Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#gorzkiezale

Osobistość

w Hydepark

135piorunów

Dziś obchodzę 35 urodziny. Tylko mama i brat złożył mi życzenia. Ojciec nie pamięta od 20. lat. Starsza siostra mi złożyła przy okazji składania życzeń siostrzenicy(po angielsku, bo urodziła się w Londynie), która miała wczoraj urodziny.

Pokaż więcej komentarzy (64)

Kosmonauta

w Hydepark

8piorunów

Paczucha allegro one box miała być w piątek, dziś rano dotarła do magazynu który jest 10km odemnie, do tej pory status przesyłki się nie zmienił

mogłem wybrać inpost :disappointed:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

65piorunów

dziś wpis bardziej poważny, ponury i ciężki.
Po 2 miesiącach brania leku zaczynają działać antydepresanty bo już myślałem że tracę rozum.

Jestem hipochondrykiem - muszę to w końcu przyznać, leczę się, chodzę na terapię.
Panicznie boję się chorób, głównie raka, ale i wirusów i baterii, unikam witania się uściskiem dłoni, przeraża mnie sezon grypowy. Nałogowo się badam, co chwilę robię badania krwi, regularne USG i konsultacje myśląc że mam jakąś poważną chorobę fizyczną - ale nie mam, badania nic nie znajduja.

Ale mój mózg w to nie wierzy, poczuje swędzenie skóry: pierwsza myśl: rak skóry. Ból pleców: pewnie chore nerki albo rak trzustki. Suchość w jamie ustnej: pewnie rak jamy ustnej. Chrypka w gardle: pewnie rak przełyku.

I tak ciągle, moj mózg jest ciągle w stanie “fight or flight”. W pracy usłyszę jak ktoś kaszle, od razu myślę że sie zarażę. Od Covida mi się to nasiliło a obecnie nie jestem w stanie funkcjonować, a i moja rodzina jest mną zmęczona.

Jestem chory, i jest to choroba strasznie męcząca, odbiera radość z życia, w myślach umieram setki razy dziennie, strach mnie paraliżuje.

Nawet dieta której się trzymam jest pokłosiem tej choroby, bo boję się marskości wątroby i innych chorób związanych z otyłością.

Walczę z tym, nie jest łatwo, zablokowałem wszystkie strony medyczne w domu, chce zrobić filtr ktory zablokuje tez strony na których widnieją słowa kluczowe z chorobami bo Onet i WP co chwilę wrzucają artykuły o chorobach.

No to tyle, musiałem to z siebie wyrzucić.

Gruba ryba1piorunów

@dildo-vaggins

Moja rada, kompletnie pozbawiona odniesienia do Twojego profilu:
Biegaj. Uczestnicz. Twórz.

Biegaj: regularny ruch utrzymuje sprawność, zapewnia poczucie komfortu w swoim ciele. Nie musi to być bieganie.

Uczestnicz: zaangażuj się. Msze, klub miłośników krzyżowek, postowanie na hejto, doradztwo literackie. Cokolwiek, byle dla kogoś i z kimś.

Twórz: pisz. Uprawiaj hobby. Eksperymentuj z doniczka. Czytaj literaturę fachową. Wykorzystaj energię.

To nie rozwiąże Twoich problemów, ale być może sprawi, że nie zdominują Twojego życia.

Fanatyk6piorunów

@dildo-vaggins wielkie brawa za zdanie sobie z tego sprawy - to pierwszy krok ku lepszemu. I drugie brawo przyznanie się publicznie do tego. To również bardzo ważne, że nie chcesz ukrywać to przed światem, ale coś zmienić.

Reszta wyżej już dała Ci fajne rady - ale od siebie zastanawiam się nad jednym, co mogłoby pomóc. Nie myślałeś o locie paralotnią, awionetką, czy skokiem na bungee? Chodzi o pewien sport, albo czynność z tej rodziny. Coś co jest "potencjalnie" niebezpieczne, ale mogłoby Ci pozwolić wyzwolić trochę endorfin, adrenaliny i równocześnie strachu o własne życie - tak właśnie na przełamanie Twojego toku rozumowania. Jeżeli zrobisz jakieś extrema, może codzienność będzie Ci łatwiejsza do akceptacji

Tymczasem dużo zdrówka!

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Kurła jak to dzisiaj jest parno i duszno dobrze, że już końcówka lipca, sierpień zleci a we wrześniu to już chłodniej i można będzie żyć. W sumie to dobrze, że lato łaskawe w tym roku bez żadnej sachary na całego...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

84piorunów

W 3 dni przeszedlem po gorach 80km. Ani to duzo ani malo. Wazne, ze nic nie bolalo i akceptowalna forma fizyczna zachowana. I co kfa? Przyszlo mi rano sie pakowac do bagaznika i mi w plecach pizlo. Teraz chodze jak polamaniec. Jak nie przejdzie do poniedzialku to pora na chorobowe pourlopowe.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

44piorunów

Może i zużywamy mniej prądu niż 10 lat temu, ale za to cena wzrosła ponad dwukrotnie. So far.

Kosmonauta2piorunów

Zużywamy dwa razy mniej, nie ma znaczenia z jakiego powodu, jest droższy dwa razy gdyż rachunek musi się zgadzać.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

8piorunów

Siedzę sobie na plaży i się zastanawiam, co kieruje rodzicami którzy puszczają dzieci NAGO. Teraz obok w wodzie dziewczynka na oko 8lat, kompletnie naga biega po plaży. No raj dla pedofili

Na zdjęciu jej niema

Gruba ryba3piorunów

A dlaczego po ulicach chodzi tyle kobiet z odsłoniętymi włosami? No raj dla muzułmanów-zboczeńców.

Postrzeganie rzeczy pod kątem seksualności jest rzeczą kulturową i dla niektórych w nagim dziecku, czy nawet dorosłym w nieseksualnym kontekście nie ma nic seksualnego.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w szalone wpisy zielonego żelka

4piorunów

Po dzisiejszym koncercie i jakichś murzynów przed położyłem się do łóżka i teraz tak uroczo
piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Albo i nie uroczo.
Piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

36piorunów

Wtorek. Drugi dzien urlopu. 5:20 i oczy szeroko otwarte. Ehhh

Gruba ryba3piorunów

Ja kiedyś mialem zwyczaj wstawać ok. 5 rano a do roboty mialem na 10. Do roboty mialem 2min drogi autem. To dopiero była głupota. Na szczęście już mi przeszło

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Mam natrętnego znajomego, który pochodził tydzień na siłownię i codziennie mi truje, żeby iść z nim. 2 razy się przeszedłem i myślałem, że da mi spokój, ale nie. Teraz jak napisałem to chyba już się uda.

Poćwiczył codziennie przez tydzień i każdemu opowiada, że ćwiczy na siłowni, namawia każdego na Multisport za 200zł/ miesiąc bo szybko się zwraca jak codziennie idzie. W następnym tygodniu już nie był codziennie bo a to do brata jechał a to nie miał kiedy, ale każdemu gada jaki to on sportowiec teraz nie jest...

Ja lubię być na siłowni sam, jak spotkam znajomego to się przywitam i chwilę pogadamy. Czasem mogę z kimś przejść, ale z nim nie chce mi się.

Fanatyk8piorunów

Ale powiedziałeś mu co cię wkurwia, czy grasz jak kobita na domyśl się?
Ludzie są różni, może chłop nawet nie zauważa że truje d⁎⁎ę swoim słomianym zapałem.
powiedz mu żeby zamknął japę, najwyżej się wkurwi, ale tobie przynajmniej testo podskoczy

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

36piorunów

Poniedziałek. Pierwszy dzień urlopu. A ja co? 5:30 oczy szeroko otwarte.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

27piorunów

Kiedy zostawisz mięso, żeby się rozmroziło, ale masz . Kurłaa 20 lat nie umiem nabadać do tych zwierzaków...

GURU25piorunów

@maaRcel Może rozmrażać w pokoju gdzie koty nie mają wstępu? Rozumiem miłość do zwierząt ale kot w kuchni mnie strasznie obrzydza. Znałem pary z kotami gdzie jedna pilnowała by kot nigdy nie wchodził do kuchni, a inna z uśmiechem na ustach mówiła, że ich kotek przeszedł się po cieście ale powinno być dobre.

Kosmonauta6piorunów

Ja bardzo nie lubię jak sierściuchy łażą po stołach i blatach. Można oduczyć, prawda że można oduczyć? Dla moich sierściuchów na szczęście stoły i blaty są poza zasięgiem.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Chciałbym tylko powiedzieć, że mnie to k wk.
Baryłka tania, dolar najtańszy od nastu miesięcy, a ceny paliw oczywiście rosną.
Gdzie do ch, 95 już po sześć złotych.
CHYBA ŻE WCHODZĄC DO STACJI ZROBISZ SALTO W TYŁ Z TELEMARKIEM ORAZ ZAKUPISZ TEN OTO RZADKI MODEL DAIHATSU TERIOS PIERWSZEJ GENERACJI WYPRODUKOWANY PRZEZ FIRMĘ TREFL, TO DAMY CI ZNIŻKĘ, KTÓREJ CZĘŚĆ POCHŁONIE TERIOS, ALE J3BAĆ, CHA CI W DE.

A na dystrybutorze kartka ,, najniższa cena sprzed 30 dni - 5, 30"

Boli mnie to xd
Groszek pachnący bez związku xD

Sum0piorunów

> Baryłka tania, dolar najtańszy od nastu miesięcy, a ceny paliw oczywiście rosną.
> Gdzie do ch, 95 już po sześć złotych.
Zmień auto na ev i miej to wszystko w doopie xd jak masz lekki teren to zwykła bieda dacia z powodzeniem robi robotę
koszt przejechania 100km 10zł 🙂

GURU

w Hydepark

2piorunów

W ostatnim czasie były wpisy o glupiejacym społeczeństwie i używaniu telefonu jak patetki z rozmową na głośniku. Co by było jakby to połączyć?

Oglądanie tiktoka w zbiorkomie.

Obserwuje ze 20 osób wokół siebie, 18 ogląda to gówno, 10 robi to bez słuchawek. Zagłuszają się nawzajem. U jednego widziałem nawet filmiki z fiutinem.

Duża część oczywiście ze wschodu bo stamtąd pociąg jedzie i przez to też wagonu ciszy nie ma.

Gruba ryba

w Hydepark

148piorunów

Powiem wam, ze tak zaskoczony, jak dzisiaj to dawno nie byłem. To co dzisiaj się odwaliło to chyba pierwszy raz w życiu mnie spotkało. Ale zacznijmy od początku.

Mój chrześniak ma urodziny na początku lipca. I na jego piąte urodziny mój brat wpadł na cudowny pomysł, że zrobi grilla, młody zaprosi kolegów, a dorośli posiedzą i pogadają. No i na tej imprezie byliśmy, zasadniczo to rozmawiałem tylko z moim tatą, bo ich sąsiadów nie znam, a i sprawiali wrażenie, że nie chcę ich poznać. No ale odhaczone. Wszystko git.

No i po roku sytuacja się powtarza, ale z jednym małym twistem - otóż o tym, że w sobotę będzie grill z okazji 6 urodzin młodego i że jesteśmy zaproszeni dowiedziałem się w środę... Kiedy byłem 400km dalej na wyjeździe kajakowym... Który miałem zaplanowany ze znajomymi od kwietnia... Także nie przyjechaliśmy. Mój brat chyba to zaakceptował*, ale moja mama już nie. Wtedy zaczęło się piekło - padały tezy, że mnie nic młody nie obchodzi, że nie mam czasu dla rodziny, że sprzedałbym Jezusa za 29 srebrników. No ogólnie zakała narodu i rodziny. I do świąt nie odzywała się do mnie.

Także w następnym roku pierwsze dwa tygodnie lipca odpuściliśmy sobie wszystko, żeby być w okolicy i nie słuchać tego. No ale nic się nie działo, stwierdziliśmy, że pewnie 7. urodzin nie robią, no bo kto to będzie co roku robił urodziny dla całej rodziny? I pojechaliśmy w góry. Taktyczny błąd, bo sytuacja się powtarza - ja jestem na szlaku w środę i dostaje telefon, że w sobotę grill i czy wpadam. I znowu odmawiam i tym razem już nie było piekła tylko rozczarowanie moją postawą.

Wygarnąłem to po powrocie do domu, powiedziałem, że nie jestem na telefon i też mam swoje życie i w sumie nie czekałem na reakcje i wyszedłem. Na przestrzeni roku sytuacja się jakoś uspokoiła i oto przyszedł dzień dzisiejszy.

Moi rodzice zostali zaproszeni w sobotę na grilla urodzinowego. Ja na razie nie (*i teraz nie wiem czy to kwestia nieprzepracowanej traumy czy mniejszego grona w tym roku), a mamy wtorek. Ogólnie to w sobotę idę na openera i powiedziałem już mojej mamie, ze ja mogę wpaść na chwile rano, potem zawijam, bo też mam swoje życie i nie jestem w stanie rzucać wszystkiego, bo na 3 dni wcześniej dostaje zaproszenie na grilla, na którego musze dygać 100km, żeby popatrzeć jak dzieciaki skaczą na dmuchanym zamku i zjeść kawałek kiełbasy.

I wiecie co?

Przyznała mi rację :open_mouth: zamurowało mnie tak, że nie wiedziałem co powiedzieć

W każdym razie czuję, że na dniach napiszę kolejny akt tej tragedii, ale na razie cieszę się moim małym zwycięstwem.

Autorytet1piorunów

Ogólnie to samo nazywanie bratanka chrześniakiem jest zastanawiające.
Ojcem chrzestnym też raczej zostałeś dobrowonie. To by wypadało jednak mieć wolne na urodziny bratanka. Nawet na wypadek gdyby rodzice nic mu nie zorganizowali, to jako wujek młodego gdzieś zabrać.
Ja rozwiązałem ten problem łatwo. Mój dzieciak nie ma chrztu. Jak dorośnie i się zechce zapisać do sekty to niech tak będzie.
A i uprzedzając. Tak mamy choinkę i prezenty. Bo chcemy a nie że religia wymusza. Nawet o zgrozo walentynki z żoną obchodzimy a na 1 listopada idę zapalić świeczki na groby znajomych. Nie że muszę, a zwyczajnie chcę.

Gruba ryba1piorunów

@Loginus07 eee tam. Trzeba było po pierwszej takiej akcji zwyczajnie zapytać czy planują grilla w tym roku, bo nie wiesz jak planować urlop. Gdybyś to zrobił to problemu by nie było. To, że oni są nieogarnięci i dają znać na ostatnią chwilę, to nie znaczy, że nie mogłeś wyjść na przeciw i sam zapytać.

A że masz prawo do własnego życia i pretensje były z d⁎⁎y? Tu się całkowicie zgadzam.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Tytan

w Hydepark

3piorunów

Dżizas...
Człowiek chce sobie kulturnie hejto do śniadania popaczeć, a tu portal się wysypuje jak kulki analne z dy twojej starej, reklamy nawalają jak Izrael cywili w strefie Gazy, a niczym Trump wjeżdża na pomarańczowym koniu "spokojnie, testujemy na produkcji".
Gdzie zmierzasz portalu, quo vadis?

Osobistość

w Hydepark

14piorunów

Najgorzej, kiedy rezerwujesz konkretne miejsce w wagonie, a PKP ci robi żarcik i podstawiają wagon przedziałowy, więc zamiast kulturalnie siedzieć przy stoliku, to lądujesz wciśnięty między obcych ludzi (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Od dawna twierdzę, że o Inpoście nie można mieć jednoznacznie dobrej opinii, bo tak jak Paczkomaty to klasa światowa i na 100 paczek z jedną dzieje się coś nie tak, tak w przypadku kurierki odwala się coś zdecydowanie częściej. Dalej już jest tylko DPD i PP. Z braku innej opcji wybrałem ich dostawę do rodzinnego domu, gdzie zawsze ktoś jest i co? "Nie dostarczona przesyłka, brak odbiorcy w domu". Szybkie sprawdzenie kamer z godziny fiaska, a na nich oczywiście brak śladu kuriera. Psy także ryja nie otworzyły, gdzie szczekają nawet jak sąsiad ze swoim psem idzie za płotem.
Hitem są przeprosiny miłej Pani na infolinii, która naprawdę nie wie co się stało, bo uwaga "ma numer do kuriera +48 123" XDD

Pokaż więcej komentarzy (2)