Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#bosnia

GURU

w Hydepark

34piorunów

Fadila Odžaković Žuta czekająca na pogrzeb kolegi. Sarajewo 1992 r.

Fadila była jedną z najodważniejszych kobiet podczas agresji na BiH; prawdziwą bohaterką Sarajewa.

Przed wojną pracowała jako robotnica, jednak gdy w 1992 roku wybuchł konflikt, bez wahania zgłosiła się do oddziałów obrony terytorialnej.

Służyła w 1. Brygadzie Zmotoryzowanej. Znana była z tego, że zawsze znajdowała się w najtrudniejszych odcinkach frontu, ramię w ramię z żołnierzami. Założyła pierwszy szpital polowy i brała aktywny udział w walkach.

Podczas walk w miejscowości Žuč, jednym ze strategicznych punktów obrony Sarajewa, Žuta została ranna 18 września 1992 r. i zmarła dwa dni później.

Fadila w 1993 roku została pośmiertnie odznaczona odznaczeniem wojennym „Złotą Lilią”, a w 1994 roku Orderem Złotego Herbu z Mieczami.

Według opowieści, jej ostatnie słowa brzmiały: „Nie pozwól czetnikom przejść”.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Wiadomości Świat

7piorunów

Widmo nowej wojny na Bałkanach? Dodik: Bośnia i Hercegowina jest skończona

Prawo narodu do samostanowienia i niepodległości jest naszym celem politycznym. Bośnia i Hercegowina jest skończona - powiedział w poniedziałek Milorad Dodik, prorosyjski były prezydent większościowo serbskiej części BiH, Republiki Serbskiej. Polityk podkreślił też, że przyjaciółmi

Lider

w Wiadomości Świat

236piorunów

Gruba ryba15piorunów

@smierdakow Niech już ogłoszą te wybory w Izraelu, aby Bibi mógł po przegraniu zabrać ze sobą takich idiotów jak Jahel Wilan i Jakow Liwne w byt niepamięci. Szkodzą na każdym kroku!😡

Gruba ryba0piorunów

@rebe-szunis mało powiedziane. Powodują, że tak powiem, niechęć.
Kto w zamian?

Gruba ryba3piorunów

@jimmy_gonzale Jest wielu wspaniałych ludzi związanych z Polską, którzy byliby odpowiedni na to stanowisko. Choć drugiego kogoś takiego, jak Szewach Weiss, już mieć nie będziemy.

Gruba ryba1piorunów

@jimmy_gonzale Coś by tam wybrał jeszcze z Uniwerków.
Ofir Kariw
Zeev Boker
Yael Rubinstein
Yaakov Levy
Yossi Avni-Levy
Yossi Amrani 
Ilan Mor
Tzipi Livni
Haima Ramona

Mocarz2piorunów

@rebe-szunis nie da rady, najpierw konflikt na skalę światową z Iranem, a potem się zobaczy, już przez te ponad pół roku mamy sondaże bibiego w górę, ludzie to łatwo sterowalne ofce. ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Gwiazdor1piorunów

@rebe-szunis Biorąc pod uwagę że ta rządząca koalicja jest nacjonalistyczna, to im gorzej będzie tym lepszy wynik wciągną.

GURU0piorunów

Czy Ci Levy-to nie jest rodzina byłego doradczy premiera UK, Tonnego Balira ds. bliskiego wschodu, Lorda Levy’ego?
Zamieszanego w aferę łapówkarską związaną z partią pracy.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/Cash-for-Honours_scandal

Jego dziadkowie emigrują z Polski pod zaborami, wsiedli na zły statek i zamiast w Nowym Yorku, wylądowali w Southampton.

Cash-for-Honours scandalThe Cash-for-Honours scandal (also known as Cash for Peerages, Loans for Lordships, Loans for Honours or Loans for Peerages) was a political scandal in the United Kingdom in 2006 and 2007 concerning the connection between political donations and the award of life peerages. A loophole in electoral law in the United Kingdom means that although anyone donating even small sums of money to a political party has to declare this as a matter of public record, those loaning money at commercial rates of interest did not have to make a public declaration. In March 2006, several men nominated for life peerages by then Prime Minister Tony Blair were rejected by the House of Lords Appointments Commission. It was later revealed they had loaned large amounts of money to the governing Labour Party, at the suggestion of Labour fundraiser Lord Levy. Suspicion was aroused by some that the peerages were a quid pro quo for the...Wikipedia
Autorytet107piorunów

Abasadorowie Izraela mają jakieś zawody w byciu debilem czy o co tu chodzi?

Fanatyk18piorunów

@Pstronk pokazują swoją prawdziwą twarz. Czują się bardzo pewni siebie i mówią to co myślą. To nie są przypadkowe działania.

Osobistość2piorunów

@Pstronk Może dawno ich znikąd nie wygnano i tęsknią za tą tradycją.

Gwiazdor0piorunów

@Pstronk W Izraelu rządzi koalicja populistów z nacjonalistami. Dlatego polityka zagraniczna jest pod dyktando nastrojów wewnętrznych.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

2piorunów

Serbia: MON chce przywrócić obowiązkową służbę wojskową

Ministerstwo Obrony Serbii zaproponowało przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej w celu wzmocnienia sił zbrojnych w obliczu rosnących napięć w regionie. Sztab Generalny Serbskich Sił Zbrojnych oznajmił, że składa prezydentowi AleksandarowiVucicowi propozycję wprowadzenia

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Pozdro z wioseczki Lukomir, która leży przy samym kanionie Rakitnica. W całej wiosce "stałych" mieszkańców jest na oko do 50 (po liczbie domów), w zimie jednak liczba ta spada do zera - brak dojazdu, więc wszyscy migrują ze swoimi owcami do wsi położonych nieco niżej.

Jedno z najbardziej scenicznych miejsc, w jakim kiedykolwiek byłem.

- tag do śledzenia lub czarnolistowania


Gruba ryba1piorunów

@Afterlife jak tam pogoda w Bośni o tej porze roku?

Fenomen2piorunów

@roadie okolice zera w Sarajewie, -10 w tej wiosce. Odczuwalna jednak bez porównania. W górach zero wilgoci i zero wiatru. Całą trasę - 4h zrobiłem w bluzie a jestem ciepłolubny. Z kolei w mieście 5 warstw na sobie, a wciąż zimno.

Gruba ryba1piorunów

@Afterlife ale przypał, myślałem że tam cieplej będzie

Fenomen1piorunów

@roadie 2h w stronę morza i temperatura potrafi się różnić o 10 stopni. Region Bośni jest górzysty i kontynentalny, z kolei region Hercegowiny śródziemnomorski

Gruba ryba1piorunów

@Afterlife a jak Ci się tam żyje ogólnie? Pojechałeś sam jak dobrze pamiętam?

Fenomen3piorunów

@roadie Tak, wsiadłem do samochodu i pojechałem. Nikogo nie znałem tutaj, ani nigdy wcześniej nie byłem w tym kraju. Obecnie... może nawet ciężko mi się przyznać, ale jest to jedno z najważniejszych miejsc ever. Spotkałem ludzi, których miałem spotkać, mam świetnych przyjaciół bośniaków i z innych krajów, dziewczynę z którą się spotykam i z którą nie możemy się od siebie odkleić, mieszkam tymczasowo w dużym, ciekawym apartamencie w samym centrum z kolegą (tymczasowo, bo jadę do Polski na święta a potem dalej gdzieś, jeszcze nie wiem gdzie).

Poza tym... nie jest to EU, ciężko czasami coś załatwić, np. mechanicy samochodowi. 4 wizyty, 4 odmienne diagnozy a chodzilo o pierdołe. Ceny w sklepach wysokie. Zatem na dłuższą metę trochę ciężko by sie tu żyło, jednak w kategorii kilku miesięcy - super. Ciekawe doświadczenie.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

6piorunów

_"Mamisynek", "Powierzchowny", "Kłamliwy", "Niewyedukowany"_

Czyli co bośniackie kobiety myślą o bośniackich mężczyznach.

 (tag do śledzenia lub czarnolistowania)

_Zdjęcia podglądowe - proszę nie nie przypisywać mojemu koledze ze zdjęcia powyższych cech :)_

Warto zwrócić tutaj uwagę o jakich kobietach mowa. Te, z którymi rozmawiałem, mają doświadczenie międzynarodowe - czy to edukację w Stanach / Europie, czy też pracują dla zagranicznych firm (najczęściej amerykańskich).

Niekoniecznie brałbym to na poważnie, gdyby nie fakt, że te terminy, które wymieniłem na górze, pojawiają się na ustach praktycznie każdej bośniackiej kobiety, z którą miałem okazję się spotkać i poznać. Spotkałem się z wręcz grupowym rozgoryczeniem i opinią, że bośniacka męskość (faktycznie widoczna w tej dość podstawowej, "testosteronowej" formie), jest tylko wydmuszką, pod którą kryje się skruszone ego mężczyzny, który mieszka z rodzicami do 30, 35, czy 40 roku życia. Często będąc częściowo na ich utrzymaniu.

Dziewczyny jednogłośnie mówią - nie będziemy pełnić ról, które pełniły ich matki, wychowując małego księcia, bo przecież mężczyzna, w kraju głównie muzułmańskim, jest księciem. Przynajmniej tak ich widzą ich matki. Chcemy wymienić się pasjami, wkładem we własne, jak i wspólne życie, wspólnie zarabiać. No, ale często jest to niemożliwe, nierealne.

I tak, jak po cichu tutaj przemieszczam się między ludźmi, między codziennymi sprawami, zauważam, że Sarajewo jest na swój sposób miastem ludzi samotnych, miastem, w którym nie ma czegoś, co można odnaleźć chociażby w miastach polskich - radości z bycia (bez względu na status). Niekiedy widać, że bośniacy, którzy mieli to szęście urodzić się w rodzinach z konekcjami za granicą, zdobyli edukację i język w innych krajach, wracając, nie czują się, jak u siebie w domu. Wiedzą, że pewne z ich pragnień, póki co nie zostaną spełnione.

  

Tytan0piorunów

Wstaw dowolny kraj Europy wschodniej.

Gruba ryba1piorunów

@Afterlife ciekawe obserwacje, dawaj więcej!
Bałkany to nie taka egzotyka, ale wielokrotnie spotykałam się z rzeczami które mnie w tam zaskakiwały.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

39piorunów

Pierwsze 18 dni w Sarajewie minęły mi bardzo szybko. Niestety będę powoli musiał myśleć intensywnie, co jeszcze zwiedzić przed końcem miesiąca – przed wyruszeniem do Czarnogóry.

Tag do śledzenia lub banowania:

Dużo się wydarzyło i już wiem, że będę tęsknił za tym miejscem. Już tęsknie. Póki co czuję się tu, jak w domu. Głównie dzięki ludziom i otaczającej mnie scenerii. Czuję, że żyję, choć czasami śpię do południa!

Streszczę zatem może, jak przebiegał pobyt do tej pory...

Zacząłem dość standardowo. Nie mogłem wysiedzieć na tyłku i chodziłem po mieście z aparatem, zaglądając do barów, restauracji, knajpek, muzeów. Odwiedziłem wodospad, pochodziłem po lesie, zwiedziłem kilka okolicznych wiosek i dwa dodatkowe miasta średniej wielkości. Wszystko pięknie. Choć, myślę, że wiele osób (przynajmniej tak słyszałem) pomyślałoby „ale co? Tak sam?” No. I jest super!

Pierwsi ludzie:
Trafiłem na grupę na Whatsappie (łącznie około 400 osób) dla ludzi, którzy żyją, żyli lub planują mieć coś wspólnego z Sarajewem. Dołączyłem do grupy minutę przed pojechaniem na jedną z najlepszych imprez elektro (Hitler byłby dumny, ze w koncu znalazlem) pod gołym niebem w centrum miasta na jakich byłem w życiu (tak naprawdę ta była najlepsza, tak tylko piszę, zeby wyglądało, że byłem na wielu dobrych). Wówczas wrzuciłem zdjęcie na grupę z zapytaniem, czy ktoś też tu jest. No i ktoś się pojawił. Szczegóły zostawię, w każdym razie długa impreza i wspólne zwiedzanie Sarajewa na dzień drugi.

Potem coś zaśmieszkowałem na tej grupie i zaczęła się rozmowa. Doprowadziła do jednego grupowego piwka, drugiego, trzeciego. Do szwędania się po bluesowych knajpkach i do absolutnego szczytu śmieszkowania. Wierzcie mi, ostatnio codziennie mam łzy w oczach ze śmiechu. I nie tylko ja. Weirdos z wielu zakątków świata. Turcja, Gruzja, Polska, Francja i inne. Większość, jak ja... ludzie, którzy pracują, wiele osób na paszportach dyplomatycznych itd. Pracownicy ambasad, freelancerzy i ogólnie tej maści ludzie. Dodatkowo niepotrafiący wysiedzieć na miejscu. Zatem odbyliśmy koncerty, knajpki, camping i inne rzeczy są w planie. Wspinaczka, namioty, itd.

Słowem o campingu: mieliśmy trochę Rakiji. Trochę dużo. W środku nocy stwierdziłem, że ide spać do samochodu, bo chłopaki w namiocie obok tak chrapali, ze nie mogłem się nawet zdrzemnąć. Wychodzę z namiotu (2m od takiego jakby klifu) i słyszę „guuyyys, heeelp”. Środek nocy, troche się wystraszyłem, ale poszedłem po latarkę i idę do krzaczastego klifu, a tam Rajesh (któremu smakowała Rakija) we krwi (krzaki z kolcami), do góry nogami woła o pomoc. Mówi, że nie wie, gdzie jest i pyta kim jestem. Bez gaci, z siusiakiem na wierzchu. Ogólnie, nie pomyślcie, że patologia. Rajesh jest architektem. No to musiałem go uratować, zaprowadzić pod prysznic i znow do namiotu. Mówi, że Rakija odebrała mu wzrok i pamięć.

Sarajewo:

Sarajewo to miasto, które skradło mi serce. Myśle, że jest pierwszym które to zrobiło. Spotkanie wschodu z zachodem, gorących upałów z chłodnymi nocami, różnych kultur, szacunku do wyznawanej religii i zamiłowania do palenia papierosów - wszędzie gdzie się da. A da się wszędzie. Ponoć normalka w szpitalach i na salach wykładowych.

Ślady wojny, bośniacka niepewność i wyłaniający się uśmiech podczas komunikacji w ich języku, czy po angielsku, wszechobecne stacje benzynowe, gościnność, góry i jeziora. To tutaj. Sarajewo to taka stolica, że na upartego w 40 minut od centrum spacerem dotrze się do wiosek, gdzie są krowy, kury i kozy. Około 300 tysięcy mieszkańców. Dobry rozmiar, choć rozszerzone centrum by nie zawadziło nocnym wariacjom. Osobiście mieszkam 14 kilometrów pod Sarajewem, a wybrałem to mieszkanie ze względu na widok z okna i standard w kontraście do ceny. Z racji tego, że jest to apartament skierowany do ludzi którzy wynajmują krótkoterminowo (booking.com) to wyszło w okolicach 600 euro za miesiąc. Not bad, not good. Można taniej, można drożej. Ale w tej cenie mam wszystko włącznie z podsuwaniem mi jedzenia w weekendy przez właścicieli, którzy przyjeżdzają remontować budynek i odpoczywać na tarasie obok.

Co do planów w Sarajewie... na pewno wspinaczka, na pewno jakiś wypad z ekipą pod namioty, na pewno praca zdalna z przyczepy kampingowej koleżanki, którą ma ulokowaną w przepięknym i malowniczym miejscu. Remontuje tam mały domek, który ma po mamie. Sama pochodzi z Sarajewa i uciekła z mamą przed wojną w wieku 10 lat do Francji. O niej napisze chyba oddzielny post, bo jest tak barwną postacią ze swoim małym puchatym psem i tą słodką przyczepą kampingową obwieszoną lampkami na baterie słoneczne.

Ah, samochód...
W Polsce kupiłem Mondeo na tą podróż. Poza paroma rzeczami do zrobienia (np. czyszczenie DPF) mam bardzo dobre wrażenia. Najwyższe wyposażenie więc w środku mam „luksus” i klimat drogiego auta. Na zewnątrz wygląda jak normalne Mondeo, więc nikogo nie kusi. Póki co odpukać. Byłem jednak tutaj u mechanika (odwiedzilem trzech) zrobić jedną rzecz w zawieszeniu i zauważyłem pewną zależność, że nikt mnie tutaj nie namawia na robienie czegoś jeszcze, pomimo tego, że tablice obce i płacę w obcej walucie. W Polsce z kolei co chwile coś. Są to jednak początkowe wrażenia. Póki co ludzie wydają się być uczciwi. No ale takie mam zdanie i doświadczenia z muzułmanami, więc mnie to nie dziwi. A jest to jednak kraj muzułmański.

Następny post będzie tematyczny. Peace!

  

Fenomen1piorunów

Pisz więcej. Dziękuję za wycieczkę.

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Osiedle Ciglane w Sarajewie.

Jak wiele osiedli na świecie, Ciglane jeszcze nie tak dawno temu było źródłem przestępczości w mieście. A dzisiaj? Dzisiaj możesz się tu napić kraftowego piwa i podjeść w małej wegetariańskiej knajpie, z której rozprzestrzenia się widok na dość specyficzne zabudowania, które nam mogą jedynie kojarzyć się z komuną. Miejsce, gdzie drzewa spotykają się z betonowymi ścianami, kolorowe murale z odpadającym tynkiem, zapach jedzenia z letnim upałem i dźwiękiem dzieci grających w piłke na którymś z poziomów osiedla.

Jak to w Bośni... liczba burmistrzów, urzędów i ministerstw zoobowiązuje do tego, by coś nie działało jak powinno. Za przykład niech posłuży kolejka, która miała za zadanie pomagać mieszkańcom dostać się na szczyt osiedla, przez lata była wyłączona z powodów technicznych. Było to dość dużym problemem lokalnej społeczności, więc po długim czasie batalii z miastem, kolejka została wyremontowana - bodajże powstała również nowa "linia". Miasto dodatkowo umieściło duży napis ociekający dumą "Zwracamy Wam kolejkę...".

Jak poszło dalej? Można się domyślić - przestała działać i tak stoi nieczynna już kilka lat. Napis jednak został, duma też.

A ja idę dalej. Słońce zachodzi, wieczorem będziemy siedzieć w zadymionym barze jazzowym. Słuchać jak kolega gra na żywo bluesowe dźwięki. Witamy w maszynie czasu. W Sarajewie. W mieście, bądź co bądź, z duszą.

Mój tag: 




Gruba ryba1piorunów

Dzięki za wpis :smiley: Byłem dwa razy w Sarajewie i na pewno będę chciał pojechać jeszcze raz.

Klimat tego miasta jest dla mnie wyjątkowy, na prawde czuć tam spotkanie wschodu z zachodem. Dodatkowo dramatyczne losy tego miasta działają na wyobraźnię.

Te zadymione bary to dla mnie koszmar - nie palę od lat, odzwyczaiłem się od dymu w moim otoczeniu. W efekcie do kilku knajp w Sarajewie nie byłem w stanie wejść ponieważ przywitała mnie ściana dymu XD Nawet jak dało się wejść bo tylko kilka osób paliło to wszystkie ciuchy waliły później fajami XD aż mi się przypomniały wczesne lata 2000 😛 Niemniej i tak do Sarajewa wrócę :smiley:

Fenomen

w Podróże

63piorunów

Poprzedni wpis:
https://www.hejto.pl/wpis/stalo-sie-uderzylem-dlonia-w-stol-zakonczylem-zwiazek-sprzedalem-juz-prawie-wszy

Mój hasztag:

TL;DR:
Sprzedałem wszystko i wyjechałem do Sarajewa, potem jadę dalej na południe. Nie wiem kiedy podróż dobiegnie końca. Może za miesiąc, może za pare lat.

Moi mili, chciałem się zameldować! Jestem tu od Soboty. Wyruszyłem z Pomorza, przez Rzeszów, gdzie odwiedziłem tatę i popiliśmy trochę koniaczku. Mam już rozbite biuro i zaczynam "normalne życie" w Bośni i Hercegowinie, w której jestem po raz pierwszy. Klimat mi sprzyja, mam ładny widok na góry. Zostaję tu do końca miesiąca, potem Czarnogóra, okolice Herceg Novi.

Trzymajcie się i zapraszam do śledzenia tagu, gdzie będę postował ciekawostki z podróży i może... spróbuję swoich sił w fotoreportażu.

Ah, przewiduję dwa rodzaje postów - jedne bardziej profesjonalne, tematyczne i takie jak ten, ot maly update ze robie pranie i proszek mi sie skończył, czy coś takiego.

Pozdrawiam!

Gruba ryba3piorunów

Herceg Novi spoko miejscówka. Kup przy wjeździe SIM na stacji paliw bo się możesz zdziwić jak nie wyłączysz roamingu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fenomen0piorunów

Nie zdziwie się ;)

Gruba ryba0piorunów

@Afterlife szanuję. Sarajewo bardzo mi się podobało, chyba moje ulubione miasto na Bałkanach.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Książki

44piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Trzeci news / 20.06.2023

Wydawnictwo Prószyński i S-ka ogłasza kolejny tom serii Oblicza Zła. "Karadžić. Rzeźnik Bośni" Roberta J. Donia w księgarniach od 8 sierpnia 2023 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 480 stron, w cenie detalicznej 99,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

> Radovan Karadžić, przywódca bośniackich Serbów podczas wojny w Bośni (1992–1995), lekarz psychiatra, poeta i zbrodniarz skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii w Hadze. Człowiek odpowiedzialny za największe okrucieństwa dokonane w Europie po drugiej wojnie światowej nie był jednak krwawym dyktatorem, a politykiem, współtwórcą Serbskiej Partii Demokratycznej.

>

>

> Opierając się na niepublikowanych dokumentach Trybunału w Hadze oraz wielogodzinnych rozmowach z Radovanem Karadžiciem, Robert Donia, który brał udział w jego procesie jako biegły, szczegółowo opisuje niezwykłą przemianę szarego polityka w potężnego przywódcę bośniackich Serbów, nacjonalistę, krzewiciela zbrodniczej ideologii i ludobójcę.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

  

Lider2piorunów

@Whoresbane co jest kurde z tym hejto, miałem dwa twoje powiadomienia, a takiego newsa muszę z gorących wyłapywać (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

Kosmonauta1piorunów

Uwielbiam tą serię

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Historia

73piorunów

11 lipca 1995 r., „Washington Post" opublikował na pierwszej stronie zdjęcie młodej kobiety, która powiesiła się na drzewie pod Srebrenicą. Al Gore powiedział wówczas prezydentowi Clintonowi: - _Moja 21-letnia córka spytała mnie o to zdjęcie. Co ja mam jej powiedzieć? Dlaczego to się dzieje, a my nic nie robimy? Moja córka jest zaskoczona, że świat na to pozwala. Ja też jestem zaskoczony_. W półtora miesiąca później rozpoczęły się amerykańskie naloty, które zakończyły wojnę.

Dziś wiemy, że ta młoda kobieta w czerwonym sweterku, białej spódniczce i podkolanówkach wyglądała jak schludna gospodyni domowa, gdyby nie ta pętla na szyi - nazywała się Ferida Osmanović. Postradała zmysły, gdy Serbowie zabrali pod Potočarami jej męża; dokładne okoliczności jej śmierci nie są znane. Ale jakie to szczęście, że Karenna Gore zobaczyła jej zdjęcie w gazecie i zaczęła zamęczać swego ojca pytaniami, a on z kolei zadał jej pytania swojemu szefowi. Gdyby nie to, te samoloty, które mogły wystartować i 5 lipca, i dowolnego dnia wcześniej w ciągu trzech lat wojny, może by i nie wystartowały tego 30 sierpnia.

Z książki Ostateczne rozwiązania.

Lider27piorunów

Bierność w obliczu zła to także wzięcie za nie odpowiedzialności.

Kosmonauta3piorunów

@smierdakow Pytanie ile cywilów zabiły te Amerykańskie naloty, nic nie jest tak kolorowe

Fenomen6piorunów

@ziel0ny odpowoliedź: mało
Serbowie w tym czasie mordowali, gwałcili, palili domy i systematycznie prowadzili czystki etniczne

Fanatyk1piorunów

@ziel0ny poczytaj sobie lepiej o zbrodniach serbów

Lider0piorunów

@ziel0ny obowiązkiem walczących stron jest minimalizowanie strat w cywilach, to że giną to bardzo zwyczajny element wojny

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Komitetowi Literackiej Nagrody Nobla nie przyszło do głowy, że jest coś niestosownego w przyznaniu jej, co nastąpiło w roku 2019, Peterowi Handkemu, literackiemu obrońcy serbskich nacjonalistów ze Slobodanem Miloszeviciem na czele, zwolennikowi poglądu, że w Srebrenicy ludobójstwa nie było.

Komitet nagrodził go za ,,pracę, która z lingwistycznym geniuszem eksploruje peryferie i specyfikę ludzkiego doświadczenia". Odpowiadając na pytanie dziennikarza, czy nie niepokoi go cierpienie Bośni, pisarz odpowiedział: „Niepokoje to możesz sobie w d⁎⁎ę wsadzić".

Z książki Ostateczne rozwiązania.

Gruba ryba2piorunów

Niby oczytany noblista a cham jak ja...

Kompan

w Ciekawostki

105piorunów

Jeśli kogoś interesuje rozpad Jugosławii, wojna w Bośni i zbrodniarze wojenni (Arkan), to zapraszam na materiał.

Jednym z najpopularniejszych filmów na YouTubie z okresu wojny w Bośni jest moment pojmania czterech bośniackich jeńców przez serbskiego nacjonalistę i twórcę formacji paramilitarnej - Arkana. Na nagraniu skuci kajdankami przerażeni jeńcy przepytywani są przez rozbawionego Arkana. Po sieci krążyły różne wersje ich dalszych losów. Przeprowadziłem własne śledztwo i wydaje mi się, że póki co przedstawiłem historię tychże jeńców najpełniej, jak to było możliwe. Czy udało im się przeżyć spotkanie z niesławnym Arkanem? Zapraszam do obejrzenia :smiley:

Link: https://www.youtube.com/watch?v=4YEtqmgagtE

    

Gruba ryba1piorunów

( ‾ʖ̫‾)

Pokaż więcej komentarzy (12)