Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#diy

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów

W połowie czerwca jadę sobie samochodem HR-V i słyszę że coś mi stuka w przednim zawieszeniu, i jednocześnie słyszę jak załącza mi się tylny napęd.

Zaparkowałem, wrzuciłem bieg ale samochód się dalej toczył, tak jakby nie było mechanicznego połączenia silnika z kołami.

Ale samochód jeździ więc coś dziwnego się tu dzieje. Pierwsza myśl była że to sprzęgło się ślizga.

Ale już w domu okazało się że to nie sprzęgło, przynajmniej mnie to między skrzynią a silnikiem.

Okazało się że jednorazowym zrywalnymsprzęgłem stała się półoś.

Na środku półosi jest guma, która pełni funkcje tłumika drgań, przez prawie 30 lat zbierała się tam woda i zanieczyszczenia sukcesywnie przeżerały wałek aż w końcu przekrój był na tyle mały że nie wytrzymał momentu obrotowego i się urwał.

Wymieniłem na nową, kompletną razem z przegubami, a z drugiej strony wymieniłem sam wałek, przeguby zostały stare.

https://youtu.be/v1PcqvtqR7I

Gruba ryba0piorunów

Taka to już przypadłość, ostatnio mieliśmy na warsztacie strasznego ulepa, jak mechan zajrzał pod gumki, to tam była połowa średnicy półosi

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

- Bori wie dlaczego 😉

Złożony. Choć coś nie tak zrobiłem bo musiałem walnąć klejem obudowe z przodu. Rozchodziła się.

Zapomniałem też do jednego mebelka książki powkładać, wrócę tam 😅

P.s. jak daliście sobie radę z tymi folding books? Nawet tego nie dotykałem.

I wygląda epicko. A te książeczki :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

147piorunów

Dobra, obudzony po kilku godzinach snu, po wczorajszym weselu.

Dostałem jakiś czas temu zaproszenie na ślub z weselem od kolegi.

Trzeba wymyślić jakiś ciekawy prezent. Kiedyś jednemu dałem kilka tysięcy w różnych walutach z całego świata, innemu też blisko tysiaka ale w różnych walutach, tak że łącznie było 888,88, i każdy kolejny nominał był w swojej kopercie mieszczącej się we wcześniejszej, taka koperciana matrioszka, jeszcze innemu dałem piracki kufer z 666 złotówkami. C⁎⁎j że nie praktyczne ale za to zapamiętają.

A że kolega który wczoraj się żenił jest budowlańcem, zajmuje się głównie wykończeniówką. To zrobiłem mu coś tematycznego, miarę szczęścia.

Wydrukowałem większą wersję typowej meterówki, zrobiłem sprężynę taśmową, miara jest z taśmy malarskiej, żeby można było łatwo odkleić kasę.

Prezent zrobił wrażenie, zarówno na parze młodej jak i na starszych.

https://youtu.be/AyWFjRdb_wc

Koszty:

Druk, kilka godzin i nie więcej jak 10zł na filament.

Sprężyna: 77zł

Taśma malarska 75mm, 8zł

Naklejki: 30zł

Kasa: 600zł

Całość: 725zł

Pokaż więcej komentarzy (21)

Gruba ryba

w Hydepark

23piorunów

Wracając do tematu awarii to znalazłem miejsce zwarcia przewodów.

Nie wygląda to jak mechaniczne uszkodzenie, zwłaszcza że to było na styku peszla i przejścia przez krawężnik pod kostkę, miejsce nawet przy którym się nie chodzi.

@myoniwy jak ty to widzisz? Mechaniczne czy jakiś impuls z burzy? Uszkodzenie jest 2/3 długości od paneli czyli bliżej falownika.

Dziś mam dużo pracy bo wydłubuje kostkę na podjeździe, zakopuje arota dwuwarstwowego (40mm) i wpuszczam nowe przewody.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

52piorunów

Bazując trochę na projekcie @dildo-vaggins dołożyłem magazyn do swojej instalacji PV.

Dwie obudowy po 16kWh, ogniwa LiFePO4 CALB 314Ah, balancer JK BMS v.19

Podłączone 31 maja więc pełny cykl od 1 czerwca. Dopiero teraz mogę zobaczyć jak dużo prądu wpierdalam. Są dni po 10-12kWh a są po ponad 20 do nawet 30.

Co powoduje że miesięcznie takie 500kWh nie jest niczym dziwnym :exploding_head:

Na wykresie widać kiedy załącza się grzanie CWU, kiedy załączają się lodówki (bo mam dwie)

Sporo idzie w grzanie CWU, bo przez uszkodzoną wężownicę grzeje prądem.

Do tej pory w magazyn wpompowało 513kWh (5kWh dzisiaj) i 477 pobrano, więc sprawność magazynowania energii wychodzi na poziomie 94%. O 24 pp więcej niż to co mam w sieci. Na upartego mógłbym przejść na offgrid i bym te pół roku od kwietnia do września żył poza siecią. Dodatkowa funkcjonalność to UPS, przerwy w dostawie energii już mi niestraszne.

Wykresy z aplikacji solarman, najładniejszy dzień z czerwca, jak widać wciąż ucina mi szczyty, z rana naładuje mi magazyn i potem i tak ograniczoną mam produkcję przez maksymalną moc eksportu do sieci.

Dlatego kupiłem trochę gratów do i będę chciał zrobić tak żeby wykres wyglądał bardzie jak na drugim screenie. Czyli lądowanie w południe, wtedy falownik może wziąć 15,6kW z paneli.

A jak już o mocach, to ostatni screen. Żółty to całkowita moc PV, niebieski to stringi na południe, czerwony to stringi na północ.

Jak widać do ok 8:20 północy stringi produkuje więcej niż Południowy który ma 2x większą moc. Realny start produkcji zaczyna się przed godziną 6. Dlatego warto robić układ wschód - zachód albo południe - północ.

Jaki jest dalszy plan?

Ogarnąć HA, ogarnąć podstawy pod magazyn, bo są w wersji leżącej a teraz stoją :upside_down_face:

Aaa, i wymienić kable łączące magazyn z falownikiem.

Bo dałem 50mm², przy maksymalnym prądzie jaki może dać falownik czyli 240A to jest poniżej 5A na mm², ale już przy długotrwałym 150A są na tyle gorące że da się je utrzymać przez kilka sekund.

Mam już ucięte i przygotowane 95mm², ale nie mam praski do takich przekrojów, musi trochę poczekać. Przy wymianie od razu założę ferryty na kable, bo zapomniałem :zany_face:

Kompan6piorunów

Broniłem się strasznie przed Home assistantem ale już go kończę konfigurować. Co ciekawe nie używam esp32 tylko konwertera USB rs485 do połączenia ha falownik deye. Tanie terminale wciągają ~5-10W podczas pracy. Połączenie z 4x jkbms przez bt działa też super. Teraz do solarmana nie zaglądam, kompletny ha około 300zł. Druga sprawa kupcie sobie praski hydrauliczne do kabli i zacisniecie co wam się podoba. Koszt busbara miedzianego i obudowy DIY z drukarki 3d jest śmieszny. Trzecia sprawa sterowanie falownikiem na podstawie cen i automatyzacje to nie taka trudna sprawa. Teraz magazyn zaczyna się ładować jak w sieci ceny ujemne. No i możecie zrobić sobie taki dashboard i się w niego gapić zamiast w TV.

Pokaż więcej komentarzy (53)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Projekt Cthulhu wpis 7

Trochę czasu minęło, Cthulhu zdążył nieco wyschnąć. Podjąłem decyzję że nie będę go wypalał bo mi się biedak popęka, zamiast tego jak całkiem wyschnie to dostanie dobre malowanie. Zajął swoje miejsce pośród książek natomiast małym problemem jest że ta półka znajduje się wysoko i pod kątem jaki to wymusza na widzu - nie wygląda to najlepiej.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów

W czasie jak nic nie pisałem to kupiłem frezarkę.

Z firmy w której kiedyś pracowałem jako operator

Mała, polskiej produkcji Avia FNC 25, ale już będę mógł zrobić kupę robót których nie mogłem przez jej brak.

Tanio nie było, ale mam za to DRO, dwa imadła w tym jedno regulowane w dwóch płaszczyznach, kupę frezów, tarcz i oprawek.

Myślę że warto było.

Nowa jakość konstrukcji nadchodzi.

Główny cel nabycia frezarki to jest zbudowanie silnika Stirlinga, ale to będzie wymagało jeszcze zbudowania pieca hutniczego do odlewania aluminium, bo będę chciał zrobić kompletny odlew bloku silnika.

Wyfrezować co potrzeba, gniazda pod panewki/łożyska.

I tu jest efekt żółtej kaczuszki.

Bo do tej pory myślałem żeby robić panewki i 3 podpory wału.

Pisząc to stwierdziłem że przecież mogę zrobić łożyska igiełkowe i tylko dwie podpory. Łatwiej, mniej roboty, łatwiejsze smarowanie, mniejsza wrażliwość na pracę na sucho przy starcie silnika, same plusy.

https://youtube.com/v/MG6EZQ2jABo

Wiedziałem że frezarka jest ciężka, 1,2t a suwnica była liczona na trochę mniejsze obciążenie. To dołożyłem do belki profil 80x80x4, co zwiększyło jego wysokość, moment bezwładności i co za tym idzie wytrzymałość na zginanie.

No i dała radę przetransportować frezarkę z wjazdu do miejsca docelowego.

Fanatyk1piorunów
Główny cel nabycia frezarki to jest zbudowanie silnika Stirlinga, ale to będzie wymagało jeszcze zbudowania pieca hutniczego do odlewania aluminium, bo będę chciał zrobić kompletny odlew bloku silnika.

tak to czytam i sobię przypominam że od pół roku się zbieram żeby przylutować dwa kabelki w dronie. albo odkręcić korek w sprzęgle w esioku, stoi tak dwa lata, bo to trzeba na spokojnie. normalnie mnie denerwujesz panie @myoniwy 🙂:neutral_face:

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

56piorunów

Klima uruchomiona i chłodzi. Wczoraj wieczorem zrobiłem próżnię i zostawiłem na dobę żeby sprawdzić czy jest szczelnie, było ok.

Dziś połączyłem kable elektryczne, puściłem czynnik i uruchomiłem sprzęt, miałem drobny wyciek czynnika przez kiepskiej jakości trójnik gazowy, na szczęście nic wielkiego.

Połączenia miedziane potraktowałem pianą do wykrywania nieszczelności, też jest w porządku.

Z klimy wylatuje zimne powietrze o temperaturze 4 stopni więc jest spoko, apka połączyła się łatwo i bez problemów.

Koszty:
Klimatyzator Rotenso Ukura 5.3kW - 2600zl
Podstawa gumowa - 109zl
Rury miedziane 6m 270zl
Kable 5x1.5mm2 i 3x2.5mm2 - 200zl
Rura skroplin - 25zl
Korytka - 150zl
Kielicharka - 94zl
Otwornica - 150zl

Suma: 3598zl (można doliczyć pompę próżniową z Ali za 240zl, ja akurat miałem)

Koszt u instalatora 5100-5700zl czyli zaoszczędzone ponad 2100zl minus utracona gwarancja - zdecydowanie warto.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Dzis krótki wpis o

Ostatnio na falowniku obsługującym starsze panele (grunt) zauważyłem dziwną anomalię, do tego zaczął się pojawiać błąd 08 (high bus voltage).

Myślałem że falownik wyzionął ducha, ale po restarcie chwilę działał bez błędów zanim podłączyłem panele, po podpięciu bezpieczników wywalało błąd.

W pierwszej kolejności sprawdziłem wkładki topikowe, okazało się że jedna była dziwnie uszkodzona, wymieniłem wszystkie po czym falownik przestał pokazywać w nocy napięcie 135V i wywalać błąd 08 ale nadal nie było produkcji w dzień.

Poszedłem do rozdzielnicy przy konstrukcji, odpiąłem panele, sprawdziłem napięcie: jest 388V czyli w normie, po podpięciu do puszki przed bezpiecznikami napięcie 0V.

Prawdopodobnie wtyki MC4 wychodzące z puszki padły/przepaliły się - później jadę do castoramy kupić nowe wtyki i tymczasowo podepnę z pominięciem puszki.

Ogólnie tego 5 lipca była solidna burza, być może gdzieś blisko walnął piorun, na szczęście konstrukcja uziemiona a puszka miała ochronnik przepięciowy (aczkolwiek one mają zielone kontrolki).

Gruba ryba3piorunów

Dobra, chyba znalazłem przyczynę, w zasadzie wykluczyłem wszystko inne.

Zarobiłem nowe mc4 przy stringu i podpiąłem ale po drugiej stronie kabla jest nadal 0V (a powinno być 380V) - więc problemem jest sam kabel zakopany w ziemi - najbardziej pracochłonna usterka jaka mogła się trafić - ale mam nauczkę, zakopałem przewody luzem bez arota/peszla.

@myoniwy da się jakoś sprawdzić multimetrem czy przewód jest przerwany, albo ma przebicie izolacji gdzieś?

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

48piorunów

Taki stojaczek na drewno do kominka sobie zmajstrowałem z 2 palet (wysępiłem za darmo) i materiałów za równowartość 150PLN.
Może i jest krzywo ale za to napracowałem się jak głupi.
No i chłopaki mają “bazę”

Fanatyk1piorunów

Mógłbyś trochę przerwy zrobić między murem, bo Ci będzie z tego wilgoć na drewno przechodzić i nie będzie dobrego przewiewu. Mokre drewno będzie słabo grzało i jeszcze może uszkodzić palenisko.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Hydepark

17piorunów

Wiele osób korzysta z lata, aby przygotowywać napary przeróżne. Miętę, melisę, lipę itd. Ja postanowiłem zrobić napar z wierzbówki kiprzycy - tzw. Iwan czaj. Jego przygotowanie jest bardziej skomplikowane niż zwykłego zerwij i zasusz. Od początku kojarzył mi się z przygotowywaniem herbaty, w tym wypadku czarnej. Ale herbata nie rośnie w Polsce, pod tym względem przewyższa ją wierzbówka. Ogólnie wierzbówkę zbiera się, suszy, doprowadza do oksydacji, fermentuje i w końcu suszy. Iwan czaj ma działać kojąco na układ nerwowy, łagodzić bóle głowy i wspomagać odporność. Ze względu na dużą zawartość antyoksydantów reklamowany jest jako środek oczyszczający organizm. Są to właściwości cenne, ale nie przesadzone - brzmiące jak lek na grypę, raka, katar i płaskostopie.

Już rok temu, po znalezieniu wydajnego złoża, próbowałem to wyprodukować czaje, ale nie do końca się udało - fermentacja nie zaszła i otrzymałem suszoną wierzbówkę, co najwyżej zrolowaną. Ale była smaczna, więc nie byłem rozczarowany - sam napar to też jest coś. Na ogół wierzbówkę wsadza się do piekarnika na 50 stopni, aby fermentowała przez kilka godzin.

Kombinując, że w takim wypadku, jeśli się uda w 100% będzie świetnie, a jeśli nie, też dobrze. W tym, korzystając z piekielnego upału ostatniego tygodnia czerwca. Zbieranie jest czynnością przyjemną, z reguły zdecydowanym ruchem ręki ściągamy z łodygi liście. Najcenniejsze są końcówki z jeszcze nie kwitnących egzemplarzy, ale nie są w stanie zapewnić masy. Po zbiorze wierzbówka trafiła na niemal dobę do suszenia w piwnicy. Ogólnie to suszenie powinno trwać aż liście staną się na tyle suche, aby stały się plastyczne - po wygięciu nie wracają do poprzedniej pozycji. Kwiatki widoczne na zdjęciu 2. trafiły osobno do suszenia.

Preparowanie iwan czaju w kolejnym etapie polega na wywołaniu fermentacji poprzez naruszenie struktury liścia. A mówiąc po ludzku liście można rolować z osobna, w większej grupie, robiąc kulkę. Dodatkowo traktowałem je tłuczkiem. Przecinałem tylko na pół. Bardziej inwazyjna metoda zakłada zmielenie w młynku surowca, albo posiekaniu ich - aby otrzymać pulpę. Ja tego nie robiłem chcąc zachować w miarę całe liście. Powinny puścić soki, stać się lekko lepkie. Liście zapakowane szczelnie umieściłem w dwóch słojach, większym i mniejszym. Po czym, w sobotę rano wystawiłem je na słońce. Na początku nie zakryłem słoików, a przykryłem mokrym ręcznikiem, dopiero popołudniu zakryłem je. Wydaje mi się, że mogłem to zrobić od razu. Słoiki fermentowały do poniedziałku popołudnia, w sobotę i niedzielę zaznały temperatury zapewne 50 stopni w słońcu, na nagranym chodniku/schodach. Na noc wracały do wnętrza, gdzie wciąż było 25 stopni.

Jak wyglądała wierzbówka w sobotę rano i jak w poniedziałek popołudniu dokumentują zdjęcia 3 i 4. Wierzbówka z żywej zieleni stała się zgniłozielona. Jej zapach zmienił się z ziołowego na słodki, charakterystyczny dla kompotu. Wtedy zacząłem ją wyjmować - a że była skompresowana trwało to trochę. Porcjami trafiała na patelnię, gdzie miała przejść prażenie - aby stracić wilgoć, ale i przejść ostatni z procesów. Stygł jeszcze następne 24 godziny. Łącznie wyszły trzy opakowania po lodach, które musiałem w ramach przygotowań kupić i opróżnić. Ale jak się nie poświęca to nie ma efektów.

Otrzymany susz jest już wyraźnie ciemniejszy, pokryłem go kwiatkami wierzbówki dla efektu. Stygł i czekał tydzień na otwarcie. Jakby nie smakował zapewnił mi namiastkę przygotowywania herbaty.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Majsterkowanie

15piorunów

Już miałem pochowane, ale muszę się pochwalić.

Pierwszy strop paddle aka wiosełko ze skórą do ostrzenia noży itp. Kupiłem sobie w Polsce.

Tylko jeden nożyk poostrzyłem. Ale zabawa i satysfakcja. Jeszcze nie goli całą powierzchnią, ale do tego dojdę.

Na razie planuję używać pasty tylko na stronie z filcem, a na gładkiej będzie sama skóra.

Chyba będę musiał do tego dokupić nową stalkę do noży, gładką dickoron polish. Bo czerwony dickoron tępi noże naostrzone na lustro, a na razie mam tylko taki.

Autorytet2piorunów

Szacun Tomeczku. Ja na razie się uczę ostrzyć na takich kamieniach. Żona już się boi używać noży w kuchni, ale nie gołą włosów na rękach jeszcze 😅

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

23piorunów

Odpowiedź dla niecierpliwych do ankiety o TU.

Dnia 13 kwietnia 2024 o godzinie 22:35 wykonywałem załączone zdjęcie.

Wymieniałem wtedy wszystkie tuleje zawieszenia z przodu, bo brzydkie, popękane, pewnie zaraz strzelą. To były ORYGINALNE tuleje z anno domini 1993/1994 roku.

Były w lepszym stanie niż dwusezonówki (bo pełnych dwóch lat nie przejechały).

Taka jest obecnie jakość części gumowych do starszych aut. Gówniana.

@LaMo.zord - zadałeś pytanie

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

59piorunów

Zagadka: ile lat od montażu ma przedstawiona na zdjęciach tuleja resora do Fiata 126p?

Ile lat minęło od montażu tej tulei resora?

  • 116% (50 głosów)
  • 26% (17 głosów)
  • 51% (4 głosy)
  • 103% (10 głosów)
  • 2013% (39 głosów)
  • 3040% (124 głosy)
  • op to dźwignia hamulca nożnego21% (63 głosy)

307 głosów

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

No i nie będzie klimy w tym tygodniu, chuje sprzedający rurki miedziane na metry zamiast przysłać mi równo 500cm to przysłali mi 492cm i te 8 cm właśnie mi zabrakło przy jednostce zewnętrznej xD

Ogólnie dziury już wywiercone otwornicą, kable elektryczne przygotowane no ale bez miedzi i tak nie ruszy się dalej, złożyłem reklamację ale szkoda mi czasu i zamówiłem od innej firmy.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Osobistość

w Technologia

49piorunów

Inkterface: Valve udostępnia projekt ekranu do SM w wersji zrób to sam

Po udostępnieniu rysunków kontrolera, dzięki czemu można wydrukować uszkodzony plastik jego obudowy, lub zmodyfikować go dla twojej wersji niepełnosprawności, przyszedł czas na kolejne open source od Gabe. Tym razem Valve w ogóle nie będzie produkować dodatku do Steam Machine, jakim jest

Wirtuoz

w Dyskusje

38piorunów

Jak na pierwszy raz to może być. Co bym zrobił inaczej? Wszystko 😅

Osobistość4piorunów

Wygląda jak skrzynia, ale to portal dla starych ludzi ze specyficznym poczuciem humoru, więc wiadomo co będzie żartowane

Gruba ryba2piorunów

Mi tam się podoba ale jak dostanie wody i ziemii to raczej będzie kiepsko

Wirtuoz0piorunów

@POMIDORES dlatego jest olej lniany od środka, od zewnątrz impregnat, będzie folia kubełkowa jeszcze

obecne skrzynki w tle (te po prawej) to zwykłe skrzynki "na jabłka" typu "gówno listewki zbite razem i pomalowane raz w życiu impregnatem", stoją przynajmniej 7 lat, podejrzewam, że 10 by im stykło

także wierzę, że to coś 10 spokojnie zrobi i tyle mi wystarczy

ta była testowa, kolejne będą z modrzewia, który nawet bez impregnacji postoi 12-15 lat z tego co wiem, a co dopiero zabezpieczony

Gruba ryba0piorunów

@antylop samo gnicie to tam nic. Bardziej mi chodziło o to, że się powygina bo te listewki po środku nie dadzą rady z naporem ziemi i zmienną wilgotnością.

Pokaż więcej komentarzy (17)