Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#cmentarnejajo

GURU

w Hydepark

10piorunów

Dzisiaj ponownie bylem na odwiedzic wraz z babcia dziadka.
Od juz troche czasu minelo,zbliza sie zima,noce coraz zimniejsze,wiec i na kwiaty z grobow przyszedl czas.
Idziemy na miejsce i okazuje sie,ze roslin juz nie ma- zapewne dalsza kuzynka babci juz wczesniej posprzatala.

Jako ze lwia czesc juz zostala zrobiona to zajalem sie tylko drobnica- przemylem pomniki,wymienilem i zapalilem wklady oraz postawilem nowy znicz.

Odwiedzilismy rowniez babci brata- naszego znicza juz nie bylo. Za malo strojny-jak to babcia powiedziala- na wsi to jednak nadal kroluje kicz- byle wielki,ze wzorami i najlepiej jak
najmniej pasujacy kolorystyczne do pomnika.

GURU

w Hydepark

8piorunów

Jako,ze koniecznosc odebrania twardego dowodu rejestracyjnego zmusila mnie do odwiedzenia wydzialu komunikacji z tej okazji zajechalem tez na .
Od mojej ostatniej wizyty nic sie nie zmienilo- brak nowych zniczy,wkladow,kwiatow.
Poogarnialem jakotako( padalo i wialo,wiec mycie mijalo sie z celem),zapalilem kilka nowych zniczy,pouzupelnialem wklady- jak wszystko zaswiecilo az sie cieplej na sercu zrobilo- az mnie rece sie trzesa jak to pisze...
Pewnie przyjade po swietach albo po nowym roku zobacze co i jak- znajac zycie "siostrzyczki" przyjada,bo w dniach swiatecznych czy dluzszych weekendow jest sporo ludzi,wiec pewnie beda chcialy sie popisac i pokazac jak to dbaja i kochaja rodzinke- az mnie skreca jak o tym pomysle.
Po wszystkim kupilem w pobliskim sklepie wklady( maja duzy wybor wymiarow i marek w dobrych cenach).

P.S Nie zapomne tez jak pod koniec sierpnia jeden pan( zapalal znicze na grobie obok) byl w szoku jak zobaczyl,ze myje grob,bo oczywiscie nie ma komu o to zadbac. Dodatkowo pieknie sie o siostrzyczkach wypowiedzial- mocno zasugerowal,ze mamusie do grobu wpedzily swoim zachowaniem.
I zalowal,ze najmadrzejsza,najmlodsza( czyli moja luba) tak szybko odeszla...

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Dzisiaj ponownie odwiedzialem
Nie bylo nowych zniczy czy kwiatow,wiec zadnych nowych odwiedzin nie bylo.
Wymienilem wklady,zapalilem nowy znicz i tak chwile podumalem.
Mamy juz prawdziwa , wiec zaduma krotka,coby sie nie rozchorowac.

Jak to jest,ze na cmentarzu pod Warszawa znicze i wklady sa tansze niz na wsi w Polsce B,dodatkowo nie ma problemow z platnoscia karta?

Fanatyk1piorunów

@jajkosadzone obstawiam brak konkrecji i mniejszą sprzedaż - mniejszy cmentarz.

Specjalista1piorunów

Co w tym zastanawiającego, taksówki tez sa tansze w duzych miastach. Kazdy chce zarobic okreslona kwote, ten z Warszawy ma wiecej klientow, pewnie latwiej o tanie znicze z racji konkurencji. Ten z polski B wrecz przeciwnie a przeciez tez musi przezyc i zarobic.

Ty mi lepiej powiedz czemu w Plocku jest drozsze paliwo niz na slasku.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

36piorunów

Bylem dzisiaj na i powiem szczerze,ze bylem w szoku- grob byl w miare czysty,ale w zamian staly stare znicze,bez wiencow,bez kwiatow itede- wiec ostatecznie bez zaskoczenia,ze bylo wujowo.
Posprzatalem stare wklady,dolozylem kilka swoich zniczy i zaczelo to jako-tako wygladac.

Do dzisiaj nie moge uwierzyc,ze to sie dzieje naprawde.
A niedlugo mina trzy lata...

Gruba ryba5piorunów

Przejebane…nie potrafię sobie nawet wyobrazić przez co przeszedłeś…

GURU1piorunów

@AndrzejZupa
Staram sie nie rozmyslac za bardzo nad tym wszystkim- traktuje to jak prace domowa,moze to pomaga nie zwariowac. Chyba.

Gruba ryba0piorunów

@jajkosadzone zazdroszczę Ci takiej silnej woli żeby nad tym w miarę panować…ja bym się chyba rozpierdolił po czymś takim.

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

7piorunów

Po pracy bylem dzisiaj na cmentarzu zobaczyc co u dziadka slychac-bylem w szoku,bo bylo bardzo duzo zniczy- niby nic wielkiego,ale mimo wszystko cieszy ze ktos pamieta o starszych osobach- wedlug relacji ciotki babci( nie wiem jakie to sa zaleznosci rodzinne,wybaczcie) to nawet totalne obcy nam ludzie( w sensie dla babci czy dla mnie czy tej ciotki) przychodzili zapalic znicz i sie pomodlic- tez chcialbym,zeby po mojej smierci tak bylo,ale w to akurat watpie,chociaz i tak sie nie dowiem:)

Z jednej strony ladnie grob wyglada jak jest duzo zniczy,wiencow,kwiatow,etc,ale z drugiej strony bardzo mnie boli ile syfu powstaje-przeciez znicze w większości nie sa jednorazowe,a mimo to wyrzuca sie je z jeszcze niedopalonym wkladem- dlaczego ja sie pytam?- w smietniku pelno tego bylo! Jezeli juz nie korzystamy to przeciez mozna to komus oddac,albo nie wiem zostawic,zeby ktos mogl pokonownie wykorzystac. Znam tez osoby,ktore ze zniczy robia...wazony i trzymaja kwiaty czy cokolwiek innego- naprawde szkoda marnowac bez sensu zasoby i przede wszystkim- pieniadze.

A mnie jeszcze spotkalo malo szczescie( wlasciwie to dwa),bo w alejce lezal sobie opuszczony,fioletowy znicz- ladny swoja droga:) Oczywiscie wykorzystalem dar od losu i aktualnie upamietnia mojego dziadka- zrobilem tez zapas swieczek na wymiany- az sie zdziwilem,ze kilka firm robi takie male wklady:)

Drugie szczescie mialem pod smietnikiem( bylem wyrzucic wypalone wklady)- obok lezal taki sam znicz,tylko ze bialy- tez wykorzystam i postawie komus na grobie,moze sie ucieszy.
Jutro jade odwiedzic malzonke- ciekawe co mnie tam spotka- bo to,ze bede musial z godzine myc pomnik to więcej niz pewne...
Az mnie nerwy biora jak sobie pomysle,ze trzy stare krowy ktore maja rzut beretem na cmentarz nie poswieca chwili na kwartal( w sensie kazda z osobna),zeby odwiedzic wlasna siostre,matke i ojca, zapalic swieczke i posprzatac pomnik- gdy myje sie regularnie to jest naprawde chwila...Nigdy nie zrozumiem jak mozna nie miec szacunku do najblizszych,zwlaszcza takich,ktorzy niczego zlego nie zrobili,a zawsze byli oparciem i nigdy zlego slowa nie powiedzieli.

Lider1piorunów

>ale z drugiej strony bardzo mnie boli ile syfu powstaje-przeciez znicze w większości nie sa jednorazowe,a mimo to wyrzuca sie je z jeszcze niedopalonym wkladem- dlaczego ja sie pytam?-
@jajkosadzone dlatego u mnie na cmentarzu gdzie mam pochowaną rodzinę wymyślili całkiem fajny patent- niedaleko wejścia jest taka ścianka, gdzie są stojaki na rowery, kran z wodą i taki blaszany regał z butelkami jak ktoś chce podlać kwiatka, albo przemyć pomnik, a po drugiej strony kranu jest drugi taki regał, gdzie jak masz znicza, który nie jest jeszcze zniszczony, ale chcesz się go już pozbyć, bo ci nie pasuje czy coś, to zamiast wywalać do kontenera, to po prostu możesz go postawić na tym regale i ktoś sobie go może wziąć. Tak po prostu. Regał jest dość spory, więc nie trzeba codziennie robić z nim porządku, raz na 2-3 miesiące te ewidentne szroty są wywalane przez obsługę cmentarza, a te ładne znicze ludzie sobie biorą.

I to działa- samemu mi kiedyś brakło 1, a miałem wkład, to zamiast iść do pobliskiego kiosku i płacić jakiś po⁎⁎⁎⁎ny piniondz po prostu zgarnąłem co mi się podobało i mam. Tak samo kiedyś po Bożym Narodzeniu został mi taki znicz a'la pikowana kula, nie był zniszczony, ale ogólnie jest dość duży i nieporęczny i nie chciało mi się tego targać do domu, więc go odstawiłem. Efekt? Jak wracałem i wychodziłem z cmentarza, to tego znicza już nie było, bo ktoś go sobie wziął. Za⁎⁎⁎⁎sty patent, a cały jego koszt to koszt wstawienia byle jakiego regału, który potrafi stać stabilnie.

GURU0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu
Ten patent znam z cmentarza w Legionowie-zawsze cos stoi,ale czy to ograniczylo smiecenie? Nie wiem.
Inna sprawa to nie wiem czy taki numer przeszedlby u mnie na wsi...

Osobistość0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu te patenty z regałami do recyklingu zniczy widzę już praktycznie wszędzie - jak robię z babcią objazdówkę po 4 cmentarzach w listopadzie, to są one na każdym, nawet małym, wiejskim cmentarzyku. Uważam, że to świetny pomysł, bo koszt jest znikomy, w jakimś stopniu pozwala to ograniczyć odpady (chociaż jest to maleńka kropelka w skali całego zjawiska, to idea jest spoko), no i pozwala to ludziom bardzo ubogim, z dużą potrzebą stawiania świeczek, kupić tylko wkład i spełnić swoją potrzebę.
Nadal jednak pozostaje kwestia wiązanek, sztucznych kwiatów i całej reszty plastiku i śmiecia, który powstaje po listopadzie w ogromnej ilości i przez cały rok.
Również rozmiary kwater, w których chowane są trumny sprawiają, że powstają coraz więcej cmentarzy i zajmują coraz więcej przestrzeni - społeczeństwo się starzeje. Myślę, że zwiększenie ilości kremacji byłoby spoko pomysłem - na małej urnowej kwaterce, chcąc nei chcąc, będzie się pojawiało mniej śmiecia i zajmą one znacznie mniej przestrzeni.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Jutro ,wiec mycie grobow mialo sie dzisiaj w najlepsze- odwiedzam groby regularnie i zawsze myje,ale tym razem bylo tego tyle,ze prawie pol dnia szorowalem- mam wrazenie,ze nawet jakbym dwa dni non stop myl to i tak nie bylo idealnie czyste...
Zone odwiedzie w przyszlym tygodniu- ciekawe co tam "siostrzyczki","rodzina" narozrabialy i ile mi roboty zostawia...

Gruba ryba1piorunów

@jajkosadzone ma być czyste bo zmarły wstanie, palcem przesunie i brud zobaczy!

GURU1piorunów

@NatenczasWojski
Wszystko mozna w ten sposob sprowadzic do absurdu- spoko,rozumiem.
Ja odwiedzam najblizszych regularnie,kilkanascie razy w roku i dbam o miejsce pochowku jak umiem- nie wiem czy istnieje zycie po smierci( pewnie nie),ale chociaz w taki sposob moge okazac szacunek bliskim mi osobom- jezeli znasz lepszy sposob,podziel sie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

22piorunów

Hej,
Jako ze ostatnio duzo czasu spedzam na odwilem rowniez daleka znajoma z gimnazjum,ktora zginela tragicznie ponad roku temu w wypadku.
I znowu mnie naszly rozne .
Czy zrezygnowalibyscie z pasji( sport ekstremalny,bardzo niebezpieczny) samotnie wychowujac dziecko( maz zginal/umarl chwile wczesniej)?

Fenomen1piorunów

Akurat w temacie, niedawno zginął kolega z pracy, facet koło 40, ojciec dwójki małych chłopaków. Zginął w wypadku podczas hobbystycznego nurkowania. A jeszcze nie tak dawno nie chciał żeby żona wróciła do pracy, bo przecież jego praca wystarczy.

GURU1piorunów

@pszemek
Jako zona nie zgodzilbym sie na taki uklad- nie ma nic gorszego niz zyc na cudzy rachunek,bo to sie zawsze koncy panda- pan da albo pan nie da.
A co do samej sytuacji- zloz wdowie kondolencje ode mnie.

Gruba ryba1piorunów

@jajkosadzone nie na cudzy tylko na wspolny. Małżeństwo wspolnie dysponuje majątkiem.

GURU0piorunów

@GrindFaterAnona
W teorii.
W praktyce ten co zarabia zaczyna dominowac nad niepracujacym malzonkiem.
W ludziach budzi sie demon jezeli maja nad kims odrobine wladzy.

GURU0piorunów

@d.vil @GrindFaterAnona
Bo w mojej okolicy w zeszlym roku zginelo tragicznie osob w wypadkach kilka osob zwiazanych z szeroko rozumianym sportem motorowym.
Po prostu nie chce,zeby ktos sie domyslil o kogo chodzi

Pokaż więcej komentarzy (24)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Wczoraj naszly mnie mysli przerozne i odwiedzilem znajomka na cmentarzu.
Do dzisiaj sie zastanawiam co trzeba miec w glowie,zeby popelnic samobojstwo i to bardzo mlodo- mial niecale dwadziescia trzy lata...
Mam nadzieje,ze chociaz na tym innym swiecie( jezeli istnieje) jest mu lepiej.

Specjalista0piorunów

@jajkosadzone jak byłeś w jego wieku, to miałeś coś innego w głowie? Rozumiałeś go wtedy?

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Bylem wczoraj na cmentarzu.
Babcia juz od dluzszego czasu nalegala,zeby w ten piatek( trzynastego ) pojechac do dziadka na cmentarz. Jako,ze babcii nie umiem odmowic,to i szybko po pracy ogarnalem sie i chyzo ruszylem odebrac babule spod domu.
Czy termin odwiedzin nie byl przypadkowy? NIc z tych rzecz-dzisiaj( 14.09) na cmentarzu odbywa sie wazna procesja,takze po przybyciu okazalo sie,ze nie jestesmy sami:)
Nieodzownym elementem odwiedzin jest mycie grobu- ja zawsze do tego celu uzywam wymieszanej w butelce wody z kranu i plynu do mycia naczyn,a jako scierki polecam kawalki starych ubran( bawełnianych) albo stare scierki.
Ostatnio wizyte mialem na poczatku sierpnia,a i tak wyjatkowo sie nameczylem,jak nigdy- co sie dzialo jeronie,ze az tyle brudu bylo? Mniejsza z tym,bo udalo sie ostatecznie te walke wygrac:)
Chcac zmienic wklady w zniczach zauwazylismy,ze 2/3 zniczy bylo zapalonych.Potem zapalilismy pozostale,odmowilismy modlitwy i poszlismy zobaczyc co u zmarlego babci brata i kuzynostwa- groby byly umyte,wiec zapalilismy tylko znicze( nie kupujemy nowych,tylko uzupelniamy wklady).

Niby wizyta jakich wiele,moze i w tym troche "popisow na szosie",zeby kazdy widzial na procesji ze dba sie o groby,ale jakos mi sie cieplej na sercu zrobilo,ze mimo wszystko ktos inny o dziadku pamieta.
Dlatego polecam wszystkim raz na jakis czas( nie tylko na wszystkich swietych) na ile czas i sily pozwalaja oczywiscie, nawet na chwile odwiedzic zmarlych bliskich- zycia to im nie przywroci,ale okazac odrobine szacunku komus kto nie byl nam obojetny- uwazam,ze zawsze warto.
Jezeli o mnie chodzi i jezeli odwiedzam dalsza rodzine czy znajomych, to ja nigdy zniczy,kwiatow itede nie kupuje tylko wymieniam wklady( najbezpieczniejsze sa te o wysokosci ok.14 cm,czas palenia to zazwyczaj 2-3 dni) w ilosci osob pochowanych w danym grobie,a zuzyte wklady zabieram i wyrzucam. Jezeli wkladow nie mamy albo zapomnielismy kupic to polecam takie male,zazwyczaj biale lub czerwone, znicze zalewane.
Nawet nie wiecie jak takim drobnym gestem mozecie dac duzo radosci najblizszym zmarlego,a i chwila zadumy i odpoczynku od tego zycia w biegu tez kazdemu przyda.
Czego i wam zycze.
Zdrowka:)

GURU

w Hydepark

50piorunów

Mam dylemat,moze doradzicie.
Sprawa wyglada nastepujaco:
Moja zona zostala pochowana w rodzinnym grobie-wraz ze swoja matka i ojcem,w jej rodzinnym miescie. I teraz tak: niedawno bylem na cmentarzu i to co zobaczylem zmrozilo mi krew w zylach: grob zaniedbany i brudny,pomnika nowego jak nie bylo tak nie ma( a "siostry" dostaly ode mnie na ten cel 6000 zl, od czasu smierci minely ponad dwa lata), znicze i wianki pamietajace czasy dawne( zupelnie przypadkiem moje zostaly wyrzucone,ostatnio na cmentarzu bylem w lipcu i jeszcze wszystko bylo, dodatkowo wymylem pomnik i plyte na blysk,a w sierpniu juz byl syf i malaria).
Dodam rowniez,ze ja nigdy zniczy czy wiankow nie wyrzucalem,ewentualnie tylko zywe kwiaty jak juz calkowicie uschly.

Takich zaczepek,zlosliwosci jest pelno i ja juz nie mam sily(jak beda chetni to zrobie osobny wpis) dlatego teraz tylko wymienilem wklady i zapalilem ponownie te,ktore nie wypalily sie calkowicie.

Coraz czesciej mysle o przeniesiu urny na grob mojej rodziny,w innym wojewodztwie.
Jak myslicie- warto to zrobic czy olac sprawe i po prostu regularnie odwiedzac i w miare mozliwosci dbac o aktualny grob?

Edycja: przeniesienie urny nie wchodzi w gre,bo wymaga to zgody wszystkich czlonkow rodziny-dodatkowy cyrk nie jest mi potrzebny.
No nic,pozostaje tylko ponarzekac :(

GURU15piorunów

@jajkosadzone pojechał bym do sióstr opierdolił tak że sąsiedzi chcieli by dzwonić na policję wsadzil w samochód i zawiózł do kamieniarza aby wpłaciły zaliczkę po czym pojechalibyśmy na grób i kazał bym go zrobić na błysk, ale ja zawsze byłem impulsywnym człowiekiem który nie boi się konfrontacji a ostatnie na co sobie pozwala to aby ktoś mnie olał jak ma to miejsce w twoim przypadku

Jednak ty możesz być całkowicie inna osoba i może doradzał bym ci drogę prawna

Autorytet0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa całkiem możliwe, że jak robią inbę o 6000 zł. to pewnie nie mają takich pieniędzy i opierdol nic nie da.

GURU4piorunów

@Gustawff średnio by mnie to interesowało, zaliczkę by zapłaciły i miały z miesiąc na uzbieranie reszty albo wzięcie krechy

Autorytet0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa na zaliczkę też pewnie nie mają, a w ogóle to by się okazało że może tak zostać jak jest...

Fenomen10piorunów

@jajkosadzone wiem, że to jest często uwarunkowane światopoglądem, ale może zastanów się czy sam grób żony jest dla ciebie ważny?
To tylko miejsce a takich miejsc związanych z nią zapewne jest więcej i są zapewne ważniejsze jak choćby wspólny dom, w którym się mieszkało. Pomnik na cmentarzu to tylko kawał kamienia i jak widać, powód do podkręcania negatywnych emocji.
Osobiście od czasu kiedy zmarła moja rodzicielka nie byłem na cmentarzu bo to 300 km od miejsca gdzie mieszkam i cóż, nic tam nie ma.
Co nie znaczy że o niej nie pamiętam i jej nie wspominam.

Pokaż więcej komentarzy (49)