Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fryzjerstwo

GURU

w Wiadomości Świat

15piorunów

108-latka z Japonii uznana za najstarszą praktykującą fryzjerkę świata

Pochodząca z Nakagawy w prefekturze Tochigi 108-letnia Shitsui Hakoishi została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa jako najstarsza praktykująca fryzjerka świata – poinformował japoński nadawca NHK.    "Życie było pełne trudności, od czasów młodości, ale jestem naprawdę

Lider

w Starożytny Rzym

14piorunów

:scissors:🪮:person_with_blond_hair:
>Janet Stephens (z domu Scott) jest amerykańską fryzjerką i amatorską archeolog fryzur, która bada historyczne fryzury, dążąc do udowodnienia, że nie były one osiągane za pomocą peruk, jak powszechnie się uważa, lecz poprzez układanie własnych włosów danej osoby.
>
>Zainteresowała się starożytnymi stylami fryzur w 2001 roku, kiedy odwiedziła Walters Art Museum w Baltimore i zobaczyła niektóre posągi z greckich i rzymskich kolekcji, które obejmowały popiersia, które można było oglądać z każdej strony. Stephens powiedziała:
>_„Nigdy wcześniej nie widziałam tyłu rzymskiego posągu – zazwyczaj są umieszczone wysoko na półkach/podestach, z tyłem ciasno przylegającym do ściany. Gdy okrążyłam portrety, zobaczyłam logikę tych fryzur i postanowiłam wypróbować je w domu.”_
>
>W swoich badaniach odkryła, że naukowcy głównie uważali, że skomplikowane starożytne fryzury, przedstawiane na ówczesnych dziełach sztuki, były perukami. Na podstawie swoich obserwacji, Stephens postanowiła przeprowadzić własne badania. W 2005 roku, studiując tłumaczenia rzymskiej literatury, zdała sobie sprawę, że łaciński termin "acus", który ma kilka znaczeń, w tym „jednopunktowa szpilka do włosów” lub „igła i nić”, był konsekwentnie błędnie tłumaczony jako „jednopunktowa szpilka do włosów” w kontekście starożytnego rzymskiego fryzjerstwa. Jednopunktowe szpilki nie mogły utrzymać skomplikowanych fryzur starożytnego Rzymu, ale igła i nić mogły. W 2008 roku Stephens opublikowała tę teorię w artykule „Ancient Roman Hairdressing: On (hair) pins and needles” w Journal of Roman Archaeology, Vol. 21.
>
>W 2012 roku jej wideo „Julia Domna: Forensic Hairdressing” zostało zaprezentowane w Filadelfii na dorocznym spotkaniu Archaeological Institute of America. W 2013 roku jako pierwsza odtworzyła fryzurę rzymskich westalek na współczesnej osobie.
>
>https://en.wikipedia.org/wiki/Janet_Stephens

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Mam rozkminę i moje pytanie jest skierowane głównie do kobiet. Podobno są tu jakieś (ja jestem psem, choć w internecie nikt tego nie wie. :kissing_heart: ) Niestety mimo dość "młodego wieku" siwieję, takie geny. I od lat farbuję włosy. Co rzecz jasna je niszczy i sprawia, że końcówki są ciemniejsze niż górna część włosów, bo przyjęły więcej farby. I zastanawiam się nad dekoloryzacją żeby spróbować nadać całym włosom w miarę jednolity kolor. Warto to zrobić? Któraś z Was miała taki zabieg? Bardzo niszczy włosy?
 

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

Gruba ryba0piorunów

Farby chemiczne przede wszystkim nie są zdrowe. Ja najpierw próbowałam naturalnych farb jak henna i indygo, żeby uzyskać ciemny brąz, ale było z tym strasznie dużo zabawy. Moje siwe najpierw musiały być farbowane na rudo henną, żeby indygo w ogóle na nich siadło - włosy niskoporowate. Ale u niektórych wystarczy jedno farbowanie, wszystko zależy od włosów. Najbardziej naturalne z dostępnych na rynku są chyba farby Khadi, może na Twoich włosach się sprawdzą, mają gotowe mieszanki kolorystyczne, ja bawiłam się w samodzielne mieszanie czystej henny z indygo.
Mam na tyle dużo siwych na czubku głowy, że w końcu się poddałam z farbowaniem i mam naturalne włosy. Nie robiłam dekoloryzacji, czekałam aż mi odrosną, co nie było takie łatwe, udało się za drugim podejściem. W zeszłym roku jednak skusiłam się na pasemka, czyli rozjaśniacz, żeby wyrównać kolor. Sam kolor wyszedl ok , ale włosy podczas mycia bardzo się plątały i dopiero po kilku miesiącach wróciły do poprzedniej kondycji. Każdy układ ma swoje plusy i minusy. Wydawało mi się, że jeśli ptzestane farbować to będzie łatwiej, mniej czasu będę poświęcać na pielęgnację. A prawda jest taka, że siwe też wymagają pielęgnacji tylko innej, są zdecydowanie bardziej suche i potrzebują dużo nawilżenia, więc przy każdym myciu odżywka lub maska to obowiązek. Kiedyś w ogóle tego nie potrzebowałam. Raz na jakiś czas mnie kusi, żeby znów się pofarbować, ale potem widzę na ulicy panią zafarbowana na ciemno z białym przedziałkiem i szybko mi przechodzi :grinning:
Ciężko coś doradzić, bo każde włosy są inne, nawet fryzjer nie jest w stanie przewidzieć jak się zachowają, dlatego jedyne rozwiązanie to przekonanie się na własnych włosach 😉

Gruba ryba0piorunów

@SilverMonkey dziękuję za odpowiedź. :smiley: Myślałam jakiś czas temu żeby dać sobie spokój z farbowaniem, bo bardzo wysusza włosy, ale "niestety" nie siwieją mi równomiernie. Najbardziej u góry, tył chyba w ogóle i trochę po bokach. Więc nie wiem jaki byłby to efekt. No i mam wątpliwości co do efektu estetycznego powiększających się siwo-brązowych odrostów. 😒 Gdybym np. była blondynką to może jakoś dałoby się trochę ukryć siwe wśród jaśniejszych pasm. No ale naturalnie mam brązowe włosy. Choć po latach farbowania już nawet nie pamiętam jaki był odcień tego brązu. 😒

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Pytania

1piorunów

Ktoś poleci jakąś dobrą maszynkę do strzyżenia? Do 300 zł. Nasadki od 0.5mm do min. 20mm. Miałem Philips taki tańszy kupiony z 5 lat temu, ale od dwóch lat robię za fryzjera w rodzinie i już nie daje rady. Głównie chodzi mi o dobre ostrze i łatwe czyszczenie. Plus możliwość ostrzenia samodzielnie(mam skill):grinning:



Mistrz1piorunów

@Neq bierz jakiegoś Remingtona, one są niezniszczalne

Gruba ryba1piorunów

@Neq Philips tylko, że na kabel do brody i włosów sam się strzyge robi robotę. W media ekszpert był za 150 na promo nie dawno.-niby sama się ostrzy ze sloganów z pudełka.

Osobistość2piorunów

@Spider kształt ostrza we wszystkich maszynkach robi robotę w samoostrzeniu. Czasem i tak trzeba pomóc. Tak samo jak w nożyczkach fryzjerskich. Nic się samo nie robi. Dzięki wszystkim za odpowiedź. Pozdrawiam i wszystkiego najlepszego.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

3piorunów

Chcialem dzisiaj strymowac brode, i wyszlo jakos krzywo wiec postanowilen poprawic, no i jakos tak sie stalo ze po roku z goliłem brode xD

K⁎⁎wa jaki to byl blad, oddajcie mie moje wlosy bandyty

Teraz miesiac albo poltora czekania az cokolwiek z tego wroci na chociaz 15mm poziom

Generalnie nie polecam

    

Osobistość0piorunów

XD

Pokaż więcej komentarzy (6)