Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dobrenawyki

Lider

w Hydepark

12piorunów

Po wczorajszym rozpasaniu kalorycznym, nawet nie liczyłem ale była pizza, pad thai (nie za duża ta porcja niestety), dwie sajgonki, sałatka z ogromną ilością kurczaka, paczka kabanosów drobiowych (80g), małe frytki i pół okropnego burgera z KFC (nie rozmawiajcie tego gówna macandcheese, obrzydliwe)- więc pewnie spokojnie ze 4-4.5 kcal; no to po tym obżarstwie dzisiaj znowu deficyt. I tego się na razie mam zamiar trzymać.

* Zjedzone: 2 230 kcal
* Spalone: 2 580 kcal
* Kroki: 8 000
* Pompki: 216
* Pompki z nogami na podwyższeniu: 100
* Podciągnięcia: 34
* Norweski: były ćwiczenia wrzucę jeszcze słuchanie.
* Książka: czytam.
* Edit: robiłem jeszcze trening brzucha!; podnoszenie kolan w zwisie:2x20 oraz spięcie brzucha leżąc na plecach z uniesieniem nóg: 2x45sekund

Jestem w Norwegii to wracam do codziennej nauki języka.
Spróbuję też jutro albo pojutrze urwać się w ciągu dnia na siłownię załatwić sobie karnet. Jeżeli mi się nie uda to dwa tygodnie z pompkami i podciąganiem, bo mam gdzie teraz powiesić drążek i to na razie będzie musiało wystarczyć.


Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Zaraz w pociong i uwaga! Będzie trzęsło!

* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 400 kcal, ale ruszam w podróż więc dzień się dopiero zaczyna.
* Kroki: 13 000

Na nic dzisiaj nie miałem czasu, ogarnąłem trochę w domu jeszcze, wpadłem do dziadka przestawić mu proporcje ekranu w tv bo coś naklikał, zrobiłem geometrię w fordzie (ta, zrobiłem... zapłaciłem xD), skręciłem żonie rower (syn mi "pomagał") bo dostała w prezencie na urodziny, które ma za kilka miesięcy. XD
Romet Wigry Eco, całkiem przyjemny składak. Po doświadczeniach z rowerami miejskimi nie chciałem aby utrwaliła jej się trauma. :grinning:

Znowu będę wykończony lotem, ale przynajmniej mam poduszkę- rogala!
Jutro kalorii nie liczę.


Ciekawe czy siłownię ogarnęli na projekcie tak jak obiecywali. Najwyżej wrócę do pompek i zacznę bieganie "górskie".

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Hydepark

7piorunów

Jutro napięty dzień więc nie wiem kiedy zmieszczę tę siłownię. ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

* Zjedzone: 2 800 kcal
* Spalone: 3 100 kcal
* Kroki: 17 500
* Bieg: 6.83 + 5.01 = 11.84 km
* Książka: ~60 stron

Ostatnie dni mam jakieś lepsze i mniej się denerwuję. Jutro pakowanie na wylot.


Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Prawie bym zapomniał, zaczytałem się. XD

* Zjedzone: 2 470 kcal
* Spalone: 2 820 kcal
* Kroki: 14 500
* Trening: FBW na siłowni
* Bieg: 2.3km po samochód xd
* Książka: 120 stron na raz. Może za kilka dni wam napiszę jak to zrobiłem bez rozpraszania się dziećmi, telefonem, hejto...

Miłej nocy.


Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Totalnie leniwy dzień z oglądaniem serialu i chwilą gry w KCD.
Mocne postanowienie skończyć główny wątek bo ze 250 godzin zrobiłem i ciągle tylko poboczne (gram w to z przerwami od chyba 3-4 lat).:grinning:

Fajny ten telewizor. Obraz petarda a system nic nie zamula (TCL 55 mqled85). Po dwóch dniach mogę gorąco polecić.

Miał być rower, ale cały dzień deszczowy, jutro na pewno siłownia, potem może dam sobie godzinę roweru jeśli pogoda pozwoli.

* Zjedzone: 2 280 kcal
* Spalone: 2 400 kcal
* Kroki: 12 000
* Norweski: ćwiczenia plus słuchanie.


Nie ćwiczyłem dzisiaj to jutro walnę trening fbw jakiego nie widział świat od dawna. :smiley:

Lider

w Hydepark

18piorunów

Jeśli chodzi o skuteczne odchudzanie to nie mam w sumie nic do dodania.

Rewelacyjny, konkretny, rzetelny materiał.
(Jak ktoś nie zna dr. Bartka to polecam prędkość 1.5.)

Czyli realne cele, zdrowy deficyt, białko, ćwiczenia, zmiana nawyków, RZUCENIE ALKOHOLU I DOBRY SEN (moim zdaniem jedno wynika z drugiego).
To wszystko w jednym słowie DYSCYPLINA.

Koniecznie obejrzeć. Z perspektywy czasu ta droga trudna jest tylko na początku.
https://youtu.be/CT2ik54F4I8

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Hydepark

4piorunów

Miał być rower ale tak zimno rano było, a mi teraz tak dłonie i stopy marzną, że stwierdziłem olać to, włączyłem więc Kingdom Come Deliverance, żeby skończyć główny wątek, doszedłem do wniosku potem, że mam za mały telewizor (Xiaomi trzydzieści kilka cali) i pojechałem kupić TV. :grinning:

Za to zrobiłem życiówkę na 10 km biegiem. Rower planuje 4-5 godzin na czwartek, ale to już nieważne jaka temperatura będzie byle nie padało. Zobaczymy.

* Zjedzone: 2 650 kcal
* Spalone: 2 820 kcal
* Kroki: 19 000
* Bieg: 10 km
* Książka: wczoraj godzinę czytałem, dzisiaj też poczytam.


Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

5piorunów

* Zjedzone: 2 450 kcal
* Spalone: 2 800 kcal
* Kroki: 15 800
* Spacer z dziećmi: ~4 km
* Trening: FBW na siłowni
* Książka: odstawiam telefon i czytam.

Dziadek nie wziął wczoraj serniczka po urodzinach więc zawiozłem mu rano, wypiłem kawę, zrobiłem trening i śniadanie zjadłem dopiero o 12. :grinning:

Nic konkretnego dzisiaj tak naprawdę. Czasu mało, dzieci wyciągnęły mnie na hulajnogi, tzn. znowu one jechały a ja z młodszym na plecach (dobry trening przed wakacjami w górach xd) leciałem za nimi.

Ciepło, miło i przyjemnie. Jutro jak nie będzie padać to rower.


Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

36piorunów

Nie najgorzej. Smalec się topi. To lato jest moje.
Wrzuciłem nawet (ostatnie zdjęcie) ujęcie w którym wyglądam najgorzej. Klata do poprawy, ale z racji, że miałem kompleks cyców to klata zawsze będzie u mnie (psychicznie) do poprawy.
Nie od razu jednak Rzym zbudowano. Lata zaniedbań wymagają też lat pracy.

Waga: 80kg
10 miesiąc redukcji, liczenia kalorii i pracy nad nawykami

Pokaż więcej komentarzy (37)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Skończyłem liczyć kalorie na 2.8k, myślę, że z tymi serami, które weszły po torcie i muffince mam dzisiaj zjedzone w przedziale 3.5-4k kcal.
Raczej nie więcej.

Podwójne święto dzisiaj. Obiecany cheat day z okazji pewnego aresztowania oraz urodzinki córki. Zbierałem deficyt z kilku dni na tę okazję xd

* Zjedzone: ~4 000 kcal
* Spalone: 2 650 kcal
* Kroki: 12 000
* Bieg: 5 km

Taka rozpusta nie wcześniej jak za rok. XD


Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

7piorunów

* Zjedzone: 2 750 kcal
* Spalone: 3 150 kcal
* Kroki: 25 400
* Bieg: 10 km ()

Dodatkowo był spacer z dziećmi.

Generalnie gdyby nie to, że luźne mam wieczory jak karzełki śpią to bym wziął i wsiadł na rower- a po ciemku nie jeżdżę bo się lękam bo polscy kierowcy jeżdżą jak p⁎⁎dy z małymi siurami- agresywnie i za szybko. W Norwegii kulturka jak idziesz drogą to się nawet ZATRZYMAJĄ jak coś z naprzeciwka jedzie aby minąć cię z ładnym odstępem a w kraju dziadów to myk - na zapałkę bo jeździć nie umie i nie ma wyobraźni.

Dobrze dzisiaj pojadłem. Smacznie, białko się zgadza i nawet mocno głodny nie jestem (po wysiłku w ogóle mało głodny bywam).


GURU3piorunów

@AdelbertVonBimberstein Ło Panie znowuś pomordowił ofce! Ileż kurma wać można tłumaczyć, "ostrzyż, wełna na sweterki będzie", miecz swędzi, ehhh...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

9piorunów

Głowa mnie zaczyna boleć idę zaraz spać.

* Zjedzone: 2 450 kcal
* Spalone: 2 720 kcal
* Kroki: 16 000
* Trening: FBW trening A; uczciwa godzina na siłowni (nie jakieś zabawy z telefonem).
* Książka: coś tam czytałem ale niedużo.

Generalnie jakoś mało czasu na wszystko dzisiaj.


Fanatyk1piorunów

2450 kcal, same kości ta owca miała;)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

15piorunów

Dużo aktywności. Jutro trening i weekend na regenerację bo mam imprezę do przygotowania. :grinning:

* Zjedzone: 3 000 kcal
* Spalone: 3 580 kcal
* Kroki: 16 700
* Rower: 45 km
* Bieg: 5 km
* Norweski: już robię no.

Na żadne intelektualne rozrywki nie mam już ochoty.


Mistrz2piorunów

@AdelbertVonBimberstein Masz szescioletnią córkę w domu?

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Ide do Stokro po Cole Zero bez kofeiny a potem spać.

* Zjedzone: 2 250 kcal
* Spalone: 2 500 kcal
* Kroki: 11 000
* Trening: FBW na siłowni

Powstrzymuje się żeby nie biegać, bo jutro mam dzień rowerowy.

Rano idę zrobić planowane badania: FSH, lh, prolaktyna, przeciwciała przeciw peroksydazie tarczycowej (cokolwiek to jest), testosteron, testosteron wolny, tsh. To z tego co mi kontrolnie endokrynolog zlecił do powtórzenia.
Jak będzie wszystko ok (a poprzednio już było) to kończy moją przygodę z endokrynologiem- na jakieś dwa lata. XD Potem mam inne plany.


Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

14piorunów

Pamięć nawyków jest super. Nigdy nie biegałem, aż zacząłem w zeszłe lato. Tej zimy znów nie biegałem. Teraz nie mam szansy biegać codziennie rano, więc lipa. No ale czasem mam okazję i się obawiałem, że będzie ciężko zebrać się i wyjść. A okazuje się, że jak jest okazja i słońce to aż z przyjemnością wychodzę.
Pamięć nawyków jest super.

Lider

w Hydepark

11piorunów

Chodzę cały dzień jak robot- panie, zakwasy to trzeba rozbiegać!

* Zjedzone: 2 400 kcal
* Spalone: 2 840 kcal
* Kroki: 23 200
* Bieg: 5.13 km
* Podciągnięcia: 6 (na placu zabaw aby trochę rozbić zakwasy na plecach)
* Spacer z dziećmi: ~5 km
* Książka: kilka stron, nie mogłem się skupić, wezmę ją do kąpieli.
* Norweski: dzisiaj odpuszczę za to jutro zrobię fest dobrze.

Kąpiel i spać.


GURU1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Hydepark

10piorunów

Dzisiejszy trening fbw uznaje za mój pierwszy, a sam podchodzę do tematu z pokorą jak nowicjusz bez doświadczenia... Co nie znaczy, że nie było do upadku.
Pokażę ciężary chociaż nie ma czym się chwalić- dużo ćwiczeń było na sprawdzenie, co mogę dźwignąć i od czego zacząć.
Wielomiesięczna redukcja-czego się spodziewałem- obdarła mnie trochę z siły.

Ostrożnie podszedłem do przysiadów- tutaj nie będę się sprawdzał przez najbliższych kilka treningów. Mógłbym dorzucić kg, ale mógłbym zrobić sobie krzywdę. To samo będzie z martwym ciągiem na następnych treningach.

* Zjedzone: 2 200 kcal (dorzucę 350 kcal jeszcze zaraz aby mieć 200 kcal deficytu). Edit. Wyszło 2550 kcal
* Spalone: 2 750 kcal
* Kroki: 12 200
* Pompki: 25
* Trening:

Squat (Barbell)
Set 1: 20 kg x 7
Set 2: 50 kg x 7
Set 3: 60 kg x 7
Set 4: 70 kg x 7

Dumbbell Row
Set 1: 14 kg x 7
Set 2: 19 kg x 7
Set 3: 24 kg x 7

Incline Bench Press (Dumbbell)
"24 max, 27 nie podniosłem"
Set 1: 19 kg x 7
Set 2: 24 kg x 7
Set 3: 24 kg x 6

Seated Leg Curl (Machine)
Set 1: 40 kg x 8
Set 2: 45 kg x 8
Set 3: 50 kg x 8

Lateral Raise (Dumbbell)
"Seated 10-12"
Set 1: 8 kg x 12
Set 2: 10 kg x 11

Bicep Curl (Dumbbell)
"Supinating 6-8"
Set 1: 14 kg x 8
Set 2: 15 kg x 6

Single Leg Standing Calf Raise (Dumbbell)
Set 1: 19 kg x 8
Set 2: 24 kg x 8
Set 3: 24 kg x 10

Shrug (Barbell)
Set 1: 40 kg x 10
Set 2: 50 kg x 10


Lider

w Hydepark

16piorunów

Byłem na imprezie i zjadłem porcję torta z 800 kcal tam w nim było.
Za to nie zjadłem potem pizzy.

* Zjedzone: 2 600 kcal
* Spalone: 2 650 kcal
* Kroki: 12 400
* Bieg: 8.23 km
* Norweski: a wrzucę ten wpis i zrobię chociaż krótkie ćwiczenie.


Byłem na tych 4 urodzinach i nie powiem wkurwiłem się, bo była rodzina z takim rówieśnikiem mojego syna 7 lat i zamiast go wypchnąć do zabawy małego grubasa to mu dali telefon i na dwie godziny usadził tyłek w krześle i grał. Mój syn się bawił z młodszymi dziećmi.

A wkurwiłem się bo to nie jego wina tylko starych, którzy mu krzywdę robią i widziałem w nim małego siebie. Potem łajzy mu powiedzą, że to jego wina, że jest gruby.

Lider12piorunów

Patrzcie, schudl przed chwila i juz go grubasy wkurwiaja

GURU0piorunów

@vredo Więcej cukru we współczesnej diecie. Insulina to hormon wzrostu a problem zaczyna się już w życiu płodowym. Potem trzeba cesarki robić bo dzieci po 5 kg się rodzą.

GURU4piorunów

@AdelbertVonBimberstein nie wi3m jak z ta siła woli xD jak mialem 15 lat to ważyłem 90+kilo, jak mialem 16 to waga pokazała 100, jak to zobaczylem pomyslalem sobie "nie no kurwa tyle to nie"

Ściągnąłem plan treningowy szóstki wejdera i zaczalem jesc połowę, w trochę ponad 2 miesiace 25 kilo w dół xD pozniej wleciała siłka i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu

No ale nie nazwał bym tego trudnym xD

Lider0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa z perspektywy czasu to nie jest aż takie trudne dopóki nie masz codziennej szydery z powodu tego, że coś robisz.
Chodząc na siłownię w wieku 16-17 lat ciągle słyszałem głupie komentarze pod starych.
Za to jedząc na potęgę i waląc browary nie usłyszałem nawet słowa krytyki.
Trudno jest gdy ludzie mali w twoim otoczeniu ciągną cię z całej siły za sobą na dno.

GURU4piorunów

@AdelbertVonBimberstein no mnie rodzice wspierali jak poprosilem o stowke na silke to nie bylo problemu, ja potrzebowalem stowke dla dzika zeby mi trening ulozyl tez nie bylo problemu xD

a jak chodzilem na silke to nie bylo to popularne xd i byly same dziki takie kurwa ogromne xD ale fajniu ludzie zawsze pomogli

Pokaż więcej komentarzy (16)