Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chudnijzhejto

Lider

w Hydepark

5piorunów

Tak się zastanawiam. Chciałbym walnąć pierwszą stówę i wpadłem na pomysł, że z wyjazdu do teściowej wrócę rowerem. W sumie po ostatniej 80 myślę, że dałbym radę, ale trochę pękam bo wg prognozy całą trasę jechałbym pod wiatr (w załączniku wykres trasy i wiatry)... i chyba spękam. Drogę znam dobrze, około 45 km już przejechałem i właśnie ten odcinek boli mnie najbardziej bo jak mnie tam ten wiatr ostatnio wyturlał... oj jak wymęczył- żadna przyjemność.
I chyba odpuszczę- jeszcze jutro rano sprawdzę prognozę i jak nic się nie zmieni to przełożę ten atak.
Tak btw zamówiłem sobie jakieś spodnie kolarskie i koszulkę z Aliexpress i przyszło- wygląda fajnie, leży dobrze (azjatyckie 3xl :P), spodenki w miarę wygodne jak na te 41 km co przetestowałem- jakość jakoś tych z decathlona najtańszych (chyba nawet lepiej leżą bo na szelkach). Do tego przyszły mi podkoszulki rowerowe za 18 zł sztuka- bo kto to widział panie za koszulkę z polyestru 100 zł dawać (serio, czemu te ubrania tyle kosztują. Rozumiem jeszcze te spodenki za wkładkę czy coś...).
Chyba nie będzie ze mnie pro rowerzysta bo nie spinam d⁎⁎y- ma być tanio, wygodnie i kałdun ma spadać (no i zwiedzić co nieco wypada nie?).
Mój zestaw na teraz:
-najtańszy licznik rowerowy z uchwytem igpsport bcs100 (110 zł u majfrenda), żeby na zegarek za danymi ciągle nie spoglądać- to naprawdę się przydaje jak ktoś lubi wiedzieć ile jedzie, ile kilometrów w tyłku.
-czujnik kadencji (żeby pilnować równego kręcenia) i prędkości (w sumie byłby zbędny no ale stać mnie!) 2x 40zł u sprzedawcy z CHRL, magene s3.
-napotniki rowerowe (robią robotę- wygodne) 3x18 zł od Chińczyka.
-ciuchy od majrenda - chyba 68 zł za komplet spodnie plus koszulka- na razie polecam zobaczę jak spodenki po pierwszej stówie się będą sprawować.
-spodenki kolarskie z Decathlona- o ile mnie pamięć nie myli 49 zł.
-kurteczka kolarska barwy żółtej odblaskowej marki crivit z lidla kupiona z dobre... 5 lat temu? czekała aż kałdun spadnie, a na wyprzedaży za 17 zł żal było nie wziąć.
-kakakakask z mipsem chyba coś koło 220 zł.
-buty spd jakieś tanie z decathlona- coś koło 200 zł bo miałem kupon.
-pedały z blokami spd- 130 zł z allegro (najtańsze shimanochy robią robotę- w ogóle byłem sceptyczny ale dobrze się jeździ z wpinaniem, jedyny problem był taki, że słabo wkręciłem śrubę w bloki i mi jedna wypadła i nie mogłem wypiąć buta bo mi się kręcił xD; wkleiłem śruby na klei do gwintów).
-torba na ramę marki lidl nieprzemakalna - 49 zł i pod siodło marki lidl- 16 zł (w promocji).
-zapasowa dętka (nie wiem ile), zestaw łyżek do dętek i zestaw do klejenia dętek miałem z od hulajnogi co jej już nie mam.
-lampa przednia offbondage polecana przez kolegę z tagu, od majfenda za zawrotne 34 zł (nie wiem skąd ta cena, w dolcach pokazywało bodajże 17, a wzięło w podsumowaniu z konta 34zł), jeszcze nie używana.

No i rower Triban RC500 za 3099 zł na rat 10 x0% bo jak można nie płacić całości od razu to się nie płaci. 😉

Będę myślał nad lepszą lampką z tyłu, taką co by migała, bo widziałem gościa na rowerze to dawał taką mocą, że stwierdziłem, że też chce- a był środek dnia. To roweru mi dali takie byleco, co nie miga.
Okularów tylko nie mam, bo mam swoje korekcyjne (duże są i zakrywające mocno boki- brałem pod bhp na budowie) i pomimo, że mam małą wadę to źle mi się jeździ bez nich.

Takie moje podsumowanie rowerowej przygody. Z tego co straciłem i mi nie żal to będzie już z 8 kg. Zyskałem 498,6 km w nogach przez ostatnie dwa (?) miesiące. Niestety, na jazdę mam tylko dwa tygodnie z miesiąca jak jestem w Polsce- a rodzina też chce ode mnie ten czas (kochana żona rozumie, nie marudzi-za bardzo i wspiera).

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Okazuje się, że można zjeść niecałe 700 kcal i być najedzonym pod korek. Fajne zaczyna być to ważenie potraw i liczenie kcal.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pompki czy spacer?
Chyba spacer, bo właśnie wyszedłem z sauny (niby zamknięta ale zrobiłem włam przy pomocy klucza od łazienki) a i napracowałem się dzisiaj trochę.
Za to jutro chyba zaatakuję znowu 300 pompek.
I 300 kcal deficytu mam to spacer będzie spoko.

Osobistość0piorunów

@AdelbertVonBimberstein a to już co kto lubi ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ja jak widzę że mam +1/2kg <nie daj boże więcej...> to cyk głodóweczka i "żryj mniej". Zero ćwiczeń, ograniczenie piwska, cukru i tłuszczu. Jak na razie 69 / 171. I cały czas oscyluję ważąc się co 1/2 dni. Siłka, pompki... na co to komu, żryj mniej i będzie ok - i jak na razie działa i obrzydliwego bebzona brak. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Po co się męczyć, być spoconym, zziajanym jak można na fotelu cały dzień, giereczki, filmy, książki...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Dyskusje

4piorunów

Do meczu rowerek, co by sobie spalić trochę kcal i miejsce na chipsy i orzeszki zrobić. Na szczęście jest Eldenik, to czas szybko zleci 😉

GURU0piorunów

ciężko jak cholera, chciałem tego giganta co ogniem wali na początku zabić ale śmieszne obrażenia zadaje xD
Postać mam pod rzekę krwi.
Na Malenie poszedłem i było dosyć blisko bo gdzieś połowa życia zostało jej po przemianie

Pokaż więcej komentarzy (12)

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Ale dzisiaj weszło. Jak street fighter, bez rękawic. Hardstyle, metal, czysta furia i agresja xd Kostki zdarte, ale jak już mówiłem, nie ma pierdolenia, street fighter xD Ból mnie tylko napędza

GURU2piorunów

Ale w worek czy co? Bikserskie bandaze ogarnij minimum, bo streetfighter nadgarstek zwichnie i sie skonczy zabawa.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Autorytet

w Dyskusje

6piorunów

Ale dzisiaj nogi na siłce do tego rozpierdole xD


https://youtu.be/K6fyOQXMgck?si=APn_dQEx6AeUfp-F

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Dyskusje

23piorunów

Najlepszy, najszybszy, niskokaloryczny zapychacz xD Polecam tego allegrowicza

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Dyskusje

7piorunów

Pierwszy trening na worku za mną. No jest fajna pompka, nie ma co xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Dyskusje

1piorunów

Szukam dobrego spalacza żeby jeszcze z 2 miesiące przyspieszyć redukcję (tak wiem, że najlepszy spalacz to deficyt kaloryczny, ale nawet jeśli spalacze to placebo to głowa lepiej się będzie czuła ). Ujdzie ten z takim składem? Niby jest mocny. Centurion Labz Legion

Lider3piorunów

@Tylko-Seweryn wapna nie powinno się zbyt długo suplementować - nie wiem ile chcesz to brać, za to jeśli już bierzesz jakieś witaminy to sprawdź, czy nie przekraczasz zalecanej dawki dobowej, bo da się przedawkować...

Co do reszty składu, część to pikantne przyprawy xD

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Zdrowie

31piorunów
Ludzie pieprzący o diecie keto, diecie karniwore, diecie raz w d⁎⁎ę to nie pedał, diecie bezglutenowej, diecie białkowej....

>Ja po zrzuceniu pierwszych 4kg na diecie "mniej wpierdalać więcej się ruszać":
>
 

Autorytet12piorunów

Nie ma lepszej diety niż zamknięcie mordy przy jedzeniu

GURU2piorunów

@JanPapiez2 To jest moja autorska, unikalna dieta, którą nazwałem MWC:
Mniej Wpierdalaj, Człowieku!

Wydam książkę, będę występował w Śniadaniu TVN, i będę wrzucał na YT filmiki z ćwiczeniami
"Jak NIE otwierać lodówki"
"Jak nie brać żarcia do pyska"
"Znalazł jeden prosty sposób jak schudnąć [kliknij by zobaczyć]"

😛

Specjalista6piorunów

@Opornik Trochę wody z ciebie spadło i już myślisz, że ekspertem jesteś. Jeszcze na kolanach wrócisz do keto jak plateau w d⁎⁎ę zajrzy.

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kosmonauta

w ChudnijzHejto

28piorunów

A pochwale się, bo czemu by nie - pyk, ponad 5 kilo mniej pykło od 20 stycznia, z 90 do 84,4 (wzrost 182 cm). Powód chęci zrzucenia kilogramów prozaiczny - nie to, że czułem się źle ze swoim ciałem, ale szwagier powiedział, że juz prawie go przypominam, a takiej obelgi już nie zniosę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dieta IF (a dokładnie OMAD) to jednak naddieta, niczym się nie przejmuje, żadnych kalorii nie liczę, jem, co i ile chcę a kilogramy lecą.
I tak, wiem, że w pewnym momencie pewnie będę musiał liczyć kalorie, ale obecnie przy jednym posiłku dziennie to wpierdzielam od czasu do czasu (czytaj raz lub dwa razy w tygodniu) KFC, Burger Kingy czy inne pizze a waga leci. W poniedziałek po nowy pasek i spodnie, bo już na mnie wiszą a na pasku już ostatnią dziurkę używam. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

  

Gruba ryba1piorunów

@micin3 gratuluję. Ja od lutego juz 6 kg ale za to liczę kalorie i wpierdalam 4 razy dziennie. Glodny nie chodzę ale deficyt kaloryczny boli. Pozdro i wytrwałosci.

Specjalista0piorunów

A jak z tym liczeniem u Ciebie? Jesz co chcesz czy jednak wybierasz mniej kaloryczne rzeczy, warzywa i inne owoce. Ładny wynik. Ja jestem jakiś nie teges, dojadam i wiem że źle robię ale zajadam stres od zawsze:p

Fitatu używasz??

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

33piorunów

Gruba ryba5piorunów

@Saint sam jak się lekko rozstyłem to po prostu mniej żarłem. To jest takie proste. I to bez żadnej wagi, mierzenie posiłków. Spodnie mnie zaczynały cisnąć to dopóki nie zaczęły leżeć na mnie tak jak powinny to jadłem tak żeby chodzić głodnym, jak w lustrze już wyglądałem dobrze to można było już jeść.

Ale muszę ostrożnie z orzeszkami teraz postępować, bo to od nich się grubol zaczynałem robić, umiaru przy nich nie miałem xd

Osobistość6piorunów

@DiscoKhan bo jedni chcą schudnąć, a inni atencjusze chcą się odchudzać
Ty jesteś prawilniakiem z pierwszej grupy :smiley:

Gruba ryba10piorunów

@szymek dlaczego mówi się "odchudzać", kiedy tak naprawdę człowiek się odgrubia?

@DiscoKhan bardzo chętnie zrobiłbym sobie jakąś głodówkę nawet na pół dnia, ale bez posiłku leb nawala mnie jak opętany, a później to już nie chce przestać :\

Gruba ryba1piorunów

@macgajster do lekarza! To nie jest normalne. Trochę pewnie po nich polatasz, bo tak to już jest ale zdrowie swoje trzeba szanować.

@GtotheG może się tutaj odezwie, bo ona w takich tematach dosyć ogarnięta jest może ci powie do jakiego specjalisty będziesz musiał skierowania brać od lekarza pierwszego kontaktu.

Gruba ryba4piorunów

@macgajster bo zeby zrobic glodowke to musisz sie dobrze nawadniac, jak leb Cie boli to pewnie nie jesz i tyle. A to trzeba pic czysta wode (bez dodatkow), badz czarna herbate. Z kawa nie probowalam, podobno mozna pic czarna, ja bym nie pila, wydaje mi sie, ze u mnie by aktywowala trawienie. Woda nie aktywuje trawienia. Przy glodowce musisz se kupic 2 l wody co najmniej i pic malymi lykami w ciagu dnia, wtedy bol glowy nie powinien wystapic. Bedzie oczywiscie zmeczenie / uczucie glodu w godzinach kiedy normalnie jesz - trzeba przeczekac pol godziny i przejdzie.

Osobistość0piorunów

@DiscoKhan Ty tak masz, większość ludzi tak nie potrafi. To co dla jednego łatwe, dla innego już nie. Liczenia nie oszukasz, jak ktoś nie potrafi schudnąć „instynktownie” to ta opcja to jedyna opcja.

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG ja robię 2/5 post przerywany. Powiem Ci ze chyba działa... to moje trzecie podejście, bo za kazdym razem ok. 2 miesiące po rozpoczęciu postu zmieniałem pracę- zmiana rutyny dnia i od razu chytry plan szedł w piu. Więc nie mogę na 100% potwierdzić efektywność. W nowej pracy dużo więcej czasu spędzam przed ekranem przez co przytyłem niemal 6 kg w 3 mies. Dodatkowo teraz muszę kombinować, bo jednym z moich zadań w pracy jest testowanie receptur prod. Spożywczych. Muszę to tak ustawić, żeby testować po tym jak minie 24h postu, albo przed tym jak zacznie, czasem to trudne xD . Zobaczymy za 3-4 mies. Jaki efekt :smiley:

Edit:
U mnie kawa działa, nie uruchamia trawienia : ) . Zazwyczaj jem posiłek o 13 i czekam do 13 kolejnego dnia. Post przerywam czymś lekko strawnym i niskokalorycznym. Najgorszy jest wieczór, czujesz się poddenerwowany i jeśli tak jak napisałaś nie pije się dostatecznie dużo wody to boli głowa. Ale za kazdym razem jest lżej. Dodatkowo te ostatnie 4-6h postu mam dużo więcej energii i tak naprawdę nawet nie myślę o jedzeniu

Osobistość0piorunów

U mnie maksymalna głodówka to trzy dni, z zegarem w ręce xd Piłem bulletproof coffee i wodę z solą himalajskąl. Masz rację z tym trafieniem, następnym razem spróbuję na samej wodzie.

Gruba ryba2piorunów

@HolQ ja robiłam 3 dniowe, na wodzie i herbacie, działało dobrze, ale nie jest polecane u osób z chorą tarczycą, niestety ja jestem takim przypadkiem, więc już ograniczam do 1 dnia ewentualnie. Z tym, że u mnie waga z głodówek powróciła jeśli ich nie powtarzam.

Gruba ryba1piorunów

@Saint nie możesz pić bulletproof coffee, bo dalej tłuszcz pobudzi trawienie, jest to bez sensu - to nie jest wtedy głodówka tylko ograniczenie kaloryczności. Woda z solą jest ok, bez soli też ok.

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG 3 dni....hardkor. z drugiej strony tak jak napisałem, ja na drugi dzień nie czuje głodu. U Ciebie było podobnie ?

Gruba ryba2piorunów

@HolQ drugi dzień git, na trzeci już trochę ciężko i słabość - zalezy jakie dni wybierzesz, najlepiej chyba na wiosnę jak jest ciepło, ale nie za ciepło, to wtedy naturalnie do jedzenia nie ciągnie. Ogólnie jak pierwszy dzień się przetrzyma to później już łatwiej, tylko pić, delikatnie się ruszać i jest git.

Autorytet1piorunów

@GtotheG kawa nie nawadnia zbytnio. Jak trzeba pić 3 litry wody dziennie, to kawy i herbaty się w to nie wlicza 1:1

Gruba ryba1piorunów

@DiscoKhan ta, nawet lekarzowi mówiłem z miesiąc temu, dał skierowanie na próbę cukrową czy jak to tam, ale teraz już glukozy nie dają, a jest "proszę przynieść swoje typowe śniadanie i zjeść zamiast glukozy". Przecież w ten sposób są dwie wielkie zmienne i z takiego badania niewiele da się odczytać.
Według lekarza ból głowy z głodu może występować, ale po zjedzeniu powinien minąć.

@GtotheG jak piję wodę, to ona zabija głód na jakieś dwie sekundy. Kawy nie pijam, herbata tylko czarna, ale z cukrem (lekko wybrzuszona łyżeczka na kubek ok. 0,5 L).
Dzisiaj za to leciałem na ubogim jadłospisie i chyba ze zmęczenia nie czułem głodu. O 5 dwie małe kanapki z serem topionym, żołądek obudził się jakąś godzinę później i stwierdził, że jednak daj żreć. Nie dostał i cisza, zero głodu. Normalnie o 6 to dopiero wstaję. O 9 zjadłem wrapa z jajówą z maka, brak głodu i uczucia sytości (takim wypierdkiem można jamnika wkurzyć). O 10:30 kubek herbaty czarnej z cukrem i cytryną, o 14 burger. O 15 odezwał się głód na chwilę i zniknął.
Kolejny posiłek po 19, zupa, makaron z sosem. Nie wiem czy jestem syty, czy może jednak coś by dojeść :zany_face:
Jak żyć?

Gruba ryba1piorunów

@macgajster chujowy lekarz, innego szukaj. Autentycznie ci mówię, takie migreny nie są normalne. Lekki ból głowy, jasne że tak ale nie coś intensywnego.

Akurat sam się głodówkami tylko odchudzam, nigdy podobnych nawet wrażeń do twoich nie miałem.

Jeżeli ból jest naprawdę bardzo intensywny to ja bym tego nie lekceważył.

Chyba, że ja bóloodporny terminator jestem xd

Gruba ryba1piorunów

@DiscoKhan zazwyczaj przechodziłem ten ból aż do spania, bo w sumie od zawsze umiem olewać część sygnałów cielesnych 😛
Musiałbym chyba sprawdzić ponownie czy nadal mam te atrakcje, bo wprowadziłem najprostsze rozwiązanie - jem o w miarę ustalonych porach i pamiętam żeby jeść 😉

Edit: znam jeszcze dwie osoby z taką przypadłością.

Gruba ryba1piorunów

@macgajster to że się umie to nie znaczy, że się powinno. Może panikę sieje ale poszperaj tak z głową na ten temat albo się kobiet popytaj, bo unich migreny to częstszy problem i może coś będą wiedzieć.

Rzadko miewam przeczucia... Ale może tylko panikę sieję.

Gruba ryba1piorunów

@macgajster

>proszę przynieść swoje typowe śniadanie i zjeść zamiast glukozy"
>
przede wszystkim zmien lekarza, bo jakis szurniety… to trzeba podac glukoze, zeby dane byly wiarygodne :confused:
Co do glodowek to woda nie ma zabijac glodu :smiley: woda ma nawadniac. Glod bedzie przychodzil i odchodzil. Np. Jesli normalnie za zaczynasz jesc o 6 to musisz przeczekac -20-30 min az przejdzie i tak kilka razy w ciagu dnia gdy robisz glodowke. :smiley:
poza tym jak jesz od 6 do 19 to ponad 12 godzin ciaglego jedzenia, sprobuj zmniejszyc okno zywieniowe do 8 h np. - wtedy to post przerywany. Jak nie wiesz czy jestes glodny, a i tak jesz to prawdopodobnie to twoje jedzenie jest emocjonalne, nudzisz sie, regulujesz emocje jedzeniem. To juz dobry psycholog czy psychoterapeuta czy ostatnio zaczynaja sie pojawiac psychodietetycy.

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG właśnie o glukozie wiem i dlatego nie poszedłem jeszcze na to badanie. Bez sensu jeśli mam zjeść nieokreśloną liczbę kalorii i węglowodanów.

Może źle się wyraziłem - mam ustalone trzy pory na posiłek i bardzo rzadko podżeram między (no, czekoladę albo inny "dobry" cukier to wciągam, choć staram się nie kupować i najczęściej nie kupuję :smiley: ). Zdarza mi się zjeść i nie czuć sytości mimo obfitego posiłku, jak nie dojem to głód odchodzi i pojawia się sytość. Ot jakiś opóźniony zapłon. Wczoraj na pewno wynikało to ze zmęczenia. Cały dzień jadłem mało, a mało spałem, wcześniej wstałem, dzień był intensywny i nie było opcji na dojedzenie albo drzemkę.

Gruba ryba0piorunów

@macgajster no lekarz musi Ci wypisać skierowanie na krzywą cukrową, a nie samo badanie insuliny. Jak masz skierowanie to spytaj czy to jest ta z glukozą tzn.

>Badanie krzywej cukrowej polega na dwu- lub trzykrotnym określeniu stężenia glukozy we krwi: na czczo, a następnie 1 (po 60 minutach) lub 2 (po 120 minutach) razy po wypiciu 300 ml roztworu zawierającego wodę i 75 g glukozy. Nie należy rozcieńczać roztworu glukozy cytryną.
>
I jeśli Ci potwierdzą to możesz iśc.

Co do podjadania/czekolady to u mnie się sprawdzają dobrze orzechy jak jestem głodna/mam ochotę na coś słodkiego - 2-3 orzechy włoskie, albo jakieś inne, albo po prostu kakałko się napiję, ale ja nie jestem bardzo osobą tęskniącą za cukrem, bardziej za węglami typu pizza. Żeby mieć poczucie "najedzenia" to trzeba też powoli jeść, jeden kawałek trzeba poprawnie pogryźć bodajże z 15-20 razy, a ja to wszystko połykam na raz często xd niestety chujowe przyzwyczajenie z dzieciństwa, nikt mnie nie uczył ładnie jeść i u mnie w rodzinie wszyscy jedzą "na wyścigi". Ostatnio moim ulubionym zapychaczem jest matcha z mlekiem kokosowym (gęstym) plus jakieś inne mleko roślinne. Nie jest to jak woda, ma dużo kalorii i daje poczucie sytości na dosyć długo. No ale smakowo nie każdemu do gustu przypadnie bo to raczej gorzkawa przyjemność.

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG dostałem na pewno krzywą cukrową, bo miały być dwa badania krwi. Swoją drogą to słaba nazwa, bo to bardziej linia lichego trendu :smiley: Lekarz kazał tylko wziąć ze sobą własne jedzenie. Może próbują przycebulić, bo ta przychodnia prędzej upadnie niż zrobi się dobra.
Dla mnie jedzenie na codzień to raczej niewiele radości wnosząca czynność. Jak nie mam nic słodkiego w zasięgu wzroku, w szafce albo coś to mogę nie jeść miesiącami słodyczy (tylko herbatę słodzę). Jedynie w pracy mam jakąś niechęć do picia wody, musi być herbata, a najlepiej sok, choć zdarza się też jakiś napój (staram się unikać, no ale wiadomo).
Także ze spożyciem cukru mógłbym się z grubsza pożegnać jeśli byłby podobnie smakujący zamiennik. Próbowałem przejść na słodzenie herbaty erotrotylem, ale smakuje toto inaczej, chyba bardziej sztucznie. Słodycze jem jak mnie najdzie, ale po drodze jest proces oceny i decyzji, jak w jakimś "ostatnim czasie" za dużo wciągnę cukru to się ograniczam.
Wyrobów mlekopodobnych nie tykam, odrzuca mnie sam fakt tego, że coś trzeba było ochrzcić podobną nazwą żeby się w ogóle sprzedawało. To samo z paramięsnymi abominacjami 😉 Team klasyczne jedzenie here.

Gruba ryba0piorunów

@macgajster to własne jedzenie to jakaś głupota, pierwszy raz coś takiego słyszę, jak Ci wypisał skierowanie to z tym skierowaniem możesz iść gdziekolwiek gdzie robią te badania i potwierdzić przy rejestracji, czy to jest z podawaną glukozą. Chyba, że jemu chodziło, żebyś sobie zjadł później po badaniu bo będziesz na czczo.
Mam podobnie z cukrem, raczej nie jem jak nie mam pod ręką. Też ciężko mi pić czystą wodę, więc sobie robię z cytryną, plus są super soki bez cukru (dosyć drogie) z żurawiny, czarnego bzu itp. - kwaśne, a dodają jakiegoś smaku do wody. Latem można dodać jakiegoś ogórka, malinki, jagody do wody, miętę i też fajnie dodaje smaku.
Trochę śmiesznie pochodzisz do tego "trzeba było ochrzcić" - to nie jest ochrzczenie, po prostu jak wyciśniesz np. migdał to wypłynie z niego sok, który no nie wygląda jak typowy sok, bo jest biały i tłusty, więc bardziej mu do mleka roślinnego, niż soku owocowego, więc wydaje mi się, że nazwa jak najbardziej jest poprawna.

Osobistość0piorunów

@tosiu @GtotheG Zawsze jest też dieta jajeczna - pomiędzy niebem ziemią piekłem daje to najmniejsze szkody. Jechałem tak kiedyś dwa tygodnie. 5 jajek o 10:00, w te dwa tygodnie schudłem 3 kg, potem jojo itd. Gdyby się tego trzymać przez miesiąc, że jajka i elektrolity dałoby radę ładnie schudnąć. Ariana Grande zainspirowała mnie do tej diety, nie jest polecana dla osób które mają problemy z ciśnieniem(cholesterol).

Gruba ryba1piorunów

@Saint ostatnio ogladalam tiktoka goscia, ktory jest lekarzem i takim jedzeniem jajek za duzo ktos sobie zrobil problem, bo jakichs witamin mial za duzo, a inne sie nie wchlanialy. A Ariana ma raczej zaburzenia odzywiania od lat, wiec slabo nasladowac :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Takie coś mnie nie zabije podczas biegania? XD Ten maksymalny to chyba z ostatniego kilometra jak dowaliłem sobie do pieca

  

Kosmonauta1piorunów

Zabije pewnie nie, ale szkoda zdrowia i trening trochę do kosza. Pooglądaj na YT filmiki o strefach treningowych :smiley:

Kosmonauta1piorunów

@Tylko_Seweryn tak jak Ci pisałem, poszukaj na YT materiałów o strefach treningowych. Ponadto jak rozumiem zaczynasz z tego co pamiętam (ja również), przy takim pulsie nie będziesz w stanie regularnie biegać.

Gruba ryba4piorunów

Jestem na 90% pewny, że do 200 jest normalne.

Znaczy, jak masz wadę serca, to może Cię zabić. Ale jak serducho zdrowe, to nic Ci się nie stanie

Gruba ryba1piorunów

@Jarem serducho zdrowe, rok temu kardiolog zakończyła mi leczenie ( chodziłem tam, gdyż jednym z objawów nerwicy był przyspieszony puls podczas snu)

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Może doradzi mi ktoś jakie tabletki na hamowanie łaknienia? Potrafię zjeść z samego rana dwa opakowania parówek z kilkoma bułkami, lody do tego i w sumie nawet nie czuję się najedzony, mógłbym jeść więcej. Ze sportów chodzę na basen, po którym idę do pizzerii znajdującej się przy wyjściu z budynku(podłe) ( ͡° ʖ̯ ͡°)
https://youtu.be/gSzx74awpn4?si=92gPZcaSh4S6uygL

Gruba ryba2piorunów

Koniecznie skonsultuj się z dietetykiem lub gastrologiem.

To może być stres, niewlasciwa dieta, cukrzyca...

Nie ma magicznych tabletek dla każdego. Ale każda tabletka źle podana możesz sobie zepsuć zdrowie.

Pokaż więcej komentarzy (14)