mannorothLider
1piorunów
mannorothLider
1piorunów
szatkus-7Fenomen
2piorunów
mannorothLider
1piorunów
mannorothLider
3piorunówPiątek piąteczek

pszemekFenomen
5piorunów#heheszki #aislop #ai #usa
Już wkrótce szefowie firm technologicznych zrobią fikołka
https://m.youtube.com/watch?v=h0ukaDuYj3U

spoko nuta
30ohmGURU
21piorunówTajne szyfry watykańskie

RSA2137
maximiliananMistrz
16piorunów
ciekawe jak sie rozwinie artcraft
To nie jest smieszne. Dania chciala ostatnio wyjsc z Office (jakas instytucja rzadowa) i nie udalo sie, bo szablonow nic nie bylo w stanie ugryzc.
RedCrescentFanatyk
14piorunówGood news everyone!
(elektrownia to chyba coś jak generwtor/silnik/turbina)

@RedCrescent Jak wznieść w powietrze uziemiony ruski sprzęt?
Tak:
bojowonastawionaowcaMistrz
25piorunówCała Europa na czerwono? Nie! Jedna jedyna giełda w Oslo dzielnie stawia opór - i to w jaki sposób xD

Co się tam dzieje?
@m_h już błąd naprawiony, ale było zabawnie xD
@m_h tam jest hygge
DeykunLider
3piorunów
@Deykun kurde muszę w końcu oglądnąć, może jutro znajdę czas?
@Endrevoir zdecydowanie, ja też bym obejrzał (tylko że ponownie)
DeykunLider
7piorunów
IronFistGruba ryba
13piorunówłożyska w idealnym stanie :pinched_fingers:
IronFistGruba ryba
45piorunów
@IronFist no zaraz nie wyczymię, na minusach też są pokazane plusy
EvivalarteFenomen
62piorunówJakoś mam dzisiaj nawet dobry humor. Może to dlatego że w piątki w pracy do 13:30.
Z tej doniosłej okazji skoczę jeszcze na siłownię. Latam więc przed pracą i szukam gdzie kreatynę podziałam. Ostatecznie zamiast w jej standardowym miejscu, była w szafce z kubkami :face_with_monocle:
Przypomniało mu to pewnego mema

@Evivalarte mem przypomniał mi mema
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz a dziękuję xd
entropy_GURU
40piorunów
O ty guwniarzu
W lidlu jest całkiem dobry paprykarz z leszcza :smiley:
DeykunLider
43piorunów
@Deykun Możecie nalać polaczkowi Don Perignona, albo dobrej whiskey 18 letniej. Polaczek wypije duszkiem i powie, że cierpkie i jakieś mdłe. Dacie polakowi trufli to powie, że to jakiś zgniły czosnek. Zaparzycie polaczkowi dobrego espresso z dobrej, ręcznej maszyny, z świeżo mielonych ziaren bardzo dobrej jakości, powie że jakaś mała ta kawa i w ogóle kwaśna i i dziwnie smakuje. Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje HAWAJSKĄ. Nie dziwi mnie to, ponieważ wiem że jesteście tylko biednymi cebulakami i całe życie schabowe z mięsa za 7,99/kg. Nie znacie życia, wasze kubki smakowe są wypalone od podrobionych fajek i chujowej wódki. Nigdy nie mieliście okazji poznać smaków. Na widok pizzy z miodem byście pewnie skakali i darli mordę jak te małpy w zoo. Kompozycja słodko-słone, albo słodko-kwaśne to jedna z najlepszych rzeczy jakie można skonsumować. Prawdziwa eksplozja dla wyrafinowanych smakoszy. W cywilizowanej i rozwiniętej Japonii, kiedy córka przyprowadza i przedstawia swojego wybranka rodzicom, ci wykonują test. Podają mu Hawajską. Kiedy chłopak pizzy nie zje, albo powie że mu nie smakuje, to wiadomo że pochodzi z patologicznej rodziny. Test działa z dokładnością 100% i nawet WHO i ONZ przyznali, że u rodzin w których dominuje alkoholizm, narkomaństwo i kazirodztwo zawsze pojawia się niechęć do pizzy z ananasem.
TrypsynaLider
64piorunówWoda mnie wyzywa

olej ją 😛
@Trypsyna To jeszcze nic , w WC we Włoszech to dopiero jadą
FurtoGruba ryba
29piorunówDzień 341., strona nr 561
Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby nikt tego nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia, może nawet będzie miała jakiś prezent... Nie powiedziała nawet „cześć, kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Nawet dzieci zapomniały o moim święcie. Jechałem do pracy i czułem się bardzo samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się lepiej - ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej.
Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad?
Zgodziłem się - to była najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem.
Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień. Czy musimy wracać do biura?
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a potem ona powiedziała:
- Czy nie masz nic przeciwko temu, żebym poszła do sypialni i przebrała się w coś wygodniejszego?
- Absolutnie nic - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła... niosąc tort urodzinowy razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali „Sto lat, sto lat!". A ja, kurna, siedziałem na kanapie w samych skarpetkach!
Tag do obserwowania lub blokowania: #wielkikawalarzfurto
deafoneLider
12piorunów
Znam dużo takich przypadków…
Z takich smiesznych dziewczyn to spotykalem sie ze swiezo upieczona lekarka, ktora miala przerost ego i w glowie liczyla ile to zarabiac bedzie i jakich to kokosow sie nie dorobi. Kij w d⁎⁎ie miala tak wielki, ze na moj zabraklo miejsca xD
deafoneLider
11piorunów