Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dobrenawyki

Lider

w Hydepark

14piorunów

Ja pierduuuu....
Człowiek się stara trzymać kalorie w ryzach, docina, brzuch się pojawia jak w rzeźbach Michale Angelo a gnojki norweskie przynoszą cały karton snil na kantynę i można jeść bez oporu....
Aaaaaa... Zjadłem jedno opakowanie i trzy zabunkrowałem w szafce...

Ale to jest dobre.

Fanatyk2piorunów

U mnie weszły 2 pierniki do kawy, to dopiero dobre, polskie

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

11piorunów

Pisałem wcześniej, że idę na siłownię, ale tak naprawdę szedłem na przystanek autobusowy.
Kierowca gnojek się nie zatrzymał i jednak poszedłem. xD

Na dobre mi to wyjdzie.

* Zjedzone: ~2 650 kcal (poszalałem z białkiem: 285g).
Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 20 300
* Trening: fbw na siłowni
* Spacer: 4km na siłownię i z powrotem

Wieczorne ćwiczenia idą mi zdecydowanie gorzej niż te przedpołudniowe. Niestety, nie mam tutaj pola do manewru a na pewno nie będę wstawał o 4 rano bo dla mnie to jeszcze większy dramat.

*Sprawdzę sobie w ciągu 3-4 dni średnie "spalanie" i dopasuje kcal spożywane aby zacząć być na zero. Na razie jeśli chodzi o tygodniowe ujęcie to pewnie jestem w tych okolicach bo w podróży znowu "pobalowałem". :neutral_face:

Lider1piorunów

Wiadomo, takie chude nogi nie zaprowadzilyby cie tak daleko, meh…

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Albo baterie w wadze się zdupiły albo sama waga. Więc nie liczę ale powinno być koło zera kalorycznego.

Powiedzmy, że jak jutro jej nie uruchomię to cała tą rotację nie będę liczył i będę jadł na czuja.

* Spalone: 2 600
* Kroki: 15 000
* Bieg: 1.5 km
* Norweski: był
* Książka: była i czytam aż mi się oczy zamkną

Muszę odespać podróż.


Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Jeszcze się podróż nie skończyła się już sobie podsumuje.

* Zjedzone: 3 700 kcal
* Spalone: 2 400 kcal
* Kroki: 8 500
* Książka: przeczytana i następna się czyta

Miałem trzymać deficyt ale mnie głowa boli więc wrzuciłem czekoladę, bo jak się dzisiaj zajadę to jutro będzie ciężko.


Gruba ryba2piorunów

Masz błąd w napisie.
Adelberstein von Bimbert
( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

37piorunów

728 + 1 = 729

Tytuł: Atomowe nawyki. Drobne zmiany, niezwykle efekty
Autor: James Clear
Kategoria: Rozwój osobisty
Wydawnictwo: Galaktyka
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-7579-738-0
Liczba stron: 284
Ocena: 8/10

Gdybym przeczytał ją rok temu to bym nic na tym nie zyskał- mój wrodzony bunt (ty i bunt? Ty jesteś buntem!) nakazałby mi się oburzyć i postawić okoniem.
Dziś ta książka po trosze łechta moje ego- ponieważ to większości wniosków doszedłem własną pracą nad sobą, a po części daje dalsze wytyczne i przestrogi.
Myślę jednak, że dla osób mniej przekornych (można powiedzieć, że obrażony jestem na ogólnie pojętą psychologię, za przyklejanie łatek indywidualnościom) to może być cena lektura pomagająca odnaleźć wiedzę czemu robią to co robią, jak pozbyć się złych nawyków (i czy w ogóle można?!) oraz jak utrwalić .

Jak nie lubię poradników, ten jest napisany przyjemnie, bez zbędnego puszenia się, a przykłady są praktyczne. Wnioski może nie rewolucyjne ale wskazujące szczerze na to, co sprawia, że tak często się nam nie udaje.

Gdybym miał być mniej obiektywny to za fragment o HP (picrel) dałbym 9/10. :grinning:

Przeczytałem za jednym podejściem od rana.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Autorytet6piorunów

@AdelbertVonBimberstein do tego książka, pomimo że nie pisana przez eksperta, to podobno jako tako zgodna z naukową wiedzą na te tematy

Lider1piorunów

@Hilalum bo to jest generalnie zła książka (w swoim gatunku), ale robiąca dobrą robotę, bo dzięki temu, że jest wszędzie i wyskakuje już prawie z lodówki, to jest szansa, że ludzie ruszą tyłki i wezmą się za swoje życie 😉

Autorytet1piorunów

@WujekAlien dlaczego zła? Skoro jakiś poradnik jest oparty na rzetelnej wiedzy a nie pieprzeniu "kim jesteś? jesteś zwycienscom" to mi się wydaje, że raczej na plus sie wyróżnia

Lider2piorunów

@Hilalum bo moim zdaniem jest bardziej motywacyjnym esejem niż poradnikiem. Jest powtarzalna, mało odkrywcza i zbyt powierzchowna. Świetnie się sprawdza jako pierwsza książka o nawykach, ale po rozeznaniu się w tym gatunku jest co najwyżej przeciętna. Jest na swojej półce tym, czym Alchemik pośród lektur szkolnych, dla wielu ludzi pierwszym kontaktem z danym gatunkiem.

Autorytet2piorunów

@WujekAlien to poleć jakąś lepszą, z chęcią poczytam. Bo czytałem tylko tę i moim zdaniem bardzo słabą "Siłę nawyku".

Lider2piorunów

@Hilalum Proszę bardzo:

* The Now Habit / Nawyk Samodyscypliny - Neil A. Fiore
* Deep Work / Praca głęboka - Cal Newport
* Can't Hurt Me / Nic mnie nie złamie - David Goggins
* Essentialism: The Disciplined Pursuit of Less / Esencjalista, Mniej ale lepiej - Greg McKeown

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

5piorunów

* Zjedzone: 2 980 kcal
* Spalone: 3 300 kcal
* Kroki: 22 000
* Trening: fbw na siłowni
* Bieg: 8.69 km

Idę spać bo rano pociong i lecimy.


Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Wracamy do i wpisów spod tagu

* Zjedzone: 2 600 kcal
* Spalone: 2 820 kcal
* Kroki: 25 000
* Spacer: 9 km z młodym
* Bieg: 5 km

Odpuściłem dzisiaj siłownię bo nie chciałem się zostawiać samego. Jutro znajdę chwilę.

Najtrudniejsze zadanie jednak wykonane: wypełnić PIT swój i żony. Nie wiem czy poszło dobrze. J⁎⁎ać. W przyszłym roku nawet dnia w Polsce nie przepracuję bo nie warto dla tych kilkuset złotych z polskim fiskusem mieć w ogóle do czynienia. Ha tfu.


Ostatnie wielkanocne jajo.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Przez święta nie będzie wpisów ale objadać się też nie mam zamiaru.

Trzymam i dalej pracuje nad .

Dzisiaj jednak tak:

* Zjedzone: 2 550 kcal
* Spalone: 2 550 kcal
* Kroki: 6 500
* Rower: 29 km

Dobrej nocy wszystkim!

Lider

w Hydepark

7piorunów

Była siłownia, był spacer, była rozpusta z serami ślesińskimi. xD

* Zjedzone: 2 720 kcal
* Spalone: 2 880 kcal
* Kroki: 20 000
* Trening: fbw na siłowni
* Spacer: 6.4 km z młodym


Zjadłbym co jeszcze, ale nie, idę spać.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Zobaczymy po świętach.
Grubasie xd

Lider2piorunów

@vredo no chi chu. Przez Bożego Narodzenia nie zgrubłem to przez te tym bardziej.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

12piorunów

* Zjedzone: 2 580 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 14 100
* Trening: fbw na siłowni
* Rower: około 10 km takich dojazdów tu i tam.

Bardzo dobry trening dzisiaj. Nogi zmasakrowane, góra również się starałem ale na nogach najłatwiej przychodzi mi znaleźć swój limit. Najtrudniej na brzuchu xD

Waga pokazuje tak 79-80 kg w zależności od stanu nawodnienia ale obiektywnie, powolutku zaczyna chyba przybywać mi mięśni, więc nie będę się trzymał w tych 79 kg sztywno, a o zobaczeniu 78 kg- przy tym obciążeniu treningowym 6 razy w tygodniu (3 siłowy/3 aerobowy) to mogę pomarzyć bo jakoś organizm cały czas puchnie- pewnie glikogenem i wodą. Przez święta zrobię reset, więc możliwe, że waga spadnie. Paradoksalnie.

Jutro zrobię sobie pomiary: talia, udo, biceps, klatka i to chyba będzie mój dodatkowy wyznacznik.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Mało ruchu, bo poza tym spacerem to nie było czasu na nic... No dobra, ściemniam. Poleżałem 30 minut w hamaku na balkonie i od jutra chyba rozpoczynam sezon na spanie tamże.

* Zjedzone: 2 250 kcal
* Spalone: 2 400 kcal
* Kroki: 15 500
* Spacer: 6.3 km


Późne śniadanie dzisiaj zjadłem i jechałem do ojca to odwiedziłem Netto (kupić twaróg na śniadanie i awokado) na giga głodzie... To był sprawdzian siły woli, w którym zwyciężyłem z samym sobą!
Ostatecznie kupiłem ayran do wypicia w samochodzie na resztę podróży, a odmówiłem sobie słodkich przekąsek- a zwłaszcza wafli ryżowych z czekoladą.
Duma z wyborów! 💪

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Trudny to był trening, oj trudny.

Byłem ociężały, opuchniętyi ospały- winę za to zwalam na wczorajszą nadwyżkę węglowodanową. To już kolejny przypadek, kiedy źle reaguje na nie w diecie.
Mimo tego zrobiłem trening najlepiej jak mogłem- wydaje mi się, że przełamałem barierę upadku psychicznego, gdzieś przy rozpiętkach na maszynie (zostawiam na razie te na hantlach, zwłaszcza, że mamy fajny sprzęt do rozpiętek) i dalej, pomimo ogólnego osłabienia, każdą serię kończyłem upadkiem- mam nadzieję, że za każdym razem tym faktycznym.

Stopuję więc eksperymenty z węglami i daje dalej białko 200g plus reszta z tłuszczy, a węgle wypadkową tego co zostanie i luj!
Niech się organizm nauczy brać z tego, co ma!
Złamie go i pokażę, że cukry są zbędne.

No i za mało warzyw ostatnio... bo mi się nie chciało gotować. Głupiec. Ładujemy kalafior, kapustę, brokuła, cukinię i co tam jeszcze będzie na straganie.
Ewentualnie jak nie będzie czasu to mrożone na woka- czasami trzeba się ratować szybkimi rozwiązaniami.

* Zjedzone: 2 450 kcal
* Spalone: 2 700 kcal
* Kroki: 17 600
* Trening: fbw na siłowni
* Spacer: 5 km z dziećmi

Jutro przymusowo-planowany odpoczynek bo jadę pomóc ojcu i nie będę miał czasu. W sumie zastanawiam się jak wszystko ogarnąć ale cóż - będzie dobrze- TO NIEUNIKNIONE.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Popełniłem błąd, a w sumie to jakoś tak wyszło.
Myślałem, że wrócę tę trasę rowerem, więc dopchałem węglowodanów. Było smacznie, ale okazało się, że jednak z żoną samochodem bo potrzebuje pomocy żeby ogarnąć dzieciaki.

Trudno. Za to teraz wieczorem, jak już karzełki śpią, dołożyłem spacer tak z 5 km.

W ogóle znowu dużo liczenia na oko, no ale powiedzmy, że jest uczciwie.
Wyjdzie na wadze za dwa dni.

* Zjedzone: 3 750 kcal
* Spalone: 3 900 kcal
* Kroki: 16 000
* Spacer: 5 km
* Rower: 77 km (cholerne piachy)
* Książka: biorę do kąpieli


Odpuszczam do czwartku (taaa... jak dam radę odpuścić) rower i biegi.

Lider4piorunów

@AdelbertVonBimberstein Grzyby wchodzą coraz mocniej. Jesteś pewien że spacer to nie były halucynacje?

Lider1piorunów

@bori chciałbym. Nie mam czasu na grzyby bo tylko wieczory wolne, a nie idzie zasnąć po nich.
Ech...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Dużo kalorii policzone dzisiaj na oko, bo byłem na festynie u dzieciaków w przedszkolu i weszły domowe wypieki, ale starałem się uczciwie na ile się dało.
Z drugiej strony zero spiny bo i pobiegałem a jutro robię w końcu fest trasę rowerem więc się kcal przydadzą. Wczoraj był też duży deficyt.
No i sprawdzę jak kondycja na długich dystansach ale powinno być spoko.

* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 550 kcal
* Kroki: 17 000
* Bieg: 5.23 km
* Książka: znowu kilka stron wpadnie

Ostatnie dwa dni trochę słabiej ze snem, no coś nie mogę zasnąć i rypie w Castlevanie na tej retro konsoli (ale to jest miodne), ale wrzucę jakąś melatonine zaraz chyba.


Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Pojadłem (chociaż do 16.30 miałem taki zapierdziel, że tylko 800 kcal zjedzone), pobiegałem, wymieniłem dętkę w rowerze bo po ostatniej jeździe zlazło powietrze (za dużo upuściłem i dobiło gdzieś na gałęziach w lesie), wyregulowałem przerzutki mam nadzieję, że w końcu będzie dobrze; kupiłem sobie koszulkę kolarską (sexy rozmiar S 😉 ) w Decathlon.

Trudno dostać taki odblaskowy kolor- no ni cholery nie mają. Wziąłem też dosyć jasny ceglany ale zamówię do tego jeszcze żarówiaste skarpetki i może jakąś siatkową kamizelkę odblaskową.

* Zjedzone: 2 650 kcal
* Spalone: 3 060 kcal
* Kroki: 25 000
* Książka: lecimy aż zasnę.

No i znowu nie było czasu na norweski. Jutro obejrzę za to z dzieciakami Bluey z napisami w języku Wikingów!

Na kolację zjadłem płatki zalane odżywką białkową na mleku migdałowym (bardzo mi takie połączenie smakuje) i nadal mam spory deficyt ale luj, już nie dopcham więcej niech tak zostanie.


Gruba ryba0piorunów

pewnie pytali już o to sto razy ale: jakiego AI używasz do generowania obrazków? strona internetowa czy postawione na kąputerku. płatne? dlaczego tak drogo

Lider1piorunów

@Rudolf chyba 15 poleceń na dobę? W tym generuje średnio po 4 obrazki. Mi starcza, a zawsze możesz założyć kolejne konto.

Gruba ryba1piorunów

@AdelbertVonBimberstein za pierwszym strzałem opanowałem prompt i zrobiłem siebie ze swoją babą. dzięki, dobrze że na nowego właściciela hejto można liczyć

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

42piorunów

Jeszcze pół kilo i na razie koniec redukcji. Przychodzi czas budowania mięśni.

Nie taka trudna ta droga była- zaczynają owocować.

(ten tag blokuj jak nie interesują cię moje postępy w drodze do boskości)

Zaraz będzie rok jak wziąłem się za siebie. Niedługo zrobię podsumowanie.

Mocarz2piorunów

Ale bydle, gratuluję Byku! :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Zrobiłem dzisiaj dobry trening. Zjadłem bardzo dużo łososia bo kupiłem cały płat o coś trzeba było z nim zrobić, a moim zdaniem najlepszy jest tylko z solą i pieprzem. Więc tak pół kilo luzem weszło i upieczony jeszcze został na jutro.

* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 630 kcal
* Kroki: 12 000
* Trening: fbw na siłowni
* Książka: poczytam przed snem.

Wydaje mi się, że dobry ten trening zrobiłem. Nogi dostały fest wciry ale nogi dojechać to chyba najłatwiej. Przyda mi się to też na rower.
Jutro też zrobię trening i być może pobiegam bo dzisiaj już jest za późno- nie ukrywam, że bawiłem się swoją retrokonsolą. :grinning:

Zaniedbuję norweski ale dużo było nauki jak byłem na północy i mózg trochę wołał o odpoczynek. Jutro postaram się coś zrobić.


Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

5piorunów

Zjadłem z nadwyżką. Myślę, że od jutra wracam na mały (150-200 kcal) deficyt na jakiś tydzień- może dwa, zobaczę ile będę w Polsce a potem dwa tygodnie deload, delikatny surplus i p⁎⁎da ogień z treningiem.

* Zjedzone: 2 700 kcal
* Spalone: 2 630 kcal
* Kroki: 10 500
* Książka: była.

Jutro zrobię listę zaczętych i porzuconych książek i będę je powoli kończył.
Przejebane z tym deficytem uwagi.