Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#elektronika

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

39piorunów

Co, zjadło by się takiego kebsika na cienkim po weekendzie? Baraninka, sos mieszany, bo ostry to tylko po złości.

Ale takiego, to nawet nie jest kabab. To jest kolejny z kroków do budowy mojego projektu.
Kondensator mikowy czeka na ponowne złożenie.
Kondensatory teflonowo ceramiczne produkcji radzieckiej czekają na półce na swoją kolej do testów
A jako że wiem że są to tzw zwijki, czyli izolator, metal, izolator, metal zwinięte w rulon to czemu by nie spróbować zrobić samemu takiego.
W sumie robiłem takie nie raz i nie dwa.
Dwa kawałki foli z tworzywa sztucznego, dwa kawałki foli aluminiowej i już kondensator gotowy.
Ale teraz chciałem być cwańszy niż powinienem.
Kupiłem na allegro rękaw z folii PE, grubość 180μm, czyli w ciul, jakieś 10kV do przebicia. Ale żeby mieć zapas to dałem 4 warstwy. Dokładniej to zrobiłem tak: rozciąłem rękaw z jednej strony, włożyłem do środka folię alu, i taką kanapkę włożyłem w kolejny rozcięty rękaw. To daje mi dwie warstwy izolacji z każdej strony. Zrobiłem takie dwa pakiety czyli 4 warstwy izolacji między okładzinami, 4 warstwy po 180μm to jest 0,72mm, gdzie podają że PE ma napięcie przebicia >55kV/mm czyli bym miał ok 35-40kV. Zarąbisty wynik.
Ale w czasie zwijania okazało się, że przez to że folia jest jednostronnie połączona z inną warstwą, a jej grubość nie jest pomijalna to promień po jakim się zwija jest różny i nie zwija się równo.
Więc musiałem rozciąć rękaw i z drugiej strony więc mam teraz po prostu 8 pasków folii.
To już zwinęło się w miarę łatwo.
Pomiar pojemności pokazał 12nF. Fajnie, ale to dopiero połowa sukcesu.
Teraz żeby zwiększyć odporność na przebicia chciałem zagrzać wszystkie warstwy folii do kupy. Jak to zrobić? Najłatwiej w piekarniku.
Temperatura mięknięcia PE to ok 180°C, więc nastawiłem piekarnik na 200, 1h grzania i powinno być ładnie zgrzane.
Myślenie życzeniowe to nie tutaj.
Po 1h grzania i ostygnięciu oczom ukazał się taki niedorozwinięty mutant. O dziwo zwarcia między okładzinami nie ma, ale też pojemność spadła do 8nF.
Cóż się stało?
Prawdopodobnie powietrze uwięzione między okładzinami zwiększyło swoją objętość deformując wszystko, lub PE zaczęło się już rozkładać i emitować gazy.
Jak to mówił ten złodziej i prywaciarz Edison.
"Nie poniosłem 1000 porażek, znalazłem 1000 sposób jak nie zbudować żarówki"
C⁎⁎ja a nie żarówki, złodziej j⁎⁎⁎ny, to Swon wynalazł żarówkę.
Nie zniechęcając się tym, będą kolejne próby.
Jak uda się opanować powtarzalność i dobrze by było ze zgrzewaniem warstw to prawdopodobnie takie kondensatory będą budowane do generatora Marxa. 10szt po 10nF, naładowanych równolegle do 30kV i rozładowanych szeregowo.
1nF przy 300kV to jest 45J. Czasy trwania takiego wyładowania to pojedyncze μs, to daje moce w MegaWatach.

Osobistość1piorunów

@myoniwy a może wcześniej odciągnąć powietrze zgrzewarką próżniową?

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

33piorunów

Dobra, niedziela więc czas na małą aktualizację, Opornik będzie miał co czytać.
Zaczynamy od oscylogramów.
Częstotliwość 110kHz, prąd w obwodzie pierwotnym 110App, cewka Rogowskiego z obciążeniem w postaci sondy oscyloskopu 1MΩ daje napięcie ok 560mVpp i przesunięcie wykresu o ok 1us (1/9 okresu czyli ok 40 stopni)
Po dołożeniu rezystora 1Ω napięcie spada do ok 330mVpp jednocześnie przesunięcie wykresu to ok 0,2us czyli tylko ok 8 stopni.
Co jest dziwne w obu przypadkach gdyż teoria mówi że powinno to być 90 stopni. Nawet z obciążeniem 1MΩ prądy bardzo małe, a przesunięcia 90 stopni ani widu, ani słychu.
Tu przypomina się dowcip:
Teoria jest wtedy, kiedy wiemy wszystko, a nic nie działa! Praktyka jest wtedy, kiedy wszystko działa, a nikt nie wie dlaczego. W tym pomieszczeniu łączymy teorię z praktyką. Nic nie działa i nikt nie wie dlaczego.

Obawy @osn_jallr że cewka może łapać zakłócenia z cewki generatora są łatwe do zbadania i zdementowania. Kolejne dwa zdjęcia to pokazują. Jedno z cewką założoną na przewód i obciążona rezystorem 100mΩ, a drugie z cewką obok przewodu, 3cm obok pozycji z przewodem wewnątrz. Jak widać żółte wykresy są totalnie inne. Manipulowanie cewką w każdej z trzech osi nie zmienia wykresu, czyli pole generowane przez cewkę wzbudnika nie tworzy zakłóceń.

Pewnej odpowiedzi dlaczego sygnał zmienia kąt przesunięcia po obciążeniu wciąż nie ma. Jedną z możliwości jest prawo Lenza, bo w obciążonej cewce płynie prąd, więc wytwarza własne przeciwstawne pole magnetyczne które powinno być w fazie z prądem mierzonym.

Temat będzie kontynuowany. Lecz pewnie już z mniejszą intensywnością. Dlaczego?
Bo okazało się że projekt do którego to miało iść będzie musiał przejść solidną rewizję, i prawdopodobnie nie będę potrzebował pomiaru dużych prądów. Jeśli już to tylko badawczo. Tu znów ma zastosowanie powyższy dowcip.
Projekt jest przerzucany na boczny tor, ale zostaje w pamięci. Odkopię go jak będę budował generator Marxa, ale taki Jop twoju mać, z 10-12 stopni, być może dwu kolumnowy. Zamiast rezystorów dławiki, no i najważniejsze czyli iskiernik sterowany. Więc to ja będę decydował kiedy będzie impuls. Wyczekujcie wpisów, "za rok, może dwa..."

https://www.youtube.com/watch?v=N1lYKj1qKB8

I jeszcze takie dwa wątki poboczne.
Skąd wziąć rezystor regulowany małych wartości i małych rozmiarów?
A np z ołówka. 10Ω

Miałem zgłoszenie do piekarni że krajalnica raz działa, raz nie, czasami buczy.
Szybkie pomiary ciągłości przewodu zasilającego pokazały jej brak. Pomiar pojemności od strony wtyczki wykazał bardzo małą wartość (kilkanaście pF) czyli uszkodzony przewód przy wtyczce. I to jak ładnie, obie żyły na raz, ale zwarcia nie robiło.

Osobistość0piorunów

A na 1:10 sondzie będzie 90° :thinking_face:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Playstation

10piorunów

Ech, w sumie to zapomniałem że nagrywałem jak kalibrowałem laser w swojej plejce. Model scph-1002 jakby ktoś pytał https://streamable.com/vcnnug

A, i nie chodzi o ten potencjometr co jest na samym napędzie na płyty, pierwsze rewizje Playstation nie miały automatycznej kalibracji prądu pobieranego przez laser w scalaku od napędu CD.

Fenomen0piorunów

@3zet Świetnie wygląda swoją drogą ta płyta kręcąca się na wybebeszonej konsoli. Z tymi kolorami jak rekwizyt pod jakiś film czy nomen omen do gry.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

4piorunów


Jak zmierzyć ile amperów przepływa przez żarzący się drut oporowy? Prąd zdecydowanie przewyższa możliwości amperomierza.
Myślałem żeby zmierzyć napięcie na przewodach które są połączone z drutem, następnie zmierzyć ich rezystancję i wtedy z prawa Ohma to wyznaczę, ale przecież drut jak się rozgrzewa to zmniejsza swoją rezystancję (przewody też).

Myślałem o przybliżeniu rezystancji drutu używając wzoru z wikipedii (temperaturowy współczynnik rezystancji dla przewodników), ale nie wiem jaką temperature osiąga drut, ani jaki jest jego temperaturowy wsp rezystancji.

Gruba ryba0piorunów

@redve To się nazywa bocznik. Weź GRUBY druciak który nie będzie się nagrzewał.

Gruba ryba0piorunów

@redve ps. ale kurka przewód zasilający chyba nie ma aż takiego dużego draftu aby jego rezystancja jakoś istotnie się zmieniała?

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

41piorunów

Kolejna paczka aktualizacyjna

Szukając jak zachowa się cewka Rogowskiego wraz z rezystorem obciążającym przeczytałem kilka artykułów na ten temat.
W jednym była ciekawa sugestia jak wykonać taką cewkę z wykorzystaniem pustej szpulki po jakimś materiale. Akurat znalazłem pustą rolkę po cynie (społecznym ), nawinąłem 12 zwojów, żeby było ładnie. Tylko teraz żeby to wytestować trzeba mieć źródło z dużymi prądami i dużą częstotliwością. 40-60kHz bez problemu ogarnia ZVS do trafopowielcza. Ale finalnie cewka ma pracować w układzie gdzie będzie 300kHz więc trzeba mierzyć jak najbliżej tych wartości. Udało mi się osiągnąć 120kHz na ZVS, już całkiem fajna wartość. A oto i schemat.
Są tam 3 niestandardowe elementy. Pierwszy to cewka Rogowskiego, drugi to bocznik pomiarowy na tej samej linii i trzeci dziwny element to cewka która ma zwarte końce. W ten sposób jest wyprowadzana energia z układu powodując szybsze rozładowywanie kondensatora i większą częstotliwość rezonansową.
Teraz czas wyjaśnić czym jest bocznik, to jest po prostu rezystor, zazwyczaj małej wartości i jak największej dokładności. Wiedziałem że mogą pojawić się spore prądy to chciałem zrobić jak najmniejszą rezystancję bo straty mocy to P=I²R. Pod ręką leżał drut chromonikielinowy który ma 12,5mΩ/cm. Uciąłem 5 takich kawałków po 4cm. Czyli jeden kawałek ma 50mΩ, połączone równolegle dają 10mΩ, tyle że do końców musiałem jakoś doczepić kabelki to już nie mam 4cm na pomiary, lutować się tego stopu nie da, więc owinąłem drucikiem i zalałem cyną.
Rezystor jest, ale nie skalibrowany. Zrobiłem dwa odczepy z drucików, na tyle mocno owinięte żeby dobrze łączyło ale też na tyle żeby dały się przesunąć. Podłączyłem zasilacz regulowany, puściłem 1A i tak przesuwałem odczepy żeby miernik pokazał 5mV, testy dla 2 i 3A dały 10 i 15mV. Czyli mamy to, bocznik prądowy 5mΩ.
U=IR, 1A5mΩ=5mV. Zalałem klejem na gorąco żeby się nie ruszały.
Dobra, czyli już mamy czym zmierzyć prąd, mamy układ w którym ten prąd płynie więc zostają testy.
Wracamy do zdjęcia z wykresem.
Niebieski to sygnał z bocznika, żółty to sygnał z cewki Rogowskiego z rezystorem bocznikującym 1Ω. Zacznijmy od niebieskiego sygnału z bocznika. Wzór jest u góry, no to podstawiamy wartości. Oscyloskop pokazuje 1,2Vpp (peak-to-peak czyli wartości maksymalne) I=U/R=1,2V/5mΩ=240App. Nie, nie ma tu pomyłki, 240A.
Żółty wykres pokazuje napięcie z cewki, 548mVpp, szybko licząc daje to 2,27mV/A.
Korygując rezystor na ciutkę mniejszy pewnie dało by się ustawić 2mV/A, albo na większy i by było 5mV/A. Ale to nie o to chodzi.
Na wykresie są jeszcze dwie ciekawostki, zobaczcie że zbocza narastające niemal się pokrywają, a opadające już nie. To wynika z pracy układu, w jednym punkcie tranzystor przewodzi prąd a w drugim nie.
Druga ciekawostka, żeby nie powiedzieć anomalia to że wykresy niemal się nakładają. A nie powinny, jako że napięcie wyjściowe to pochodna ∆I/∆t to wykres powinien być przesunięty o 90°, a tu niemal się nakładają. I to jest zagadka której jeszcze nie rozwiązałem.

Osobistość0piorunów

Dla wszystkich częstotliwości się tak dzieje
Może akurat tak się opóźnienia zgrały, że się nakłada prąd i napięcie?

Fenomen0piorunów

A nie zbierasz czasem radiówki zamiast pola magnetycznego? Ta cewka na koncu bedzie mocno siała.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

43piorunów


Aktualizacja informacji dlaczego nie ma aktualizacji informacji o przebiegach prądu w czasie rozładowywania kondensatora.

Otóż, w czasie szybkich testów na nowym większym stanowisku ustawiłem iskiernik tak że miał ok 12mm przerwy (zazwyczaj liczy się po 1kV/mm przerwy). Iskra przeskakiwała ze 3x na sekundę. Zwiększając przerwę zmniejszała się częstotliwość, a to z powodu ładowania kondensatora do wyższego napięcia potrzebnego do przebicia iskiernika. No i tak sobie iskra przeskakiwała aż w końcu...
przestała, a przetwornica zaczęła pracować jak by była w trybie zwarcia. Po odpięciu kondensatora przetwornica zaczęła normalnie pracować, ciągły łuk na jej wyjsicu też mógł się zapalić. Czyli problem leży po stronie kondensatora.
Miernik nie pokazuje zwarcia, pomiar pojemności daje normalne 10nF to gdzie jest problem?
Ale to w pomiarach z napięciem kilku woltów. Po podpięciu przetwornicy z kV od razu są objawy zwarcia wewnętrznego. Czyli jest jakieś napięcie graniczne gdzie będzie jeszcze działało a potem ujawnia się usterka.
Dopiero wieczorem miałem czas na sekcję, rozbierając okładzinę po okładzinie w końcu znalazłem winowajcę.
Problem leżał w przekładce mikowej, miała jakieś wtrącenie które powodowało że w tym miejscu była ciutkę grubsza. Teoretycznie grubszy izolator to wyższe napięcie przebicia.
Tak, tak mówi teoria dla większej grubości całej przekładki, a praktyka mówi że jak coś jest grubsze w jednym miejscu i przyłoży się do tego miejsca siłę to wystąpi lokalne naprężenie.
No i tak też się stało, ściskając kondensator w imadle do czasu wyschnięcia silikonu odkształciły się trzy przekładki i 5 okładzin.
I właśnie w miejscu tego odkształcenia doszło do przebicia, więc kondensator stracił swoje właściwości. Teoretycznie wystarczy wymienić przekładkę na nową, a mam jeszcze kilka i powinno wrócić do normy.
Przy rozbieraniu zauważyłem że machnąłem się przy składaniu i poszły po kolei dwie okładziny z tego samego potencjału, a że pakiety były przygotowane tak by jeden biegun był na zewnątrz po obu stronach tzn że gdzieś dalej też jest taka pomyłka. Dla samej pracy kondensatora to nie ma znaczenia, ale przez taką pomyłkę straciłem jakieś 400pF na pojemności.

Co do samych pomiarów, zdjęcia niestety nie mam, ale małą analizę zdążyłem zrobić.
Tak jak pisałem ostatnio, żeby ograniczyć napięcie indukowane na cewce obciążyłem ją rezystorem, i to na grubo bo 1Ω. Czyli potrzebny jest prąd 1A żeby był 1V napięcia. No i w czasie pomiaru na jednym z oscylogramów miałem wartości ok 20V. Czyli już po stronie wtórnej popłynęło 20A, to ile płynęło po pierwotnej? Tego jeszcze nie wiem, muszę znaleźć jak to policzyć dla obciążonej cewki. Ale zapewne w c⁎⁎j i ciut ciut więcej.

Scenariusz i reżyseria: myoniwy
Korekta i redakcja: myoniwy
Producent: myoniwy

Specjalista0piorunów

Czekamy z niecierpliwością na dalszy rozwój projektu. A tak poza tematem nadal pracujesz w szkole?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

Hej, czy mógłby ktoś pomóc w identyfikacji i/lub znalezienia zamiennika za lampkę ze zdjęcia? Jest to jeden z punktów świetlnych pod szafkami kuchennymi

Fanatyk11piorunów

@Kamil_Zdun Za nieautoryzowane użycie tagu musisz opłacić myto.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

36piorunów

Zaintrygowany wynikami ostatnich pomiarów w czasie udarowego rozładowywania kondensatora 10nF 10kV postanowiłem je powtórzyć, zobaczyć czy będzie powtarzalność. Zmienić trochę konfigurację i też zobaczyć czy będzie powtarzalność.
Pierwsza zmiana to zaekranowałem cewkę, najpierw taśma kaptonowa, potem folia alu i znów taśma kaptonowa. Chociaż tak teraz myślę to może zrobiłem tam jeden błąd. Bo taśma alu jest na około cewki, więc tworzy zwarty zwój dla niej. No trudno. Zmodyfikuje to później i porównam wyniki.
No i przy pierwszych próbach faktycznie wyniki wychodziły podobne do wcześniejszych, ogromne prądy, oscylacje w okolicy 2,7MHz, napięcie z cewki Rogowskiego w setkach woltów co wymagało rozszerzenia zakresu pomiarowego przez dodanie posobnika (taki rezystor szeregowo z woltomierzem/oscyloskopem).
Ogromna impedancja układu pomiarowego pokroju 400MΩ jest bardzo wrażliwa na zakłócenia zewnętrzne, a zwłaszcza na przepływające prądy w setkach amperów 10cm obok.
Dlatego postanowiłem trochę zmodyfikować układ, lekko obciążając cewkę Rogowskiego. Tak jak się to robi z normalnymi przekładnikami prądowymi. Poleciałem z grubej rury i dałem rezystor 1Ω. Żeby odłożył się 1V trzeba prądu 1A. Proste prawo Ohma.
Podpiąłem jedną sondę, zacząłem testować. Ale jako że druga była nie podpięta to łapała wszystkie zakłócenia i na wykresie była sieczka. Więc podpiąłem ją równolegle do wcześniejszej. Czyli oba wykresy powinny wyglądać tak samo, bo w końcu mierzą spadek napięcia na tym samym rezystorze.
No to spójrzcie na wykresy. Są takie same? No ni c⁎⁎ja nie są. A teraz spójrzcie na zdjęcie z sondami, są podpięte w to samo miejsce? No są. Więc gdzie jest problem?
A problemem są tzw smycze, czyli kabelki z krokodylkami. Tworzą pętlę indukcyjną, która wyłapuje wszystkie zakłócenia z otoczenia.
Dlatego muszę rozłożyć sprzęt na innym większym stanowisku badawczym, przewody pomiarowe skręcić ze sobą jak skrętka komputerowa, sondy podpiąć bez smyczy i dopiero może coś z tego wyjdzie.
Sytuacja podobna jak z filmu ElectroBOOM z profesorem Walterem Lewinem.
Tak że oczekujcie aktualizacji z nowymi danymi.

Fanatyk5piorunów

Maly update.
Zastosowanie skręconych przewodów pomiarowych i rozsunięcie całego układu pomogło. Przebiegi były już pozbawione zakłóceń.
Niestety nie zdążyłem zrobić zdjęcia.
Przyczynę tego poznacie w kolejnym wpisie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

48piorunów


Aktualizacja danych dotyczących budowy kondensatora mikowego.
Niestety mika ma słabą przyczepność i silikon się nie trzyma. Żeby uzyskać nominalną obliczeniową pojemność musiałem go ścisnąć tak mocno jak się da.
Pierwszy pomysł miałem z metalowymi płaskownikami, podczas spawania spoiny ściągają (skurcz odlewniczy i rozszerzalność temperaturowa), byłoby to solidnie ściśnięte, ale jednocześnie byłby tym metal, a po co mi metalowa obudowa w pobliżu kilku kV i 250kHz.
Dlatego padło na rozwiązanie z materiałów nieprzewodzących, czyli plexa i trytki.
Chciałem zrobić tak żeby trytki przyjęły kształt paraboli, no i prawie się udało.
Siła ściskająca jest wystarczająco duża, trzyma ładnie pojemność. Dodatkowe dociśnięcie kilkoma kg powoduje wzrost pojemność o kilka pF.
Skoro konstrukcja mechaniczna jest w miarę ok to trzeba sprawdzić teraz konstrukcje elektryczną. Czyli czy nie będzie miał przebicia.
Ma pracować w układzie gdzie będzie kilka kVpp i częstotliwość ok 250kHz. Nie mam źródła takiego napięcia (jeszcze), na razie mogę zrobić testy napięciem stałym. Generator przeciwsobny Mazillego, trafopowielcza z telewizora i już źródło kilkunastu kV gotowe. Tylko warto by znać jakie faktyczne jest napięcie. Jak zmierzyć tak wysokie napięcia? Można mieć kilowoltomierz, ale nie mam, można użyć przekładnika napięciowego (transformator) ale to zadziała tylko dla napięć przemiennych. Zostaje inna metoda, czyli wykorzystanie prawa Ohma, I=U/R. Mamy duże U więc potrzbne jest duże R żeby I było małe.
Akurat mam polutowaną taką przystawkę do takich pomiarów. Jest to 50 rezystorów 10MΩ±5%. No i tak się składa że wszystkie są w minusie i zamiast 500MΩ wszystkie mają 475MΩ. Dlatego nie zwracać uwagi na opisy markerem.
No i teraz są dwie możliwości pomiaru. Albo wraz z woltomierzem szeregowo wpiąć ten zestaw rezystorów tworząc dzielnik 1:48,5 czyli blisko 1:50, co by dawało 20.6V/kV. Jest też druga opcja, czyli rezystor wpiąć szeregowo z amperomierzem , a dokładniej to mikroamperomierzem. Wtedy będzie przelicznik 2,12μA/kV, taki trochę ciężki do liczenia. Dlatego nie podłączałem całego rezystora tylko taki fragment który miał 400MΩ (tam gdzie biały kabelek), co dawało 2,5μA/kV. 10kV to 25μA, straty na ciepło to 25mW. Praktycznie brak wpływu pomiaru na układ.
Przetwornicę zasiliłem z regulowanego zasilacza. Przetwornica startuje od ok 7V dając 3kV na wyjściu. A przy 16V daje pod 20kV. I tyle kondensator wytrzymał. Więc elektrycznie też jest sprawny.
Skoro już jest kondensator, i to naładowany do kilkunastu kV to żal się nie pobawić dalej. Szybkie rozładowanie kondensatora na iskierniku powoduje emisję światła i głośnego dźwięku.
Skoro mam możliwość pomiaru tak wysokich napięć to szkoda tego nie wykorzystać i zobaczyć jak to wygląda na oscylogramie.
A skoro napięcie to i prąd. Tylko jak zmierzyć prąd w układzie gdzie jest 16kV? Najlepiej bezkontaktowo, czyli przekładnik prądowy, ale szybkie zbocze prądu mogłoby zostać zniekształcone przez rdzeń przekładnika. To trzeba się go pozbyć, czyli cewka Rogowskiego.
600zw drutu 0,3mm na rurce PB 6mm.
Napięcia generowane przez cewkę były na tyle duże że oscyloskop z sondą ustawioną na 10x i skali na 100V/Dz nie ogarniał całego wykresu.
Czyli znów trzeba zmienić zakres pomiarowy. Sonda ma 10MΩ, czyli trzeba dołożyć rezystor szeregowo. Najlepiej to taki 90MΩ (X10) albo np 490MΩ (X50). Ale akurat takich nie mam, a nawet pewnie bym nie miał 90szt po 1M. Szukajc w pamięci z czego można taki rezystor zrobić (kiedyś do generatora Marxa rezystory robiłem z wężyka PCV i gliceryny), pojawił się w głowie obraz szklanych wysokoomowych rezystorów. Dobrze wiedziałem gdzie mogą leżeć, i o dziwo tam były.
Okazało się że są to rezystory 4x10^10Ω. Tak wielkie wartości że już z wykładnikiem potegowym zapisane, 400MΩ. Po połączeniu szeregowo z sondą daje rozszerzenie jej zakresu 41 krotnie, czyli to co pokaże oscyloskop trzeba pomnożyć x41, lub X4,1 przy ustawieniu parametru sondy w oscyloskopie na x100.
Na wykresie widać (żółty to napięcie na kondensatorze, a niebieski to prąd wyładowania) że w czasie 160ns napięcie z cewki Rogowskiego zmieniło wartość o 400V, ale to trzeba jeszcze pomnożyć x4 czyli 1,6kV/160ns.
Co daje 10V/ns. Przekształciwszy wzór z napięcia wyjściowego na prąd wejściowy wychodzi że musiał przepływać prąd ok 2160A, ponad 2kA, ale w krótkim czasie.
Chociaż jak to piszę to rośnie we mnie mała wątpliwość czy czasem pomiar nie został zakłócony przez nagłą zmianę natężenia pola elektrycznego. Muszę zrobić kilka kolejnych pomiarów dla pewności.

Fanatyk4piorunów
Gruba ryba7piorunów

@myoniwy
Twój opis konstrukcji i testów robi ogromne wrażenie – świetna robota! Kilka uwag i sugestii, które mogą pomóc:
1. Pomiar napięcia: Twój sposób z dzielnikiem rezystancyjnym jest jak najbardziej poprawny, zwłaszcza biorąc pod uwagę duże wartości rezystancji. Jeśli jednak zastanawiasz się nad dokładnością pomiarów, warto byłoby rozważyć użycie komercyjnych rezystorów wysokiego napięcia z niższym współczynnikiem temperaturowym – mogą zmniejszyć ryzyko błędów.
2. Cewka Rogowskiego: Zastosowanie tej metody do pomiaru prądu w impulsach o dużej szybkości zmian (di/dt) to strzał w dziesiątkę. Jeśli masz wątpliwości co do zakłóceń, możesz spróbować ekranować cewkę, np. za pomocą siatki miedzianej, z zachowaniem odpowiedniej izolacji.
3. Zakłócenia: Wysokie napięcia i prądy impulsowe mogą generować silne pola elektromagnetyczne, co może zakłócać oscyloskop i inne urządzenia pomiarowe. Dla większej pewności możesz spróbować izolować miejsce pomiarów, np. wprowadzając ekranowanie całego układu pomiarowego.
4. Rezystory w dzielniku: Twoje rozwiązanie z szklanymi rezystorami to majstersztyk improwizacji! Jeśli jednak potrzebujesz większej stabilności, warto sprawdzić specjalistyczne rezystory do zastosowań HV, np. rezystory spiralne.
5. Testy wytrzymałości: Twój kondensator przetrwał test 20kV, ale warto pamiętać, że w dłuższej pracy powtarzające się impulsy mogą prowadzić do przebicia. Jeśli masz możliwość, możesz przetestować wytrzymałość dielektryka na napięcia przemienne przy częstotliwości roboczej.
6. Rozładowanie kondensatora: Zabawa w szybkie rozładowania to świetny sposób na wizualizację mocy, ale może też generować nieprzewidziane zakłócenia. Upewnij się, że inne elementy układu nie cierpią z powodu impulsów prądowych.

Podsumowując, Twój projekt to świetne połączenie wiedzy teoretycznej i praktycznej. Dobrze, że planujesz kolejne pomiary – w tego typu układach dokładność i powtarzalność to podstawa. Czekam na dalsze aktualizacje!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w ELEKTRONIKA

64piorunów

Krótkie info z mojej nt analizy modułów które po zmontowaniu odpadają na testerze końcowym.
Taki moduł z błędem elektrycznym/elektronicznym trafia do mnie do dalszej analizy. Robię to po to by odpowiedzieć na pytanie co poszło nie tak i jak usprawnić proces produkcji/montażu i podnieść jakość. Na zdjęciu widzicie fragment płytki PCBA modułu pneumatycznego, który odpadł na testerze z błędem pt "brak komunikacji ze sterownikiem modułu".
Analiza zaczyna się od oceny wzrokowej. Zauważyłem możliwe zwarcie na pinach sterownika na płytce i po obejrzeniu tego fragmentu pod mikroskopem potwierdziłem swoje przypuszczenia. Niby proste, ale ta kuleczka lutowia (odprysk podczas lutowania) ma jakieś 0,2/0,3 mm średnicy. Oczywiście skutecznie zwarła styki ukladu uniemożliwiając jego poprawne działanie. Po usunięciu tego odprysku moduł zaczął działać poprawnie.

Kosmonauta2piorunów

Ja do takiej pracy miałem maszynę (AOI) lepsze to niż wytężanie wzroku.

Lider5piorunów

@Yes_Man ja mam takie kulki z miedzi między polami miedzi na pcb drugiej warstwie z 6 xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w RETROCOMPUTING

27piorunów

No to zacząłem składać moje .

Instrukcja każe zacząć od rezystorów, a że mam całą walizeczkę takowych, to przynajmniej nic dokupować nie musiałem. Niezwykle relaksująca robota. Wygrzebać z walizeczki, upewnić się multimetrem, że to na pewno te, znaleźć na płytce odpowiednio oznaczone miejsce, przewlec, zapętlić. A później przylutować, poucinać nóżki i umyć płytkę.

Z padniętej wylutowałem CPU i sprawdziłem w innej. Poszło szybko, bo drugi, sprawny egzemplarz ma CPU w podstawce, więc w nim lutować nie musiałem. Procesor działa, więc tego kupować nie muszę (a na eBay chodzi po jakieś 65 zł z przesyłką ze Słowacji). Wylutowałem też gniazdo SIO do urządzeń zewnętrznych. To gniazdo to niekompatybilny z niczym wymysł Atari, więc trzeba go wydłubać ze starego sprzętu. Niby jest do ściągnięcia projekt na Printables, ale nie widzę nigdzie do kupienia gotowych, nowych sztuk. W przeciwieństwie do wtyczek, te można dostać bez problemu.

Do wylutowania i sprawdzenia jeszcze GTIA, Antic i PIA. To trochę więcej roboty, bo musiałbym je wylutować też ze sprawnej sztuki i wstawić podstawki. Ale może odpuszczę sobie sprawdzanie i dopiero gdy złożone Atari 1088 XEL nie zadziała, to tu w pierwszej kolejności będę szukał przyczyny.

A co do reszty standardowych elementów, to już wstępnie wyklikałem sobie listę zakupów na DigiKey.pl. BOM (czyli Bill of Materials, zestawienie elementów) tego projektu jest z 2017 i kilka elementów zostało wycofanych z produkcji, więc musiałem dobrać zamienniki udając, że mam pojęcie, co robię. Na razie wyszło około 430 zł. Jeszcze się z pięć razy upewnię, że mam wszystko i pewnie w 500 zł się zamknie. Z przesyłką gratis.

Przy okazji lupkę sobie kupiłem. Pro.

Tytan2piorunów

@Shagwest a jak lutujesz elementy przewlekane? Tak z ciekawości? Bo każdy ma swoją technikę, ja daje flux, przewlekam, dociągam, przycinam na 1mm, lutuje wszystko i później zmywanko i gotowe

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w DIY - Zrób To Sam

38piorunów

Popełniłem drobną przeróbkę.
Rok temu kupiłem w stonce lampkę warsztatową z magnesami. Taką do podwieszania pod maską samochodu.
Fajna, choć ma dwie wady:

* krótko świeci, coś rzędu 1,5 godz. przy maksymalnej mocy,
* jeden upadek powoduje wyłamanie zatrzasków od obracania stop.

Kupiłem drugą, taką samą, z wyjątkiem marki i koloru. Jest nowa, więc ma całe zatrzaski, ale akumulator ma pojemność 1200 chińczyko-godzin.

W pracy mam dłubaka, który wyposażył mnie w trzy ogniwa 18650 z odzysku. Drugi przygrzał blaszki. Mnie zostało połączyć to w pakiet 3p. Dla jakiegokolwiek bezpieczeństwa dałem BMS 1s.
W latarce mieści się to na styk, bo projektant zdecydował o daniu odbłyśnika do listwy led, co cofnęło wkład na środek rury. Jest jednak zamocowane oryginalnymi obejmami i liczę na brak fajerwerków poza wydłużonym czasem pracy.
Przy okazji odkryłem i usunąłem niemalże zwarcie zrobione cyną na złączu baterii.

Gruba ryba4piorunów
Osobistość1piorunów

A działa po złożeniu? ;)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w DIY - Zrób To Sam

61piorunów

 
Kompletuję materiały na nowy projekt.
Będzie dużo ciepła, wysokie napięcie i efekty audiowizualne.
Niektóre rzeczy można tanio kupić, np za 109zł lampę GU81, ale inne już są droższe. Taki kondensator rezonansowy 10nF 10kV to już jest wyzwanie.
Wg obliczeń prąd płynący w kondensatorze będzie miał ok 40A, zależnie od częstotliwości rezonansowej. Szybkość zmian napięcia może dochodzić do 8kV/μs. Jest to dużo, nie każdy izolator to wytrzyma. Literatura mówi że najlepszym izolatorem do takich zastosowań to próżnia, tylko nie ma dostępnych takich próżniowych kondensatorów 10nF. Są takie po 100pF, ale to 100szt potrzeba. Inne izolatory które mogą spełnić wymagania to polipropylen albo mika. Są dostępne kondensatory polipropylenowe, tyle że taki na 1kV przy 200kHz ma dopuszczalne napięcie pracy ok 100V. Więc bym musiał połączyć 100szt szeregowo żeby utrzymać odpowiednie napięcie, i później dziesiątki takich lini równolegle żeby mieć odpowiednią pojemność. Czyli setki kondensatorów do lutowania. Drogo, duże i niepewne. Ale znalazłem już folię PP żeby zrobić taki samemu, jest to jakaś alternatywa.
No to zostaje mika, nie ma dostępnych od ręki takich, ale są dostępne półprodukty.
Kupiłem dwa arkusze miki 0,4x0,5m, 1x0,22m taśmy miedzianej 0,1mm.
Mikę pociąłem na kawałki 10x12,5cm, a taśmę na odcinki po 8cm i zgiąłem ją w pół, wyszła okładzina 11x8cm.
Do połączenia okładzin wykorzystałem motyw z roboty @Yes_Man czyli spawanie miedzi tigiem. Zespawalem okładziny w dwa pakiety.
Każdy kawałek miki posmarowałem masą uszczelniającą, ma dwie funkcje, ma działać jako izolator elektryczny i jako materiał trzymający całość w kupie.
Pierwotnie chciałem jeszcze mikę pomalować obustronnie miedzią w sprayu, żeby okładziny były jak najbliżej siebie, byłaby większa pojemność, ale próbne malowanie okazało się że mimo opisu 99% miedzi, to nie przewodzi prądu, nawet na odcinku 0,5mm. Więc bez sensu dokładać roboty. A kiedy sprawdzałem to samo z ocynkiem w sprayu i tam przewodził prąd. Może kolejny kondek będzie z aluminiowych okładzin.
Poskładany i dociążony akumulatorem kondensator ma trochę ponad 5nF, teraz siedzi ściśnięty w imadle już ze 12h. Mocniejsze ściśnięcie to lepiej rozprowadzony klej, cieńsza warstwa to i okładziny bliżej siebie. Nie będzie to 10nF jak planowałem, ale jakieś 6 powinno wyjść.
Teraz już bym zrobił to trochę inaczej, nie spawałbym okładziny, raczej lutowanie i to po złożeniu kondensatora.
Jak przetrwa próby napięciowe, czyli przynajmniej 16kVDC to będzie git. Wpakuje go do układu rezonansowego.
Ps1.
Aaa, i jak to kiedyś mawiali:
Jeśli czegoś nie ma na allegro to to nie istnieje.
No i rzeczywiście tak jest, bo na allegro można znaleźć kondensator 10nF 15kV impulsowy, na bazie teflonu za 150zł, kupiłem dwa, jeden niestety przyszedł pęknięty, zareklamowane.
Ps2.
Znalazłem kondensator 10nF 10kV prawdopodobnie ceramiczny, z techniki radiowej.
Jedna z polskich firm sprzedaje takie jako używane.
Cena za 1szt to 12300zl netto. Nie, nie pomyliły mi się zera.

Osobistość4piorunów

@myoniwy często łatwiej rzeczy do w. cz. znaleźć na ebayu niż na allegro.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w ELEKTRONIKA

16piorunów

Czasami pomagam znajomym w różnych sprawach związanych z komponentami elektronicznymi w samochodach. Tutaj widzimy fragment płytki PCBA która jest tylnym kierunkowskazem montowanym w Alfie Romeo Stelvio. Widoczny element to dioda LED emitująca światło koloru czerwonego. Maleństwo ma wymiary 2,2*3 mm i moc 2W. Niezłe bydlę!
Tak, czerwonego, gdyż auto zostało sprowadzone z USA. I padła próśba o pomoc w zidentyfikowaniu elementu i dobór diod w kolorze żółtym. W dalszej części pewnie relut :smiley:

Gruba ryba1piorunów

na olx 500,- cala konwersja. Tak się dobrze czujesz z lutownicą, wiąże się z Twoim zawodem czy ambicjonalnie zdarza Ci się podejmować impulsywne decyzje? Szczere pytanie

Lider4piorunów

@Heheszki lutownicą "bawię się" już ponad ćwierć wieku. Nie, nie jestem taki stary, miałem w rodzinie elektroników :smiley:
Na płytce jest 6 diod po 2-3 złote sztuka + Bullets dla mnie 😊

Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man jak to mówią: byle do przodu. 2w na takiej powierzchni to faktycznie jebutny led. Podeślij linka do żółtych jak będziesz miał pod ręką, bo tak na szybko to 1,5w jeszcze mi wyrzuciło, ale 2w i nie być pierwszym wynikiem - pewnie źle szukałem

Lider3piorunów

@Heheszki te konkretnie mają 1035 mA przy 3V, ale ja bym je obciążył max na 75-80% mocy. Ten model ma katodę w formie blaszki na spodzie chipa, który lutujesz do PCBA i które jest zarazem radiatorem. Dobry pomysł. W detalu elementy nie są dostępne, pozostaje dobranie odpowiedniego komponentu z części "cywilnych"

Gruba ryba2piorunów

@Yes_Man coś tak czułem. Czyli szukasz żaróweczki? Chyba że już masz, wal śmiało też poszukam , nudzi mi się. Z tymi danymi może nawet znajdę

Lider4piorunów

@Heheszki coś z ogólnodostępnych, zawsze można użyć jakiegoś COB w to miejsce. Płytka ma z grubsza 35*200 mm i poza diodami LED i paroma rezystorami nie ma nic więc jest dużo miejsca na fikołki

Gruba ryba0piorunów

@Yes_Man a przewalałem faktycznie wczoraj, nawet sobie lampke i jakąś taśmę kupiłem XDD

ale niczego pod ten wymiar nie znalazłem ,
smd żółte 2W 3V 1050+pobor wymiar 2.2(1.9x2.4mmx3.0(2.8-3.2). Ruszyłem katalogi Osram i Lumileds - niby powinno być, a nie ma xD Ja to Cię proszę - to napisz jak żeś wyszukał - przyda mi się kiedyś.

Lider2piorunów

@Heheszki
Poczytaj, jest tego dużo:
https://ep.com.pl/kursy/notatnik-konstruktora/12547-co-nowego-w-diodach-led
Jak już wspomniałem firma która produkuje konkretnie ten model robi to tylko hurtowo dla automotive. Musisz dobrać coś cywilnego. Ewentualnie szukaj na Ali express

Co nowego w diodach LEDTechnologia LEDów stała się codziennym elementem naszego otoczenia. Wkradła się we wszelkie zakamarki naszego życia, ale nie podstępem. ...ep.com.pl
Gruba ryba1piorunów

@Yes_Man Byłem na tym RC :) to był szybki resarch, ale naprawdę mi się nudziło. No więc ten w linku jest 2x2, akurat zielony - chociaż chyba mają żolty. Ogólnie lubię i chwale się tym że szybko szukam, ale wyjaśniło się właśnie że to nie są diody led. Sporo powerledow, driverów kupowałem i pasowałem, oprawy działają, ale takiego cuda to jednak bez wiedzy jak.są rozłożone piny, jaka tolerancja zmian żeby migało jak należy, a przede wszystkim praktyka - jak tego nie popalić i żeby nie przegrzewało.sie itd. Dlatego szukałem dosłownie zamiennika. Ale nic to! Sam się wyrwałem i bardzo mi się podobało tak - wiem - pisałeś że nie znajdę :)

Gruba ryba0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Pracbaza

25piorunów

Aktualnie wdrażamy w spawanie drutu nawojowego na piny w cewkach. Wstępne wyniki są obiecujące. Ciekawe jak to będzie wyglądało w wielkoseryjnej produkcji. Dotychczas drut był lutowany co generowało masę problemów jakościowych i z uwagi na wymóg stosowania lutów bezołowiowych było mało trwałe.

Fanatyk1piorunów

@Yes_Man a na czym polega takie spawanie?

Lider5piorunów

@MostlyRenegade do dolnego pinu przykładasz masę, spawanie łukiem elektrycznym z elektrodą stałą (platyna bodajże) przykładasz od góry. Spróbuję wrzucić zdjęcie spawu w widoku z mikroskopu, ciekawie to wygląda

Fanatyk5piorunów

@Yes_Man obstawiam wolfram.
Spawanie typu SPOT

Lider1piorunów

@myoniwy na pewno coś z metali ziem rzadkich :smiley:

Fanatyk4piorunów

@Yes_Man wolfram nie jest taki rzadki.
Ściany się nim maluje (biel wolframowa)

Lider0piorunów

@myoniwy o tytanowej słyszałem, ale wolframowej nie. Poczytam

Lider1piorunów

@myoniwy Słyszałem o tytanowej, ale żeby wolframowa?

Gruba ryba2piorunów

@Yes_Man metoda spawania TIG używa wolframowej elektrody.

Lider0piorunów

@Yes_Man
w sensie jakby mocno zgrzewacie zamiast używać spoiwa?

Lider5piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing spawanie łukiem elektrycznym, nie podam Ci parametrów bo nie mam dostępu do danych z procesu, przynajmniej na razie. Elektroda jest z platyny lub stopów. Wrzucę później fotę spawu po znacznym powiększeniu

Lider0piorunów

@Yes_Man to jest zgrzewanie, anglojęzyczne źródła nie czują różnicy.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w RETROCOMPUTING

46piorunów

Ale sobie projekt na zimę wymyśliłem - będę składał nowiutkie :grinning:

Pewien typek zza oceanu zaprojektował i wypuścił na open source nową płytę główną małego Atari w formacie Mini-ITX. Płytka zawiera w sobie kilka ulepszeń, a do działania wymaga kilku kolejnych, jednak jako całość jest to nadal Atari. Posiada miejsca na oryginalne złącza do urządzeń zewnętrznych, dodatkowo wyjście RGB i wejścia PS/2 na mysz i klawiaturę. Pięć głównych chipów Atari, czyli Sally, Antic, Pokey (sztuk dwie, jak chcesz mieć stereo), GTIA i PIA też trzeba wsadzić - to właśnie czyni z tego projektu prawdziwe, unowocześnione Atari, bo nie jest to komputerek na FPGA czy innym RaspberryPi, który teraz emuluje Atari, a za pięć minut może udawać Amstrada.

No tylko cały ambaras w tym, że te chipy trzeba skądś wziąć. Rozmontowanie działającego sprzętu w tym celu absolutnie odpada. Mam jednego trupa, więc aktualnie plan jest taki, że wylutuję z niego co się da i przetestuję w innym egzemplarzu. Jak żaden z układów nie będzie działać, to CPU (w sensie Sally) da się tanio kupić na Ebay. Z tandemem Antic + GTIA trudniej, bo aktualnie widzę tylko wersje NTSC, w dodatku w USA z wysyłką za ponad stówkę. Pokey to już w ogóle ciężko dorwać, ale tu myślę, że i tak odejdę od oryginału i wrzucę posiadany PokeyMAX, bo ma dużo większe możliwości. Pozostaje jeszcze kilka szczegółów, jak np. kwarc 3,546894 Mhz, którego śladu na portalach aukcyjnych nie widzę. Ale ponoć jest dostępny zamiennik i już poczyniłem kroki w celu pozyskania takiego. Poza tym wiadomo, pierdyliard rezystorków i kondensatorków, ale to już standardowe rzeczy. A, i te wspominane rozszerzenia. Jedno z nich jest dostępne tylko w USA, ale popytam ludzi w Polsce, może ktoś zamawiał więcej sztuk i ma na handel. Później jeszcze uśmiechnąć się do kogoś z drukarką 3D, żeby wydrukował elementy do obudowy i będzie piękny minikomputerek pod telewizorem.

W dokumentacji napisano:

It is assumed that the assembler of this board is at an expert level concerning soldering skills, with previous board assembly experience, and has a good foundation in electronic trouble-shooting. This is not a project meant to be taken on by an amateur.

Czyli idealnie dla takiego profesjonalnego amatora, jak ja :grinning: Ale serio, nie ma tu żadnych elementów SMD czy BGA, wszystko klasyczne, punkty lutownicze ładne i duże. Co może pójść nie tak?

Kompan5piorunów

@Shagwest wczoraj mnie bzik dopadł, też będę składał

Mocarz4piorunów

Królu złoty. Zakładaj tag do obserwowania i raportuj! Sam bym się pobawił w takie projekty ale brak czasu mnie wdusza do okazjonalnego dłubania

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mistrz

w Hydepark

2piorunów

Oscyloskop z funkcją rejestracji pomiaru do 500 euro. Słucham propozycji.

@entropy_ @myoniwy

GURU1piorunów

@maximilianan nie pomogę, oscyloskop w rękach to miałem ostatnim razem na studiach
https://www.reddit.com/r/AskElectronics/comments/151wmkj/what_oscilloscope_would_you_buy_at_500eur_price/
Tyle znalazłem

What Oscilloscope would you buy atreddit
Mistrz2piorunów

@entropy_ ten instek trochę kusi. Co ciekawe w Niemczech (wyższy model) stoi za 440 euro, a w Polsce za... 3719 zł XD przeceniony z 4679 XDD

Sum1piorunów

@maximilianan Ja jestem na tak. Jak byś kupił taki za 400 euro to byś zaoszczędził stówę.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

4piorunów

Serio? To po co mialbym wlaczac tryb AI superturbodynamo oszczedzanie energii xD

Gruba ryba0piorunów

@bartek555 zamrażarka musi odejść

Lider3piorunów

@radidadi dosc kiepsko bedzienwygladalo wtedy zycie me

Lider0piorunów

@bartek555 zamrażarka zapewnia ci kolejną emeryturę, czy jak?

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 nie potrzebujesz zamrażarki jeżeli przestaniesz jeść mrożonki

GURU1piorunów

@starszy_mechanik Nie wszystko można wyrzucić za burtę a jeść coś trzeba

GURU1piorunów

@bartek555 Wystarczy wyłączyć zamrażarkę i lodówkę. AI będzie w szoku. :hugging_face:

Pokaż więcej komentarzy (15)