LukatoFenomen
109piorunówJeżdżę sobie sporo po ekspresówce S7 na odcinku Warszawa - Kraków i tak nachodzi mnie myśl. Dlaczego niemieckie marki, głównie Audi i BMW mają takie przyciąganie wśród idiotów? :grinning: Jeśli jedziesz około 130-140 km/h i jesteś w trakcie wyprzedzania np. kolumny ciężarówek jadących 90. A jakiś pajac z tyłu z daleka robi dyskotekę długimi, bo chce jechać 200 i żąda traktowania jak pojazdu uprzywilejowanego, to w 80-90 % są to kierowcy Audi albo BMW. Rzadziej Mercedes. Ewentualnie służbowa Skoda Superb.
Rzadko spotyka się takich ludzi np. w Toyocie, Hondzie, Maździe. Renault albo Volvo. Nawet jak zapierdala 180-200, to przeważnie nie podjeżdża innym pod zderzak i nie mruga agresywnie jakby miał popuścić w gacie i musiał pędzić, żeby przenieść się w czasie :grinning:
Fury naprawdę fajne. Samemu jeździłem trochę Audi A6 starą wersją, ale dla mnie i tak bardzo wygodna oraz komfortowa nawet z początku lat 2000. Natomiast średnia inteligencja przeciętnego posiadacza poraża😉
@Lukato przepisy ponad wszystko, co? co wy byście zrobili bez tych zakazów. rzeczywiście jedyna opcja to ogrodzić pastuchem jak bydło i przywiązać sznurek łączący łeb z racicą żeby nikomu przypadkiem coś nie strzeliło do łba.
@Lukato bo to najbardziej "ekskluzywne" marki, przynajmniej u nas. Audi, BMW. Trochę mniej Mercedes. Jestem młody i prawie każdy po pierwszym autku bierze Audi albo BMW, bo jesteś wtedy cool xd






















