Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#antykapitalizm

Debiutant

w Hydepark

8piorunów

Dzień dobry,

Zainspirowany krótkim postem @Al-3_x (którego działalność śledzę jeszcze od czasów starego wykopu) na temat Petersona, postanowiłem wtrącić swoje trzy grosze na temat psychologa. W odpowiedzi na liczne komentarze, chciałbym jednak dorzucić troszeczkę miodu do tej dyskusji, pokazując, że tylko ślepiec nie byłby wstanie docenić przynajmniej kilku z jego idei.

Petersona oczywiście można krytykować za wiele rzeczy: za niezrozumienie filozofii postmodernimu, za podejście do ekologii, za pomniejszanie wad kapitalizmu czy za przedstawianie Rosji jako "obrońcy" wartości. Jednak ciężko nie zauważyć również tego, ile faktycznie wniósł na ogólnoświatowe podwórko i ile z tego okazało się czymś dobrym (nie będę roztrząsał się tutaj nad definicjami tego typu pojęć). A więc nie przedłużając, oto 3 (5?) rzeczy za które należy szanować dorobek psychologa.

1. Rzecz, którą najlepiej da się zmierzyć nienależącą jeszcze do świata idei, ale będąca niezwykle istotną jeśli chodzi o ocenę całej jego działalności. Rzecz prozaiczna, manifestująca się w wielu odbiciach lustr: ludzie, a kokretnie Ci, którym pomógł Peterson. Nie będę tutaj przytaczał poszczególnych statystyk czy liczb, bo każdy chętny znajdzie wiele świadectw na temat tego, jak wykłady psychologa pozwoliły wielu osobom zmienić radykalnie swoje życie. Ktoś powie: banały, każdy coach mówi coś podobego. Ja jednak odpowiem, że żadna z takich osób nie stała się tak popularna jak psycholog, a idąc tropem wręcz psychoanalitycznym, świadczy to o tym, że Peterson dał ludziom coś czego im brakowało, coś co chcieli usłyszeć i w jakiś sposób ich odmieniło. Innymi słowy, nieważne jest co konkretnie mówi Peterson, ważne jest to w jaki sposób przełożyło się to na życie poszczególnych jednostek, a jeśli poprawiło to bytność wielu z nich*, to znaczy, że można to uznać za sukces Petersona.

Rozpoczynamy segment znacznie ciekawszy, a mianowicie Peterson oraz jego idee: Lecąc w kolejności losowej, trzy najważniejsze zasady, które proponuje psycholog. Wybaczcie jeśli je lekko zparafrazuję.

1. Plecy proste, ramiona wyciągnięte - chyba jedna z najbardziej niedocenianych zasad z jego pierwszej* ksiązki, a w rzeczywistości niezwykle istotna. Zapoznanym od razu skojarzy się zarówno z legendą o Graalu, czy drogą bohatera. W samej książce niestety nie odnajdziemy wielu nawiązań do wspomnianych idei, jednak postawa, którą proponuje tutaj Peterson pozwola zupełnie inaczej spoglądać na sposób w jaki podchodzi się do życia. W skrócie dla tych, którzy nie znają: Cała zasada opiera się na dobrowolnym stawianiu czoła rzeczom, które nas przerażają. Boisz się wind? Wykonaj mały kroczek w jej stronę, potem na chwilkę wyjdź i wejdź. Następnie daj lekko zamknąć się drzwiom, kolejno wjedź jedno piętro. Proste, ale niezwykle skuteczne i w bardzo ciekawej formie przedstawienie zasady "no pain, no gain", którą określiłbym wręcz jako fundamentalną zasadę świata.
2. Zanim zaczniesz krytykować świat, posprzątaj swój pokój - niezwykle interesująca idea, po raz kolejny źle zrozumiana (a przynajmniej wnioskując po komentarzach). Samej zasady nie będę tłumaczył, bo rozumie się sama przez się, ale pomaga zyskać wiele pokory względem siebie i własnego życia, a przede wszystkim tego, co powinno się w nim robić. Tworzysz wpis na hejto, przekonując ludzi o wyższości kapitalizmu? Może najpierw wyprowadź się od rodziców. Debatujesz na tematy filozoficzne? Oj uważaj kolego, po możesz pokaleczyć siebie i innych. Jesteś człowiekiem w konkretnej depresji i bez znajomych? Może jednak Twój pomysł na życie jest po prostu głupi, a wypowiadanie się na forum publicznym może wyczynić wiele szkód. Przede wszystkim cenię ją jednak za to, że jest wspaniałym uderzeniem w liberalizm i w paradygmat "myślenia po swojemu", któremu z pewnością można poświęcić inny wpis.
3. Mów prawdę, a przynajmniej nie kłam - piękna zasada, którą po raz kolejny można źle zinterpretować (btw, chyba jednym z problemów Petersona jest to, że łatwo go powierzchownie interpretować). Wspaniała jest ze względu na jej psychoanalityczną naturę, o tym, że kłamać można również w działaniu i każdy z nas dobrze wie, kiedy kłamie: pijesz, a Twoja dziewczyna tego nie lubi - kolego, może Ty jednak tak naprawdę nie kochasz swojej kobiety i chcesz żeby to ona od Ciebie odeszła, bo Ty się boisz? (dopisek: to tylko jedna z możliwych interpretacji). Najcięższa w zastosowaniu, bo wymaga wielkiej odwagi żeby zajrzeć pod łóżko i sprostać potworom, które się tam zalęgły.

Koniec jednak pochylania się nad zasadami. Wiem, że nie wszystkim może przypaść do gustu taka analizo-interpretacja, dlatego chciałbym tylko wskazać powód dla którego je przytoczyłem: są to rzeczy, które po prostu działają, ze względu na swoją psychologiczną trafność, reprezentują postawę, która się sprawdza.

Ostatnim punktem, jaki przytoczę jest to, że Peterson ożywił legendy, mity i psychoanalizę wprowadzając ją do dyskursu publicznego, który przesycony jest empiryzmem. Piękne jest to, że można spojrzeć i jeszcze raz przeżyć te wszystkie opowieści, dostrzec głębię w opowieściach Biblijnych czy literaturze. Peterson również przywrócił do szerszych niż akademickie kręgów Junga (a więc i innych "symbolistów" np.: Campbella) i pokazał zupełnie inny sposób patrzenia na psychikę człowieka, a więc tchnął w życie kawałek skrywanej w człowieku "magii" (bogactwa wewnętrznego). Kończę jednak ten punkt, bo temat symboliki i "braku magii w świecie" (uwaga, bo to metafora nie dostępna każdemu śmiertelnikowi) może przysporzyć szarlatańską łatkę temu wpisowi, dlatego wolałbym skupić się w nim jednak na tych "empirycznych" kwiestiach w pierwszych dwóch punktach.

     

Tytan2piorunów

Jordan Peterson to taki Maly Ksiaze, tylko dla mlodych mezczyzn - philosophia pauperum.

Gruba ryba1piorunów

Ale grafomania, zupełnie ten sam poziom co te truizmy którymi karmi ludzi ten żałosny megaloman. Mądry człowiek głupich ludzi. Znak czasów.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Autorytet

w Hydepark

23piorunów

Największy moim zdaniem problem z Jordanem Petersonem jest taki, że on próbuje być specjalistą od wszystkiego. W pewnym sensie jest to wina jego statusu najbardziej wpływowego intelektualisty na świecie co pewnie mocno podbija jego ego. Z drugiej strony zobowiązuje go to też do pełnienia roli oświeconego mędrca pokroju Sokratesa, Buddy czy nawet samego Jezusa Chrystusa. Stał się kimś więcej niż zwykłym intelektualnym celebrytą i zaczął pełnić funkcje guru dla mnóstwa młodych ludzi szukających jakiegoś autorytetu w dzisiejszym świecie. W praktyce myślę, że to go zdecydowanie przerasta i jego popularność nie odzwierciedla rzeczywistych kompetencji. Kim bowiem jest Jordan Peterson? Psychologiem z pewnymi zainteresowaniami w dziedzinie filozofii. Stawiam go mimo wszystko trochę wyżej niż zwykłego coacha. Może ci wyjaśnić nieco teorii Junga wymieszanych z filozofią Nietzschego i gdyby do tego się ograniczał to nie wzbudzałby tylu kontrowersji. Nawet jego narzekanie na poprawność polityczną dałoby mu się wybaczyć. W końcu dziś to powszechna praktyka. Gdy jednak wyszło, że w ramach przygotowań do dyskusji z Źiźkiem przeczytał jedynie manifest komunistyczny, pokazał jak jałowa jest jego wiedza na temat ideologii, którą tak często krytykuje. Jestem też przekonany, że ten człowiek w życiu nie przeczytał żadnego postmodernisty choć też lubi się na ich temat wypowiadać. Jeszcze gorzej jest gdy stara się zabierać głos w kwestii weganizmu, globalnego ocieplenia czy geopolityki gdzie sugerował jakoby Rosja walczyła zachodnią degeneracją szerząc tym samym zwykłą propagandę Kremla. Tak więc nie demonizowałbym tego człowieka, ale też nie przeceniał jego wiedzy i zdolności intelektualnych. Nie jest faszystą, ale nie jest też oświeconym mędrcem za jakiego bywa przez wielu brany. Na tym kończę ten wpis.

     

Fenomen0piorunów

Pamiętam jak debatował z Benatarem o antynatalizmie. Podobno przeczytal jego książkę, ale w trakcie dyskusji powoływał się na argument, który Benatar sam poruszał w książce i obalał kilka razy.

Twórca0piorunów

@Al-3_x też u niego zaświeciła mi się pierwszy raz lampka przy debacie z Zizkiem. Rozumiem, że dal się wciągnąć w tematy filozoficzne, ale też sam Peterson tak często krytykuje słynny postmodernizm i lewicę, że myślałem, że faktycznie ma jakieś silne podstawy, a potem zobaczyłem rozbiegane oczka Petersona gdy Żiżek wymieniał Derride i inne nazwiska i pytał go o konkrety. O Rosji nawet nie wspominam, bo to już grzech ciężki całej chyba prawicy na zachodzie

Pokaż więcej komentarzy (37)

Osobistość

w Antykapitalizm

13piorunów

Powinienem zrobić serię "absurdy kapitalizmu" ale nie wiem czy znajdę czas na zrobienie kilkudziesięciu odcinków. Mogłoby się zdarzyć że skończę tylko na pięciu i jakiś przykuc pomyśli że ten kapitalizm nie taki najgorszy, albo powtórzy idiotyczne "nikt nie wymyślił lepszego ustroju".

Ale do rzeczy - nawet w moim mieście widziałem baner "badanie żywej kropli krwi" - pomyślałem że nawet do mojej mieściny dotarła ta zaraza i naciąga ludzi.

Założycielką jest Elizabeth Holmes, którą wolny rynek zweryfikował bardzo pozytywnie, ale państwo (a konkretnie prokuratura) bardzo negatywnie. Odsiedzi 11 lat.

Chciałoby się powiedzieć że to dobry znak, że nawet w kapitalizmie jednak za swoją przedsiębiorczość można zostać skazanym. Sęk w tym że nie została skazana za skrzywdzenie klientów i ściąganie z nich pieniędzy oszukując ich, tylko za skrzywdzenie kapitalistów, którym wciskała kit i to oni stracili pieniądze inwestując w coś w co nie ma sensu.

Czyli - klasę niższą można dymać. Ale jak jakiś burżuj dyma innych burżujów to musi uważać?

Hmm.... Co o tym sądzicie?

       

https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/8718689,elizabeth-holmes-oszustka-z-doliny-krzemowej-skazana-na-wiezienie-30-maja-termin-wyrok.html

Tytan4piorunów

@Matkojebca_Jones Już pomijając to, że OP kłamie z tą babą, to przyjrzyjmy się, jak to wyglądało w Socjalizmie.
Łysenko, jeden z naczelnych idiotów postępowych nauk wymyślił, że jak się posadzi perz, to on magicznie zamieni się w zboże. Rezultatem takiego działania był wielki głód, na ukrainie, gdzie umarło 50 milionów ludzi.
Łysenko należał do partii i nie poniósł żadnych konsekwencji za swoje działania.
Wniosek: w socjalizmie można kraść i oszukiwać, jak jesteś silniejszy, w kapitalizmie ponosisz konsekwencje, jak kradniesz.

Koneser2piorunów

Ano sporo by się tych absurdów znalazło. Ogólnie też od siebie dodam, że w większości działa to mniej więcej tak:
1. kapitalizm/wolny rynek tworzy coś (np. Tinder)
2. to sprawia komuś kłopoty (skrajni pigularze)
3. ludzie myślą, że to wina lewaków i tego, że lewica psuje młodzież
4. rozwiązanie? więcej wolnego rynku i kapitalizmu
5. wróć do punktu pierwszego

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Antykapitalizm

6piorunów

Brawo Janek Śpiewak!

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-05-23/janusz-palikot-i-kuba-wojewodzki-skazani-sad-ukaral-ich-grzywna/

Burżuje dwaj skazani :smiley:

Szkoda że tylko na jakieś groszowe dla nich sprawy. Np. Palikot jeździ Rollsem z własnym szoferem, a Wojewódzki lubi pokazywać się w ferrari i lamborghini żeby znajdywać sobie dużo młodsze od niego blachary.

Prokuratura chce tutaj zmienić karę na wyższą - po pół miliona. To tak adekwatnie mi się wydaje.

Ah - pomyślcie jak piękny byłby świat gdyby tacy jak Janek Śpiewak byli politykami.

Dorzucam tag  żeby pseudo i kinder-wolnościowy mogli się zesrać.

    

Osobistość0piorunów

Intrygują mnie dwie rzeczy:
- jak to się stało, żę sądy ogarnęły to szybko?
- od czego ma zależeć wielkość kary? Przecież ta arbitralność nie trzyma się k⁎⁎wa niczego? Może na przykład 10% dochodu jak uokik?

Nie umniejszając, alkoholizm to straszna rzecz, a ona ciągle kojarzy się z lokalnymi żulami, kiedy to wysoko funkcjonujący alkoholizm jest ledwo na świetliku opinii publicznej.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

Wiem że spamuję ostatnio "Ekonomia i cała reszta" ale podjęli oni akurat temat numerek jeden (a raczej wskaźnik numer jeden) który kuleje w Polsce. To jest udział płac pracowników w PKB. Jesteśmy czwarci od końca w Europie.

Ten wskaźnik jest też najlepiej oddającym różnicę między prawicą a lewicą wskaźnikiem ekonomicznym. Lewica chce żeby udział płac wynosił jak najwięcej, prawica jak najmniej (to decyduje o rozwarstwieniu, klasowości).

Jesteśmy jednym z najbardziej prawicowych (kapitalistycznych) krajów w Europie (z zyskami kapitału w stosunku do płac pracowników). Gorzej wypada np. Irlandia, na której propagandowo swoje postulaty chciał przeforsować radykalny prawicowiec Tusk (bardziej prawicowy niż PiS), gdzie zamiast być czwartym od końca to za PO bylibyśmy np. drudzy od końca, z jeszcze większym wyzyskiem.

Udział płac pracowników w PKB zwiększają związki zawodowe, socjal oraz ogólnie prawodastwo (np. płaca minimalna...).

Ciekawe jest że od wprowadzenia 500+ nie tylko udział w PKB wyraźnie wzrastał, bezrobocie było niskie, a inflacja nie wzrosła. Dopiero po masowym rozdawnictwie dla przedsiębiorców przy pandemii inflacja wystrzeliła (spowodowane też niższą produkcją nawet w skali świata), udział płac zmalał (najwięcej skorzystali na tym rozdawnictwie ci którzy bezpośrednio otrzymywali hajs oraz ci którzy bezpośrednio podnoszą nam ceny) natomiast bezrobocie nie wzrosło.

PiS jak na prawicę przystało, nie zdobył się na podatkowanie burżujów nawet w czasie kryzysu. Zamiast tego zaserwował nam raczej prawackie rozwiązania jak np. podnoszenie stóp procentowych (wyższe raty kredytów i zyski bankierów), obniżanie realnej wartości 500+ przez inflację (zmniejszenie siły negocjacyjnej pracowników) itd. Chociaż wzorem prawicowości PiS nie był. Może być jeszcze gorzej niż to co robi PiS. Najgorsze że opozycją dla PiS są właśnie ci jeszcze gorsi. Taką mamy "alternatywę". To jest Polska.

https://youtu.be/OV75ad4L3eI?t=132

        

Gruba ryba0piorunów

@Matkojebca_Jones
>Ciekawe jest że od wprowadzenia 500+ nie tylko udział w PKB wyraźnie wzrastał, bezrobocie było niskie, a inflacja nie wzrosła

Nie można powiedzieć, że nie wzrosła. Wzrosła, ale mieściła się jeszcze w granicach normy.
Rok Inflacja
2016 -0,6%
2017 2,0%
2018 1,6%
2019 2,3%

Osobistość0piorunów

Zgadzam się, zwłaszcza w kontekście covidowego rozdawnictwa, tak naprawdę prawie każdy przedsiębiorca mógł zyskac zyskać 11 tys, wystarczyło np zmienić terminy fakturowania by wykazać stratę w danym miesiącu rok do roku. To prawie 2 lata pobierania 500+ a to tylko najprostsze z czego można było skorzystać, u niektórych ta pomoc szła w setkach tysięcy.

Najgłupsza rzeczą w którą wierzą libki/kuce to jest teoria skapywania według której jeżeli przedsiębiorca będzie miał więcej w kieszeni (np mniejsze podatki) to podzieli się tym z pracownikiem, jest to tak samo utopijne jak działajacy komunizm w skali państwa. Przedsiębiorca zawsze zapłaci najmniej jak to jest możliwe i nie mam nic przeciwko temu bo jest to zgodne z ludzką naturą.

Tak naprawdę żadna partia, nawet lewica nie planuje opodatkować najbogatszych. Lewica opublikowała kiedyś kalkulator wynagrodzeń który rownał wszystkich pracowników w dół. Tymczasem to nie wynagrodzenia - opodatkowanie pracowników jest problemem tylko różnicą pomiędzy opodatkowaniem pracowników a najbogatszych. Pracownik płaci 60 procent podatków, Przedsiębiorca większy niż warzywniak prowadzi działalność w formie spółki i płaci max 20 parę procent o ile nie jest kreatywny, Rentier płaci 8,5 procent , ktoś kto żyje z dywidend 19 procent. I to na tej grupie powinna skupić się lewica by ponosili oni wkład wspołmierny do korzystania/możliwości korzystania z funkcjonowania państwa.
O osobach korzystających z opieki społecznej mówi się że są pasożytami ale czy pasożytem nie jest:
Rentier który płaci 8,5 proc podatku który w przypadku raka zarejestruje się do dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego zapłaci kilka stów i skorzysta z bardzo drogich świadczeń.
Przedsiębiorca w formie społki który jest zatrudniony na 1/168 etatu (resztę wyciąga jako dywidenda) i dzięki temu może ubiegać się o rentę/emeryturę minimalna
Nigdy nie słyszałem by ktoś o takich osobach chociaż wspomniał.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Koneser

w Antykapitalizm

7piorunów

Według niektórych (bogole, kuce) nie warto robić nic dla pracowników, a najlepiej to zatrudnić biczownika do zakładu, wtedy wydajność jest najwyższa.

 

Gruba ryba1piorunów

@Ziemniakomat podnoszenie minimalnej to równanie w dół. Niedługo z 80% ludzi będzie zarabiac minimalną a wtedy po co sie starac cos wiecej jak mozna sobie za tyle samo siedziec w budce stroza na smartfonie?

Pokaż więcej komentarzy (6)

Autorytet

w Polityka

4piorunów

https://twitter.com/SlawomirMentzen/status/1648995722291707904

Konfederacja w żadnym razie nie uprawia populizmu. Absolutnie wcale. Po prostu jak będą niskie podatki to problem patologi developerskiej magicznie zniknie i każdego będzie stać na własny dom i dwa samochody i robienie grilla na ogródku w każdą majówke. Tak natomiast na poważnie to Mentzen pokazuje tutaj, że nie oferuje żadnego realnego pomysłu na sprawowanie rządów i ogranicza się jedynie do kreślenia wizji rodem z bieda wersji amerykańskiego snu z lat 50 w USA.

     

Wirtuoz2piorunów

Ja nie jestem wyznawcą Sławka, nie lubie Konfiarzy, ale maja mój głos. Chciałem głosować może na PO, może na Polska 2050, ale wszyscy z Tuskiem na czele zapowiedzieli waloryzacjec 500 plus wiec niech spierdalają !

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Polityka

11piorunów

Regularnie mówię że narrację mainstrimową prowadzą osoby ponadprzeciętnie dobrze sytuowane, w efekcie czego nie tylko mają tendencję do braku sprzeciwu wobec nierówności, ale chcąc czy nie chcąc mają tendencję nawet nieświadomie tworzyć taki podprogowy przekaz promujący koncentrację na osobach zamożniejszych. Biedni oglądając ich patrzą na świat oczami zamożnych, czyli nie swoimi oczami, odrzucają nieświadomie swoją własną perspektywę, swój własny interes, nie dbają o własne potrzeby tak jak powinni.

Oto Adam Kornacki, który uznał że ludzi których stać na Audi RS jest na tyle mało w stosunku do ludzi którzy kupują bieda wersje, że należałoby tym bogatym pozwolić bardziej zanieczyszczać środowisko, gdyż przecież ich jest mało, a biednych jest dużo. Co za przypadek że sam ma samochód za pół miliona.

Martwi się że dziś może sobie kupić AUDI RS 5 a np. po 2035 roku już nie będzie mógł kupić takiego nowego samochodu. Pytanie czy mu współczujemy, na ile utożsamiany się z tym problemem.

"To są samochody dla wybrańców, dla osób które chcą z nimi robić takie trochę niegrzeczne rzeczy"

https://youtu.be/1X6zU7L9m1U?t=1038

Samochody spalinowe o dużych pojemnością odchodzą bo za dużo spalin generują. W związku tym.....

  

Czy wiedząc że już niebawem nie będzie można sobie kupić nowego salonowego samochodu za pół miliona złotych, to czy polecisz jeszcze w tym roku do salonu żeby załapać się na ostatnią szansę?

  • Tak28%
  • Nie72%

69 głosów

GURU3piorunów

"Jest bardzo zatroskany że dziś może sobie kupić AUDI RS 5 a np. po 2035 roku już nie będzie mógł kupić takiego nowego samochodu. Pytanie czy mu współczujemy".
Coś mi tu kolego lecisz demagogią, bo nowego Fiata Panda od 2035 nowego też nie będziesz mógł kupić, ani w ogóle żadnego z silnikiem spalinowym. Zostaną tylko koszmarnie drogie elektryki których i tak nie ma gdzie ładować więc samochód (jakikolwiek) stanie się dobrem luksusowym dostępnym tylko dla bogatej elity. Rozumiem że biednemu emerytowi który będzie skazany na taksówki też nie współczujesz?

Pokaż więcej komentarzy (9)

Koneser

w Polityka

6piorunów

Chyba kiedyś o to pytałem: czemu wyborcy jednej partii nazywają kampanię wyborczą albo działania rządu "kupowaniem głosów"?

Przecież na tym polega program wyborczy.

Dla mnie konfederata przedsiębiorca głosujący za niskimi podatkami to ten sam poziom emerytki co lubi PiS obiecujący 13. i 14. emeryturę. Ktoś mógłby powiedzieć: ale jedna opcja psuje gospodarke, inna nie psuje. To od razu odpowiadam, że na pewno rząd nie chciałby robić czegoś, co popsułoby mu sondaże, więc argument z d⁎⁎y.

    

Kosmonauta1piorunów

@Ziemniakomat

Zabieraj mniej pieniędzy z WYPRACOWANYCH przychodów
to to samo, co:
WPYCHAJ NIENALEŻNĄ KASĘ DO RYJA, ŻEBY CIĘ WYBRALI

Ładnie się tam bawicie w pisie.

Osobistość0piorunów

@Ziemniakomat
Myślę, że chodzi o "jakosć" programów.
Lepszą kiełbasą jest 500+, aniżeli "odliczanie z podatku z tytułu dzietności", bo to drugie o ile jest bardziej skomplikowane, to jeszcze trzeba najpierw pracować.

>niskie podatki
Program konfy się zmienia jak w kalejdoskopie, więc masz pewnie przewagę nad moją ignorancją.
Czy oni nie mówili o uproszczeniu podatków może? Albo redukcji ilości podatków.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Osobistość

w Antykapitalizm

13piorunów

https://superbiz.se.pl/wiadomosci/dramat-polskiego-milionera-obnizyli-pensje-janusza-filipiaka-prezesa-comarchu-aa-UmYf-qG1t-9WgQ.html '

Prezes z setkami tysięcy złotych miesięcznie pensji narzeka na "presję płacową" ze strony pracowników.

Kolejna ankieta nadal badająca czy komuś się sierp i młot w kieszeni otwierają czy nadal uwielbienie wobec panów burżujów jest powszechne.

  

Czy należy na Filipiaku wywierać presję płacową?

  • Tak. Dodatkowo jebać pasożyta podatkami, karami i związkami zawodowymi. Jestem komuchem.77%
  • Nie. Jego praca jest po prostu setki razy lepsza od pracowników. Niższe pensje pracowników to niższe ceny towarów. Komuchy zostawcie Filipiaka. Pozakładajcie własne firmy. Jestem kucem.23%

64 głosów

Specjalista13piorunów

Ależ mnie niezmiernie bawi to przeświadczenie domorosłych rekinów biznesu że jak ktoś jest właścicielem dużej firmy tudzież siedzi w radzie nadzorczej to znaczy że jest jakoś niesamowicie zapracowany, kiedy w rzeczywistości "praca" takiego kogoś sprowadza się do jeżdżenia na spotkania i przeglądania powerpointów z raportami lmao Filipiak to stary cwaniak który dorobił się na państwowych kontraktach załatwionych przy wódce z ministrem tego czy innego rządu ale oczywiście ja mam go szanować jako wybitnego biznesmena xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Antykapitalizm

6piorunów

"Lepszy Komentator" o swoim doświadczeniu pracy w januszexie. Mocny materiał uzmysławiający (mam nadzieję) jakie są rzeczywiste cały czas trwające codzienne problemy milionów ludzi. To tak zamiast bajać ciągle który polityk z którym się ostatnio pokłócił, gdzie wylądowała rakieta albo czy na Netfixie jest propaganda LGBTowsa.

Kuce mogą sobie zobaczyć na czym polega niewolnictwo współcześnie i dlaczego wolnościowcami są lewicowcy (socjaliści i komuniści) a nie żadna tam prawica marudząca na jazdę w pasach, maseczkę przy pandemii, czy zbyt wiele formalnościach jakie pracodawca musi wypełnić gdy rozlicza się ze Skarbówką i czuję się wtedy przepracowany, głupi i okradany.

https://youtu.be/ioO0vFlZyx8?t=121

     

Specjalista

w Hydepark

3piorunów

Upadek wykopu ironicznie był najgorszą rzeczą jaka mogła się stać dla dyskusji w polskim internecie.

   

Mocarz1piorunów

Tam nie było dyskusji. Co nie napisałem, to się odzywali chętni do kłótni o obrażania, bardzo ofensywni w tematach totalnie w d⁎⁎y. A nie daj boże się w czymś pomylisz to ojezus, mieszają z błotem. Patologia

Autorytet2piorunów

@0nc0l Wykop osiągnął poziom pudelka obecnie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Lifehacki

17piorunów

  

zapamiętaj to sobie raz na zawsze - w ramach kontraktu, umowy o pracę, czegokolwiek, jesteś zobowiązany TYLKO I WYŁĄCZNIE do zrobienia tego co masz w umowie.

niczego więcej.

każda prośba o zostanie po godzinach za darmo, zrobienie roboty bo ktoś się nie wyrobił, ogarnięcie czegoś spoza zakresów obowiązków bo umiecie - to okazja do negocjowania podwyżki albo bonusu, którą oddajesz osobie która zleca Ci zadanie, jeśli zrobisz je bez wygenerowania "kosztów" dla firmy.

nie bądź frajerem.

Tytan2piorunów

@wombatDaiquiri Przy podpisywaniu umowy, w zakresie obowiązków masz zawsze "wykonywanie poleceń przełożonego". O ile zleca Ci wszystko zgodnie z przepisami (chociażby głupi instruktaż stanowiskowy), to nie możesz odmówić.

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Antykapitalizm

2piorunów

W Internecie brakuje długich porządnych materiałów wideo nt. tych teorii spiskowych dotyczących mieszania się ras i innych gówien, bo trochę powoli zaczynam się obawiać, że prędzej czy później dojdzie do jakiejś tragedii. Najlepszym rozwiązaniem byłoby też uaktualnienie systemu edukacji, by uczeń w wieku szkoły średniej potrafił sprawnie weryfikować fakty, opinie i posługiwać się źródłami. O ile płaska ziemia jest zabawna, to inną pseudonaukę też łatwo sprzedać. A jej wynikiem będą decyzje polityczne oraz przyzwolenie rządów na pewne działania.

Może dramatyzuję, ale słusznie: niedawno była głośna sprawa, że szury z Niemiec chciały dokonać zamach stanu.

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/nieudany-zamach-stanu-w-niemczech-rosnie-liczba-podejrzanych/jkscz1c

   

Autorytet1piorunów
uczeń w wieku szkoły średniej potrafił sprawnie weryfikować fakty, opinie i posługiwać się źródłami.

@Ziemniakomat Nikomu na tym nie zależy. Niektórzy uważają to za niebezpieczne.

Autorytet1piorunów

@Ziemniakomat Już kiedyś o tym pisałem, że winę nie ponosi brak edukacji. Po prostu ludzie przestali ufać politykom, mediom i korporacjom głównego nurtu i to z ich własnej winy. Ile to razy politycy składali obietnice bez pokrycia. Ile to razy media stosowały click baity, manipulacje, czy nawet zwyczajnie kłamały w imię taniej sensacji. Żyjemy w epoce nadmiaru informacji i skoro ludzie nie mogą ufać źródłom głównego nurtu to kierują swoje zainteresowanie ku mediom alternatywnym, choć te wcale nie są lepsze, a wręcz przeciwnie. Witamy w epoce informacji. Prawda należy do tego kto umie skutecznie kontrolować dyskurs.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Polityka

6piorunów

"3 mln przedsiębiorców ma 75% głosu w tej debacie, a większość która miała zyskać dostała 3% głosu"

Siwy i Pan Tik-Tak o propagandzie burżuazyjnej, o tym że media są w rękach albo rządu, albo burżujów. U nas w kapitalizmie są rękach głównie burżujów.

Przekaz medialny kreują klasy wyższe, co później przejmują klasy niższe (są robione w kuca).

Przykłady: milioner Korwin-Mikke, oskarek i przedsiębiorca Mentzen, celebryta Paweł Kukiz, przedsiębiorca Tanajno, Stanowski, Wojewódzki, przedsiębiorca Trader21 i wielu wielu innych burżujków, przedsiębiorców, celebrytów, ewentualnie ich oddanych dobrze sytuowanych lizodupów, albo media przez nich sponsorowane takie jak np. "Prosta Ekonomia", czy Tomasz Wróblewski który pociska ludziom konserwatywno-libertariańskie "wartości"

bo są korzystne dla Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Organizacje burżujów mają zawsze większy budżet niż organizacje pracownicze (związki zawodowe przykładowo), które są w Polsce z resztą tępione, również przez PiS.

Z resztą zawsze w historii propaganda była jednym z narzędzi elit do podtrzymywania statusu quo.

  

https://youtu.be/jb8uHdOWH0Y?t=507

Kosmonauta1piorunów

@Matkojebca_Jones

większy budżet niż organizacje pracownicze

O holipka, być może pracownicy powinni rozliczyć swoje komusze związki zawodowe, czy aby na pewno bankiety i spotkania związkowych władz są konieczne xD a teras sory jadę do dekomu nad bałtyk do hotelu 5* xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Sylwetki polskich skrajnie prawicowych kanalii odc. 5

Szymon "centrysta" Pękala

O tym jak skrajnie prawicowe poglądy posiada konserwatywny łeb Pękali.

Szymon wyraził zadowolenie że "duch Korwina" zaczyna się rozpowszechniać w polityce [1]. Zwracam uwagę że w głoszeniu pro-przedsiębiorczych (liberalnych, prawicowych) postulatów nie wystarcza mu już Tusk czy Trzaskowski z PO i inne im podobne osoby. Nie, on chce kogoś dopiero tak radykalnego jak Korwin. Wyraził zadowolenie że czterech kandydatów mówi jak Korwin: no więc wymienię tych czterech jakich miał na myśli Pękala:

1. Stanisław Żółtek (wieloletni członek UPR i wiceprezes w partii Korwina)
2. Marek Jakubiak - poglądy tak skrajnie prawicowe że wylądował później nawet w Konfederacji.
3. Mirosław Piotrowski - znany również z występów u Marcina Roli, obecnie w Konfederacji
4. Paweł Tanajno - lider "strajku przedsiębiorców" (na którym był też Braun jakby kogo to interesowało)

Świat wg Szymona Pękali:

Komunizm: 100 milionów zabitych [2]

Kapitalizm: 0 zabitych [3]

Ulubiona postać Szymona:

Jordan Peterson

Historia wg Szymona Pękali:

[4] Wg tego kucowatego łba Kubańczycy powinni wybrać Fulgencio Batistę [5] a nie Fidela Castro.

(kim był Batista jest podlinkowane, dla niedoinformowanych)

Mógłbym tak jeszcze dłuuuuugo. Ale nie o to chodzi.

Chodzi mi o to jaka jest różnica między Marcinem Rolą a Szymonem Pękalą. Otóż Marcin Rola zaczynał swoje filmy od "masakrujemy ten lewacki bełkot", natomiast Szymon robi co może żeby ukryć że on i jego kanał przedstawiają i promują wizję świata wg radykalnej prawicy, stara się przeciągnąć okno owertona możliwie najbardziej na prawo. Chce przekonać ludzi że te poglądy nie są radykalne, że to zupełna normalka takie rzeczy głosić, a w ogóle to nie są nawet poglądy prawicowe.

Cała twórczość Szymona to przedstawianie lewicy w możliwie najgorszym świetle a prawicę w możliwie najlepszym, ale na tyle żeby pozostawić sobie możliwość wrażenia że jest się bezstronnym. A co jeśli jednak lewica ma rację i nie da się zaprzeczyć? Wtedy wchodzi symetryzm najgorszego sortu. Szymon nie był w stanie przyznać że to lewica miała rację w kwestii globalnego ocieplenia, a nie prawica (np. Trump, Duda czy Konfederaci) i stara się zarysować jakąś symetrię że "w sumie obie strony są takie same" [6] .

Szymon wmawia widzowi że jego kanał "przedstawia wiele wersji prawdy"[7] z perspektywy "najlepszych argumentów obu stron"[7] podczas gdy do wybrania argumentów prawej strony wybiera sobie profesora Jordana Petersona a do lewej... albo nikogo, po prostu Szymon mówi co myślą "niektórzy" (unika określania "lewica"), albo jakiegoś randomowego memicznego typa z protestu, a jak już łaskawie pokaże jakiegoś profesora lewicowego to akurat wtedy kiedy nie krytykuje kapitalizmu tylko socjalizm czy komunizm [8]

Oczywiście stosowanie cherry picking i wszystkich możliwych ale to to naprawdę wszystkich możliwych trików manipulacyjnych żeby forsować swój światopogląd.

Szymon nie przyznaje się wprost co popiera politycznie, tylko nagania poparcie dla skrajnej prawicy. Dodatkowo zamiata pod dywan pojęcia "lewica" i "prawica" bo by musiał przyznać że PO i PiS to jest prawica, a to co on sobą reprezentuje to jest skrajność. Pojęcie "lewicy" ukrywa pod śmiesznym pojęciem "pewne środowiska" które to regularnie go debunkują.

Polecam w szczególności:

"Nazwex" https://www.youtube.com/watch?v=G07uyxUHQf0

"Warchoł" https://www.youtube.com/watch?v=4HCSuH6V-8k

"Myśleć Głębiej" https://www.youtube.com/watch?v=oj2yd7ZAr4s

Po co jest kanał "Wojna Idei"? Chodzi o to że ludzie mogliby chcieć posłuchać co ma druga strona do powiedzenia czyli lewica. I tutaj wkracza "Wojna Idei" oraz "Szymon Mówi" który pokazuje te swoje kanały i mówi: "tutaj sobie posłuchaj, ja ci przedstawię co mówi lewica". Czyli głos lewicy... przejmuje prawica która już zadba o to żeby odpowiednio przedstawić odmienne poglądy, tak żeby każdy wiedział co ma poprzeć i że to wszystko w ogóle zbiór obiektywnych faktów. Jak już mówiłem Szymon w ogóle stara się zamieść pod dywan w ogóle pojęcia lewicy i prawicy, uważając że jego poglądy (konserwatywno-liberalne) są jakby "ponad podziałami".

W szczególności podatne na głupoty które leją się gęstym strumieniem z jego kanałów są osoby o małej wiedzy, osoby młode i do nich właśnie kierowany jest kontent, celowo więc filmiki są krótkie i animowane. Osoby starsze nie znajdą tam zupełnie nic ciekawego, chyba że ktoś ma radykalnie prawicowe poglądy i coś mu świta w głowie że ci korwiniści czy inni prawicowi skrajni pajace to są jacyś jebnięci i to w sumie coś śmierdzi. Szymon takiej osobie będzie "tłumaczył" że wcale nie, że to jest najlepsza możliwa opcja :). Utkwił mi komentarz pewnej osoby pod filmem Szymona, brzmiał dokładnie tak: "Gdy oglądam twoje filmy to czuję się mądrzejsza niż jestem".

PS. Dodam że to człowiek od maleńkości wychowany na katolika i głosi katolickie poglądy, oraz urodzony w kraju kapitalistycznym i głosi poglądy kapitalistyczne i taki on napisał książkę "Myśl po swojemu". Krytykuje np. PiS za to że nieudolnie promuje kościół. Szymon uważa że można by to zrobić lepiej.

Jedenym z mega debilnych (oraz iście korwinistycznych) poglądów Szymona to twierdzenie że jeśli biednym daje się pieniądze od państwa z redystrybucji od bogatych to oni od tego biednieją (chodzi o samo dawanie im za darmo), gdyż bez tej kasy by się w końcu nauczyli zarabiać, a tak się rozleniwiają. Ciekaw jestem czy sam odmówił wzięcia 500zł na dziecko żeby ta darmocha nie zniechęciła go do poszerzania kompetencji, w efekcie czego do zubożenia.

[1] https://youtu.be/qtJix04s84c?t=828

[2] https://youtu.be/h1rAOuKB0ZA?t=125

[3] https://www.youtube.com/watch?v=J_nFXjENXLE

[4] https://youtu.be/RpeiU-s6Fo0?t=701

[5] https://pl.wikipedia.org/wiki/Fulgencio_Batista

[6] https://www.youtube.com/watch?v=JXv0bFTvMRo

[7] https://www.youtube.com/watch?v=XR9rW-YqcsY&t=5s

[8] https://www.youtube.com/watch?v=Qx1YyYP87d8

    

Specjalista3piorunów

Znowu twój wysryw socjalistyczny. Jakbyś poświęcił tyle czasu na pracę co na działalność tutaj, to byś nie chciał cudzych pieniędzy.

Koneser3piorunów

Giga baza, dałem pioruna przed samym czytaniem i się nie zawiodłem.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Koneser

w Antykapitalizm

3piorunów

Kolega @Matkojebca_Jones słusznie kiedyś zauważył, że dowodem tego, że w Polsce nie ma żadnego "socjalizmu wg. PiSiorów" było to, że w zasadzie każdy w Sejmie czy w debacie publicznej prawicowy polityk A wyzywa prawicowego polityka B od komunistów i socjalistów.

To działa też w drugą stronę: wystarczy zobaczyć na stan lewicy w Polsce. Ktokolwiek kto ma poglądy bardziej na lewo od mainstreamu MUSI tłumaczyć się ze 100 milionów śmierci*, przepraszać za Stalina, Mao Zedonga i za Katyń. Wtedy taki powiedzmy "lewicowy" działacz społeczny, polityk, dziennikarz albo ktokolwiek ma dwie opcje (fałszywa dychotomia, dlatego niech to będzie spektrum decyzji o pewnych skrajnościach):

* powiedzieć "nie, ja jestem liberalnym lewicowcem, róża luksemburg, w zasadzie to jestem socjaldemokratą, pro-lgbt demokracja, brak autorytaryzmu i inne takie"
* odpowiedzieć z dumą: "nie odcinam się od tradycji ruchu robotniczego... coś tam coś tam... w zasadzie Stalin zrobił 60% rzeczy dobrze a 40% źle, walka klas trwa, kapitalizm trzeba kiedyś rozmontować, zabrać własność prywatną burżujków"

W pierwszym przypadku taka lewica może być trochę jak piesek kanapowy: siądzie na kanapie, a społeczeństwo czasem pociągnie za ogon, a najgorsze co może zrobić to ugryźć w palec. Guy Debord opisałby tą sytuację jako: spektakl wcielił krytykę, krytyka stała się częścią spektaklu.

W drugim przypadku jest się traktowanym za szura, nawet jeżeli nie mówi się pozytywnie o najbardziej kontrowersyjnych postaciach komunizmu tylko o bardziej umiarkowanych pokroju Ho Chi Minha czy Che Guevary. Taka lewica w Polsce to obecnie margines, ale może się to zmienić bo do debaty publicznej przychodzą też młodsze osoby, które są mniej podatne na mit "w PRLu to był tylko ocet".

Dlatego w zasadzie podjąć jest ciężko jakąkolwiek zasadniczą dyskusję gdziekolwiek, czy to na poziomie parlamentarnym czy obyczajowym, ponieważ zawsze można rozegrać kartę skrajnie przesuniętej na prawo debaty publicznej w Polsce. Prawa kobiet? Mao Zedong też popierał prawa kobiet. Wyższe podatki? Uum, Lenin kiedyś puścił bąka. Lepsza edukacja? Che Guevara! Che Guevara! On uczył kubańskie dzieci i strzelał do ludzi.

Kojarzy mi się to z szurami, którzy rozmontowują każde trudniejsze słowo na czynniki pierwsze, byle by cokolwiek powiedzieć mądrego co ma jakiś sens, mimo że sensu w ogóle nie ma. Brak argumentów zastąpiony argumentem mającym wartość szoku.

Wracając do sedna, gdyby w Polsce był ten socjalizm, który tak wszędzie mądrale rzucają w stronę III RP, to przeciętny Konfederata, czy nawet prawicowiec, mówiąc "popieram kapitalizm" musiałby wytłumaczyć się z: akwarelisty, Franco, Mussoliniego, Amerykańskiego imperializmu, bycia onucą, niewolnictwa w USA i na świecie, wojen opiumowych, Kongo itp. itd. Nie widziałem nigdy czegoś takiego. Może gdzieś na Kubie albo w innym kraju gdzie lewica się zadomowiła może coś takiego jest.

Swoją drogą, ten sam argument "to nie był prawdziwy komunizm" używają prawicowcy, gdy ktoś krytykuje kapitalizm. Wtedy mówią, że teraz jest "korporacjonizm" i to on jest zły XD

---

*co do 100 milionów ofiar, to estymacje ofiar z Czarnej Księgi Komunizmu są tak błędne i głupie, że warto zrobić osobny wątek i przyjrzeć się metodologii i dlaczego w ogóle argument o śmierciach jest idiotyczny

      

Autorytet0piorunów

Czy naprawdę trzeba bronić ZSRR żeby się utożsamiać jako skrajny antykapitalista? Przypomina mi to skrajnych prawaków, którzy bronią Hitlera, bo chciał dobrze dla Niemiec i zaprzeczający holocaustowi.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Antykapitalizm

80piorunów

Sylwetki polskich skrajnie prawicowych kanalii - odcinek 3

Sławomir "nie nie pamiętam" Mentzen

Fanatyczny korwinista, już w wieku 21 lat, kiedy to wstąpił do partii najbardziej skompromitowanego polskiego polityka (przynajmniej z tych co nie byli u władzy jako partia rządząca).

Mentzen był oskarkiem, synem profesora, więc nigdy nie dostał od "niewidzialnej ręki rynku" wpierdolu a że ma w d⁎⁎ie innych ludzi i cierpi na deficyt empatii, to nigdy nie wyrósł z kucyzmu. Został "przedsiębiorcą"

Działając w imię własnej kariery i zysku (to są wartości na prawicy, gdzie wg prawicy mężem stanu zostaje ten kto kocha egoizm czyli samego siebie) cinkciarz ten sprzedawał też ludziom broń i alkohol, a za pieniądze pomagał zamożnym ludziom wyprowadzać pieniądze z Polski na Cypr ect. Ostatnio para się też kołczingiem biznesowym, czyli zabawa z serii "odkrył jeden prosty trick na zostanie milionerem" wydane na tysiąc jeden sposobów. Sławek ma swój sposób na nawijanie makaronu na uszy i wyciąga hajs od co bardziej naiwnych ludzi, głównie młodych. Podobnie robi w polityce, nie kryjąc się nawet że będzie populistą, będzie "faulował", wygłasza nie swoje poglądy, kpiąc z wyborców mówiąc że ma ich za głupich.

Sławek Mentzen bije rekordy w obietnicach politycznych - obiecał każdemu dom, dwa samochody i wakacje.

Odwołuje się do pogardy wobec mniejszości seksualnych, antysemityzmu, antynaukowości, czy homofobii - w tym rejonach szuka poparcia. Nie cofnie się przed niczym, włącznie z szukaniem poparcia wśród debili których nawet pozostała bardzo i tak zepsuta klasa polityczna, poparcia nie chce - czyli między innymi wśród antyszczepów czy zwolenników Rosji w wojnie z Ukrainą, czy opuszczenia UE. Mentzen ten elektorat który nagonił mu Braun i Korwin zagarnia, samemu umywając ręce od tych poglądów, gdyż z odpowiedzialnością i szczerością mu nie po drodze w karierze.

Przez to że w Polsce nadal zakorzeniona jest religia i spora część Polaków do dziś ma wrażenie że religijni ludzi są bardziej uczciwi, to Mentzen również zgrywa osobę przewiązaną do patriotyzmu i religii i to w sposób taki że nawet PiS by się tego wstydził, tzn Mentzen podpisał Konfederacje Gwietrzwałdzką, a że jest osobą opiniotwórczą i poważaną na swój błazenowaty sposób u wielu młodych osób, to w ten sposób normalizuje i umacnia takie osoby jak Grzegorz Brauna który chce żeby Polska konstytucyjnie podlegała Watykanowi i inne tego typu katotalibańskie wymysły państwa wyznaniowego. Myśleliście że wyrośliśmy już z tego że państwo powinno powinno być wyznaniowe i wyróżniać i promować jedną szczególną religię? Otóż nie. Tacy jak Braun są posłami, a tacy jak Mentzen są nadal bardzo popularni jak chociażby tutaj na hejto, bo k⁎⁎wa "program gospodarczy".

Mentzen pojawiał się na "Weekendzie Kapitalizmu" razem z Balcerowiczem gdzie konkuruje z takimi jak Petru, Tusk , Tanajno, o bycie następcą Balcerowicza i kontynuowaniu polityki rozwarstwienia, strachu ekonomicznego, wyzysku klas niższych, czyli około 90% ludzi, takich którzy nie urodzili się milionerami jak Korwin, czy synalkami profesorów. Menzten funduje feudalizm 2.0 pod nazwą "konserwatywny-liberalizm", chociaż sam chętniej używa określenia "konserwatyzm" i "wolnościowość", przy czym konserwatyzm jak najbardziej opisuje jego poglądy, natomiast "wolnościowość" jest tylko hasełkiem, nagminnie powtarzanym. W rzeczywistości chodzi o wolność wybranych grup ludzi - tutaj głównie pracodawców i przedsiębiorców, oraz np. katolików. Geje, ateiści czy pracownicy - error, chociaż Mentzen będzie chciał przekonywać że jest inaczej - w końcu walczy o jak największą ilość głosów.

Jeśli chodzi o odpowiedzialność tego aspirującego do najwyższych stanowisk państwowych człowieka to najlepiej to oddaje imba "sto ustaw Mentzena" które było dużą obietnicą polityczną Menztena, po czym Menzten jej nie spełnił, i stwierdził że mamy się odczepić bo "to było dawno, nic nie pamięta, to nie on pisał i w ogóle nie ważne i mało związane z czymkolwiek, a to nie jego wina że tego nigdzie nie ma".

Dobrze. No to o "moralności" Mentzena już sobie do was porozmawiałem. Ale jakie są jego najbardziej rzeczywiste poglądy i przekonania, oraz czego można się po nim spodziewać, poza tym że nie cofnie się przed niczym żeby robić karierę (Dobromir Sośnierz to potwierdzi).

Mentzen jest zwolennikiem REGRESJI PODATKOWEJ. Jest to skrajnie prawicowa polityka, w której osoby mniej zarabiające muszą płacić większy procent swoich dochodów niż osoby lepiej zarabiające, bez litości nawet dla niepełnosprawnych którzy będą musieli płacić mając zerowy dochód, a jak nie to komornik państwowy, włącznie z zabraniem im domów i wyrzuceniem na bruk - tak państwo Mentzena ich potraktuje. Menzten działając w demokracji żeby zdobyć głosy większości uzasadnia to że to jest jedynie metoda na "redukcję urzędników" (chodzi o podatek pogłówny).

To tylko jeden z ogromu przykładów ułatwień dla bogatych i utrudnień dla biednych - nie sposób wymienić wszystkie, gdyż o to jest oparta cała polityka Mentzena, jak i prawicy ogółem z definicji.

Mentzen kpił z pracy dzieci na wschodzie. Uśmiechał się szyderczo do lewicy że koszulka którą im podaruje jest "zrobiona przez małe pracowite rączki" (sprowadzona zza granicy, gdzie nie obowiązują takie prawa jak w Polsce).

Mentzen jest przeciwnikiem demokracji. Na przykładzie Chile mówił że zbrodnicza dyktatura dokonująca mordów politycznych (np. za samo głoszenie poglądow) to taka dyktatura jest lepsza niż demokracja, gdyż bez niej teraz w Chile "chodzą po ulicy i się domagają darmowej edukacji i innych takich głupot". Mentzen zabije po to żeby nie było darmowej edukacji, finansowanej z podatków, a już w szczególności z podatków od bogatych. Mentzen woli podatkować pracowników a nie przedsiębiorców.

Mentzen jest zwolennikiem likwidacji emerytur, służby zdrowia, darmowego powszechnego szkolnictwa, kodeksu pracu, płacy minimalnej oraz redukowaniu głosu pracowników w firmie przez całkowitą likwidację możliwości zakładania związków zawodowych i ich uprawnień, prawa do strajku itd.

Powiecie że chce redukować państwo w ogóle...no niekoniecznie, bo ważniejsze od leczenia przez państwo najsłabszych jest tworzenie jego militarystycznego charakteru, zwiększania nakładów na wojsko bo na to już nas stać wg niego, oraz przymusowego poboru do wojska młodzieży w wieku około 18 lat na trzy miesiące.

Oczywiście jeszcze legalizacja broni, gdyż liberałowie jeszcze nie wszystko w Polsce spierdolili - nie mamy jeszcze problemu strzelanin jak w USA - o to Sławek również zadba, jak o spierdolenie wszystkiego innego co się da do cna, tworząc największe możliwe nierówności społeczne, gdzie miliarderzy pomnażają majątki w zawrotnym tempie, a za to z widokiem bezdomnych na ulicach i analfabetów z biednych lub/i patologicznych rodzin oraz uzbrojonych w broń palną narkomanów na głodzie (Menzten jest za legalizacją narkotyków), oraz krzykiem dzieci zza ściany dostających "klapsy" musielibyście się przyzwyczaić. Więzienia zaczęlyby się zapełniać jak w USA, ale Sławek i ten problem będzie z dumą "rozwiązywał" w dalszej perspektywie wprowadzając karę śmierci, jednocześnie uważając że te wszystkie zjawiska to nie efekt jego polityki ale indywidualnych wyborów ludzi.

Mentzen jest takim połączeniem bandziora Rutkowskiego, biznesowo-politycznego wilka z wall street, oskarka, fanatyka religijnego, populisty i karierowicza pozbawionego empatii oraz odpowiedzialności za cokolwiek w jednym. Jest to Sławomir Janusz II. Zero absolutne, dzięki swojemu niemal psychopatycznemu wypraniu z jakichkolwiek zasad etycznych nie cofnie się przed niczym, przez co pnie się do góry na szczeblach władzy i wpływów.

W zasadzie nie jestem wymienić jakichkolwiek jego zalet poza w porządku wykształceniem, uznaniem że podatek katastralny jest lepszy od pogłównego, oraz poczuciem humoru, które jednak nadaje się do kabaretu a nie do polityki i nawet swoje zalety Mentzen wykorzystuje w niecnych celach, np. podobnie jak Korwin łagodząc odbiór swoich zamordystycznych postulatów swoimi żartami ("czarny humor" u polityków jest groźny) oraz jak i na swój sposób trolował poważną debatę polityczną o tym kraju.

Konfederacja tak skorzystała na "sto ustawach Mentzena" że przez cały okres w sejmie zgłosiła tylko jedną ustawę "anty 447" napisaną przez Stanisława Michalkiewicza z UPR, która miała pokazać że Konfederacja bardziej niż inni nie zapłaci Żydom. Ustawa została odrzucona jako bubel prawny, a Polska nie uznała roszczeń Żydowskich, na co chyba nawet nikt na scenie politycznej nie ma żadnej ochoty.

*wiem że rozpieściłem was całą masą linków do źródeł, ale jak muszę poświęcić więcej czasu żeby znaleźć te linki to mi się nie chce. Spierdalajcie.

https://polskaracja.pl/slawomir-mentzen-kontra-niepelnosprawny/

https://www.konfederacjagietrzwaldzka.pl/

https://www.hejto.pl/wpis/mam-teorie-ze-mentzen-ma-wyjebane-w-polityke-i-uzywa-jej-tylko-zeby-zbic-jak-naj

==========================================================================

"Miarą cywilizacji jest to jak traktuje się najsłabszych" - Piotr Ikonowicz

     

Osobistość2piorunów
Oczywiście jeszcze legalizacja broni, gdyż liberałowie jeszcze nie wszystko w Polsce spierdolili - nie mamy jeszcze problemu strzelanin jak w USA

Co za pierdolenie i demagogia. Broń czarnoprochowa jest dostępna w Polsce bez pozwolenia - rozumiem, że po polskich ulicach biegają kowboje i do siebie napierdalają z rewolwerów? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kompan3piorunów

No ale skoro ekspert od podatków mówi, że od obniżenia podatków przybędzie w Warszawie działek budowlanych dzięki czemu każdy Warszawiak zbuduje sobie dom to trzeba się cieszyć i słuchać eksperta a nie dociekać skąd te działki budowlane się wziąć niby mają.
Takie dociekanie i liczenie jest lewackie, prawdziwy mężczyzna jak mu ktoś obieca dom to mówi „ślicznie poproszę dom od pana mentzena” a nie docieka skąd, jak, gdzie i za ile.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Osobistość

w Antykapitalizm

1piorunów

Daily reminder że

Socjalizm - system oparty o równość, jest to system o uspołecznionych środkach produkcji

O chociażby umiarkowanej polityce socjalistycznej można mówić dopiero gdy jest ona jest tak prowadzona że wskaźniki nierówności maleją.

Prawdopodobnie najlepszy jest ten od wybitnego ekonomisty profesora Thomasa Pikiettego, który zaorał raz na zawsze ideologie niewolnicze i gwazi-niewolnicze (współcześnie liberalizm) brednie w książce: "Kapitał XXI wieku". Otóż wzrost nierówności to:

Stosunek stopy zwrotu z kapitału do wzrostu gospodarczego.

Jeśli zyski z kapitału rosną szybciej niż wzrost gospodarczy to mamy wzrost nierówności.

Niezawodny profesor ekonomii z USA Richard Wolff:

https://www.youtube.com/watch?v=4qjkKMEy4y0&t=2134s

Gruba ryba2piorunów
Osobistość2piorunów

@jonas Jeszcze raz będziesz śmiecił i trollował pod moimi wpisami to dostaniesz czarnolistę i zostanie ci tworzenie własnych wpisów - czyli coś czego nie potrafisz, lub po prostu głaskanie się nawzajem z innymi kucami. Dostać ode mnie czarnolistę to duży wyczyn w trolingu - będziesz pierwszy.

Koneser1piorunów

@jonas Ja wiem co kuc chce przekazać, ale... przeczytałeś to badanie? XD

"We conclude that psychiatric patients are well aware of being socioeconomically disadvantaged and are voting for the parties that they believe to represent their interests best."

"There is also no reason to believe that patients' voting decisions are substantially influenced by their illness; the reasoning behind their voting decisions is similar to that of the general population, although patients do tend to prefer political parties that support the specific interests that result from being a psychiatric client"

Pokaż więcej komentarzy (11)