Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#eber

Fenomen

w Hydepark

12piorunów

Wywiad:

Dżejms jak widzisz świat za 100 lat?

No cóż, to trudne pytanie...

Wiesz, nie pytam jak będzie wyglądał świat, tylko jak Ty go widzisz...

Jasne, nadal mam problem, bo widzę...

To znaczy?

Czasami widzę jasny obraz naszej przyszłości, ale częściej bardziej nieokreślony...

Brzmisz zagadkowo...

No właśnie, sam nie wiem, co o tym myśleć...

Teraz, to już w ogóle zrobiło się dość tajemniczo i niezręczcznie Dżejms...

Widzisz, nie wszystko wygląda tak jak to widzimy, nauczył mnie tego film...

Ale, że co? Świat, to film? A może za dużo filmu w naszym świecie?

I, to i to. Zaciera się granica prawdy i fałszu. Przestajemy odróżniać. Gubimy się. Nie rozumiemy...

Świata? Nas w świecie? Nie rozumiem, zaczynam gubić się sam w tym o czym mówisz...

Chodzi o to, że dotykamy dna...

Dna?

Tak. Dna. Opadamy z sił. Nie umiemy już być.

Być?

Tak. Być. Przestajemy być ludźmi...

No teraz to już w ogóle zabrzmiałeś tak złowrogo, że aż tylko się bać...

O to chodzi, mamy się bać!

Czego, kogo?

...

Edward Munk

Autorytet2piorunów

@Eber Mam nadzieję, że gdzieś istnieje jakaś skarbnica poza granicami poznania, która przechowuje archetypy tych wszystkich dzieł sztuki. Być może Krzyk Muncha to tylko kolejny odcisk tego archetypu w Bóg jeden wie którym już z kolei wszechświecie...

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Prawdziwe! :face_with_monocle:

Fanatyk10piorunów

@Eber chyba że umiera w ciagu kilku tygodni po urodzeniu. ¯⁠\\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

Fenomen1piorunów

@Statyczny_Stefek i to się nazywają mali wielcy zwycięzcy, z którymi będę chciał się gdzieś kiedyś spotkać! 💪 :grinning:

Gruba ryba2piorunów

Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową.

Fenomen1piorunów

@Trismagist Zanussi wiecznie żywy 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

14piorunów

Telewizja i internet – to dwa największe okna na świat – zamiast otwierać nas na wiedzę i pogłębiać horyzonty, coraz częściej zamieniają się w lustra odbijające powierzchowność. To, co kiedyś miało być narzędziem rozwoju i edukacji, stało się widowiskiem taniej rozrywki. Migające obrazki, krzykliwe nagłówki i błyskawiczne filmiki karmią nas szybkim pokarmem dla oczu, ale nie dla umysłu.

Telewizja, kiedyś niosąca ambitne filmy, dyskusje czy teatry telewizji, dziś chętniej podsuwa reality show i tanie sensacje. Internet, zamiast łączyć ludzi w prawdziwej debacie, zamyka ich w bańkach, gdzie każdy słyszy tylko to, co chce usłyszeć.

Algorytmy – niczym niewidzialni reżyserzy – serwują nam wciąż to samo: więcej emocji, więcej krzyku, mniej treści. Nie chodzi już o to, byśmy zrozumieli, lecz byśmy kliknęli. A człowiek klika. Zamiast się zatrzymać, biegnie od obrazka do obrazka, od mema do mema, od plotki do kolejnej sensacji. W tej gonitwie zanika cierpliwość, umiejętność skupienia, refleksja. Zamiast czytać – scrollujemy. Zamiast pytać – lajkujemy. Zamiast myśleć – powtarzamy.

Perspektywa? Niezbyt optymistyczna. Nadchodzi pokolenie krótkiego wideo, pokolenie, które przyswaja wiedzę w trzydziestosekundowych dawkach i znużone odrzuca wszystko, co wymaga wysiłku. Sztuczna inteligencja zaczyna pisać za nas, tworzyć obrazy i filmy, a my – zamiast rozwijać wyobraźnię – oddajemy ją maszynom. Jeszcze chwila, a stanie się naturalne, że zamiast rozmawiać, wysyłamy emotikon; zamiast się spierać, odcinamy inne głosy jednym kliknięciem.

Czy jest nadzieja? Tak. Zawsze tam, gdzie pojawia się przesyt, rodzi się też bunt. Może część ludzi odwróci się od migających ekranów, wybierze ciszę książki, głębię artykułu, rozmowę bez pośpiechu. Może powstanie nowa elita – nie z pieniędzy, lecz z umysłów – ci, którzy potrafią jeszcze myśleć samodzielnie i odróżniać prawdę od fałszu.

Bo telewizja i internet nie są z natury złe. To tylko narzędzia. To my decydujemy, czy użyjemy ich do budowania, czy do ogłupiania. A dziś, niestety, coraz częściej wybieramy łatwość – a łatwość zawsze bywa złudna.

Osobistość5piorunów

Zgodnie z ostatnim akapitem - sami wybieramy co chcemy oglądać i czym być karmieni. Wystarczy po prostu poklikać nieco głębiej niż facebook, youtube czy tiktok, a nagle okazuje się że jest masa treści o ktorych nie mieliśmy pojęcia. Algorytmy to niestety plaga dzisiejszych serwisów, ale jest to niezbędne do utrzymania uzytkownika przy sobie.

Fenomen2piorunów

@gedzior84 o, to, to - trzeba poszukać, dokładnie, myślę, że będzie to coraz bardziej charakterystyczne dla wszystkich tych co będą szli pod prąd 😉 A nie znurtem Big Tech...

Osobistość1piorunów

@Eber już 15 lat temu miałem oddzielne ćwiczenia na studiach dotyczące tylko wyszukiwania informacji w Googlach a na innych ćwiczeniach prowadzący kazał przygotowywać prasówkę z wyszczególnieniem, które portale manipulują. Myślę, że to jedne z ważniejszych umiejętności w tych czasach. Teraz Google możemy zamienić na prompty dla AI :smiley: Internet to potężna usługa, która zjednoczyła świat IMO, a że co mądrzejsi wykorzystują to do golenia owiec to inna sprawa.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

19piorunów

Ostatnio spotkałem się z dość ciekawym terminem, który dał mi do myślenia i postanowiłem nico podrążyć na czym polega tak zwany sejfityzm.* Okazuje się, że termin pochodzi od angielskiego słowa _safety_ (bezpieczeństwo). Oznacza postawę lub sposób myślenia, w którym najwyższą wartością staje się unikanie ryzyka i zapewnianie sobie maksymalnego poczucia bezpieczeństwa, często kosztem innych wartości – takich jak wolność, spontaniczność, odpowiedzialność czy rozwój.

* Na przykład człowiek kieruje się zasadą minimalizowania ryzyka, nawet jeśli to ryzyko jest niewielkie albo czysto hipotetyczne. Co więcej, zamiast podejmować samodzielne decyzje, oczekuje, że instytucje, przepisy czy inni ludzie zapewnią im ochronę. Przejawia się to w tworzeniu nadmiernych zasad i zakazów, które mają wyeliminować każde, nawet najmniejsze niebezpieczeństwo. Ostrzeżenia typu „gorące” na kubku z kawą czy zakazy zabaw uznawanych za zbyt ryzykowne dla dzieci zaczyna być ogromnym problemem, ponieważ poczucie zagrożenia, charakterystyczne dla sejfityzmu jest na tyle silne, że świat staje się niebezpieczny i należy nieustannie go kontrolować, by uniknąć szkód.

* Taki sposób życia w szkole, pracy, czy w przestrzeni publicznej lub w społeczeństwie rodzi patologie i niezrozumiałe, pogmatwane oraz często paradoksalne sytuacje.

* Zobaczcie jak to się przejawia w szkołach i nie tylko: zakaz biegania na przerwach, żeby uniknąć wypadków. Usuwa się tradycyjne zabawki z placów zabaw, bo „mogą być zbyt niebezpieczne” albo organizuje się wycieczki tylko w ściśle kontrolowanych warunkach, bez miejsca na spontaniczność.

* W pracy z kolei wprowadza się nadmiernie szczegółowe przepisy BHP, które regulują nawet najprostsze czynności. Na przykład zakaz korzystania z urządzeń biurowych bez dodatkowych szkoleń, mimo że są intuicyjne i bezpieczne lub inna kwestia w sferze mentalnej: pracownicy wolą nie podejmować decyzji, żeby „nie narazić się na odpowiedzialność”.

* Także w przestrzeni publicznej możemy spotkać się z ostrzeżeniami na każdym kroku („Uwaga, schody”, „Może być ślisko” – nawet przy dobrej pogodzie), albo ograniczanie dostępu do miejsc uznanych za „niebezpieczne” (np. wejścia na górki, skarpy, molo) oraz instalowanie zabezpieczeń tam, gdzie zagrożenie jest minimalne (np. barierki przy niskich krawężnikach). Niestety w codziennym życiu mamy do czynienia z podobnymi zachowaniami polegającymi na unikaniu kontaktu z obcymi, „bo to ryzyko”, nadopiekuńczy rodzice nie pozwalają dzieciom na samodzielne wyprawy ani nawet na drobne ryzyko, a popularność ubezpieczeń „na wszystko”, nawet na zdarzenia o bardzo małym prawdopodobieństwie, to norma, która zaczyna być nakręcana przez żądne zysku korporacje finansowe.

* Sejfityzm nie uszedł uwagi krytyków i postronnych obserwatorów śledzących ten kierunek i zaczynają nieco alarmować świat, bo propagowania takiego podejścia, choć z założenia wydaje się dobre, to okazuje się, że wpływa na ograniczanie wolności jednostki, prowadzi do nadopiekuńczości (np. wobec dzieci), hamuje zdolność do uczenia się przez doświadczenie i popełnianie błędów, a także rodzi postawy roszczeniowe – oczekiwanie, że ktoś inny zawsze zadba o nasze bezpieczeństwo.

Fanatyk3piorunów

@Eber

_Volenti non fit iniuria_ (ad D. 47.10.1.5) – Chcącemu nie dzieje się krzywda.
https://www.bibula.com/?p=136355

Chcącemu dzieje się krzywda – Izabela Brodacka FalzmannBibula - pismo niezalezne
Fenomen2piorunów

@fadeimageone genialne uzupełnienie! 🔥 💪 :slightly_smiling_face:

GURU2piorunów

@fadeimageone zada kiedyś wyznawana w Brytyjskim BHP, jednak okazało się, że ludzie są na to zbyt głupi.

Gruba ryba1piorunów

"Społeczeństwo przemysłowe i jego przyszłość" intensifies

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

:thinking_face::face_with_monocle:

Mistrz2piorunów

@Eber mógł się trzymać pionowych desek, albo lewa (jego lewą) ręką trzymać trzonka noża

Fenomen2piorunów

@cebulaZrosolu ok, ciekawy pomysł :thinking_face:😉

Gruba ryba10piorunów

@Eber wystarczy odwrócic drabinę.

Fenomen2piorunów

@NatenczasWojski jest to jakaś myśl, lecz niejedyna :thinking_face:😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Poezja/Cytaty/Proza

1piorunów

✧ betonoza

leżą
równo przycięte
szarością bijące
bloki skalne
na duszonej
ziemi

wyrasta 
tu i ówdzie spiekota
dławi przechodnia
ten widok
męczy 
trwoga

fontanna
tryśnie wodą
niezgodnie z jej wolą
popłynie
jak jej każą
dzieci

skąd ten projekt
w miastach
skąd owacja
akceptacja
wykonanie

brak refleksji
architekta
gdzie ogrody
szanuj zieleń
zaginęła

tabliczka

:copyright: Artbook

https://skladliteracki.blogspot.com/2022/08/betonoza.html

Fenomen

w Poezja/Cytaty/Proza

3piorunów

rekonstrukcja
_(z szacunkiem do zniszczeń)_

Rekonstrukcja śledzia? 
Czemu nie. Wystarczy wspomnienie zapachu
i ktoś, kto z powagą potwierdzi:
„Tak, on kiedyś był świeży”.

Rekonstrukcja myśli – 
trudniej. Rozsypały się jak puzzle,
których brakło w pudełku
i nawet pies nie przyzna się do winy.

Rekonstrukcja narodu – 
odbywa się głównie w mediach.
Tam każda wersja jest wersją poprawną,
o ile nikt nie wstanie z fotela.

Rekonstrukcja mnie – 
co rano przy lustrze.
Twarz jakby znajoma,
ale brwi z epoki lodowcowej.

:copyright: Artbook

https://skladliteracki.blogspot.com/2025/07/rekonstrukcja.html

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Taka dygresja :face_with_monocle::thinking_face:😉

GURU2piorunów

@Eber jednak zdecydowanie wiecej debili jest wsrod robotnikow i sprzataczek xd

ci inteligentni robotnicy zazwyczaj sa wysokiej klasy fachowcami albo maja swoje firmy i dawno przestali byc robolami

WIEC

PIERDOLENIE

Fenomen4piorunów

@Sweet_acc_pr0sa po prostu nie trafiłeś jeszcze na wybitnych, ale to kwestia czasu 😉

GURU2piorunów

@Eber taaaa, 6 rok po budowach obiektow wielkopowierzchniowych xD

dobrze sie chowaja

Fanatyk18piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen5piorunów

@onpanopticon trafna diagnoza! 👍:slightly_smiling_face:

Gruba ryba4piorunów

@Sweet_acc_pr0sa ale tu nie chodzi o statystykę. Więc to Ty nie kleisz tego przekazu vel pierdolisz. Chodzi o generalizowanie i szuflady na zasadzie “jak robol to debil”. Niektórzy z nich nie mają parcia na rozwój / karierę…żyją “po swojemu “. I nadal są więcej warci czasami niz “wyksztalciuchy”.

GURU1piorunów

@AndrzejZupa czyli zamiast generalizacji bedziemy stosowac cherry picking xd

no sory ale moje codzienne doswiadczenie z robolami sprawia ze zauwazylem ze 1 na 50 ma jakas wartosc i zazwyczaj jest jeszcze mlody, bo ci ktorzy ja maja szybko ida dalej

Gruba ryba1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa “jest wielu” cytując meme. To że ty masz subiektywne 1/50 to w niczym nie umniejsza, że tacy ludzie są.

Fanatyk2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU1piorunów

@onpanopticon ladnie sie zesraliscie xd najwiecej o tych tematach lubia mowic ludzie ktorzy nie maja doswiadczenia xD

idzice na budowe, na miesiac lub dwa i zrozumiecie ze inteligentni robotnicy nie sa dlugo robotnikami tylko robia na siebie lub maja swoich pracownikow

za inteligencja idzie ambicja, nie ma inteligencji bez ambicji bo czlowiek inteligentny nie chce byc popychadlem

juz pomijajac ze nie bycie inteligentnym wcale nie oznacza bycia glupim, istnieje wiele osob poprostu przecietnych

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Fenomen3piorunów

Zwykły nauczyciel gry na gitarze, który stworzył jedną z najlepszych ścieżek dźwiękowych w historii gier, a być może i muzyki w ogóle.

Fenomen1piorunów

@Orzech Lorien Testard, kompozytor muzyki do Clair Obscur: Expedition 33

Sum1piorunów

@Sauronus no wybitna muzyka tam była

Pokaż więcej komentarzy (16)