Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#lotr

GURU

w Filmy

33piorunów

Był Fellowship of the Ring, dzisiaj idzie The Two Towers. 3:55h dużo dobrego :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Dyskusje

37piorunów

Do dziś, jak widzę scenę z konsumpcją gulaszu Eowiny, to mam cofkę :stuck_out_tongue_closed_eyes:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

18piorunów

W dniu urodzin Tolkiena, skończyłem oglądać po raz drugi w życiu, Hobbita :slightly_smiling_face: Za pierwszym razem, w kinie, nie bardzo mi się podobał. Był bardzo plastikowy, nagranie w 60 k/s powodowało, że wszystko wyglądało sztucznie. Dzisiaj skończyłem oglądać trylogię (extended edition) i chyba bardziej skupiałem się na historii, a nie plastiku i podobał mi się zdecydowanie bardziej.

3 część najsłabsza. Całość ma chyba nieco problemy z logiką i "ciągłością zdarzeń" w stosunku do Władcy Pierścienia. Fajnie było znać "przyszłość" niektórych postaci. Teraz oglądnę Władcę i czekam na The Hunt for Gollum.

Fenomen2piorunów
Sum0piorunów

@boogie W cinemacity, 23 stycznia będzie Maraton grany 3 części w wersji reżyserskiej, jak masz gdzieś blisko to polecam tę formule :slightly_smiling_face: a w kolejnych dniach pojedynczo kolejne części od drużyny pierścienia, jeśli komuś nie widzi się spędzić 12h w kinie 🙂

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Filmy

49piorunów

3 stycznia 1892 urodził się JRR Tolkien. Trzeba więc to chyba jakoś uczcić. A obejrzę sobie Fellowship of the ring...

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Ciekawostki

34piorunów

Dziś przypada dokładnie 134 rocznica urodzin J. R. R. Tolkiena :birthday: Autor Hobbita i Władcy Pierścieni przyszedł na świat 3 stycznia 1892 roku - w każdą rocznicę Tolkien Society zachęca fanów z całego świata do upamiętnienia urodzin Tolkiena poprzez wzniesienie toastu o 21:00 swojego czasu lokalnego. Toast wznosi się tradycyjnie "za Profesora" :beer:

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

49piorunów

Moja półka LOTR-owa zyskała strażników ;))

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Gównowpis

9piorunów

Paszoł won, Żmiju czorny ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

51piorunów

Władca pierścieni to dla mnie nadfilm, pisałam już o tym nie raz. Jest to dla mnie dzieło tak skończone i doskonałe, że za każdym razem, gdy oglądam mam doznania niemal metafizyczne. Najbardziej bolesne jest dla mnie to, że ten świat nie istnieje, ale w mojej głowie zawsze otwiera się klapka, z której wychodzi mikroskopijny elf i szepcze, że gdzieś w równoległym wymiarze jednak istnieje. Wiem, głupie to jest i dziecinne, ale nic nie poradzę, że kocham uniwersum Tolkiena do granic przyzwoitości kobiety w kwiecie wieku 🤷

A to mój Oczywiście wersja reżyserska

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Władca Pierścieni

18piorunów

Jakie podatki płacili w Gondorze za panowania króla Aragorna?

TL;DW: Wychodzi, że Niskie i Proste:tm:, bo orki zaorane i handel generalnie kwitnie, a w skarbcu kasa po teściu co gdzieś przepadł 😉

https://www.youtube.com/watch?v=lJxU92UWpHI

GURU2piorunów

@vrkr A czy elf mógł z Elficą? Homofoby.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Filmy

60piorunów

1053 + 1 = 1054

Tytuł: Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia

Rok produkcji: 2001

Kategoria: Fantasy / Przygodowy

Reżyseria: Peter Jackson

Czas trwania: 2h 59m

Ocena: 9/10

Oczywiście w wersji rozszerzonej.

Ocena o jedno oczko mniej, ponieważ ta część zawsze podobała mi się najmniej z trylogii, jednakże wciąż uważam to za świetne kino. Uwielbiam leniwy początek w Shire, który jest tak komfortowy, że sam z chęcią bym zamieszkał w takiej okolicy i wiódł podobne życie.

Trudno mi być obiektywnym, ponieważ „Władca Pierścieni” podoba mi się tak bardzo, że przymykam oko na jakiekolwiek wady.

Przy okazji naszły mnie przemyślenia, że kurczę, minęło prawie dwadzieścia pięć lat od premiery pierwszej części, i do tej pory nie zobaczyłem żadnego innego filmu czy serialu fantasy, który zrobiłby na mnie tak duże wrażenie. Najbliżej było „Grze o tron”. Pomyślałem też o netfliksowym „Wiedźminie” - technologia posunęła się naprzód, Netflix pewnie też nie żałował budżetu na swoją produkcję, a jak porównam te dwa dzieła, to w „Wiedźminie” nie czuć dopracowania, nie czuć „duszy”.

Poniekąd rozumiem, że po co się starać, skoro ludzie i tak pewnie obejrzą, a jak będziemy przyzwyczajać ich do kiepskiej jakości, to przestaną być aż tak wybredni i bez narzekania będą oglądać coraz to gorsze dzieła, ponieważ innych po prostu nie będzie. Nie podoba mi się to, ponieważ sam w swojej twórczości staram się rozwijać, żeby tworzyć lepsze rzeczy od poprzednich i czułbym się źle z odwaleniem fuszerki (patrzę na ciebie, Wegner). Tak więc nie rozumiem, że przy obecnych możliwościach wciąż trudno dorównać starusieńkiemu już „Władcy Pierścieni”.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Gruba ryba3piorunów
(...) ta część zawsze podobała mi się najmniej z trylogii

Coooo??? :open_mouth:

Gruba ryba3piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk Najwięcej duszy, mała skala pozwalająca lepiej skupić się na akcji, ale przede wszystkim poczuć emocje, mniej skakania między kilkoma wątkami sprawia, że rytm historii jest świetny, więcej praktycznych efektów niż w kolejnych częściach (zwłaszcza podczas najważniejszych potyczek, Helmowy Jar jeszcze jest bardzo spoko, ale bitwa o Minas Tirith to już totalny CGI fest - ładunek emocjonalny jest nieporównywalnie większy przy potyczce z Uruk Hai), drużyna w całości, Hobbiton, pierwsza część=najbardziej dopieszczona, Balrog, zdrada Sarumana, sceny pokazujące przygotowywanie się do wojny w Isengardzie, świetna tragiczna postać Boromira, która z każdym kolejnym odtworzeniem tylko zyskuje na wartości. Ta część jest po prostu top comfy, nic się do niej nie zbliżyło do tej pory pod tym względem

Pokaż więcej komentarzy (33)