Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#demografia

Fenomen

w Hydepark

39piorunów

>Polska wymiera najszybciej w Europie. To skutek neoliberalnej polityki boomerow, którzy wyciskają Polaków jak cytrynę za pomocą prywatyzacji mieszkalnictwa, najwyższych wzrostów cen nieruchomości, najdroższych kredytów hipotecznych w Europie, prywatyzacji służby zdrowia i dyskryminacji kobiet z uwagi na macierzyństwo (tylko 56% kobiet nie musi zmieniać pracy po urodzeniu dziecka). Wszystko, żeby napychać kabzę elitom. Tak było też przed rozbiorami. Egoistyczna warcholska elita poświęciła własny naród w imię swoich partykularnych interesów. Historia lubi się powtarzać.
Diagnoza Jana Śpiewaka, czy zgadzacie się z taką wykładnią? A może przyczyny są nieco inne?

Czy zgadzasz się z tezą Śpiewaka?

  • Tak40%
  • Nie14%
  • Nie do końca35%
  • To problem na rynku matrymonialnym11%

243 głosów

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

64piorunów

Żłobek, do którego chodzi moja córka, ma potężny problem - brak dzieci na nadchodzący rok szkolny od września. W ostatnim roku dzieci jeszcze było dużo, bo Ukraińcy uciekający przed wojną przyjechali całymi rodzinami. Niestety nawet oni nie decydują się na kolejne dzieci będąc w Polsce.

I słysząc o tym zerknąlem na dane urodzeń dla tego biednego kraju z ostatnich lat:
2018 rok 388k dzieci
2019 rok 375k dzieci
2020 rok 355k dzieci
2021 rok 332k dzieci
2022 rok 305k dzieci
2023 rok 270k dzieci
Dla przykładu, w roku 1991 urodziło się w Polsce prawie 550k dzieci, co dawało zdrową zastepowalnosć pokoleń. To jest jakaś masakra, kraj nam wymiera w zastraszającym tempie.

Dlaczego polityce o tym nie mówią? Bo to temat ciężki, nie da się go rozwiqzać prostym sypaniem pieniędzy na socjal. A jest to bomba z opóźnionym zapłonem, która za 20-30 lat doprowadzi do upadku tego państwa.

Pokaż więcej komentarzy (57)

Mistrz

w Wiadomości Polska

15piorunów

Polska się powiększyła, ale ludzi ubyło. Nasz kraj się wyludnia

W porównaniu z poprzednim rokiem liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o 129 819 osób. Spadek liczby ludności zanotowano w 14 województwach i w 270 powiatach – podał Główny Urząd Statystyczny. #wiadomoscipolska #demografia #spoleczenstwo #owcacontent <- do blokowania moich wpisów

Osobistość

w Ciekawostki

5piorunów

Coraz mniej małżeństw i więcej rozwodów, a jak było w II RP?

Polskie statystyki są nieubłagane. Małżeństwa zawieramy coraz później i mniej chętnie, a jak było w II RP? Dlaczego stawano wtedy na ślubnym kobiercu? Fot. Maria Dorota Hutten-Czapska (fot. ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego, sygn. 1-K-1523) #hejto #historia #ciekawostki

Fanatyk

w Wiadomości Polska

11piorunów

Niedługo co czwarty Polak będzie emerytem, a co dziesiąty po "80". Mamy poważny problem

Polska ma poważny problem demograficzny i najwyższa pora sobie to uświadomić. Za 15 lat co czwarty z nas będzie miał więcej niż 65 lat, a niewiele później jeden na dziesięciu Polaków będzie po "80". To znaczy, że musimy w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat potroić

GURU

w Wiadomości Polska

8piorunów

Demografia odporna na finansowe dopalacze. Dzieci to nie koszty, ale inwestycja kapitałowa - Forum Polskiej Gospodarki

Centrum im. Adama Smitha szacuje, że koszt wychowania jednego dziecka w Polsce w roku 2024 (do osiągnięcia osiemnastego roku życia i według stanu na koniec poprzedniego roku) wyniósł 346 tys. zł (1602 zł miesięcznie), a dwójki dzieci wyniósł 579 tys. zł. Prawie 80 proc. kosztów

Gruba ryba

w Hydepark

37piorunów

Bardzo dobre pytanie na dzis:

Skoro system emerytalny opiera się na dzietności, a dzietność globalnie spada i będzie spadać i wiadomo o tym OD DAWNA to dlaczego nikt z tym nic SENSOWNEGO nie robi? A wiec jak przebudowac system emerytalny tak, zeby przyszli emeryci nie umarli z glodu?

Biore po 200 zl od kazdej druzyny i slucham panstwa(prosze piorunwowac dla zasiegu, bo im wiecej pomyslow tym lepiej, chetnie poslucham hejterskich, eksperckich madrosci XD moze wpadniemy razem na jakis genialny plan!).

Plan 75, robotyzajca wszystkiego co sie da?

Kompan1piorunów

Kraje rozwinięte rozwiązują ten problem poprzez przyjęcie imigrantów. Systemy dopłat typu 500+ nie działają, nie ma pomysłu jak zwiększyć dzietność.

Fanatyk1piorunów

Na pewno zwiększenie dzietności jest ważne. Jako rodzic z jednym dzieckiem mogę powiedzieć co swojego czasu zachęciło by mnie do drugiego dziecka (mówię swojego czasu bo już jestem za stara na takie decyzje).
Wsparcie matek w powrocie do pracy, obecnie jest problem ze żłobkami i przedszkolami, są drogie i brakuje w nich miejsc.
Zasiłek typu 800+ tylko dla tych którym tymczasowo podwinęła się noga, stracili pracę itp. resztę z tego budżetu przeznaczyć na realne wspomaganie rodzin, jak np przedszkola, zniesienie vatu na artykuły dziecięce.
Edukacja społeczeństwa i integracja dzieci z dorosłymi; ostatnio w społeczeństwie zauważa się duży wzrost hejtu na rodziców i dzieci co jest częściowo spowodowane brakiem zrozumienia obu stron, na pewno jest tu dużo do zrobienia abyśmy wzajemnie szanowali swoje potrzeby i dążyli do wspierania się.
Wsparcie psychiatrii dziecięcej oraz instytucji które pomagają dzieciom chorym i z zaburzeniami.

Pokaż więcej komentarzy (77)

Sum

w Dyskusje

21piorunów

Nie rodzą się dzieci i to jest prawdziwy problem, temat # 1, o którym każdy w Polsce powinien głównie rozmawiać.
Ile tak pociągnie nasz kraj, społeczeństwo konsumpcyjne, które przejada dobrobyt na samych siebie?
W 2023 ubyło ok. ćwierć miliona Polaków i tempo przyspiesza, czyli już co 6 lat znika taka cała Warszawa.
Dzisiaj nikt nie myśli co będzie za rok, dwa, dziesięć, tylko tu i teraz! Ma być wygodnie i komfortowo.
Młode społeczeństwo przejada wszystko na siebie, tatuaże, podróże, modne ubrania, jedzenie w restauracjach, własny wygląd w internecie, nawet jak ich na to w zasadzie nie stać. Te pieniądze i czas nasi rodzice poświęcali na nas. Trud i wyrzeczenia. To nie będzie długo trwało, ten budowany pokoleniami dobrobyt szybko się skończy, na zachodzie już to przerabiają i wiemy jak wyglądają kraje gdzie są piękne domy, czyste ulice, ale w oknach sami starzy, jedyni młodzi to imigranci.
Proszę Państwa o merytoryczne, dojrzałe i bez wyzwisk wypowiedzi. Każdy może mieć inne zdanie, ale z faktami ciężko się kłócić.
  

Mocarz1piorunów

@dwaplusdwatocztery no ale ludzie mają na siłę czy dla zasady dzieci robić?? Wcześniej było dużo dzieci bo ludzie je robili nawet nie patrząc na to czy się do tego nadają lub czy mają warunki. I ich dzieci dokładnie tego chcą uniknąć, zgadnij czemu.

Sum0piorunów

Ja bym się zastanowił czy to źle. Prawdopodobnie nie dostaniemy albo dostaniemy głodowe emerytury, ale mając ta świadomość, już teraz inwestujemy na całym świecie, żeby fajnie żyć na starość, prawda? :smiley:

To, że nie będzie komu "załatać dziury w drodze" bym włożył między bajki - zadziała prawo popytu i podaży - jeśli będzie duży popyt na latanie dziur, a mała podaż pracowników/maszyn do latania dziur, to wzrośnie cena. Potem pewnie wzrośnie podaż.

Narzekasz, że ludzie lubią żyć wygodnie. Niezbyt to odkrywcze :smiley: Jeszcze raz: w imię czego ludzie mają mieć dzieci, skoro nie chcą?

Jako taka anegdotkę mogę jeszcze powiedzieć, że obniżenie poziomu życia w Polsce wynikające z obciążenia systemu emerytami oraz imigracja (niższe wymagania) jest niektorym na rękę.

Pokaż więcej komentarzy (66)

Gruba ryba

w Hydepark

239piorunów

Plan na zwiększenie dzietności w Polsce.
1. 15h angielskiego w szkołach tygodniowo.
2. Więcej etatów dla nauczycielek od angielskiego.
3. Wszystkie są w ciąży, więc muszą zastąpić je kolejne, które też zachodzą w ciążę.
4. Dzietność wyższa niż w Izraelu.
5. Stonks.
Ma ktoś jakieś info jak to się ma do nauczycielek języka Francuskiego ?:)

 

Fanatyk13piorunów

@paulusll wszyscy się śmieją że anglistki ciągle w ciąży - nikt nie spojrzy na prawdziwy tragizm sytuacji, że po prostu wszystkie inne nauczycielki są w wieku emerytalnym ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

@paulusll moje anglistki nie zachodzily w ciaze ;( musialam miec jakies wybrakowane 😒

Pokaż więcej komentarzy (31)

Osobistość

w Wiadomości Polska

42piorunów

Liczba urodzeń w Polsce dramatycznie niska. Najczarniejsze prognozy GUS-u tego nie przewidziały

Jak wynika z szacunków opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny (GUS), w 2023 roku na świat w naszym kraju przyszło zaledwie 272 tys. dzieci. Oznacza to, że liczba urodzeń w Polsce jest niższa, niż przewidywano nawet w najczarniejszym scenariuszu.  Liczba urodzeń w Polsce w 2023

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

24piorunów

Polityka Pisu chyba nie była zbyt prorodzinna... I tak jesteśmy w czarnej d⁎⁎ie . :smiley:
Wg ministra Duszczyka Wszystkim, którzy sądzą, że tę zapaść można uzupełnić imigracją odpowiadam - to zupełnie ślepa ścieżka.
zdolność absorpcyjna społeczeństwa, spójność społeczna, procesy integracyjne i realna dostępność imigrantów mogących w pierwszym pokoleniu wejść na nasz rynek pracy przy konkurencji ze strony innych państw.
   

Gruba ryba15piorunów

Niestety, z własnego doświadczenia widzę, jak bardzo poprzedni rząd obrzydził ludziom chęć posiadania dzieci:

1. Jestem za bogaty na żłobek/przedszkole publiczne więc, nie mamy szans na nie.
2. Argument powyżej wydaje się błahy? Prywatnych przedszkoli i żłobków też brakuje, ludzie wokół Wrocławia zapisują dzieci zanim się urodzą.
3. Mamy środki na kolejne dzieci ale, zbliżamy się do 40, każdy kolejny rok, większe ryzyko, że coś może być nie tak. Problem z badaniami prenatalnymi, czy sugerowanie odpowiedzialności karnej za aborcję, na pewno nie jest czymś co działa na korzyść decyzji o staraniu się o kolejne dziecko.
4. Wyłączenie invitro na wiele lat.
5. Preferowanie porodów naturalnych zamiast cesarek, nawet tam, gdzie są ku temu wskazania. Moja córka skończyła z wrodzonym zapaleniem płuc, bo lekarz kazał rodzić naturalnie, potem przyznał, że cesarka to "ekstra" usługa.
6. Wytyczne KNF w zakresie wyliczania zdolności kredytowej, która zabrała ludziom szanse na własne "m". Niestety dzieci nie da się wychowywać na stancji.
7. Pompowanie inflacji + stopy procentowe, nasz kredyt wzrósł dwukrotnie, podwyżka zjada równowartość utrzymania jednego dziecka.
8. Fikcja bezpłatnej opieki zdrowotnej, poza pediatrą/internistą, można zapomnieć o tym, że w przypadku dzieci leczenie u specjaliaty jest bezpłatne, każda wizyta 200 - 300 pln, zabiegi między 5000 - 10000.

Chcieliśmy mieć więcej dzieci, jesteśmy świadomymi, ustatkowanymi ludźmi ale niestety zbyt wiele kazało nam poprzestać na jednym dziecku, a i tak nie mając pomocy od bogatych rodziców, czy do opieki przez nich jako dziadków, logistycznie dzieci to jest bardzo "trudny biznes" w dzisiejszych czasach.

Osobistość2piorunów

Kaczyński przecież mówił ze istnieje plan anihilacji Polski. Zle tylko wskazal, kto go ma zrealizować.

Pokaż więcej komentarzy (40)

Autorytet

w Rozkminy

7piorunów

W celu ratowania dzietności rząd powinien wprowadzić nakaz rodzenia dzieci przez witaminki. Specjalnie powołany minister ds. dzietności na podstawie listy kobiet w wieku 18-35 lat sprawdzałby które już urodziły, a które jeszcze nie dopełniły obowiązku. Losowałby dla każdej ilość dzieci od 2 do 4, tak aby współczynnik dzietności przekraczał 2,1. Te, które miałyby partnerów - dostają miesiąc na dokonanie aktu prokreacji, te które partnera nie mają - są zapładniane przez samców rozpłodowych powoływanych przez ministra. Te, które będą stawiały opór lądują w więzieniach i są pozbawiane praw obywatelskich. Jedynym usprawiedliwieniem mogą być udokumentowane badaniami problemy zdrowotne. To taka mała analogia do pomysłu obowiązkowej służby wojskowej tylko dla mężczyzn.

   
  
   
https://wykop.pl/wpis/74843757/w-celu-ratowania-dzietnosci-rzad-powinien-wprowadz

Gruba ryba1piorunów

@4pietrowydrapaczchmur a co z bezplodnymi bo nie wiem czy sie burzyc, czy cieszyc na twoj pomysl? Plus co z kila, chlamydia itd. - ogolnie chorobami powodujacymi narodziny uposledzonych dzieci? Jak chcialbys to kontrolowac co miesiac z nowym partnerem? Wirusy maja okres inkubacji dosyc rozny. Plus chyba rozumiesz, ze ty jako odpad genetyczny nie dostalbys zadnej kobiety z przydzialu, bo trzeba rozmnazac zdrowych, silnych i madrych?

Osobistość0piorunów

No ale tak było w hitlerowskich Niemczech, lebensborn itd.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Osobistość

w Hydepark

4piorunów

 

Ładnie się baby odklejają - nie licząc Korei Południowej, gdzie część młodej męskiej populacji jest już nieironicznie zradykalizowana.

GURU7piorunów

@TRPEnjoyer 
Nie no, faceci boją się prawdziwego zagrożenia, jak gender czy homoseksualizm, nie zaś takich pierdół jak ceny mieszkań i zapaści w służbie zdrowia

S: https://oko.press/mezczyzni-najbardziej-boja-sie-gejow-i-gender-kobiety-zapasci-sluzby-zdrowia-wspolny-strach-o-klimat

Mężczyźni najbardziej boją się gejów i Gender, kobiety zapaści ochrony zdrowia. Wspólny strach o klimatSondaż OKO.press. Największym zagrożeniem dla Polski w XXI w. jest kryzys klimatyczny. Ale nie dla mężczyzn przed czterdziestką - bardziej boją się Gender i LGBT; kobiety - raczej katastrofy w ochronie zdrowia. W elektoracie PiS aż 56 proc. drży przed LGBT/Gender, a 26 proc. przed Rosją. Wspólne lęki wyborców Lewicy i KO: klimat, nacjonalizm, Polexithttps://www.facebook.com/oko.press/
Pokaż więcej komentarzy (8)