NatenczasWojskiFanatyk
22piorunówSzykujecie się na kryzys? Reset? Krach?
Myślę że siedzimy na beczce prochu a dookoła wszyscy odpalają sztuczne ognie.
Mowa oczywiście o ogromnym zadłużeniu gospodarek całego świata, szokiem było dla mnie że nawet Chiny są zadłużone na ponad 100% PKB.
Kiedyś to musi j⁎⁎⁎ac bo nie da się zadłużać w nieskończoność. Będą chcieli z długu wykręcić się inflacja co oczywiście będzie kosztem ludzi (no bo kto ma ten dług splacic jak nie ludzie?) ale to proces na bardzo długie lata i przy założeniu że nic dużego nie wybuchnie.
A wybuchać jest co: ewentualna wojna USA i Chin i zmiana hegemona, przełom dzięki AI, krach giełdowy przez instrumenty pochodne który rozleje się na cały świat, niepokoje społeczne młodych którzy orientują się że zostali wyruchani, czy zmiany klimatyczne i migracje milionów ludzi.
Co można robić?
* Wyjść z kredytów, chyba że na stałej niskiej stopie procentowej
* Zmniejszać koszty stałe życia
* Przygotować siebie i rodzinę na zawirowania gospodarcze
* Zainwestować w fizyczne złoto, obligacje indeksowane inflacja - nie patrzeć na chwilowy zysk tylko na ryzyko utraty środków
* Inwestować w nieruchomości ale tylko w 5-6 największych miastach lub ich najbliższej okolicy
Takie moje przemyślenia, co sądzicie?
@NatenczasWojski jeśli będzie duży kryzys to ceny nieruchomości też spadną albo się zatrzymają nominalnie i znacznie stanieją przez inflację. Obligacje, złoto, nieruchomość ale do życia nie na wynajem, jakieś ETF globalne, edukacja siebie, dzieci, kasa na minimum 6 miesięcy życia.
od 2014 roku slysze, ze to j⁎⁎⁎ie, ze nie da sie tak w nieskonczonosc i co?
Zloto kosmos, nieruchomosci kosmos, auta kosmos, a w miedzyczasie byl covid ktory wszystkich zatrzymal na chwile, wojna w irnaie, wojna na ukrianie, odciecie europy od ruskiego gazu - oni beda ten dlug rolowac w nieskonczonosc. Moze czeka nas reset w stylu lat 30 w usa? kto wie....
Ja juz staralem sie przewidziec wlasne zycie i zabezpieczyc przed wszystkim, mam ubezpieczenie na wszystko poza 1.... szansa 1 na milion.... wiec ryzyko praktycznie zerowe i co? guano qwa dokladnie 1 rok po zakupoie domu, przypadek y ktorego ubezpieczyciel sie bezpiecznie wymiksowal














