Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#balkany

Gruba ryba

w Ciekawostki

46piorunów

Czym jest Bośnia i Hercegowina?

Na Bośnię i Hercegowinę składają się dwa podmioty: Republika Serbska i Federacja Bośni i Hercegowiny (która jest także zwana Federacją Bośnio-Chorwacką). W skład Bośni i Hercegowiny wchodzi jeszcze dystrykt Brczko, który ma dodatkową autonomię i jest pod kontrolą wspólnoty międzynarodowej.

W Bośni i Hercegowinie są trzy narody konstytucyjne: Boszniacy 50% (Bośniak - mieszkaniec Bośni i Hercegowiny, Boszniak - członek największej grupy etnicznej BiH), Serbowie 30%, Chorwaci 15%. Dane są z 2013 roku.

Prezydentów jest trzech - każda wymieniona grupa ma swojego przedstawiciela w prezydium kraju. Oprócz prezydium jest rząd centralny w Sarajewie. Zarówno prezydium jak i rząd mają dość okrojone możliwości działania, które zostały przeniesione na poziom Republiki Serbskiej i Federacji BiH.

Federacja Bośni i Hercegowiny składa się z 10 kantonów, z których każdy ma swojego premiera i swój lokalny rząd. Premiera ma także Bośnia i Hercegowina, premierów ma także Republika Serbska i Federacja Bośni i Hercegowiny.

W kraju, który ma ponad 3 mln mieszkańców w sumie prezydentów jest 3, premierów 13 i około 700 posłów.

Taką układankę ustalono w 1994 roku w porozumieniu z Dayton. Konstytucji, którą wtedy ustalono nigdy nawet formalnie nie przetłumaczono na języki lokalne. Powstała w języku angielskim.

(Jakub Bielamowicz w podcaście Niebezpieczne związki)

#bosniaihercegowina #balkany

Gruba ryba21piorunów
Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Wiadomości Świat

76piorunów

Konsumenckie strajki na Bałkanach. Bunt przeciw zawyżonym cenom przynosi efekty

Przez kolejne kraje Bałkanów przetacza się fala protestów przeciwko zawyżaniu cen podstawowych produktów. Konsumencki strajk powoduje milionowe straty sieci handlowych. W samej Bułgarii jeden dzień bojkotu obniżył obroty o 30 proc., a w Chorwacji – aż o 54 proc. Handlowcy zaczynają

Inspirator

w Podróże

19piorunów

Kuchnia albańska - co warto zjeść w Albanii?

Cześć, Dziś coś o kuchni albańskiej, kto był ten wie, że to dobry wybór dla fanów bałkańskiej klasyki. Dania sycące i proste, dużo świeżych warzyw, ziół i mięsa w przypadku kuchni pasterskiej, która dominuje w tym górzystym kraju (75% powierzchni kraju to góry). Produkty są

Inspirator

w Hydepark

9piorunów

Perła UNESCO w Albanii - co zobaczyć w Berat, mieście tysiąca okien

Cześć, Jesienią odwiedziliśmy Albanię, a w niej Berat - jedno z dwóch miast Albanii, wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Powodem jest dobrze zachowana architektura z czasów osmańskich. Ale również piękna twierdza górująca nad miastem Kalaja e Beratit, rzeka Osumi, dwie

Inspirator

w Hydepark

16piorunów

Albania poradnik - co warto wiedzieć przed podróżą

Cześć, Albania to jeden z najpopularniejszych ostatnio wakacyjnych kierunków wśród Polaków. Zapewne przyciągają malownicze wybrzeża Morza Adriatyckiego i Jońskiego czyli śródziemnomorski vibe. A także góry, których widok może oszołomić, bałkański luz, dobra kuchnię oraz bogatą

Inspirator

w Podróże

7piorunów

Albania bez tajemnic! Kinga i Albi zdradzają ciekawostki i fakty o kraju bunkrów

Cześć, Na koniec świąt zapraszamy na pełną ciekawostek rozmowę z Kingą i Albim - polsko-albańską parą, która w Albanii i żyje i prowadzi własną firmę i wyjaśnia ciekawostki dotyczące historii i teraźniejszości Albanii. Dlaczego w kraju jest kilkanaście tysięcy bunkrów, czym

GURU

w Hydepark

21piorunów

Kolejne zdjęcie z "alei snajperów" w Sarajewie. 1995r.

Poniżej filmy. Ludzie idący codziennie do pracy, do szkoły, do sklepu.

Wojna.

https://m.youtube.com/watch?v=cCC8zqjUkAg
https://m.youtube.com/watch?v=33jYId5JLl4&feature=youtu.be
https://m.youtube.com/watch?v=WUcELkwhIyc

#wojna #historia #balkany #ciekawostkihistoryczne

Autorytet15piorunów

@alaMAkota @Civetta pracowałem z Chorwatem. Mówił ze miał wtedy 6 lat. Wbili do domu żołnierze i kazali w 10 min opuścić wioskę bo będzie bombardowanie.

Dwa to ojciec z ptsd - od kilkunastu lat mieszka za granica o dosyła hajs rodzinie. Agresywny, niestabilny emocjonalnie. Widza go tylko na Boże narodzenie

A to pewnie jedna z milionów sytuacji

Inspirator4piorunów

@Bjordhallen ja nie śledziłam informacji z Bałkanów w latach 90-tych, nie wiem jak mogło mi to umknąć, temat mnie zaintrygował po bardzo emocjonalnej reakcji Serba zagadniętego o zdjęcie w mundurze, które mignęło gdzieś wśród pokazywanych zdjęć z młodości, dalej nie był w stanie rozmawiać a teraz wiem dlaczego.

GURU7piorunów

@Bjordhallen czytałam kiedyś reportaż o bosniacxkach, które przeszły piekło wojny z całym tym wojennym piętnem gwałtów, które miały w swojej zasadzie upokarzać mężczyzn strony przeciwnej.
Te kobiety, które niejednokrotnie rodziły dzieci poczęte w sposób brutalny, żyły z niesamowitymi traumami. Na cidzien musiały gonić do pracy, prac , gotować, robić zakupy, ale ich demony i strachy pojawiały się nieoczekiwanie w codziennym życiu. Np zobaczyły kogoś w sklepie, ale podczas oglądania filmu przypomniał się im jakiś dźwięk, albo lekarka złapała za rękę tak jak kiedyś ja ktoś złapał. W tajemnicy przed bliskimi, unikając całkowicie tematu gwałtów w społeczeństwie.
Przerażająca lektura. Niestety nie pamiętam tytułu i do dziś go szukam.

Inspirator2piorunów

@alaMAkota może to ten reportaż https://tvn24.pl/swiat/wojna-w-bosni-swiadectwa-kobiet-zgwalconych-w-srebrenicy-ra558926-ls3307974

"Miała może 9 lat. Kazali jej siostrzeńcowi ją zgwałcić. Zabili oboje". Bestialstwo Serbów, niemoc HolendrówNajstraszniejsze były noce. W ciszy przerywanej tylko szeptami modlitw, między tysiącami kobiet, dzieci i starców śpiących pod gołym niebem u bram holenderskiej bazy chodzili żołnierze Mladicia. Palili papierosy, mieli broń. Szukali młodych dziewcząt. Gdy którąś wybrali, dwóch chwytało ją za nogi. Trzeci zaczynał gwałcić. Nigdzie nie odchodzili. Robili to w miejscu, w którym leżała. Wśród wrzasków i płaczu ofiar, skulone ze strachu matki zatykały usta płaczącym dzieciom i prosiły Boga: nie pozwól, bym była następna.TVN24
GURU2piorunów

@Civetta dokładnie, to mógł być zbiór tych raportów. Dla zdrowego człowieka skala brutalności i przemocy wydaje się niewyobrażalna.

Dzięki za info

GURU6piorunów

@alaMAkota wtrącę drzazge pod paznokcia. dla naszej cywilizacji ta brutalność jest niewyobrażalna. ALE
od tysięcy lat tak właśnie wyglądały wojny. wojny na dzidy, miecze i kamienie, smołę i strzały.
teraz może są bezimienne rakiety, drony itp., można przywalić atomem itp. ale to armie wysyłane do przejęcia terenu, były zawsze ludźmi. pytanie - co zmienia człowieka w bestię, która robi to co robi?

Inspirator1piorunów

@skorpion próba odpowiedzi na to pytanie jest w książce "oni nie skrzywdziłby nawet muchy", mogę wysłać pdf na maila

GURU2piorunów

@Civetta nie trzeba, sam znajdę. i chyba już było na hejto.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Inspirator

w Podróże

9piorunów

Odkryj perełki Gór Przeklętych w Albanii - wioska Theth, Blue Eye i wodospad Grunas

Cześć, Na początku października odwiedziliśmy Albania, której poznawanie zaczęliśmy od Gór Przeklętych nazywanych również Północnoalbańskimi. Naszym zdaniem to jedno z piękniejszych miejsc w tym kraju. Z podróży powstał film, w którym odwiedzamy wioskę Theth, która była

Lider

w Podróże

50piorunów

Dzień dobry
Może część z Was widział moje wcześniejsze posty z wakacyjnej wycieczki po Bałkanach, teraz znów mam trochę więcej czasu to postanowiłem wrzucić małe podsumowanie! Tym razem trasa była wyjątkowo intensywna – 3100 kilometrów zatrzymując się w: Chorwacji, Serbii, Czarnogórze oraz Bośni i Hercegowinie. Co więcej, trzy z tych państw – Serbia, Czarnogóra oraz Bośnia i Hercegowina – były dla nas zupełnie nowe, co dodało całej wyprawie dodatkowego smaczku odkrywania nieznanego. Zobaczyliśmy także dwie europejskie stolice: Belgrad i Sarajewo.

Muszę przyznać ze tamtejsze krajobrazy zrobiły na mnie piorunujące wrażenie. Czarnogóra tutaj wysuwa się na prowadzenie z Zatoką Kotorską, Parkiem Narodowym Durmitor i Lovćen.

Jeśli ktoś nie ma wygórowanych wymagań to noclegi da się znaleźć w dość przyzwoitych pieniądzach. Negatywnie zaskoczyły nas ceny w marketach. Biorąc pod uwagę realia życia w tych krajach to tanio nie jest w porównaniu np do znanych nam dyskontów. Obawiałem się także jakości dróg jednak musze przyznać, że choćby Węgry mają gorsze niż to co można spotkać w wyżej wymienionych państwach

A teraz laurka :smiley:

Cała ta wyprawa nie mogłaby się odbyć bez naszego wiernego towarzysza drogi – Fiata Punto. To już trzeci raz, kiedy ten niezawodny samochód zabrał nas na długą i wymagającą podróż. Rok temu wspólnie przemierzyliśmy malowniczą Istrię i Włochy, a dwa lata temu wyruszyliśmy w niezapomnianą podróż przez Rumunię. Za każdym razem Fiat Punto spisywał się na medal.

Jednakże, nie mogę ukryć, że podczas tej podróży pojawiły się pierwsze obawy, czy to przypadkiem nie była ostatnia tak długa wyprawa tym samochodem. Fiacik, choć nadal dzielnie trzyma się drogi, ma już swoje lata (rocznik 2012), a czas nieubłaganie idzie naprzód. I mimo relatywnie niedużego przebiegu (130 000km) każda podróż to większe wyzwanie dla jego mechanicznych podzespołów, a ja z każdym kilometrem coraz mocniej zastanawiam się, jak długo jeszcze będzie w stanie podołać takim wyprawom.

Załączam kilka fotek maszyny :smiley:

#podroze #podrozujzhejto #fiat #motoryzacja #balkany

Gruba ryba5piorunów

@Rzeznik mam firmową Pandę 2014 ma 295k przebiegu i bangla dalej. Jak dbasz tak masz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Podróże

42piorunów

Dzień dobry,
Przypomniałem sobie, ze chciałem jeszcze jedno ciekawe miejsce Wam pokazać, które zwiedziałem podczas tegorocznych wakacji. A mianowicie chodzi o Park Narodowy Durmitor i kanion rzeki Piva w Czarnogórze. Obszar ten leży w północnej części kraju i obejmuje niezwykle malowniczą drogę P14

Jeśli kiedykolwiek będziecie mieli okazję, koniecznie odwiedźcie to miejsce!

#podroze #podrozujzhejto #balkany #gory

Fenomen1piorunów

@Rzeznik oj tak, byczq, polecam również. Dodam tylko jeszcze, że pod tą górką na twoim zdjęciu mieszka w sezonie taka parka pasterzy, co sprzedają tradycyjnie robione świeże sery.

Gruba ryba1piorunów

jedne z piękniejszych i najdzikszych gór w których byłem! Robiliśmy dwudniowy trekking z noclegiem w górskiej chacie (taki schron górski). Oznaczenia szlaków, resztki śniegu i kiepskie mapy powodowały duże problemy - raz otarliśmy się o śmierć przez to XD Ale udało się i jestem z wami 😛

Gruba ryba2piorunów

Mam nawet zdjęcie tej chatki!

Gruba ryba1piorunów

@Cinkciarz wycieczka była super, wszyscy przygotowani, doświadczeni, sprzęt odpowiedni itp. Tylko, że był początek czerwca i zalegało sporo śniegu a szlaki tam oznaczone czerwonymi kropkami na kamieniach. Więc jak przysypie śnieg to koniec, trzeba się błąkać i szukać kolejnego znaczka. Oczywiście o jakiś wydeptanych ścieżkach, innych turystach nie ma mowy, przez dwa dni widzieliśmy tylko strażników, którzy odwiedzili nas w chatce nocą.
No więc gubimy ten szlak co chwilę, powoli słońce chowa się za górami, wszyscy już zmęczeni. Poszliśmy z kumplem sprawdzić w jedną stronę czy czasem tam szlak nie idzie i powoli idziemy w dół patrząc za znakami szklaku. Początkowo delikatnie w dół a potem coraz bardziej stromo. Jak już zsuwaliśmy się na dupach to stwierdziliśmy, że to nie może być szlak mimo, że wydawało się, że jeszcze trochę i może znajdziemy drogę.
Rano z chatki zobaczyliśmy, że to miejsce było takim garbem zakończonym potężną pionową ścianą :flushed: Gdybyśmy się tam potknęli i zaczęli turlać to nie dałoby się zatrzymać (zero krzaków czy większych skał) i prosto w tę przepaść. Gdybyśmy zeszli na zbyt stromy fragment to mógłby być problem żeby wdrapać się do góry znów. Ofc z poziomu tego stoku żadnej przepaści widać nie było, wydawało się, że w miarę jednostajnie stok schodzi w dół. Trochę dziwnie się czułem jak to ogarnąłem bo w trakcie schodzenia to wszystko w sumie na luzie było.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Podróże

28piorunów

Kolejny przystanek na mojej bałkańskiej wycieczce, którą odbyłem 2 tygodnie temu – Sarajewo! To stolica Bośni i Hercegowiny, miasto pełne historii i niesamowitego klimatu. Co mnie totalnie zaskoczyło? Czystość i porządek na ulicach – coś, czego nie spodziewałem się w takim stopniu.

A już w drodze do domu odwiedziłem niesamowicie malowniczo położoną Twierdzę Srebrenik. Pierwsze wzmianki o warowni pochodzą z XIV w.

Kilka ujęć z tego wyjątkowego miejsca – zapraszam do obejrzenia!

#podroze #podrozujzhejto #architektura #balkany

Gruba ryba4piorunów

@Rzeznik ale bym sobie takie cevapcici ojebal

Gruba ryba3piorunów

Mostar jest za⁎⁎⁎⁎sty. Cevapy i pieskawice zjadłbym ehhh

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Podróże

10piorunów

Co nowego w Czarnogórze - kiedy jechać? Opowiadają hvala.pl

Kto się wybiera w tym sezonie do Czarnogóry? Przygotowaliśmy duuuży wywiad z Natalią i Jędrzejem, z bloga hvala.pl, którzy mieszkają w tym kraju i z którymi rozmawiamy o nowych atrakcjach Czarnogóry, aktywnościach poza sezonem i w którym rozbieramy Czarnogórę na części pierwsze.

Osobistość

w Podróże

83piorunów

Elo, w Czarnogórze jestem, nie mogę teraz rozmawiać

Chcę się pochwalić, że zaliczyłam pierwszego samotnego tripa za granicę. Na lekkim spontanie – bilet kupiłam, jak tylko pojawiło się info w apce Ryanair o promocji, a trasę wytyczyłam w 30 minut na podstawie tego, jak przebiega linia kolejowa i dostępnych noclegów na Booking. Czy było warto? Jeszcze jak. A dlaczego sama? Bo chciałam i mogłam. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Uczciłam tam swoje urodziny, spędziłam czas na luzie (i bez porannych kolejek do kibla xD), robiąc codziennie około 17 km pieszo i skwiercząc w słoneczku. Polecam.

Co zwiedziłam? Byłam 4 noce i każdy dzień spędzałam gdzie indziej:

* Podgorica (zwiedzanie stolycy)
* Bar (tu zwiedzanie Stari Bar i portu)
* Sutomore (spacer z Bar wzdłuż morza i chillout na piaszczystej plaży)
* Zatoka Kotor (podziwianie kotków w Old Town i suszących się gaci na murach starego miasta + zwiedzanie fortyfikacji = ok. 1500 schodków w upale w południe... z plecakiem xD)

Dzięki takiemu zwiedzaniu zobaczyłam chyba wszystkie twarze Czarnogóry – górzystą, zieloną, morską; biedną, rozdmuchaną turystycznie, spokojną i wiejską, słodko kocią, a nawet niebezpieczną, dzięki panu Vladimirowi z Serbii, którego przesadne zainteresowanie moją osobą obudziło we mnie instynkt ucieczki...

Fanatyk1piorunów

Elegancko 😁 samotne tripy rządzą!

Osobistość1piorunów

@Shivaa Pełna zgoda. Po Polsce już takie tripy zaliczałam, za granicę to często jechałam z kimś lub do kogoś. Ostatnio coraz częściej jakiś taki niedosyt czułam i pragnienie spędzenia tripa w 100% jak chcę i też wyrwania się z bańki. Było supi. Będę ponawiać (ʘ‿ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

2piorunów

Serbia: MON chce przywrócić obowiązkową służbę wojskową

Ministerstwo Obrony Serbii zaproponowało przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej w celu wzmocnienia sił zbrojnych w obliczu rosnących napięć w regionie. Sztab Generalny Serbskich Sił Zbrojnych oznajmił, że składa prezydentowi AleksandarowiVucicowi propozycję wprowadzenia

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

#fotografia
#timetoescape
#wojna
#balkany

Odwiedziłem muzeum ludobójstwa w Srebrenicy (muzeum w Sarajewie) z moją przyjaciółką Idą, rodowitą Sarajewianką (?), której babcia była jedną z pierwszych zastrzelonych ofiar z rąk serbskiego snajpera w tym mieście w 1992. Później, wraz z mamą, jako uchodźczynie, migrowały do Szwecji. Miłośnikom fotografii reportażowej chciałbym polecić Pana Tarika Samarah - fotografa z Bośni, który w piękny sposób przedstawił wiele zagadnień związanych z tym wydarzeniem (Srebrenica). Jeśli lubicie fotografię wojenną / reportażową, ten projekt jest obowiązkowy do sprawdzenia.

Nie lubie patosu, ale na święta życzę doceniania spokoju, który nas otacza. Sobie i Wam.

p.s. Ida już potrafi powiedzieć "chujoczłapy" z delikatnym akcentem ;)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

_"Mamisynek", "Powierzchowny", "Kłamliwy", "Niewyedukowany"_

Czyli co bośniackie kobiety myślą o bośniackich mężczyznach.

#timetoescape (tag do śledzenia lub czarnolistowania)

_Zdjęcia podglądowe - proszę nie nie przypisywać mojemu koledze ze zdjęcia powyższych cech :)_

Warto zwrócić tutaj uwagę o jakich kobietach mowa. Te, z którymi rozmawiałem, mają doświadczenie międzynarodowe - czy to edukację w Stanach / Europie, czy też pracują dla zagranicznych firm (najczęściej amerykańskich).

Niekoniecznie brałbym to na poważnie, gdyby nie fakt, że te terminy, które wymieniłem na górze, pojawiają się na ustach praktycznie każdej bośniackiej kobiety, z którą miałem okazję się spotkać i poznać. Spotkałem się z wręcz grupowym rozgoryczeniem i opinią, że bośniacka męskość (faktycznie widoczna w tej dość podstawowej, "testosteronowej" formie), jest tylko wydmuszką, pod którą kryje się skruszone ego mężczyzny, który mieszka z rodzicami do 30, 35, czy 40 roku życia. Często będąc częściowo na ich utrzymaniu.

Dziewczyny jednogłośnie mówią - nie będziemy pełnić ról, które pełniły ich matki, wychowując małego księcia, bo przecież mężczyzna, w kraju głównie muzułmańskim, jest księciem. Przynajmniej tak ich widzą ich matki. Chcemy wymienić się pasjami, wkładem we własne, jak i wspólne życie, wspólnie zarabiać. No, ale często jest to niemożliwe, nierealne.

I tak, jak po cichu tutaj przemieszczam się między ludźmi, między codziennymi sprawami, zauważam, że Sarajewo jest na swój sposób miastem ludzi samotnych, miastem, w którym nie ma czegoś, co można odnaleźć chociażby w miastach polskich - radości z bycia (bez względu na status). Niekiedy widać, że bośniacy, którzy mieli to szęście urodzić się w rodzinach z konekcjami za granicą, zdobyli edukację i język w innych krajach, wracając, nie czują się, jak u siebie w domu. Wiedzą, że pewne z ich pragnień, póki co nie zostaną spełnione.

#podroze #balkany #bosnia

Tytan0piorunów

Wstaw dowolny kraj Europy wschodniej.

Gruba ryba1piorunów

@Afterlife ciekawe obserwacje, dawaj więcej!
Bałkany to nie taka egzotyka, ale wielokrotnie spotykałam się z rzeczami które mnie w tam zaskakiwały.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

26piorunów

Małe, rozrzucone, jakby ktoś je rozsypał po górach, magiczne i czasami ciężko dostępne.

#timetoescape (tag do śledzenia lub czarnolistowania)

Na zdjęciu Kościół Świętego Eljasza i widok na zatokę kotorską.

Widok bardziej czarnogórski, niż bośniacki, jednak bardzo dla mnie ważny i dający mi sporo frajdy. Jednym z moich ulubionych zajęć, kiedy byłem w Czarnogórze, była wspinaczka do tych małych, czasem opuszczonych kościołów i cerkwii położonych na wzgórzach.

Do tego konkretnego egzemplarza nie można dojechać samochodem bezpośrednio. Od "parkingu" do samego kościoła dzieli nas około 30 minut wspinaczki po kamieniach, głazach i kawałek przez las. Jednak rekompensata następuje w momencie, gdy zaparzamy w tym miejscu kawę i patrzymy na wschód słońca.

#czarnogora #gory #podroze #balkany #fotografia