Wczoraj nie było podsumowania bo bardzo źle się czułem i o 20 już spałem. Zjadłem- na oko bo zapomniałem wagi- mniej więcej tyle co spaliłem a kroków było chyba z 20k.
Dzisiaj po wypoconej nocy jest już lepiej.
* Zjedzone: 2 450 kcal (±100 kcal)
* Spalone: 2 900 kcal
* Kroki: 16 500
* Pompki: 200 (w pracy) + 150 (teraz)= 350
* Brzuszki: 20, nie mam na to siły.
* Norweski: było sporo.
Dusi mnie kaszel a zostały na jutro dwie ostatnie tabletki. :confused:

@AdelbertVonBimberstein Dopiero dzisiaj do mnie dotarło czym jest "galaretka" z nazwy tagu. :man-facepalming:


















