Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kino

Lider

w Filmy

7piorunów

.

Był kiedyś taki sklep DVD na Stawowej we Wrocławiu gdzie kupiłem czwartą część pod koniec wieku. Mam do teraz.

która zabójcza broń jest najlepsza?

  • 141%
  • 218%
  • 30%
  • 40%
  • sprawdzam (op to pedaU, jebać OPa, jebać Gibsona i Glovera, tylko szklana pułapka/szklanką po łapkach i inne inwektywy)41%

22 głosów

Lider4piorunów

Naga Broń.

Kosmonauta1piorunów

Za duzo dobrych, nie glosuje

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

14piorunów

743 + 1 = 744

Tytuł: Peaky Blinders: Nieśmiertelny

Rok produkcji: 2026

Kategoria: Kryminał

Reżyseria: Tom Harper

Czas trwania: 1h 54m

Ocena: 6/10

Dla fanów rodzeństwa Shelby ten film miał być ostatecznym domknięciem sagi, która przez lata elektryzowała widzów na całym świecie. Czy Peaky Blinders: Nieśmiertelny spełnia te oczekiwania? I tak, i nie. Choć produkcja ma swoje momenty, pozostawia widza z mocno mieszanymi uczuciami.

Największym plusem filmu jest bez wątpienia kapitalna ścieżka dźwiękowa, która od lat stanowi znak rozpoznawczy całej franczyzy. Muzyka buduje klimat tam, gdzie scenariusz zaczyna łapać zadyszkę.

Warto jednak zaznaczyć, że w całym filmie była właściwie tylko jedna scena, w której można z czystym sumieniem powiedzieć: Tommy is back! Chodzi o moment, gdy Shelby wchodzi do swojego dawnego baru, ucisza grającą muzykę i prosi o rozmowę z nowym właścicielem – swoim synem. Kiedy jeden z młodych, wojaków zaczyna do niego fikać, Tommy bez mrugnięcia okiem wsadza mu granat za koszulę. Przerażony chłopak wybiega na zewnątrz i po chwili słyszymy wybuch, a na domiar złego Tommy bezwzględnie rozstrzeliwuje sam gramofon. To była bezkompromisowa sekwencja, nakręcona w stylu pierwszych sezonów Peaky Blinders, której bardzo brakowało w reszcie filmu.

Ogromny plus należy się twórcom za świetne wplecenie w fabułę prawdziwych wątków historycznych. Początkowe, widowiskowe zbombardowanie fabryki broni w Birmingham oraz motyw z niemieckim spiskiem mającym na celu zalanie Wielkiej Brytanii fałszywymi banknotami nadają całości szpiegowskiego ciężaru.

Na pochwałę zasługuje też sam finał. Tommy Shelby kończy dokładnie tak, jak powinien skończyć gangster jego pokroju – bez zbędnego hollywoodzkiego patosu, w sposób surowy i powiedzmy satysfakcjonujący. Nabój podpisany "Tommy" w końcu trafił tam, gdzie powinien.

Czy film musiał powstać? To dyskusyjne. Z jednej strony dostajemy domknięcie historii braci Shelby, które wypada zauważalnie lepiej niż nieszczęsny, powolny ostatni sezon serialu. Z drugiej – pozostaje lekki niedosyt i poczucie zmarnowanego potencjału na coś naprawdę spektakularnego.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba0piorunów

Mam wrażenie, że zamierzali zrobić z tego co najmniej jeszcze jeden sezon albo i trzy, ale potem zmienili zdanie albo budżet się skurczył i pościnali większość scenariusza tak, żeby upchać w typowym formacie półtoragodzinnego filmu.

Lider1piorunów

@jonas mi ciężko zrozumieć co chcieli osiągnąć... A na IMDB już jest pokazany kolejny film w produkcji... Pokażą drugie pokolenie Peaky Blinders?

Gruba ryba1piorunów

@boogie Albo jakiś spin-off, jeszcze luźniej związany z tytułem, aby tylko wycisnąć nieco grosza.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Filmy

2piorunów

Tucker and Dale vs Evil | PORĄBANI | Alan Tudyk | czarna komedia | cały film | lektor po polsku

Niewypowiedzianie śmieszna i straszliwie przerażająca historia, po obejrzeniu której określenie „uroczy wypoczynek na łonie natury” nabiera zupełnie nowego wydźwięku... Tucker i Dale, dwaj prawdziwi “pełnokrwiści” wieśniacy, wyruszają na wymarzone wspólne wakacje. To będzie

Fanatyk

w Hydepark

28piorunów

Lider9piorunów

@RACO Scena walki Tytanowego Janusza z Molibdenowym Mateuszem to top kinematografii. Żaden Bruce Lee ani Van Damme się nie umywają ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider3piorunów

@RACO matrix się chowa

Zawodowiec0piorunów

@RACO to akurat inna walka, w gifie masz Betonowego Łukasza i Akrobatycznego Daniela (który jest talibem)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Filmy

22piorunów

725 + 1 = 726

No, nareszcie świetna komedia! Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: What We Do in the Shadows

Rok produkcji: 2014

Reżyseria: Jemaine Clement, Taika Waititi

Kategoria:

Czas trwania: 86 min

Moja ocena: 9/10

Ekipa filmowa dokumentuje codzienne życie wampirzych współlokatorów.

O rany, nie pamiętam kiedy ostatni raz śmiałem się na głos podczas oglądania komedii. Pod względem humoru, gagów, żartów sytuacyjnych i słownych oraz ich prezentacji ten film zwyczajnie trafił w moje gusta. Świetnie zmontowany film, niesamowite ile różnych drobnych żartów i powracających większych lub mniejszych motywów zostało wciśniętych w obraz trwający niecałe półtorej godziny. Wszystko się jakoś łączy, wątki się pięknie domykają. Każdy wyświechtany banał i rozpoznawalny motyw z gatunku ma tu swój zabawny twist. No złoto jak dla mnie (mojej żonie się nie podobało, ale ją bawi Kogel Mogel). Polecam gorąco wszystkim.

Mocarz4piorunów

@Piechur świetny film, chyba jedna z niewielu naprawdę dobrych komedii z ostatnich 15 lat

Sum1piorunów

Polecam obejrzeć serial Flight of the Conchords

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

13piorunów

Jako że jutro temperatury jak w krematorium to skoczę sobie do klimatyzowanej sali kinowej na horror ( ͡o ͜ʖ ͡o)
Pierwsze recenzje są pozytywne, a i mi koncept backrooms się spodobał odkąd pierwszy raz się z nim zetknąłem.

Gruba ryba9piorunów

Obsesja też warta obejrzenia.

Osobistość2piorunów

@PaczamTylko obsesja to jest rewelacyjny horror na przestrzeni ostatnich lat

Mocarz4piorunów

Do kościoła lepiej, za duszy odkupienie.

Chory poj*e:zany_face:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

5piorunów

K⁎⁎wa, ale obejrzałbym sobie takie Star Warsy George Lucasa, nie to disneyowskie gówno. Rolę Palpatine'a Ian McDiarmid zagrał po prostu rewelacyjnie. Jako entuzjasta psychologii uważam, że to po prostu była rola wybitna. Polityk, manipulator, osoba o dwóch twarzach, mix dobra (na pokaz) i czystego zła, potężny użytkownik mocy, lord Sithów. Nosz ja pi⁎⁎⁎⁎le, 10/10 chłop odegrał.

Tak sobie patrzę te stare filmy i trylogie i tak - Ojciec Chrzestny (role Marlona Brando i Al Pacino), Star Wars i inne arcydzieła światowego kina.

Przemiana Palpatine w Sidiousa na pstryknięcie palcem i na odwrót, albo transformacja Michaela Corleone z niegroźnego chłopaka stojąco z dala od rodzinnego biznesu do największego mafijnego dona w Ameryce, nie no po prostu poezja.

Jak mnie d⁎⁎y pytały o ulubiony film i odpowiadałem bez wahania, że Ojciec Chrzestny, to mówiły "przecież to nudne".

Gdzie się to k⁎⁎wa podziało teraz, wszystko jakieś takie bezpłciowe dla npctów. Męskość wypłukana z testosteronu, fabuły bez pobudzania wyobraźni.

Przecież na takich filmach jak Star Wars czy Godfather to szło się wiele nauczyć. Ja jako handlowiec w branży B2B i ogólnie mega komunikatywny gość i dobrze trafiający do ludzi, to moje je oglądać niczym szkolenia. Zdarza mi się pochłaniać książki z zagadnienia psychologii, psychologii biznesu, perswazji i manipulacji i szczerze, to obie trylogie pod kątem tych bohaterów wyżej wymienionych oceniam jako równorzędny materiał szkoleniowy dla wielu materiałów video czy książek, jak się człowiek zagłębi i będzie rozkładać na czynniki pierwsze.

Fanatyk3piorunów

Szkoda, że to nie był serial. W filmie nie da się tak dobrze przedstawić wątków -> patrz Mon Mothma w Andor.

Lider

w Filmy

32piorunów

Człowiek demolka (Demolition Man) – ciekawostki z filmu - Entuzjasta Gier

W 1993 roku „Człowiek demolka” był po prostu widowiskowym filmem akcji ze Sylvestrem Stallone’em i Wesleyem Snipesem. Z perspektywy czasu produkcja zyskała jednak status kultowej, a niektóre jej pomysły okazały się zaskakująco prorocze. Futurystyczne społeczeństwo obsesyjnie

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Wyszedł wczoraj nowy, drugi już, teaser do piątej części Shreka

W porównaniu do poprzedniego, który został obrzucony błotem za niepodobną Fionę i mocno zmienione rysy twarzy Shreka, jest, w mojej ocenie, odrobinę lepiej.

Z plusów: Fajnie, że widać upływ czasu na twarzach, według mnie też spoko, że daje się odniesienia do rzeczywistości typu fryzury, scrollowanie mediów itp.

Co do Polskiego trailera no to jest źle. Jest bardzo źle. Wiadomo, że nie usłyszymy już dawnego głosu Osła (aczkolwiek mam wrażenie że zrobiono tu coś w stylu odtworzenia głosu młodego Fronczewskiego w scenach retrospektywnych w "Rojście", kiedy pod aktora dano dubbing z głosem Fronczewskiego z młodości, wsparty ejajem), ale brak Zamachowskiego (który podobno ma być w obsadzie właściwego filmu) też robi swoje. Myślę, że to zabieg celowy - gdyby w teaserze jedynie Osioł mówił nie swoim głosem, to byłoby to mocno słyszalne. Podejrzewam, że ma to na celu osłuchanie publiki z nowym głosem, tak, aby gdy puści się już wersję kinową, nie robił on różnicy, a też widzowie odetchną po usłyszeniu "właściwego" Shreka. Też bardzo słabe jest to, że w teaserze pominięto coś, co było mocną stroną Polskiego dubbingu - lokalizacja. W Polskim teaserze Osioł podśpiewuje po angielsku - według mnie bardzo, bardzo słabe i stracono szansę na fajny wabik.

Gdybym miał przewidzieć fabułę to Osioł naciska na Shreka na jakąś szaloną wyprawę typu Kac Vegas, Shrek, jako neurotyk, nie jest zachwycony, ale Fiona opierdziela go, że jego synowie (o twarzach osób mocno uzależnionych od krótkich treści w internecie) pewnie chcieliby zobaczyć w swoim ojcu jakiś wzór, a już w ogóle cała rodzina nigdy nie była na porządnych wakacjach, i tak cała szóstka wyrusza na przygodę. W jej trakcie Shrek zorientuje się, że za mało czasu poświęcał dzieciom i mało o nich wie, a w ogóle one w tym czasie dorosły i potrzebują autonomii (pewnie będzie też kłótnia z córką o nadopiekuńczość Shreka i jakaś jej ucieczka), ale też i jego wsparcia i będzie starał się odbudować tę relację wspólnie próbując odnaleźć/uratować córkę, która na koniec zda sobie sprawę, że jej ojciec, mimo że maruda, to często ma sporo racji i po prostu się o nią troszczy. Happy end, cała rodzina, szczęśliwa, zaczyna zauważać i szanować swoje potrzeby. Klisza? No, klisza, ale nawet klisza, gdy się ją ładnie opakuje, to może być bardzo przyjemna.

A jeśli mam być szczery, to opis filmu na filmwebie nie pasuje do teasera ani trochę.

Wiadomo, i tak człowiek pójdzie do kina z nostalgii, liczę że to po prostu złe wrażenie czegoś, co okaże się całkiem niezłe.

Gruba ryba1piorunów

@Maciek Poczekam na wersje community gdzie podmienią głos na Sthura

Gruba ryba1piorunów

@Tomekku ej, w sumie. Na 100% będzie pełna wersja z jakimś AI głosem Stuhra latać po sieci po premierze filmu.

Lider5piorunów

@Maciek

Też bardzo słabe jest to, że w teaserze pominięto coś, co było mocną stroną Polskiego dubbingu - lokalizacja. W Polskim teaserze Osioł podśpiewuje po angielsku - według mnie bardzo, bardzo słabe i stracono szansę na fajny wabik.

Fanem tego co widzę nie jestem, ale trzeba zauważyć, że w polskiej wersji dowcip z pseudo Olafem fajniejszy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Filmy

17piorunów

710 + 1 = 711

Diabeł w :popcorn:

---------

Tytuł: Late Night With the Devil

Rok produkcji: 2023

Reżyseria: Cameron Cairnes, Colin Cairnes

Kategoria:

Czas trwania: 92 min

Moja ocena: 7/10

Prowadzący wieczorny talk-show zaprasza do swojego programu gości związanych ze zjawiskami paranormalnymi w celu podbicia tonącej oglądalności.

Fajny, mały film z elementami horroru, ale w żadnym momencie nie wywołujący strachu ani przesadnego napięcia. Pomysł na pomieszanie w obrazie stylów trochę paradokumentu, trochę talk-show z lat 70., trochę zakulisowego życia był całkiem spoko i chociaż nie zawsze trzymało się to kupy, to oglądało się nieźle. Ogólnie na plus zadziałał stosunkowo krótki czas trwania filmu, co sprawiło, że format się nie przejadł. Polecam na szybki, wieczorny seans.

Gruba ryba1piorunów

Fun fact: Postać Carmichaela Haiga (w tej roli Ian Bliss, którego część osób może kojarzyć jako Bane'a z Matrixów Rewolucje i Reaktywacja) była wzorowana na znanym sceptyku aktywnie walczącym z wszelką szarlatanerią, Jamesie Randim, który zmarł w 2020 roku.

Autorytet1piorunów

Mam na liście do obejrzenia

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Filmy

24piorunów

708 + 1 = 709

Sikanie w kosmosie. Zapraszam na :popcorn:

---------

Tytuł: Apollo 13

Rok produkcji: 1995

Reżyseria: Ron Howard

Kategoria:

Czas trwania: 140 min

Moja ocena: 7/10

Kolejna misja księżycowa Amerykanów zyskuje zainteresowanie mediów dopiero, gdy na pokładzie statku dochodzi do groźnej awarii.

Taki sztampowy, pełen patosu i podniosłej muzyki film z Tomem Hanksem z lat 90. Reżyser używa wszystkich możliwych sztuczek, żeby z pracy naukowców i inżynierów, którzy starają się rozwiązać nawarstwiające się problemy, wykrzesać dramatyzm, a nawet trochę akcji. I, kurczę, udaje mu się to. Jest tu masa schematów i wątków przewijających się w innych produkcjach tamtego okresu, ale w dalszym ciągu ogląda się to dobrze. Polecam osobom, które pod koniec ubiegłego wieku dyskutowały o amerykańskich filmach.

Gruba ryba6piorunów

Fun fact: Wiele scen pokazujących stan nieważkości zostało nakręconych dzięki lotom parabolicznym, których na potrzeby filmu wykonano ponad 600. Pojedynczy lot zapewniał ok. 25 sekund stanu nieważkości.

Fanatyk6piorunów

@Piechur mieli rozmach s.......

Pokaż więcej komentarzy (2)

Specjalista

w Dyskusje

6piorunów

LLMy są złe, ale uzdrowią internet z mierności.

Jesteśmy w okresie przejściowym, w którym wszystko jest zalewane nijakimi, ogólnie bezwartościowymi treściami. Pisarzyny czy dziennikarze powtarzający jedno zdanie 10 razy w artykule żeby wyrobić normę słów nie mają już pracy. Opus 4.8 odpowie lepiej, popełni mniej błędów. To nadal nie jest szczególnie wartościowe, ale jeżeli chcesz zdobyć jakąś prostą informację, powiedzmy jak wygląda rynek produkcji desek, to wygeneruje odpowiedź bardziej wiarygodną, niż prawdopodobnie pisany na zlecenie, być może sponsorowany, być może nawet napisany przez LLM artykuł. W takim świecie, tylko treści piętnowane nazwiskiem, marką, czy też cechujące się wysoką jakością, będą miały prawo się wybić. Stąd mam całkiem pozytywne nastawienie do jakości powszechnie dostępnych treści, a przynajmniej w przyszłości.

Druga sprawa, LLMy ułatwiają przesiewanie informacji, tak żeby skupić się na tym co warte uwagi. Mówię to jako osoba, która większość dnia spędza czytając nudne dokumenty i artykuły naukowe. Claude potrafi naprawdę uprościć pracę. Fakt że może mi skompilować listę ważnych prac naukowych definiujących jakąś tematykę, a potem określić ich relacje, to jest coś cudownego. Dotychczas wbicie się w cokolwiek oznaczało czytanie bardzo wymagających wprowadzeń, wniosków, identyfikowanie czy autora nie poniosła fantazja. A teraz odpalam prompt, idę zrobić kawę, gdy wracam mam dokładnie te artykuły których potrzebuję, a potem źródła źródeł, cały szkielet tematyki jest rozwikłany.

A teraz rzecz najbardziej wyjątkowa. Ostatnio zainteresowałam się kinem. A jakoś tak chodziły za mną wczesne lata internetu, fora, blogi. Większość tego przepadła. Więc zapytałam claude o przeszukanie internetu w poszukiwaniu starych artykułów z lat 2004-2011 o tematyce kina. Niesamowite artykuły które zaginęły w historii teraz są kilka minut od ciebie. To jest chyba ta najbardziej unikalna cecha. Znajdowanie tego, co było zatracone. No bo jakżebym miała znaleźć blog w dzisiejszym internecie.

Tak więc, wiem że sytuacja wydaje się ponura. Głowa do góry, a póki czekacie na lepsze czasy, zapraszam serdecznie do nostalgicznej podróży do początku wieku. Pozdro i tak tego nikt nie przeczyta.

I robię tag autorski żeby pisać o tym co mnie interesuje. Miałam złożone zlecenie przeglądu książek, filmów i seriali o Sherlocku Holmesie, ale to mi zajmie conajmniej tydzień zanim pierwszy wpis powstanie. Mam ogólną zasadę że nie używam LLMów do pisania ani poprawiania tekstów, bo nie mam kontaktu z językiem polskim, a surowość materii kształtuje charakter. Krytyka mile widziana.

Lider

w Filmy

3piorunów

NEED FOR SPEED | Aaron Paul, Dominic Cooper | akcja kryminał thriller | cały film | lektor po polsku

Aaron Paul („Breaking Bad”, „El Camino”), Dominic Cooper („Mamma Mia!”, „Preacher”) i Imogen Poots („Green Room”, „Fright Night”) w widowiskowym filmie akcji opartym na kultowej serii gier. „Need for Speed” to opowieść o zemście, adrenalinnie i wyścigu przez całe

Gruba ryba

w Filmy

17piorunów

688 + 1 = 689

:popcorn:

---------

Tytuł: The Northman

Rok produkcji: 2022

Reżyseria: Robert Eggers

Kategoria:

Czas trwania: 140 min

Moja ocena: 7/10

Młody syn wodza Wikingów poprzysięga zemstę na mordercy swojego ojca.

Film, którego głównym motywem jest zemsta oraz nieuchronność losu, który został już każdemu zapisany. Elementy fantastyczne zaczerpnięte z folkloru ludów północy są tu mocno obecne i mają wpływ na rozgrywające się wydarzenia. Obraz jest brutalny i bardzo w tej brutalności dosadny. Jest sporo ciekawych ujęć, kilka fajnych pomysłów, ale ogólnie mogło być chyba lepiej, bo nie byłem w stanie wczuć się tak bardzo, jakbym chciał. Nie wiem, czy to kwestia aktorów, którzy nie do końca pasowali mi do odgrywanych ról, czy też antyklimatyczne miejsce akcji drugiego i trzeciego aktu, ale nie mogłem złapać odpowiedniego rytmu. I tak szanuję Eggersa za to, co robi, więc będę mu dalej kibicować. Polecam tym, którzy lubią nieco odjechane historie i są odporni na duże dawki przemocy.

Gruba ryba7piorunów

Fun fact: Pewnie ze względu na skalę filmu Eggers nie miał decydującego słowa przy końcowym montażu i musiał dodatkowo wprowadzić kilka zmian w trakcie post-produkcji, które zostały wymuszone przez studio filmowe. Mimo to ostatecznie wyraził swoje zadowolenie z ostatecznego kształtu obrazu.