Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dobrenawyki

Lider

w Hydepark

7piorunów

Dobiłem kalorii dla Bartka. :boat: :anchor:

* Zjedzone: 2 840 kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 15 000
* Norweski: słuchanie i ćwiczenia
* Książka: zacząłem i skończę dzisiaj
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Pompki z nogami podniesionymi: 10+20+20+20+20=90 (ostatnia seria lekko oszukana technicznie)
* Sauna: 15+15+ ile wyjdzie

Dobry obiad dzisiaj wszedł (kalafior 500g i wołowina 200g plus surówki oraz zupa pomidorowa).
No i standardowo - 970g serka wiejskiego na śniadanie bo bardzo go lubię.


Lider4piorunów

1kg serka wiejskiego? ja pi⁎⁎⁎⁎le xDDDDDD

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein 970g serka wiejskiego na śniadanie? Codziennie? :face_with_peeking_eye:

Czasami zjem 600g jak jestem bardzo głodny i mam dość na dłuższy czas

Lider2piorunów

@Mr.Mars tak ale podzielone na dwie porcje. O 6 rano 400 i reszta na przerwie o 11. Do tego około 100 g dżemu truskawkowego albo sos sweet chili. Zależy na co mam ochotę.

Lider2piorunów

@Mr.Mars a w domu to zjadam codziennie na śniadanie 400 g z warzywami: awokado, ogórek, papryka- co tam jest pod ręką. I czasami jakiś boczek albo szynka do tego.

GURU2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Gratki. Serek wiejski jest bardzo dobry. U mnie zawsze siedzi w lodówce i służy jako uzupełniacz białka. :drooling_face: 😊

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

14piorunów

Środowa noc, to odpoczynku czas, odpo- czynku czaaas.

I czas na wpis

* Zjedzone: 2 450 kcal
* Spalone: 2 650 kcal
* Kroki: 17 000
* Norweski: był
* Książka: była i będzie czytana
* Sauna: delikatnie 3x 12 minut

Dzień regeneracji dzisiaj. Idę wcześniej spać bo chciałbym te 7.5 godziny dzisiaj.


Lider1piorunów

Tej bimberowiec, jakie postepy z waga jak kazdego jebanego dnia jestes na deficycie?

Lider0piorunów

@bartek555 od dwóch tygodni się nie ważyłem 85 było ale jak będzie więcej jak 84 to się zdziwię. I nie każdego dnia bo dni w podróży mam zawsze mocno przekroczone, pewnie z 1k kcal spokojnie.

Lider1piorunów

@bartek555 no i tak dzisiaj wyglądałem z czego jestem mega zadowolony, a to okno to jedyne lustro normalnych rozmiarów jakie mam xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Skapnąłem się, że mówię do żony:
>Miałem dzisiaj nie robić treningu, ale to nie zrobię jutro.
>
A kiedyś zrobienie treningu odłożyłbym na przyszłość. :grinning: oto i

* Spalone: 3 000 kcal (może wyjdzie 100 kcal więcej)
* Zjedzone: 2 700 kcal
* Kroki: 18 000
* Podciągnięcia: 6+6+4=16 (rozwalił mi się drążek, jutro spróbuję naprawić, jak się nie uda to będę robił tylko pompki).
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Norweski: zrobiłem, krótkie ćwiczenie i aplikacja się wysypała (wina po ich stronie), usiądę dosłownie na 10 minut do gramatyki
* Sauna: 15+15+ ile wyjdzie minut

Bardzo dzisiaj przemokłem, wczorajszy śnieg zaczął topnieć i zrobiła się plucha, po to aby dzisiaj przymarznąć bo idą mrozy. Będzie wesoło. xD

się zbliża, bo czuję miejsca na ciele, gdzie jeszcze niedawno był tłuszcz i już znika.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Śnieżyca jest fest, wieje fest i głowa mnie boli fest.

Po napisaniu powyższego zdania stwierdziłem, że jednak zacznę coś robić i po pierwszych seriach ból głowy zniknął.

* Zjedzone: 2 950 kcal (poszalałem i zjadłem rolkę 74g norweskich pralinek Snil, som pycha ale kalorii wchuuu).
* Spalone: 3 050 kcal
* Kroki: 13 000
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Sauna: 12+12 (dzisiaj nie mam na to mocy).

W ogóle trochę , nie dość, że dwa dni temu dostałem komplement jak się schładzałem po saunie od gościa, który zawsze był lekko złośliwy i zazdrosny o moje osiągnięcia (coś w stylu "wow ale ci się klatka poprawiła i łapa jak urosła"); to dodatkowo przyszedł do mnie jeden z "koksów" i z zapytaniem, co zrobić aby spalić tłuszcz z brzucha (nie można spalić tłuszczu z samego brzucha, a odpowiedzią jest deficyt kaloryczny i odpowiednią podaż białka dla zachowania mięśni).
Więc generalnie zaczynam budować "swoją markę". :grinning:

Norweskiego nie robię, skończyłem książkę. Za mało wody wypiłem więc zaraz postaram się uzupełnić.

No i śnieg mnie zaraz zasypie. Niektóre zaspy usypało już powyżej metra.


Inspirator0piorunów

@AdelbertVonBimberstein Jak boli Cię głowa przy wietrze, to idź do psychiatry/neurologa, niech przepisze Ci Biotropil. Od 13 lat nie wiem, co to ból głowy.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Hydepark

10piorunów

wpis begins

Jutro wolne, nie powiedział bym, że to dobrze czy niedobrze. Jeżeli miałbym powiedzieć, co najbardziej lubię w wolnej niedzieli to ludzi, ludzi którzy zostają w hotelu jak ja sam mogę sobie iść w ośnieżone góry.

* Zjedzone: 2 550 kcal
* Spalone: 3 000kcal
* Kroki: 15 600
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6+6=36
* Pompki: 30+30+30+30+30+30=180
* Sauna: 15+15+ ile wyjdzie minut

Kupiłem raczki na buty (za 200 koron) i jeszcze inne skarpety wełniane 80 procent na testy jutro. Też fajna kominiarka Outdoor Research za 100 koron na wyjścia i rower wpadła.
Planuję minimum 30 km jutro.
Mam makrelę w tubce na drogę. XD Ogrzewacze do rąk, fajny wodoodporny plecak, termos, butelkę na wodę i Bonda Tytoń Whisky Cedr elegancki zapach na klatę. Norwegio- nadciągam! :grinning:

Pytacie, czy to nie za dużo tej sauny codziennie... Wydaje mi się, że nie, zwłaszcza po 12 godzinach pracy na dworze przy temperaturze poniżej zera- dobrze się wygrzać.

Miałem wczoraj czytać, ale już padłem, więc zamiast tego poczytam dzisiaj. Norweskiego dzisiaj nie robię.

GURU3piorunów

Jest pan, drogi panie wlascicielu inspiracja i wzorem dla wszystkich z hejto!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

18piorunów

Dzisiaj bez treningu, odpoczynek więc sauna, nacieranie śniegiem (mam nadzieję, że nikt nie widzi jak skaczę nagi obok skały za barakiem pracowniczym xD) a potem zrobię pół godziny wypisywanie norweskich słówek i godzinę poczytam meekhan.

* Zjedzone: 2 880 kcal
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 18 000
* Norweski: robiłem i jeszcze zrobię
* Czytanie: będzie
* Sauna: 15+15+ile minut wyjdzie.

To chyba wszystko.

nadchodzi.
nie odpuszcza.
utrwalamy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Czuję mięśnie po wczorajszym treningu, więc dzisiaj delikatniej, a jutro zrobię przerwę i usiądę do czytania.

* Zjedzone: 2 650 kcal (głodny wpadłem do sklepu i kupiłem ciperki smak ribbe- zjadłem 18g- są średnie).
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 17 800
* Pompki: 30+30+30+30=120 (ostatnie 3 leeedwo)
* Podciągnięcia: 5+5+5+5=20
* Norweski: słuchanka i sporo ćwiczeń
* Sauna: 15+15+ ile minut wyjdzie

Stwierdziłem, że treningi z samą masą ciała robię do upadku. W przypadku ciężarów będę zachowywał ten zapas 1-2 powtórzeń.

Było dzisiaj zimno, ale sucho, więc znośnie. Pokazało się słońce.

Chyba udaje mi się utrwalać i . Bo nawet jak mam okazję i zapas kaloryczny to nie objadaam się jak szalony. Słucham organizmu. Jak jestem pełen i najedzony to fajnie. Jak stwierdzę, że będę potrzebował jeszcze kcal to dobiję z 200 gorzką czekoladą.

Lider0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

13piorunów

Saunuje się ale w przerwie mogę napisać.

* Zjedzone: 2 700 kcal
* Spalone: 3 100 kcal
* Kroki: 15 000
* Pompki: 30+30+30+30+30=150
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30
* Sauna: 15+15+ile wyjdzie minut
* Norweski: zrobię jeszcze słuchankę

Trening zrobiłem dzisiaj dosyć intensywny, co faktycznie czuję.
Możliwe, że zjadłem ±100 kcal bo ciężko mi było oddzielić pulpety od sosu aby policzyć xD
No ale generalnie powinno mniej więcej się zgadzać.

Kosmonauta1piorunów

Ta babeczka chyba nie może się zdecydować, czy jest ugryziona, czy gryzie.

Lider

w Hydepark

14piorunów

Szybki wpis i zaraz idę spać.

* Zjedzone: 2 500 kcal
* Spalone: 2 600 kcal
* Kroki: 14 000

Żadnego treningu, żadnej nauki, myję się i idę spać wcześnie.

Zimno i spadł śnieg.

Szczęśliwego nowego.


GURU1piorunów

żem się nawpeirdziałał kolacji. bo drugiej okazji mam nadzieje że nie będzie

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

21piorunów

W sumie to mija mi dzisiaj rok bez alkoholu.
Najlepsza decyzja jaką w życiu podjąłem.

Krótkie podsumowanie roku.

* Waga: 107 (111 w styczniu)-> 85 kg 💪
* Rower: 2 000 km od maja; jak na początki to jestem zadowolony.
* Nauka: na poważnie ruszyłem język norweski i widzę postępy. Od połowy stycznia chciałbym zacząć z korepetytorem.
* Zdrowie: wszystkie wyniki super, testosteron wrócił w środek normy bez ingerencji z zewnątrz. Wyleczyłem wszystkie zęby, co kosztowało mnie ponad 6k zł, ale warto było.
* Sylwetka: prawie płaski brzuch, jeszcze trochę i osiągnę cel , najbliższe dwa lata to będzie praca w tym kierunku. Klatka zaczyna wyglądać coraz lepiej, od połowy stycznia jak wrócę to siłownia na serio
* Nawyki: jak już wspomniałem zero alkoholu od roku, na chwilę wróciłem do tabaki ale już rzuciłem, wkręciłem się w "zdrowe żywienie", eksperymentuję trochę w kuchni z różnym wynikiem. Nadal piję za dużo coli zero ale skutecznie zaczynam zamieniać ją na sok pomidorowy.
* Social media: nie odwiedzam już fb w ogóle, mocno ograniczam YouTube, zamiast tego wolę książkę.
* Czytanie: do połowy roku było średnio, ale myślę, że drugą połową nadrobiłem i w końcu się rozkręcam. Będzie spokojnie z 10 tytułów. Z 5 dodatkowo zacząłem i jestem w połowie. xD

Jakie plany?

* Dalsza praca nad sylwetką.
* Czytanie.
* Do końca 2025 mówić po norwesku.
* Opanować swój gniew i wybuchy.
* Być bardziej wyrozumiałym dla syna.
* Znaleźć czas na 2-3 dniową wyprawę bikepackingową.
* Więcej jeździć konno.
* Zmienić projekt w Norwegii, kusi mnie daleka północ.
* Opanować do końca swoje lęki społeczne.
* Kupić w końcu kolczugę i oddać do przeróbki swoją zbroję.
* Pojechać na więcej wyjazdów reko.
* Nigdy już nie pić alkoholu.

W sumie jest dobrze.

Lider3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Też się zastanawiam nad jakąś zmianą, zastanawiałem się właśnie nad rezygnacją z alkoholu i zapychania czasu social mediami. No ale boję się że Hejto beze mnie podupadnie

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Wczoraj dzień w podróży więc przy spalonych ok. 2 500 kcal zjadłem lekko 3 000 kcal ± 100 kcal.

Dzisiaj jest lepiej:

* Zjedzone: 2 700 kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 14 000
* Norweski: zrobiłem słuchanie plus ćwiczenia.
* Podciągnięcia: 6+6+6+6+6=30

Idę jeszcze na saunę, którą liczę do kalorii... Ale musi się najpierw nagrzać. :grinning:
85 kg to na razie moja waga i jem na utrzymanie.

Poprawiło się jedzenie na kantynie i to znacznie. Być może moje donosy coś podziałały.

Lider2piorunów

Nie dosc, ze kolegow z pracy podpierdala to jeszcze na kantyne. Ehh, bimberman, co z ciebie wyrosnie;)

Lider1piorunów

@bartek555 jakby ci drugi tydzień z rzędu dali fiskeboller a potem fiskekaker to byś im z harpunem na kantynie szalał.
Generalnie to nigdy nie słyszałem takich przekleństw a na budowie robię. XD
Z resztą masz, co mnie wtedy zastało.

A dzisiaj było petarda. Można? Można, ale nie jak kuchnia chwali się, że kucharze zaczęli prześcigać się na oszczędności.
A w Norwegii podpierdołka to nie tylko przyjemność ale i obowiązek!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

16piorunów

Poświąteczny wpis.
Waga dzisiaj: 85.5 kg, co jest w normie względem pomiaru sprzed świąt gdy było 84.7 kg. Ten kilogram to normalne odchyłki tygodniowe.

* Zjedzone: 2 800 kcal
* Spalone: 3 000 kcal
* Kroki: 10 000
* Rower: 24 km
* Pompki: 150 (taki jest plan i tyle zrobię)
* Książka: czytam codziennie od kilku dni.

Jestem zadowolony samokontrolą, zwłaszcza, że z jedzeniem przez dwa dni u teściowej było ciężko: nic treściwego, bo poza obiadem były tylko ciasta, słodycze i ciasteczka- a taki sposób odżywiania to już mi nie smakuje i sprawia, że nie chce mi się nic- muli strasznie. Dlatego na śniadanie ukradłem coś normalnego- kostkę twarogu.

Jeździłem konno, strzelałem ze strzelby u szwagra.

Dzisiaj rower, jutro podróż i Norwegia więc zaczynam znowu regularnie naukę języka i trening pompki/ podciągnięcia.



Powoli będę też zmieniał tag odchudzanie na

GURU2piorunów

Ja od stycznia zaczynam reformę wagową na poważnie

Lider2piorunów

@SuperSzturmowiec powodzenia. Pamiętaj, że motywacja to kapryśna pani. Dyscyplina będzie ci jednak zawsze wierna. Może jak będę miał chwilę to popełnię większy wpis żywieniowo/nawykowy.

Gruba ryba1piorunów

@SuperSzturmowiec gorset męski? •͡˘∠•͡˘

ps. w styczniu to sobie możesz
dać spokój

prawdziwy czelendż startuje od lutego i trwa

ja w każdym razie zacząłem tydzień temu, nie ma na co czekać
do stycznia to mi już pewnie przejdzie....

Gruba ryba2piorunów

Poświąteczne gówno w kichach XD

Pokaż więcej komentarzy (25)