BapitanKombaFenomen
13piorunów1141 + 1 = 1142
Tytuł: Oni
Autor: Terea Torańska
Kategoria: historia, wojna
Wydawnictwo: Świat Książki
Format: papierowa
ISBN: 8371294735
Liczba stron: 720
Ocena: 5/10
Książka jest zbiorem wywiadów z komunistycznymi dygnitarzami okresu PRL, który sprawowali władzę w latach 40. i 50. XX wieku. Wikipedia podaje, że „Oni” przetłumaczono na kilkanaście języków, a w niektórych uniwersytetach znajduje się wśród lektur dla studentów nauk społecznych i politycznych. No niech będzie, chociaż źródła w artykule są słabe.
Kompletnie nie rozumiem fenomenu tej książki. Największy problem? Na każdym kroku czuć, że rozmówcy „Oni” majtczakują.
Torańska w uzupełnieniu do książki sama przyznała, że po latach nie napisałaby książki w ten sposób. Wszyscy rozmówcy usprawiedliwiają swoje decyzje, obrażają się, jak Torańska nie zgadza się z czymś, w przypadku Julii Mincowej byłem zażenowany jej wyjątkowo niskim poziom inteligencji i jestem pełen podziwu dla cierpliwości Torańskiej. Wszelkie relacje o początkach kariery komunistów, doświadczeniach z II wojny światowej i życiu prywatnym rzecz jasna należy odebrać z wyjątkową rezerwą. Część historii mogła być z premedytacją przeinaczona podczas wywiadu, inne po prostu spłowiały po kilkudziesięciu latach. Z drugiej strony Torańska zbyt słabo wierciła dziurę w brzuchu, zdecydowanie poświęcając zbyt dużo czasu na wspomnienia o partyzantce, trudach wojennych, prywacie, relacjach z innymi komunistami, a nie na samych czynach.
Skalę sensacji, jaką ta książka wywołała w drugim obiegu uważam za wyolbrzymioną. Rozumiem, że mógł zaskoczyć sam fakt, że wybrani komuniści zgodzili się na taką rozmowę, ale z samych rozmów niewiele wynika: tu jeden wyraża swoje zdanie o innych, tu wypiera się udziału w jakiś zbrodniach, tu usprawiedliwia się swoją uległość wobec ZSRR itd. Nic specjalnego. To że komuniści są cyniczni, ulegli i ubodzy intelektualnie? Szok, zwłaszcza dla ponad 30 milionów Polaków, którzy wiedzieli o tym od dawna. Dobór rozmówców? No pogrzebiemy po śmietniku historii tych, którzy zdążyli się skompromitować, damy im ostatnią szansę i posłuchamy, co mają do powiedzenia.
No ale książka stanowiła sporą sensację i jak ktoś interesuje się historią powojenną to powinien przeczytać tę książkę. Nie dlatego, że treść tych wywiadów jest interesująca, tylko dlatego, że Torańska pokazuje palcem setki dowodów na kłamstwa i manipulacje ludzi, który po wojnie budowali totalitarny kraj. Na studiach historycznych pojedyncze fragmenty (zwłaszcza z Bermanem) należy obowiązkowo omawiać, by pokazać mechanizm władzy i mentalność komunistów. Nie mniej czytanie przez ponad pięćset stron, jak komuniści wybielają się ze swoich czynów po prostu nuży. Do tego stopnia, że książkę czytałem przez trzy miesiące, podczas gdy międzyczasie przeczytałem kilkanaście innych tytułów, znacznie ciekawszych lub potrzebniejszych.
Prywatny licznik: 31/50

Uzupełnienie do recenzji: ma tę świadomość, że Torańska wykazała się sporą odwagą, bo jednak rozmowy przeprowadzono w latach 80., gdy Polska była wpółtotalitarnym krajem i takie rozmowy mogły być odebrane bardzo źle. Tego absolutnie nie odbieram i jestem pełen szacunku za odwagę. Tylko niestety nie dostrzegam w tym zadaniu sensu. Wydaje się być, że książka z góry była skazana na pisanie pod tezę 😒



















