego uważam, że przesadnie demonizujemy ten okres.

https://www.youtube.com/watch?v=6bKstmS7TQk

  

Gruba ryba6piorunów

@Al-3_x 
> 2 RP wcale nie była jakimś silnym państwem gdzie panowała wolność i prężnie rozwijająca się gospodarka. Wręcz przeciwnie. Był to kraj zacofany, oparty na rolnictwie, gdzie szerzył się analfabetyzm i bieda. Władza była autorytarna i panowała ogólnie silna korupcja
Z drugiej strony zapominasz że to był kraj który przedtem nie istniał ponad sto lat na mapie i gdzie w każdej części był inny władca, inna waluta, inny poziom rozwoju gospodarczego. Dziś człowiek z Wielkopolski niewiele się różni od człowieka spod Białegostoku, w 1918 były to dwa światy. A autorytaryzm w tamtym okresie był "modny" w tej części Europy, korupcja to też było pokłosie zaborów gdzie żeby coś załatwić musiałeś sypnąć groszem

Osobistość6piorunów

Po 1945 roku Polska się odbudowała MIMO komunizmu, nie dzięki niemu.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Hydepark

9piorunów

Zwolennicy Trumpa ciągle gadają o ukradzionej prezydenturze, a tymczasem zawsze warto przypomnieć kto był rzeczywiście ofiarą fałszowania wyborów.

Court Concedes DNC Had the Right to Rig Primaries Against Sanders

In June 2016, a class action lawsuit was filed against the Democratic National Committee (DNC) and former DNC Chair Debbie Wasserman Schultz for violating the DNC Charter by rigging the Democratic presidential primaries for Hillary Clinton against Bernie Sanders. Even former Senate Minority Leader Harry Reid admitted in July 2016, “I knew—everybody knew—that this was not a fair deal.” He added that Debbie Wasserman Schultz should have resigned much sooner than she did. The lawsuit was filed to push the DNC to admit their wrongdoing and provide Bernie Sanders supporters, who supported him financially with millions of dollars in campaign contributions, with restitution for being cheated.

Jest to szczególnie zabawne, że prawica ciągle postrzega Bidena jako jakiegoś groźnego komunistę, a gdy tymczasem rzeczywiście pojawia się umiarkowanie lewicowy kandydat to zwyczajnie się go blokuje na wszelkie możliwe sposoby. Też warto pamiętać, że Bernie chce po prostu wprowadzić USA ustrój na wzór skandynawski i też nie chce budować drugiego ZSRR. Mimo wszystko dla demokratów jest on już zbyt mocno na lewo.

W istocie ani demokraci, ani republikanie nie mają zamiaru obalać ani nawet mocno reformować kapitalistycznego ustroju w USA. Obie te partie są bowiem finansowane przez tamtejszą finansjerę. Dlatego konflikt toczy się głównie w kontekście kulturowym i dotyczy kwestii typu LGBT czy odpowiednich zaimków. Ważniejsze znaczenie schodzą na dalszy plan.

Inna kwestia która wyróżnia Berniego to fakt, że krytykuje on Izrael i walczył o wstrzymanie wsparcia dla tego kraju i to pomimo własnego, żydowskiego pochodzenia. To go wyróżnia od takiego, rzekomo antysystemowego Trumpa czy Bidena, którzy stoją murem za Izraelem.

Sen. Bernie Sanders opposes giving Israel $10 billion in aid

Temu również nie ma co się dziwić, skoro Izrael bardzo mocno lobbuje u obu partii. Zresztą w przypadku Trumpa, to ma on wielu znajomych, miliarderów którzy są żydami. Jego zięć jest żydem, a córka przeszła na Judaizm. W takich właśnie sytuacjach widać kto rzeczywiście systemowi przeszkadza i komu są rzucane kłody pod nogi.

     

Autorytet

w Hydepark

17piorunów

Erich From to jest jednym z ważniejszych zachodnich myślicieli 20 wieku, który niestety padł ofiarą prawicowych oszołomów, będąc niesłusznie oskarżanym o bycie jakimś marksistą kulturowym (cokolwiek to znaczy), chcącym zniszczyć cywilizacje zachodu by wprowadzić komunizm. W istocie cała ta teoria opiera się na założeniu, że Fromm bazował na myśli Marksa i Freuda i dokonał syntezy ich założeń. W istocie Fromm odwoływał się do obu tych panów, ale daleko mu było do Wilhelma Reicha który faktycznie chciał dokonać seksualnej rewolucji społecznej. Fromm bowiem choć cenił dziedzictwo jakie po sobie pozostawiali to był też wobec nich krytyczny. Freudowi zarzucał właśnie, że sprowadzał wszystko do seksu i w książce "Ucieczka od wolności" bronił tezy, że sadyzm i masochizm mogą mieć również charakter aseksualny Za to był właściwie krytykowany przez Reicha, który był bardziej wierny pierwotnym założeniom psychoanalizy. Również jego teoria snów się różni od tego co głosił Freud.

W kontekście samego Marksa to choć miał dość lewicowe poglądy to odrzucał idee, bazy ekonomicznej jako głównego źródła przemian i nie opowiadał się za rewolucją czy nawet likwidacją kapitalizmu. Jeśli już do chciałby pracownicy mieli większą możliwość decyzyjną w przedsiębiorstwach.

Nie jest też prawdą, że krytykował radykalnie chrześcijaństwo, czy tradycyjne wartości. Owszem, nie lubił protestantyzmu, ale do katolicyzmu miał nawet pozytywny stosunek. Nie odrzucał religii samej w sobie. Raczej uważał, że religia może pełnić zarówno funkcje opresyjną jak i wyzwoleńczą. Bardzo duży wpływ miał na niego chrześcijański filozof,  Mistrz Eckhart. To czym naprawdę się zajmował to problemem alienacji w kapitalistycznym społeczeństwie, oraz zaburzeniom psychicznym, które z niej wynikają. Krytykował też nadmierny konsumpcjonizm i podejrzewam, że niejeden narodowiec o bardziej lewicowych ekonomicznie poglądach mógłby się pod tym podpisać gdyby nie fakt, że gość był żydem. Tak, czy inaczej, na mnie ten człowiek wywarł naprawdę pozytywne wrażenie i pozwolił mi się wyzwolić spod Karoniowych teorii, które miały na mnie wpływ przez krótki okres mojego życia.

    

Osobistość0piorunów

„W każdym razie uczucia miłosne kieruje się zazwyczaj jedynie ku takiemu ludzkiemu towarowi, który można zdobyć biorąc pod uwagę własne możliwości wymienne. Szukam korzystnego kupna; obiekt powinien być pożądany z punktu widzenia jego walorów społecznych, a równocześnie powinien chcieć mnie, ceniąc należycie moje widoczne i ukryte aktywa oraz możliwości. Tak więc dwie osoby zakochują się w sobie, kiedy czują, że znalazły najlepszy osiągalny na rynku obiekt, uwzględniając przy tym obustronne wartości wymienne.”

Fromm nie narzuca swoich poglądów zachęca do dyskusji z nim. Z powyższym cytatem możesz sie zgadać lub nie. Zostawia pole dla czytelnika by jakaś myśl zaistniała i została przemyślana. Bardzo polecam bo warto przeczytać i „podyskutować” ze sobą oraz autorem w trakcie lektury.

Fragment z „O sztuce miłości”

Gruba ryba2piorunów

@PornoKing mam na półce i często zaglądam. Śmiesznie, bo dostałem tę książkę od przyjaciółki, której pomogłem w ciężkich chwilach, żona się trochę zdziwiła :smiley:

Autorytet0piorunów

@tomwolf Mogła to opacznie zrozumieć.

Kosmonauta0piorunów

@Al-3_x jak ja pamiętam "ucieczkę od wolności", to tą ucieczką jest socjalizm, religia itd. Oddajesz swoją wolność, by nie musieć się przejmować, myśleć i ponosić konsekwencji.
Jak to jest pochwała marksizmu, to ja nie wiem. Jak dla mnie akap jak cholera.

Poza jednym rozdziałem o rysie historycznym bardzo strawna lektura.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Pracbaza

6piorunów

W niektórych firmach istnieje coś takiego jak "performance review" - roczna ocena opisowa lub punktowa pracownika. Jak wygląda Wasze doświadczenie z tym procesem?

Jeśli jesteście managerem - czym się kierujecie wystawiając pracownikowi ocenę?

Jeśli nie macie pod sobą ludzi, staracie się wystawiać kolegom "laurki", czy korzystacie z okazji żeby "podzielić się konstruktywną krytyką"?

A może wprost staracie się pomagać ludziom którzy Wam pomagają i vice wersa i przynajmniej w swojej głowie uczciwie robicie politykę?

   

Fanatyk8piorunów

@wombatDaiquiri - temat rzeka - niemniej jest kilka zasad, którymi się kieruję:

* Krytyka i pochwała musi być uczciwa i rzeczowa
* Jak krytyka to tylko konstruktywna by ktoś mógł nad nią pracować
* Jak pochwała to tylko przy innych
* Krytyka i pochwała nie mogą czekać do performance review bo tracą swoją moc (ale muszą być w nim ujęte)
* Oferuj pomoc każdemu ale nie oczekuj, że każdy ją przyjmie i nie zmuszaj nikogo do jej przyjęcia
* Nie trzeba być lubianym przez wszystkich - od lubienia lepszy jest szacunek
* Można się w pracy nie lubić ale przy zachowaniu profesjonalizmu dalej ze sobą dobrze pracować
* Szacunek zdobywa się latami - a można go stracić w jeden dzień
* Wyznaczaj jasne cele pracownikom i potem ich z nich rozliczaj (w tym celu musisz się z nimi regularnie spotykać) - cele mogą ewoluować lub się nawet całkiem zmienić, - o tym jak pracownik na to zareagował też warto wspomnieć podczas oceny
* Bądź zawsze dostępny w określonych ramach - stałe godziny, dobrze prowadzony kalendarza by każdy mógł wrzucić spotkanie, ustalone comiesięczne 1on1s, czy odpowiedzi na komunikatorze w stylu "jestem zajęty do 13 ale później mam czas"

Gruba ryba0piorunów

@koszotorobur

>Jak krytyka to tylko konstruktywna by ktoś mógł nad nią pracować
Jak oceniasz czy Twoja krytyka była konstruktywna?

>Wyznaczaj jasne cele
Co dla Ciebie jest "jasnym celem" w dziedzinie programowania? Sprzedaż, marketing, wiadomka. Ale programowanie albo design?

>Bądź zawsze dostępny w określonych ramach - stałe godziny
To porada dla managera czy pracownika? Jaki Twoim zdaniem jest akceptowalny "lookahead" w czyjś kalendarz? Pytam jako osoba nadpobudliwa która ma problem z ułożeniem "stałej rutyny" (znacząco spada moja produktywność). Jestem w stanie zaplanować "pewien okres do przodu". Oczywiście dłuższy okres to większa niedokładność a przy rozciągnięciu do nieskończoności po prostu niedowiezione nic gdy pierwsza rzecz się przedłuży.

Do reszty punktów nie mam pytań i uważam, że to bardzo dobre rady 💪

Fanatyk4piorunów

@wombatDaiquiri

Konstruktywna krytyka jest wtedy, gdy pomożesz osobie nie tylko zrozumieć co zrobiła źle ale też jak powinna naprawić błąd (jeśli jeszcze można) lub uniknąć podobnego w przyszłości. Z zaznaczeniem, że moje rady są dla wysoko wykwalifikowanych pracowników, ja prawie nigdy nie podsuwam gotowego rozwiązania a jedynie przez aktywne słuchanie pozwalam dojść osobie do własnych wniosków i rozwiązania - to buduje zaufanie i zdrową ludzką relację.

Cele w programowaniu da się zobiektywizować a do tego zawsze są cele poboczne - oto przykłady (dla twoich podwładnych cele mogą być jednak inne - sam musisz je odkryć przez pryzmat organizacji i zespołu)

* Jak pomógł osiągnąć code coverage 95% w testowaniu do którego w tym roku dążyliśmy
* Jaki rzeczy dokładnie zrobił by dowieźć kod przede deadlinem
* Czy jego kod spełnia wymogi formatowania i jakości (popatrzeć na komentarze przy Pull Requestach od seniorów)
* Jeśli to Senior to jak przyczynił się do automatyzacja zadań i szkolenia młodszych stażem
* Czy wziął udział w szkoleniach oferowanych przez firmę - one mogą być opcjonalne ale jeśli było powiedziane od początku, że zrobienie ich jest mile widziane to powinno się to pojawić na ocenie
* Czy nauczył się nowej technologii, która firma zaczęła wdrażać (early adopter)
* Jaki postępy zrobił w kierunku następnego poziomu seniority, czy znalazł mentora, który jest w stanie ocenić jego postep

Swoją dostępność to już Ty sam musisz zdefiniować i ogłosić zespołowi. Jako manager masz wręcz obowiązek dać znać swoim podwładnym jak powinni się z Tobą komunikować i "prosić" o Twój czas. Dodatkowo na Tobie w dużej mierze leży ciężar ustalania cyklicznych spotkań z pracownikami - czy to indywidualnych czy grupowych.

Przy kolejnych pytaniach zaczynam pobierać opłatę za trening menadżerski :grinning:

Gruba ryba0piorunów

@koszotorobur nie czuj się oczywiście zobowiązany odpowiadać. Zapraszam Cię do rozmowy na forum ze śmiesznymi papieżami, a nie kontraktuję. Może napiszesz sobie z tego kilka blogpostów, a może tylko zostawisz myśl dla postronnego czytelnika. Analiza tekstu, recenzja i zadawanie pytań to też nie jest wbrew temu co zdajesz się sugerować zadanie niewymagające kwalifikacji i pracy intelektualnej. Więc proponuję wersję, że wspólnie robimy wolontariat.

>krytyka jest wtedy, gdy pomożesz osobie nie tylko zrozumieć co zrobiła źle ale też jak powinna naprawić błąd (jeśli jeszcze można) lub uniknąć podobnego w przyszłości
no dobrze, ale to ona musi zrozumieć, a nie Ty. Czy zdarzyło Ci się już kogoś zwolnić? Czy słyszałeś aby ktoś narzekał na Ciebie jako przełożonego?

>programowaniu da się zobiektywizować
to nie jest dowód tylko twierdzenie

>a do tego zawsze są cele poboczne
i tutaj oceniam je bardzo różnie, tzn. są moim zdaniem "nierówne" - część obiektywna, a część totalnie subiektywna. A co za tym idzie - nie wiem czy wolałbyś pójść z rozmową w stronę

Kolejno oceniłbym je jako (O)biektywne lub (U)znaniowe: OUUUOUU

W obiektywnych (dwóch - 95% code coverage i udział w szkoleniach) mierzona metryka jest conajmniej dyskusyjna

* udział w szkoleniu to w końcu inwestycja czasu, który pracownik mógł poświęcić na inne rzeczy. Czy uważasz, że wszyscy powinni się doskonalić we wszystkim?
* w jakim języku programujesz, że % code coverage dobrze przekłada się na to jak przetestowany jest kod?

Pozostałe są raczej "nieostre", bardzo podatne na "unconscious bias" i takie rzeczy jak preferencje dotyczące charakteru osób z którymi przebywasz. Nie martwi Cię to?

Fanatyk4piorunów

@wombatDaiquiri - wolontariat jest dla niewykwalifikowanych julek i brajanów - 900 PLN za konsultację poproszę - szczegóły konta na priv :stuck_out_tongue_winking_eye:

W konstruktywnej krytyce upewniasz się, że osoba rozumie swój błąd przez technikę zwaną Active Listening. W trakcie rozmowy warto zapytać osobę jak chce naprawić swój błąd (lub uniknąć podobnego w przyszłości) i jeśli uważasz, że proponuje coś sensownego to na to przystać lub jak nie może do niczego sensownego dojść to po prostu dać jej rozwiązanie. Potem w kolejnych spotkaniach ją oczywiście z postępów tej naprawy (lub prewencji) rozliczać.

Tak, zwolniłem ludzi ale oni doskonale wiedzieli dlaczego zostali zwolnieni bo ja wszystko dokumentuję, gdyż wyznaję zasadę, że zawsze trzeba chronić swoją dupę.
Do tego większość cywilizowanych firm ma dobrze udokumentowany proces prowadzący do zwolnienia pracownika gdzie przechodzi się najpierw próbę naprawy i wszystko jest transparentnie dla pracownika i na piśmie. Taki proces z perspektywy menedżera jest pracochłonny ale pomocny. Oczywiście pracownik może utrudniać na różne sposoby ale jak jest bardzo toksyczny to się go po prostu zwalnia i przyjmuje na klatę ewentualnie konsekwencje prawne i finansowe dla firmy (ludzie głównie sądami straszą ale mało kto naprawdę się po sądach odważy ciągać).

Mam kilka historii ze zwolnieniami, ale najlepsza jest taka, gdy pod presją innych zatrudniłem pracownika ale on nie miał umiejętności do tego co miał na swoimi stanowisko robić plus nie umiał sobie radzić ze stresem. Musiałem go zwolnić bo bardzo odstawał od zespołu. Co jest niby ciekawego w tej historii? Gość był mega mózgiem w wielu innych dziedzinach (dlatego tak błyszczał na rozmowach kwalifikacyjnych) i dobrym człowiekiem. Zwalniałem go z ciężkim sercem bo nie mieliśmy go gdzie w firmie przesunąć. Gość się szybko pozbierał, założył własną firmę i po kilku latach jego firma została wykupiona za grube siano przez jedną z największych firm w branży. Wnioski pozostawiam czytającym.

Unconscious bias - wystarczy wiedzieć, że istnieje i "tylko" aktywnie wprowadzać techniki i procesy pozwalające jemu przeciwdziałać - to uczyni nas lepszym menadżerem niż większość (bo oni tylko gadają, że są jego świadomi i coś z nim robią).
BTW na moimi pierwszym treningu o nim lata temu myślałem, że to jakieś wymysły - niemniej zmusiło mnie to do myślenia i podniesienia swojej samoświadomości jak oceniam ludzi i podejmuję decyzje.
Do tego walka z nim nigdy się nie kończy bo leniwy mózg zawsze chce wrócić do utartych schematów.

A ten portal jest raczej w dużej mierze z nieśmiesznymi obrazkami 🤷

Gruba ryba3piorunów

@koszotorobur dzięki, jestem usatysfakcjonowany odpowiedziami, myślę że kawałek fajnej treści wytworzyliśmy 💪

Wirtuoz2piorunów

@koszotorobur Jest komu czytać, dzięki za dzielenie się wiedzą i doświadczeniem 👍 Gdyby więcej ludzi podchodziło do pracy tak merytorycznie i rozsądnie, to świat byłby lepszym miejscem :smiley:

Fanatyk4piorunów

@so_cold - no to mnie cieszy, że skorzysta z tych naszych rozmów z wombatem więcej niż jedna osoba :slightly_smiling_face:

Osobistość2piorunów

@koszotorobur @wombatDaiquiri dołączam się do podziękowań, bo jestem świeżo po lekturze tej treści, a trafiłem na te społeczność przypadkiem. Mi się udało zmienić zespół który prowadził manager który miał totalnie w dupie mój projekt, po prostu nie chciał eskalacji ale i kierowanie zespołem było lekko mówiąc na żenującym poziomie. Teraz szczęśliwie znowu mam managera, który stoi w interesie pracownikow, a nie firmy. I znajduje na mnie czas ( w ciągu 2 miesięcy mieliśmy 1:1 z 3 razy, z poprzednim przez 11 miesięcy dokładnie 1 raz).
Pomimo że jestem szarym gościem od noszenia cegieł to wyniosłem sporo wiedzy z Waszej pogawędki, dziękuję raz jeszcze :smiley:

Osobistość0piorunów

@wombatDaiquiri W poprzedniej firmie mialem cos podobnego. Ale wypisywalo sie np Jakie projekty sie robilo, lub uczestniczylo,Jakies dzienne rzeczy itp Zazwyczaj dobrze pisalem , a uwagi wklejalem lekko w miedzyzdania. Po dzis dzien to maja, tylko teraz korzystaja z chatagpt xD

Gruba ryba0piorunów

@Bezkid czy ta firma to był outourcing/software house?

Osobistość1piorunów

@wombatDaiquiri Nope, branza produkcyjna gdzie robione byly przetworniki. Wole wiecej szczegolow nie dawac, bo duzo takich firm nie ma w PL. Generalnie sam system nie byl zly, bo na jej podstawie szefowie dawali proponowane podwyzki, a potem rada zatwierdzala z delegatami\\szefami danych dzialow.

Pokaż więcej komentarzy (30)

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

3piorunów

Dziwna nazistowska sekta, dziwny projekt NFT i Elon Musk, czyli co ich łączy

Wstęp Zapomniałem, że miałem jeszcze zrobić wpis dotyczący pewnej, dziwnej sekty nazistowskiej działającej w internecie więc o to jest. Mam nadzieje, że lektura będzie przyjemna. Systemspace, czyli czym był ten dziwaczny kult samobójczy fanów Lain Nasza historia jak to często w

Autorytet

w Klub antymodernistyczny

14piorunów

Elitarna lewica i antysystemowa prawica czyli skąd to obrócenie pojęć?

Wstęp Tym wpisem chciałbym zakończyć wątek rzekomego sprzeciwu wobec elit na prawicy, który obserwujemy od lat i którego symbolem jest Trump. Mam nadzieje, że lektura będzie przyjemna. Krótka lekcja historii Jeszcze w 2011 roku lewica potrafiła zorganizować akcje "Okupuj Wall

Osobistość

w Antykapitalizm

0piorunów

Najciekawsze co padło:

Te kino po 89 roku, ja miałem wrażenie że żyjemy w sarmackich okopach, to wszystko mi się zssało z liberalizmem. No i Sowa walił w ten liberalizm bardzo mocno. On miał taką tezę, że modernizm, progres w Polsce, był wywołany przez bodźce zewnętrzne - zniesienie pańszczyzny chłopów, zniesienie poddaństwa chłopów, to przecież zrobili zaborcy, reforma rolna która dała chłopom ziemię to zrobili komuniści którzy przyjechali tutaj z armią czerwoną. Że my sami nie byliśmy sobie w stanie poradzić z własnymi problemami, a te wszystkie próby były spóźnione, nieadekwatne (konstytucja 3 maja, czy to co się działo w II RP - to właśnie były takie karłowate projekty które nie mogły się udać, bo elity nie przerobiły terapii, tego co zrobiły reszcie Polaków.
Zwycięstwo związku zawodowego Solidarność jest opisywane jako zwycięstwo KOR-u, inteligentów i ewentualnie papieża, ale to że robotnicy coś tam robili w 56 roku w Poznaniu, a potem 70-roku coś tam, że oni też mieli swoją podmiotowość, że też potrafili różne rzeczy zrobić, że potrafili zorganizować strajki, prasę podziemną - tego w ogóle nie było. I do tej pory o tym się nie mówi, bo w roku 89 roku zwycięzcą została inteligencja, która jest spadkobiercą szlachty.
A więc po prostu klasa uprzywilejowana. Wcześniej byli to sarmaci, szlachcie, później PRL-owscy aparatczycy, a dzisiaj są to "inteligenci"
To co wydarzyło się w oku 89 to pewnego rodzaju kontrewolucja, czyli reakcja. No bo jeżeli inteligencja bierze się z tego że szlachta musiała uciec z folwarku, bo folwark przestał funkcjonować w XIX wieku przez to że chłopi dostali trochę ziemi, przestali uprawiać pańszczyznę i ta cała gospodarka oparta na darmowej pracy chłopów się po prostu rozsypała i oni przenieśli się do miast. No i co oni mieli? Mieli wyższe wykształcenia, mieli maniery, mieli kapitał kulturowy i na tej podstawie budowali dystynkcję. Gdy zabrakło ziemiaństwa, czyli tej najważniejszej klasy w Polsce, arystykoracjii, która miała ziemię, miała pieniądze, to jedyną klasą która miała dobre maniery, dobre wychowanie, była dobrze widziana w społeczeństwie była ta inteligencja. Dzisiaj gdy są filmy Barei, to doskonale widać z kogo Bareja się nie śmieje, tylko z jednej grupy - tej inteligencji. I to jest zawsze historia inteligenta który jest zagubiony wśród chłopów i jest zawsze pozytywną postacią.
Po 89 roku kultura upadła, stała się kulturą właśnie zwycięzkich inteleligentów, którzy patrzyli na rzeczywistość z punktu widzenia uzasadnienia ich decyzji, a ich decyzją było to żeby zamienić Polskę w kraj dzikiego kapitalizmu. W której oni zostaną klasą uprzywilejowaną jeszcze bardziej, a całej reszcie będą sprzedawać nadzieje o tym że jak ta cała reszta będzie na nich ciężko pracować i od nich wynajmować mieszkania to może też kiedyś dołączy do tego grona.
PRL oznaczał awans kobiet i chłopów i to nieprawdopodobna zmiana biorąc pod uwagę w jak krótkim czasie do tego doszło.
Ta inteligencja jest antypaństwowa.
I też oglądając film Holand "Zielona Granica", tam też jest ten motyw(....) Holand w ogóle nie rozumie co te państwo robi. Tam jest ogromny dramat, między moralnością publiczną która mówi nam "musimy zabezpieczyć granicę bo nie możemy dawać się szantażowi Putina" ale z drugiej strony jest dramat jednostek którzy są na tej granicy i cierpią. Tego aspektu w ogóle tam nie ma, tego napięcia między moralnością publiczną, czyli państwową a moralnością prywatną, tylko jest "złe państwo" i ci "źli chłopi z Podlasia którzy nic nie rozumieją.

Tak samo krytykuje szlachtę i sarmację Piotr Napierała, czyli prawicowiec dla odmiany. Różnica pomiędzy nimi a zarazem pomiędzy lewicą i prawicą jest taka, że Napierała uważa że obecny system (liberalny, kapitalistyczny) jest w gruncie rzeczy (nie w szczegółach) inny niż tamten i jest "wolnościowy" a nawet "równościowy" (jedno wielkie xD patrząc na różnice majątkowe), natomiast Śpiewak jak to lewak przeciwnie, będzie wskazywał na analogie. Jak w serialu "1670" gdzie teksty kucowskie (obrońców kapitalizmu, czyli przedsiębiorców i powtarzających za nimi kuców) pasują dobrze do obrony szlacheckiego wyzysku chłopów ("januszerki").
Zosia i Janek wskazywali że zabrakło w serialu postaci chłopa który by bronił pańszczyzny i zysków szlachty. Zabawne by to było i jakże analogiczne do obecnych czasów, gdzie pod wpływem propagandy nawet pełno robotników zostało zrobionych tak mocno w kuca że aktywnie broni klasy do której nie należy i która to ich wyzyskuje.
Zabrakło postaci XVII-wiecznego kuca.
Moja postać była w serialu - to ten wkurwiony chłop który w końcu toporem zapierdolił szlachcica bez zawahania.

https://www.youtube.com/watch?v=N-pZ7qU6KQo

Osobistość

w Antykapitalizm

3piorunów

serial Netfix "1670" - czyżby kolejny  ?

Obejrzałem pierwszy odcinek.
Skończyło się na tym że ówczesny burżuj (szlachcic) ogłasza chłopom "wspaniałą wieść" że nie podniosą mu podatków.
Ci bardziej kumaci zastanawiają się co z tego niby będą mieli. Nic.
Uzyskano to w głosowaniu w którym obowiązywało "liberum veto" które doskonale rozbija solidarność, nawet klasy pasożytniczej.
Burżuj stosował argument "mam dużo hajsu więc powinniście przyznać mi rację" - popisówa zegarem.
itd.

Gruba ryba0piorunów

@Matkojebca_Jones obejrzałem całość. Uśmiechnąłem się 3-4 razy.
Zasadniczo 4/10

Pokaż więcej komentarzy (5)