Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#leczenie

GURU

w Zdrowie

3piorunów

Warto zapamiętać: EHDS, czyli dostęp do recept w całej UE

“W Unii Europejskiej ma powstać przestrzeń danych dotyczących zdrowia - EHDS. Obywatele będą mogli uzyskać dostęp do recept, diagnostyki obrazowej i testów laboratoryjnych w różnych państwach członkowskich UE” - Parlament Europejski już przyjął rezolucję. Przepisy mają dawać

GURU

w Zdrowie

1piorunów

Odkryto nową przyczynę cukrzycy. Naukowcy wiedzą, jak chronić przed chorobą [BADANIA]

Według nowego badania, do powstania cukrzycy przyczynia się enzym, który zmniejsza wrażliwość organizmu na insulinę. Odkrycie może otworzyć drogę do nowych terapii. Tlenek azotu to prosta cząsteczka, która ma jednak kolosalne znaczenie dla organizmu – m.in. rozszerza naczynia, poprawia

GURU

w Nauka

17piorunów

Kwas obecny w mięsie i produktach mlecznych wspomaga walkę z nowotworami

Kwas transwakcenowy (TVA) obecny w mięśniach takich zwierząt jak krowy czy owce oraz w produktach mlecznych poprawia zdolność komórek układu odpornościowego do zwalczania guzów nowotworowych. Naukowcy z University of Chicago zauważyli, że dzięki niemu limfocyty T CD8+ (limfocyty

GURU

w Zdrowie

5piorunów

Problem antybiotykooporności poważnym zagrożeniem dla zdrowia publicznego | PolitykaZdrowotna.com

W listopadzie obchodzony jest Światowy Tydzień Wiedzy o Antybiotykach, ustanowiony przez WHO w celu zwrócenia uwagi na rosnący problem globalnej oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe i zachęcenia do przeciwdziałania temu zjawisku, między innymi dzięki zmianom systemowym. Z tej okazji

GURU

w Zdrowie

4piorunów

Bezpłatna pomoc dla rodzin alkoholików. Wchodzą nowe przepisy

Z pomocy psychologa w ramach NFZ będą mogły skorzystać również bliscy osoby uzależnionej od alkoholu – i nie chodzi tu o fizyczną rodzinę alkoholika. Dzięki projektowi rozporządzenia Ministra Zdrowia z 24 października zmian będzie jednak jeszcze więcej. Czego będą dotyczyć?

Osobistość

w Zdrowie

195piorunów

Zdjęcie przedstawia około 25200zł różnicy. Wątek ortodontyczny dla ciekawskich.

Tyle wydałem na leczenie zębów prywatnie. Dzięki dofinansowaniu z NFZ oszczędziłem też przynajmniej 5000zł za ekstrakcję nadmiarowych zębów pod narkozą. Przede mną wciąż kilka kilka wizyt kontrolnych i jestem na prostej do końcówki, co najmniej 1000zł czekające do wydania. 3 lata starań obecnie i kolejne 2 aby zadbać o rezultat leczenia. Prostowanie zębów kosztowało trochę mniej niż połowa dotychczas wydanej kwoty. Aczkolwiek gdybyście zaczynali dzisiaj, to w mojej klinice comiesięczna kontrola z ceny 200zł wzrosła do 250zł dla nowych klientów. W moim przypadku zrobiłoby to ponad 1000zł różnicy, nie wspominając o innych aspektach cennika. Koszta składają się na opłaty za lekarzy, osprzęt medyczny, leki w aptece, zdjęcia rtg i rozbijanie się tramwajami we Wro.

Zaczęło się od kompleksów przez całą szkołę i początek dorosłego życia, gdyż nie było pieniędzy w rodzinnej skarbonce. Próbowałem naprawić to w Czechach gdzie pracowałem, ale poza stolicą panuje pewna patologia w dostępności do usług ortodontycznych. Tam zrobiłem tylko dwa zabiegi leczenia kanałowego. Po znalezieniu pracy w Polsce poszedłem do przypadkowej dentystki. Z jednego leczenia kanałowego, przeszło przez decyzję o gotowości do prostowania u ortodonty (wybór kliniki był z polecenia dentystki), gdzie usłyszałem, że stłoczenie zębów jest tak duże, iż po 30stce mogłyby one zacząć wypadać przez wpływ starzenia się na kondycję i kształt szczęki. Po uzgodnieniu szczegółów doszła decyzja o wyrwaniu 2 zębów, montaż drutów, wiele wizyt kontrolnych, wyrwanie kolejnych 5 zębów, więcej wizyt. Pozostałem z dziurą na miejscu zęba 5 i 6 obok siebie, więc żebym mógł w ogóle gryźć prawą stroną szczęki musiałem zbierać na implanty. Teraz działam w sprawie profilaktyki zachowania efektu prostowania i jestem po wwierceniu w kość śrub na implanty.

Wyrwane zęby to wspomniana 5 mleczna, 6 źle wyleczona, nadmiarowe trzy ósemki i dwie dziewiątki osadzone zbyt głęboko aby dało się to wykonać przez zabieg na byle fotelu u chirurga.

Samo prostowanie jest bolesne, już nie mówiąc o operacji, ale stopień niewygody zależy od osobistej wytrzymałości na ból. Jadłem słomką przez pierwsze dwa tygodnie po założeniu każdego łuku, a potem bardzo miękkie rzeczy przez 2-3 dni po każdej kontroli z regulacją naciągu aparatu. Następne dni bez problemu każdy, zwyczajny obiad. Przez cały czas unikam tylko jedzenia niepokrojonych, surowych warzyw i owoców typu marchew, jabłko, czy kalarepa. Sporadyczne, wręcz rzadkie użycie środka przeciwbólowego poza Nimesilem na opuchliznę po operacji.

Różnica jest niesamowita i spowoduje o wiele wyższy komfort podczas jedzenia, gdy dokończymy korony implantów. Poza tym ułatwia dbanie o higienę zębów. Uważam, że było warto pomimo stopnienia oszczędności i zastanawiania się przy okazji ostatnich urodzin gdzie ja zmierzam w życiu po 7 latach w zawodzie i wciąż bycia gołodupcem XD, ale to inwestycja na całe życie.

Zapraszam na mój solo koncert podczas wydarzenia Marmolada w łódzkim lokalu Ignorantka 6 grudnia o godz. 20.

  

Osobistość2piorunów

@Szuuz_Ekleer Ehh też mnie to czeka tylko na razie mnie nie stać xd

Zawodowiec2piorunów

@Szuuz_Ekleer gdzie polecasz pójść we wrozeby nie pójść z torbami? W tulidencie za wizytę z planem leczenia 500 na start.

Pokaż więcej komentarzy (51)

GURU

w Zdrowie

6piorunów

Światowy Dzień Cukrzycy: Znaj ryzyko, bądź odpowiedzialny | PolitykaZdrowotna.com

14 listopada obchodzimy Światowy Dzień Cukrzycy. Cukrzyca jest chorobą, która towarzyszy pacjentowi przez całe życie, dlatego tegoroczne hasło koncentruje się na czynnikach ryzyka jej wystąpienia, przypomina o kluczowej roli samokontroli i prowadzeniu właściwego leczenia. Cukrzyca to

GURU

w Zdrowie

5piorunów

Dr Google zamiast lekarza. Statystyki są niepokojące

Według ankiet przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych duża część Amerykanów postrzega internet jako najbardziej zaufane źródło informacji zdrowotnych. Prawie 40% z nich szuka diagnozy w sieci. Z jednej strony może być to konsekwencja niezbyt dobrego systemu opieki zdrowotnej, z drugiej

GURU

w Hydepark

19piorunów

XXI wiek, środek europy ¯\\(ツ)

Według mojej interpretacji żółtko jest nienaruszone więc z bombelkiem jest wsio git natomiast białko mówi nam, że jego starzy mają problem z głową.

      

Autorytet0piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Wczoraj trochę za dużo machałem łopatą i jeździłem taczkami, więc już wieczorem bolał mnie staw łokciowy. W nocy zaczął boleć tak mocno, że się obudziłem. Nie chciało mi się jednak iść po cokolwiek przeciwbólowego, więc po prostu uznałem, że jakoś zasnę. W końcu się udało, śniło mi się, że wziąłem na to 2 tabletki glukozaminy (suplement diety, ciężko powiedzieć czy działa). Rano już łokieć nie bolał. Szach mat przemyśle farmaceutyczny!
    ?

Fenomen0piorunów

Dwie tabletki na pewno nie zadziałają - no i na pewno nie na uśmierzenie bólu :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Dyskusje

2piorunów

Od kilku lat zmagam się z entomofobią (lękiem przed owadami). Nie mam pojęcia kiedy zaczęła się ta fobia, nie miałem żadnego traumatycznego przeżycia z nimi. Mam wrażenie, że ciągle się ona pogłębia i jest bardzo uciążliwa (szczególnie na jakichś letnich festiwalach czy wycieczkach do Azji). Czy znacie jakiegoś psychologa lub psychiatrę (najlepiej z Krakowa), który specjalizuje się w leczeniu fobii?

Kosmonauta0piorunów

nie wiedziałem, że można bać się owadów. Rozumiem, że motyl to zło, a np. pająk albo krab japoński są już ok. Moj żona też ma, ale nazywamy to fobią na stawonogi :p boi się tych "robocików"

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Hydepark

3piorunów

Ludzie umierają bez leczenia, bo np. nie ma na coś leczenia. Ale wtedy nie mają pretensji do świata, że wszyscy mają się skupić na jego chorobie, wynaleźć lek, i go leczyć. Jeszcze za darmo. Na Covid19 się zmówili i zrobili w kilka miesięcy, na inne też by mogliby, ale nie robią.

Nie zgadzam się z myśleniem, że jeśli istnieje na coś lek, to masz go dostać za darmo. Czytaj: Ktoś inny ma być okradziony, żeby ciebie leczyć.

Przeznacz np. budżet wojskowy na wynalezienie konkretnego leku na konkretną chorobą, to na pewno np. 10 lat wcześniej powstanie na coś lek, setki tysiące istnień zostanie uratowane, normalnie umierali by w cierpieniach przez te 10 lat. I co, rzucić się na wynalezienie tego leku?

Mistrz1piorunów

To mówisz, że służba zdrowia ma chronić zdrowie, ale nie wszystkim? Jak ktoś ma rzadką chorobę to sory, wybierz trumnę?

Inspirator0piorunów

@maximilianan Ubezpieczenie ma leczyć to, co jest w umowie z ubezpieczycielem.

Mistrz0piorunów

@fewtoast a kto jest twoim ubezpieczycielem obecnie w Polsce?
Chciałbyś system jak w USA, że ubezpieczenie pokrywa część kosztów, ale dopiero jak sam wylozysz ileś? Albo ubezpieczyciel uzna, że tego ci akurat nie odda? Albo jak leki przez ubezpieczenie są droższe niż bez niego? (Oczywiście prawo zabrania aptekarzowi informowania, że może być taniej).

Mistrz1piorunów

@fewtoast może ujmę to tak:
1. USA jest jedynym państwem wysokorozwiniętym bez publicznej służby zdrowia
2. USA opiera się głównie na prywatnej opiece (opartej na ubezpieczeniach) i dla biedniejszych na medicare
3. USA ma najdroższą opiekę zdrowotną na świecie (picrel)

Inspirator1piorunów

@maximilianan USA ma coraz bardziej regulowaną służbę zdrowia, im więcej regulacji, tym droższa i mniej dostępna. Każda regulacja miała "rozwiązać" problem stworzony przez poprzednie "rozwiązanie".

Mistrz1piorunów

@fewtoast byku, nie wiesz o czym mówisz, nie? Wiesz kto lobbuje za tymi regulacjami?

Inspirator1piorunów

@maximilianan Wszyscy lobbyści na Powązki. Czy jakoś tak.

Mistrz1piorunów

@fewtoast tu się zgadzamy.

Tak czy siak, za tymi regulacjami lobbują właśnie ubezpieczyciele i dostawcy usług medycznych, więc...

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Zdrowie

0piorunów

Od wczoraj przy przełykaniu dość ostro boli mnie gardło (okolice zaraz powyżej grdyki), a dzisiaj dodatkowo czuję się trochę osłabiony, ale jeszcze nie chory. Siłownię odpuszczam, dobrze że praca zdalna, więc nikogo nie zarażę, ale nie chciałbym wylądować w łóżku na tydzień, albo lepiej... Chyba za szybko zabrałem się za mycie okien ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Znacie dobre sposoby na uniknięcie, albo łagodniejsze przejście przeziębienia i pozbycie się bólu gardła?

Od kilku lat robię HP Potiona z połączenia niewielkiej ilości whisky, dużej ilości miodu i cytryny. Właśnie aplikuję pierwszą dawkę, jutro będzie dawka przypominająca i nie wiem czy na czterech się skończy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

  

Kompan1piorunów

Kolego, alko wysusza i wypłukuje suplo. Ból gardła, szalik. Cokolwiek na szyje. 24/24. Żadne leki.

Osobistość1piorunów

@HmmJakiWybracNick alkohol w każdej ilości szkodzi, jeżeli cokolwiek ktokolwiek "leczył" alkoholem to bardziej pomagały dodatki w nim. u mnie tez zaczelo sie od bolu gardla, potem goraczka, potem kaszel i wyszlo, ze angina + zapalenie oskrzeli i siup na antybiotyki, potem spac nie mozesz na plecach bo czujesz wode w plucach. gosciu naszprycuj sie przeciwzapalnymi fantami - ciepla herbata, miodzik, cytryna. moze byc tez jako dodatek kurkuma, pieprz (ja stosuje cytrynowy), goździki, czosnek. a jak nie przechodzi i co gorzej sie pogarsza to szoruj do lekarza. wygrzewaj dupsko pod kocykiem, nie wychodz bez potrzeby na podworko, jak wietrzysz to wychodz z pokoju.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Twórca

w Hydepark

40piorunów

Siemanko, chciałbym zacząć serię wpisów o moim początku radzenia sobie z ADHD.

Jakiś czas temu zostałem uświadomiony że jestem bardzo prawdopodobnym posiadaczem tego problemu.

Parę dni temu podjąłem decyzję o tym że lepiej będzie jak podejmę kroki w celu leczenia, jestem na początku ścieżki więc chciałbym zrobić serię wpisów w których bym się dzielił z tego co się dowiedziałem i co się zmieniło, czy ktoś byłby zainteresowany?

 

Fenomen0piorunów

@zegar dawaj, AUHD here xD

Osobistość1piorunów

@zegar taktyczna kropka.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Inspirator

w Ciekawostki

303piorunów

Kontynuując moje wywody o  , chciałem wyklarować wątpliwości o podziale na leki i suplementy.

W ramach przypomnienia: aby wypuścić na rynek lek, nawet jeśli to pięćdziesiąta wersja paracetamolu, trzeba przejść długą biurokratyczną drogę i ponieść znaczne koszty (m.in. badania, opracowanie ulotki). Obejściem problemu jest zakup gotowych badań od kogoś, kto przeszedł procedurę, a swojego leku nie wydał (mamy większy koszt, ale dużą oszczędność czasu). Tymczasem suplement można wypuścić przez zwykle poinformowanie Sanepidu o tym fakcie.

Po co więc się w to bawić i czy lek to aż taka różnica? Czy cała zabawa jest tylko po to, by w reklamie powiedzieć "lek, nie suplement"?

Otóż warto dopłacić do leku, gdy mamy taki wybór. Pomijam fakt, że spora część substancji nie może być suplementem (choćby paracetamol właśnie). Weźmy pod lupę probiotyki. Czy kupujesz jakieś, gdy bierzesz antybiotyk? Masz wtedy wrażenie, że jesz cukierki i nic to nie daje? Być może masz rację.

Na opakowaniu masz deklarowaną ilość "żywych kultur bakterii". I tak np. w suplemencie jest to ilość jaka opuszcza fabrykę. W produkcie, który dojedzie do hurtowni, potem do apteki, potem poleży w szafce pacjenta... może tych bakterii już w ogóle nie być. Z deklaracją zgadzać się ma stan z produkcji.

Tymczasem lek ma mieć deklarowane właściwości w OSTATNIM DNIU DATY WAŻNOŚCI. Innymi słowy, jak na pudełku pisze 6 mln bakterii, to jak ktoś weźmie produkt (jeszcze ważny) i go zbada, to musi znaleźć CO NAJMNIEJ tyle. Producent musi więc albo dać ich dużo więcej, albo solidnie zadbać, aby ich forma leku ułatwiała im przetrwanie. Stąd najczęściej są to leki, które zaleca się przechowywać w lodówce (cóż za przypadek, że suplementy mogą leżeć gdzie chcą).

Jak ktoś chce poczuć różnicę, niech choć raz zainwestuje w probiotyk-lek. Ostrzegam, że zwykle to nie są tanie rzeczy. Nazwy to np. Lakcid Forte, Vivomixx, Lacidofil.

Mogę napisać też czemu ma to też znaczenie przy witaminach, ale nie wiem czy kogoś to w ogóle interesuje...

 

Inspirator3piorunów

@jegertilbake Kurcze, jak tu się kogoś cytuje? Zaznaczenie komentarza i odpowiedź daje tylko nick 😒

Wpis miał się skupić na probiotykach. Faktycznie zdanie "warto brać leki" brzmi tu jak niepotrzebny ogólnik i zasada. Będę jednak bronić tego zdania w kontekście probiotyków. Co do całego rynku farmaceutycznego, wiadomo że bywa różnie. Jest po prostu za dużo firm-krzak, by bezwiednie wierzyć w suplementy.

Czy pacjenci biorą leki z lodówki do nagrzanego auta? Być może (nie pracuję w aptece, niespodzianka), ale każdy powinien mieć chociaż torbę termoizolacyjną (ja noszę w torbie na wypadek zakupu czegoś z lodówki, szczególnie szczepionki).

Kompan3piorunów

@Bukimi Daj o witaminach, bo ciekawe!

Pokaż więcej komentarzy (27)