Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#kino

Specjalista

w Dyskusje

1piorunów

DEMONICZNY POTTER I KRWAWY FRODO - nieznane aktorskie wcielenia

Witajcie, dzisiaj mamy dla Was nietypowe zestawienie, bo chcieliśmy przedstawić Wam dwójkę aktorów, którzy są znani przeciętnemu widzowi z jednej roli, ale ich aktorski wachlarz jest o wiele, wiele ciekawszy. Dlatego dzisiaj filmy z Harrym Potterm i Frodo Bagginsem czyli Danielem Radcliffem

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów

Siema,
Zapraszam na  :popcorn:, a w nim - Nędznicy. Która wersja podobała Wam się najbardziej? :thinking_face:
----------
Tytuł: Les Misérables
Reżyseria: Bille August
Moja ocena: 3.5/5

Zbiegły skazaniec przyjmuje nową tożsamość i rozpoczyna życie w zgodzie z naukami Chrystusa, stając się osobą poważaną i wpływową. W wyniku splotu niespodziewanych zdarzeń rzeczywistość, którą zbudował dla siebie i innych, zaczyna się kruszyć, a na jego trop wpada bezkompromisowy były strażnik, pracujący teraz jako oficer policji.

Wciągnęła mnie ta historia. Fabuła jest bardzo ciekawa, pełna chwil zwątpienia, ale mimo to niosąca przekaz, że są wartości, którym warto być wiernym bez względu na czasy, w których się żyje. Może być przez to odebrana jako trochę naiwna i moralizatorska, ale mi to nie przeszkadzało. Większość postaci jest zagrana wyśmienicie (świetny Neeson w roli Jeana Valjeana, Thurman jako Fantyna oraz oczywiście Rush jako pies tropiący Javert). Montaż momentami kuleje, zwłaszcza przy nagłych scenach, ale i tak uważam, że po tych 25 latach film się broni. Mi w każdym razie podobał się znacznie bardziej od wersji z 2012, ale może dlatego, że nie przepadam za musicalami. Polecam osobom, które zawsze starają się szukać światła w otaczającym mroku.

  

Fenomen

w Hydepark

7piorunów

Napoleon to pierwszy film od lat na jaki mam ochotę wybrać się do kina zamiast ściągać z torrentów.

Szkoda że nie mam z kim iść.

   

Masz chociaż jedną osobę którą możeść iśc na film jak masz ochotę zobaczyć jakiś film?

  • Tak58% (35 głosów)
  • Nie32% (19 głosów)
  • Wyniki10% (6 głosów)

60 głosów

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Filmy

8piorunów

Byłem na Igrzyska śmierci: Ballada ptaków i węży i powiem że to film bez pazura, rzadko bywam w kinie ale to co się ostatnio się wypuszcza na duży ekran woła o pomstę do nieba i nie że film jest źle zrobiony tylko nawet nie aspiruje do swoich poprzedniczek które średnio mi się podobały ( książki trochę lepiej wypadają).
A tu, kurde wiem że jest moda na odcinanie kuponów z znanych produkcji i wykorzystywaniu już wypromowanej marki ale to już przegięcie, gdyby nie przeszłość tej sagi film został był w najbardziej życzliwym stopniu uznany jako średni.

Nie zniechęcam ale gdybym cofnął czas i miałbym obejrzeć go nawet za darmo poszedł bym na spacer, nie było tam nic co nawet dla takiego rzadkiego gościa kina by mnie urzekło a wyjadacze pewnie zrównali by go z ziemią ilością dziwnych i dosyć głupich sytułacji.

 

Pokaż więcej komentarzy (10)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów



https://www.youtube.com/watch?v=ktPQOdOe9uw

Lider3piorunów

Idę dzisiaj na to arcydzieło i mam oczekiwania wywalone w kosmos

Kosmonauta1piorunów

@smierdakow reżyserska wersja trwa blisko 4h, ta kinowa jest ponad godzinę krótsza i podobno przez dużo gorsza, za bardzo pocięta, bez rozwinięcia różnych wątków.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Twórczość filmowa

1piorunów

Tak wyglądali prawdziwi bohaterowie z filmu „Napoleon” w realnym życiu

Zobacz, jak wyglądają bohaterowie filmu „Napoleon”, a jak przedstawili ich ówcześni malarze! Niektóre kadry przeniesiono z płótna na ekran. Więcej w linku znaleziska. Fot. Napoleon Bonaparte, Andrea Appiani, domena publiczna #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #filmy

GURU

w Hydepark

2piorunów

Rusza 22. Cinemaforum – Międzynarodowe Forum Filmów Krótkometrażowych

22. Cinemaforum – Międzynarodowe Forum Filmów Krótkometrażowych rozpocznie się w środę w Warszawie. "Będzie dużo dobrego kina i to takiego, które nie dociera do nas na co dzień" - powiedział PAP filmoznawca i dyrektor artystyczny Cinemaforum Błażej Hrapkowicz. Podczas forum

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Siema,
W dzisiejszym  :popcorn:o filmie, który nie miał prawa mi się podobać, ale się spodobał. A jakie są Wasze guilty pleasures? :slightly_smiling_face:
----------
Tytuł: Stardust
Reżyseria: Matthew Vaughn
Moja ocena: 3.5/5

Młody chłopak mieszkający w małej wiosce przy tajemniczym murze postanawia wyruszyć na poszukiwania gwiazdy, która spadła z nieba. Przekraczając mur dostaje się do krainy pełnej magii, a jego podróż przybierze z goła odmienny kształt, niż to zaplanował.

Nic na to nie poradzę i nic radzić nie chcę, po prostu lubię ten film. Jest najzwyczajniej na świecie lekki - lekko przygodowy, lekko romantyczny, lekko zabawny. Nie mam z nim związanych żadnych sentymentów, oglądałem go będąc już dorosłym chłopem. Mimo to, wracam do niego w miarę regularnie, gdy nie mam ochoty na ambitne kino ani nowe i nieznane filmy, a jedynie na to, by w spokoju wyłożyć się na łóżku i pod ciepłym kocem poluzować nieco trzymane na smyczy myśli. Polecam tym, którzy w chłodne i deszczowe wieczory również poszukują trochę relaksu w wersji niskotłuszczowej.

  

Autorytet3piorunów

Przecież ten film jest świetną adaptacją świetnej książki, gdzie tu guilty pleasure? No chyba że nie lubisz action-adventure 😛

Już sama obsada dużo mówi - Claire Danes, Charlie Cox, Michelle Pfeiffer, Robert De Niro, Henry Cavill, Mark Strong, Ricky Gervais.
W dodatku świetna muzyka i naprawdę bajeczne plenery.

Naprawdę nie wiem dlaczego ten film nie odniósł sukcesu.

A moim guilty pleasure jest Transformers: The Movie z lat osiemdziesiątych. Niby kreskówka dla dzieci, ale mocno ryje banie.

Autorytet1piorunów

@pozdrawiam_was_ciule Kreskówka dla dzieci która ryje banię to dla mnie zawsze Batman Beyond. Tam jest wszystko, morderstwa, broń chemiczna, oszustwa, zboczenia, modyfikacje ciała, mutacje, rozpuszczanie żywcem, narkotyki.

Po grzecznym Batman The Animated Series Batman Beyond walił gazrurką przez łeb i nawet nie owijał w kawałek szmaty. Niektóre odcinki zryły mi psychę za dzieciaka.

Gruba ryba0piorunów

@pozdrawiam_was_ciule Wiesz, Movie 43 też ma niezłą obsadę 😉 Jak wspomniałem wyżej, dla mnie guilty pleasure oznacza coś, co lubisz, ale do czego byś się normalnie nie przyznał, bo z jakiegoś powodu Ci głupio. Nie wiem czemu akurat Stardust wywołuje u mnie taką reakcję, bo oglądałem dużo DUŻO gorsze filmy - ale tak po prostu jest i już :upside_down_face:

Gruba ryba0piorunów

@L4RU55O Ja się do tej pory zastanawiam czemu nie olali odgrzewanego po tysiąc razy starego Gacka i nie wzięli się za ekranizację BB, przecież w dobrych rękach to byłaby petarda.

Autorytet1piorunów

@Piechur DC jakby nie uznało Terrego jako następcy Bruca. Wg komiksów nowym Batmanem jest syn Luciusa Foxa a sam BB jest na uboczu a szkoda.

Zwłaszcza że YT ma masę fanowskich trailerów a i sam Keaton jest w idealnym wieku no i we Flashu był Batmanem. Tu jest mój ulubiony, oryginał spadł a to jakiś repost w 360p ale wciąż mam ciary.
https://youtu.be/F89Qns1k2nc?feature=shared

Batman Beyond |Trailer Sees Dylan O Brien As Terry McGuinness-BATMAN BEY★Subscribe HERE and NOW ►https://www.youtube.com/channel/UC_bmRaAq4oDV0MEdO43MUCwYouTube
Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

10piorunów

Lewactwo się zesrało bo Ridley Scot umieścił w roli Napoleona białego faceta.
Nie mogą znieść faktu że "greate men sheape the history"

https://www.youtube.com/watch?v=4E2Pe8Xl3BY&t=356s

jako ciekawostka teoria o "Great Men" ma nawet artykuł na wikipedii
https://en.wikipedia.org/wiki/Great_man_theory

    

Fenomen

w Filmy

19piorunów

  

Miałam wrzucić jeszcze kilka krótkich opinii o filmach widzianych na American Film Festival, ale za długo z tym czekałam i w tym czasie wpadły nowe tytuły, które opisać Wam mam większą ochotę :smiley: Ale wciąż zachęcam do zadawania pytań, nie tylko o festiwal.

Harakiri - reż. Masaki Kobayashi. Japoński mistrz kina odczarowuje za jednym zamachem samurajski kodeks a zarazem oczarowuje środkami filmowymi, których nie sposób ignorować. Specyficzne spojrzenie kamery, oddalające się i przybliżające, czasem robiące pauzę, twarze postaci oglądamy z bliska by zajrzeć w duszę, a czasem oglądamy jakąś scenerię i ludzi z daleka, jak na jakieś panoramie. Film jednak ma w sobie wielką empatię, i demaskuje samurajski honor - przy zwykłych ludzkich problemach taki honor wojownika jest niczym wielkie ukrywane kłamstwo.

W trakcie oglądania, już w połowie filmu byłam pewna, że to film sztos, 10/10. Coś niesamowitego, czułam się jakbym awansowała na wyższy filmowy poziom. Polecam gorąco. Arcydzieło kina - must see.

Bunt - reż. Masaki Kobayashi. Także słynne dzieło japońskiego reżysera, także demaskujące bushido. Nie zrobił ten film już na mnie takiego wrażenia jak Harakiri, ale to wciąż wielkie kino, pokazujące jak Kobayashi ma wiele zrozumienia dla swoich bohaterów, którzy starają się dochować wierności swojej rodzinie i miłości a nie sztywnym regułom samurajów.

Spartacus - film niby w reżyserii Stanleya Kubricka, ale młody Kubrick wszedł na plan chyba dosłownie na ostatnią chwilę, bo Kirk Douglas wyrzucił poprzedniego reżysera gdyż ten nie chciał realizować jego osobistej wizji. Kubrick widocznie się ugiął ale i tak widać często rękę mistrza, szczególnie w plenerze, bo te sceny w studiu kłują oczywistością... studia.

Sam film jest bardzo kirkdouglasowy, ale tego należy się spodziewać zabierając się za ten tytuł, że to kaprys ówczesnej hollywoodzkiej gwiazdy. Mimo wszystko warto sięgnąć po ten seans. Sceny w senacie czy też wielka bitwa pod koniec - robią dobre wrażenie. To stary dobry "złoty Hollywood" i nawet i jeśli komuś nie pasowałaby ta kirkdouglasowość, to i tak polecam zobaczyć, bo gold Hollywood to zawsze gwarancja dobrego kina.

Pół żartem, pół serio - reż. Billy Wilder. To oczywiście było odnowienie tytułu, ale widok pięknego Tony'ego Curtisa w "Spartacusie" zachęcił mnie do rewatchingu tego filmu. To wciąż świetna komedia, bazująca na brawurowym Jacku Lemmonie i mocno zaakcentowanej (jak na te czasy) seksualności Marylin Monroe. Teksty z tego tytułu są już legendarne, ale mnie najbardziej zachwycił męski duet udający kobiety w żeńskiej orkiestrze. Sztosowa robota aktorska.

Tak pisząc o tym filmie aż mam ochotę znów włączyć, bo wiem, że po raz kolejny dobrze bym się bawiła, zaśmiewając się do rozpuku. Idealna komedia nie istnie..... 😉

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów
_I've seen things you people wouldn't believe... Attack ships on fire off the shoulder of Orion... I watched C-beams glitter in the dark near the Tannhäuser Gate. All those moments will be lost in time, like tears in rain... Time to die._

https://www.youtube.com/watch?v=74-ycOwx_w4

    

Gruba ryba

w Filmy

13piorunów

Murzyńskość to jednak stan umysłu 😉

Fenomen3piorunów

How ‘The Marvels’ Got Its Blerd Girl Energy
Nia DaCosta ignored the haters and made the movie her teenage self would want to see

to tytuł i poddtytuł z innego artykułu z variety, . ufff, ciężkie zapatrzenie w siebie, ciężkie. (blerd - blarck nerd).
laska se zrobiła film za 250 baniek dla siebie. i nie może zrozumieć, że ma prawo się innym nie spodobać.
nie martw się nia - disney już wie, czemu jego imperium zaczyna się troszkę kruszyć. filmy takie jak twoje pójdą pierwsze pod nóż. będziesz mogła psuć komuś innemu interes, u myszki raczej już nie pokamerujesz

Fanatyk0piorunów

Co można powiedzieć że najlepsze filmy Marvel robił jak sam je wydawał. Jak już należał do kogoś to były kipeskie. Natomiast Disney ma czarna serię. Dopóki jednak będą myśleć że są duzi i mogą wydawać kazde gowno jak choćby nowe gwiezdne wojny to się to nie zmieni.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Dyskusje

9piorunów

 

Nie widziałem, ale może zobaczę. Że kiedyś to było, a dziś nie ma to widać od razu 😉

https://www.youtube.com/watch?v=_ori6p2MW9c

https://www.youtube.com/watch?v=HPAS88aszww

i inny film z Tanyą Roberts. To chyba kino przygodowe. Najwyraźniej kiedyś to było kino przygodowe, które wyglądało jak dziś zupełnie inny gatunek filmowy. W części 😉
Aktorstwo najwyższej próby

https://www.youtube.com/watch?v=fN8ldP2-qFM

Fenomen0piorunów

to komedia, tak? komedia?

Gruba ryba0piorunów

@em-te Nie wiem jeszcze. Myślę, że jak to ze sztuką - można różnie interpretować. W pierwszym linku muzyka pięknie dobrana do akcji BTW :smiley:

Lider0piorunów

@KLH2 ooooo i mordercza opona ma cameo 😁

Gruba ryba1piorunów

@razALgul Ta scena - w sensie to ujęcie - to w ogóle jak jakiś obraz wielkiego mistrza. Opona, ogień, koń w paski i wszystko tak rozłożone ładnie w kadrze.
Polecam trzeci link. Tam też są eastereggi. Czy coś...
Najlepsze jest to, że wydaje mi się, że ten film z trzeciego linka - Władca Zwierząt - oglądałem. W telewizji. Ale albo tej sceny nie było, albo zupełnie nie odebrałem jej jak teraz. Obczaiłem już nawet na CDA kilka sekund wcześniej co się działo i też tego nie pamiętam. A wydawać by się mogło, że powinienem zapamiętać. Może byłem bardzo małym dzieckiem 😉
Z drugiej strony "Pociągi pod specjalnym nadzorem" oglądałem jak może miałem z 6 lat i jedna scena bardzo na moje życie wpłynęła :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Filmy

25piorunów

Człowiek wychowany w Polsce ogląda najstraszniejszy horror jaki stworzyło Hollywood

   

Gruba ryba17piorunów

@Opornik Człowiek wychowany w Polsce ogląda najstraszniejszy horror jaki stworzyło Hollywood

Gruba ryba6piorunów

@Opornik przez opis na memie + Twój opis przypomniał mi się stary mem (poniżej) i chciałem dodać kolejną warstwę :grinning:

GURU2piorunów

@Rebe-Szewach Dedykuje to się wiersze. Dedicated to przeznaczony, nie dedykowany, do stu tysięcy beczek zjęczałego tranu.

A Izrael jeździ na wycieczki do Polski nie by pamiętać, a by się uczyć. Moje prywatne zdanie, nie oczekuje polemiki.

Gruba ryba0piorunów

@Ragnarokk to jest ostry izraelofil. Nie ma sensu rozmawiać, gwóźdź w głowie. Jak mu dałem linka do zeznań izraelskiego żołnierza na temat gwałtów na palestyńskich kobietach to mnie na czarną wrzucił.

Racjonalnej dyskusji się nie spodziewaj po tym typki, bo on dwie swoje i żadne fakty tego nie zmienią.

Gruba ryba1piorunów

@Opornik tylko rozmowa to jest dialog, jest odbiór i jest jakaś wiadomość zwrotna. No ja żydem nie jestem żeby stać pod ścianą i do niej gadać, dla mnie takie podejście ma mały urok.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fenomen

w Filmy

25piorunów

   

Za mną American Film Festival 2023. Napiszę tu wam o paru filmach z wielu, które widziałam a tych razem było 26 seansów.

Zacznę od bomby, czyli sztosu, czyli ocena 10na10.

**Pamięć** - reż. Michel Franco. Widziałam na festiwalu kilka naprawdę pięknych filmów, które sprawiły, że emocjonalne serce dostawało dodatkowe ciepło. Ale strumieniem naprawdę ciepłej i czystej wody okazał się najnowszy film Michela Franco. Spodziewałam się, wnioskując z jego poprzednich filmów (jak na przykład "Nowy porządek" czy "Sundown"), że "Pamięć" również będzie mi opowiadać o ludzkim cierpieniu, trudach życia, nad którymi bohaterowie filmów Franco nie umieją zapanować. Najnowszy obraz jest w pewien sposób inny, bo pomimo, że trzyma się schematu tego francowskiego cierpienia w życiu ludzkim i bohaterowie z "Pamięci" w tym sensie nie różnią się od poprzednich - też cierpią, ze swoich różnych powodów, starając się podołać trudom dnia i życia równocześnie, to jednak na końcu tunelu jest światło. Ten film jest cudowną nadzieją, w którą każdy z nas chciałby uwierzyć. 10/10.

**Priscilla** - reż. Sofia Coppola. Mieliśmy Elvisa tłamszonego przez Pułkownika w wizualnej uczcie, a tymczasem Copolla poczęstowała nas odwrotną opowieścią. Też o tłamszeniu, tylko że tutaj Elvis jest po drugiej strony. Obraz kameralny raczej, tak jak wynika z opowieści Priscilli, żony Elvisa Presleya, tak wyglądało także życie samej Priscilli, bardzo kameralnie, mimo "zaszczytnej" pozycji koło nowego króla muzyki. Film jest poprawny, ciężko uwierzyć w niektóre motywy, ale ten główny o ptaku zamkniętym w złotej klatce wydaje się być bardzo prawdziwy, właśnie przez przedstawienie tego co czuła młoda Priscilla.

Gdy wychodziłam z kina byłam raczej rozczarowana. Nie podobało mi się. Ale po kilku dniach przemyślenia, dyskusji i czytania innych opinii (jak to bywa na festiwalu) doszłam do osobistej konkluzji, że to był jednak całkiem dobry film.

**Maestra** - dokument nakręcony przy okazji konkursu na najlepszą dyrygentkę w Paryżu. To jedyny konkurs dla kobiet, bardzo prestiżowy - super trampolina do dużej kariery, więc laskom bardzo zależy by bardzo dobrze się pokazać. Kilka wybranych kandydatek obserwujemy w tym dokumencie - wiadomo, niektóre odpadną, niektóre przejdą dalej. Dyrygentki opowiadają też o tym gdy widziały, że spotykały się pewnym nastawieniem, na przykład jakiś dyrygent dawał jednej radę by się "częściej uśmiechała". Ciekawe czy facetom dyrygentom ktoś mówił by się uśmiechali.

Ale dokument jest ogólny, a nie z określonym nastawieniem, spokojnie, to żadne skraje feministyczne kino, tylko reportaż z konkursu dla dyrygentek w 2022 roku. Mi się podobał, bardzo fajne panie, kibicowałam każdej praktycznie.

Ciekawostka: w konkursie udział brały udział dwie polskie dyrygentki, jedna z nich właśnie jest w dokumencie. Kto wygrał to możecie sobie sprawdzić, chyba że ktoś by chciał obejrzeć na czysto ten film, coś jak ja.
---

I tak się rozpisałam, to na razie tylko trzy tytuły.

Widziałam poza tym trzy Altmany, widziałam Czas krwawego księżyca, Czarnoksiężnika z Oz, parę dokumentów, na pewno wiele ciekawych filmów. Ogólnie jestem zadowolona z festiwalu - widziałam genialne role główne, parę ciekawych pomysłów, chociaż i tak najbardziej roz⁎⁎⁎⁎⁎olił mnie Altman. Ogólnie festiwal na plus.

Jeśli ciekawi was jakiś film z American Film Festival to pytajcie. Może widziałam, a nawet jak nie, to może widzieli ludzie, których znam i cenię ich opinię.

Gruba ryba0piorunów

@Mahjong Gdzie i jak można obejrzeć "Maestra"?
Czytałem iż Polki go wygrały kiedyś.

Fenomen1piorunów

@Rebe-Szewach Tak, wygrały Polki, właśnie ta edycja konkursu jest pokazana w tym filmie. Obraz widziałam na festiwalu, ale niestety nie znalazłam gdzie to można zobaczyć. Może w studyjniakach będą puszczać, albo po jakimś czasie dodadzą na NH Vod.

Pokaż więcej komentarzy (8)