Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#grzyby

GURU

w Hydepark

38piorunów

Patrzac co sie dzieje dzis na portalu dla starych ludzi powiem tylko: Sfiksowaliście, boście grzyba dawno nie mieli! Grzyba wam trzeba!

Post z profilu "pani z przyry"

Cykady są fenomenalne, to fakt, nie opinia. Dzieciństwo cykady wieloletnie (zależnie od gatunku trwające 13 lub 17 LAT), spędzają schowane pod ziemią popijając roślinne soczki i cykadząc sobie beztrosko. Po tym czasie następuje ich masowe zsynchronizowane wkraczanie w dorosłość – wykopują się z ziemi, przeobrażają i koncentrują całe dalsze jestestwo wokół dymania. Mają specjalne organy do głośnego rzępolenia do siebie, żeby się odnaleźć, postukać, złożyć jaja i odwalić kitę.

Ich masowe wypełzanie to kulminacyjny moment w życiu innego gatunku, który wykorzystuje cudzy spektakl, żeby zainscenizować najbardziej posrane py-o-ry-ny-o o jakim słyszał świat.

Pasożytniczy grzyb Massospora cicadina przerasta ciało zainfekowanej cykady penetrując jej tkanki aż odpadnie jej tylna część odwłoka wraz z narządami rozrodczymi. W miejscu nieobecnych genitaliów wyrasta biała, puchata masa grzybowych zarodni.

Lokalizacja nie jest przypadkowa, na pierwszym etapie inwazji, grzyb postanawia bowiem brać aktywny udział cykadziej orgii.

Pozbawiona kluczowych elementów cykada zamiast popaść w egzystencjalny kryzys i wycofać się z życia towarzyskiego, wykazują niesłabnący zapał matrymonialny usiłując stukać co popadnie swoim zagrzybiałym kikutem tyłka.

Pasożyt wytwarza konidiospory, które muszą jak najszybciej trafić na inne dorosłe cykady latające w danym sezonie, dlatego stymuluje układ nerwowy cykady zmieniając ją w segzualne zombie.

Zainfekowany samiec wciąż potrafi rzępolić jak normalny chłop, przywabiając do siebie panny, jeśli jednak w pobliżu śpiewa inny, zdrowy samiec, zakażony osobnik zaczyna ponętnie pstrykać skrzydłami jak dziewczyna. Chłopaki dają się nabrać na ten podstęp, nadlatują i próbują skonsumować związek z pozoratorem, wciskając swoje narządy w pulchniutką masę zarodni i zarażając się grzybem.

Kiedy pasożyt wyszaleje się do woli i zaspokoi chore żądze, przerzuca wysiłki na stabilizację i inwestowanie przyszłość, bo musi teraz jakoś przepękać kilkanaście lat do kolejnej org.i.i.

Zainfekowany owad przechodzi w tryb zagrzybiałej solniczki - grzyb wymusza na nim zwiększenie aktywności lotnej. Zombie cykada frunie więc w świat, a z jej puchatej, wyklaskanej pupci zarodniki sypią się radośnie na glebę, gdzie przeleżą sobie grzecznie do następnej imprezy masowej…
Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Las

9piorunów

Przez tego internetowego trolla Cyc-Bulionu musiałem iść do lasu po fla... grzyby, żeby skołatane nerwy ukoić, bo mnie zdjęciami opieniek od wielu dni męczy.


Który AI Slop jest najmniej gówniany?

  • 1.21% (5 głosów)
  • 2.13% (3 głosy)
  • 3.25% (6 głosów)
  • OP to pedaU42% (10 głosów)

24 głosów

GURU5piorunów

Myślałem że to jakaś skurczona babcia robi w ogródku, A to ktoś se rzeźbę taką wymyślił żeby postawić 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w cybulion jest inny

21piorunów

Nic mnie tak nie uspokaja i wycisza jak wyjscie do lasu. Niedziela, w tle slychac jak ktos na pobliskiej strzelnicy sprawdza swoje stare mossiny, pepesze i kalachy (a nawet serie dwie puscil), zero ludzi bo ci sie boja... A ja zbieram

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Księżycowy spacer

35piorunów

295 951,32 - 4,06 - 2,26 - 2,85 - 2,38 - 4,30 = 295 935,47

Zeszotygodniowe spacerki i dzisiejsze grzybobranie. Trafiłem na piękny okaz purchawka chropowata (jeżowata) jest uważana za gatunek rzadki potencjalnie zagrożony wymarciem

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

71piorunów


Mieliśmy iść na plac zabaw, ale dzieci stwierdziły że szukanie grzybow jest ciekawsze ;O

Gruba ryba9piorunów

Ale mutant (w polsce to by go ktoś zebrał jak był wielkości tego z prawej)

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Hydepark

22piorunów

Kojarzycie już pewnie Pierścieniaka Grynszpanowego, prawda? I kożlarze aka kozaki.

Behold: Koźlarz białawy forma grynszpanowa, oznaczył T. Sobczak

Nawet nie wiedzialem że tak się da

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

15piorunów

New grzyb on the block

https://phys.org/news/2026-10-scientists-d-rex-giant-fungus.html

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Ja sam się na grzybach nie znam, ale mam wrażenie że pan z komentarza moze mieć racje

Osobistość3piorunów

@Giban dwunastowieczny korek czystości dla lokalnej córki magnata

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

19piorunów

Mówiłem już że uwielbiam Łuskwiaki? :)

Kosmonauta0piorunów

@Ragnarokk ale, że to się je?

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Hydepark

15piorunów

Specjalnie dla @Yes_Man :smiley:

Pani profesor o zaletach jedzenia grzybow.

https://portal.abczdrowie.pl/grzyby-to-superzywnosc-ekspertka-mowi-jak-wplywaja-na-jelita/7332538708384000a

Sum2piorunów

No ja od lat stosowałem różne grzyby jako suplementy (ale tylko te o udokumentowanych działaniach prozdrowotnych). Maczużnika, soplówkę i wrośniaka. No ale niestety akurat zupełnym przypadkiem, unia zablokowała te najbardziej przebadane i działające z nich i trzeba kombinować. Ha tfu na kroczącą komunę unijną.

GURU13piorunów

@nicram Prosilbym o nie wpierdalanie polityki do wpisów o grzybach. A szczególnie dorabiania do tego teorii spiskowych dla debili

Sum2piorunów

@Ragnarokk Ale ja napisałem o faktach, nie o żadnych teoriach spiskowych. To, że rzeczywistość jest jaka jest, to nie moja wina.

Lider11piorunów

@nicram

Maczużnika, soplówkę i wrośniaka

Podsumowanie głównych przyczyn ograniczeń

1. Brak udokumentowanej historii spożycia w UE: Zasada Novel Food ma chronić konsumentów przed wprowadzaniem na masowy rynek egzotycznych substancji bez dowodów, że Europejczycy spożywali je bezpiecznie przez dekady.

2. Brak badań bezpieczeństwa (EFSA): Procedura rejestracji Novel Food jest bardzo kosztowna i czasochłonna. Wiele firm sprzedaje te grzyby bez przeprowadzenia wymaganych badań toksykologicznych, co skutkuje decyzjami organów (np. polskiego GIS czy organów unijnych) o wycofywaniu ich z obrotu.

3. Pomiązanie ze stanem prawnym ziół i oświadczeń zdrowotnych: Przepisy UE (Rozporządzenie 1924/2006) zabraniają przypisywania żywności i suplementom właściwości leczniczych (np. „leczy nowotwory”, „odbudowuje mózg”), chyba że zostało to oficjalnie zatwierdzone.

Sum1piorunów

@bartek555 No dokładnie tak jest jak napisałeś, ja się zgadzam. Tylko kilka kwestii jeżeli chodzi o grzyby, które stosuje od wielu lat. Ad 1. - Jeżeli produkt jest w miarę nowy na rynku, i od niedawna wiemy że posiada związki wpływające pozytywnie na organizm człowieka - to jakim cudem ludzie mieli to spożywać przez dekady w europie? Jaki organ decyduje co było spożywane a co nie, i na jakiej podstawie? Jeżeli korzystałem z wrośniaka przez powiedzmy 12 lat, ale został zakazany teraz, to znaczy że nie wzięto pod uwagę stanu faktycznego, że ktoś od dekady go wykorzystuje? Ile jest takich przypadków? Dlaczego udajemy, że stosowanie czegoś w innych miejscach świata nie jest metodą weryfikacji?
Ad. 2. - Producent wypieków piekarniczych też codziennie nie stosuje testów na to, czy jego żywność jest zdrowa. Komunikaty GIS (ostrzeżenia) pojawiają się codziennie - i pytanie, dlaczego UE stosuje inne praktyki blokowania dla obrotu grzybów, niż innych produktów spożywczych?
Ad. 3. - Pełna zgoda, należy bazować czysto na wiedzy naukowej. Ale w wypadku akurat tych produktów, których używałem, były one od dawna świetnie opisane w prasie naukowej. To nie są magiczne grzybki powodujące widzenie skrzatów, ani nie wyleczą Hiv. Natomiast mają wiele pozytywnych składników. Każdy może wejść na PubMed i się zapoznać z pracami naukowymi.

I teraz, żeby było jasne. Ja nie uważam, że kontrola żywności nie jest potrzebna. Ale blokowanie obrotu suplementów, które maja naukowe uzasadnienie wsparcia organizmu, jakim są wyżej wymienione grzyby to jest zwykła ingerencja nie tylko w wolny rynek czy prawo wyboru (wolność jednostki). Ale jest to w ogóle ograniczanie dojścia do produktów wspomagających po prostu zdrowie (co potwierdzają teksty naukowe). Wychodzi na to, że mamy mechanizm pozwalający tylko dużym koncernom wytwarzać takie suplementy (bo tylko je stać na przepychanie swoich produktów).

Pokaż więcej komentarzy (15)