Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#dom

Autorytet

w Hydepark

4piorunów

Jestem na końcówce procesu zakupu mieszkania i zastanawiam się nad jedną rzeczą.
Klucze dostanę dopiero w lipcu 2027 więc jest sporo czasu na zakup wyposażenia i polowanie na okazje.
Co z waszego doświadczenia warto sobie zawczasu kupować jak się nadarzy okazja aby czekało spokojnie na swój moment?
AGD i RTV nie ma co bo ucieka gwarancja ale już mogę powoli gromadzić pierdoły typu garnki, naczynia itp.
Może coś co przyda się się podczas remontu? Miejsce do składowania mam.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

88piorunów

Chciałem ostrzec ludzi nieświadomych przed wszelkimi inteligentnymi światłami do domu. To są jedne z najgorszych zakupów wyposażenia, jakie popełniłem xd i mowa tutaj głównie o tych świecidełkach, które na środku pokoju zwisają z sufitu - inteligentne plafony, żyrandole, etc.

Wizja możliwości zmiany barwy i jasności światła, a nawet czasami opcja głośnika bluetooth w lampie mogą być kuszące, ale nie zdawałem sobie sprawy, jakie są tego konsekwencje.

Otóż w 99,999% przypadków (dane dostarcza instytut danych z d⁎⁎y) potrzebujesz lampy do tego, aby włączyć światło lub je wyłączyć. Opcja robienia tego przez przełącznik na ścianie, zaraz przy wejściu, jest w nas zakorzeniona silniej niż miłość do cebuli czy radość gdy passat sąsiada nie odpala w zimę. I tutaj się pojawia problem, bo te wszystkie inteligentne światełka rujnują tę wizję, a korzystać ze światła wypadałoby nauczyć się na nowo.

Zgodnie z intuicją i chłopskim rozumem, gdy montujemy taką lampę, to oczekujemy że pstrykiem w ścianie włączamy i wyłączamy światełko, a dodatkowo możemy zmieniać sobie barwę światła przy użyciu aplikacji w smartfonie, czy pilota do światła.

A jak jest w praktyce?

- Wyłączając światło przez pstryk w ścianie, odcinamy zasilanie od lampy (no shit sherlock), a że to nie są proste światła tylko SMART światła, które mają mikrokontroler mądrzejszy niż ludzie którzy kupują takie światła (w tym ja) i ten mikrokontroler potrafi nie pamiętać ostatnich ustawień światła i po uruchomieniu ustawia domyśną barwę - zwykle najbardziej ostre, zimne światło, przy największej jasności. Lubisz ciepłe barwy i nastrojową jasność? TAKIEGO WAŁA, po każdym włączeniu światła pstrykiem musisz ręcznie ustawić to, co lubisz (przy użyciu aplikacji lub pilota).
Ale to nie możliwe, żeby ktoś tak głupio zaprojektował!
No projekt nie jest chyba aż tak głupi, te piloty czy appki równeż mają opcję wyłączenia światła, a po włączeniu pilotem/appką ustawienia są pamiętane i mamy poprzednio ustawioną jasność i barwę. Problem jest w tym, jak sobie wyobrażamy działanie tego - te smart światła są nastawione na to, że zawsze będą podłączone do prądu, a ty w miejscu włącznika będziesz mieć koszyczek na pilot, na którym wciśniesz jeden, odpowiedni z dwudziestu przycisków, żeby włączyć/wyłączyć światło. Ewentualnie odpalisz appkę w smartfonie wchodząc do pomieszczenia. Prawda, że wygodnie? xD

- Są też mądrzejsze światła, które zapisują ostatnie ustawienia w nieulotnej pamięci, czy gdzieś. W każdym razie po odcięciu zasilania pamiętają ostatnią barwę. Takie są np. plafony z Action. W nich sterowanie jest głównie przez aplikację w smartfonie, same lampy mają wifi i w ten sposób możemy sterować nimi przez aplikację. Przyznam, że działają nieźle, zgodnie z potrzebami i przewidywaniami chłopskiego rozumu, ALE. Do czasu. Te urządzenia potrafią gubić wifi, zapomnieć je, czy coś. Dowiadujemy się o tym natychmiast, bo ta lampa w żadnym wypadku nie może pracować bez wifi i daje nam o tym do zrozumienia natychmiast. Po prostu wchodzisz do ciemnego pomieszczenia w nocy, włączasz światło, a tu włącza się maksymalna jasność i zaczyna samo włączać się i wyłączać, co pół sekundy. Zbiera mi się wtedy na wymioty, a jeśli ktoś jest epileptykiem, to wyobrażam sobie, że szybko dostanie ataku. I ta lampa nie potrafi sobie już znaleźć tego wifi, więc trzeba ją sparować ponownie. Absolutny koszmar.

- Mam jeszcze jedną smart lampę, z głośniczkiem bluetooth. Super sprawa, mówię wam. Za każdym razem, kiedy ktoś włączy światło, od razu jest sygnał, że połączono ze smartfonem (oczywiście moim), a jeśli oglądam w tym czasie jakiegoś jutuba, to ta osoba od razu może posłuchać tego, czego ja w tym momencie nie mogę. W efekcie wcale tego nie używam 😛

Ten plafon ma jeszcze jeden problem. Ogólnie, ma kilka predefiniowanych trybów świecenia - jasna, zimna barwa; ciemna, zimna barwa; ciepła jasna itd. aż w końcu dochodzimy do fantazyjnych kolorów (czerowny, zielony, niebieski, albo dyskoteka, wszystkie kolory na zmianę). Gdy szybko wyłączę i włączę przełącznik, zmienia się kolor światła xD nie trzeba używać pilota do tego!

Moje podsumowanie przygody lampowo plafonowej jest następujące:

INTELIGENTNE ŚWIATŁA SĄ DLA GŁUPICH LUDZI, NIE KUPUJCIE TEGO BO SIĘ ZAWIEDZIECIE!

trochę

GURU3piorunów

@ZohanTSW Generalnie to najlepiej mieć jakiś kontroler w domu i wtedy poza pilotem możesz podłączyć 'klasyczne' przyciski.
Oczywiście wymaga to wcześniejszego okablowania połowy domu i jest to oczywiście o wiele droższe niż zakup pojedynczej żarówki, ale bez tego to jakoś nigdy dla mnie nie miało większego sensu nazywanie czegokolwiek 'smart'..
No, ale jak widać marketing działa ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider7piorunów

@ZohanTSW mam lampę z action w pokoju dziecięcym i dobrze działa. Na zwykłego, dedykowanego pilota. Pamięć ma, od pół roku nie mam z nią żadnych problemów. Podejrzewam że te sterowane z apki przez Wi-Fi będa stwarzać problemy, podobnie jak lodówki i pralki - ten sam niedopracowany Szit 😉

Pokaż więcej komentarzy (75)

GURU

w Finanse i biznes

18piorunów

Skąd rosnąca popularność lewicowych populistów na zachodzie wśród młodych?

Z desperacji, bo młodym ludziom rynek mieszkaniowy z roku na rok odjeżdża.
Dzieci to się raczej chce wychowywać we własnym mieszkaniu, nie w cudzym.

Rosyjski Brytyjski Żyd dobrze mówi, zgadzam się z nim.
Retorycznie: Co z tego że co miesiąc od łożysz kilkaset funtów, skoro co rok ceny mieszkań rosną o tysiące?
Z roku na rok rośnie średnia wieku kiedy pary kupują pierwszą nieruchomość. Ja miałem szczęście, żona też, ale np. koleżanka, dobrze zarabiający prawnik, kupiła pierwsze mieszkanie w wieku lat 40 (na kredyt hue hue), tak wiem że to Wahsafka.

I słusznie przypomina, że podobne czasy doprowadziły swego czasu do władzy zarówno komunistów, jak i nazistów.

https://www.youtube.com/watch?v=utTclkuPpN0

Fenomen0piorunów

Ciężko podać jednak proste diagnozy. Być może zwyczajnie przeregulowaliśmy naszą budowlankę, czyniąc nieopłacalnym wydobycie i przetwarzanie materiałów, a potem budowę? Może źle zaprojektowaliśmy gospodarkę, że mamy niedobory wykwalifikowanych budowlańców?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

10piorunów

Jakie roboty sprzątające to jest dobro. Nie wyobrażam sobie już mycia podłogi ręcznie. I to co 2 dni przy psie? Albo nawet co dzień, no bo jesień, lubi padać deszcz i (pies) niesie więcej brudu. A tak to pyk, klikam i Alfredzik ogarnia wszystko. Jedyną wadą jest jak to ktoś kiedyś napisał, że nie potrafi chodzić po schodach. No to prawda, ale widziałem że Dreame już ma koncept takiego robota co będzie umiał sam się przenieść na inne piętro, więc jak to wyjdzie, to kredytuję sie po same jaja i go kupuję. Najlepszy zakup ever. Mam tylko nadzieję, że te schody jeszcze będzie w stanie umyć/odkurzyć ;)

Fanatyk3piorunów

@ZohanTSW grubo godzin. No ja mam od tygodnia, i jest spoko, jeszcze tylko rodzinkę nauczyć, aby mniej rzeczy rozrzucali na podłodze, bo meble już dostosowane - wyczyszczenie całej powierzchni pod kanapą, codziennie, to jest game changer :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w DIY - Zrób To Sam

28piorunów

Przedmuchiwał ktoś z was rury na zimę w domu albo nie wiem, na działce, albo instalację wodną?

Nie mam cholernej studzienki licznikowej z odpływem, muszę radzić sobie inaczej.

Kolega pracujący w wodociągach radził mi po kolei przedmuchiwać każdy kran otwierając pozostałe, może coś to da...

Planuję takie zakupy, myślicie że da radę?

Fanatyk3piorunów

Ja co roku przedmuchuję instalację do podlewania, ale mam przyłącze zrobione. Tylko co roku kompresor od sąsiada pożyczam bo się nie dorobiłem. Kompresor obowiązkowo z zasobnikiem. Mam ci otwarta ryobi 18V ale jest za mały

Gruba ryba3piorunów

@Opornik ten kompresor się nie nada, musi być zbiornik.

Spuścić ile się da wody i nawet pierdziksem 24L dmuchnąć 2-3 razy w instalację. To co zostanie w rurach pod ziemią i tak nie zamarznie.

Dodatkowo z czego masz tą instalacje? Jak zgrzewane rury to śmiało 10bar wytrzymują. Ja mam z takich rozprowadzenie powietrza w warsztacie (te niebieskie na złącza skręcane które idą w ziemię zresztą też).

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Budownictwo

10piorunów

Słuchajcie mam dylemat.

Chałupę na wsi ogrzewam póki co drewnem opałowym i dopóki ktoś tam mieszkał nie było problemu.

Ale od dwóch lat w zimę przyjeżdżam tam raczej tylko nagrzać, i przez różnicę temperatur rozwala się komin: Jak jest zimno wchodzi wilgoć, jak jest ciepło to wiadomo.

Więc na strychu, przy dachu, pojawiły się odpadające tynki i tak dalej, do tego dochodzi kreozłot który się pojawia właśnie w sytuacjach kiedy ogrzewamy zimny komin.

Kominiarz przyszedł, wyczyścił mi to, i zaproponował żeby w komin wsadzić nierdzewkę.

I wszystko byłoby fajnie tylko zastanawiam się czy przez to nie będę tracił ciepła, które inaczej ogrzewałoby cegły, sciany i przez to resztę budynku, które potem dłużej trzymały by ciepło w domu gdy nikt nie pali.

A tak pójdzie prosto w gwizdek.

Nie wiem czy nie lepiej po prostu wyremontować komin, Co zresztą i tak muszę zrobić bo przecież nie zostawię takiego.

Fanatyk6piorunów

@Opornik Stawiasz komin od podstaw z gotowych elementów, bloczki betonowe. Do bloczków betonowych wkładasz kamionkę i problem z głowy. I najważniejsze przy wymiataniu sadzy nie stosuj wyciora metalowego tzw druciaka bo porysujesz kamionkę i będzie się na tym sadza gęściej osadzać. Stosuj wycior plastikowy.

Napisałem ten komentarz bo posiadam takie rozwiązanie (od 8 lat) i wszystko jest git. Także do dzieła!:right-facing_fist:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Budownictwo

40piorunów

Budowlane Hejtusie, doradźcie proszę, bo jestem trochę w kropce... W domu mam piec gazowy Vaillant ecoTec plus VC 256/5-5 R6 i jak ja tej k⁎⁎wy nienawidzę, to brak słów po prostu. Od 3 sezonów grzewczych wieczne problemy, notorycznie sypie błędami i pi⁎⁎⁎⁎lą się części, które są okropnie drogie. Serwis tego szajsu też nie jest tani, na speców od siedmiu boleści na przestrzeni tych zaledwie 3 lat już trochę wydałem. Wczoraj był u mnie gość, który 30 lat serwisuje tylko tfu, Vaillanty i skasował mnie 900 zł za przegląd pieca oraz usunięcie przyczyny błędów F28 i F29, którym rzekomo był spierdolony regulator gazu, kosztujący zaledwie 600 zł. Nie minęło nawet 3h od odjechania majstra, piec znowu j⁎⁎⁎ął tym samym błędem... Zadzwoniłem do niego i powiedział mi, że w takim razie płyta będzie do wymiany, kosztująca marne grosze, jedynie 1200 zł xDDDdDDddD notakchujmiwdupe.jpg

No powiem Wam, że tak wkurwiony i zrezygnowany to dawno nie byłem. Mocno zastanawiam się nad zakupem pieca innego producenta i tu pytanie do Was, co byście polecili? Mam dwa obiegi, grzejniki i podłogówka. Ostatnio w zasadzie tylko podłogówki używam, bo wystarcza plus okazyjne dogrzewanie kominkiem i klimą. Trochę powierzchni do ogrzania jest, bo pod 200m2 będzie. Dom niestety kiepsko ocieplony, jest położone ledwie 5 cm waty. W planach jest termomodernizacja i dołożenie 15 cm styropianu.

Rozważam też całkowite odejście od gazu, ponieważ mam instalację PV na gruncie 12 kW na starych zasadach i pewnie fajnie by to zagrało z pompą ciepła, ale przy tym rozwiązaniu, to bez termomodernizacji domu ani rusz, bo rachunki by mnie zjadły. No i wiadomo, koszt samego urządzenia i osprzętu też wyższy, a na Czyste Powietrze niestety się nie łapię.

Co byście zrobili na moim miejscu i w które rozwiązanie byście poszli? Jeśli macie jakieś konkretne modele pieców i pomp do polecenia, to też chętnie takie info przygarnę. Z góry dzięki

Osobistość1piorunów

@xepo buderus turbo, 15 lat, tylko plyta główna sie spaliła ale poszło z ubezpieczenia bo przepiecie, czyszczenie wymiennika od cwu bo zarósł kamieniem przez 10 lat używania, poza tym innych wad brak. Przegląd sezonowy z czyszczeniem ostatnio był między 200 a 300 PLN.

Osobistość87piorunów

@xepo Masz dobry kociol, rozumiem frustracje, ale kazde urzadzenie ma swoje zady i walety.

Ten model jest trwaly, jedyny jego problem to zbyt ciasna obudowa. Czesto dochodzi do przebicia iskry od zaplonnika do obudowy.

Trzba dodatkowo zaizolowac kabel od zaplonnika lub podgiac styk w strone palnika.

Osobiscie uzywam kotla Broetje, w sumie 3, najstarszy ma 19 lat.

Dzialaja bez zarzutu, przeglady robie co 3 lata.

Pokaż więcej komentarzy (56)

Inspirator

w Lifestyle

8piorunów

Jest sens, żeby przeprać kanapę, jeśli nie ma na niej plam? Jak to najlepiej zrobić? Bo po prostu chciałbym ją odświeżyć, a po odkurzaniu nie mam takiego poczucia świeżości :grinning:

Nie mam żadnych specjalistycznych sprzętów.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Ech, i mi @NiebieskiSzpadelNihilizmu wykrakał. Mieszkamy dwa tygodnie i nie wiadomo czy nie będzie trzeba wymieniać instalacji C.O. Piec nowy wstawiony, kopciuch wyrzucony ale rury pozatykało od długiego stania i kaloryfery akurat w pokojach nie grzeją :confused: Fachowcy już wpuścili w instalację jakąś chemię i miał piec kilka dni pochodzić i uja to dało, teraz zostało jeszcze płukanie pod ciśnieniem z pompą, jak to nic nie da to na zimę palimy w kozie (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ Ewentualnie jak kasy styknie to wymiana instalacji? Masakra.
Z pomniejszych nieszczęść - postanowiłam sobie umyć okno w salonie. Umyte od wewnątrz - są mazy, umyte od zewnątrz - dalej są. Okazuje się że okno jest brudne pomiędzy szybami zespolonymi. W jaki sposób? Ktoś to rozbierał? żeby to był tylko pył czy jakaś wilgoć to wiadomo z nieszczelności ale to wygląda jakby ktoś mył je od środka i nie domył. A że po poprzednim właścicielu można się wszystkiego spodziewać bo człowiek starej daty wszystko robił sam więc nie zdziwiłoby mnie to.
Uprzedzając pytania - nie nie żałuję kupna domu. Mimo wszystko

Lider0piorunów

@serotonin_enjoyer plasiam za wykrakanie :disappointed_relieved: Ale niestety jestem realistą i sam kupowałem dom z rynku wtórnego, więc wiem co się może z tym dziać. A dziać się może bardzo wiele. Nowy dom może i sobie zrobisz na cacuś picuś i unikniesz takich problemów, ale znowu budynek będzie siadał i ściany będą pękać. Albo ci się gdzieś nie wiem, pex w podłogówce za bardzo zagnie i zacznie ciec. Stary budynek może i tych problemów nie ma, ale za to ma inne, ot na przykład jak się wprowadziliśmy to na piętrze na sufitach były kasetony. No taki miał styl poprzedni właściciel... albo tak myśleliśmy póki ich nie zerwaliśmy, żeby zrobić sufit po swojemu. Czemu? Bo pod kasetonami leciały w 2 miejscach takie takie szczeliny, że palec można było wsadzić. Dzwoniliśmy od razu do typa z pytaniem "panie co do k⁎⁎wy", a on wprost powiedział- no budownictwo lata '70, dawało się co było (albo się zajebało) więc na stropy szły szyny kolejowe. I tak gdzie jest szyna to tak to wygląda "ale pan się nic nie przejmuje, dom tyle lat stoi, sprawdzałem to jeszcze z architektem i wszystko jest git". Dziwnie to zabrzmiało, bo człowiek od razu zaczyna mieć myśli, że mu się strop na łeb we śnie zwali... od tego czasu minęło 20-kilka lat, jakoś dalej żyję ¯\\(ツ)/¯ Jak się wprowadziliśmy to zamontowaliśmy piec węglowy, bo nic nie było. Pierwsza zima palenia, gdzie mrozy były nie takie jak teraz- ot zaczęły się robić w pokojach plamy na ścianach tam gdzie leciał komin, bo cegły stare i zaprawa pewnie też postrzelana więc smoła sobie przesiąkała. Wzięliśmy magików żeby nam wstawili wkłady z nierdzewki, bo nie uśmiechało się pruć całego komina od piwnicy aż po dach- goście przy rozwiercaniu się ujebali niesamowicie, a i tak rozwiercili tylko do małej średnicy i wstawianie rur to było bardziej wbijanie ich na siłę. Bo komin może i był wymurowany, ale przekrój tak wąski, że wprost powiedzieli, że wiedzą, że rura będzie mała, ale dalej nie rozwiercają, bo się boją, że się komin rozsypie. Mieszkaliśmy już kilka lat, zaczęły się ulewy i wyciskało wodę w piwnicy. I tak przez 3 lata z rzędu, aż się wzięliśmy, odkopaliśmy fundamenty i położyliśmy peszla drenarskiego... obok niby istniejących drenów aka cegłowych rur. Przy okazji wyszło, że jedna rura spustowa z dachu była tak po prostu wpierdolona w grunt, bez żadnego połączenia do burzówki czy coś, a potem jak się zawzięliśmy to od razu zrobiliśmy na nowo całe odprowadzenie deszczówki do kanalizacji burzowej, bo jak zaczęliśmy kopać, to wyszło, że tam znowu były stare betonowe segmenty, które już w sporej mierze dawno się pozapadały i woda to co najwyżej się przez nie sączyła. I tak można opowiadać i opowiadać.

Powiem tak- będę c⁎⁎⁎em, ale podtrzymam to co ci napisałem wcześniej :smiley: I najlepiej się przygotuj, że tak z 5 lat od wprowadzki to takie po⁎⁎⁎⁎ne rzeczy będą ci wychodzić w najmniej spodziewanym momencie 😉

BTW- a sprawdzałeś, czy któraś rurka wchodząca do grzejnika nie jest ciepła? Może to te gówniane zaworki się zawiesiły i nie odbijają?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Inspirator

w Hydepark

5piorunów

Dzień dobry.
Panie i Panowie.
Szukam zleceniobiorcy na montaż pieca zasilanego ekogroszkiem, o mocy 38 kw w bez buforu ciepła.
Jakie kwoty za takie usługi mogę się spodziewać? Trzeba wymontować stary kopciuch i podłączyć nowy piec.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Kosmonauta

w Hydepark

7piorunów

Mieszkam na wzniesieniu i w razie braku wody w zakładzie, jako jedna z pierwszy osób w miejscowości się o tym dowiaduje. W tym roku już trzeci raz.
Zastanawiam się czy nie wyciąć dziury w suficie nad łazienką na piętrze i nie władować tam zbiornika hydroforowego na 80l-100l i podpiąć do rur z zimną wodą.
Ma to jakikolwiek sens?

GURU4piorunów

Zbiornik hydroforowy nie musi być na strychu, bo wypycha wodę ciśnieniem napompowanego powietrza i/lub membraną. Bardziej bym się martwił, żeby mi się ta woda z hydrofora nie cofała do wodociągu...

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Hydepark

249piorunów

Yeeeey, nareszcie! Wczoraj sprzedałam mieszkanie i przez dobę byłam człowiekiem bezdomnym ale dziś około południa podpisalam akt notarialny i oficjalnie jestem właścicielką własnego domu!!!
Niby krecimy się tu już prawie od miesiaca ale i tak sam akt kupna zrobił wrażenie. W końcu jest poczucie że się dokonało. Teraz tylko skoncza nam mintowac piec i zrobią łazienkę i mozna soe ostatecznie przenieść. Cieszę się 😁

Pokaż więcej komentarzy (91)

Osobistość

w Dyskusje

27piorunów

Ale ofertę domu znalazłem XD
działka 8ha
26km do miasta wojewódzkiego
200m powierzchni domu
za niecałe 800k pln
Jakby dorzucili światłowód i hipermarket na skraju lasu, to bym brał w ciemno XD

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w SmartHome

6piorunów

A to k⁎⁎wy złe.
"Płać haracz albo zbrikujemy ci sprzęt."

https://youtu.be/KNuZ3BjT7IU

https://arstechnica.com/gadgets/2025/07/bankrupt-futurehome-suddenly-makes-its-smart-home-hub-a-subscription-service/

Pokaż więcej komentarzy (4)