Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#feels

Osobistość

w Hydepark

3piorunów

Kiedyś, jeszcze jako nastolatek miałem z Comy bekę. Sam nie wiem czemu, chyba taka była moda w gimnazjum wyszydzać Polską muzykę. Mając 30+ na karku trafiłem na ten kawałek i po prostu nie mogę się pozbierać. Co za wokal, co za gitary i klimat, jejku jaki ja miałem kiedyś zakuty łeb. Pewnie nadal mam.

https://www.youtube.com/watch?v=4vgnBE5tuuA

GURU2piorunów

@Solar
W ogóle cała płyta Hipertrofia była świetna. Jak nie znasz, to polecam przesłuchanie całości, po kolei.

Fanatyk

w Hydepark

84piorunów

Dzisiaj ostatni dzień pracy, jeszcze niecała godzinka i będę wolny.
Świzdu gwizdu 7 lat w pizdu, pora odpocząć ʕ•ᴥ•ʔ

Fanatyk37piorunów

O panie, ostatni dzień w pracy to zawsze jeden z lepszych dni w życiu, nawet jak praca była fajna. Gratulacje

Fanatyk12piorunów

@RogerThat pewnie z perspektywy czasu to będę bardzo dobrze wspominać, teraz trochę smutno mimo wszystko :\

Lider13piorunów

@emdet czyli miałeś więcej niż mniej tych lepszych chwil :smiley: Ja kiedyś po ponad 5 latach odchodziłem i wraz z ostatnim dniem odczuwałem racze ulgę. Nie wspominałem tego okresu dobrze

Fanatyk6piorunów

@Yes_Man tak, oczywiście. Po prostu takie zakończenie z niesmakiem trochę, ale co zrobić.

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Powiem wam,ze coraz mniej tych ludzi rozumiem.

W jednym z wczesniejszych wpisow opisywalem moj szok,ze brat mojego znajomego zmarl- chlop nawet trzydziestu lat nie mial...
Ale mniejsza z tym- umowilem sie ze znajomym( tak,tym zywym bratem) na spotkanie: pogadalismy,powspominalismy dawne czasy,no generalnie pierdoly.
Oczywiscie opowiadal jaka to tragedia,ze brat nie zyje,jak regularnie odwiedza grob,jak dba itede.

W takich sytuacjach gdy ktos nadmiernie siebie wychwala nigdy nic nie mowie,uwazam ze nalezy dokladnie takich wysluchac,zeby wiedziec kiedy wymyslaja i klamia. Zreszta co mi to da,zeby sie wypytywac...

I przeczucie i tym razem mnie nie mylilo- niedawno poszedlem na w odwiedziny- nie pytalem o miejsce pochowku,bo je znalem( polecam grobonet) i to co zobaczylem odbiegalo daleko od opowiesci- pomnik brudny,wszedzie zacieki,pelno piachu,znicze wypalone,a niektore nawet stluczone.

Ok,ktos powie ze niedawno mogl byc,a znicze uszkodzil wiatr- no,niezbyt,bo plyta byla brudna starym i zaschnietym brudem,kazdy kto byl chociaz raz na cmentarzu zrozumie o czym mowie.

Zapalilem znicze sztuk dwa( bo w tym samym grobie pochowany jest tez ojciec),a przy okazji odwiedzilem tez innych znajomych,ktorych juz na tym swiecie nie ma- ktos ich odwiedza,bo byly inne znicze od mojej ostatniej wizyty,a i wklady sie swiecily,a groby byly czyste.

I taka mnie wziela refleksja- na cholere ludzie tak klamia? Zwlaszcza gdy nikt ich o nic nie pyta...

Mistrz3piorunów

@jajkosadzone bo kłamstwo wymaga mniej wysiłku niż faktyczne pójście na cmentarz i zadbanie, a "trzeba" się pokazać jako człowiek z pewnymi wartościami

Gruba ryba2piorunów

@jajkosadzone jeśli to znajomy to zna Twoją historię, wie że sam dbasz o takie sprawy to chciał się niejako wpasować ze swoim zaangażowaniem. Jest pewien typ ludzi którzy w zależności od rozmówcy starają się aż na siłę dopasować i pokazać elementy wspólne, nawet za cenę kłamstwa. Średnie to bardzo ale kijem rzeki nie zawrócisz.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów


Ehhh, to były czasy. Aż mi było szkoda tych młodych kiszących się na słońcu w tych kombinezonach.
Korek na Świecku w stronę Pl zaczynał się, uwaga, w Berlinie...
Tak, około 80km korka. 3 dni stania bo ktoś mądry uznał że obroni Polskę przed wirusem...

Osobistość0piorunów

@Fishery Już mało kto pamięta. Do następnego razu.

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Lider4piorunów

@0jciecPijo boleśnie widoczne w MMO :<Grasz ze stałą grupą ludzi, grasz, grasz, a potem pewnego dnia ludzie przestają się logować i tyle 😒

Lider1piorunów

@0jciecPijo wiesz co, najbardziej boli jak miało się taką zgraną paczkę ludzi, których może w realu się nie znało, ale było się znajomymi i grało w 1 grę, potem paczka się rozpada, mijają lata, łapiesz znowu kontakt z kimś z grupy kilku latach i dostajesz info, że jeden inny znajomy umarł 😢 I w sumie... nie znałeś człowieka, nigdy nawet nie widziałeś jego twarzy, co najwyżej głos na wojsie, całą jego osobę znasz tylko z tego, że miał taki i taki nick i graliście razem w taką i tak grę. Ta osoba powinna ci być tak obojętna, jak każdy inny przechodzień mijany codziennie na ulicy... a jednak kurwa smutno się robi.

Gruba ryba3piorunów

True

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Ciekawostki

10piorunów

Blok reklamowy TVP2 - początek lat 90
https://youtu.be/ygV2qWzlXs4

Osobistość3piorunów

@bartas Warto sobie obejrzeć nie tylko ze względów sentymentalnych. Natężenie krindżu odbiera dech, przy czym i tak nie było największego raka - klipów z dubbingiem. Ale ten poziom wystarczał do sterowania ludzkimi odruchami zakupowymi. Dziś jest dokładnie tak samo, tylko środki wyrazu reklamy się unowocześniły. I rzecz cała nie dotyczy wyłącznie konsumpcji środków czystości, ale też idei. Na jutubie bez blokerów po znienawidzonych reklamach często gęsto idą też reklamy, tylko inaczej opakowane i zatytułowane.

Gruba ryba0piorunów

@bartas ja byłem dumny jako amigowiec bo się mówiło że w tv te zajawki typu "reklama" renderowali na Amigach :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

187piorunów

Przecież lata '90 były 10 lat temu! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Gruba ryba2piorunów

>- Jaskier - rzekł sennie Dijkstra (...). Wiadomym jest mi, że masz lat blisko czterdzieści, wyglądasz na blisko trzydzieści, wyobrażasz sobie, że masz nieco ponad dwadzieścia, a postępujesz tak, jakbyś miał niecałe dziesięć.
Andrzej Sapkowski, Krew elfów

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

49piorunów

Hej,
jak pewnie wiekszosc uzytkownikow zna moja sytuacje rodzinna,wczoraj natomiast mialem w glowie rozne mysli,z ktorymi chcialbym sie z wami podzielic- mozliwe,ze wpis bedzie chaotyczny,za co z gory przepraszam.

Niedawno byla trzecia rocznica smierci mojej malzonki- niestety nie bardzo mam w tej chwili mozliwosci odwiedzic ja na ( zdam relacje z odwiedzin,spokojnie) ,bo spraw zycia codziennego sporo,ale mniejsza o to,poniewaz na pewno ja odwiedzie jeszcze w biezacym miesiacu.

Wracajac do meritum,naszly mnie mysli,ze naprawde zaczynam zyc i funkcjonowac tak,jakby jej nigdy nie bylo- nie tesknie,nie rozmyslam,przegladajac stare zdjecia i filmy nie ma we mnie zadnych emocji.
Tak naprawde juz w ogole nie mam potrzeby i checi wracac do tego co bylo...
I jak to w ogole jest- zyjemy,spedzamy z kims mnostwo czasu,bywa ze i lat,a chwila moment i kogos nie ma,w ogole przestaje istniec,nawet we wspomnieniach.

Po co to wszystko,jak chwila moment i nas nie ma w ogole nigdzie...

Fanatyk15piorunów

@jajkosadzone głowa ma jakąś przestrzeń, na wspomnienia i sprawy bieżące. Po prostu w przestrzeni na sprawy bieżące, nie ma już dla zmarłej miejsca, ale zostanie zawsze we wszystkich wspomnieniach. Niestety, trzeba się z tym pogodzić, i nie możesz Się za to obwiniać. Po drugie, zastanów się, jakby odwrócić te sytuacje - wiesz, że umierasz, chciałbyś, aby Twoja małżonka była w żałobie do końca życia? Wydaje mi się, że nie... Czasu nie cofniesz, wiecznie żyć przeszłością się nie da, trzeba myśleć minimum o dzisiaj. Nie jesteś przez to złym człowiekiem. Po prostu pogodziłeś się z tym - jednym starcza na to rok, innym tydzień, a Tobie 3 lata. Ważne, że nie całe życie.
P.S. Oczywiście wyrazy współczucia, to musiało być straszne przeżycie.

Lider14piorunów

@jajkosadzone czyli kończysz proces żałoby. To dobrze. Przeszłość to coś, co w jakimś stopniu nas ukształtowało i co my ksztaltowaliśmy...

Czasem ją wspomnisz, jeszcze nie raz, ale to, że wspomnienie o niej nie siedzi cały czas w Twojej głowie to nic strasznego.

Żyj!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Dyskusje

21piorunów

Kilka lat temu grałam w RDR2. Nie przepadam za westernowymi klimatami, ale ta gra mi podeszła. Choć fabuła zatarła się w mojej pamieci, to pmiętam też moment, gdy jak zwykle sobie wbiłam na konia i gnalam przez bagna do obozu i nagle zaczyna się ta piosenka. Do dziś jak to sobie przypomnę, to mam dreszcze. Kawałek jest bardzo emocjonalny i przejmujący. Lubię sobie go zapuścić na słuchawki, wsiąść na wyimaginowanego konia i pędzić przez prerię
'Angelo

https://youtu.be/L0AykH20X3Q

Gruba ryba1piorunów

Za⁎⁎⁎⁎ste.

Fanatyk1piorunów

@Kaligula_Minus ten utwór dało się usłyszeć kiedy Artur wracał do obozu po powrocie z Guarma. Niesamowicie emocjonalna scena. Wciąż chwyta za serduszko.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

9piorunów

Ursynowskie Multikino znika w oczach.

Tam byłem w kinie pierwszy raz w życiu, oglądając Harrego Pottera i Kamień Filozoficzny ʕ•ᴥ•ʔ

Fanatyk2piorunów

@emdet a no ze dwa razy byłem jak mieszkałem na Braci Wagów

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Rodzicielstwo

31piorunów

Kiedy tata wraca z pracy.

https://streamable.com/ybwcfb

Gruba ryba13piorunów

Taki Ojciec co ciężarówką pod dom podjeżdza to musi byc mega wzór dla mlodego :].

Gruba ryba2piorunów

Spoko hapy foryu

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Dyskusje

27piorunów

W krakowskim Mocaku na wystawie "Jedzenie w Sztuce" jedną z ekspozycji jest stół wyłożony kartkami pozostawionymi przez matkę synowi. Ostatnią kartką, którą pozostawiła przed śmiercią było "Zaraz wracam. Mama".

ale nie da się ukryć, że też

Gruba ryba9piorunów

aha. Starannie przebrane, by Syn mógł dołożyć ostatnią: "zaraz wracam"
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Irena_Bednarska
No wszystko jasne...
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Krzysztof_Bednarski
imo: to jakby redagujący wydał książkę pod swoim nazwiskiem.
Pikanterii dodaje fakt że data powstania dzieła nie koreluje z rokiem śmierci Mamy

Irena BednarskaWikipedia
Gruba ryba1piorunów

@Musztarda trochę szczyt bezczelności. Artysty, nie Twojej przecież
Ciekawy content, dodawaj więcej 👍

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Tak se dziś wracałem z pracy i uderzyła mnie piękna zimowa paleta barw, a w głowie zaczęło grać Is This The Life zespołu Cardiacs...
No i kurde, czy naprawdę te życie to tyle? 8h pracy którą można lubić, nie lubić, tolerować, później doliczamy dojazdy, jakieś przygotowanie obiadu, zakupy, kurde gdzie ten czas na życie. A tym bardziej podziwiam tych którzy maja do tego dzieci albo siły i chęć aktywnie spędzać po pracy czas. Eh...
https://youtu.be/s31eL8Y_pBM?si=oAWWTIQznkM6C_m5