Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#rozkimny

Osobistość

w Hydepark

33piorunów

MATERIALIZM W REALACJACH MIEDZYLUDZKICH

Przyznam nie mam wielu znajomych, powyższy temat jest jednym z powodów dla których "nie lubię ludzi". Mam pełną świadomość tego, że bez pieniędzy, żyć się raczej nie da. Jednak też nigdy moje marzenia nie obracały się wobec takich jak jachty, wille z basenem czy drogie wycieczki. Nie jara mnie to i nie robi to na mnie żadnego wrażenia. Dlatego też nigdy nie widziałam sensu w tym żeby z bliskimi rozmawiać o majątku swoim czy innych. Zaznaczam, że nie chodzi o to żeby ktoś mi nie opowiadał o tym, że robi remont w łazience albo był na Bali - tylko jak to opowiada.

Ostatnio rozmowa z moją siostrą, która ma więcej znajomych niż ja, mnie rozczarowała. Głównie pod względem tego jakie tworzą ludzie relację ze znajomymi. Niby to wiedziałam, ale człowiek się jakąś łudził, że jest inaczej. Chodzi o to, że główne tematy rozmów u niej w pracy czy wśród znajomych to "pieniądze, co masz czego nie masz i gdzie jedziesz na wakacje". Przytaczane rozmowy były dla mnie aż karykaturalne, że ktoś potrafi się wypytywać kogoś kogo ledwo zna ile mu kredyty zostało do spłaty xd Żeby móc się przy okazji pochwalić, że on ma już dwa mieszkania spłacone.

Sama niestety będąc młodą osobą na studiach czułam przeogromna presje tego, że muszę się dorobić. Wpędziło mnie to w depresję i poczucie winy, że ze zmęczenia nie mam siły nic robić więcej. A jak zachorowałam i nie mogłam pracować czułam wstyd, że jestem w tyle w stosunku do moich znajomych.

Nie zazdrościłam im, wręcz przeciwnie. Czułam się jednak gorsza i oceniana przez nich. Że pewnie myślą że ja głupia, że leniwa itp. z tego też powodu zerwałam kontakt z większością moich znajomych żeby uniknąć rozmów "ooo a ty dalej z rodzicami mieszkasz... No tak jak już mam mieszkanie i zarabiam 10k ale wiesz ja się staram".

Miałam też jedna znajoma, która nie chciała się przyznać przede mną że kupiła mieszkanie. Bo głupio jej było się chwalić takim sukcesem. (Dodam że rodzice jej kupili, ona po prostu sobie wybrała). Nie zazdrościłam jej, ale byłam w szoku że uznała, że będę mieć takie uczucie wobec niej.

Chciałabym mieć jakiś znajomych, z którymi mogę się spotkać, pomieszkiwać, ale czy są jakieś normalne paczki znajomych których główne tematy rozmów nie kręcą się wokół hajsu? Jak to wygląda u was? Obchodzi was to kto co ma i ile zarabia?

Gruba ryba2piorunów

@Cori01 myślę, że każdy ma swoje granice "dobrego smaku" jeśli chodzi o podejście do dóbr materialnych, pieniędzy i chwalenia się nimi i wg. podobnego klucza dobiera też znajomych.

Osobiscie nie lubię osób, które się przechwalają albo całą rozmowę sprowadzają do kasy. Przytakuję takim grzecznie, powiem dobre słowo ale z mojej strony żadna informacja nie wychodzi.

Z drugiej strony mam też "normalnych" (w mojej skali normalności) przyjaciół, z ktorymi chcę podzielić się czymś co mnie cieszy, np. ze dobrze finansowo rok zamknalem, odebranym samochodem prosto z salonu ale też taką pierdołą jak nowy mlynek do kawy. Cieszy mnie kiedy przyjdą na tę kawę, powinszują fury. Cieszą mnie też i pochwalę ich sukcesy lub zakupy. Póki nie ma żadnej zawiści ani głupich gadek i porównywania się to czuję się bezpiecznie rozmawiając z nimi o pieniądzach. Nie mam problemu im powiedzieć ile zarabiam ani zapytać kogos kto chwali się awansem czy będzie lepiej zarabiał. Oczywiście nie są to główne tematy naszych rozmów ale jeśli się pojawią to cieszę się, że możemy swobodnie pogadać.

Mam też znajomych, z którymi o pieniądzach w ogóle nie rozmawiam bo żyję lepiej niż oni i zwyczajnie głupio mi coś powiedzieć żeby nie wyszło, że się przechwalam. Pytają to mówię ale sam nigdy nie inicjuję takich rozmów. Zastanawiam się skąd bierze się ten wstyd, ktorego nie odczuwam wobec ludzi równie lub bardziej zamożnych ode mnie.

Co do wakacji to w sumie jeden z głównych tematów rozmów bo moi przyjaciele całkiem dużo podrózują, my mamy trochę mniej hajsów i więcej zobowiązań ale też z 3-4 tygodnie w roku spędzamy w podróży. Tylko u nas nikt nie fleksuje się jaką wycieczkę kupił i ile za hotel all inclusive zapłacił (bo wszyscy gardzimy taką turystyką) tylko opowiadamy sobie co widzieliśmy, przeżyliśmy i co warto /nie warto w danym miejscu przeżyć.

Fanatyk1piorunów

Nie otaczam się ludźmi, którzy raportują wszędzie swój status materialny. Nie interesuje mnie w ogóle co kto ma, ile, gdzie był, itp. Nudzą mnie rozmowy o stanie posiadania. Może dlatego mam niewielu znajomych

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fenomen

w Dyskusje

10piorunów

:thinking_face:

Fanatyk4piorunów

Przedłużają tylko twoje cierpienie

Autorytet8piorunów

@Gepard_z_Libii @TheCaptain Wieczna walka między buddyzmem a taoizmem. Czy życie jest po to by cierpieć, czy się radować? To była jedna z kwestii, które sprawiły, że oszalałem. Nie, nie w sensie, że się wściekłem. Ja serio straciłem poczytalność. Śmiałem się zawsze jak Lovecraft pisał, że ktoś przeczytał Necronomicon, czy Book of Dzyan i oszalał, a potem półtora roku temu przeanalizowałem sobie naukę, ateizm, religie, filozofie, ezoterykę, new age i teorie spiskowe i serio korba mi odbiła.

Fenomen4piorunów

@Alembik :disappointed_relieved:

Fanatyk1piorunów

@Alembik Nie przejmuj się korbą, bo nie ma żadnego ciebie, któremu odbija rzekoma korba😂

Autorytet7piorunów

@Gepard_z_Libii I tutaj rozbijamy się o zabicie ego, co do którego słyszałem/czytałem różne opinie. Udzielałem się krótko w otoczeniu gnostyków na reddicie i pewien gnostyk, twierdził, żeby nie zabijać ego, bo to pułapka. Z drugiej strony facet był rąbniętym fanem subredditu o planecie więziennej i twierdził, że jest realityshifterem, więc znowu rodzi się pytanie, czy pierdzielił farmazon, czy świat jest jeszcze bardziej dziwny niż sądzę, czy w tej jednej rzeczy mówił słusznie? Odrzucam brzytwę Ockhama, bo uważam, że Ockham mógł być przez coś/kogoś oszukany. To tak jak z kolorami, fizycznie nie istnieją, a je widzimy, a co jeżeli tak jest z całą nauką? Ktoś za kotarą wciska guzik i powoduje, że eksperyment naukowcom wychodzi tak a tak? Poza tym jest jeszcze kwestia U G Krishnamurtiego, który uważał zabicie ego za nieszczęście i przestrzegał przed oświeceniem, jako kłamstwem. Skoro nie ma oświecenia, to po co próbować? Ogólnie jestem na obecną chwilę nihilistą poznawczym i kontrarianinem. Nie wierzę w nic, wszystko mnie przeraża i mam koszmary senne.

Fanatyk1piorunów

@Alembik Co mogę powiedzieć? Jedyne co przychodzi mi do głowy to pogódź się ze swoim nie wiem, bo tylko z tego poziomu niewiedzy będziesz w stanie przetrawić prawdę o tym, że nie istnieje żadna, choćby najmniejsza cząstka Ciebie, która jest czymś trwałym, niezmiennym i esencjonalnym, czymś o czym mógłbyś z czystym sumieniem powiedzieć, to jestem ja.
Nie ma nic takiego, ale mimo to namawiam do poszukiwań, bo to jedyna znana mi droga do uwolnienia.
Szukałem od lat, słyszałem od różnych guru setki razy - odnajdź siebie, kieruj uwagę do wewnątrz, i różne podobne rady, a poznasz kim jesteś, no i jak dotąd poznałem jedynie, że nie jestem tym czym do tej pory myślałem i co zaskakujące, dobrze mi z tym😆

Od koszmarów też nie uciekaj, bo to obrazy z nieświadomego umysłu, a tam są też i dobre rzeczy, a uciekając od koszmarów, zamykasz jakby furtkę wyobraźni i blokujesz też te dobre rzeczy i jesteś mniej kreatywny.
W tym temacie polecam zapoznać się z pojęciem aktywnej imaginacji Junga

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

O myślach słów kilka 😉

Fenomen2piorunów

@Eber w jaki sposób myśli to nie ja? A co innego, palec? Płuca? Oczy?
Nie ma chyba nic bardziej "ja" niż moje myśli.

Fenomen3piorunów

@Cinkciarz no, końcówka mogłaby być bardziej dopercyzowana przez autora 😉

Fenomen1piorunów

@Eber no, bo przekaz dobry :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Samochody

42piorunów

Kusi mnie mocno kupić fiata cinquecento 900, 96r szybka czerwień. Śmieszna cena 3 tys. Coraz ich mniej na drogach, właściwie ciężko spotkać. Może zaczną drożeć, a jak nie będzie na dojazdy do roboty. Mam 7 km w mieście, już mnie ten dwu litrowy diesel wkurwia.
P. S. Tak jestem po⁎⁎⁎⁎ny, lubię dziwne/starsze auta

Osobistość1piorunów

Jakieś Clio to rozumiem, ale Cinki to pseudosamochód.

Gruba ryba0piorunów

@Boski i o to właśnie chodzi

Gruba ryba1piorunów

@ipoqi jak bez rdzy i cię to kręci, to kupuj. Małe autka są fajne a nawet jeśli wtopisz, to strata będzie niewielka. Tylko weź pod uwagę, że do jazdy w trasę się to auto nie nadaje i heja.

Może jeszcze w nim trochę pogrzebiesz i będziesz miał dodatkową rozrywkę.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Rozkminy

9piorunów

Leżę od godziny w łóżku, nie mogę się podnieść i tak słucham tego co za oknem przy okazji, uwierzcie lub nie, co około 10/15 minut przejeżdża coś na sygnale. Była już straż, pogotowie, parę razy policja (tak to można rozróżnić na słuch). Chyba wraz z powrotem do pracy wróciły wszelkie nieszczęścia. Podczas pisania tego oczywiście kolejny sygnał.

Sum0piorunów

Świetna historia.

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Prysznic już był kąpiel odbyta :smiley: teraz będzie kolacja i powoli pewnie spać albo może jakiś .

Gruba ryba1piorunów

Lepiej polecam Tulsa King albo Stamtąd/From

Fanatyk1piorunów

@Hajt nie polecam stamtad. 2 sezon w zasadzie jest po nic

Gruba ryba2piorunów

@kodyak no trochę się zagubienii robi z tego ale do przedostatniego odcinka 1 serii jest w pyte

Pokaż więcej komentarzy (3)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Byłem w lesie przez dwie godziny, bez powiadomień z tel, bez hałasu z zewnątrz, a tylko szum i szept natury.

Jutro idę powtórzyć, bo nie udało mi się uporządkować swojego ja. Kilka rzeczy wymaga dokończenia i postawienia kropki nad i.

Takiego siebie jeszcze nie znałem🤔

Fanatyk0piorunów

@SunSenMeo jak tylko docenisz ten stan bez telefonu, napisz nam o tym na telefonie :clown_face:

Koneser2piorunów

Szwagier ziomeczka ma taką wiejską chatkę w górach, akurat w takim miejscu gdzie połączenia nie ma. Sylwestry świetne, majóweczka też była udana w tym roku. 😃

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Dyskusje

5piorunów

    
"Carpe diem et memento mori"
w google wywaliło mi tłumaczenie:
Należy cieszyć się każdym dniem, a jednocześnie pamiętać, że śmierć przyjdzie na każdego z nas. (To jest tak polskie, że ja pi⁎⁎⁎⁎le (depresyjne))
Według mnie powinno być tak:
Pamiętaj, że i tak umrzesz, więc j⁎⁎ać tego złodzieja, bierz L4.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Sum

w Hydepark

0piorunów

Gdybym miał taki Kraj jak Polskę, to jedną rzecz też bym zrobił. Spróbowałbym wysłać kilku nauczycieli języka Polskiego, którzy są też inżynierami. Tacy ludzie mogliby wyjechać z Polski do kraju afrykańskiego i uczyć ich jak rozwiązywać problemy w swojej wiosce.

Taki Inżynier sam również musiałby rozwiązywać problemy lokalnego ludu. Badać i rozwiązywać problemy braku wody, chociażby. Z pewnością wspomogłoby to lokalną gospodarkę w Afryce, dzięki czemu w konsekwencji spowoduje to mniejszą emigrację z tego kraju.

Koszt takiego Inżyniera, wyniósł by trochę. Jednakże, może odkryje to sposób na poprawę losu i ekonomii na dalszą skalę w krajach Afryki.





GURU5piorunów

Komentarz usunięty

Sum0piorunów

@UmytaPacha Przy okazji może liznęliby trochę naszej kultury :grinning:

GURU2piorunów

Komentarz usunięty

Autorytet1piorunów

@Usyrak Przed wysłaniem wspomnianych nauczycieli gdziekolwiek, koniecznie zapytaj ich jaką literą zapisujemy przymiotniki oraz cząstkę _"by"_ z formami osobowymi czasownika w języku polskim. 😊

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w LEGO

102piorunów

Chłop smieciarkę dostał i cieszy się jak dziecko... z drugiej strony wie, że to "ta" która po mnie jedzie xp
 

Gruba ryba11piorunów

@Spider ale jest „recycle” więc może przerobią cię na coś pożytecznego ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

Kupiłem kiedyś taką, pięknie składałem parę godzin po czym.... upuściłem i nie odnalazłem nigdy części.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Koneser

w Rozkminy

2piorunów

Cześć łajdaki! :kissing:

@yeebhany @MohammeT @shaddock @PokerFace23 @Robeson @bartlomiej_rakowski @Mikkel @marrr @grzyp-prawdziwek @MikeleVonDonnerschoss @Nickzgeneratora

Gratuluję wszystkim wyżej wymienionym, wygraliście nagrodę!

Mam nadzieję, że dzięki wygranej będzie żyło się wam lepiej.

Życzę wam tego z całego serduszka.

Pamiętajcie, każdy ale to każdy bez wyjątku jest panem swego losu.

  

Osobistość0piorunów

Powiadomienie nie doszlo na czas. Where nagroda?

Twórca

w Rozkminy

2piorunów

Nie macie wrażenia, że wymagania w ofertach pracy są mocno przesadzone względem przyszłych obowiązków ?

Jakie macie doświadczenia ?

Mocarz1piorunów

@S2k0 mam takie doświadczenia że zarabiam dobrze na to, co robię, a raczej ile robię :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (2)