Witajcie w ten szary, paskudny dzień
Aby trochę go rozjaśnić, cofniemy się do niedzieli wieczur, kiedy to poczyniłam takiego oto platska
Tym razem wjechały: mozarella, cheddar red, czerwona cebula, hababanero i orzechy włoskie, a na koniec świeża bazylia, miód i ricotta
Mimo standardowej hydratacji ciasto wydawało się lekko podeschnięte z góry; ostatnio wrzuciłam pojemnik fermentacyjny do zmywarki na zbyt dużą temperaturę i teraz wieczko jest lekko wygięte, zapewne to jest tego przyczyną 😅 ale nic się nie stało, placek był standardowo łatwy w obróbce, a w smaku taki że jprdl xD tak więc dzisiejszy dzień żyję wspominkami i odliczam dni do kolejnego weekendu 😛 a Wy jak tam żyjecie dziś w tej pracy?
Pzdr 600
#dziennikpizzy #pizza #gotujzhejto