bartek555Lider
16piorunówA widzieliscie kiedys dzwig tego typu na statku? 😉 pomagal instalowac pedniki azymutalne na dziobie.

bartek555Lider
16piorunówA widzieliscie kiedys dzwig tego typu na statku? 😉 pomagal instalowac pedniki azymutalne na dziobie.

bartek555Lider
784piorunówKazda szekla lancucha kotwicznego (27,5m) polaczona jest z nastepnym odcinkiem ogniwem kentera. To ta czerwona czesc, na ktorej trzymam lape. Ciekawostka jest, ze takie ogniwo mozna rozlozyc na pol (pic rel).
Wyrzucajac kotwice do wody robimy to w ten sposob, ze opuszczamy ja na windzie, do lustra wody, zamykamy hamulec, rozsprzeglamy naped windy i odpowiednio operujac samym juz hamulcem wywalamy ja, pod jej wlasnym ciezarem, do wody. Oczywiscie hamulec otwiera sie i zamyka, zeby kontrolowac ped kotwicy i lancucha. Jest bardzo glosno, leci pelno syfu typu rdza, iskry, wiec dla osob niedoswiadczonych jest to dosyc przerazajacy widok.
A co sie dzieje jak zaloga d⁎⁎a i ferrody (okladziny hamulca) sie spala i nie da sie zatrzymac kotwicy to pewnie widzieliscie na filmikach.
Lancuch kotwiczny jest zakonczony w tzw. Chain locker (czyli tej przestrzeni, gdzie sie znajduje na statku) tzw. bitter end czyli takim grubym bolcem, ktory go trzyma. Czasami zdarza sie tez tak, ze ten bitter end wyciagniety jest na poklad kolo windy i mamy mlot, ktorym mozemy go wybic i odrzucic caly lancuch z kotwica, jesli np sie gdzies zahaczy.
No dobrze, ale skad wiemy ile tego lancucha wydac? Ano powie nam kapitan. I jest to zazwyczaj tak policzone, aby lezaly na dnie „3 glebokosci” awkenu. Wiec jesli mamy glebokosc 40m to chcemy polozyc 120m na dnie.
Ok, ale skad my wiemy ile lancucha poszlo? Otoz sprawa jest trywialnie prosta. Przy kazdym ogniwie kentera jak widzicie na rysunku odpowiednia ilosc ogniw jest pomalowana na bialo. Jesli od ogniwa w jedna, czy w druga strone mam pomalowane 2 ogniwa to znaczy, ze to 2 szakle (2x 27,5m). 3 ogniwa pomalowane to 3 szakle, itp.

bartek555Lider
25piorunówWidok z drill floor, wewnetrz tzw. derricka czyli wiezy wiertniczej. Szczyt wiezy znajduje sie 120m nad linia podstawowa statku, czyli powiedzmy od stepki.
Po lewej stronie ta okratowana buda to kabina drillerow skad operuja top drivem i innym. Top drive to ten wielki zolty wiszacy pierdolnik. Uzywa sie go do podnoszenia rur, ktory sa ladowane na wozek i podjezdzaja z tylu, za tym co jest okryte pomaranczowa plachta.
A pomaranczowa plachta okryty jest HFAT, czyli hands free assembly tool. Ta nazwa to oksymoron biorac pod uwage, ze podczas operacji 2-3 osoby ciagle wkladaja tam lapska.

bartek555Lider
93piorunówNa statku wiertniczym znajduje sie mnostwo chemii. W tych silosach trzymany jest sypki cement, baryt i bentonit.
Baryt uzywany jest do kontroli i zmian gestosci blota wiertniczego (pluczki), a bentonit do stabilizacji odwiertu, usuwania odpadow, zwiekszania lepiosci pluczki.
Kazdy ze zbiornikow ma pojemnosc 113 m3 i jakies 12m wysokosci.

bartek555Lider
43piorunówMam dosyc (tak mysle) ciekawy filmik time lapse z plyniecia statkiem przez Manhattan. Jest to bardzo niestandardowa trasa, jedynie male lodki tamtedy wplywaja. Wywolalismy niemale zdziwienie, ludzie wrzucali foty na twittera z pytaniami co to za statek i con tu robi.
Wrzucac? :smiley:

bartek555Lider
271piorunówByl taki czas, ze pracowalem ok 1,5r na statku, ktory byl zakontraktowany przez holenderska marynarke wojenna. Takie widoki codziennie z rana i zeby bylo smiesznie - smiali sie, ze ich mw jest taka mala, tak malo statkow i takie zlomy.
Na naszym statku testowali nowe technologie, glownie AUV ( autonomous underwaer vehicle), ktore w przyszlosci mialy byc stosowane na okretach.
Jako ciekawostke dodam, ze bylem pierwszym obcokrajowcem, ktory dostal prawilna przepustke do jednostki od ichniejszego ministerstwa obrony narodowej. Kazali mi oddac, ale no wiecie, zgubilem 😉
Holenderzy zyli tam jak paczki w masle, praca pon-pt 8-16, a w covidzie bodajze wt-czw. Czesto w weekendy grill i piwko. Generalnie bardzo fsjna armosfera, duzo mlodych ludzi, mozliwosci rozwoju i wyboru sciezki kariery.
Okrety wyplywaly rzadko, a jak juz sie to zdarzylo to zawsze byly jakies jaja. Czasami plakalismy ze smiechu, jak np. odplywali z wylozonym trapem na nabrzeze. Zeby bylo smieszniej to bylo tam po 10 osob na dziobie i rufie i chyba tyle samo na mostku podczas manewrow, gdzie na wielkich statkach sa po 3-4 osoby.

bartek555Lider
14piorunówA czasami udalo sie jakies artystyczne zdjecie zrobic.
Na morzu polnocnym na wiosne, szczegolnie w maju, jest bardzo mgliscie. Swiatla przeciwmglowe wskazane 😉

bartek555Lider
116piorunówA to moi drodzy zeby megalodona. Skurczysyny zyly kilka ladnych milionow lat temu i mialy zeby dochodzace do kilkudziesieciu centymetrow. Ciekawostka jest to, ze boki zebow maja strukture pily.
Te zeby i tysiace innych razem z nimi zostaly zebrane z dna Oceanu Spokojnego na glebokosci ok. 4300m.
Wiecej info na wiki - https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Megalodon

SUQ-MADIQAutorytet
11piorunówzakładam tag #bezpieczenstwonamorzu
żeby był współdzielony ze #statki #marynarz #offshore (bo oni wiedzą więcej od żeglarzy)
różnice między SART a EPIRB
posty po angielsku częściowo żeby się oswoić z językiem angielskim morskim
Difference between SART and EPIRB :white_check_mark:
:pushpin: SART
SEARCH AND RESCUE TRANSPONDER
:white_check_mark:It is a vital machine during distress for it helps in locating the position of the vessel in case it goes off-track.
:white_check_mark:They are the most supportive machines in case of an unprecedented emergency.
:white_check_mark:It operates on the 9GHz frequency band (9.2 to 9.5 GHz) and generates a series of blips on the radar it is interrogated by (3 cm/X Band radar)
:white_check_mark:Battery Requirements:bangbang:
In standby condition, operational for 96 hours
In working condition, operational for 08 hours
Battery should be replaced every 2 to 5 years
Operable in temperature between -20 deg to 55 degrees.
:white_check_mark:The AIS-SART is a self-contained radio device used to locate a survival craft or distressed vessel by sending updated position reports using a standard Automatic Identification System class-A position report.
:pushpin: EPIRB
EMERGENCY POSITION INDICATING RADIO BEACON
:white_check_mark: A device to alert search and rescue services (sar) in case of an emergency out at sea. It is tracking equipment that transmits a signal on a specified band to locate a lifeboat, life raft, ship or people in distress.
:white_check_mark:It is mandatory to carry one EPIRB on every ship and two EPIRBS for all Registered ships (and other types of vessels.)
:white_check_mark:The device contains two radio transmitters, a 5-watt one and a 0.25-watt one, each operating at 406 MHz, the standard international frequency typically signalling distress, 406MHz.
:white_check_mark:Battery:bangbang:
12 Volt battery
48 hours of transmitting capacity
Normally replaced every 2 to 5 years
Use proper replacement battery
Different vessels have different SART and EPIRB type, make sure to read your manuals onboard before you will use and test it.

bartek555Lider
55piorunów
bartek555Lider
9piorunówCzy to las? ;)

@bartek555 las krzyży
@bartek555 Jeśli to las to gdzie som pieniądze?
Gx
bartek555Lider
71piorunówCzesc, z tej strony wasz marynarz. Chcialem sie tylko pochwalic, ze dostalem staly kontrakt i podwyzke 50%. Zycze milego dzionka 😊

@bartek555 fajno, uważaj na piratów
@bartek555
> Aktualnie sztormy mi nie grozne, bo bede co najmniej pol roku stal na kotwicy i nastepne pol w stoczni
a jak wtedy z zarobkami??
bartek555Lider
28piorunówZeby megalodona wydobyte z ponad 4km glebokosci i machniete lakierem.
Wiek od 2 do ponad 20 milionow lat.

@bartek555
Koniecznie musisz zrobić rozdajo chociaż jednego 🙂
@lubieplackijohn @slec21 juz mam tyle zamowien, ze nie dam rady nikogo wiecej obdarowac na ten moment. Ale za 1,5 roku bedzie duzo wiecej :slightly_smiling_face:
bartek555Lider
39piorunówTak wygladaja czlowieki w ladowni statkowej na gorce ponad 3000t konkrecji polimetalicznej.

@Bintang bo to byly tylko testy systemu, nie mielismy na celu wypelnienia ladowni
No i Pan Bartek... no jest wysoko
bartek555Lider
18piorunówPozdrowienia z Pyramid of the Sun, Mexico City :slightly_smiling_face:

karskiKoneser
7piorunówNiestety, zdarzają się i takie sytuacje.

I po co tam wlazil? W USA na projektach zawsze mielismy kilku biologow wypatrujacych wielorybow. W pewnych okresach roku w wielu obszarach na wschodnim wybrzezu jest ograniczenie predkosci do 5kn. Jak ktos tam zobaczy “right whale” to zachowuja sie jakby znalezli atlantyde.
@bartek555 Pamiętam, że na podejściu do NYC jest ograniczenie 10 kt właśnie ze względu na wieloryby i inne duże pływające ssaki.
karskiKoneser
5piorunówStatek był w podróży z Florydy do Portoryko. Załoga nie zdobyła rzetelnych informacji pogodowych i znalazła się 40 km od oka cyklonu, statek nie został odpowiednio zabezpieczony przed zalaniem i nie uwzględniono skutków długotrwałego przechyłu na pracę silnika.

karskiKoneser
38piorunówImponujące umiejętności pilotażu.

0:28 włącza dopalacz, tak jest, prędkoś łarp 8 panie kapidanie
@karski Takie pytanie z innej beczki, bo jako doświadczony marynarz czy inny majtek znasz temat lepiej, więc powróce do tematu o titanicu. Jak uważasz statek miał szanse ominąć te góre czy raczej i tak był skazany na zderzenie z nią?
karskiKoneser
44piorunówJeszcze takiego hardkoru nie widziałem.

@karski Ja planuje po jakiś 10-15 latach na głębokich wodach przejść na lokalne promy w Danii. Masz 3-4 dni z zmianami 12h i parę dni wolnego, oraz codziennie wracasz do domu. Póki co pływałem tylko kontenery, jednak chciałbym również Ro-Ro lub Ro-Paxy, w styczniu mam mieć rozmowe o praktyki z DFDS to zobaczymy co z tego wyjdzie
@Jallahu DFDS spoko płaci, powodzenia kolego
karskiKoneser
47piorunówKtoś na AMA mnie pytał o ekstremalne warunki pogodowe, w których pracowałem. Ekstremalnych nie doświadczyłem, ale wygląda to mniej więcej tak:

@karski wracajac jeszcze do tego watka - pamietam jak po pierwszej zimie na morzu polnocnym zmienilem swoja definicje ujowej pogody. Otoz prawdziwie ujowa pogoda jest wtedy kiedy podczas srania zrzuca cie z toalety. Moze brzmi to troche niesmacznie, ale zycie nie jest uslane fiolkami ;D
@bartek555 mi się jeszcze nie zdarzyło spaść z klopa, ale z takich grubszych sytuacji, to u mnie w firmie jeden kapitan zrobił sobie skalpa z potylicy, bo spierdolił się ze schodów i przejechał głową po tym metalowym okuciu na krawędziach, zapomniałem jak to się fachowo nazywa. Jeszcze mamy taki statek, który kursuje Islandia - Kanada i przynajmniej raz w miesiącu zostawał na Islandii na naprawy, także musi być grubo na takiej rotacji.
Miesiąc takiego jebania na północnym to musi być męka dla psychy. Ja to jestem raczej entuzjastą spokojnego pływania po zatokach :grinning: