Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fizyka

GURU

w Hydepark

42piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=KFgwQICae8c

Praca naukowa, o której mówi Sabine jest rzeczywiście dosyć intrygująca. To dopiero wczesny preview: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0550321325001403 .
W zasadzie, jeśli to się spina, a wygląda na to że tak, to sporo kosmologii i fizyki z nią związanej trzeba będzie solidnie przemyśleć.

Okazuje się, że formowanie się wielkich galaktyk na samym początku wszechświata to nie tylko domniemanie, ale fakt, który konkretnie namieszał w obserwacjach mikrofalowego tła kosmicznego. Te ETG (early-type galaxies, galaktyki wczesnego typu) powstały błyskawicznie i bardzo wcześnie, tak gdzieś przy czerwonym przesunięciu 15-20 (200 - 350mln lat po Wielkim Wybuchu), czyli kiedy wszechświat dopiero praktycznie raczkował. Cała ta szybka akcja formowania masywnych gwiazd i chemiczne wzbogacenie otoczenia sprawia, że sygnał CMB (cosmic microwave radiation - mikrofalowego promieniowania tła), za którym tak wszyscy przepadają, jest trochę „zabrudzony” przez te giganty. Najciekawsze jest to, że według szacunków ich wpływ sięga od kilku do nawet stu procent energii mikrofalowego tła. I tu jest właśnie to "WOW". Bo jeśli to prawda, to stawia to pod znakiem zapytania model ΛCDM, bo może być tak, że przed formacją tych galaktyk żadne promieniowanie nie zostało wyemitowane, lub zostało w niewielkim stopniu. A to by oznaczało, że nie było epoki ciemnej i gęstej, że jakiś inny mechanizm kształtował wszechświat w jego początkach. Co jest co najmniej dziwne.

GURU7piorunów

@w0jmar Chciałeś, żeby Cię wołać.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

38piorunów

Fizyka teoretyczna - wiem, że Was to kręci, tak jak mnie.

Mam tutaj dwa linki, jeden do opisu pracy językiem w miarę przystępnym i drugi do samej pracy.
No więc pierwszy to: https://phys.org/news/2025-06-theory-dimensions-space-secondary-effect.html

Artykuł traktuje o nowym podejściu do kwestii wymiarów czasoprzestrzennych. Okazuje się, że przy założeniu istnienia trzech wymiarów czasowych i trzech przestrzennych będących koniecznym ze względu na symetrię rezultatem istnienia pierwszych, sporo rzeczy zaczyna się spinać. Jak dalece? Autor oryginalnej pracy proponuje weryfikację eksperymentalną, choć na mój nos propozycja daje duże pole do interpretacji.

Dalej, według pracy, z perspektywy nadświetlnego obserwatora to właśnie czas rozkłada się na trzy niezależne osie, podczas gdy przestrzeń robi za słabe echo. To zresztą ciekawie tłumaczy zjawiska kwantowe, jakby cząstka się starzała w trzech różnych czasach, a my widzimy to jako ruch w przestrzeni. Zasada Huygensa w nowym wydaniu? Może.

To nie jest bardzo nowy pomysł z perspektywy ogólnych założeń, ale bez wątpienia nowatorski jeśli chodzi o detale.
Andrzej Dragan również poszukuje podobnej symetrii, z tym że przy założeniu odbicia przy obserwatorach nadświetlnych (trzy wymiary czasowe i jeden przestrzenny przy V>c).

Link do samej pracy: https://www.worldscientific.com/doi/10.1142/S2424942425500045 . Na pierwszy rzut oka wygląda dosyć solidnie, poczytam sobie wieczorem dokładniej.

Tytan2piorunów

@ataxbras

Temat sztos - wołaj jak coś wrzucisz w tym temacie.

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

31piorunów

Teoremat Nernsta... Brzmi groźnie, ale w rzeczywistości chodzi o to, czy Passat Waszego starego może wykorzystać całą energię z LPG w zdrutowanej instalacji gazowej. I odpowiedź właśnie się pojawiła! Mógłby, ale to niepraktyczne, bo przy temperaturze zera bezwzględnego, Wasz stary mógłby zmarznąć.

Pojawił się właśnie dowód teorematu Nersta, który w skrócie potwierdza istnienie T0 (zera bezwzględnego) jako rzeczywistego punktu odniesienia w sensie termodynamicznym. Potwierdza też bezpośredni związek pomiędzy drugą i trzecią zasadą termodynamiki.

Passaty jednak dalej będą dymić.

Jak kto ciekaw detali, to niech pyta.

Daję dwa linki, pierwszy to wersja popularna:
https://thedebrief.org/new-solution-to-120-year-old-absolute-zero-problem-shows-einstein-was-wrong/
a drugi to sam dowód:
https://link.springer.com/article/10.1140/epjp/s13360-025-06503-w

Kosmonauta5piorunów

@ataxbras jak powszechnie wiadomo jedyny prawilny passat to jest w gnoju (diesel), a lpg to jest w zapalniczkach. Amen ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

33piorunów

https://phys.org/news/2025-06-physicists-3d-spines-sculpt-surface.html

Niby to jeszcze nie woda płynąca pod górę, ale już blisko. Wrzucam to, bo ładne (no i mam fazę na phys.org). Zobaczcie dołączone wideo.

Fizycy z Uniwersytetu w Liège wykorzystali drukowane w 3D stożkowe kolce, by „rzeźbić” powierzchnię wody, tworząc programowalne krajobrazy z cieczy zdolne do manipulowania cząstkami wyłącznie za pomocą grawitacji. Kolce, rozmieszczone gęsto na powierzchni, generują meniski, które sumują się w skali makro, tworząc nachylenia, czy doliny. Dzięki temu cząstki o różnej gęstości samoistnie przemieszczają się po „autostradach” z wody – lżejsze unoszą się, a cięższe suną w dół niczym po zboczu góry. Technika, oparta na zjawisku napięcia powierzchniowego, może znaleźć zastosowanie w mikrotransportie, sortowaniu cząstek czy usuwaniu mikroplastików z powierzchni wody.

GURU2piorunów

@ataxbras tu to rozumiem może 1/3 xD
Piorun

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

63piorunów

https://journals.aps.org/prx/abstract/10.1103/PhysRevX.14.021020

To naprawdę fascynująca obserwacja, ale na początek skrótowe i najpewniej mało zrozumiałe dla wielu podsumowanie - artykuł opisuje eksperymenty kalorymetryczne gazów fotonowych w nieliniowych światłowodach wielomodowych i wykazuje, że światło propagujące w takim systemie może termalizować, podobnie jak w mechanice statystycznej.
O co biega?
Z jakiegoś powodu, światło w takich światłowodach zachowuje się jak gaz. I tak jak gaz wykazuje różnicę temperatur (albo ich ekwiwalentu, bo światło nie ma temperatury) i stosuje się do drugiej zasady termodynamiki: https://pl.wikipedia.org/wiki/Druga_zasada_termodynamiki.
Przypominam, nie chodzi o materię barionową (czyli tą, z której jesteśmy zbudowani), a o światło.
Badania potwierdziły, że "ciepło" przepływa tylko od gorącego do zimnego gazu fotonowego. Poza całkiem sporym zakresem potencjalnych zastosowań praktycznych (filmiki ze śmiesznymi kotkami będzie można ściągać szybciej), sama obserwacja pokazuje, że gdzieś głębiej istnieją podstawowe i uniwersalne mechanizmy, które powodują że to co obserwujemy, jako prawa natury działa tak, a nie inaczej. Chodzi o to, że drugie prawo termodynamiki wynika z konkretnych ograniczeń czasoprzestrzeni i jej osnowy.

Fenomen5piorunów

@ataxbras nie rozumiem za dużo, ale leci plusik.

Osobistość2piorunów

Zerknąłem do linka, przypomniało mi się, dlaczego istnieją teksty popularnonaukowe - bo te właściwe wyglądają zazwyczaj wyjątkowo nieatrakcyjnie.

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

30piorunów

https://arxiv.org/abs/2504.13126 Ja wiem, że ten temat niewielu zainteresuje, więc nawet tagi przyciąłem, żeby nie spamować zbytnio. Mnie za to interesuje bardzo 😁.
Artykuł proponuje nową metodę symulacji przepływów turbulentnych opartą na ML. Wykorzystuje hybrydową architekturę U-Net i operatora Fouriera (Fourier to był gość, gdzie się nie obrócisz w AI/ML to się nań natykasz), co pozwala na szybsze i dokładniejsze przewidywanie turbulencji nad przeszkodami. Model łączy zalety sieci konwolucyjnych i operatorów Fouriera, dając lepsze wyniki niż choćby LES (Large Eddy Simulation) i to mniejszym kosztem. Model dobrze radzi sobie z różnymi warunkami początkowymi i kształtami przeszkód - a to bynajmniej nie standard.

Gruba ryba3piorunów

@ataxbras tomek, uspokoj sie
az mi sie mechanika plynow przypomniala ze studiow i sie niedobrze zrobilo... 😒

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

74piorunów

https://www.frontiersin.org/journals/physics/articles/10.3389/fphy.2025.1599363/full

Pożegnajcie czarne dziury :D. Artykuł sugeruje, że czarne dziury w dotychczasowym rozumieniu nie istnieją. Zamiast nich proponuje koncepcję 'czarnych gwiazd', które są zwartymi obiektami zbudowanymi ze skumulowanej materii, a nie z osobliwości w próżni. Zewnętrzny wygląd 'czarnej gwiazdy' jest taki sam jak czarnej dziury, ale wnętrze ma zupełnie inną strukturę. Rozwiązuje to paradoks informacyjny (a to już coś) i konflikt z zasadą wykluczenia Pauliego, a także pozwala na pełne zastosowanie twierdzenia o powłoce Newtona w kontekście relatywistycznym (chodzi mniej więcej o to, że nie trzeba Birkhoffa, żeby się wszystko zgadzało). Nie zmienia to jednak faktu, że nie ma sposobu na weryfikację doświadczalną tych rozwiązań - bo z zewnątrz wszystko wygląda tak samo 😁.

Mistrz15piorunów

@ataxbras czytam sobie teraz książkę o czarnych dziurach i w niej wprost jest powiedziane że nie jest to próżnia,. Tylko super gęsty obiekt o objętości mniejszej niż wynikająca z jego promienia Schwarzschilda. Po prostu prędkość ucieczki jest większa niż prędkość światła i tyle.

GURU12piorunów

@owczareknietrzymryjski Tutaj pojawia się problem, bo o ile pomysły tego typu były już przedtem, to rozwiązania nie pozwalały na strukturę zwartą. Teraz pozwalają (o ile są poprawne, ale recenzję najwyraźniej przeszły). Poza tym, chodzi tu o "gładką" topologię wewnętrzną - to najtrudniejszy moment, bo rozkład masy musi się pokrywać z horyzontem zdarzeń (który nim do końca tutaj nie jest). Tylko taki rozkład pozwala na tożsamość Newtona i Birkhoffa.
Ta praca, wbrew pozorom, rozwiązuje tyle problemów, co ich tworzy.

Osobistość2piorunów

Tak czy siak lepiej nazywać je czarnymi gwiazdami a nie czarnymi dziurami

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

105piorunów

https://www.psu.edu/news/research/story/strange-radio-pulses-detected-coming-ice-antarctica Na Antarktydzie wykryto dziwne impulsy radiowe, które zdają się pochodzić spod lodu, co jest sprzeczne z naszym obecnym rozumieniem fizyki cząstek. Eksperyment ANITA zarejestrował sygnały, które nie odbijały się od lodu, ale wychodziły spod niego pod nietypowymi kątami. Naukowcy spekulują, że może to wskazywać na istnienie nieznanych dotąd cząstek lub interakcji. Sygnały te nie pasują do standardowego modelu fizyki cząstek, choć niektóre teorie sugerują związek z ciemną materią.

Osobistość1piorunów
choć niektóre teorie sugerują związek z ciemną materią.

Wiecie, czym się różni religia od fizyki? Religia we wszystkie dziury w teorii wsadza swojego boga, a fizyka ciemną materię/energie.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Hydepark

17piorunów

Jak się umiera w kosmosie? Dziwnie, ale raczej bezboleśnie, przynajmniej jeśli chodzi o brak działającego skafandra. Gazy z twojego ciała albo uciekają albo wzdymają cię, płyny zaczynają wrzeć z powodu temperatury 30 kilku C przy blisko zerowym ciśnieniu i... po prostu się dusisz. W 1966r w ramach testów skafandrów jeden chłop miał okazje przekonać się jak to wygląda, ale wiele nie pamięta, bo momentalnie stracił przytomność.

Okazuje się, że wystarczy przywrócić szybko ciśnienie, podać tlen zanim mózgowi zacznie go brakować i można po 5 minutach wracać do pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°) bo nic się na stałe nie uszkadza, nie licząc może płuc, jakby ktoś chciał trzymać 1 atmosferę wdechu przy 0 ciśnieniu dookoła.

https://www.youtube.com/watch?v=KO8L9tKR4CY

Fenomen

w Książki

35piorunów

961 + 1 = 962

Tytuł: Kosmos Einsteina
Autor: Michio Kaku
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8352-112-1
Liczba stron: 207
Ocena: 7/10

Prywatny licznik 6/50

Zgrabnie napisana biografia Alberta Einsteina i opis jego odkryć na polu fizyki. Odkrycia Einsteina zostały opisane przystępnym językiem, na tyle, by osoby niezwiązane z fizyką (np. ja) wiedziały, o co w tym wszystkim chodzi. Choć autor jest zafascynowany Einsteinem, jest na tyle uczciwy, by wskazywać gdzie konieczne, gdzie ów geniusz popełniał błędy zarówno w świecie naukowym jak i prywatnym. Książka składa się z kilku rozdziałów, każdy z nich jest poświęcony innemu zagadnieniu z życia Einsteina. Ostatni rozdział opisuje rolę odkryć Einsteina w badaniach prowadzonych po jego śmierci przez kolejne pokolenia fizyków.

Muszę docenić, że pisząc książkę Kaku przeprowadził głęboką kwerendę i korzystał z licznych materiałów archiwalnych, tu głównie kopii dokumentów o Einsteinie zgromadzonych w Uniwersytecie Princeton i Uniwersytecie Bostońskim. Możecie być pewni, że nie przeczytacie bredni o słabo uczącym się Einsteinie czy też wyssanych z palca późniejszych anegdot.

Książka jest stosunkowo krótka i stanowi wprawkę do kolejnych lektur o Einsteinie. Fizycy na pewno dostrzegą, że książka w zbyt małym stopniu stanowi analizę Einsteinowskich teorii. Jest tak, ale książka jest adresowana do szerokiego grona odbiorców, chcących po prostu przeczytać zwięzłą biografię i książkę popularnonaukową w jednym.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Lider

w Hydepark

14piorunów

https://youtu.be/jV2kj7lpGyw?si=tliPuecedLenbQ

Aw shit, here we go. Reaktory jadrowe na statkach in 3…2..1…

Osobistość2piorunów

@bartek555 Nie pękaj. Firma kupi Ci 6 godzinny kurs zdalny z obsługi reaktorów i będziesz takim zapieprzał po morzach i oceanach. Jedyny minus, że nie będzie jak dorobić na zaoszczędzonym mazucie.

Lider0piorunów

@zed123 mi to na pewno nie, nie moja brocha.

Btw te statki nie plywaja na mazucie

Tytan2piorunów

@bartek555 jakby co, to znam Jurka takiego jednego i on ma tanio sprzedać uran. To znaczy prawdopodobnie - nie wiem czy mu jeszcze został.

Pokaż więcej komentarzy (39)

GURU

w Nauka

19piorunów

Przyszłość fizyki cząstek w 100-kilometrowym tunelu pod Genewą

CERN, czyli Europejska Organizacja Badań Jądrowych, od dekad przewodzi światowej fizyce cząstek. Teraz zamierza postawić kolejny, jeszcze śmielszy krok. W ogłoszonym 31 marca 2025 roku studium wykonalności projektu Future Circular Collider przedstawia koncepcję budowy nowego akceleratora

Fenomen

w Książki

24piorunów

909 + 1 = 910

Tytuł: Portret Izaaka Newtona
Autor: Frank E. Manuel
Kategoria: historia
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Format: książka papierowa
ISBN: 83-7180-045-2
Liczba stron: 489
Ocena: 3/10

Prywatny licznik 5/50

Nie potrafię znaleźć porównania, ale jeśli ktoś gustuje w złych filmach i miał okazję obejrzeć klasyczny polski paździerz, jakim były "Kobiety bez wstydu" to będzie czuć tę samą "przyjemność" czytając tę książkę. Niby Newton, a jednak Freud.

Książka stanowi tłumaczenie książki Franka E. Manuela wydanej w 1968 roku. Polskie wydanie ukazało się 30 lat później, w ramach serii "Na ścieżkach nauki". Nie mogę za bardzo narzekać, bo na okładce znalazła się informacja, że książka odbiega od typowej biografii stanowiącej hołd lub analizę badań naukowych danego uczonego. Zgodnie z ostrzeżeniem na okładce dostałem psychoanalizę, tylko napisaną wyjątkowo topornie. Nie czytałem oryginału, więc nie ocenię, czy wina leży po stronie autora czy tłumacza (Stefana Amsterdamskiego). Jak już przy tłumaczu jesteśmy to niestety, ale ani on, a ni redakcja nie popisały się, co kilka stron pojawia się natrętnie "a mianowicie", raz też przeczytałem "przekonywująco" (sic!). Ostatnie 90 stron książki to przypisy. Pewnie wywalono je na koniec, by nie zniechęcały czytelnika...

Zakładając jednak, że psychoanaliza jest jednak nauką, ciężko mi powiedzieć, czy to jest książka naukowa czy popularnonaukowa. Pisana z aparatem naukowym, własnymi badaniami, więc niby naukowa. Ale sprzedawana jako popularnonaukowa.

Mając na uwadze datę wydania oryginalnej wersji książki, nie polecę jej osobom interesującym się historią nauki, którzy chcą poczytać cokolwiek o Newtonie. No książka jest przestarzała. Mogę ją polecić tylko tym, którzy już znają Newtona i orientują się z grubsza nad obecnym stanem wiedzy. Kto interesuje się fizyką bardzo się rozczaruje, bo tej prawie nie ma... Chciałem rzucić tę książkę po kilkudziesięciu stronach, ale przecierpiałem, byście wy nie musieli.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Nauka

16piorunów

Wykłada pani Prof. Anna Dawid, o noblu 2024 za fundamentalne odkrycia i wynalazki które umożliwiają uczenie
maszynowe z wykorzystaniem sieci neuronowych.

Trochę o badaniach z lat 80 (których początek sięga lat 60tych) które dały podstawy dzisiejszym LLM'om (chat gpt i inne).

,,Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie! (Ukradziony) Nobel 2024''
https://www.youtube.com/watch?v=9Iwav_9Vqtc

Poniżej trochę ode mnie:
Dlaczego wcześniej nie było chata GPT skoro już wtedy były znane te technologie?

Wymagają one absurdalnych ilości danych treningowych których kiedyś nie było,
Wymagają one absurdalnie ogromnych mocy obliczeniowych oraz absurdalnej ilości pamięci których kiedyś nie było,
Wymagają absurdalnie dużych zasobów finansowych których kiedyś nikt nie był w stanie poświecić, ponieważ nie było szans na zwrot z inwestycji,

Obecnie w/w trzy są "dostępne" więc powstają LLM'y.

Kompan0piorunów

Dochodzi to tego problem z energią elektryczną, to że taki producent AI deklaruje że kolejny model będzie jeszcze potężniejszy,to nie oznacza, że osiągną te założenia, bo trenowanie modelu i utrzymanie takiej infry wymagałoby coraz większych zasobów energetycznych.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Astronomia

6piorunów

https://youtu.be/i7Rx6ePSFdk

Criticisms
The interpretations of relativity used in the Rietdijk–Putnam argument and the Andromeda paradox are not universally accepted. Howard Stein[5] and Steven F. Savitt[6] note that in relativity the present is a local concept that cannot be extended to global hyperplanes. Furthermore, N. David Mermin[7] states:

That no inherent meaning can be assigned to the simultaneity of distant events is the single most important lesson to be learned from relativity. —  David Mermin, It’s About Time

https://en.wikipedia.org/wiki/Rietdijk%E2%80%93Putnam_argument